Śiwapurāṇa Rudra Saṃhitā (4) Kumāra Khaṇḍa 1-20

Rozdział 1 – Romans Śiwy

1. Oddaję cześć Śiwie, który jest zadowolony z pokłonów, który miłuje wielkie oddanie, który obdarza miłością, który czyni innych również doskonałymi i pełnymi, i który jest siedzibą wszelkiego szczęścia i osiągnięć. Oddaję cześć Śiwie, który jest wychwalany przez Wiszṇu i Brahmę, który – poruszony współczuciem – przyjmuje widzialne formy, który obdarza prawdą, który miłuje prawdę, którego skarbem są trzy rodzaje prawdy i który jest tożsamy z prawdą.

Nārada powiedział:

2. O Brahmā, co uczynił Śiwa – dobroczyńca światów – po poślubieniu Pārwatī i powrocie na swoją górę? Proszę, opowiedz mi o tym.
3. Kim był syn zrodzony ze Śiwy, tej wielkiej duszy, w jakim celu Pan, choć trwa i raduje się w Samym Sobie, poślubił Pārwatī?
4. O Brahmā, dobroczyńco bogów, jak został zabity Tāraka?1 Proszę, ulituj się nade mną i opowiedz mi to wszystko w całości.

Sūta powiedział:

5. Usłyszawszy te słowa Nārady, Pradźāpati bardzo się ucieszył i odpowiedział po zastanowieniu się nad Śiwą.

Brahmā powiedział:

6. O Nārado, posłuchaj opowieści o Śiwie, Panu z księżycem na czole. Opowiem ci historię narodzin Guhy2 i zabicia demona Tāraki.
7. Niechaj zostanie ona usłyszana. Opowiem ci historię, która niszczy wszelkie grzechy – kto jej wysłucha, zostaje uwolniony od wszystkich grzechów.
8. Ta opowieść jest wolna od grzechu. Jest cudowną tajemnicą. Rozprasza cierpienie spowodowane przez grzech i odsuwa wszelkie przeszkody.
9. Przynosi wszelką pomyślność. Jest esencją Wed i cieszy ucho. Sprzyja szczęściu. Jest przyczyną wyzwolenia i odcina korzenie wszystkich działań.
10. Po poślubieniu Pārwatī i powrocie na górę Kailāsa, Śiwa zyskał dodatkowy blask. Rozmyślał nad zadaniem bogów i cierpieniem ludzi zaangażowanych w jego wypełnienie.
11. Gdy Śiwa powrócił na Kailāsę, radośni Gaṇowie przygotowali wszystko dla Jego szczęścia.
12. Gdy Śiwa powrócił na Kailāsę, zapanowała tam wielka radość. Bogowie wrócili do swoich krain z umysłami pełnymi radości.
13. Wtedy Śiwa, wielki Pan, zabrawszy ze sobą Pārwatī, córkę góry, udał się w zachwycające, jasne, odosobnione miejsce.
14-15. Przygotowano cudowne łoże sprzyjające rozkoszy miłosnej, wygładzone i pachnące kwiatami oraz pastą z drzewa sandałowego, pomyślnie uzupełnione przedmiotami przyjemności – Pan Śiwa, dawca zaszczytów, oddawał się z Pārwatī zalotom przez tysiąc lat bogów.3
16. W tej boskiej grze, przez sam kontakt z Pārwatī, Śiwa stracił przytomność. Ona również zemdlała z powodu kontaktu ze Śiwą. Nie znała ani dnia, ani nocy.
17. Gdy Śiwa, podążając drogą świata, rozpoczął rozkoszowanie się przyjemnościami, o bezgrzeszny, minął wielki czas, choć w ich świadomości był jakby tylko chwilą.
18. Wtedy, o drogi, Indra i bogowie zebrali się na górze Meru i rozpoczęli wzajemne rozmowy.

Bogowie powiedzieli:

19. To dla wypełnienia naszego zadania Pan Śiwa, przywódca Joginów, wolny od błędów, nieskalany, rozkoszujący się i spoczywający w swoim własnym Ja, poślubił Pārwatī.
20. Nie narodził się z Niego żaden syn. Nie znamy przyczyny tego. Jak to możliwe, że Pan bogów zwleka z działaniem?

Brahmā powiedział:

21. W międzyczasie od Nārady, który posiada boską wizję, bogowie dowiedzieli się o rozmiarach rozkoszy pary oddanej zalotom.
22. Uświadomiwszy sobie, że ich zabawa przedłuża się przez długi czas, bogowie zaniepokoili się. Uczynili mnie, Brahmę, swoim przywódcą i zwrócili się do Wiszṇu Nārājana.4
23. Po oddaniu mu pokłonu, opowiedziałem mu wszystkie szczegóły, które chcieliśmy przekazać. Bogowie stali nieruchomo i cicho, niczym lalki namalowane na obrazie.
24. Przez tysiąc lat, według rachuby bogów, Śiwa, Jogin, oddaje się zalotom miłosnym. Nie przestaje tego czynić.

Pan Wiszṇu powiedział:

25. O stwórco wszechświata, nie ma się czym martwić. Wszystko będzie dobrze. O panie bogów, szukaj schronienia u wielkiego Pana Śiwy.
26. O panie istot, ludzie, którzy z radością i oddaniem kierują swój umysł ku Niemu i szukają w Nim schronienia, nie mają się czego obawiać z żadnej strony.
27. Przerwanie miłosnych igraszek nastąpi we właściwym czasie, nie teraz, o Brahmā. Tylko zadanie wykonane we właściwym czasie kończy się sukcesem, nie inaczej.
28. Jeśli rozkosz ta jest pragnieniem Śiwy – któż mógłby ją powstrzymać? Gdy minie kolejne tysiąc lat, sam z własnej woli z niej zrezygnuje.
29. Jeśli ktoś spróbuje podstępem rozdzielić tę złączoną parę, będzie w każdym życiu doświadczał bólu rozłąki z żoną i synami.
30. Utraci doskonałą mądrość, jego chwała zostanie zniszczona, straci fortunę. Taki grzesznik po śmierci będzie cierpiał męki piekła Kālasūtra5 przez sto tysięcy lat.
31. Ryszi Durwāsas6 oddzielił Indrę podczas współżycia z Rambhā,7 i jako skutek tego sam doświadczył rozłąki z żoną.
32. Poślubił inną kobietę i w ten sposób zakończył swoje cierpienie z powodu rozłąki, które trwało tysiąc lat bogów.
33. Bryhaspati przeszkodził Kāmie w zbliżeniu z Ghrytāćī,8 lecz w ciągu sześciu miesięcy księżyc porwał jego żonę.
34. Potem przebłagał Śiwę, stoczył bitwę o Tārę, współżył z nią choć była brzemienna i próbował rozproszyć swój ból rozłąki.
35. Ryszi Gautama zmusił księżyc by zaprzestał zalotów z Rohiṇī i sam potem doświadczył bólu rozłąki z żoną.
36-37. Hariśćandra wygnał oracza podczas współżycia z kobietą z rodu śūdrów, każąc mu błąkać się po samotnym lesie. Posłuchaj o skutkach tego czynu – utracił żonę, syna i królestwo, był dręczony przez Wiśwāmitrę. Dopiero po przebłaganiu Śiwy został uwolniony od tego grzechu.
38. Choć Adźāmila,9 szlachetny bramin, współżył z kobietą z rodu śūdrów, bogowie nie interweniowali z obawy przed skutkami.
39. Wszystko można osiągnąć dzięki wytryskowi nasienia. O Brahmā, proces wytrysku jest bardzo skuteczny. Nikt nie może powstrzymać wytrysku, który ma przynieść owoc.
40-41. O bogowie, rozkosz Śiwy potrwa tysiąc lat według niebiańskiej rachuby. Gdy ten okres minie, możecie udać się tam i uczynić to, co doprowadzi do upadku nasienia na ziemię. Z tego zrodzi się syn Pana – Skanda.
42. O Brahmā, powróć do swojej siedziby wraz z bogami. Niech Śiwa kontynuuje swą rozkosz w odosobnionym miejscu w towarzystwie Pārwatī.

Brahmā powiedział:

43. Po tych słowach Pan Lakszmi natychmiast powrócił do swego haremu. O wielki mędrcze, bogowie również wrócili do swych siedzib razem ze mną.
44. Z powodu miłosnych igraszek Śiwy i Pārwatī ziemia zatrzęsła się od ciężaru razem z Śeszą (wężem) i Kacćhapą (żółwiem).
45. Od ciężaru Kacćhapy kosmiczny wiatr, podpora wszystkiego, został sparaliżowany, a trzy światy ogarnęły strach i zamieszanie.
46. Wtedy bogowie wraz ze mną szukali schronienia u Wiszṇu i w smutku przekazali mu wieści.

Bogowie powiedzieli:

47. O Wiszṇu, Panie bogów, o władco i opiekunie wszystkiego – ocal nas, którzy szukają u Ciebie schronienia i których umysły ogarnął strach.
48. Życiodajny wiatr trzech światów został sparaliżowany. Nie wiemy dlaczego. Trzy światy – zarówno ruchome, jak i nieruchome, jak również bogowie i mędrcy – są poruszeni.

Brahmā powiedział:

49. Po tych słowach, o wielki mędrcze, wszyscy przygnębieni bogowie stali w milczeniu razem ze mną przed Wiszṇu, pogrążeni w cierpieniu.
50. Usłyszawszy te słowa, Wiszṇu natychmiast zabrał nas wszystkich na górę Kailāsa, ulubione miejsce Śiwy.
51. Udał się tam w towarzystwie bogów i moim, do znakomitego miejsca przebywania Śiwy, z pragnieniem ujrzenia Go.
52. Nie mogąc Go tam dostrzec, Wiszṇu i bogowie zdumieli się. Z pokorą zapytał obecnych tam Gaṇów Śiwy.

Wiszṇu powiedział:

53. O Gaṇowie Śiwy, dokąd udał się Śiwa, Pan wszystkiego? Ze współczuciem powiedzcie nam to, my, przygnębieni, prosimy.

Brahmā powiedział:

54. Usłyszawszy te słowa Wiszṇu w towarzystwie bogów, Gaṇowie Śiwy z miłością odpowiedzieli Wiszṇu.

Gaṇowie Śiwy powiedzieli:

55. O Wiszṇu, posłuchaj, razem z Brahmą i bogami – z miłości do Śiwy opowiemy ci prawdę i szczegóły.
56. Śiwa, Pan wszystkiego, udał się do komnaty Pārwatī, pozostawiwszy nas tutaj z miłością. Jest mistrzem boskich igraszek.
57. O Panie Lakszmi, minęło wiele lat. Nie wiemy, co czyni Śiwa, wielki Pan, w jej komnacie.

Brahmā powiedział:

58. Usłyszawszy ich słowa, o znakomity mędrcze, Wiszṇu, bogowie i ja byliśmy zdezorientowani i udaliśmy się do wejścia do komnaty Śiwy.
59. Po dotarciu tam razem ze mną i bogami, Wiszṇu, ulubiony bóg bogów, przemówił ze smutkiem, lecz z radością w sercu.
60. O znakomity mędrcze, stojąc tam razem ze mną i bogami, wysławiał Śiwę, Pana wszystkich światów, z wielką radością.

Wiszṇu powiedział:

61. O wielki Panie, co tam czynisz w środku? Ocal nas, dręczonych przez Tārakę, którzy szukamy u Ciebie schronienia.
62. O wielki mędrcze, tak wysławiając i błagając Śiwę, Wiszṇu płakał gorzko razem z bogami dręczonymi przez Tārakę.
63. O wielki mędrcze, burzliwy krzyk mieszkańców niebios dręczonych przez demona zmieszał się z dźwiękiem pochwał kierowanych do Śiwy.

Rozdział 2 – Narodziny syna Śiwy

Brahmā powiedział:

1. Usłyszawszy to, wielki Pan, znawca teorii jogi, choć wolny od pożądania, nie uwolnił nasienia, obawiając się urażenia Pārwatī.
2. Wyszedł do drzwi, w pobliże bogów udręczonych przez demona. Śiwa jest dobroczyńcą, życzliwie nastawionym do swoich wielbicieli.
3. Widząc Pana Śiwę, który darzy swych czcicieli łaską, bogowie, w tym ja i Wiszṇu, bardzo się ucieszyli.
4. O mędrcze, kłaniając się z pochylonymi ramionami, bogowie wraz ze mną i Wiszṇu wielce radośnie wychwalali Śiwę.

Bogowie powiedzieli:

5. „O wielki Boże, o Panie bogów, o oceanie łaski,
6. O Śiwo, jesteś przenikającą duszą wszystkich. Wiesz wszystko. O Panie, wykonaj zadanie bogów. O wielki Panie, ocal bogów. Zgładź Tārakę i innych demonów, zlituj się nad nami.”
7. Usłyszawszy te słowa bogów, Pan Śiwa, wzburzony w duszy i przygnębiony na umyśle, odpowiedział.

Śiwa powiedział:

8. „O Wiszṇu, o Brahmā, o bogowie, jesteście celem umysłu każdego. To, co musi się wydarzyć, z pewnością się wydarzy. Nikt nie może tego powstrzymać.
9-11. To, co się wydarzyło, już się wydarzyło. Teraz, o bogowie, posłuchajcie, co jest stosowne w tym kontekście. Niechaj ten, kto chce, przyjmie to wypuszczone nasienie.” Po tych słowach pozwolił mu upaść na ziemię. Z namowy bogów Agni przybrał postać gołębia i połknął je dziobem. O mędrcze, w międzyczasie Pārwatī przybyła na miejsce.
12. Gdy Śiwa długo nie wracał, pospieszyła tam i zobaczyła bogów. Dowiedziawszy się o tym wydarzeniu, bardzo się rozgniewała.
13. Powiedziała do Wiszṇu i bogów następujące słowa.

Bogini powiedziała:

14. Hi hi, o bogowie, jesteście nikczemni i wyjątkowo samolubni, i dlatego zadajecie innym cierpienie.
15. O bogowie, dla realizacji waszych własnych interesów przebłagaliście Pana i zrujnowaliście moje zaloty. Stałam się przez to bezpłodną kobietą.
16. O bogowie, nikt nie zazna szczęścia, kto mnie obraził. Dlatego, o niegodziwi mieszkańcy nieba, pozostaniecie nieszczęśliwi.

Brahmā powiedział:

17. Po tych słowach Pārwatī, córka władcy gór, płonąc gniewem, przeklęła Wiszṇu i wszystkich innych bogów.

Pārwatī powiedziała:

18. Od teraz żony bogów niech będą całkowicie bezpłodne, a bogowie, którzy mnie obrazili, niech będą nieszczęśliwi.

Brahmā powiedział:

19. Przeklinając Wiszṇu i innych bogów, Pārwatī z gniewem zwróciła się do Agni, który połknął nasienie Śiwy.

Pārwatī powiedziała:

20. O Agni, bądź tym, który pożera wszystko, i niech twoja dusza będzie udręczona. Jesteś głupcem. Nie znasz podstawowych zasad Śiwy. Wystąpiłeś, by wykonać zadanie bogów.
21. Nie było to ani właściwe, ani korzystne dla ciebie, by pożreć nasienie Śiwy. Jesteś łotrem, nikczemnikiem, słuchającym niegodziwych rad niegodziwych.

Brahmā powiedział:

22. Po przeklęciu ognia w ten sposób, o mędrcze, Pārwatī, córka góry, natychmiast powróciła do swej komnaty razem z Śiwą, niezadowolona.
23. O wielki mędrcze, po powrocie usilnie błagała Śiwę i urodziła syna imieniem Gaṇeśa.
24. O mędrcze, szczegóły tej historii opowiem ci później. Teraz posłuchaj opowieści o narodzinach Guhy, którą ci przekażę.
25. Bogowie zwykle spożywają ofiary z jedzenia itd., składane ogniowi zgodnie z tekstami wedyjskimi. Dlatego bogowie stali się „brzemienni”.
26. Nie mogąc znieść siły nasienia, zostali udręczeni. Wiszṇu i inni bogowie już wcześniej utracili zmysły z powodu przekleństwa Pārwatī.
27. Wówczas Wiszṇu i inni bogowie zostali całkowicie przytłoczeni i spaleni. W tym stanie szukali schronienia u Śiwy.
28. Gdy dotarli do progu komnaty Śiwy, bogowie pokornie wielbili Pārwatī i Śiwę z radością i złożonymi dłońmi.

Bogowie powiedzieli:

29. O Panie bogów, o wielki Panie, małżonku Pārwatī, co się teraz wydarzyło? Twojej boskiej mocy nie sposób przekroczyć.
30. Staliśmy się brzemienni i spaleni twoim nasieniem. O Śiwo, zlituj się nad nami. Usuń nasz żałosny stan.

Brahmā powiedział:

31. O mędrcze, usłyszawszy pochwały bogów, Śiwa, Pan Pārwatī, natychmiast przybył do progu, gdzie bogowie stali i czekali.
32. Bogowie, w tym Wiszṇu, pokłonili się pokornie z wielkim oddaniem i wychwalali Śiwę, który sprzyja swoim czcicielom, gdy zbliżył się do wejścia.

Bogowie powiedzieli:
33. O Śiwo, o wielki Panie, składamy ci szczególne pokłony, ocal nas, którzy szukamy u ciebie schronienia, spaleni twoim nasieniem.
34. O Śiwo, prosimy, usuń naszą niedolę. W przeciwnym razie z pewnością umrzemy. Poza tobą nikt nie zdoła usunąć cierpienia bogów.

Brahmā powiedział:

35. Usłyszawszy te pełne żalu słowa, Pan bogów odpowiedział śmiejąc się, jak zwykle pełen współczucia dla swoich czcicieli.

Śiwa powiedział:

36. O Wiszṇu, o Brahmā, o bogowie, wszyscy uważnie posłuchajcie moich słów. Będziecie szczęśliwi. Bądźcie ostrożni.
37. Na moje polecenie zwrócicie to moje nasienie, pełne mocy. Dzięki temu zaznacie radości.

Brahmā powiedział:

38. Przyjmując to polecenie z pochyloną głową, Wiszṇu i inni bogowie natychmiast je zwrócili, uprzednio należycie wspominając niezniszczalnego Śiwę.
39. Nasienie Śiwy, lśniące i złociste, spadając na ziemię, zdawało się sięgać nieba, gdyż było ogromne jak góra.
40. Wiszṇu i inni bogowie zostali uwolnieni od cierpienia i wychwalali wielkiego Pana Śiwę, który sprzyja swoim wielbicielom.
41. O wielki mędrcze, tylko Agni nie zaznał radości. Wielki Pan Śiwa dał mu osobny znak.
42. Wtedy zmartwiony ogień, o mędrcze, wielbił Śiwę ze złożonymi dłońmi i ze smutkiem przemówił tymi słowami.

Agni powiedział:

43-44. O Panie bogów, jestem twoim głupim i zaślepionym sługą. Wybacz mi mój błąd. Proszę, usuń moje pieczenie. O Panie, jesteś dobroczyńcą i współczujesz udręczonym.

Brahmā powiedział:

45. Usłyszawszy słowa Agni, Śiwa, wielki Pan, z radością przemówił do Agni. On zawsze sprzyja swoim czcicielom.

Śiwa powiedział:

46. Popełniłeś niewłaściwy czyn, połykając moje nasienie. Dlatego twój grzech stał się potężny z mojego rozkazu i pieczenie nie ustępuje.
47. Teraz, gdy szukasz u mnie schronienia, z pewnością zaznasz szczęścia. Jestem z ciebie zadowolony. Cała twoja niedola się rozpuści.
48. Złóż to nasienie ostrożnie w łonie jakiejś dobrej kobiety. Zaznasz szczęścia i w szczególności uwolnisz się od pieczenia.

Brahmā powiedział:

49. Usłyszawszy te słowa Śiwy, Agni odpowiedział Śiwie – dobroczyńcy czcicieli – z radością i pokornie, ze złożonymi dłońmi.
50. „O Panie Śiwo, ten twój blask jest niedostępny i nie do zniesienia. Nie ma w trzech światach kobiety, poza Pārwatī, która mogłaby go przyjąć do łona.”
51. O znakomity mędrcze, gdy ogień tak powiedział, ty, z polecenia Śiwy, przemówiłeś w ten sposób, by pomóc Agniemu.

Nārada powiedział:

52. „O Agni, posłuchaj moich słów, które usuną twoje pieczenie. Przyniosą one wielką radość i odpędzą twe cierpienia.
53. O Agni, korzystając z następującego sposobu zostaniesz uwolniony od pieczenia i zaznasz szczęścia. O drogi, wyjaśniłem to dobrze zgodnie z wolą Śiwy.
54. O Agni, złożysz to nasienie Śiwy w ciałach kobiet, które biorą poranne kąpiele w miesiącu Māgha.”

Brahmā powiedział:

55. O mędrcze, w międzyczasie żony siedmiu niebiańskich ryszich przybyły tam z pragnieniem odbycia porannej kąpieli w miesiącu Māgha, zgodnie z innymi rytuałami.
56. Po kąpieli sześć z nich doznało cierpienia z powodu zimna i zapragnęło podejść bliżej płomienia ognia.
57. Arundhatī, kobieta o dobrym prowadzeniu i doskonałej wiedzy, ujrzawszy je omamione, odwiodła je od tego zamiaru z polecenia Śiwy.
58. O mędrcze, sześć kobiet uparcie nalegało, by podejść tam, by odpędzić zimno, gdyż zostały omamione magiczną sztuką Śiwy.
59. Natychmiast cząstki nasienia weszły w ich ciała przez pory włosów, o mędrcze. Ogień został uwolniony od pieczenia.
60. Natychmiast znikając z miejsca zdarzenia, Agni w formie płomienia szczęśliwie powrócił do swej siedziby, wspominając ciebie i Śiwę w myślach.
61. O święty, kobiety zaszły w ciążę i były dręczone pieczeniem. Wróciły do domów. O drogi, Arundhatī była niezadowolona z ognia.
62. O drogi, mężowie, widząc stan swoich żon, wpadli w gniew. Skonsultowali się nawzajem i porzucili je.
63. O drogi, widząc swój stan, sześć kobiet poczuło się bardzo nieszczęśliwych i udręczonych.
64. Żony mędrców porzuciły nasienie w formie płodu na szczycie Himawatu. Wtedy poczuły ulgę od pieczenia.
65. Nie mogąc znieść tego nasienia Śiwy i bardzo drżąc, Himawat został przez nie spalony i cisnął je do Gaṅgi.
66. O wielki mędrcze, nieznośne nasienie Pana Śiwy zostało złożone przez Gaṅgę w lesie trawy śara za pomocą jej fal.
67. Nasienie, które tam spadło, przemieniło się w pięknego chłopca o szlachetnych rysach, pełnego chwały i blasku. Przynosił on wszystkim radość.
68. O wielki mędrcze, szóstego dnia jasnej połowy miesiąca księżycowego Mārgaśīrsza urodził się na świecie syn Śiwy.
69. W tym czasie, o braminie, na ich górze, Pārwatī, córka Himawatu, i Śiwa byli bardzo szczęśliwi.
70. Z radości mleko wypłynęło z piersi Pārwatī. Gdy wszyscy dotarli na to miejsce, napełniła ich wielka radość.
71. O drogi, zapanowała pomyślność w trzech światach, ku uciesze prawych. Pojawiły się przeszkody dla nikczemnych, szczególnie dla demonów.
72. O Nārado, tajemniczy dźwięk bębna Dundubhi rozległ się w niebie. Kwiaty spadały na chłopca niczym deszcz.
73. O znakomity mędrcze, wielka radość ogarnęła Wiszṇu i bogów. Wszędzie zapanowało ogromne uniesienie.

Rozdział 3 – Dziecięce zabawy Kārttikeji

Nārada powiedział:

1. O panie istot, o Braminie, o stwórco, co wydarzyło się później? Proszę, opowiedz mi to.

Brahmā powiedział:

2. O drogi, wtedy potężny mędrzec Wiśwāmitra, poruszony przez Brahmę, przypadkowo przybył tam i bardzo się ucieszył.
3. Ujrzawszy nadziemską chwałę tego promiennego chłopca, poczuł wielką radość. Pokłonił się chłopcu.
4. Z radosnym umysłem wychwalał go słowami natchnionymi przez Brahmę. Wiśwāmitra uświadomił sobie jego moc.
5. Chłopiec również się ucieszył i stał się źródłem wielkiej radości. Śmiejąc się, przemówił do Wiśwāmitry. Było to bardzo zaskakujące.

Syn Śiwy powiedział:

6. „O wspaniały panie obdarzony doskonałą mądrością, to z woli Śiwy przybyłeś tu przypadkiem. O drogi, wykonaj moje rytuały oczyszczające zgodnie z nakazami Wed.
7. Od tej pory bądź moim kapłanem, obdarzając mnie swoją miłością. Z pewnością staniesz się przedmiotem czci dla wszystkich.”

Brahmā powiedział:

8. Usłyszawszy jego słowa, syn Gādhi10 (Wiśwāmitra) był ogromnie uradowany i zdziwiony. Przemówił do niego tonem wcale nie wyniosłym.

Wiśwāmitra powiedział:

9. Posłuchaj, o drogi, nie jestem braminem. Jestem kszatriją, synem Gādhi, znanym jako Wiśwāmitra i sługą braminów.
10. O znakomity chłopcze, tak opowiedziałem ci moje życie. Kim ty jesteś? Teraz opowiedz mi wszystko o sobie – jestem zdumiony.

Brahmā powiedział:

11. Usłyszawszy jego słowa, chłopiec opowiedział mu o swoim życiu. Boski chłopiec, źródło wielkiej radości i ochrony, rzekł do syna Gādhi z wielką radością.

Syn Śiwy powiedział:

12. O Wiśwāmitro, dzięki mojej łasce teraz stajesz się bramińskim mędrcem. Wasiszṭha i inni zawsze będą cię darzyć szacunkiem.
13. Dlatego z mojego rozkazu wykonasz moje rytuały oczyszczające. Zachowaj to jako wielką tajemnicę. Nie mów o tym nigdzie.

Brahmā powiedział:

14. O niebiański mędrcze, w sposób określony przez Wedy, Wiśwāmitra wykonał rytuały oczyszczające dla syna Śiwy.
15. Syn Śiwy, źródło wielkiej radości i ochrony, ucieszył się i obdarzył mędrca boską mądrością.
16. Syn Agni uczynił Wiśwāmitrę swoim kapłanem. Od tego czasu stał się wielkim braminem i znawcą boskich zabaw rozmaitego rodzaju.
17. O mędrcze, pierwszą zabawę, którą wykonał, tak oto ci opowiedziałem. O drogi, posłuchaj z zachwytem o kolejnej jego zabawie. Opowiem ci ją.
18-19. W tym czasie znany był jako biały z koloru. Agni przybył tam i widząc swego syna – boskiego i bardzo świętego – zawołał: „O drogi synu.” Agni objął go i ucałował. Podarował mu cudowną broń – włócznię.
20. Guha wziął włócznię i wspiął się na szczyt. Uderzył włócznią w wierzchołek góry, a ten runął w dół.
21. Dziesięć tysięcy miliardów bohaterskich demonów przybyło tam, by go zaatakować, lecz zostali zabici uderzeniem włóczni.
22. Zapanował wielki zamęt. Ziemia, góry i trzy światy zatrzęsły się. Indra, władca bogów, przybył tam.
23. Swym piorunem uderzył go z prawej strony. Z tego boku wyszedł potężny wojownik imieniem Śākha.11
24. Śakra uderzył go ponownie piorunem z lewej strony. Z tego boku wyszedł inny silny wojownik imieniem Wiśākha.
25. Następnie Indra uderzył go piorunem w serce. Z tego miejsca wyszedł inny wojownik, bardzo potężny jak on sam, imieniem Naigama.
26. Wtedy czterej o wielkiej sile bohaterowie, w tym Skanda, rzucili się do ataku na Indrę. Ja udzieliłem Indrze ochrony.
27. Przerażony Guhą, Indra wraz ze wszystkimi bogami w popłochu powrócił do swojej siedziby. O mędrcze, nie znał jego tajemnicy.
28. Chłopiec pozostał tam tak samo nieustraszony jak przedtem. O drogi, był bardzo zadowolony i kontynuował swoje boskie zabawy różnego rodzaju.
29. W międzyczasie przybyły tam sześć kobiet imieniem Kryttikā, aby wziąć kąpiel, i ujrzały chłopca o książęcym wyglądzie.
30. Wszystkie zapragnęły go wziąć i pieścić, o mędrcze, i z powodu ich jednoczesnego pragnienia opieki nad chłopcem, wywiązał się spór.
31. Aby rozwiązać ich wzajemny spór, chłopiec przyjął sześć twarzy i wypił mleko z ich piersi. O mędrcze, wszystkie zostały pogodzone i usatysfakcjonowane.
32-33. Zrozumiawszy jego wolę, Kryttikā, o mędrcze, zabrały go radośnie do swej siedziby. Karmiąc go swym mlekiem, pielęgnowały i wychowywały syna Śiwy, jaśniejącego bardziej niż słońce.
34. Nigdy nie spuszczały go z oczu. Stał się przedmiotem ich miłości, droższym niż ich własne życie. Zaprawdę, ten, kto karmi i wychowuje dziecko, ma prawo do nazywania go swoim synem.12
35. Z wielką miłością dały mu najrzadsze szaty i znakomite ozdoby z trzech światów.
36. Karmiąc go codziennie najprzedniejszymi przysmakami, wychowywały tego cudownego chłopca.
37. O drogi, pewnego razu ten syn Kryttikā udał się na niebiańskie zgromadzenie i pokazał cudowne wyczyny.
38. Ten cudowny chłopiec objawił swoją niezwykłą chwałę bogom, w tym Wiszṇu.
39-40. Widząc go, bogowie i mędrcy, w tym Wiszṇu, byli zdumieni i zapytali chłopca: „Powiedz, kim jesteś?”. Usłyszawszy to, nie odpowiedział. Powrócił do swojej siedziby i pozostał ukryty jak wcześniej.

Rozdział 4 – Poszukiwanie Kārttikeja i jego rozmowa z Nandinem

Nārada powiedział:

1. O panie istot, o Brahmā, o panie bogów, co wydarzyło się potem? Opowiedz mi to uprzejmie, oprócz opisu zabaw Śiwy.

Brahmā powiedział:

2. O mędrcze, gdy syn Śiwy został zabrany przez Kryttikā, minął pewien czas, lecz córka Himawatu nic o tym nie wiedziała.
3. W tym czasie Pārwatī, promieniejąca twarzą jak lotos, powiedziała swemu mężowi Śiwie, panu bogów:

Pārwatī powiedziała:

4. O panie bogów, wysłuchaj moich pomyślnych słów. O panie, zostałeś przeze mnie osiągnięty dzięki moim wcześniejszym zasługom.
5. Choć jesteś najdoskonalszym spośród Joginów, o panie, zapragnąłeś zalotów. Ale moje zaloty z tobą zostały przerwane przez bogów.
6. O panie, twoje nasienie spadło na ziemię, a nie do mojego łona. Gdzie ono się podziało? Który z bogów mógł je ukryć?
7. O panie, twoje nasienie jest niezawodne – jak może być bezowocne? Czyżby rozwinęło się gdzieś w dziecko?

Brahmā powiedział:

8. O wielki mędrcze, usłyszawszy słowa Pārwatī, pan wszechświata zawołał bogów i mędrców i z uśmiechem powiedział do nich:

Pan Śiwa powiedział:

9. O bogowie, wysłuchajcie moich słów. Czy słyszeliście, co powiedziała Pārwatī? Gdzie podziało się moje niezawodne nasienie? Kto je ukrył?
10. Jeśli ktoś ze strachu upadnie szybko do mych stóp, może uniknie kary. Jeśli król, choć zdolny, nie rządzi stanowczo, będzie dręczony przez poddanych. Nie może być wtedy obrońcą.

Brahmā powiedział:

11. Usłyszawszy słowa Śiwy i naradzając się nawzajem, odpowiadali jeden po drugim. Tak bardzo bali się wielkiego Pana.

Wiszṇu powiedział:

12. Niech ci, którzy ukryli twoje nasienie, poniosą grzechy tych, którzy kłamią, którzy hańbią żonę nauczyciela i którzy ciągle obrażają guru.

Brahmā powiedział:

13. Niech ten, kto ukrył twoje nasienie gdziekolwiek w świętych miejscach Bhāraty, zostanie pozbawiony prawa służenia ci lub oddawania czci.

Strażnicy stron świata powiedzieli:

14. Niech ten, kto ukrył twoje nasienie, nieustannie cierpi z powodu bólu będącego skutkiem tego grzesznego czynu.13

Bogowie powiedzieli:

15. Niech ten, kto ukrył twoje nasienie, poniesie grzech tego głupca, który nie spełnia własnych obietnic.

Żony bogów powiedziały:

16. Niech ta, która ukryła twoje nasienie, zostanie pozbawiona matki i krewnych oraz niech poniesie grzech tych podłych kobiet, które nienawidzą swego męża i mają romans z innym mężczyzną.

Brahmā powiedział:

17. Usłyszawszy słowa bogów, Śiwa, pan bogów, zagroził Dharmie i innym – kosmicznym świadkom wszelkich działań.

Pan Śiwa powiedział:

18. Moje niezawodne nasienie nie zostało ukryte przez bogów. Zatem przez kogo mogło zostać ukryte?
19. Wszyscy jesteście świadkami wszystkich czynów. Czy to wy je ukryliście? Czy poznaliście, gdzie się znajduje? Powiedzcie mi.
20. Usłyszawszy słowa Śiwy, patrzyli na siebie z niepokojem i jeden po drugim przemawiali przed Panem.

Brahmā powiedział:

21. Niezawodne nasienie Śiwy, rozwścieczone ingerencją w czasie zalotów, spadło na ziemię. Ja byłem tego świadkiem.

Ziemia powiedziała:

22. Nie mogłam znieść straszliwego nasienia. Dlatego oddałam je ogniowi. O Panie, proszę, wybacz mi.

Ogień powiedział:

23. O Śiwo, przybierając postać gołębia, połknąłem to nasienie, lecz nie mogłem znieść tej straszliwej mocy. Dlatego natychmiast porzuciłem je na górze Kailāsa.

Góra powiedziała:

24. O Panie światów, ja również nie mogłem znieść tej straszliwej siły. O Panie, oddałem je do Gaṅgi.

Gaṅgā powiedziała:

25. O Panie światów, ja także nie mogłam znieść twego straszliwego nasienia. O Panie, całkowicie wyczerpana, oddałam je do gaju trawy śara.

Wāju powiedział:

26. O Śiwo, nasienie, które spadło pośród roślin śara, natychmiast przemieniło się w bardzo pięknego chłopca na świętych brzegach niebiańskiej rzeki.

Słońce powiedziało:

27. Ujrzawszy płaczącego chłopca, o Panie, udałem się na zachodnią górę, popchnięty przez obracające się koło czasu, nie mogąc tam pozostać nocą.

Księżyc powiedział:

28. Zabrawszy płaczącego chłopca, Kryttikā powróciły do swej siedziby. O Śiwo, udały się do pustelni w Badarikā.

Wody powiedziały:

29. O Panie, zabrawszy płaczące dziecko ze sobą i karmiąc je własnym mlekiem, wychowały twego syna, jaśniejącego jak słońce.

Zmierzch powiedział:

30. Teraz jest on synem wykarmionym przez Kryttikā w lesie. Z miłości i radości nazwały go z czułością Kārttikeja.

Noc powiedziała:

31. Nigdy nie spuszczają chłopca z oczu. Jest przedmiotem ich miłości, droższy im niż własne życie. Zaprawdę, ten, kto wychowuje, ten posiada syna.

Dzień powiedział:

32. Karmiły go najprzedniejszymi smakołykami. Dawały mu najrzadsze szaty i znakomite ozdoby.

Brahmā powiedział:

33. Usłyszawszy ich słowa, niszczyciel Pury14 uradował się. Z radości dał braminom pieniężne dary.
34. Gdy Pārwatī otrzymała wieść o swym synu, była zachwycona. Rozdała koṭi klejnotów i wiele bogactw wśród braminów.
35. Lakszmī, Saraswatī, Menā, Sāwitri i wszystkie inne kobiety, Wiszṇu i wszyscy bogowie ofiarowali wiele bogactw braminom.
36. Za namową bogów, mędrców i gór, Pan wysłał swoich Gaṇów jako posłańców do miejsca, gdzie przebywał jego syn.
37-39. O Nārado, wysłał Wīrabhadra, Wiśālāksza, Śaṅkukarṇa, Parākrama, Nandīśwara, Mahākāla, Wadźradaṃszṭra, Mahonmada, Gokarṇāsja, Dadhimukha – podobnego do płonącego ognia – sto tysięcy Kszetrapālów, trzysta tysięcy Bhūtów, Rudrów, Bhairawów oraz niezliczonych innych, o potędze równej Śiwie i o straszliwych obliczach.
40. Wszyscy posłańcy Śiwy przybyli i dumnie otoczyli siedzibę Kryttikā, trzymając w dłoniach różne cudowne bronie.
41. Ujrzawszy ich, Kryttikā były skrajnie przerażone. Przemówiły do Kārttikeji, jaśniejącego boskim blaskiem.

Kryttikā powiedziały:

42. Drogi chłopcze, niezliczeni wojownicy otoczyli dom. Co mamy uczynić? Gdzie się udać? Czyha na nas ogromne niebezpieczeństwo.

Kārttikeja powiedział:

43. O dobre kobiety, o matki, porzućcie strach. Gdy ja tu jestem, czego się obawiać? Choć jestem chłopcem, jestem niezwyciężony. Któż zdoła mnie powstrzymać?

Brahmā powiedział:

44. W tym czasie Nandīśwara, naczelny dowódca, usiadł naprzeciw Kārttikeji i powiedział:

Nandīśwara powiedział:

45. O bracie, o matki, wysłuchajcie mojej pomyślnej misji. Zostałem wysłany przez Pana Śiwę, Niszczyciela.
46. O drogi, wszyscy bogowie – Brahmā, Wiszṇu, Śiwa i inni – zebrali się na radosnym zgromadzeniu na Kailāsie.
47. Wtedy Pārwatī przemówiła do Śiwy, dobroczyńcy wszystkich, na tym zgromadzeniu, nalegając by rozpoczęto poszukiwanie ciebie.
48. Aby cię odzyskać, Śiwa zapytał zgromadzenie, gdzie jesteś. Oni również odpowiedzieli w odpowiedni sposób.
49. Powiedzieli Śiwie, że jesteś tutaj, w siedzibie Kryttikā. Dharma i inni, kosmiczni świadkowie wszelkich działań prawych i nieprawych, ujawnili twoje miejsce pobytu.
50. Dawniej Pārwatī i Śiwa oddali się swym tajemnym zalotom. Nasienie Śiwy, ujrzane przez bogów, spadło na ziemię.
51. Ziemia oddała je ogniowi, ogień górze, góra Gaṅdze, a Gaṅgā przeniosła je do gaju trawy śara za pomocą swoich nurtów i fal.
52. Tam rozwinąłeś się w chłopca – Pana z misją wypełnienia zadania bogów. Tam zostałeś odnaleziony przez Kryttikā. Teraz zejdziesz na ziemię.
53. Śiwa dokona twojej koronacji w towarzystwie bogów. Otrzymasz cudowne bronie i zabijesz demona Tāraka.
54. Jesteś synem Niszczyciela wszechświata, a te (Kryttikā) z usilnie pragną cię zatrzymać, jak suche drzewo próbuje ukryć ogień w swojej dziupli, choć nie jest zdolne go powstrzymać.
55. Jesteś tak promienisty, że możesz oświecić wszechświat. Nie pasujesz do tej siedziby – tak jak majestatyczny słoń wpadły w studnię traci swój blask.
56. Możesz promieniować tylko wtedy, gdy twoja jasność nie jest ukryta – tak jak słońce oświetla świat tylko wtedy, gdy nie jest zasłonięte przez chmury.
57. W kwestii wszechobecności we wszechświecie jesteś samym Wiszṇu, o synu Śiwy. Wszechprzenikające niebo nie jest przenikane przez nic innego.
58. Jogin nie jest zaplątany w działania związane z karmieniem siebie. Dusza nie angażuje się w fizyczne działania.
59. Jesteś stwórcą wszechświata, jesteś Panem. Twoje miejsce nie jest tutaj. Jesteś skupiskiem cech i blasku jak dusza Jogina.
60. O bracie, ci, którzy cię nie znają, mają przeklętą inteligencję. Choć ropuchy i lotosy są w tym samym stawie, ropuchy nie są czczone.

Kārttikeja powiedział:

61. O bracie, wiesz wszystko. Jesteś doskonale mądry i posiadasz wiedzę o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, ponieważ jesteś sługą Śiwy. Dlatego nie potrzebujesz specjalnych pochwał.
62. O bracie, ludzie stają się pogodzeni z każdą formą życia, w jakiej się narodzili. Ich własne czyny odpowiadają za ich narodziny i są z nich zadowoleni.
63. Kryttikā to mądre kobiety praktykujące jogę. Są promieniami Prakryti. Pomogły mi w wychowaniu, karmiąc mnie własnym mlekiem.
64. Jestem ich wychowywanym synem. One są moją częścią. Jestem zrodzony z Prakryti i nasienia Pana Prakryti.
65. O Nandikeśwaro, nie jestem oddzielony od córki Pana gór, która jest rzeczywiście moją matką – podobnie jak te panie, z racji swych cnotliwych czynów.
66. Zostałeś wysłany przez Śiwę. Jesteś jak syn dla Śiwy. Idę z tobą. Spotkam się z bogami.
67. Po tych słowach, żegnając się pośpiesznie z Kryttikā, Kārttikeja wyruszył razem z orszakiem Śiwy.

Rozdział 5 – Kārttikeja zostaje ukoronowany

Brahmā powiedział:

1-2. W międzyczasie ujrzał wspaniały, lśniący i cudowny rydwan wykonany przez Wiśwakarmana. Był on przestronny, miał sto kół, był piękny i szybki jak myśl. Został wysłany przez Pārwatī i otoczony był doskonałymi towarzyszami Śiwy.
3. Z bolącym sercem Kārttikeja, zrodzony z nasienia Pana Śiwy, istoty nieskończonej i doskonale mądrej, wsiadł do niego.
4. W tym samym czasie strapione i pogrążone w żalu Kryttikā podeszły do niego z rozczochranymi włosami i zaczęły mówić jak szalone kobiety.

Kryttikā powiedziały:

5. O oceanie miłosierdzia, jak możesz bezlitośnie nas opuścić i odejść? To niegodne, by wychowywany syn porzucał swoje matki.
6. Byłeś przez nas z miłością wychowywany. Z tego powodu jesteś naszym synem. Co mamy zrobić? Dokąd mamy pójść? Co możemy uczynić?
7. Po tych słowach i po mocnym uścisku z Kārttikeją, Kryttikā zemdlały z powodu nadchodzącej rozłąki ze swoim synem.
8. Ocuciwszy je i pouczywszy je duchowymi słowami, o mędrcze, wsiadł do rydwanu razem z nimi i z Pārszadami.
9. Widząc i słysząc różne pomyślne i radosne rzeczy, Kumāra udał się do pałacu swojego ojca razem z Pārszadami.
10. Kumāra, podróżując w szybkim rydwanie z Nandinem siedzącym po jego prawej stronie, dotarł do podnóża drzewa Nagrodha w Kailāsa.
11. Tam Kumāra, syn Śiwy, znawca boskich zabaw, czekał razem z Kryttikāmi i wodzem Pārszadów w wielkiej radości.
12. Wtedy wszyscy bogowie, mędrcy, Siddhowie, Ćāraṇowie, Wiszṇu i Brahmā ogłosili jego przybycie.
13. Śiwa wraz z Wiszṇu, Brahmą, bogami, mędrcami i innymi udał się do tego miejsce aby go spotkać.
14. Zagrzmiało wiele muszli, bherī i tūrja. Wśród rozradowanych bogów panowała wielka radość.
15. Wīrabhadra i inni Gaṇowie szli za nimi, grając rytmicznie na różnych dzwoneczkach i radośnie tańcząc.
16. Wychwalając i będąc wychwalanymi śpiewali pieśni pochwalne.
17. Wołając radośnie „Zwycięstwo” i „Pokłon” rozradowani ludzie przyszli zobaczyć znakomitego syna Śiwy, zrodzonego w gaju roślin śara.15
18. Pārwatī sprawiła, że całe obrzeża miasta zostały ozdobione Padmarāgą i innymi klejnotami. Główna droga stała się piękna i pomyślna.
19. Trzydzieści bogiń, na czele z Lakszmī, stało z przodu wraz z cnotliwymi kobietami, których mężowie i synowie żyli, a Pārwatī stała przed nimi.
20. Na rozkaz Pārwatī, uśmiechnięte niebiańskie dziewczęta, Rambhā i inne, bogato ubrane, zajmowały się śpiewem i tańcem.
21. Ci, którzy spojrzeli na Kumārę podobnego do Śiwy, ujrzeli wielką aurę przenikającą trzy światy.
22. Natychmiast oddali pokłon Kumārze, który był otoczony olśniewającą aurą, blaskiem stopionego złota i światłem słońca.
23. Z pochylonymi ramionami i zaangażowani w wykrzykiwanie „Pokłon”, stanęli po jego prawej i lewej stronie.
24. Wiszṇu, Indra, ja sam oraz bogowie padli na ziemię i obeszli Kumārę dookoła.
25. Tymczasem Śiwa i Pārwatī, bardzo uradowani i rozradowani, przyszli tam i ujrzeli swojego syna.
26. Widząc syna, wielki pan Śiwa, jedyny krewny wszechświata, który nosił na ciele węże i był otoczony przez Pramathów wraz z wielką boginią Pārwatī, został przepełniony radością i miłością.
27. Ujrzawszy Pārwatī i Śiwę, Kārttikeja natychmiast zszedł z rydwanu i oddał im pokłon.
28. Przytulając go z miłością, Śiwa pocałował Kumārę w głowę. On, będący przyczyną wielkiego uczucia, był bardzo uradowany.
29. Przytulając go z wielkim uniesieniem i przepełniona miłością, Pārwatī nakarmiła go piersią.
30. Obrzęd Nīrādźana został wykonany przez rozradowanych bogów w towarzystwie ich żon.
31. Mędrcy czcili Kumārę recytując hymny wedyjskie, muzycy śpiewali pieśni, inni grali na instrumentach muzycznych.
32. Umieszczając Kumārę jaśniejącego olśniewającym blaskiem na kolanach, Pārwatī zabłysnęła jako najwspanialsza z kobiet noszących synów.
33. Na rozkaz Śiwy, Kumāra w towarzystwie swoich Gaṇów udał się do siedziby Śiwy. Czuł się bardzo szczęśliwy wśród rozradowanych bogów.
34. Para jednocześnie jaśniała otoczona przez ważnych bogów i pozdrawiana przez mędrców.
35. Kumāra radośnie bawił się na kolanach Śiwy. Swoimi dłońmi droczył się z Wāsuki16 oplatającym szyję Śiwy.
36. Oglądając ten figlarny czyn łagodnym wzrokiem, Pan Śiwa radośnie opowiedział o tym Pārwatī.
37. Widząc łagodny uśmiech Kumāry, Pan Śiwa i Pārwatī doznali wielkiej radości. Pan, jedyny władca światów i krewny wszechświata, nie wypowiedział ani słowa, z gardłem ściśniętym z powodu wzruszenia.
38. Wtedy Śiwa, pan wszechświata, zgodnie ze zwyczajami świata, z radością posadził Kārttikeje na pięknym tronie wysadzanym klejnotami.
39. Setkami naczyń ozdobionych klejnotami, napełnionych wodami z miejsc świętych uświęconych mantrami wedyjskimi, z radością dokonał jego rytualnej ablucji.
40. Wiszṇu podarował mu koronę, diadem i bransolety osadzone w klejnotach, swój własny naszyjnik Waidźajanti i dysk.
41. Śiwa podarował mu trójząb, łuk Pināka, topór, strzałę Paśupata, broń zniszczenia i najwyższą wiedzę.
42. Ja dałem mu świętą nić, Wedy, mantrę Gājatrī, naczynie Kamaṇḍalu, strzałę Brahmāstra i wiedzę niszczącą wroga.
43. Następnie Indra podarował mu królewskiego słonia i piorun. Władca wód, Waruṇa, podarował mu biały parasol i naszyjnik z klejnotów do noszenia.
44. Słońce dało mu rydwan szybki jak myśl i bogato wyposażony pancerz; Jama – swój własny kij; księżyc – naczynie pełne nektaru.
45. Agni z miłością podarował mu włócznię; Nirryti – swoją własną broń, a wiatr – swoją własną broń.
46. Kubera dał mu maczugę; Śiwa – włócznię; bogowie – różne rodzaje broni i narzędzi.
47. Zachwycony pan Kāma podarował mu broń miłości, maczugę i swoją własną wiedzę z wielką przyjemnością.
48. Ocean mleka dał mu cenne klejnoty i wspaniałą bransoletkę na kostkę wysadzaną klejnotami. Himawat dał mu boskie ozdoby i szaty.
49. Garuḍa dał mu swojego syna Ćitrabarhaṇa; Aruṇa – potężnego koguta Tāmraćūḍa.
50. Pārwatī z uśmiechem i radością podarowała mu moc i pomyślność. Z wielką przyjemnością obdarzyła go również długowiecznością.
51. Lakszmi podarowała mu boskie bogactwo i wielki, piękny naszyjnik. Sāwitrī z radością dała mu całą Siddhawidjā.17
52. O mędrcze, inne boginie, które tam przybyły, również podarowały mu swoje odpowiednie dary. Kryttikā także to uczyniły.
53. O znakomity mędrcze, zapanowała tam wielka radość. Wszyscy byli zachwyceni, szczególnie Pārwatī i Śiwa.
54. W międzyczasie, o mędrcze, potężny Śiwa przemówił do Brahmy i innych bogów, śmiejąc się i radując.

Śiwa powiedział:

55. „O Wiszṇu, o Brahmā, o bogowie, posłuchajcie moich słów. Jestem szczęśliwy pod każdym względem. Proszę, wybierzcie dary, jakich pragniecie.”

Brahmā powiedział:

56. O mędrcze, usłyszawszy te słowa Śiwy, Wiszṇu i inni bogowie przemówili do Śiwy z twarzami promieniejącymi radością.

Bogowie powiedzieli:

57. „O panie, Tāraka z pewnością zostanie zabity przez Kumārę. Właśnie w tym celu się on narodził.
58. Dlatego nasze wysiłki aby go zabić powinniśmy rozpocząć jeszcze dziś. Prosimy, daj Kumārze swoje polecenia. Niech zabije Tārakę dla naszego szczęścia.”
59. Myśląc, że tak ma być, pan Śiwa, poruszony współczuciem, powierzył swego syna bogom, by zabili Tārakę.
60. Na polecenie Śiwy, Brahmā, Wiszṇu i inni bogowie wspólnie wyruszyli z góry, mając Kumārę na przedzie.
61. Po opuszczeniu Kailāsy, na polecenie Wiszṇu, Twaszṭri zbudował cudownie piękne miasto bardzo blisko góry.
62. Tam zbudował boski, wspaniały i cudownie lśniący dom dla Kumāry. Twaszṭri umieścił tam doskonały tron.
63. Inteligentny Wiszṇu dokonał pomyślnej ceremonii koronacji Kārttikeji w towarzystwie bogów, używając wód ze wszystkich świętych miejsc.
64. Przyozdobił Kārttikeję pod każdym względem i ubrał go wspaniale. Przeprowadził ceremonię skrótowo i sprawił, że wszyscy z radością świętowali to wydarzenie.
65. Wiszṇu z radością podarował mu zwierzchnictwo nad wszechświatem. Nałożył znak Tilaka i czcił go razem z bogami.
66. Kłaniając się Kārttikeji z radością wraz z bogami i mędrcami, wychwalał wieczną formę Śiwy różnymi hymnami.
67. Kārttikeja, siedząc na doskonałym tronie i obejmując panowanie oraz opiekę nad wszechświatem, lśnił wspaniale.

Rozdział 6 – Cudowny wyczyn Kārttikeji

Brahmā powiedział:

1. Kumāra dokonał tam cudownego czynu. O Nārado, posłuchaj o  nim – przynosi to oddanie.
2. Przybył tam wtedy pewien bramin Nārada, szukając schronienia u Kumāry. Był pełen chwały i odprawiał ofiarę.
3. Zbliżając się do Kumāry, oddając mu pokłon i wychwalając go pomyślnymi hymnami, uradowany bramin opowiedział swoją historię.

Bramin powiedział:

4. O panie, wysłuchaj moich słów. Uwolnij mnie od cierpienia. Jesteś panem wszechświata. Szukam u ciebie schronienia.
5. Rozpocząłem rytuał ofiarowania kozy. Koza się uwolniła i uciekła z mojego domu.
6. Nie wiem, dokąd poszła. Szukałem jej tu i tam, lecz nie znalazłem. Spowoduje to poważne uchybienie w mojej ofierze.
7. Skoro jesteś panem, jakże może być przeszkoda w mojej ofierze? O panie, rozważ tę sprawę i spełnij moje zadanie.
8. O panie, o synu Śiwy, do kogo innego mógłbym się zwrócić poza tobą, który jesteś godzien schronienia, panem całego wszechświata, czczonym przez wszystkich bogów?
9-10. Jesteś krewnym cierpiących. Jesteś godzien najwyższej czci. Jesteś przychylny wobec swoich wielbicieli. Jesteś wielkim panem, wychwalanym przez Wiszṇu, Brahmę i innych bogów. Jesteś Skanda, radość Pārwatī, jedyny niszczyciel wrogów, wielka dusza, pan, który oddaje samego siebie tym dobrym, którzy szukają u niego schronienia.
11. O panie cierpiących, o wielki panie, o synu Śiwy, o panie trzech światów, o mistrzu magii – muszę szukać u ciebie schronienia. O ulubieńcze braminów, ocal mnie. Jesteś panem wszystkich. Jesteś wychwalany przez Brahmę i innych bogów, którzy ci się kłaniają. Przyjąłeś formy dzięki magicznej mocy. Dajesz szczęście swoim wielbicielom. Jesteś gotów chronić. Władasz mocą złudzenia.
12. Kochasz swoich wielbicieli jak własny oddech. Jesteś siedzibą wszelkich przymiotów. Jesteś poza trzema przymiotami. Jesteś umiłowanym Śiwy. Jesteś samym Śiwą. Przynosisz pomyślność. Dajesz radość z przyjemnością. Jesteś wielkim Istniejącym i kosmiczną świadomością. Jesteś synem Śiwy, wszechwiedzącym, który zniszczył trzy miasta Asurów. Zawsze jesteś uległy wobec wielkiej i pobożnej miłości. Masz sześć twarzy. Kochasz świętych, którzy klękają przed tobą. Jesteś panem wszystkich ludzi i ich dobroczyńcą. Jesteś niszczycielem tych, którzy dręczą dobrych. Jesteś nauczycielem nawet Śiwy. Jesteś panem całego wszechświata. Wszyscy bogowie służą twoim stopom. O miłośniku służby, ocal mnie.
13. O Skando, straszliwy dla wrogów, dobroczyńco wielbicieli, kłaniam się twoim lotosowym stopom. Jesteś schronieniem ludzi i źródłem ich szczęścia. Proszę, wysłuchaj mojej prośby swoimi uszami. Zaszczep w sercu każdego uczucie oddania wobec ciebie.
14. Jeśli ty jesteś obrońcą z godnością i skutecznością, cóż może uczynić przeciwnik, choćby był silny, skuteczny i chroniony z obu stron? Cóż mogą takiemu chronionemu człowiekowi uczynić nawet Takszaka18 lub drapieżne zwierzę?
15. Nawet nauczyciel bogów nie może cię należycie wychwalać. Powiedz więc, jak ja, głupi i nędzny, mógłbym to uczynić? O Skando, czysty czy nieczysty, szlachetny czy niegodny, jakiegokolwiek jestem rodzaju – modlę się do pyłu z twoich lotosowych stóp.
16. O panie wszystkich, oceanie miłosierdzia, przychylny wielbicielom – jestem twoim sługą. Niech nawet setki grzechów twego sługi lub przywódcy Gaṇów zostaną przebaczone. O panie, znasz każdy najmniejszy akt oddania, gdziekolwiek uczyniony. Jesteś niszczycielem cierpienia twoich sług. O panie, nie ma innego obrońcy poza tobą ani gorszego i nędzniejszego człowieka ode mnie.
17. O panie, jesteś źródłem pomyślności, niszczycielem grzechów epoki Kali i przyjacielem Kubery. Twoje serce topnieje z litości. Masz dwanaście oczu i jaśniejesz sześcioma twarzami. Spraw, by moja ofiara została zakończona i doskonała.
18. Jesteś obrońcą trzech światów, ulubieńcem tych, którzy szukają u ciebie schronienia. Jesteś wykonawcą i podtrzymującym ofiary. Usuwasz tych, którzy stwarzają przeszkody.
19. O strażniku chroniący przed przeszkodami, przyczyno powstawania dobra pod każdym względem, o synu Īśāny, spraw, by moje ofiary były pełne. Pokłon tobie,
20. O Skando, ty jesteś obrońcą wszystkich, znawcą wszystkiego i panem wszystkich oraz Īśāną. Dzięki swojej przenikliwości chronisz wszystkich.
21. Tylko ty jesteś znawcą muzyki, wielkim panem i znawcą Wed. Jesteś wszystkim, stwórcą, panem bogów i celem ludzi szlachetnych.
22. Jesteś radością Pārwatī, synem Śiwy. Jesteś doskonałą mądrością, władcą samego siebie, medytującym i przedmiotem medytacji. Jesteś ojcem ojców i źródłem pochodzenia szlachetnych dusz.

Brahmā powiedział:

23. Usłyszawszy jego słowa, syn Śiwy, imperator bogów, wysłał swojego sługę Wīrabāhu z tą misją.
24. Na jego rozkaz wielki bohater Wīrabāhu, który pokłonił się swemu panu z oddaniem, wyruszył na poszukiwania.
25. Przeszukał cały wszechświat, lecz nigdzie nie znalazł kozy, choć słyszał o spustoszeniu, jakie uczyniła.
26. Wtedy udał się do Waikuṇṭhy, gdzie zobaczył potężną kozę siejącą zniszczenie, z kołkiem ofiarnym przywiązanym do szyi.
27. Bohater chwycił ją za rogi, przeciągnął i szybko przyprowadził przed swego pana, choć koza głośno beczała.
28. Gdy ją zobaczył, pan Kārttikeja, który mógł dźwigać ciężar wszechświata i był sprawcą wielkich cudów, natychmiast na nią wsiadł.
29. W ciągu jednej muhūrty, o mędrcze, koza obeszła cały wszechświat i bez zmęczenia wróciła w to samo miejsce.
30. Wtedy pan zszedł i zajął swoje miejsce. Koza stała tam, gdzie była. Wówczas bramin Nārada powiedział do pana.

Nārada powiedział:

31. Pokłon tobie, o panie bogów, o skarbnico miłosierdzia, oddaj mi kozę. Niech dokonam ofiary z radością. Proszę, pomóż mi jako przyjaciel.

Kārttikeja powiedział:

32. O braminie Nārado, ta koza nie zasługuje na śmierć. Wróć do domu. Niech twoja ofiara będzie pełna. Tak zostało postanowione dzięki mojej łasce.

Brahmā powiedział:

33. Usłyszawszy słowa pana, bramin był uradowany. Wrócił do domu, obdarzając go swym wspaniałym błogosławieństwem.

Rozdział 7 – Rozpoczęcie wojny

Brahmā powiedział:

1. Widząc cudowny czyn Kumāry, Wiszṇu i inni bogowie bardzo się uradowali. Byli przekonani o jego mocy.
2. Umieszczając Kumārę na czele, krzycząc i rycząc, oczyszczeni blaskiem Śiwy, ruszyli do ataku na Tārakę.
3. Gdy potężny Tāraka usłyszał o przygotowaniach bogów, natychmiast wyruszył na czele wielkiej armii, aby z nimi walczyć.
4. Widząc nadciągającą wielką armię Tāraki, bogowie byli zdumieni, lecz ryczeli jak lwy.
5. Wtedy niebiański głos, natchniony przez Śiwę, przemówił do Wiszṇu i wszystkich innych bogów.

Niebiański głos powiedział:

6. O bogowie, mając Kumārę na czele, wkroczyliście na pole bitwy. Pokonując Asurów w walce, odniesiecie zwycięstwo.

Brahmā powiedział:

7. Usłyszawszy głos niebiański, bogowie nabrali entuzjazmu. Bez lęku ryczeli jak bohaterowie.
8. Gdy strach ich opuścił, mając Kumārę na przedzie, bogowie udali się do ujścia rzeki Mahī i oceanu,19 pragnąc walki.
9. Tāraka, wraz z wielką armią, natychmiast przybył na miejsce, gdzie stali bogowie i został przez nich otoczony.
10. Zabrzmiały wojenne bębny, głośne jak grzmoty chmur podczas końca świata. Gdy przybył rozbrzmiały również groźne brzmiące instrumenty muzyczne.
11. Asurowie towarzyszący Tārace ryczeli i trzęśli ziemią swoim tupaniem, skokami i podskokami.
12. Niezrażeni tym przeraźliwym hałasem, bogowie jednocześnie ruszyli do walki z Tāraką.
13. Wraz z wielką armią bogów i strażników kierunków świata, pan Indra posadził Kumārę na słoniu i ruszył naprzód.
14. Rozbrzmiały wielkie wojenne bębny, Dundubhi, Bherī i Tūrja, lutnie, flety i Mrydaṅgi, a Gandharwowie śpiewali pieśni wojenne.
15. Zostawiwszy słonia panu Indrze, Kumāra wsiadł do powietrznego rydwanu cudownej konstrukcji, wysadzanego różnorodnymi klejnotami.
16. Siedząc w powietrznym rydwanie, syn Śiwy, obdarzony cnotami i wielką sławą, lśnił wielkim blaskiem. Wachlowano go połyskującymi wachlarzami.
17. Połyskujący parasol podarowany przez Waruṇę, lśniący różnymi klejnotami, był trzymany nad jego głową. Promienie światła niczym z nieskończonych księżyców rozlewały wielką jasność wokół.
18. Indra i inni bogowie o wielkiej sile, pragnąc walki dołączyli do niego ze swoimi oddziałami wojska.
19. Bogowie i demony stanęli w szykach na ziemi, z wielkimi armiami gotowymi do rozpoczęcia bitwy.
20. Przy wtórze bardów śpiewających pieśni pochwalne, armie bogów i Asurów jaśniały w gotowości do rzucenia się na siebie i zmiażdżenia nawzajem.
21. Obie armie, rozległe jak dzika dżungla, ryczały. Były przerażające dla tchórzy, a przyjemne dla odważnych.
22. Tymczasem szeregi Asurów i bogów, pyszniące się swą siłą i pałające gniewem, zwarły się w bezpośrednim starciu.
23. Rozpętała się przerażająca, burzliwa walka między bogami a Asurami. W jednej chwili miejsce pokryły odcięte głowy i bezgłowe tułowia.
24. Ranieni i zabijani przez potężne bronie, setki i tysiące bohaterskich żołnierzy padały na ziemię.
25. Ręce niektórych zostały odcięte potężnymi ciosami mieczy. Inni stracili uda w walce tych czcigodnych, walecznych ludzi.
26. Całe ciała niektórych zostały zmiażdżone przez maczugi; piersi i serca niektórych zostały roztrzaskane przez żelazne pałki; niektórzy padli na ziemię przebici włóczniami i ciągnięci za pomocą pęt.
27. Plecy niektórych były rozszarpane dzidami i kolcami. Liczne głowy odcięte obosiecznymi mieczami spadały na ziemię.
28. Setki bezgłowych, bezrękich tułowi tańczyły i podskakiwały z wbitymi w dłonie strzałami.
29. Krew płynęła jak strumienie w setkach miejsc. Setki duchów i upiorów gromadziły się tam.
30. Szakale i lisice zaczęły pożerać ciała. Liczne sępy, jastrzębie, wrony i ptaki mięsożerne pożerały mięso poległych.
31. W międzyczasie Tāraka, Asura o wielkiej sile, przybył tam z ogromną armią, by walczyć z bogami.
32. Gdy pyszałkowaty wojownik ruszył na nich, Indra i inni zwrócili się przeciwko niemu. Wtedy z obu armii rozległ się burzliwy hałas.
33. Bogowie i Asurowie staczali pojedynki, miażdżąc się nawzajem; widok ten cieszył bohaterów, a przerażał tchórzy.
34. Asura Tāraka o wielkiej sile walczył z Indrą, Saṃhrāda z Agnim, a Jama z Dźambhą.
35. Pan Waruṇa walczył z Nairytą i Balą. Suwīra, król Guhjów, walczył z Wāju.
36. Śambhu walczył z Īśāną. Śumbha, ekspert w bitwie, walczył z Śeszą. Kumbha, Asura, walczył z Księżycem.
37. Kuńdźara o wielkiej sile i doświadczeniu, biegły w różnych rodzajach walki, walczył z Mihirą, używając potężnych broni.
38. Tak bogowie i Asurowie walczyli w pojedynkach, używając całej swojej siły i determinacji.
39. O mędrcze, pragnąc zyskać przewagę i rywalizując ze sobą, potężni bogowie i Asurowie byli w walce równie niezwyciężeni.
40. Walka między bogami a Asurami, pragnącymi nawzajem się pokonać, była bardzo burzliwa. Cieszyła odważnych, a przerażała innych.
41. Pole bitwy stało się nieprzebyte i straszliwe z powodu leżących tam tysiącami ciał bogów i Asurów, lecz dla odważnych było to miejsce wielkiej radości.

Rozdział 8 – Bitwa między bogami i asurami

Brahmā powiedział:

1. O Nārado, o drogi, opisałem ci walkę pomiędzy szeregowymi wojownikami obu armii – bogów i Asurów. Walka była bardzo burzliwa. Teraz posłuchaj o walce między dowódcami obu stron.
2-3. W burzliwej walce, która nastąpiła, redukując liczebność bogów i demonów, pan Indra ugodzony potężną włócznią spadł ze słonia i stracił przytomność. Pan bogów dzierżący piorun stracił świadomość i zemdlał.
4. W ten sam sposób, o drogi, strażnicy kierunków, choć potężni, zostali pokonani w walce przez Asurów, wielkich mistrzów wojennej sztuki.
5. Inni bogowie również zostali zaatakowani i pokonani przez Asurów. Nie mogąc znieść ich dzikości, uciekli z pola walki.
6. Zwycięscy Asurowie, osiągnąwszy sukces, ryczeli jak lwy i wznieśli okrzyki triumfu.
7. W tym czasie Wīrabhadra przybył wściekle na pole bitwy wraz ze swoimi bohaterskimi Gaṇami i podszedł do Tāraki, który twierdził, że jest wielkim bohaterem.
8. Przywódca Gaṇów, silny, zrodzony z gniewu Śiwy, umieścił bogów z tyłu i stanął naprzeciw Tāraki, pragnąc z nim walczyć.
9. Wtedy zaczęli ze sobą walczyć Pramathowie i radośni Asurowie, miłujący wielką bitwę.
10. Biegli w sztuce wojennej, uderzali się nawzajem i roztrzaskiwali trójzębami, obosiecznymi mieczami, pętami, toporami i ostrymi kolcami.
11. Natychmiast po potężnym ciosie trójzębem wymierzonym przez Wīrabhadrę, Tāraka padł nieprzytomny na ziemię.
12. Szybko odzyskawszy przytomność, Tāraka, wybitny Asura, podniósł się i silnie ugodził Wīrabhadrę swoją włócznią.
13. W ten sam sposób, bohaterski Wīrabhadra, jaśniejący wielką mocą, ugodził Tārakę swym ostrym i przerażającym trójzębem.
14. Potężny król Asurów, bohaterski Tāraka, ponownie ugodził Wīrabhadrę20 włócznią.
15. Walcząc ze sobą w ten sposób, zadawali sobie ciosy różnymi rodzajami broni i pocisków, obaj będąc równie biegli w sztuce wojennej.
16. Gdy inni patrzyli, ci dwaj o wielkiej energii kontynuowali swój pojedynek, wzbudzając dreszcze, przy akompaniamencie burzliwego hałasu.
17. Wtedy żołnierze zagrali na różnych instrumentach wojennych i bębnach – Bherī, Mrydaṅga, Paṭaha, Āṇaka i Gomukha – przerażając każdego, kto je usłyszał.
18. Obaj byli ciężko ranni wzajemnymi ciosami i pchnięciami, lecz mimo to kontynuowali walkę z jeszcze większą siłą, jak Merkury i Mars.
19. Widząc walkę między nim a Wīrabhadrą, ty, ulubieniec Śiwy, przybyłeś tam i powiedziałeś do Wīrabhadry,

Nārada powiedział:

20. „O Wīrabhadro, wielki bohaterze, jesteś przywódcą Gaṇów. Proszę, zaprzestań tej walki. Zabicie go przez ciebie nie byłoby właściwe.”
21. Usłyszawszy twoje słowa, przywódca Gaṇów Wīrabhadra wpadł w gniew, lecz przemówił do ciebie z dłońmi złożonymi z szacunkiem.

Wīrabhadra powiedział:

22. O znakomity mędrcze o wielkiej mądrości, wysłuchaj moich ważkich słów. Zabiję Tārakę. Oglądaj dzisiaj mój wyczyn.
23. Żołnierze, którzy przyprowadzają swoich panów na pole bitwy, są grzesznikami. Nie są lepsi niż eunuchy. Są skazani na zagładę w walce.
24. Pójdą ścieżką złych. Piekło z pewnością ich czeka. Wīrabhadra nigdy nie powinien być przez ciebie uważany za tak godnego pogardy człowieka.
25. Ci, których ciała są rozrywane i cięte przez broń i pociski, lecz którzy mimo to walczą bez lęku – będą wychwalani tutaj i w zaświatach. Doznają cudownego szczęścia.
26. Niech Wiszṇu i inni bogowie usłyszą moje słowa – uwolnię dziś ziemię od Tāraki nawet bez sprowadzania tutaj mojego pana.
27. Tak mówiąc i chwytając za swój trójząb, Wīrabhadra mentalnie medytował nad Śiwą i walczył z Tāraką w towarzystwie Pramathów.
28. Z licznymi bohaterskimi wojownikami jadącymi na bykach, dzierżącymi trójzęby i posiadającymi troje oczu, lśnił w środku tej bitwy.
29. Z Wīrabhadrą na czele, setki Gaṇów walczyły z Asurami, krzycząc bez lęku i z radością.
30. Asurowie, podwładni demona Tāraki, wszyscy równie silni i waleczni, również zaczęli zaciekle rozbijać Gaṇów.
31. Przerażające wzajemne walki między demonami a Gaṇami wybuchały raz po raz. Ostatecznie Gaṇowie, biegli w używaniu potężnych pocisków, odnieśli zwycięstwo i byli pełni radości.
32. Pokonani przez potężnych Gaṇów, Asurowie odwrócili się i zaczęli uciekać. Byli przygnębieni i zaniepokojeni.
33. Widząc swoją armię rozpraszającą się w ucieczce, ich obrońca, Asura Tāraka, wpadł w szał i rzucił się na bogów i Gaṇów.
34. Przybrał dziesięć tysięcy rąk i dosiadł lwa. W bitwie, która nastąpiła, szybko powalał bogów i Gaṇów.
35-36. Widząc takie czyny Tāraki, Wīrabhadra, przywódca Gaṇów, wpadł w wielki gniew. Aby go zabić, chwycił za swój trójząb, wspominając lotosowe stopy Śiwy. Jego blask jasno rozświetlił wszystkie strony świata i niebo.
37. W tym czasie pan przerwał wojnę. Natychmiast powstrzymał Wīrabāhę i innych, aby ukazać własną moc.
38. Na jego rozkaz Wīrabhadra wycofał się z bitwy. Bohaterski przywódca Asurów, Tāraka, nadal trwał w niesłabnącym gniewie.
39. Wtedy Asura zasypał bogów strzałami i sprawił im wielką udrękę. Był biegły w używaniu różnych pocisków w bitwie.
40. Po spowodowaniu wielkiego spustoszenia, Tāraka, obrońca Asurów, najznakomitszy spośród dzielnych, wydawał się bogom niezwyciężony.
41. Widząc bogów przerażonych i masakrowanych, Wiszṇu wpadł w gniew i przygotował się do walki.
42. Biorąc dysk Sudarśana, łuk Śārṅga i inne bronie, pan Wiszṇu ruszył do walki z wielkim Asurą.
43. O mędrcze, wywiązała się wielka bitwa między Wiszṇu a Tāraką. Była bardzo zacięta. Wywoływała dreszcze u patrzących.
44. Podnosząc maczugę, Wiszṇu zadał Asurze potężny cios, lecz potężny Asura rozbił ją swoim trójzębem.
45. Rozgniewany pan, opiekun bogów, ugodził przywódcę Asurów strzałami wypuszczonymi ze swego łuku.
46. Bohaterski Asura Tāraka, pogromca wrogów, natychmiast rozbił strzały bogów swoimi ostrymi strzałami.
47. Asura Tāraka szybko ugodził Wiszṇu21 swoją włócznią. Ugodzony w ten sposób, Wiszṇu upadł nieprzytomny na ziemię.
48. Po chwili Wiszṇu podniósł się, w gniewie chwycił swój dysk, który płonął płomieniami i zaryczał jak lew.
49. Wiszṇu uderzył nim króla Asurów. Ten, przytłoczony potężnym ciosem, padł na ziemię.
50. Powstając ponownie, Tāraka, najznakomitszy spośród Asurów i ich przywódca, używając całej swej siły, natychmiast roztrzaskał dysk włócznią.
51. Ponownie ugodził Wiszṇu, ulubieńca bogów, tą potężną włócznią. Bohaterski Wiszṇu odpowiedział ciosem miecza Nandaka.
52. O mędrcze, zarówno Wiszṇu, jak i Asura, równie potężni, uderzali się nawzajem w bitwie z niesłabnącą siłą.

Rozdział 9 – Przechwałki Tāraka i walka między nim a Indrą, Wiszṇu, Wīrabhadrą

Brahmā powiedział:

1. O Guha, o panie bogów, o synu Śiwy i Pārwatī, walka między Wiszṇu a Tāraką nie jest właściwa. Jest daremna.
2. Potężny Tāraka nie może zostać zabity przez Wiszṇu. Otrzymał taki dar ode mnie. To prawda. Mówię ci prawdę.
3. O synu Pārwatī, nikt oprócz ciebie nie może być zabójcą tego grzesznika. O wielki panie, moje słowa zostaną przez ciebie wypełnione.
4. O pogromco wrogów, przygotuj się do jego zabicia. O synu Pārwatī, narodziłeś się z Śiwy, by zabić tego demona.
5. O wielki bohaterze, ocal bogów udręczonych w bitwie. Nie jesteś ani dzieckiem, ani młodzieńcem, lecz panem wszystkich.
6. Spójrz na Indrę i Wiszṇu – są zaniepokojeni i przygnębieni. Tak samo bogowie i Gaṇowie. Zabij tego wielkiego demona. Uszczęśliw trzy światy.
7. Dawniej Indra i strażnicy kierunków zostali przez niego pokonani. Dzięki mocy swej pokuty nawet bohater Wiszṇu został przez niego zagrożony.
8. Cały wszechświat złożony z trzech światów został pokonany przez tego nikczemnego Asurę. Teraz, dzięki twojej obecności, ponownie podjęto walkę.
9. Dlatego, o synu Śiwy, ten grzesznik Tāraka zostanie przez ciebie zabity. Dzięki darowi udzielonemu przeze mnie nie może być zabity przez nikogo innego.”

Brahmā powiedział:

10. Usłyszawszy te moje słowa, Kumāra, syn Śiwy, ucieszył się i zaśmiał. „Tak będzie” – rzekł.
11. Postanowiwszy zabić Asurę, wielki pan, syn Śiwy, zsiadł z powietrznego rydwanu i stanął na ziemi.
12. Biegnąc pieszo, chwytając swą lśniącą włócznię, płonącą niczym meteor, potężny wojownik Kumāra, zrodzony z Śiwy, jaśniał wspaniale.
13. Widząc zbliżające się to niepojęte bóstwo o sześciu twarzach, groźne i nieporuszone, Asura drwiąco przemówił do bogów – „O, to dziecko rzeczywiście zabije wrogów!”
14. Będę z nim walczył sam. Zabiję żołnierzy, Gaṇów i strażników kierunków z Wiszṇu na czele.
15. Tak mówiąc, potężny Asura rzucił się na Kumārę, by z nim walczyć. Tāraka pochwycił swą cudowną włócznię i przemówił do bogów.

Tāraka powiedział:

16. „Jak to się stało, że postawiliście Kumāra naprzeciwko mnie? Jesteście bezwstydni, zwłaszcza Indra i Wiszṇu.
17. W przeszłości obaj postępowali wbrew ścieżce wedyjskiej. Posłuchajcie. Opowiem o tym.
18. Wiszṇu jest podstępny, wadliwy i nierozważny. To on kiedyś związał Bali,22 z grzesznym zamiarem uciekając się do oszustwa.
19. Asurowie Madhu i Kaiṭabha23 zostali przez niego ścięci dzięki jego niegodziwości. Porzucił on ścieżkę wed.
20. Gdy bogowie i Asurowie zasiedli do picia nektaru, to on naruszył świętość ślubów, przybierając postać czarodziejki.24 W ten sposób wzgardził drogą Wed.
21. Rodząc się jako Rāma, zabił kobietę (Tāḍakā). Śmierć Bālī sprowadził podłym podstępem. Zabił bramina, potomka Wiśrawasa.25 Tak naruszył nakaz Śruti.
22. Będąc grzesznikiem, porzucił własną niewinną żonę. I w tym przypadku naruszył ścieżkę Śruti, kierując się własnym interesem.
23. W swoim szóstym wcieleniu (jako Paraśurāma) odciął głowę własnej matce.26 Ten nikczemnik znieważył syna własnego nauczyciela.27
24. Wcielając się jako Kryszṇa zbezcześcił żony innych i zmusił je do naruszenia rodzinnych cnót. Brał śluby bez odniesienia do ścieżki wedyjskiej.
25. W swym dziewiątym wcieleniu28 ponownie wzgardził ścieżką Wed i wbrew jej zasadom głosił i ustanowił ateistyczną filozofię zwaną buddyzmem.
26. Jak można uważać go za cnotliwego człowieka, jak może zwyciężyć w bitwie ten, kto popełnił grzech, nie dbając o kult Wed?
27. Indra, jego starszy brat, to jeszcze większy grzesznik. Popełnił wiele grzechów dla własnego interesu.
28. By osiągnąć własny cel, zniszczył płód Diti;29 zbezcześcił żonę Gautamy;30 zabił Wrytrę, syna bramina.31
29. Ściął głowę bramina Wiśwarūpy,32 siostrzeńca Bryhaspati. Tak pogwałcił drogę Wed.
30. Popełniając takie grzeszne czyny wielokrotnie, Wiszṇu i Śiwa są już pozbawieni blasku, a ich siła jest wyczerpana.
31. Nigdy nie osiągniecie zwycięstwa w bitwie, polegając na nich. Po cóż więc tu głupio przyszliście, by stracić życie?
32. Ci dwaj, zawsze szukający własnego zysku, nie wiedzą, czym jest cnota. O bogowie, bez cnoty każdy rytuał staje się daremny.
33. Ci dwaj bezczelni śmiałkowie są na tyle zuchwali, by postawić przede mną dziecko. Dlaczego? Zabiję i to dziecko. Ich również to czeka.
34. Ale niech dziecko odejdzie stąd i ocali życie.” Tak mówiąc, wskazując na Indrę i Wiszṇu, zwrócił się do Wīrabhadry i powiedział:
35. „Kiedyś, podczas ofiary Dakszy, wielu braminów zostało przez ciebie zabitych, o bezgrzeszny. Pokażę ci dziś owoc tego czynu.”

Brahmā powiedział:

36. Mówiąc to i pozbawiając się własnych zasług przez ten akt zniesławienia, Tāraka, najznamienitszy spośród wojowniczych, pochwycił swą cudowną włócznię.
37. Indra, który szedł przed Kumārą, uderzył demona Tārakę potężnie piorunem, gdy ten zbliżał się do chłopca.
38. Tāraka został roztrzaskany i rozcięty przez ten cios pioruna, jego moc już wcześniej została osłabiona przez akt zniesławienia. Padł na ziemię.
39. Choć upadł, natychmiast się podniósł i wściekle ugodził swoją włócznią Indrę, który siedział na słoniu, powalając go na ziemię.
40. Gdy Indra upadł, rozległ się wielki lament. Widząc to, wielki smutek ogarnął armię bogów.
41. Usłysz ode mnie o tym haniebnym czynie, jakiego Tāraka się dopuścił wobec cnoty – czynie, który na pewno sprowadzi jego zgubę.
42. Podeptał Indrę nogą po jego upadku i pochwycił jego piorun, którym uderzył go z wielką siłą.
43. Widząc Indrę w ten sposób znieważonego, potężny pan Wiszṇu podniósł dysk i uderzył Tārakę.
44. Ugodzony dyskiem padł na ziemię. Wstawszy znów, władca Asurów ugodził Wiszṇu włócznią.
45. Ugodzony włócznią Wiszṇu upadł na ziemię. Rozległ się wielki hałas. Bogowie bardzo lamentowali.
46-47. W jednej chwili Wiszṇu się podniósł, lecz w tym czasie Wīrabhadra zbliżył się do demona i zręcznie uniósł trójząb. Potężny Wīrabhadra uderzył go z całą swoją siłą.
48. Ugodzony trójzębem padł na ziemię. Choć upadł, Tāraka o potężnym blasku znów się podniósł.
49. Wielki bohater, przywódca całej armii Asurów, ugodził Wīrabhadrę w pierś swoją wielką włócznią.
50. Wīrabhadra, ugodzony włócznią w pierś, padł nieprzytomny na ziemię.
51. Bogowie, Gaṇowie, Gandharwowie, Węże i Rākszasowie często lamentowali, wołając: „Biada! Biada!”
52. W jednej chwili potężny Wīrabhadra, pogromca wrogów, podniósł się, unosząc w górę trójząb, który miał blask błyskawicy i jaśniał potęgą.
53. Trójząb miał świetlistą aureolę niczym słońce, księżyc i ogień. Rozświetlał strony świata swoim blaskiem; budził grozę nawet w sercach odważnych. Miał śmiertelny blask i płonął wspaniale.
54. Gdy potężny Wīrabhadra miał uderzyć Asurę swym trójzębem, został powstrzymany przez Kumārę.

Rozdział 10 – Radość bogów z powodu śmierci Tāraki

Brahmā powiedział:

1. Po powstrzymaniu Wīrabhadry, Kumāra, pogromca wrogów, po uprzednim przypomnieniu sobie o lotosowych stopach Śiwy, zapragnął zniszczenia Tāraki.
2. Wówczas potężny Kārttikeja o wielkim blasku zaryczał. Rozgniewany przygotował się do walki. Otaczała go ogromna armia.
3. Bogowie i Gaṇowie wznieśli okrzyki zwycięstwa. Został on wychwalony przez niebiańskich mędrców miłymi słowami.
4. Walka między Tāraką a Kumārą była przerażająca i nie do zniesienia. Bały się wszystkie żywe istoty.
5. O mędrcze, podczas gdy wszyscy stali, wpatrując się ze zdumieniem, oni obaj walczyli ze sobą z włóczniami w dłoniach.
6. Każdy został ugodzony w serce włócznią przez drugiego. Każdy próbował uniknąć ciosu. Obaj byli równie silni niczym dwa lwy. Obaj byli w pełni przygotowani do walki.
7. Walczyli i uderzali się nawzajem włóczniami stosując mantry Waitālika, Khećaraka, Prāptika itd.33
8. Dzięki tym mantrom posiedli magiczne właściwości. Walczyli ze sobą cudownie, używając całej siły i kunsztu.
9. Byli równie biegli w walce. Każdy chciał zabić drugiego. Wykorzystywali całą swoją moc. Krawędziami włóczni uderzali się nawzajem.
10. Uderzali lub cięli sobie głowę, szyję, uda, kolana, biodra, serce, klatkę piersiową i plecy.
11. Kontynuowali walkę, pyszniąc się i przechwalając bohaterskimi słowami. Byli ekspertami w różnych taktykach wojennych. Byli równie silni. Pragnęli zabić siebie nawzajem.
12. Wszyscy bogowie, Gandharwowie i Kinnarowie stali jedynie jako obserwatorzy. „Kto wygra tę bitwę?” – pytali się nawzajem.
13. Wówczas rozległ się głos niebios, uspokajając bogów – „W tej bitwie Kumāra zabije Asurę Tārakę.
14. Żaden z bogów nie musi się niepokoić. Wszyscy mogą być spokojni. Dla waszego dobra sam Śiwa stoi tu pod postacią swego syna.”
15. Gdy usłyszał pomyślne słowa wypowiedziane przez głos niebios, Kumāra uradował się. Otoczony przez Pramathów postanowił zabić Tārakę, króla Asurów.
16. Rozwścieczony Kumāra o potężnych ramionach, używając całej swojej siły, ugodził Asura Tāraka między piersiami.
17. Lekceważąc ten cios, wiodący demon Tāraka rozgniewany ugodził Kumārę swoją włócznią.
18. Od ciosu włóczni syn Śiwy stracił przytomność. Po kilku minutach odzyskał świadomość. Został wychwalony przez wielkich mędrców.
19. Kumāra wpadł w furię niczym rozwścieczony lew i zapragnął zabić Asurę. Potężny Kumāra ugodził Tārakę swoją włócznią.
20. Tak oto zarówno Kumāra, jak i Tāraka, równie rozjuszeni i równie biegli w walce na włócznie, walczyli ze sobą.
21. Obaj wydawali się doskonale wyćwiczeni. Obaj pragnęli zyskać przewagę. Obaj walczyli pieszo, mieli cudowne kształty i rysy oraz byli równie odważni.
22. Ogromnymi masami śmiercionośnych pocisków uderzali się nawzajem. Mieli różne metody ataku. Ryczeli. Ukazywali cały swój kunszt.
23. Obserwatorzy – bogowie, Gandharwowie i Kinnarowie – byli bardzo zdumieni. Nikt nic nie mówił.
24. Wiatr przestał wiać. Słońce przygasło. Ziemia zatrzęsła się wraz z górami i lasami.
25. W tym czasie Himālaja i inne góry, zaniepokojone o Kumārę z powodu miłości, przybyły tam.
26. Widząc góry skrajnie przerażone, Kumāra, syn Śiwy i Pārwatī, przemówił, oświecając je tym samym.

Kumāra powiedział:

27. O góry, o szczęśliwi panowie, nie niepokójcie się ani nie martwcie. Jeszcze gdy będziecie stać i patrzeć, zabiję tego grzesznika.
28. Pocieszając w ten sposób góry, bogów i Gaṇów, oraz skłaniając się przed Śiwą i Pārwatī, podniósł swą świetlistą włócznię.
29. Bohaterski Kumāra, syn Śiwy, wielkiego Pana, z włócznią w dłoni jaśniał w swoim postanowieniu zabicia Tāraki.
30. Obdarzony blaskiem Śiwy, Kumāra ugodził swoją włócznią Tārakę, który dręczył światy.
31. Asura Tāraka, władca zastępów Asurów, choć był bardzo waleczny, natychmiast padł na ziemię ze wszystkimi kończynami roztrzaskanymi.
32. Wielki wojownik Tāraka został zabity przez Kumārę. O mędrcze, na oczach wszystkich, odszedł z tego świata.
33. Widząc potężnego Asurę poległego w bitwie, bohater nie zaatakował go ponownie.
34. Gdy potężny Asura został zabity, inni Asurowie zostali pokonani przez bogów i Gaṇów.
35. Niektórzy Asurowie, pełni strachu, składali dłonie w geście czci. W bitwie wielu Asurom odcięto i rozdzielono kończyny. Tysiące zostało zabitych.
36. Niektórzy z Asurów, krzycząc „Ocalcie nas! Ocalcie nas!” z dłońmi złożonymi w czci, szukali schronienia u Kumāry.
37. Niezliczeni Asurowie zostali zabici. Wielu uciekło. Uciekających Asurów bili i dręczyli bogowie i Gaṇowie.
38. Tysiące z nich uciekło do Pātāli, ratując życie. Ci, którzy próbowali uciekać, zostali powstrzymani i poddani cierpieniu.
39. O wielki mędrcze, w ten sposób cała armia Asurów zniknęła. Nikt nie odważył się pozostać z obawy przed bogami i Gaṇami.
40. Gdy niegodziwy Asura został zabity, cały wszechświat został oczyszczony z cierni, uwolniony od niebezpieczeństwa i dokuczliwości Asurów. Indra i inni bogowie się uradowali.
41. Tak oto, gdy Kumāra odniósł zwycięstwo, bogowie byli szczęśliwi. Trzy światy doznały wielkiej radości.
42. Gdy Śiwa dowiedział się o zwycięstwie Kārttikeji, radośnie przybył tam ze swą umiłowaną i z Gaṇami.
43. Wziął swego syna na kolana i pieszczotliwie go przytulił. Pārwatī w uniesieniu miłości wzięła jaśniejącego jak słońce Kumāra na kolana i z miłością go pieściła.
44. Wówczas przyszedł Himawat wraz ze swymi synami, krewnymi i sługami. Wychwalał Śiwę i Guhę.
45. Zachwyceni bogowie, Gaṇowie i mędrcy, Siddhowie i Ćāraṇowie wychwalali Pārwatī, Śiwę i syna Śiwy.
46. Drugorzędni bogowie zesłali wielki deszcz kwiatów. Przywódcy Gandharwów śpiewali. Niebiańskie tancerki tańczyły.
47. Instrumenty muzyczne grały wtedy słodko. Często rozlegały się głośne okrzyki „Zwycięstwo!” i „Pokłon!”
48. Również Wiszṇu w moim towarzystwie był bardzo szczęśliwy. Z szacunkiem wychwalał Śiwę, Pārwatī i Kumārę.
49. Umieszczając Kumārę na czele, Brahmā, Indra i inni bogowie z miłością przeprowadzili rytuał Nirādźana. Inni mędrcy uczynili podobnie.
50. Wówczas nastała wielka radość przy akompaniamencie śpiewu, gry na instrumentach i recytacji Wed. Śpiewano również hymny.
51. Pan wszechświata został wychwalony, o mędrcze, przez uradowanych bogów i Gaṇów poprzez śpiew i muzykę instrumentalną.
52. Następnie, wychwalany przez wszystkich, pan Śiwa wraz z Pārwatī, matką wszechświata, odszedł na swoją górę otoczony przez Gaṇów.

Rozdział 11 – Zwycięstwo Kumāra i śmierć Bāṇa i Pralamba

Brahmā powiedział:

1. O mędrcze, w międzyczasie góra Krauńća, nękany przez Bāṇę, przybył tam i szukała schronienia u Kumāry.
2. Ten Bāṇa uciekał z poprzedniej bitwy, nie mogąc znieść blasku Pana. Z armią dziesięciu tysięcy osób zadawał ból Krauńća ostrzem swych pocisków.
3. Góra Krauńća oddał pokłon u lotosowych stóp Kumāry i wychwalała go z czcią słowami pełnymi miłości.

Krauńća powiedział:

4. O Kumāra, o Skanda, o Panie bogów, o pogromco Asury Tāraka, chroń mnie, który szukam u ciebie schronienia. Jestem nękany przez Asurę Bāṇa.
5. O Mahāsena, o Panie, o miłosierny, pokonany i przepędzony w czasie z bitwy z Tobą, przyszedł i dręczył mnie.
6. Udręczony przez niego uciekłem i szukałem u Ciebie schronienia. O Panie bogów, zrodzony wśród trzcin, bądź miłosierny.
7. O Panie, zabij Asurę Bāṇa. Uczyń mnie szczęśliwym. Jesteś pogromcą Asurów i szczególnym zbawcą bogów. Jesteś samowładcą.

Brahmā powiedział:

8. Skanda, który został w ten sposób wychwalony przez Krauńća, uradował się. On, zbawca wielbicieli, pochwycił swą niezrównaną włócznię i wspomniał Śiwę.
9. Syn Śiwy rzucił włócznią, celując w Bāṇę. Rozległ się głośny dźwięk, rozświetlając strony świata i niebo.
10. O mędrcze, zamieniając Asurów wraz z ich armią w popiół w mgnieniu oka, wielka włócznia powróciła do Kumāry.
11. Pan Kumāra powiedział do Krauńća, wodza gór: „Idź do domu bez obaw. Ten Asura wraz ze swą armią został zabity.”
12. Usłyszawszy słowa Pana, uradowany władca gór wychwalał Kumārę, pogromcę swego wroga, i powrócił do swego mieszkania.
13. O mędrcze, z wielką radością i zgodnie z zasadami Skanda ustanowił trzy liṅgi Śiwy, które niszczą wszelkie grzechy.
14. Pierwsza nazywa się Pratidźńeśwara, druga Kapāleśwara, a ostatnia Kumāreśwara. Te trzy są zdolne obdarzyć wszelkimi osiągnięciami.
15. Następnie Kumāra, Pan wszystkiego, radośnie ustanowił liṅgę Stambheśwara34 w pobliżu kolumny zwycięstwa.
16. Wówczas Wiszṇu i inni bogowie z radością ustanowili liṅgę Śiwy, Pana bogów.
17. Chwała tych symboli Śiwy była cudowna, obdarzająca wszystkich czcicieli spełnieniem pragnień i wyzwoleniem.
18. Następnie uradowani Wiszṇu i bogowie zapragnęli udać się do wodza gór, radośnie umieszczając Bryhaspati na czele.
19. Wówczas przybył Kumuda,35 syn Śesza, który był nękany przez Asurów, i szukał schronienia u Kumāry.
20. Inny wyznawca Tāraki – Pralamba, który uciekł z poprzedniej bitwy, z pełną siłą wyrządzał wielkie spustoszenie.
21. Kumuda, wielki syn Śesza, władcy węży, szukał schronienia u Kumāry, syna Pārwatī i wychwalał go.

Kumuda powiedział:

22. O wspaniały synu wielkiego Pana, Panie bogów, o wielki Wodzu, jestem udręczony przez Pralambę i szukam u Ciebie schronienia.
23. O Kumāro, o Skando, o Panie bogów, o wielki Panie, o pogromco Tāraki, ocal mnie, udręczonego przez Asura Pralambę i szukającego u Ciebie schronienia.
24. Jesteś krewnym udręczonych, oceanem miłosierdzia, przychylnym wobec wielbicieli, pogromcą niegodziwych, godnym schronienia i celem dobrych.
25. Tak wychwalany przez Kumudę i proszony o zabicie demona Pralamby, Pan pochwycił włócznię po wspomnieniu lotosowych stóp Śiwy.
26. Syn Pārwatī rzucił włócznią w Pralambę. Rozległ się głośny dźwięk. Strony świata i niebo rozbłysły.
27. Zamieniając tego potężnego Asurę w popiół w mgnieniu oka, włócznia bez wysiłku wykonała swoje zadanie i powróciła do Kumāry.
28. Wtedy Kumāra powiedział do wężowego dziecka Kumudy – „Idź do domu bez obaw. Ten Asura wraz ze swą armią został zabity.”
29. Usłyszawszy słowa Guhy, Kumuda, syn władcy Nāgów, wychwalał Kumāra i oddał mu pokłon, a następnie w wielkiej radości udał się do Pātāli.36
30. Tak oto, o szlachetny mędrcze, opowiedziałem historię37 zwycięstwa Kumāry, łącznie z cudownym sposobem, w jaki został zabity Tāraka.
31. To boska opowieść, która usuwa wszelkie grzechy. Obdarza ludzi wszelkimi pragnieniami. Sprzyja wzrostowi bogactwa, chwały i długowieczności. Obdarza dobrych ludzi rozkoszami świata i wyzwoleniem.
32. Ci, którzy recytują tę boską historię Kumāry i go wychwalają, są nieskończenie szczęśliwi i osiągają świat Śiwy.
33. Ci, którzy słuchają o jego chwale z oddaniem i wiarą, po cieszeniu się wielkim szczęściem tutaj, osiągną boskie wyzwolenie w przyszłości.

Rozdział 12 – Historia Śiwa i Pārwatī, w tym historia Kārttikeja

Brahmā powiedział:

1. Gdy Tāraka został zabity, Wiszṇu i inni bogowie, których twarze promieniały radością, wychwalali Kārttikeję z oddaniem.

Bogowie powiedzieli:

2. Pokłon Tobie o pięknych rysach, pokłon Tobie, który przynosisz pomyślność wszechświatowi, o krewny wszechświata, pokłon Tobie. Pokłon Tobie, o oczyszczający wszechświat.
3. Pokłon Tobie, pogromco wodza Asurów. O Panie, pokłon pogromcy Asury Bāṇa. Pokłon niszczycielowi Pralamby. Pokłon Tobie o świętych rysach. Pokłon Tobie, o synu Śiwy.
4. Ty jeden jesteś stwórcą, podtrzymującym i niszczycielem wszechświata. Ty, narodzony z boga ognia, bądź zadowolony. Twoja kosmiczna postać jest tożsama z wszechświatem. O synu Śiwy, krewny udręczonych, bądź łaskawy.
5. O Panie, opiekunie bogów, o Panie, chroń nas zawsze. O miłosierny, opiekunie bogów, bądź łaskawy.
6. Po zabiciu Asury Tāraki wraz z jego zwolennikami, o wielki Panie, bogowie zostali przez Ciebie uwolnieni od przeciwności.

Brahmā powiedział:

7. O mędrcze, tak wychwalany przez Wiszṇu i innych bogów, Pan Kumāra przyznał im kolejne błogosławieństwa.
8. Widząc, jak góry Go wychwalają, syn Śiwy bardzo się ucieszył i przemówił do nich po udzieleniu błogosławieństw.

Skanda powiedział:

9. Wy wszystkie góry staniecie się godne czci ze strony mędrców i miejscem przebywania ludzi kroczących ścieżką działania i wiedzy.
10. O góry, na moje słowo przybierzecie formy liṅga, szczególnych form Śiwy. Nie ma co do tego wątpliwości.
11. Mój dziadek od strony matki, doskonała góra Himawat, stanie się szczęśliwym dawcą owoców dla ascetów.

Bogowie powiedzieli:

12. Poprzez zabicie Tāraki, władcy Asurów, i poprzez udzielenie błogosławieństw w ten sposób, wszyscy z nas, zarówno istoty ruchome jak i nieruchome, zostaliśmy przez Ciebie uszczęśliwieni.
13. Teraz wypada, abyś z wielką radością udał się na Kailāsę, do siedziby Śiwy by zobaczyć się ze swoją matką i ojcem, Śiwą i Pārwatī.

Brahmā powiedział:

14. Po tych słowach i uzyskaniu jego zgody, Wiszṇu i inni bogowie radośnie udali się na tamtą górę wraz z Kumārą.
15. Gdy Pan Kumāra wyruszył do Kailāsy, siedziby Śiwy, rozległy się okrzyki „Zwycięstwo”, zwiastujące wielką pomyślność.
16. Kumāra wsiadł do bogato zdobionego powietrznego rydwanu, który lśnił ponad wszystko inne.
17. O mędrcze, z wielką radością Wiszṇu i ja z czujnością trzymaliśmy w górze nad głową Pana ćamary.
18. Indra i inni bogowie, pełniąc stosowną służbę dla Kumāry, szli przed nim radośnie, otaczając go ze wszystkich stron.
19. Dotarli do góry Śiwy, wznosząc okrzyki zwycięstwa ku czci Śiwy. Weszli na dziedziniec z radością. Rozległy się pomyślne dźwięki.
20. Widząc Śiwę i Pārwatī, Wiszṇu i inni bogowie pokłonili się Śiwie z oddaniem i stanęli tam pokornie z dłońmi złożonymi w geście szacunku.
21. Kumāra zszedł z powietrznego rydwanu w pełnej pokory i radości postawie i pokłonił się Śiwie i Pārwatī siedzącym na tronie.
22. O Nārado, widząc swego ukochanego syna Kumārę, ta boska para, Śiwa i Pārwatī bardzo się ucieszyli.
23. Wielki Pan wstał, pocałował go z radością w głowę, pogłaskał ręką i posadził na kolanach.
24. Z wielką czułością, niezwykle uradowany Śiwa pocałował twarz Kumāry, wielkiego Pana i pogromcy Tāraki.
25. Pārwatī również wstała i posadziła go na swoich kolanach. Trzymając go blisko głowy z wielką czułością, pocałowała jego twarz podobną do lotosu.
26. O drogi Nārado, radość tej pary – Śiwy i Pārwatī, którzy kierowali się świeckimi zwyczajami – bardzo wzrosła.
27. W siedzibie Śiwy zapanowała wielka radość. Wszędzie rozlegały się okrzyki „Zwycięstwo” i „Pokłon”.
28. O mędrcze, wtedy Wiszṇu, inni bogowie i mędrcy radośnie pokłonili się Śiwie. Wychwalali Go.

Bogowie powiedzieli:

29. O władco bogów, o ty, który otaczasz ochroną swoich wielbicieli, pokłon, wielokrotny pokłon Tobie, o miłosierny Panie Śiwo.
30. Naprawdę cudowna, o wielki Panie, jest Twoja boska gra, dająca szczęście wszystkim dobrym ludziom, o Śiwo, krewny udręczonych, o Panie.
31. Jesteśmy zaślepieni w naszym intelekcie. Nie znamy zasad Twojego kultu, o Wieczny. Nie znamy Twojego wezwania ani Twojej cudownej drogi, o Panie.
32. Pokłon Tobie, podporze wód Gaṅgi, bóstwu obdarzonemu atrybutami, pokłon Panu bogów, pokłon Śiwie.
33. Pokłon Panu Śiwie ze sztandarem z bykiem, pokłon Panu Gaṇów; pokłon Panu wszystkich. Pokłon Panu trzech światów.
34. O Panie, pokłon Tobie, niszczycielu, podtrzymujący i stwórco światów. O Panie bogów, pokłon Tobie, Panie trzech atrybutów i Wieczny.
35. Pokłon Panu wolnemu od przywiązań; pokłon Śiwie, wielkiej duszy. Pokłon Czystemu, poza światem materii, pokłon Wielkiemu, niezniszczalnemu.
36. Pokłon Tobie, bogu śmierci trzymającemu laskę kary i pętlę w dłoni. Pokłon przywódcy bóstw przywoływanych przez mantry wedyjskie. Pokłon Tobie, bóstwu o stu językach.
37. O Panie, wszystko wyszło z Twojego ciała, czy to przeszłość, teraźniejszość, czy przyszłość, czy to ruchome, czy nieruchome.
38. O Panie, chroń nas zawsze. O Najwyższy Panie, szukamy w Tobie schronienia we wszystkim.
39. Pokłon Tobie, o Rudro o niebieskiej szyi, w formie ofiary. Pokłon Tobie, zarówno posiadającemu formy, jak i pozbawionemu form, wielopostaciowemu.
40. Pokłon Śiwie, o niebieskiej szyi, noszącemu na członkach popiół z pogrzebowego stosu. Pokłon Tobie, Śrīkaṇṭha i Nīlaśikhaṇḍa.
41. Pokłon Tobie czczonemu przez wszystkich, czczonemu przez Joginów. Pokłon Tobie, wielki Panie, którego stopy są czczone przez wszystkich.
42. Ty jesteś Brahmą wśród wszystkich bogów, Ty jesteś Nīlalohitą wśród Rudrów; Ty jesteś duszą wszystkich istot żywych; Ty jesteś Puruszą według systemu Sāṅkhji.
43. Ty jesteś Sumeru wśród gór, Ty jesteś księżycem wśród gwiazd. Ty jesteś Wasiszṭhą wśród mędrców i Ty jesteś Indrą wśród bogów.
44. Ty jesteś Oṃkārą wśród wszystkich wedyjskich fragmentów; o wielki Panie, bądź naszym opiekunem. Dla dobra światów karmisz Istoty.
45. O wielki Panie, o szczęśliwy, o badaczu dobra i zła, o Panie bogów, spraw, byśmy rozkwitali jako ci, którzy wypełniają Twoje polecenia.
46. W Twoich milionach form nie jesteśmy w stanie pojąć Twojej prawdziwej istoty. O Panie bogów, pokłon Tobie.

Brahmā powiedział:

47. Po takiej pochwale i częstych pokłonach, Wiszṇu i inni bogowie stanęli przed Nim, umieszczając Skandę na przedzie.
48. Usłyszawszy pochwały bogów, Śiwa, Pan wszystkich, samowładny, uradował się. Miłosierny Pan się wtedy zaśmiał.
49. Śiwa, wielki Īśāna, krewny udręczonych, cel dobrych, uradował się i przemówił do Wiszṇu i innych ważnych bogów.

Śiwa powiedział:

50. O Wiszṇu, o Brahmā, o bogowie, słuchajcie moich słów z uwagą. Jestem miłosierny. Z całą pewnością będę was chronił, o bogowie.
51. Pan trzech światów jest pogromcą niegodziwych. Jest życzliwy wobec swoich wielbicieli. Jest stwórcą, podtrzymującym i niszczycielem wszystkiego, a jednak wolnym od skaz.
52. O doskonali bogowie, kiedykolwiek spotka was nieszczęście, będziecie mnie czcić dla waszego szczęścia.

Brahmā powiedział:

53-54. O mędrcze, usłyszawszy takie polecenie, Wiszṇu, inni bogowie i mędrcy pokłonili się radośnie Śiwie, Pārwatī i Kumārze, i powrócili do swych siedzib z wielką radością, śpiewając przyjemną chwałę Śiwy, Pārwatī i ich syna.
55. Śiwa w radości pozostał na górze wraz z Pārwatī, Gaṇami i Kumārą. Pan Śiwa był bardzo zadowolony. 56. Tak oto, o mędrcze, została Ci opowiedziana boska i przyjemna historia Kumāry i Śiwy. O czym jeszcze pragniesz usłyszeć?

Rozdział 13 – Narodziny Gaṇeśa

Sūta powiedział:

1. Usłyszawszy cudownie doskonałą opowieść o pogromcy Tāraki, Nārada był bardzo uradowany i z miłością zapytał Brahmę.
2. O Panie bogów i ludzi, o skarbnico kultu Śiwy, wysłuchałem doskonałej opowieść o Kārttikeji, lepszej od nektaru.
3. Teraz pragnę usłyszeć doskonałą opowieść o Gaṇeśa, szczegóły jego boskich narodzin, pomyślne spośród pomyślnych.

Sūta powiedział:

4. Usłyszawszy słowa wielkiego mędrca Nārady, Brahmā uradował się i odpowiedział mu, wspominając Śiwę.

Brahmā powiedział:

5. Z powodu różnicy w kalpach, historia o narodzinach Gaṇeśa opowiadana jest na różne sposoby. Według jednej wersji narodził się on z wielkiego Pana. Jego głowa na którą spojrzał Śani38 została odcięta, a na jej miejsce założono głowę słonia.
6. Teraz opowiemy historię narodzin Gaṇeśa w Śwetakalpie,39 kiedy to jego głowa została odcięta przez miłosiernego Śiwę.
7. Nie należy żywić podejrzeń, o mędrcze. Śiwa jest z pewnością przyczyną przyjemności i ochrony. Jest Panem wszystkiego. Śiwa zarówno posiada cechy jak i jest ich pozbawiony.
8. To dzięki Jego boskiej grze cały wszechświat jest stwarzany, podtrzymywany i niszczony. O doskonały mędrcze, słuchaj uważnie tego, co odnosi się do kontekstu.
9. Upłynęło wiele czasu od ślubu Śiwy i Jego powrotu do Kailāsy, zanim narodził się Gaṇeśa.
10. Pewnego razu przyjaciółki Dźajā i Widźajā naradzały się z Pārwatī i dyskutowały.
11. Wszyscy Gaṇowie Rudry wykonują rozkazy Śiwy. Wszyscy oni, Nandin, Bhryṅgin i inni, są w pewien sposób nasi.
12. Pramathowie są liczni. Ale żaden z nich nie może być nazwany naszym własnym. Wszyscy oni stoją u wrót, podporządkowani rozkazom Śiwy.
13. Można ich też nazwać naszymi, ale nasze umysły nie są z nimi w jedni. Dlatego, o bezgrzeszna pani, należy stworzyć kogoś, kto będzie naszym własnym.

Brahmā powiedział:

14. Bogini Pārwatī, do której skierowano tę czarującą sugestię, uznała ją za korzystną i postanowiła ją zrealizować.
15. Pewnego razu, gdy Pārwatī brała kąpiel, Sadāśiwa skarcił Nandina i wszedł do wewnętrznych komnat.
16. Matka wszechświata, widząc przedwczesne przybycie Śiwy w trakcie swojej kąpieli i toalety, wstała. Piękna pani była wtedy bardzo zawstydzona.
17. Bogini zdecydowała, że sugestia przyjaciółek będzie dla niej korzystna i była tym bardzo entuzjastycznie poruszona.
18. W chwili gdy miało to miejsce, Pārwatī, wielka Mājā, wielka bogini, pomyślała następująco.
19. „Musi istnieć mój własny sługa, który będzie biegły w swoich obowiązkach. Nie może on odstąpić od mojego rozkazu nawet na włos.”
20. Myśląc w ten sposób, bogini stworzyła osobę ze wszystkimi cechami, z brudu40 ze swojego ciała.
21. Był on nieskazitelny i piękny w każdej części swojego ciała. Był ogromny i posiadał wszelki blask, siłę i męstwo.
22-23. Dała mu różne szaty i ozdoby. Pobłogosławiła go i powiedziała: „Jesteś moim synem. Jesteś moim własnym. Nie mam nikogo innego, kogo mogłabym nazwać swoim.” Tak przemówiwszy, osoba ta skłoniła się przed nią i powiedziała:

Gaṇeśa powiedział:

24. „Jakie jest twoje polecenie? Spełnię to, co mi rozkażesz.” Pārwatī odpowiedziała swemu synowi.

Pārwatī powiedziała:

25. „O drogi, słuchaj moich słów. Od dziś pełnij funkcję mojego strażnika u wrót. Jesteś moim synem. Jesteś moim własnym. Nie jest inaczej. Nie ma nikogo innego, kto należy do mnie.
26. O dobry synu, bez mojego pozwolenia nikt, w żaden sposób, nie powinien wtargnąć do mojej komnaty. Mówię ci to jako fakt.”

Brahmā powiedział:

27. O mędrcze, mówiąc to, dała mu twardy kij. Widząc jego piękne rysy, uradowała się.
28. Z miłości i współczucia objęła go i pocałowała. Uzbrojonego w kij postawiła u swoich drzwi jako strażnika.
29. Wówczas syn bogini, o wielkiej mocy bohatera, stanął przy wejściu z kijem w ręku, pragnąc czynić to, co dla niej dobre.
30. Tak ustawiając swego syna przy drzwiach, Pārwatī, wolna od trosk, rozpoczęła kąpiel wraz z przyjaciółkami.
31. O doskonały mędrcze, właśnie w tym momencie Śiwa, chętnie ulegający przyjemnościom i biegły w różnych boskich grach, zbliżył się do drzwi.
32. Nie wiedząc, że to był pan Śiwa, małżonek Pārwatī, Gaṇeśa powiedział: „Panie, bez pozwolenia mojej matki nie możesz teraz wejść.”
33. „Moja matka weszła do kąpieli. Dokąd idziesz teraz? Odejdź.” – mówiąc to, uniósł swój kij, by go powstrzymać.
34. Widząc go, Śiwa powiedział: „O głupi, kogo próbujesz powstrzymać? O nikczemniku, czy nie wiesz, kim jestem? Jestem nikim innym jak Śiwą.”
35. Wówczas Gaṇeśa uderzył Śiwę kijem. Śiwa, biegły w różnych grach, rozgniewał się i przemówił do swego syna tak:

Śiwa powiedział:

36. „Jesteś głupcem. Nie wiesz, że ja jestem Śiwa, małżonkiem Pārwatī. O chłopcze, wchodzę do własnego domu. Dlaczego mnie powstrzymujesz?”

Brahmā powiedział:

37. Gdy pan Śiwa próbował wejść do domu, Gaṇeśa się rozgniewał, o braminie, i ponownie uderzył go kijem.
38. Wtedy Śiwa również się rozgniewał. Rozkazał swoim Gaṇom: „Kim jest ten osobnik? Co on tu robi? O Gaṇowie, dowiedzcie się.”
39. Po tych słowach rozwścieczony Śiwa stanął przed domem. Pan, przestrzegający konwencji światowych, zdolny jest do różnych cudownych zabaw.

Rozdział 14 – Gaṇowie kłócą się i sprzeczają

Brahmā powiedział:

1. Rozgniewani gaṇowie Śiwy, zgodnie z jego poleceniem, udali się tam i zapytali syna Pārwatī, który stał przy bramie.

Gaṇowie Śiwy powiedzieli:

2. „Kim jesteś? Skąd przychodzisz? Co zamierzasz zrobić? Jeśli chcesz pozostać przy życiu, odejdź stąd.”

Brahmā powiedział:

3. Gdy usłyszał ich słowa, syn Pārwatī uzbrojony w kij odpowiedział gaṇom w ten sposób:

Gaṇeśa powiedział:

4. „O piękni mężowie, a wy kim jesteście? Skąd przybyliście? Odejdźcie. Dlaczego tu przyszliście i dlaczego stajecie naprzeciw mnie?”

Brahmā powiedział:

5. Po wysłuchaniu jego słów, gaṇowie Śiwy, pełni odwagi i dumy, zaczęli śmiać się i mówić między sobą.
6. Po naradzie, rozwścieczeni pārszadowie Śiwy odpowiedzieli Gaṇeśi, odźwiernemu.

Gaṇowie Śiwy powiedzieli:

7. „Słuchaj. Jesteśmy znakomitymi gaṇami Śiwy. Jesteśmy jego odźwiernymi. Z rozkazu pana Śiwy przyszliśmy tutaj, aby cię usunąć.
8. Uznajemy cię za jednego z gaṇów, dlatego cię nie zabijemy. Inaczej byłbyś już martwy. Lepiej sam odejdź. Dlaczego pragniesz śmierci?”

Brahmā powiedział:

9. Mimo ostrzeżeń, Gaṇeśa, syn Pārwatī, stał nieustraszony. Nie opuścił swojego miejsca przy bramie. Zganił gaṇów Śiwy.
10. Po wysłuchaniu jego słów, gaṇowie Śiwy powrócili i poinformowali Śiwę o jego stanowisku.
11. O mędrcze, po usłyszeniu ich relacji, pan Śiwa, mistrz cudownych boskich igraszek, zgodnie z konwencjami świata, zganił swoich gaṇów.

Pan Śiwa powiedział:

12. „Kim jest ten człowiek? Co on mówi? Stoi tam z pychą, jakby był naszym wrogiem. Co zrobi ten nikczemny łotr? Z pewnością pragnie śmierci.
13. Dlaczego? Czy jesteście tchórzliwymi eunuchami, że stoicie tu bezradnie i skarżycie do mnie na niego? Wyrzućcie tego nowego odźwiernego.”

Brahmā powiedział:

14. Otrzymawszy taki rozkaz od pana Śiwa, mistrza cudownych zabaw, gaṇowie wrócili na miejsce i przemówili do odźwiernego.

Gaṇowie Śiwy powiedzieli:

15. „O odźwierny, kim jesteś, że tu stoisz? Dlaczego zostałeś tu postawiony? Dlaczego nie liczysz się z nami? Jak możesz pozostać przy życiu?
16. To my jesteśmy tutaj prawowitymi odźwiernymi. Co ty mówisz? Szakal siedzący na tronie lwa pragnie szczęścia.
17. O głupcze, będziesz ryczał tylko dotąd, aż poczujesz moc naszego ataku. Doświadczywszy go wkrótce upadniesz.”
18. Wyszydzany w ten sposób Gaṇeśa wpadł w gniew, chwycił kij w dłonie i uderzył gaṇów, mimo że ci wciąż wypowiadali ostre słowa.
19. Wtedy nieustraszony Gaṇeśa, syn Pārwatī, zganił bohaterskich gaṇów Śiwy i powiedział:

Syn Pārwatī powiedział:

20. „Odejdźcie! Odejdźcie! Albo dam wam przedsmak mej straszliwej odwagi. Będziecie pośmiewiskiem dla wszystkich.”
21. Usłyszawszy te słowa Gaṇeśa, gaṇowie Śiwy rozmawiali ze sobą.

Gaṇowie Śiwy powiedzieli:

22. „Co mamy zrobić? Gdzie mamy pójść? Dlaczego mamy nie działać? Przestrzegamy granic przyzwoitości. Inaczej on by się tak nie zachowywał.”

Brahmā powiedział:

23. Wówczas gaṇowie udali się do Śiwy, który przebywał w odległości krośa od Kailāsy i przemówili do niego.
24. Śiwa wyśmiał ich wszystkich. Wielki pan o gwałtownym usposobieniu, uzbrojony w trójząb, przemówił do swoich gaṇów, którzy uważali się za bohaterów.

Śiwa powiedział:

25. „Hej, gaṇowie, bezsilni nędznicy, uważacie się za bohaterów, a nimi nie jesteście. Nie jesteście godni, by stać przede mną i przemawiać. Jeśli tylko go wyszydzicie, odpowie tym samym tonem.
26. Idźcie i pobijcie go. Ktoś z was może być zdolny to uczynić. Po co mam więcej mówić? Musi zostać przepędzony.”

Brahmā powiedział:

27. O wielki mędrcze, gdy pan Śiwa ich tak zganił, znakomici gaṇowie powrócili i przemówili do Gaṇeśa.

Gaṇowie Śiwy powiedzieli:

28. „Hej, chłopcze, posłuchaj. Dlaczego przemawiasz z taką arogancją? Odejdź stąd. Jeśli tego nie zrobisz, twoja śmierć jest pewna.”

Brahmā powiedział:

29. Usłyszawszy słowa sług Śiwy, syn Pārwatī poczuł się zmartwiony i pomyślał: „Co mam zrobić?”
30. W tym czasie bogini usłyszała hałas tej sprzeczki między gaṇami a odźwiernym, spojrzała na swoją przyjaciółkę i powiedziała: „Idź i zobacz.”
31. Przyjaciółka podeszła do drzwi i przez chwilę im się przyglądała. Zrozumiała całą sytuację. Ucieszyła się i wróciła do Pārwatī.
32. O mędrcze, po powrocie opowiedziała Pārwatī wszystko tak, jak się wydarzyło.

Przyjaciółka powiedziała:

33. „O wielka Bogini, bohaterscy gaṇowie Śiwy szydzą i ganią naszego własnego gaṇę, który stoi przy drzwiach.”
34. „Jak to możliwe, że ci gaṇowie i Śiwa wchodzą do twoich komnat tak nagle, nie bacząc na twoją wygodę? To nie jest dla ciebie dobre.”
35. „Nawet po zniesieniu zniewag i nagan, nasz gaṇa słusznie uczynił, nie wpuszczając nikogo.”
36. „Co więcej? Oni jeszcze się spierają. Skoro rozpoczęli spór, nie mogą wesoło wejść.”
37. „Skoro rozpoczęli kłótnię, niech go pokonają i wejdą zwycięsko. Inaczej niech nie wchodzą, moja droga przyjaciółko.”
38. „Kiedy ten człowiek należący do nas jest wyszydzany, to tak jakby nas same wyszydzano. Dlatego, o łagodna pani, nie porzucaj swej wzniosłej godności.”
39. „Śiwa zawsze ściska cię jak krab, o Satī. Co teraz zrobi? Jego duma obróci się na naszą korzyść.”

Brahmā powiedział:

40. Będąc uległa woli Śiwy, Pārwatī przez chwilę stała w milczeniu.
41. Potem, przybierając wyniosłą postawę, przemówiła do siebie samej.

Pārwatī powiedziała:

42. „Ach, on nie zaczekał nawet chwili. Dlaczego miałby wchodzić siłą? Co teraz należy uczynić? A może powinnam przyjąć pokorną postawę?
43. Co ma się wydarzyć – wydarzy się. Tego, co uczynione, nie można cofnąć.” Po tych słowach Pārwatī z miłością ponownie wysłała przyjaciółkę.
44. Przyjaciółka podeszła do drzwi i przekazała Gaṇeśi to, co z uczuciem powiedziała Pārwatī.

Przyjaciółka powiedziała:

45. „O łagodny panie, dobrze uczyniłeś. Niech nie wchodzą siłą. Kim wobec ciebie są ci gaṇowie? Czy mogą pokonać kogoś takiego jak ty?
46. Niezależnie od tego, czy to dobre, czy złe, wypełnij swój obowiązek. Jeśli zostaniesz pokonany, nie będzie już żadnej wrogości.”

Brahmā powiedział:

47. Usłyszawszy słowa przyjaciółki i swej matki, Gaṇeśwara bardzo się ucieszył, nabrał sił i uniósł się z zapałem.
48. Opasawszy biodra, mocno zawiązawszy turban i klaszcząc w łydki i uda, przemówił bez lęku do wszystkich gaṇów.

Gaṇeśa powiedział:

49. „Jestem synem Pārwatī. Wy jesteście gaṇami Śiwy. Zatem jesteśmy sobie równi. Wypełnijcie teraz swój obowiązek.”
50. „Wy wszyscy jesteście odźwiernymi. Dlaczego ja mam nim nie być? Wy stoicie tam, ja stoję tutaj. To jest pewne.”
51. „Skoro pewne jest, że wy tam stoicie, musicie wykonywać polecenia Śiwy.”
52. „O bohaterowie, teraz ja muszę wiernie wypełnić rozkaz Pārwatī. Zdecydowałem, o tym co się godzi uczynić.”
53. „Dlatego, o gaṇowie Śiwy, słuchajcie uważnie. Nie wolno wam wejść do komnat ani siłą, ani z pokorą.”

Brahmā powiedział:

54. Gdy Gaṇeśa tak stanowczo przemówił, gaṇowie poczuli wstyd. Udali się do Śiwy. Pokłoniwszy się jemu, stanęli przed nim.
55. Następnie przekazali mu te zadziwiające wieści. Złożyli dłonie, pochyliwszy ramiona, wychwalali Śiwę i stanęli przed nim.
56. Usłyszawszy szczegółowe wieści przekazane przez swoich gaṇów, Śiwa odpowiedział, zgodnie ze zwyczajami świata.

Śiwa powiedział:

57. „O gaṇowie, posłuchajcie wszyscy. Bitwa może nie być odpowiednim rozwiązaniem. Jesteście moimi ludźmi. On jest gaṇą Pārwatī.”
58. „Ale jeśli będziemy pokorni, mogą roznieść plotkę: ‘Śiwa jest uległy wobec swojej żony’. O gaṇowie, to z pewnością dla mnie ujma.”
59. „Polityka odwetu – oko za oko – jest rozsądna. Ten samotny gaṇa to tylko chłopiec. Jakiej odwagi można się po nim spodziewać?”
60. „O gaṇowie, jesteście wszyscy biegli w wojnie i znani z tego na świecie. Jesteście moimi ludźmi. Jak możecie porzucić walkę i się upokorzyć?”
61. „Jak kobieta może być uparta, zwłaszcza wobec swego męża? Pārwatī z pewnością otrzyma owoce swego czynu.”
62. „Dlatego, moi dzielni wojownicy, słuchajcie moich słów uważnie. Ta wojna musi się odbyć za wszelką cenę. Niech się stanie, co ma się stać.”

Brahmā powiedział:

63. O znakomity mędrcze, o braminie, po tych słowach Śiwa, biegły w różnych boskich igraszkach, zamilkł, obserwując zwyczaje świata.

Rozdział 15 – Bitwa Gaṇeśa

Brahmā powiedział:

1. Gdy Śiwa tak im powiedział, podjęli ostateczną decyzję. Przygotowali się i udali do pałacu Śiwy.
2. Widząc znakomitych gaṇów w pełnym rynsztunku bojowym, Gaṇeśa przemówił do nich w ten sposób.

Gaṇeśa powiedział:

3. „Witajcie, przywódcy gaṇów, wykonujący rozkazy Śiwy. Jestem tu sam i w dodatku zaledwie chłopcem spełniającym polecenia Pārwatī.”
4. „Niech jednak bogini ujrzy siłę swego syna. Niech Śiwa ujrzy także moc swoich gaṇów.”
5. „Walka między stroną Pārwatī a stroną Śiwy to starcie silnej armii z chłopcem. Wy wszyscy jesteście mistrzami wojny i stoczyliście wiele bitew.”
6. „Ja nigdy wcześniej nie walczyłem. Jestem tylko chłopcem. Teraz zamierzam walczyć. Jeśli jednak zostaniecie pokonani, wstyd spadnie na Śiwę i Pārwatī.”
7. „Ale mnie to nie dotknie. Jeśli to ja zostanę pokonany, wstyd przypadnie Śiwie i Pārwatī, nie mnie.”
8. „O przywódco gaṇów, walka powinna się odbyć w tej świadomości. Wy będziecie patrzeć na swego pana, ja na moją matkę.”
9. „Jaki rodzaj walki nas czeka? Niech stanie się to, co przeznaczone. Nikt w trzech światach nie może temu zapobiec.”

Brahmā powiedział:

10. Tak przez niego wyzwani i zgromieni, rzucili się na niego z wielkimi pałkami, przyozdabiając się i uzbrojeni w różnorodną broń.
11. Zgrzytając zębami, warcząc, rycząc i krzycząc „Patrz! Patrz!”, gaṇowie rzucili się na niego.
12. Nandin podszedł pierwszy i chwycił go za nogę. Pociągnął ją. Bhryṅgin rzucił się i chwycił drugą nogę.
13. Zanim gaṇowie Śiwy zdążyli pociągnąć jego nogi, Gaṇeśa uderzył ich w dłonie i oswobodził się.
14. Następnie chwycił wielką żelazną maczugę i stanąwszy przy wejściu, zaczął miażdżyć gaṇów.
15. Niektórzy mieli połamane ręce, inni zmiażdżone plecy. Głowy innych zostały rozbite, a czoła zmiażdżone.
16. Kolana jednych zostały złamane, ramiona innych roztrzaskane. Ci, którzy stanęli przed nim, zostali uderzeni w pierś.
17. Jedni padli na ziemię, inni uciekli w różne strony, niektórzy mieli połamane nogi, a jeszcze inni zbiegli do Śiwy.
18–19. Nikt z nich nie stanął już z nim twarzą w twarz. Jak jelenie uciekające na widok lwa, tak rozbiegło się tysiące gaṇów. Wtedy Gaṇeśa wrócił do wejścia i tam stanął.
20. Był postrzegany jako niszczyciel wszystkich, niczym Jama, straszliwy bóg śmierci u kresu kalpy.
21. W tym czasie, zachęceni przez Nāradę, wszyscy bogowie, w tym Wiszṇu i Indra, przybyli na to miejsce.
22. Stanąwszy przed Śiwą i kłaniając się z pragnieniem jego dobra, powiedzieli: „O panie, racz nam wydać rozkaz.”
23. „Ty jesteś wielkim Brahmanem, panem wszystkiego, stwórcą, podtrzymującym i niszczącym wszystko, co zostało stworzone. Wszyscy jesteśmy twoimi sługami.”
24. „Z natury jesteś pozbawiony atrybutów, lecz poprzez swoje boskie igraszki przybierasz formy rādźasika, sāttwika i tāmasika. O panie, jakiego rodzaju grę teraz odgrywasz?”

Brahmā powiedział:

25. O znakomity mędrcze, gdy usłyszał ich słowa i ujrzał gaṇów całkowicie rozgromionych, pan Śiwa opowiedział im wszystko.
26. O wielki mędrcze, Śiwa, pan wszystkiego, małżonek Pārwatī, z uśmiechem opowiedział mi, Brahmie, co się wydarzyło.

Śiwa powiedział:

27. „O Brahmā, posłuchaj. Chłopiec stoi przy wejściu do mego domu. Jest bardzo silny. Ma kij w ręku. Nie pozwala mi wejść.”
28. „Uderza niezwykle zręcznie. Zniszczył wielu moich pārszadów. Siłą pokonał moich gaṇów.”
29. „O Brahmā, tylko ty powinieneś tam pójść. Tego silnego chłopca trzeba przebłagać. O Brahmā, zrób wszystko, by go uspokoić.”

Brahmā powiedział:

30. Usłyszawszy te słowa pana i nie potrafiąc pojąć rzeczywistości, zwiedziony przez niewiedzę, o drogi, podszedłem do Gaṇeśa wraz z mędrcami.
31. Gdy zobaczył, że się zbliżam, potężny Gaṇeśa podszedł do mnie w wielkim gniewie i wyrwał mi wąsy i brodę.
32. „Wybacz mi, wybacz mi, o panie. Nie przyszedłem walczyć. Jestem braminem i szukam błogosławieństwa. Przyszedłem, by przynieść pokój, nie uczynię nic złego.”
33. Gdy tak mówiłem, o braminie, bohaterski Gaṇeśa, chłopiec o odwadze niespotykanej u dzieci, chwycił żelazną maczugę.
34. Gdy zobaczyłem potężnego Gaṇeśę chwytającego maczugę, natychmiast zacząłem uciekać.
35. Inni również, którzy krzyczeli „Uciekaj, uciekaj!”, zostali uderzeni żelazną maczugą. Niektórzy padli sami, innych on powalił.
36. Niektórzy z nich natychmiast uciekli do Śiwy i przekazali mu szczegóły tego zdarzenia.
37. Gdy zobaczył ich w takim stanie i usłyszał wieści, Śiwa, mistrz boskich igraszek, bardzo się rozgniewał.
38. Wydał rozkazy Indrze i innym bogom, gaṇom dowodzonym przez Kumāra o sześciu twarzach, oraz goblinom, duchom i upiorom.
39. Na rozkaz Śiwy wszyscy zapragnęli zabić Gaṇeśa. Podnosząc odpowiednio broń, przybyli ze wszystkich stron.
40. Cokolwiek mieli w ręku, rzucali z siłą w stronę Gaṇeśa.
41. W całych trzech światach, zamieszkałych i nieożywionych, rozległ się wielki krzyk. Mieszkańcy światów popadli w wielką trwogę i niepewność.
42. „Życie Brahmy się jeszcze nie skończyło, a cały wszechświat ulega przedwczesnemu zniszczeniu. Z pewnością to wola Śiwy.”
43. Bóstwo o sześciu twarzach i inni bogowie, którzy tam przybyli, nie zdołali skutecznie użyć swej broni. Byli bardzo zdziwieni.
44. Tymczasem bogini, matka wszechświata, obdarzona szczególną wiedzą, dowiedziała się o całym zajściu i wpadła w straszliwy gniew.
45. O wielki mędrcze, bogini stworzyła wtedy dwie Śakti,41 by wspomóc swojego gaṇę.
46. O wielki mędrcze, jedna Śakti przyjęła bardzo przerażającą postać i stanęła tam, otwierając usta niczym ciemna górska grota.
47. Druga przybrała postać błyskawicy. Miała wiele ramion. Była ogromną i straszliwą boginią gotową karać niegodziwych.
48. Broń rzucaną przez bogów i gaṇów chwytały w usta i odrzucały z powrotem na nich.
49. Żadnej z broni bogów nie było widać w pobliżu żelaznej maczugi Gaṇeśi. To one dokonały tego cudownego czynu.
50. Jeden chłopiec wstrząsnął i zamieszał ogromną, nieprzebytą armią, tak jak wielka góra42 kiedyś zamieszała ocean mleka.
51. Indra i inni bogowie zostali uderzeni przez niego, samotnego. Gaṇowie Śiwy popadli w zamieszanie i cierpienie.
52. Sapiąc ciężko i oszołomieni jego ciosami, zebrali się razem i rozmawiali ze sobą.

Bogowie i gaṇowie powiedzieli:

53. „Co mamy robić? Dokąd się udać? Dziesięć kierunków ukazało się naszym oczom. On wiruje maczugą w prawo i lewo.”

Brahmā powiedział:

54–55. W tym czasie przybyły tam znakomite nimfy, niosąc w dłoniach kwiaty i pastę sandałową. Ty i inni bogowie, pragnący być świadkami tej walki, także się tam pojawiliście. O znakomity mędrcze, cała przestrzeń niebios została przez nich wypełniona.
56. Widząc bitwę, byli bardzo zdziwieni. Nigdy wcześniej nie widzieli takiej walki.
57. Ziemia, wraz ze wszystkimi oceanami, zatrzęsła się. W wyniku gwałtownej bitwy upadły nawet góry.
58. Niebo zawirowało wraz z planetami i gwiazdami. Wszystko było wzburzone. Bogowie uciekli. Gaṇowie również.
59. Tylko odważny bóg o sześciu twarzach nie uciekł. Ten wielki wojownik zatrzymał wszystkich i stanął z przodu.
60. Lecz gaṇowie walczyli na próżno z dwiema Śakti. Broń bogów i gaṇów została zniszczona, dlatego ją wycofali.
61. Ci, którzy się zatrzymali, udali się do Śiwy. Wszyscy bogowie i gaṇowie uciekli.
62. Ci, którzy razem poszli do Śiwy, wielokrotnie składali mu pokłony i natychmiast zapytali: „O panie, kim jest ten znakomity gaṇa?”
63. Słyszeliśmy, że niegdyś toczono bitwy. Nawet teraz toczy się wiele walk. Ale nigdy nie widziano ani nie słyszano o takiej bitwie.
64. O panie, to trzeba rozważyć. Inaczej zwycięstwo nie będzie możliwe. O panie, tylko ty jesteś zbawcą wszechświata. Nie ma co do tego wątpliwości.”

Brahmā powiedział:

65. Gdy usłyszał ich słowa, rozgniewany Rudra jeszcze bardziej się rozjuszył i udał się tam wraz ze swoimi gaṇami.
66. Cała armia bogów wraz z Wiszṇu dzierżącym dysk krzyczała z radości i podążyła za Śiwą.
67. W tym czasie, składając pokłon Śiwie, władcy bogów, z dłońmi złożonymi z szacunkiem, o Nārado, przemówiłeś tymi słowami.

Nārada powiedział:

68. „O panie bogów, proszę, wysłuchaj moich słów. Jesteś wszechprzenikającym panem i mistrzem różnych boskich igraszek.
69. Poprzez wielką boską grę usunąłeś arogancję gaṇów. O Śaṅkaro, zarozumiałość bogów także została usunięta przez to, że dałeś temu (Gaṇeśi) wielką siłę.
70. O panie Śiwa, twoja własna cudowna moc stała się znana światom, Ciebie, który samodzielnie usuwasz pychę każdego.
71. O panie, który jesteś łaskawy wobec swych wielbicieli, nie oddawaj się tej grze. Proszę, uhonoruj należycie swoich gaṇów i bogów i spraw, by rozkwitali.
72. O dawco sfery Brahmana, proszę, nie traktuj go pobłażliwie, lecz zabij go teraz w swej grze.” O Nārado, po tych słowach zniknąłeś z tego miejsca.

Rozdział 16 – Głowa Gaṇeśa zostaje odcięta podczas bitwy

Brahmā powiedział:

1. O Nārado, po usłyszeniu twoich słów wielki pan, który obdarza swoich wielbicieli błogosławieństwami, zapragnął walczyć z chłopcem.
2. Wezwał Wiszṇu i naradził się z nim. Potem, z wielką armią i bogami, trójoki pan stanął naprzeciw niego.
3. Po przypomnieniu sobie stóp lotosu Śiwy, bogowie obdarzeni wielką siłą, obdarzeni przez Śiwę życzliwym spojrzeniem i ogromnie radośni, walczyli z nim.
4. Walczył z nim Wiszṇu o wielkiej sile, odwadze i zręczności, posiadający boską broń i formę Śiwy.
5. Gaṇeśa uderzył wszystkich głównych bogów swym kijem. Nagle uderzył też Wiszṇu. Bohater ten otrzymał od Śakti wielką siłę.
6. O mędrcze, wszyscy bogowie, łącznie z Wiszṇu, zostali uderzeni jego kijem. Zostali odepchnięci, pozbawieni siły.
7. O mędrcze, po długiej walce wraz z armią i widząc jego nieustraszoność, nawet Śiwa był bardzo zdumiony.
8. Myśląc w sobie: „On może zostać zabity tylko podstępem, nie inaczej”, pozostał w środku armii.
9–10. Śiwa, pozbawiony atrybutów, przybrał formę z atrybutami i pojawił się na polu bitwy, przyszedł tam także i Wiszṇu. Wtedy bogowie i gaṇowie Śiwy byli bardzo uradowani. Zjednoczyli się i cieszyli.
11. Wówczas Gaṇeśa, bohaterski syn Śakti podążając ścieżką bohaterów, najpierw zaatakował kijem Wiszṇu, który daje szczęście wszystkim.
12–13. „Wprowadzę go w złudzenie. Wtedy ty, o panie, go zabij. Bez podstępu nie można go pokonać. On ma naturę tāmasika i jest nieosiągalny.” Tak pomyślał, skonsultował się z Śiwą, otrzymał jego zgodę i Wiszṇu zaczął tworzyć iluzję.
14. O mędrcze, widząc takiego Wiszṇu, dwie Śakti przekazały swą moc Gaṇeśi i się rozpuściły.
15. Gdy dwie Śakti się rozpuściły, Gaṇeśa, wzmocniony, rzucił żelazną maczugą w miejsce, gdzie stał Wiszṇu.
16. Wiszṇu z trudem uniknął jej, pamiętając o Śiwie, wielkim panu łaskawym dla swych wielbicieli.
17. Widząc jego twarz z boku, rozgniewany Śiwa chwycił trójząb z pragnieniem walki i tam przybył.
18. Syn Pārwatī, pełen siły i odwagi, zobaczył, że Śiwa, wielki pan z trójzębem w ręku, przybył z zamiarem rozstrzygającej walki.
19. Gaṇeśa, wielki bohater, wzmocniony przez Pārwatī i Śakti, wspomniał lotosowe stopy swojej matki i uderzył go Śakti w rękę.
20. Wówczas trójząb wypadł z ręki Śiwy, najwyższej duszy. Widząc to, Śiwa, źródło wielkiej rozkoszy i ochrony, sięgnął po łuk Pināka.
21. Gaṇeśa powalił go na ziemię swą żelazną maczugą. Pięć jego rąk także zostało uderzonych. Chwycił trójząb pozostałymi pięcioma rękami.
22. „Ach, nawet dla mnie jest to dotkliwe. Cóż może się wydarzyć z gaṇami?” Śiwa, który postępował według konwencji świata, zawołał w ten sposób.
23. W tym czasie bohaterski Gaṇeśa, obdarzony nadmiarem mocy przez Śakti, uderzył bogów i gaṇów swoją żelazną maczugą.
24. Bogowie i gaṇowie, zdławieni przez tego cudownego wojownika z maczugą, rozbiegli się po dziesięciu kierunkach. Nikt nie pozostał na polu bitwy.
25–27. Widząc Gaṇeśę, Wiszṇu powiedział: „On jest błogosławiony. Jest wielkim bohaterem o ogromnej sile. Jest odważny i miłuje bitwę. Widziałem wielu Dewów, Dānawów, Daitjów, Jakszów, Gandharwów i Rakszasów. W całej przestrzeni trzech światów nikt nie dorównuje Gaṇeśi pod względem blasku, postaci, cech, odwagi i innych przymiotów.”
28. Gaṇeśa, syn Śakti, zakręcił żelazną maczugą i rzucił nią w Wiszṇu właśnie wtedy, gdy ten tak przemawiał.
29. Pamiętając lotosowe stopy Śiwy, Wiszṇu chwycił dysk i rozciął żelazną maczugę swoim dyskiem.
30. Gaṇeśa rzucił odłamek maczugi w Wiszṇu, ale został on schwytany przez ptaka Garuḍę i unieszkodliwiony.
31. Tak przez długi czas obaj bohaterowie – Wiszṇu i Gaṇeśa – walczyli ze sobą.
32. Ponownie, ten pierwszy spośród bohaterów, syn Pārwatī, chwycił swój nieporównywalny kij, wspomniał Śiwę i uderzył Wiszṇu.
33. Ten uderzony tym nieznośnym ciosem upadł na ziemię. Lecz szybko wstał i znów walczył z synem Pārwatī.
34. Korzystając z tej okazji, bóg dzierżący trójząb podszedł i odciął mu głowę trójzębem.
35. O Nārado, gdy głowa Gaṇeśi została odcięta, armie bogów i gaṇów zastygły w miejscu.
36. Wtedy ty, Nārado, poszedłeś i oznajmiłeś Pārwatī: „O dumna kobieto, słuchaj. Nie wolno ci porzucać swojej dumy i godności.”
37. O Nārado, wypowiedziawszy to, ty – miłośnik sporów – zniknąłeś stamtąd. Jesteś niezmiennym mędrcem i naśladujesz skłonności Śiwy.

Rozdział 17 – Wskrzeszenie Gaṇeśa

Nārada powiedział:

1. O Brahmā, o wielkim intelekcie, opowiedz proszę. Gdy wieść o tym się rozniosła, co uczyniła wielka bogini Pārwatī? Pragnę usłyszeć wszystko dokładnie.

Brahmā powiedział:

2. O pierwszy spośród mędrców, posłuchaj. Opowiem historię matki wszechświata tak, jak się wydarzyła później.
3. Gdy Gaṇeśa został zabity, gaṇowie byli bardzo uradowani. Grali na mrydaṅgach i paṭahach.
4. Gdy głowa Gaṇeśi została odcięta nawet Śiwa poczuł żal, lecz bogini Pārwatī wpadła w gniew, o wielki mędrcze.
5. „O, co mam uczynić? Dokąd mam pójść? Biada, wielkie nieszczęście mnie spotkało. Jak mogę teraz rozproszyć to cierpienie, to wielkie cierpienie?”
6. „Mój syn został zabity przez wszystkich bogów i gaṇów. Zniszczę ich wszystkich albo sprowadzę potop.”
7. Tak lamentując, wielka bogini wszystkich światów, z gniewem stworzyła w jednej chwili setki i tysiące Śakti.
8. Śakti, które w ten sposób zostały stworzone, pokłoniły się Pārwatī, matce wszechświata i lśniąc jasno powiedziały: „O matko, wydaj polecenie.”
9. O wielki mędrcze, usłyszawszy to, Pārwatī – Śakti Śiwy, Prakryti, wielka Mājā – przemówiła do nich wszystkich w wielkim gniewie.

Bogini powiedziała:

10. „O Śakti, o boginie, teraz z mojego rozkazu stworzycie wielki potop. Nie wahajcie się w tej sprawie.”
11. „O przyjaciółki, pożerajcie siłą wszystkich tych mędrców, bogów, jakszów, rākszasów należących do nas oraz innych.”

Brahmā powiedział:

12. Gdy usłyszały te rozkazy, rozwścieczone Śakti przygotowały się do zniszczenia bogów i innych istot.
13. Tak jak ogień pożera suche trawy, tak te Śakti chciały niszczyć.
14–15. Przywódcy gaṇów czy Wiszṇu, Brahmā czy Śiwa, Indra czy Kubera, Skanda czy Słońce – Śakti zaczęły ich niszczyć. Gdziekolwiek spojrzeć, były Śakti.
16. Karālī (Straszliwe), Kubjakī (garbate), Khańdźā (kulawa), Lambaśīrszā (o wydłużonych głowach) – niezliczone Śakti chwytały bogów swymi dłońmi i wrzucały do własnych ust.
17–18. Widząc to, Śiwa, Brahmā, Wiszṇu, Indra, inni bogowie, gaṇowie i mędrcy zaczęli wątpić, co zrobi bogini Pārwatī – czy nie stworzy przedwczesnego zniszczenia. Ich nadzieje i aspiracje do życia zostały przygaszone.
19. Wszyscy oni zebrali się razem i rozważali: „Co teraz uczynić? Zastanówmy się.” Tak dyskutując, przemówili do siebie.
20. „Tylko jeśli bogini Pārwatī zostanie udobruchana, można liczyć na ratunek; inaczej, nawet największym wysiłkiem nic się nie osiągnie.”
21. „Nawet Śiwa, który jest mistrzem różnych igraszek i wszystkich nas wprowadza w złudzenie, wydaje się teraz przygnębiony jak zwykły człowiek.”
22. „Gdy biodra wszystkich bogów są połamane, a Pārwatī płonie gniewem, nikt nie śmie przed nią stanąć.”
23–24. „Czy to jej własny, czy cudzy – bóg, demon, gaṇa, strażnik stron świata, jaksza, kinnara, mędrzec, Brahmā, Wiszṇu czy nawet sam pan Śiwa – nikt nie może stanąć przed boginią Śiwā.”
25. „Gdy ujrzeli jej oślepiający blask palący wszystko wokół, wszyscy zostali przerażeni i stanęli z daleka.”
26. W tym czasie, o mędrcze Nārado, ty, obdarzony boską wizją, przybyłeś tam dla dobra bogów i gaṇów.
27. Po oddaniu pokłonu mi, Brahmie, Wiszṇu i Śiwie, po wspólnej naradzie powiedziałeś: „Pomyślmy i działajmy razem.”
28. Bogowie rozmawiali wtedy z tobą, który masz szlachetną duszę: „Jak moglibyśmy uśmierzyć naszą niedolę?” I rzekli:
29. „Dopóki bogini Pārwatī nie spojrzy na nas łaskawie, nie będzie szczęścia. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości.”
30. Ty i inni mędrcy udaliście się do Pārwatī, aby ułagodzić jej gniew. Wtedy zaczęliście ją przebłagiwać.
31. Składaliście jej pokłony raz za razem. Wysławialiście ją wieloma hymnami. Pragnąc ją zadowolić, z oddaniem i z rozkazu bogów i gaṇów, przemówiliście tak:

Niebiańscy Mędrcy powiedzieli:

32. O Matko wszechświata, pokłon tobie. Pokłon tobie, o Śiwā. Pokłon tobie, o Ćaṇḍikā. Pokłon tobie, o Kaljāṇī.
33. O Matko, ty sama jesteś pierwotną Śakti. Ty jesteś wieczną przyczyną stworzenia. Ty sama jesteś siłą podtrzymującą. Ty sama jesteś przyczyną rozpadu.
34. O Bogini, bądź łaskawa. Zaprowadź pokój. Pokłon tobie. O Bogini, trzy światy są wzburzone twoim gniewem.

Brahmā powiedział:

35. Wielka bogini Pārwatī, wychwalana przez ciebie i innych mędrców, spojrzała na nich gniewnie. Nic nie odpowiedziała.
36. Wówczas mędrcy skłonili się do jej lotosowych stóp i przemówili do niej cicho, z oddaniem, składając dłonie w geście czci.

Mędrcy powiedzieli:

37. O Bogini, wybacz, wybacz. Ostateczne zniszczenie zdaje się być bliskie. Twój małżonek stoi tutaj. O Matko, spójrz na niego.
38. Kimże jesteśmy my – bogowie, Wiszṇu, Brahmā i inni? Jesteśmy jedynie twoimi poddanymi. Stoimy tu z dłońmi złożonymi w czci.
39. O Wielka Bogini, niech nasze winy zostaną przebaczone. Jesteśmy wzburzeni i udręczeni. O Pārwatī, obdarz nas pokojem.

Brahmā powiedział:

40. Po tych słowach wzburzeni i przygnębieni mędrcy stanęli przed nią z dłońmi złożonymi w geście czci.
41. Usłyszawszy ich słowa, Pārwatī była zadowolona i odpowiedziała mędrcom, a jej umysł był pełen współczucia.

Bogini powiedziała:

42–43. Jeśli mój syn odzyska życie, nie będzie dalszego zniszczenia. Jeśli możecie zapewnić mu godne miejsce i pozycję wśród was jako głównego przewodniczącego, może zapanuje pokój na świecie. W przeciwnym razie nigdy nie zaznacie szczęścia.

Brahmā powiedział:

44. Po tym ostrzeżeniu, ty i inni mędrcy wróciliście i przekazaliście wszystko dokładnie pozostałym bogom.
45. Gdy to usłyszeli, Indra i inni bogowie złożyli dłonie w czci i z żalem oznajmili Śiwie, co zaszło.
46. Usłyszawszy, co powiedzieli bogowie, Śiwa rzekł: „Niech się tak stanie, aby pokój zapanował we wszystkich światach.”
47. „Udacie się na północ i kogokolwiek pierwszego napotkacie odetniecie mu głowę i przymocujecie do tego ciała.”

Brahmā powiedział:

48. Wówczas wykonali rozkazy Śiwy i postąpili zgodnie z nimi. Przynieśli bezgłowe ciało Gaṇeśa i dobrze je obmyli.
49. Oddali mu cześć i wyruszyli na północ. Pierwszym napotkanym stworzeniem był słoń z jednym kłem.
50–51. Wzięli jego głowę i przymocowali do ciała. Po jej połączeniu, bogowie pokłonili się Śiwie, Wiszṇu i Brahmie i powiedzieli: „Uczyniliśmy to, co nam rozkazałeś. Niech teraz zostanie dopełnione to, co pozostało.”
52. Wtedy Pārszadowie rozpromienili się z radości. Po wysłuchaniu tych słów czekali z niecierpliwością na to, co powie Śiwa.
53. Wówczas Brahmā, Wiszṇu i inni bogowie przemówili po złożeniu pokłonu panu Śiwie, wolnemu od skutków atrybutów.
54. Powiedzieli: „Skoro wszyscy narodziliśmy się z twojej jaśniejącej Energii, niech ta Energia wejdzie weń przez recytację mantr wedyjskich.”
55. Mówiąc to i wspominając Śiwę, wspólnie spryskali to ciało świętą wodą pobłogosławioną mantrami.
56. Natychmiast po zetknięciu ze świętą wodą chłopiec został wskrzeszony i połączony ze świadomością. Z woli Śiwy obudził się jakby ze snu.
57. Był piękny, niezwykle urodziwy. Miał twarz słonia. Miał czerwoną karnację. Był rozradowany, z jaśniejącą twarzą. Promieniał i miał delikatne rysy.
58. O wielki mędrcze, widząc, że syn Pārwatī powrócił do życia, wszyscy się uradowali, a ich cierpienia ustały. 59. Z radością pokazali go bogini. Widząc, że został przywrócony do życia, bogini doznała wielkiej radości.

Rozdział 18 – Gaṇeśa koronowany na wodza Gaṇa

Nārada powiedział:

1. O panie istot, gdy syn Pārwatī został wskrzeszony i ujrzany przez boginię, co wtedy się wydarzyło? Proszę, opowiedz mi teraz.

Brahmā powiedział:

2. O wielki mędrcze, gdy syn Pārwatī został wskrzeszony i ujrzany przez boginię, posłuchaj, co wtedy się wydarzyło. Opowiem ci o radości, jaka wtedy nastała.
3. O mędrcze, ten syn Pārwatī został przywrócony do życia. Był wolny od cierpienia i niepokoju. Wtedy został ukoronowany przez bogów i przywódców gaṇów.
4. Widząc swego syna, Pārwatī doznała ogromnej radości. Chwyciwszy go obiema rękami, objęła go z radością.
5. Potem z miłością podarowała mu różne szaty i ozdoby.
6. Został uhonorowany przez boginię, która obdarzyła go wszystkimi siddhi i dotknęła go swoją dłonią usuwającą wszelkie cierpienie.
7. Po oddaniu czci swemu synowi i pocałowaniu jego twarzy, z miłością udzieliła mu błogosławieństw i rzekła: „Doznałeś wielkiego cierpienia już od samego narodzenia.”
8. „Teraz jesteś błogosławiony i zadowolony. Będziesz czczony przed wszystkimi bogami. Będziesz wolny od cierpień.”
9. „Teraz na twojej twarzy widać czerwień. Dlatego zawsze będziesz czczony czerwonym barwnikiem przez wszystkich ludzi.”
10–12. „Wszystkie osiągnięcia z pewnością przypadną temu, kto oddaje ci cześć kwiatami, pastą sandałową, wonnościami, pomyślnymi ofiarami z pokarmu, rytuałem Nīrādźana, liśćmi betelu, darami, obchodzeniem dookoła i pokłonami. Wszelkie przeszkody z pewnością zostaną usunięte.”
13. Po tych słowach ponownie oddała cześć swemu dobremu synowi przy pomocy różnych ofiar.
14. O braminie, wtedy dzięki łaskawej opiece Pārwatī natychmiast pokój spłynął na bogów, a szczególnie na gaṇów.
15. W tym czasie Indra i inni bogowie wielbili i przebłagiwali Śiwę z radością i z oddaniem przyprowadzili go do Pārwatī.
16. Po udobruchaniu jej, umieścili chłopca na jej kolanach dla szczęścia trzech światów.
17. Kładąc swą lotosową dłoń na jego głowie, Śiwa powiedział do bogów: „To jest mój kolejny syn.”
18–19. Powstawszy i pokłoniwszy się Śiwie, Pārwatī, Wiszṇu i mnie, Gaṇeśa stanął przed Nāradą i innymi mędrcami i rzekł: „Niech moja wina zostanie przebaczona. Arogancja jest cechą natury człowieka.”
20. My trzej – Śiwa, Wiszṇu i ja – powiedzieliśmy bogom równocześnie z radością, po udzieleniu mu wspaniałych błogosławieństw:
21. „O wielcy bogowie, tak jak my trzej jesteśmy czczeni we wszystkich trzech światach, tak samo on będzie czczony przez was wszystkich.”
22. „My jesteśmy potomkami pierwotnej natury. On również jest taki sam i dlatego jest godzien czci. Jest usuwającym wszelkie przeszkody i dawcą owoców wszystkich rytuałów.”
23. „On będzie czczony jako pierwszy, a dopiero potem my. Jeśli on nie zostanie uczczony, również i my nie będziemy uczczeni.”
24. „Jeśli inni bogowie zostaną uczczeni bez jego czci, owoc tego rytuału zostanie utracony. Nie ma co do tego wątpliwości.”
25–26. Po tych słowach oddaliśmy mu cześć. Śiwa uczcił Gaṇeśa różnorodnymi przedmiotami kultu. Wiszṇu oddał mu cześć zaraz potem. Ja, Brahmā, i także Pārwatī oddaliśmy mu cześć. Został następnie uczczony przez wszystkich bogów i gaṇów z wielką radością.
27. Aby zadowolić Pārwatī, Gaṇeśa został ogłoszony przez wszystkich – Brahmę, Wiszṇu, Śiwę i innych – przewodniczącym dowódcą (gaṇapatim).
28. Następnie z radosnym umysłem Pārwatī obdarzyła go wieloma darami, zawsze korzystnymi dla wszystkich w świecie.

Śiwa powiedział:

29. „O synu Pārwatī, jestem zadowolony, nie ma co do tego wątpliwości. Gdy ja jestem zadowolony, cały wszechświat jest zadowolony. Nikt temu nie zaprzeczy.”
30. „Skoro już jako chłopiec okazałeś wielką odwagę jako syn Pārwatī, będziesz zawsze promienny i szczęśliwy.”
31. „Niech twoje imię będzie najbardziej pomyślne w kwestii usuwania przeszkód. Zostań przewodniczącym wszystkich moich gaṇów i godnym odtąd czci.”
32. Po tych słowach Śiwa ustanowił różne formy kultu i natychmiast udzielił błogosławieństw.
33. Bogowie, gaṇowie i niebiańskie nimfy radośnie śpiewali pieśni, tańczyli i grali na instrumentach.
34. Kolejne błogosławieństwo zostało udzielone Gaṇeśi przez uradowanego Śiwę o wielkiej duszy.
35–37. O Gaṇeśo, urodziłeś się w pierwszym prahara, czwartego dnia ciemnej połowy miesiąca Bhādra, w pomyślnej godzinie wschodu księżyca. Ponieważ twoja forma zamanifestowała się z dobrego umysłu Pārwatī, twoje znakomite wrata powinno być wykonywane właśnie tego dnia lub począwszy od tego dnia. Będzie to bardzo pomyślne i prowadzące do osiągnięcia wszelkich siddhi.
38. Na nasz wspólny rozkaz wrata to powinno być wykonywane aż do czwartego dnia końca roku.
39. Niech ci, którzy pragną niezrównanego szczęścia na świecie, czczą cię pobożnie na różne sposoby czwartego dnia, zgodnie z zasadami.
40. W czwartym dniu Lakszmī, w miesiącu Mārgaśīrsza, powinien taki człowiek dokonać porannej kąpieli i powierzyć wrata braminom.
41. Powinien odprawić pudźę z użyciem trawy Dūrwā i zachować post. Po upływie prahary nocy wyznawca powinien się wykąpać i wykonać pudźa.
42–43. Posąg powinien być wykonany z metalu, koralu, białych kwiatów Arka lub gliny. Powinien zostać ustawiony i czczony przez wyznawcę z całą czystością, z użyciem różnych wonności, boskiej pasty sandałowej i kwiatów.
44–45. Do pudźa powinna być użyta garść trawy Dūrwā o trzech węzłach i bez korzeni. Źdźbeł powinno być sto jeden. Dwudziestoma i jednym należy czcić posąg. Gaṇeśa powinien być czczony kadzidłem, lampkami i różnorodnymi ofiarami pokarmowymi.
46. Po oddaniu ci czci różnymi przedmiotami ofiarnymi, jak liście betelu itd., i po wychwaleniu hymnami, wyznawca powinien oddać cześć księżycowi w kształcie półksiężyca.
47. Następnie, z należnym szacunkiem, powinien z radością nakarmić braminów słodyczami. Sam powinien spożyć słodycze i unikać soli.
48. Potem rytuały powinny zostać formalnie zakończone. Następnie należy wspomnieć Gaṇeśa. Tak pomyślnie zostanie zakończone wrata.
49. Gdy wrata w ten sposób zostanie właściwie ukończone po roku, wyznawca powinien przeprowadzić rytuał formalnego zakończenia wrata.
50. Na mój rozkaz należy nakarmić dwunastu braminów. Po ustawieniu naczynia, powinien zostać uczczony twój wizerunek.
51. Po wykonaniu ośmiopłatkowego diagramu lotosu na ziemi, zgodnie z wedyjskimi nakazami, ofiarę powinni wykonać ci, którzy są hojni i nie żałują wydatków.
52. Dwie kobiety i dwóch uczniów powinno być uczczonych i nakarmionych przed posągiem w należyty sposób.
53. Wyznawca powinien czuwać w nocy i odprawić pudźę rano. Następnie powinien wykonać rytuał zakończenia z mantrą „Kszemāja punarāgamanāja ća” (dla pomyślności i ponownego powrotu).
54. Błogosławieństwo oraz dobre życzenia powinny zostać otrzymane od chłopca. Aby dopełnić wrata, należy ofiarować garści kwiatów.
55. Po pokłonach należy kontynuować różne codzienne praktyki. Ten, kto wykonuje takie wrata, może uzyskać upragnione owoce.
56. O Gaṇeśa, ten kto oddaje ci cześć zgodnie ze swymi możliwościami i z wiarą, osiągnie spełnienie wszystkich pragnień.
57. Wyznawca powinien oddawać ci cześć, panie gaṇów, czerwonym barwnikiem, pastą sandałową, surowym ryżem oraz kwiatami Ketaka, jak również inną służbą.
58. Ci, którzy pobożnie cię czczą czynami służebnymi, osiągną sukces. Ich przeszkody zostaną usunięte.
59. Te wrata powinny być wykonywane przez ludzi wszystkich kast, szczególnie przez kobiety oraz królów, którzy pragną dobrobytu i pomyślności.
60. Z pewnością osiągną to, czego pragną. Dlatego powinieneś być zawsze czczony przez każdego, kto pragnie owoców.

Brahmā powiedział:

61–62. Gdy Śiwa powiedział to do Gaṇeśa o wielkiej duszy, o mędrcze, bogowie, mędrcy i gaṇowie, ulubieńcy Śiwy, rzekli: „Niech tak będzie” – i uczcili Gaṇeśę zgodnie z przepisanymi zasadami.
63. Szczególnie wszyscy gaṇowie pokłonili się Gaṇeśi i czcili go z szacunkiem różnymi artykułami ofiarnymi.
64. O wielki mędrcze, jakże mógłbym opisać, nawet mając cztery usta, tę niewypowiedzianą radość Pārwatī.
65. Rozbrzmiały boskie bębny. Niebiańskie dziewczęta tańczyły. Główne Gandharwy śpiewały. Kwiaty były sypane na Gaṇeśę.
66. Gdy Gaṇeśa został zainstalowany, cały wszechświat odzyskał pokój i równowagę. Zapanowała wielka radość. Wszelkie cierpienia się skończyły.
67. O Nārado, szczególnie radowali się Pārwatī i Śiwa. Pomyślność i dostatek zapanowały wszędzie, przynosząc szczęście.
68–69. Bogowie i mędrcy, którzy tam przybyli, na rozkaz Śiwy powrócili, chwaląc raz po raz Pārwatī i Gaṇeśę, wielbiąc Śiwę i mówiąc: „O, co za bitwa!”
70. Gdy Pārwatī uwolniła się od gniewu, Śiwa i Pārwatī postępowali jak dawniej.
71. Pragnąc dobra światów, wielkie bóstwo, odpoczywając w swej własnej duszy i angażując się w działania na rzecz swych wyznawców, obdarzało różnymi rodzajami szczęścia.
72. Zarówno Wiszṇu, jak i ja pożegnaliśmy Śiwę, a po oddaniu czci zarówno Pārwatī, jak i Śiwie, powróciliśmy do naszych siedzib.
73. O święty mędrcze Nārado, po wyśpiewaniu chwały Pārwatī i Śiwy oraz pożegnaniu się z nimi, ty również powróciłeś do swojej siedziby.
74. Tak jak prosiłeś, opowiedziałem z wielką czcią tę chwalebną historię Pārwatī i Śiwy oraz Gaṇeśi.
75. Ktokolwiek usłyszy tę opowieść pomyślnie i z czystym umysłem, zazna wszelkiej pomyślności i stanie się siedzibą pomyślności.
76. Bezdzietni zyskają syna, ubodzy bogactwo; ten, kto szuka żony odnajdzie żonę, a ten, kto pragnie potomstwa otrzyma dzieci.
77. Chorzy odzyskają zdrowie; nieszczęśni doznają szczęścia. Ten, kto utracił żonę lub został wygnany, znów się z nią połączy. 78–79. Ci, którzy cierpią, zostaną bez wątpienia uwolnieni od cierpienia. Dom, w którym znajduje się ta historia, z pewnością będzie pomyślny. Kto z czystym sercem wysłucha tej opowieści w czasie podróży lub w dni święte, spełni wszystkie swoje pragnienia dzięki łasce pana Gaṇeśa.

Rozdział 19 – Małżeństwo Gaṇapati

Nārada powiedział:

1. O drogi ojcze, doskonała opowieść o narodzinach i boskim postępowaniu, ozdobiona walecznością Gaṇeśi, została dobrze wysłuchana.
2. O drogi ojcze, o panie bogów, co wydarzyło się potem? Proszę, opowiedz o tym. Wielka chwała Pārwatī i Śiwy przynosi wielką radość.

Brahmā powiedział:

3. O doskonały mędrcze, dobrze zapytałeś z życzliwym umysłem. Słuchaj uważnie, o doskonały mędrcze, opowiem ci.
4. O doskonały braminie, widząc często boskie zabawy obu synów, miłość Pārwatī i Śiwy wzrosła.
5. Szczęście rodziców nie miało granic. Syn również bawił się w radości i miłości.
6. O wielki mędrcze, synowie oddawali wielką służbę rodzicom z wielkim oddaniem.
7. Miłość i przywiązanie rodziców do pana o sześciu twarzach i do Gaṇeśi wzrosły bardzo, jak księżyc w jaśniejszej połowie miesiąca.
8. O niebiański mędrcze, pewnego razu kochający rodzice Pārwatī i Śiwa odbyli tajną rozmowę i dyskusję.
9. Pomyśleli, że obaj synowie osiągnęli wiek odpowiedni do małżeństwa i zastanawiali się, jak najlepiej uczcić ich zaślubiny.
10. Pan Kārttikeja o sześciu twarzach był ich bardzo ukochanym synem. Gaṇeśa również. Myśląc tak, byli zarazem zaniepokojeni i uradowani.
11. O mędrcze, dowiedziawszy się o czym rozmawiali rodzice, synowie również zapragnęli się ożenić.
12. „Ja się ożenię, ja się ożenię” – mówiąc tak nawzajem, zawsze się kłócili.
13. Para władców światów, słysząc ich słowa bardzo się zdziwiła, idąc za światowymi zwyczajami.
14. Po przemyśleniu przebiegu ceremonii zaślubin, opracowali cudowny sposób.
15. Pewnego razu wezwali synów do siebie i powiedzieli im tak:

Śiwa i Pārwatī powiedzieli:

16. O dobrzy synowie, ustaliliśmy zasady sprzyjające waszemu szczęściu. Słuchajcie z miłością. Powiemy wam prawdę.
17. Obojgu wam jesteśmy równie życzliwi. Nie ma różnicy. Dlatego ustanowiamy warunek korzystny dla was obu.
18. Zostanie uczczone pomyślne małżeństwo tego chłopca, który pierwszy przybędzie tutaj po okrążeniu całej ziemi.

Brahmā powiedział:

19. Usłyszawszy te słowa, potężny Kumāra natychmiast wyruszył z wyznaczonego miejsca, by okrążyć ziemię.
20. Gaṇeśa o doskonałym intelekcie stał tam sam, rozważając wielokrotnie w umyśle z przenikliwą inteligencją.
21. „Co mam zrobić? Dokąd mam iść? Nie mogę przemierzyć ziemi. Zdołam najwyżej przejść Krośa. Nie przejdę dalej.
22. Jaki pożytek z tego szczęścia, które osiąga się po okrążeniu ziemi?” Proszę, posłuchaj, co zrobił Gaṇeśa po takim namyśle.
23. Odprawił rytualną kąpiel i powrócił do domu. Następnie przemówił do ojca i matki.

Gaṇeśa powiedział:

24. Dla waszego uczczenia umieściłem tu dwa siedzenia. Proszę, usiądźcie, drodzy rodzice. Niech moje pragnienie się spełni.

Brahmā powiedział:

25. Usłyszawszy jego słowa, Pārwatī i Śiwa usiedli na miejscach przeznaczonych do czczenia.
26. Zostali przez niego uczczeni i okrążeni siedem razy, i siedem razy złożył im pokłon.
27. Złożywszy dłonie w geście czci i wielbiąc swych rodziców poruszonych miłością i uczuciem, Gaṇeśa – ocean inteligencji – powiedział tak:

Gaṇeśa powiedział:

28. „O matko, o ojcze, proszę, posłuchajcie moich ważnych słów. Niech szybko zostanie uczczone moje pomyślne małżeństwo.”

Brahmā powiedział:

29. Usłyszawszy słowa szlachetnego Gaṇeśi, rodzice przemówili do niego, skarbca wielkiego intelektu.

Śiwa i Pārwatī powiedzieli:

30. Powinieneś okrążyć ziemię wraz ze wszystkimi jej lasami. Kumāra już wyruszył. Ty także rozpocznij podróż i wróć jako pierwszy.

Brahmā powiedział:

31. Gdy usłyszał słowa rodziców, Gaṇeśa przemówił natychmiast i gniewnie, lecz z pewnym opanowaniem.

Gaṇeśa powiedział:

32. O matko, o ojcze, wy oboje jesteście mądrzy i ucieleśniacie cnotę. Dlatego, o doskonali, raczcie wysłuchać moich cnotliwych słów.
33. Ziemia została przeze mnie wielokrotnie okrążona, siedem razy. Dlaczego więc moi rodzice mówią w ten sposób?

Brahmā powiedział:

34. Gdy usłyszeli jego słowa, rodzice skłonni do zabawy, podążając za światowymi konwencjami, rzekli do niego tak:

Rodzice powiedzieli:

35. O synu, kiedyż to przez ciebie została okrążona wielka ziemia, składająca się z siedmiu kontynentów,43 rozciągająca się aż po oceany i obejmująca rozległe dżungle?

Brahmā powiedział:

36. O mędrcze, usłyszawszy słowa Pārwatī i Śiwy, Gaṇeśa, skarbnica wielkiego intelektu, przemówił tak:

Gaṇeśa powiedział:

37. Czcząc was, Pārwatī i Śiwę, inteligentnie okrążyłem ziemię rozciągającą się aż po oceany.
38. Czyż nie jest to orzeczenie Wed lub Śāstr ani innych świętych pism? Czy to prawda, czy nie?
39. Ten, kto czci swoich rodziców i okrąża ich, z pewnością zyskuje owoc i zasługę okrążenia ziemi.
40. Kto opuszcza rodziców w domu i udaje się na pielgrzymkę, ten popełnia grzech ich zabicia.
41. Świętym miejscem dla syna są lotosowe stopy jego rodziców. Inne święte miejsca można osiągnąć dopiero po długiej podróży.
42. To święte miejsce jest bliskie, łatwo dostępne i jest środkiem do cnoty. Dla syna i żony, pomyślne święte miejsce jest w samym domu.
43. Rzeczy te są często wspominane w Śāstrach i Wedach. Czy teraz mają zostać przez was unieważnione?
44. Jeśli tak, to wasze same formy staną się fałszywe. Nawet Wedy staną się fałszywe. Nie ma co do tego wątpliwości.
45. Niechaj moje pomyślne małżeństwo zostanie uczczone i to jak najszybciej. W przeciwnym razie niech Wedy i Śāstry zostaną uznane za fałszywe.
46. Spośród tych dwóch możliwości niech zostanie przyjęta ta, która jest doskonała, o rodzice, którzy ucieleśniacie cnoty!

Brahmā powiedział:

47. Wypowiedziawszy te słowa, Gaṇeśa o doskonałym intelekcie, wielkiej mądrości i przodujący wśród inteligentnych, zamilkł.
48. Usłyszawszy jego słowa, Pārwatī i Śiwa, władcy wszechświata, bardzo się zdziwili.
49. Wtedy Śiwa i Pārwatī pochwalili swego syna, który był sprytny i inteligentny, i rzekli do niego, który mówił prawdę:

Śiwa i Pārwatī powiedzieli:

50. O synu, jesteś duszą najwyższą, a twoje myśli są czyste. To, co powiedziałeś, jest prawdą, a nie czymś innym.
51. Gdy nadchodzi nieszczęście, jeśli ktoś jest bardzo inteligentny, jego nieszczęścia znikają, tak jak ciemność znika, gdy wschodzi słońce.
52. Kto ma inteligencję, ten ma również siłę. Jak może mieć siłę ten, kto nie ma rozumu? Dumny lew został utopiony w studni podstępem przez małego zająca.44
53. Cokolwiek zostało wspomniane w Wedach, Śāstrach i Purāṇach dla chłopca, wszystko to, czyli praktyka cnoty, zostało przez ciebie spełnione.
54. To, co zostało przez ciebie dokonane, może być dokonane przez każdego. Uznaliśmy to. To już się nie zmieni.

Brahmā powiedział:

55. Po tych słowach i ułagodzeniu Gaṇeśa – oceanu inteligencji – postanowili uczcić jego małżeństwo.

Rozdział 20 – Uroczystość zaślubin Gaṇeśa

Brahmā powiedział:

1. Tymczasem Pradźāpati Wiśwarūpa ucieszył się i uradował, poznawszy ich zamiar.
2. Pradźāpati Wiśwarūpa miał dwie córki o boskich cechach. Były znane jako Siddhi i Buddhi.45 Ich ciała były doskonałe w każdym calu.
3. Pan Śiwa i Pārwatī radośnie świętowali zaślubiny Gaṇeśa z nimi.
4. Uradowani bogowie uczestniczyli w tych zaślubinach, tak, jak tego pragnęli Śiwa i Pārwatī.
5. Wiśwakarman przygotował wszystkie rzeczy potrzebne do ceremonii. Mędrcy i bogowie byli pełni wielkiej radości.
6. Szczęścia, jakie Gaṇeśa czerpał z tego małżeństwa, o mędrcze, nie da się właściwie opisać.
7. Po pewnym czasie szlachetny Gaṇeśa spłodził dwóch synów, po jednym z każdej żony. Byli oni obdarzeni boskimi cechami.
8. Syn Kszema narodził się z Siddhi. Wyjątkowo promienny syn Lābha narodził się z Buddhi.
9. Gdy Gaṇeśa cieszył się niewyobrażalnym szczęściem, drugi syn powrócił po okrążeniu ziemi.
10. Wówczas przemówił do niego Nārada, wielka dusza: „Mówię prawdę, nie kłamię. Nie kieruję się podstępem ani zazdrością.
11. To, co uczynili twoi rodzice, Śiwa i Pārwatī, nikt inny na świecie nigdy nie uczyni. To prawda. Mówię prawdę.
12. Pod pretekstem okrążenia ziemi wyprawili cię precz, a tymczasem urządzili wspaniałe i pomyślne zaślubiny Gaṇeśa.
13. Dzięki temu zawartemu małżeństwu Gaṇeśa z radością otrzymał dwie żony. Są one doskonałymi córkami Pradźāpati Wiśwarūpy.
14. Z tych dwóch żon o pomyślnym ciele zrodził dwóch synów – Kszemę z Siddhi i Lābhę z Buddhi. Przynoszą oni wszystkim szczęście.
15. Spłodziwszy dwóch synów o pomyślnych cechach, Gaṇeśa nieustannie cieszy się szczęściem, jak zaplanowali twoi rodzice.
16. Całą ziemię, wraz z oceanami i dżunglami, przemierzyłeś z powodu ich podstępnego polecenia. O drogi, oto tego rezultat.
17. O drogi, pomyśl. Jeśli rodzice zaczną oszukiwać, a zwłaszcza jeśli nasi panowie zaczną oszukiwać, czyż inni również nie zaczną oszukiwać?
18. Twoi rodzice źle postąpili. Zastanów się nad tym. Nie sądzę, aby ich czyn był dobry.
19. Jeśli matka miałaby otruć syna, ojciec sprzedać syna, a król skonfiskować majątek swych poddanych – co można powiedzieć i komu?
20. O drogi, rozumny i miłujący pokój człowiek nigdy nie spojrzy w twarz temu, kto popełnił taki szkodliwy czyn.
21. Taka zasada została wspomniana w Wedach, Smryti i świętych pismach. Teraz została ci przekazana. Postąp, jak zechcesz.”

Brahmā powiedział:

22. O Nārado, podążając za myślą Pana Śiwy, wypowiedziałeś te słowa do Kumāry, po czym zamilkłeś.
23. Po oddaniu czci ojcu, rozgniewany Skanda udał się na górę Krauńća,46 choć był powstrzymywany przez rodziców.
24. „Dlaczego odchodzisz, mimo że cię powstrzymujemy?” Choć go powstrzymywano, odszedł, mówiąc „Nie”.
25. „O rodzice, nie pozostanę tu ani chwili dłużej, skoro wobec mnie zastosowano podstęp, odrzucając miłość wobec mnie.”
26. O mędrcze, odszedł, mówiąc tak. I nawet dziś przebywa tam, usuwając grzechy wszystkich samym swym widokiem.
27. Od tamtego dnia, o niebiański mędrcze, syn Śiwy, Kārttikeja, pozostaje kawalerem.
28. Jego imię przynosi pomyślność światu. Jest sławne w trzech światach. Usuwa wszelkie grzechy, przynosi zasługi i uświęca celibat.
29. W miesiącu Kārttika bogowie, święci mędrcy i wielcy asceci udają się tam, by ujrzeć Kumārę.
30. Ten, kto ujrzy pana w dniu gwiazdy Kryttikā w miesiącu Kārttika, zostaje oczyszczony ze wszystkich grzechów i osiąga wszystkie upragnione owoce.
31. Pārwatī pogrążyła się w smutku z powodu rozłąki ze Skandą. Błagalnie powiedziała swemu małżonkowi: „O panie, udajmy się tam.”
32. Śiwa udał się na tę górę częściowo dla jej szczęścia. Przyjął przyjemną formę Dźjotirliṅgi o imieniu Mallikārdźuna.47
33. Nawet dziś Śiwa jest tam widziany razem z Pārwatī, spełniając pragnienia swoich wielbicieli. Jest celem ludzi cnotliwych.
34. Gdy Kumāra dowiedział się, że Śiwa przybył tam z Pārwatī, stał się obojętny i zapragnął udać się gdzie indziej.
35. Na prośbę bogów i mędrców pozostał w miejscu oddalonym o trzy jodźana.
36. O Nārado, w dni pełni i nowiu księżyca, Pārwatī i Śiwa są poruszeni miłością do swego syna i udają się tam, aby go zobaczyć.
37. W dniu nowiu udaje się tam sam Śiwa. W dniu pełni na pewno przybywa tam Pārwatī.
38. O wielki mędrcze, wszystko, o co pytałeś w odniesieniu do Kārttikeji i Gaṇeśi, zostało przeze mnie opowiedziane.
39. Ten, kto to usłyszy, staje się wolny od wszystkich grzechów. Osiąga wszystkie upragnione, pomyślne owoce.
40. Ktokolwiek czyta, naucza, słucha lub opowiada tę historię, spełnia wszystkie swoje pragnienia. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości.
41. Bramin zyskuje bramińską świetlistość, kszatrija staje się zwycięski, waiśja zdobywa pomyślność, a śudra osiąga równość z cnotliwymi.
42. Chory człowiek odzyskuje zdrowie; przestraszony uwalnia się od strachu; nikt nie będzie dręczony przez upiory, duchy itd.
43. Ta opowieść jest wolna od grzechu, przynosi chwałę i pomnaża szczęście. Sprzyja długowieczności i osiągnięciu nieba. Jest niezrównana i przynosi synów oraz wnuków.
44. Przynosi wyzwolenie i ukazuje zasady Śiwy. Jest miła dla Pārwatī i Śiwy oraz wzmacnia oddanie wobec Śiwy.
45. Powinna być zawsze słuchana przez wielbicieli oraz przez tych, którzy pragną wyzwolenia i są wolni od pragnień świata. Daje jedność z Śiwą. Sprzyja pomyślności i jest tożsama z samym Śiwą.

Przypisy:

  1. Tāraka, syn Wadźrāṅgi, był daitją, którego surowe umartwienia uczyniły postrachem dla bogów. Niniejsza sekcja opowiada o narodzinach Kumāry, znanego jako Skanda, Guha, Kārttikeja itd., który zabił demona Tārakę. ↩︎
  2. Guha, znany bardziej jako Kārttikeja, był synem Śiwy. Narodził się w zaroślach w lesie z nasienia Śiwy, bez udziału Pārwatī, a wychowany został przez Plejady (Kryttikā), skąd otrzymał przydomek Kārttikeja. Gdy dorósł, został głównodowodzącym (senāpati) armii Śiwy, walczył i zabił daitję Tārakę. Ponieważ zabił (māra) złego (ku) asurę, nazwano go Kumāra. ↩︎
  3. Różne obliczenia długości trwania czasu można znaleźć w Skanda Purāṇa, rozdziały 142–145. ↩︎
  4. Epitet „Nārāyaṇa” stosowany jest do Wiszṇu, ponieważ wody (nāra) były jego pierwszym miejscem ruchu (ayana). W mitologii hinduskiej Wiszṇu przedstawiany jest jako leżący na łożu z węża pośrodku oceanu. ↩︎
  5. Kālasūtra to jedno z wielu piekieł, w których grzesznicy są torturowani. Szczegóły można znaleźć w Wiszṇu Purāṇa II.214. ↩︎
  6. Durwāsas, syn Atri i Anasūji, był ryszim o porywczym charakterze. ↩︎
  7. Rambhā, niebiańska nimfa, przedstawiana jest jako wzór kobiecego piękna. Była jedną z rzadkości wydobytych podczas ubijania oceanu. ↩︎
  8. Ghrytāćī, niebiańska nimfa, znana była ze swojej niezwykłej urody i wdzięku. ↩︎
  9. Adźāmila był braminem z Kanodzu, który poślubił kobietę z rodu śūdrów i miał z nią dzieci, które bardzo kochał. [10] Śesza (naczelny wąż) i Kacćhapa (żółw) według tradycji na przemian podtrzymują ziemię – odpowiednio na swoich kapturach i grzbiecie. ↩︎
  10. Wiśwāmitra, syn Gādhi (lub Gāthina), był z urodzenia kszatriją, który dzięki surowym umartwieniom osiągnął stan bramina. Śiwa-purāṇa przypisuje tę przemianę łasce Kumāry, który uczynił go braminem, aby umożliwić mu przeprowadzenie rytuałów oczyszczających. ↩︎
  11. Śākha, Wiśākha i Naigama to trzej bracia Kumāry. Według Śiwa-purāṇy są oni jego własną istotą. Zob. ŚP, Rudrasaṃhitā IV. 23–25. V.S. Agrawal daje zupełnie inną interpretację. Według niego Kumāra jest symbolem zasady życia przejawiającej się w każdej istocie. Kryttikā to sześć czakr jogicznych zlokalizowanych w ciele człowieka w złotej trzcinie. Kumāra, który rodzi się w tej sześciosegmentowej trzcinie, nazywany jest (i) Kārttikeja oraz (ii) Śākha. Zasada życia rozgałęzia się następnie w formie pięciu żywiołów i umysłu, które razem nazywa się (iii) Wiśākha. Jako popularny bóg wspólnoty kupieckiej Kumāra nosi imię (iv) Naigama lub Naigameja. ↩︎
  12. Wersety 34–36 tego rozdziału są tożsame z wersetami 31–32 kolejnego rozdziału. ↩︎
  13. Oryginał tego tłumaczenia jest uszkodzony. ↩︎
  14. Śiwa nazywany jest Purasūdana, Tripurāri lub Purāri – „zabójcą Pura”, ponieważ zniszczył demona Bāṇa, zwanego Tripurāsura, gdyż otrzymał on w darze trzy miasta od Śiwy, Brahmy i Wiszṇu. ↩︎
  15. Mówi się, że Kumāra narodził się z nasienia Śiwy, które najpierw połknął Ogień przybierając postać gołębia, następnie Kryttikā – sześć żon mędrców, a potem Gaṅgā, która złożyła je w trzcinach. Dlatego Kumāra nazywany jest: „āgneja”, „Kārttikeja”, „gāṅgeja” i „śaradźa”. ↩︎
  16. Wāsuki, król Nāgów, ma zdobić szyję Śiwy. ↩︎
  17. Siddhawidjā to najwyższa wiedza jogicznego urzeczywistnienia, która czyni człowieka duchowo spełnionym. ↩︎
  18. Takszaka, syn Kadru, to jadowity wężowy władca (Nāga). ↩︎
  19. Miejsce bitwy między bogami a Asurami znajduje się w zachodnich Indiach, na wybrzeżu Morza Arabskiego, gdzie święta rzeka Mahī wypływająca ze wzgórza Sahjapāda wpada do oceanu. Szczegóły zob. Dr. Avasthi: Studies in Skandapurāṇa, s. 128, 140, 160, 168. ↩︎
  20. Wīrabhadra, przywódca Gaṇów Śiwy, stał się istotą mityczną. W rzeźbach w jaskiniach Elephanta i Ellora przedstawiany jest z ośmioma ramionami. Według tradycji został stworzony przez Śiwę, by zniszczyć ofiarę Dakszy i przepędzić bogów oraz mędrców, którzy się tam zebrali. Dawson: Hindu Mythology. W tym kontekście występuje jako główny wojownik po stronie bogów przeciw Asurowi Tāraka. ↩︎
  21. Murāri – „wróg Mura”. Jest to przydomek Wiszṇu, który zabił Asura Mura. Mura był sojusznikiem Asury Naraka, władcy Prāgdźjotisza (współczesny Asam). ↩︎
  22. Bali, syn Wiroćany, był przywódcą Asurów. Został oszukany przez Wiszṇu, który przybrał postać karłowatego bramina. Poproszony o trzy kroki ziemi, Wiszṇu w dwóch krokach objął niebo i ziemię, po czym zrezygnował z podziemnego świata na rzecz Bali. ↩︎
  23. Madhu i Kaiṭabha – dwaj Asurowie, którzy powstali z ucha Wiszṇu, gdy ten spał na końcu kalpy. Mieli zabić Brahmę, lecz zostali przez Wiszṇu zdradziecko zabici i wrzuceni do oceanu. ↩︎
  24. W postaci czarodziejki Mohinī, Wiszṇu odebrał Asurom prawo do picia nektaru zrodzonego z ubijania oceanu. ↩︎
  25. Odnosi się to do zabicia kobiety Tāḍaki, małpiego wodza Bālī i bramińskiego króla Rāwaṇy przez Rāmę, syna Daśarathy, siódme wcielenie Wiszṇu. ↩︎
  26. Wiszṇu w swoim szóstym wcieleniu jako Paraśurāma miał odciąć głowę swojej matce Reṇukā, która rozgniewała swego męża nieczystymi myślami. ↩︎
  27. Odnosi się do wydarzenia, w którym Paraśurāma odciął cios (kieł) Gaṇeśa, syna swojego nauczyciela. ↩︎
  28. Gotama Budda, dziewiąte wcielenie Wiszṇu, wystąpił przeciwko doktrynie wedyjskiej i głosił własne, heretyckie i rewolucyjne poglądy. ↩︎
  29. Odnosi się do epizodu, w którym Indra, starszy brat Wiszṇu, wszedł do łona Diti, żony Kaśjapy, i porąbał swoim piorunem nienarodzone dziecko na czterdzieści dziewięć części. ↩︎
  30. Indra uwiódł Ahalję, żonę Gautamy, i musiał cierpieć za cudzołóstwo. ↩︎
  31. Indra popełnił grzech zabijając Wrytrę – Asura i bramina. ↩︎
  32. Indra odciął trzy głowy Wiśwarūpie, synowi Twaszṭry. ↩︎
  33. Wajtālika, Khećaraka i Prāpti oznaczają różne osiągnięcia o charakterze magicznym lub nadprzyrodzonym, które mogą być wykorzystywane do różnych celów. ↩︎
  34. Cztery liṅgi Śiwy, nazwane Pratidźńeśwara, Kapāleśwara, Kumāreśwara i Stambheśwara, zostały ustanowione w Cambay, miejscu bitwy, dla upamiętnienia zwycięstwa Guha nad Tāraką, wodzem Asurów. ↩︎
  35. Według tego przekazu Kumuda, syn władcy węży Śeszy, był nękany przez Asura Pralambę, który był sojusznikiem Tāraki. Kumuda zabił Pralambę i uwolnił się od cierpienia. Ten Pralamba różni się od Asury o tym samym imieniu, którego zgładził Balarāma, co zostało opisane w Mahābhāracie. ↩︎
  36. Pātāla to wyspa dostępna drogą morską. Jest siedzibą Nāgów, z Bhogawatī jako stolicą. (por. Mańdźuśrī­mūla­kalpa 40). Różnie identyfikowana jako Cejlon położony pośrodku oceanu (S.M. Ali Geography of the Puraṇas 1.69.24), Indochiny i dawne Annam. Zob. Avasthi, Studies in Skanda Puraṇa, s. 113. ↩︎
  37. Jak stwierdza Śiwa-purāṇa, zwycięstwo Kumāry nad Asurą Tāraką jest faktycznym wydarzeniem (wryttam), podczas gdy V. S. Agrawal nalega na symboliczną interpretację legendy. Według niego Tāraka to asuryczna forma w człowieku, która pozostaje w kontakcie z materią i zostaje przez nią zbrukana. Forma ta zostaje stłumiona i przekształcona przez Kumārę, który jest symbolem Śakti ożywionej przez Śiwę. ↩︎
  38. Śani (planeta Saturn) nazywany jest złookim (Krūradryś), ponieważ jego spojrzenie wywołuje zły skutek. W obecnym kontekście odnosi się to do legendy, w której Pārwatī, dumna ze swego syna Gaṇeśa, poprosiła Śani by na niego spojrzał. Śani spojrzał i głowa dziecka zmieniła się w popiół. Pārwatī była bardzo zrozpaczona, a Brahmā ją pocieszył, radząc, by zastąpiła głowę pierwszą, jaką znajdzie – i była to głowa słonia. ↩︎
  39. Śwetakalpa, skrócona forma Śwetawārāha Kalpa, to jedna z trzydziestu Kalpa. Według Purāṇ, legendy jednej Kalpy powtarzają się w innych. W tym procesie nieuniknione są pewne modyfikacje w opowieściach wraz ze zmianami wydarzeń. Legenda o Gaṇeśa przedstawiona w tym rozdziale należy do Śwetawārāhakalpy. Jest ona odmienna od wspomnianej wcześniej wersji. ↩︎
  40. Według tej wersji, Gaṇeśa został zrodzony z naskórka ciała Pārwatī, bez udziału Śiwy. ↩︎
  41. Jedna to straszliwy aspekt Bogini, ucieleśniony jako Kālī, Ćaṇḍī i Bhairawī; druga to piękna, żółta postać imieniem Durgā, z wieloma ramionami, jadąca na tygrysie w gniewnej i groźnej postawie. ↩︎
  42. Termin „giriwara”, czyli „najlepsza z gór”, odnosi się do legendarnej góry Meru, która była używana do ubijania oceanu mleka. ↩︎
  43. O siedmiu kontynentach zob. S. M. Ali, „Geografia Purāṇ”, rozdz. II. ↩︎
  44. Ten wers wprowadza opowieść o lwie i zającu z Pańćatantry. ↩︎
  45. Siddhi i Buddhi były dwiema córkami Pradźāpati Wiśwarūpy i zostały poślubione przez Gaṇeśę. Siddhi urodziła Kszemę, a Buddhi – Lābhę. ↩︎
  46. Ta słynna góra stanowi część Kailāsy, na której znajduje się Mānasarowara. Krauńća to nazwa mitycznej góry, uznawanej za wnuka Himālaja, który został przebity przez Kārtikeja i Paraśurāma. ↩︎
  47. Z kontekstu wynika, że Dźjotirliṅga Mallikārdźuna została ustanowiona na górze Krauńća. Trudno powiedzieć, jak doszło do utożsamienia jej z tą na Śrīśaila, górującą nad rzeką Kryszṇą na południu. ↩︎