Śiwapurāṇa Rudra Saṃhitā (3) Pārwatī Khaṇḍa 1-55

Rozdział 1 – Małżeństwo Himāćala

Nārada powiedział:

1. O Brahmā, jak bogini Satī, córka Dakszy, która porzuciła swoje ciało podczas ofiary u ojca, stała się córką Himāćala1 i matką wszechświata?
2. Jak mogła zdobyć Śiwę jako męża po odbyciu surowej pokuty? Proszę, wyjaśnij mi to dokładnie, ponieważ cię o to pytam.

Brahmā powiedział:

3. O najwyższy z mędrców, wysłuchaj opowieści o Śiwie – znakomitej, uświęcającej, wysoce boskiej, pomyślnej i niszczącej wszystkie grzechy.
4-5. Gdy wielka bogini Satī, córka Dakszy, bawiła się z Śiwą na Himālajach, Menā,2 umiłowana Himāćala, myślała, że to jej własna córka i kochała ją jak matka, troszcząc się o nią na wszelkie sposoby.
6-7. Gdy wielka bogini Satī, córka Dakszy, która udała się na ofiarę u ojca i nie otrzymała od niego należytej uwagi, rozgniewała się i porzuciła ciało, w tym samym czasie, o mędrcze, Menā, ukochana Himāćala, zapragnęła ją przebłagać w Śiwaloce.
8. Satī pomyślała sobie – „Zostanę jej córką” – i porzuciła ciało, by narodzić się jako córka Himāćala.
9. W odpowiednim czasie Satī, która porzuciła swoje ciało i była czczona oraz wysławiana przez bogów, narodziła się z czystej radości jako córka Menā.
10. Zgodnie z radą Nārady, bogini o imieniu Pārwatī odbyła surową pokutę i dzięki temu zdobyła Śiwę jako męża.

Nārada powiedział:

11. O Brahmā, o wielkim intelekcie i najbardziej elokwentny spośród bogów, powiedz mi proszę o pochodzeniu i szczegółach małżeństwa Menā.
12. Błogosławiona jest łagodna pani Menakā, z której Satī narodziła się jako córka. Dlatego ta czysta kobieta zasługuje na cześć i błogosławieństwo wszystkich.

Brahmā powiedział:

13. O mędrcze Nārado, wysłuchaj opowieści o pochodzeniu matki Pārwatī, o jej małżeństwie i innych szczegółach, które uświęcają i wzbudzają oddanie.
14. O doskonały mędrcze, na północy znajduje się góra zwana Himawat, która jest władcą gór, pełnym blasku i dostatku.
15. Jego dwie postacie – ruchoma i nieruchoma – są dobrze znane. Zwięźle opisuję jego subtelną formę.
16. Jest piękny i stanowi skarbnicę rozmaitych klejnotów. Rozciąga się od wschodniego do zachodniego oceanu i wygląda jak linia miernicza Ziemi.3
17. Obfituje w różne drzewa. Ma zróżnicowany kształt i wygląd, ozdobiony wieloma szczytami. Przebywają tam lwy, tygrysy i inne zwierzęta. Mieszka tam na zawsze wiele szczęśliwych istot.
18. Jest skarbcem śniegu (a jednak) jest bardzo groźny. Jest ośrodkiem cudów. Przebywają tam bogowie, mędrcy i jasnowidze. Jest wielkim ulubieńcem Śiwy.
19. Ma czystą duszę i jest siedzibą ascezy. Uświęca nawet wielkie dusze. Obdarza owocami pokuty. Jest pomyślną skarbnicą różnorodnych minerałów.
20. Ma boską postać. Jest piękny w każdej części. Jest nieporuszoną częścią Wiszṇu. Jest królem najwyższych gór i wielkim ulubieńcem tych, którzy są dobrzy.
21. Z pragnienia przyniesienia dobra przodkom i bogom oraz dla utrwalenia swego rodu i pomnożenia cnoty, Himāćala zapragnął się ożenić.
22. Wówczas, kierując się wyłącznie własnym interesem, o doskonały mędrcze, bogowie udali się do niebiańskich przodków i rzekli do nich z miłością:

Bogowie powiedzieli:

23. „O przodkowie, z radością wysłuchajcie naszych słów. Jeśli pragniecie, by sprawy bogów zostały spełnione, musicie niebawem tak uczynić.
24-25. Połączenie waszej najstarszej córki Menā o pomyślnym wyglądzie z Himāćalą wszystkim przyniesie wielką korzyść. We wszystkim zmniejszą się cierpienia bogów i wasze także.”

Brahmā powiedział:

26. Usłyszawszy te słowa bogów, rozważywszy je i przypominając sobie klątwę, jaką ściągnęły na siebie ich córki, przodkowie przyjęli ich propozycję słowami „Niech tak będzie”.
27. Oddali swoją córkę Menā za żonę Himawatowi. Odbyły się wielkie uroczystości ślubne.
28. Wiszṇu, inni bogowie i mędrcy przybyli tam z sercami zwróconymi ku Śiwie.
29. Składając wiele dobroczynnych darów, uczynili uroczystość wielce pomyślną. Wychwalali niebiańskich przodków i Himawata.
30. Wszyscy bogowie i mędrcy radowali się i powrócili do swoich siedzib z sercami skierowanymi ku Śiwie.
31. Po otrzymaniu wielu darów i poślubieniu umiłowanej Menā, pan gór powrócił do swojej siedziby i rozradował się.

Brahmā powiedział:

32. O doskonały mędrcze, oto opowiedziane ci zostały miłe szczegóły wspaniałego małżeństwa Himawata z Menā. Czego jeszcze pragniesz wysłuchać?

Rozdział 2 – Menā i siostry zostają przeklęte przez Sanaka i mędrców

Nārada powiedział:

1. O Brahmā, mądry, proszę, opowiedz mi teraz z szacunkiem o pochodzeniu Menā oraz o przekleństwie. Proszę, rozwiej moje wątpliwości.

Brahmā powiedział:

2. O Nārado i mędrcy, wysłuchajcie opowieści o pochodzeniu Menā. O doskonały synu, o wielki uczony, teraz o tym opowiem.
3. O mędrcze, już mówiłem ci o moim synu Dakszy. Miał on sześćdziesiąt córek, które były narzędziami stworzenia.
4. Wydał je za mąż za Kaśjapę i innych oblubieńców. Znasz to wszystko. O Nārado, teraz posłuchaj obecnej historii.
5. Wśród nich córka Swadhā została oddana przodkom. Miała ona trzy córki, wszystkie o pięknej urodzie i cnotliwej naturze.
6. O doskonały mędrcze, wysłuchaj ich świętych imion, które usuwają przeszkody i przynoszą błogosławieństwa.
7. Menā była najstarsza. Dhanjā była środkowa. Kalāwatī była najmłodsza. Wszystkie te córki zostały poczęte mentalnie przez przodków.
8. Nie były zrodzone z łona Swadhy. Zwyczajowo były uważane za jej dzieci. Wymieniając ich imiona, ludzie mogą spełniać swoje pragnienia.
9. Matki światów są zawsze godne czci całego wszechświata. Obdarzają wielką radością. Są wielkimi joginī, skarbcami wiedzy. Przenikają trzy światy.
10. O doskonały mędrcze, pewnego razu trzy siostry udały się na Śwetadwīpa (Białą Wyspę)4 w świecie Wiszṇu, aby ją obejrzeć.
11. Po złożeniu pokłonu i wychwaleniu Wiszṇu z wielkim oddaniem, zatrzymały się tam z jego polecenia. Zgromadziło się tam wielkie zebranie istot.
12. O mędrcze, w tym samym czasie przybyli Siddhowie, synowie Brahmy – Sanaka i inni. Pokłonili się Wiszṇu i wychwalili go, a potem pozostali tam z jego woli.
13. Widząc tych mędrców Sanakę i innych oraz zgromadzonych tam ludzi, wszyscy powstali. Kiedy oni, będąc starszyzną wśród bogów usiedli, wszyscy oddali im pokłon.
14. Bezsilne z powodu nieszczęścia i zwiedzione przez iluzję Śiwy, o mędrcze, trzy siostry nie powstały z miejsc.
15. Mājā Śiwy jest potężna i zdolna zwieść światy. Cały wszechświat jest jej poddany. Jest też nazywana Wolą Śiwy.
16. To samo nazywane jest także działaniem, które zaczęło dojrzewać. Ma to wiele imion. Wszystko dzieje się zgodnie z wolą Śiwy. Nie ma potrzeby nad tym rozmyślać.
17. Pod jej wpływem siostry nie oddały pokłonu. Zobaczywszy ich, pozostały zdziwione i osłupiałe.
18. Widząc takie ich zachowanie, wielkich mędrców Sanakę i innych, pomimo ich mądrości, ogarnął gniew nie do zniesienia.
19. Sam będąc zwiedziony przez iluzję Śiwy, Sanaka, doskonały jogin, w gniewie rzucił na nie przekleństwo jako karę.

Sanatkumāra powiedział:

20. Mimo że jesteście córkami przodków, jesteście głupie, pozbawione mądrości i nieznające istoty Wed.
21. Nie wstałyście, ani nie oddałyście nam czci. Byłyście zarozumiałe i zwiedzione a więc przejawiłyście zwiedzione nastawienie ludzi. Dlatego wszystkie opuścicie niebo.
22. Niech te trzy siostry, omamione przez niewiedzę, narodzą się jako kobiety wśród ludzi. Niech doświadczą skutków własnych działań.

Brahmā powiedział:

23. Usłyszawszy to, cnotliwe panny były zaniepokojone. Wszystkie trzy upadły do jego stóp i przemówiły ze spuszczonymi głowami.

Córki przodków powiedziały:

24. „O doskonały mędrcze, oceanie miłosierdzia, bądź teraz łaskaw. Z powodu zamieszania umysłowego nie oddałyśmy ci pokłonu.
25. O brāhmiṇie, poniosłyśmy tego skutek. O wielki mędrcze, to nie twoja wina. Pobłogosław nas teraz, abyśmy mogły odzyskać niebiańską siedzibę.”

Brahmā powiedział:

26. Usłyszawszy ich słowa, o drogi, mędrzec przemówił do nich. Został pobudzony przez iluzję Śiwy, aby dać im wybawienie z przekleństwa. Nieco się uspokoił.

Sanatkumāra powiedział:

27. „O wy trzy córki przodków, posłuchajcie z radością moich słów, które rozwieją wasz smutek i przyniosą szczęście.
28. Niech najstarsza spośród was zostanie żoną Himawata – góry będącej częścią Wiszṇu. Pārwatī będzie jej córką.
29. Druga córka, Dhanjā, zostanie jogini i żoną Dźanaki. Jej córką będzie Mahālakszmī o imieniu Sītā.
30. Najmłodsza Kalāwatī zostanie żoną waiśja – Wryszabhāna. Pod koniec epoki Dwāpara jej córką będzie Rādhā.
31. Joginī Menā, dzięki łasce Pārwatī, osiągnie wielką krainę Kailāsa wraz ze swoim ciałem i w towarzystwie męża.
32. Dźanaka zostanie pobłogosławiony przez Sītę narodzoną w jego rodzie i stanie się żyjącą wyzwoloną duszą. Jako wielki jogin osiągnie Waikuṇṭhę.
33. Kalāwatī dzięki zasługom Wryszabhāny stanie się żyjącą wyzwoloną duszą i osiągnie Golokę5 razem ze swoją córką. Nie ma co do tego wątpliwości.
34. Bez przeciwności, jak można osiągnąć wielkość? Dla osób dobrze postępujących, jeśli cierpienie znika, szczęście może być trudne do osiągnięcia.
35. Wy, córki przodków, zabłyśniecie w niebie. Dzięki wizji Wiszṇu wasze złe czyny zostały zgładzone.”
36. Po tych słowach gniew mędrca opadł, gdy pomyślał o Śiwie – dawcy mądrości, radości i wyzwolenia.
37. Słuchajcie dalej moich słów, które zawsze was cieszą. Jesteście pobłogosławione łaską Śiwy. Dlatego natychmiast staniecie się godne czci i szacunku.
38. Córka Menā, bogini Pārwatī, matka wszechświata, po surowej pokucie zostanie umiłowaną Śiwy.
39. Córka Dhanjā, Sītā, zostanie żoną Rāmy. Zgodnie z ziemskimi konwencjami będzie się bawić z Rāmą.
40. Córka Kalāwatī, Rādhā, mieszkanka Goloki, zostanie żoną Kryszṇy, zjednoczoną z nim w sekretnym związku miłości.

Brahmā powiedział:

41. Po tych słowach, zostawszy należycie uhonorowany, święty mędrzec Sanatkumāra zniknął na miejscu wraz ze swoimi braćmi.
42. Trzy siostry, mentalnie poczęte córki przodków, zostały uwolnione od grzechów i osiągnęły szczęście. Szybko powróciły do swej siedziby.

Rozdział 3 – Hymn do Śiwa od Wiszṇu i innych bogów

Nārada powiedział:

1. O Brahmā, najlepszy z mówców o wielkiej mądrości, proszę, opowiedz mi. Jaka jest dalsza opowieść o pomyślnej, świętej górze?
2. Opowiedziałeś cudowną historię pomyślnych początków Menā. Usłyszeliśmy też szczegóły obrzędów małżeńskich. Proszę, kontynuuj dalszą opowieść.
3. Co uczyniła góra po poślubieniu Menā? Jak z niej narodziła się Pārwatī, matka wszechświata?
4. Jak zdobyła Śiwę jako męża po odbyciu surowej pokuty? Opowiedz wszystko szczegółowo ukazując chwałę Śiwa.

Brahmā powiedział:

5. O mędrcze, z miłością wysłuchaj pomyślnej chwały Śiwy, po której wysłuchaniu nawet zabójca brāhmina staje się czysty i spełnia wszystkie pragnienia.
6. O Nārado, gdy Himāćala powrócił do swej siedziby po poślubieniu Menā, w trzech światach odbyła się wielka uroczystość.
7. Uradowany Himāćala także urządził wielkie święto. Z dobrą intencją czcił braminów, krewnych i innych.
8. Zadowoleni bramini wrócili do swoich siedzib po udzieleniu błogosławieństw. Krewni i inni także odeszli.
9. Uradowany Himāćala bawił się z Menā w swej przytulnej siedzibie, w gaju Nandana6 i innych ogrodach oraz w wielu uroczych miejscach.
10. W tym czasie, o mędrcze, Wiszṇu, bogowie i szlachetni mędrcy zbliżyli się do góry.
11. Widząc bogów po ich przybyciu, szlachetny Himāćala radośnie oddał im pokłon i uhonorował ich z oddaniem. Wychwalał swoje szczęście.
12. Z głową pochyloną i dłońmi złożonymi w czci, wysławiał ich z wielkim oddaniem. Włosy Himācala stanęły dęba, a z oczu płynęły łzy miłości.
13. O mędrcze, po oddaniu im pokłonu, uradowany Himāćala przemówił do Wiszṇu i innych bogów.

Himāćala powiedział:

14. Dziś moje życie stało się owocne. Moja pokuta stała się owocna. Dziś moja wiedza stała się owocna. Dziś moje święte obrzędy stały się owocne.
15. Dziś stałem się błogosławiony. Całe moje królestwo, moja żona i rodzina zostali pobłogosławieni. Wszystko zostało pobłogosławione. Nie ma co do tego wątpliwości.
16. Z jakiego powodu wszyscy razem przybyliście? Z miłością rozkazujcie mi, traktując mnie jako swego sługę.

Brahmā powiedział:

17. Usłyszawszy te słowa Himāćala, Wiszṇu i inni bogowie uznali swą sprawę za spełnioną i uradowali się. Przemówili.

Bogowie powiedzieli:

18. „O Himāćala o wielkim intelekcie, posłuchaj naszych dobroczynnych słów. Z radością wyjawimy ci dlaczego przybyliśmy.
19. O Himāćala, matka wszechświata, Umā, która narodziła się jako córka Dakszy, została żoną Rudry i przez długi czas bawiła się na ziemi.
20. Gdy została zlekceważona przez ojca, Satī przypomniała sobie swoją przysięgę, porzuciła ciało i powróciła do swej sfery.
21-22. O Himāćala, ta historia jest dobrze znana na świecie. Ty również ją znasz. Jeśli do niej dojdzie, będzie to korzyść dla wszystkich bogów i dla ciebie. Bogowie również znajdą się pod twoją opieką.”

Brahmā powiedział:

23. Usłyszawszy te słowa Wiszṇu i innych, uradowany Himāćalapowiedział: „Niech tak będzie” i uczcił ich z szacunkiem.
24. Po pouczeniu go o metodzie, którą należy podjąć z wielkim oddaniem, udali się do Umā, małżonki Śiwa.
25. Zajęli dobre miejsce i wspomnieli matkę wszechświata, a składając jej wielokrotny pokłon, wysławiali ją z oddaniem.

Bogowie powiedzieli:

26. O bogini Umā, matko wszechświata, mieszkanko Śiwaloki, umiłowana Śiwa, o wielka bogini, o Durgā, kłaniamy się Tobie,
27. Z wielkim oddaniem kłaniamy się świetlistej Energii, świętej, spokojnej, świętemu pokarmowi oraz Tej, która ma formy Mahat i Awjakta.
28. Czcimy cię, Śiwā, przyczyno dobra, czysta, zgrubna, subtelna, będąca ostatecznym celem i tą, która cieszy się nauką wewnętrzną i dobrą.
29. Jesteś wiarą, wytrwałością i pomyślnością. Tylko ty masz władzę nad wszystkim; jesteś blaskiem i energią słońca oświetlającego Twój własny wszechświat.
30. Kłaniamy się Tej, która wspiera siłę we wszystkich istotach wszechświata – od Brahmā po źdźbło trawy w całym Kosmosie.
31. Jesteś Gājatrī, matką Wed, Sāwitrī, Saraswatī, podporą całego wszechświata; jesteś triadą Wed, mającą formę Dharmy.
32. Jesteś snem we wszystkich żywych istotach; jesteś głodem, sytością, pragnieniem, blaskiem, światłem i zadowoleniem. Na zawsze rozweselasz wszystkich.
33. Dla tych, którzy wykonują zasługi, jesteś boginią szczęścia. Dla grzeszników jesteś najstarszą siostrą – bóstwem hańby; jesteś pokojem wszechświata i matką podtrzymującą życie.
34. Jesteś istotą pięciu żywiołów. Jesteś sprawiedliwością u tych, którzy ją podtrzymują. Jesteś uosobionym wysiłkiem.
35. W Rygwedzie jesteś inwokacją; w Jadźurwedzie – węzłem łączącym mantry; w Sāmawedzie – pieśnią, a w Atharwawedzie – miarą czasu, jesteś ostatecznym celem.
36. Ta, która jest mocą Tāmāsika wszystkich bogów, ta, która jest widzialna w jakości Rādźasika Stwórcy, ta, która jest słyszana jako dobrodziejka i ma formę Śiwa – Ona jest tu wysławiana.
37. Kłaniamy się Tej, która pragnie przebywać w górach Windhja;7 Tej, która mądrze i radośnie chroni Aszṭāṅga Jogę, która jest wolna od końca i działa niczym tratwa umożliwiająca przeprawę przez ocean saṃsāry pełen strasznych cierpień.
38. Niech będzie nam łaskawa – Ta, która w formie snu, będącego wielką radością dla wszystkich zrodzonych, przynosi przyjemność w nosie, oczach, twarzy, ramionach, piersi i umyśle.

Brahmā powiedział:

39. Tak wysławiając wielką boginię Satī, matkę wszechświata, wszyscy stali wyczekując z miłością pragnąc ją ujrzeć.

Rozdział 4 – Bogini pociesza Bogów

Brahmā powiedział:

1. Tak wysławiona przez bogów, Bogini Durgā, matka wszechświata, niszcząca nieprzekraczalne cierpienie, ukazała się przed nimi.
2. Siedziała na cudownym boskim rydwanie ozdobionym klejnotami, na którym rozłożono miękką poduszkę, a który przyozdobiono brzęczącymi ozdobami.
3. Lśniła blaskiem swoich członków, przewyższającym nawet blask dziesięciu milionów słońc. Otoczona była aureolą stworzoną z jej własnego światła. Promieniała doskonałym blaskiem.
4. Była niezrównaną, najwyższą iluzją, piękną żoną Sadāśiwa. Posiadała wszystkie trzy guṇy,8 a zarazem była nirguṇā – pozbawiona atrybutów. Przebywała w sferze Śiwy.
5. Była matką trzech bóstw,9 Ćaṇḍī, Śiwā, niszczącą cierpienie wszystkich, matką wszelkiego najwyższego snu i wybawicielką wszystkich swoich wielbicieli.
6. Śiwā została ujrzana przez bogów dzięki mocy wielkiego słupa światła. Bogowie ponownie ją wysławiali, pragnąc ją ujrzeć.
7. Wówczas Wiszṇu i inni bogowie, pragnący ją zobaczyć, ujrzeli tam matkę wszechświata dzięki jej łasce.
8. Mieszkańcy nieba byli niezwykle zadowoleni, oddawali jej pokłon raz za razem i szczególnie ją wychwalali.

Bogowie powiedzieli:

9. O Śiwā, o wielka bogini, o matko wszechświata, my – bogowie – kłaniamy się Tobie, niszczącej wszelkie cierpienie.
10. O Bogini, ani Wedy, ani święte pisma nie znają Cię w pełni. Twoja wielkość, o Śiwā, wykracza poza mowę i myśl i nie może być nawet przedmiotem medytacji.
11. Nawet Wedy wspominają Cię, drżąc ze strachu, przez negację tego, czym nie jesteś. Cóż więc dopiero mówić o innych?
12. Wielu wielbicieli poznaje Cię dzięki Twojej łasce poprzez oddanie. Nie ma powodu do strachu dla tych, którzy szukają w Tobie schronienia.
13. O wielka bogini, wysłuchaj naszej prośby, którą my, Twoi wieczni słudzy, mamy zamiar przedstawić.
14. Niegdyś narodziłaś się jako córka Dakszy i zostałaś poślubiona przez Śiwa. Zniszczyłaś wielkie cierpienie Brahmā i innych.
15. Zlekceważona przez ojca, porzuciłaś swoje ciało zgodnie z przysięgą. Wtedy udałaś się do własnego świata, a Śiwa pogrążył się w smutku.
16. O wielka bogini, cel bogów nie został całkowicie spełniony. Mędrcy są wzburzeni. Dlatego my, bogowie, szukamy w Tobie schronienia.
17. O wielka bogini, prosimy, spełnij pragnienie Boga, o Śiwā, aby słowa Sanatkumāry się spełniły.
18. O Bogini, wciel się ponownie na ziemi i ponownie zostań żoną Rudry (Śiwy). Oddawaj się boskim zabawom we właściwy sposób i niech bogowie będą szczęśliwi.
19. O Bogini, niech również Rudra, mieszkaniec Kailāsa, będzie szczęśliwy. Niech wszyscy będą szczęśliwi. Niech cierpienie całkowicie zniknie.

Brahmā powiedział:

20. Rzekłszy tak, Wiszṇu i inni bogowie, pełni miłości i oddania, pozostali w ciszy i pokorze, czekając.
21-22. Śiwā także uradowała się, słysząc wychwalanie bogów i po zrozumieniu ich intencji, przypomniawszy sobie swego pana Śiwę – współczującego – uśmiechając się, zwróciła się do bogów, na czele z Wiszṇu. Bogini, przychylna swoim wielbicielom, powiedziała:

Umā powiedziała:

23. O Wiszṇu, o Brahmā, o bogowie i mędrcy wolni od smutku i cierpienia – wysłuchajcie moich słów. Niewątpliwie jestem uradowana.
24. Moje działania przynoszą szczęście wszędzie w trzech światach. Złudzenie Dakszy i inne wydarzenia zostały dokonane wyłącznie przeze mnie.
25. Przybiorę pełne wcielenie na ziemi. Nie ma w tym żadnej wątpliwości. Istnieje ku temu wiele powodów. Wymienię je z szacunkiem.
26. Wcześniej, o bogowie, z wielkim oddaniem Himāćala i Menā służyli mi w moim życiu jako Satī, jak rodzice.
27. Nawet teraz nieprzerwanie mi służą, a szczególnie czyni to Menā. Nie ma wątpliwości, że zostanę ich córką.
28. Tak jak wy, także Rudra pragnie mojego wcielenia w siedzibie Himawata. Dlatego się wcielę. To będzie koniec cierpienia na świecie.
29. Wszyscy powróćcie do swych siedzib. Będziecie długo szczęśliwi. Po wcieleniu obdarzę Menā pełnym szczęściem.
30. Zostanę żoną Śiwy. Ale to pragnienie jest moją wielką tajemnicą. Boska zabawa Śiwa jest cudowna. Zwodzi nawet mędrców.
31-32. Odkąd porzuciłam ciało zrodzone z Dakszy, widząc lekceważenie mojego pana przez ojca podczas ofiary, mój pan Rudra jest udręczony myślami o mnie.
33-34. Widział mój gniew przy ołtarzu ofiarnym ojca. Myśląc, że cnotliwa żona porzuciła ciało z miłości do niego, został joginem i porzucił życie domowe. Przybrał nieziemską formę i cechy. Ale nie mógł znieść rozłąki ze mną.
35. Z mojego powodu bardzo cierpiał. Przywdział niezwykły strój. Odtąd wyrzekł się radości miłości.
36. Posłuchaj dalej, o Wiszṇu, o Brahmā, o mędrcy i bogowie, boskiej zabawy najwyższego Pana Śiwy, która chroni wszechświat.
37. Udręczony bólem rozłąki uwił wieniec z moich kości. Choć jest jedynym oświeconym bogiem, nie zaznał nigdzie spokoju.
38. Jak nie-bóg, jak bezradne stworzenie, błąkał się tu i tam i głośno płakał. Pan sam nie rozróżniał dobra od zła.
39. Pan Śiwa uczynił to, by ukazać zachowanie zakochanego. Bełkotał jak zakochany w rozpaczy z powodu rozłąki.
40. Lecz naprawdę najwyższy Pan nie ma ułomności, nie cierpi i pozostaje niepokonany. Mój Pan Śiwa jest doskonały, jest władcą wszystkiego i kontroluje iluzję.
41. Nie dotyka go złudzenie. Cóż mogłyby mu uczynić złudzenie, miłość i inne emocje?
42. Rudra, Pan, pragnie mnie poślubić, dlatego wcielę się na ziemi w domu Menā i Himāćala, o bogowie.
43. Aby przebłagać Rudrę, wcielę się jako córka Menā, żony Himāćali, zgodnie z porządkiem świata.
44. Po odbyciu surowej pokuty jako jego wielbicielka, zostanę umiłowaną Rudry i spełnię dzieło bogów. To prawda, prawda rzeczywista – nie ma co do tego wątpliwości.
45. Wszyscy powróćcie do swych siedzib. Nieustannie czcijcie Śiwę. Niewątpliwie wasze cierpienia zostaną zgładzone jego łaską.
46. Dzięki łasce miłosiernego Pana Śiwa osiągniecie pomyślne rezultaty. Jako żona tego Pana będę czczona i wielbiona na świecie.

Brahmā powiedział:

47. O drogi, gdy bogowie patrzyli, Śiwā, matka wszechświata, zniknęła po tych słowach i natychmiast powróciła do swojej sfery.
48. Po oddaniu czci w kierunku, w którym odeszła, uradowani Wiszṇu i inni, mędrcy i bogowie, powrócili do swych siedzib.
49. O doskonali mędrcy, tak oto opowiedziałem wam pomyślną opowieść o bogini Durgā. Zawsze cieszy ona ludzi i przynosi przyjemności świata oraz wyzwolenie.
50. Kto wysłucha lub wyrecytuje to z uwagą, przeczyta lub nauczy tego innych – osiągnie owoce wszystkich pragnień.

Rozdział 5 – Menā otrzymuje błogosławieństwo

Nārada powiedział:

1. Gdy bogini Durgā zniknęła, a bogowie powrócili do swych siedzib – co wydarzyło się potem?
2. O mój drogi, w jaki sposób Menā i pan gór odbyli wielką pokutę? Jak spłodził on córkę z Menā? Proszę, opowiedz to.

Brahmā powiedział:

3. O najlepszy z braminów, o najdoskonalszy z moich synów, wysłuchaj tej wielkiej opowieści. Po złożeniu pokłonu Śiwie z oddaniem, opowiem tę historię, która zwiększa oddanie.
4. Gdy Wiszṇu i inni bogowie odeszli po udzieleniu pouczeń, pan gór i Menā rozpoczęli wielką pokutę.
5. Medytując nad Śiwā i Śiwa dniem i nocą z oddanym umysłem, para nieustannie ich czciła.
6. Ukochana góry radośnie czciła boginię wraz z Śiwą. Zawsze dawała jałmużnę braminom, aby ich zadowolić.
7. Pragnąc dziecka, czciła Śiwę codziennie przez dwadzieścia siedem lat, rozpoczynając w miesiącu marzec-kwiecień.
8. Przestrzegając postu ósmego dnia księżycowej połowy miesiąca, dziewiątego dnia składała dary: słodycze, placki ofiarne, puddingi i wonne kwiaty.
9. Uformowała gliniany posąg Bogini i czciła go, ofiarując różne rzeczy na brzegach Gangi w Auszadhiprastha.10
10. W niektóre dni przestrzegała całkowitego postu. W inne – odprawiała rytuały. Czasami odżywiała się jedynie wiatrem, innym razem piła tylko wodę.
11. Z umysłem skupionym na Śiwā, Menā spędziła dwadzieścia siedem lat z radością i promiennym blaskiem.
12. Pod koniec dwudziestu siedmiu lat, Umā, ukochana Śiwy, matka świata i tożsama z wszechświatem, bardzo się uradowała.
13. Bogini Śiwā, uradowana jej wielkim oddaniem, ukazała się przed Menā, aby ją pobłogosławić.
14. Ukazując się jej w postaci boskiego ciała poprzez świetlistą strefę, z uśmiechem przemówiła do Menā.

Bogini powiedziała:

15. O ukochana góry, jestem uradowana twoją pokutą. O cnotliwa kobieto, powiedz mi, czego pragniesz w swym sercu.
16. O Menā, cokolwiek zapragnęłaś przez pokutę, rytuały i ekstatyczną kontemplację – obdarzę cię tym i to kiedykolwiek sobie tego zażyczysz.
17. Wtedy, ujrzawszy boginię przed sobą, Menā oddała pokłon i rzekła:

Menā powiedziała:

18. O Bogini, ujrzałam twoją postać bezpośrednio. Pragnę cię wychwalać. Bądź łaskawa.

Brahmā powiedział:

19. Gdy Menā poprosiła w ten sposób, bogini Umā – czarująca wszystkich – objęła Menā i ogromnie się uradowała.
20. Zdobywszy wielką mądrość, za pomocą miłych słów i z wielkim oddaniem Menā wychwalała Śiwā, która ukazała się jej osobiście.

Menā powiedziała:

21. Kłaniam się wielkiej bogini,11 dawczyni wszystkich pragnień. Kłaniam się tej, która dzierży wielką iluzję, stwórczyni i podtrzymującej wszechświat.
22. Kłaniam się Tej od kontemplacyjnego snu, Tej, która dzierży wielką iluzję i jest przyczyną wiecznej błogości. Kłaniam się matce wszechświata. Kłaniam się Siddhā, mającej wieniec z pomyślnych lotosów.
23. Kłaniam się pramatce wiecznej błogości. Kłaniam się bogini rozpraszającej smutek wielbicieli, wzorowi dla wszystkich kobiet i tej, która stanowi intelekt wszystkich istot żywych.
24. Jesteś przyczyną zerwania wszystkich więzów ascetów. Którą z twoich mocy mogłyby opiewać kobiety takie jak ja? Jesteś przemocą wspomnianą w Atharwawedzie. Ty, posiadająca tak potężne środki, spełnij moje pragnienie.
25. Żyjące istoty zostają zjednoczone z różnymi zasadami natury trwałości lub nietrwałości, a te bez substancji są odrzucane. Jesteś wewnętrzną mocą tych trwałych zasad. We właściwym czasie stajesz się zdolną kobietą z mocami jogicznymi.
26. Jesteś źródłem i podtrzymaniem światów. Jesteś wieczną Prakryti, wielką, przez którą nawet Brahman jest kontrolowany. O ty, o szlachetnej naturze, o matko, bądź mi łaskawa.
27. Jesteś wielką mocą ukrytą w ogniu; jesteś mocą płomienia promieni słonecznych; jesteś przyjemną siłą rozległego światła księżyca. O Bogini, kłaniam się Tobie.
28. Dla dobrych kobiet objawiasz się jako ich ukochana; ludziom o doskonałej samokontroli i sublimacji objawiasz się jako wieczna; całemu wszechświatowi – jako pragnienie; dla Wiszṇu jesteś Mājā – tak jak i dla Śiwy.
29. Przybierasz różne formy zgodnie ze swoją wolą, dla stworzenia, podtrzymania i zniszczenia, i rodząc ciała Brahmā, Wiszṇu i Śiwy. Ty, o takiej mocy – bądź zadowolona. Pokłon Tobie raz jeszcze.

Brahmā powiedział:

30. Tak wychwalana, bogini przemówiła do Menā, pragnąc, by wybrała dar.

Umā powiedziała:

31. O ukochana Himāćala, jesteś mi tak droga jak mój własny oddech. Cokolwiek pragniesz – dam ci to. Nie ma niczego, czego bym ci odmówiła.
32. Usłyszawszy te słodkie jak nektar słowa Bogini, uradowana Menā, żona Himāćala, rzekła:

Menā powiedziała:

33. O Śiwā, bądź pozdrowiona, bądź pozdrowiona! O wielka bogini, jeśli uważasz mnie za godną daru, wybiorę jeden.
34. O matko wszechświata, najpierw daj mi stu synów obdarzonych długowiecznością, bohaterstwem, pomyślnością i osiągnięciami.
35. Potem daj mi córkę o pięknych rysach i dobrych cechach, która ucieszy obie rodziny i będzie czczona przez trzy światy.
36. O Śiwā, bądź moją córką dla spełnienia potrzeb bogów. O Bogini, bądź żoną Rudry i oddawaj się boskim zabawom z Panem.

Brahmā powiedział:

37. Usłyszawszy słowa Menā, uradowana bogini z uśmiechem spełniła jej pragnienie.

Bogini powiedziała:

38. Niech narodzi się stu bohaterskich synów. Jeden z nich, bardzo silny, narodzi się pierwszy.
39. Ja sama narodzę się jako twoja córka, gdyż jestem uradowana twoim oddaniem. Ponieważ zostałam obsłużona przez bogów, spełnię ich pragnienie i wykonam ich dzieło.

Brahmā powiedział:

40. Tak rzekłszy, bogini Śiwā zniknęła z tego miejsca na oczach Menā.
41. O drogi, otrzymawszy upragniony dar od Bogini, Menā doznała niewymownej radości. Jej cierpienie spowodowane pokutą zniknęło.
42. Oddawszy pokłon w kierunku, gdzie wcześniej stała Bogini, cnotliwa kobieta, z uradowanym umysłem, wróciła do swej siedziby, powtarzając słowo „Dźaja” (Zwycięstwo).
43. Opowiedziała mężowi o darze, który ten już pojął poprzez dobre znaki – jej słowa były już zbędne.
44. Usłyszawszy słowa Menā, pan gór uradował się. Z miłością wychwalał swoją żonę, oddaną Śiwie.
45. O mędrcze, gdy doszło do ich zbliżenia, Menā zaszła w ciążę, a dziecko w jej łonie zaczęło wzrastać.
46-48. Urodziła pięknego syna Maināka,12 który później zyskał miłość kobiet Nāga i zawarł sojusz z władcą oceanu. O niebiański mędrcze, gdy Indra – zabójca Wrytry – rozgniewał się i zaczął obcinać górom skrzydła, on zachował swoje. Nie poczuł nawet bólu po uderzeniu piorunem. Miał doskonałe członki, siłę i dzielność. Był najważniejszym spośród wszystkich gór zrodzonych z nich. On także został panem gór.
49. W mieście Himāćala odbyła się wspaniała uroczystość z tej okazji. Para była niezmiernie uradowana. Ich cierpienie dobiegło końca.
50. Ofiarowali braminom dary pieniężne i jałmużnę. Ich oddanie dla Śiwā i Śiwa jeszcze wzrosło.

Rozdział 6 – Narodziny Pārwatī

Brahmā powiedział:

1. Wtedy para z wielką pobożnością wspominała boginię, prosząc o jej narodziny, dla wykonania dzieła bogów.
2. Wówczas Bogini, która wcześniej porzuciła swoje ciało, by okazać gniew wobec ojca, za pomocą swoich mocy jogicznych zapragnęła narodzić się żonie góry.
3. Aby spełnić własne słowa, wielka bogini, obdarzająca wszelkimi pragnieniami, radośnie weszła do umysłu góry wraz ze wszystkimi swoimi elementami.
4. Dlatego jaśniał on niezwykłym blaskiem i wielką radością. Z promiennym blaskiem, o wzniosłym umyśle, stał się niezwyciężony jak płonący ogień.
5. Następnie, w pomyślnej chwili, władca gór poprzez ekstatyczną kontemplację przekazał swojej ukochanej cały składnik Śiwy.
6. Dzięki łasce bogini, która ze współczuciem osiedliła się w umyśle góry, jego żona zaszła w ciążę.
7. Ukochana góry, Menā, jaśniała jeszcze bardziej dzięki obecności bogini, która nosiła cały wszechświat. Wyglądała, jakby była w promienistej kuli.
8. Menā nosiła charakterystyczne oznaki ciąży, które niemal wskazywały na nadchodzące szczęście jej pana i stanowiły pomyślną zapowiedź przyszłego błogosławieństwa dla bogów.
9. Osłabienie jej ciała nie pozwalało jej nosić ozdób. Jej twarz zbladła jak kwiat lodhra.13 Przypominała noc z nielicznymi gwiazdami i niknącym księżycem.14
10. Całując jej twarz, wydzielającą zapach ziemi w trakcie potajemnych pieszczot, władca gór nie miał dość. Jego miłość wzrastała.15
11. Władca gór często pytał przyjaciółki Meny – „Jakie są pragnienia Meny? Ona sama nie wyraża ich z powodu wstydliwości.”16
12. Cokolwiek z górskich produktów chciała otrzymać w czasie ciąży, było jej dostarczane. Nie było rzeczy, której nie mógłby spełnić, nawet w niebie.
13. Pokonując trudności pierwszych dni ciąży, nabrała kształtów. Menā wtedy jaśniała jak młody pęd puszczający liście i kwiaty.
14. Władca gór uważał swoją ciężarną królową za ziemię z ukrytym skarbem i za gałązkę śamī17 z ukrytym w niej ogniem.18
15. Inteligentny władca gór wykonywał wszystkie rytuały zgodnie ze swoją miłością do żony, wzniosłością umysłu, obfitością bogactwa i nakazami Wed.
16-17. W odpowiednim czasie ujrzał swoją żonę Menā gotową do porodu z radością, jak ktoś patrzący na niebo pokryte chmurami. Władca gór bardzo się cieszył, widząc swoją żonę, zdrową w „izbie porodowej” pod opieką medyków. Jaśniała ona nosząc w łonie matkę wszechświata.
18. W międzyczasie, o mędrcze, Wiszṇu i inni bogowie oraz ryszi przybyli tam i wychwalali Śiwā, która była w łonie.

Bogowie powiedzieli:

19. O Bogini, zwyciężaj, o inteligentna, o matko wszechświata, o wielka Bogini, o Ty prawdziwego rytuału, skłonna do prawdy, prawdziwa w trzech aspektach, ukształtowana z prawdy.
20. O Ty osadzona w prawdzie, szukamy w Tobie schronienia. O ty uradowana prawdą, Źródło prawdy, Prawda Prawdy, o prawdziwym spojrzeniu.
21. O ukochana Śiwy, wielka bogini, o niszczycielko cierpień bogów, jesteś matką trzech światów, małżonką Śiwy, przenikającą wszystko i łaskawą wobec swych wielbicieli.
22. O bogini trzech światów, zamanifestuj się i wykonaj funkcję bogów. O bogini, wszyscy jesteśmy dobrze chronieni tylko dzięki Twojej łasce.
23. Szczęśliwi osiągają swoje szczęście tylko dzięki Tobie. Nic nie jaśnieje w trzech światach bez Ciebie.

Brahmā powiedział:

24. Tak wysławiając na wiele sposobów wielką boginię, znajdującą się w łonie, bogowie powrócili do swoich siedzib, bardzo uradowani w umyśle.
25. Gdy dziewięć miesięcy się dopełniło, w dziesiątym miesiącu bogini, matka wszechświata, w pełni rozwinęła się w łonie jako dziecko.
26. Czas był pomyślny. Planety, gwiazdy i niebiańskie ciała były spokojne; niebo było czyste, a we wszystkich stronach świata świecił blask.
27. Ziemia, obejmująca lasy, wsie i oceany, była bardzo pomyślna. Lotosy kwitły w jeziorach, rzekach i zbiornikach wodnych.
28. O doskonały mędrcze, wiały łagodne wiatry przyjemne dla zmysłu dotyku; dobrzy ludzie się cieszyli, źli byli zmartwieni.
29. Bogowie stali na niebie i uderzali w wielkie bębny. Spadł deszcz kwiatów. Doskonali Gandharwowie śpiewali słodkie pieśni.
30. Kobiety Widjādharów i niebiańskie nimfy tańczyły na niebie; w niebiańskich krainach odbywały się wielkie uroczystości bogów i innych istot.
31. W tym czasie Śiwā, dawniej Satī o doskonałej mocy, pojawiła się przed Menā w swej prawdziwej formie.
32. Urodziła się o północy, gdy konstelacja Mrygaśiras była w koniunkcji z księżycem, dziewiątego dnia miesiąca Madhu (marzec–kwiecień), w porze wiosennej, jak Gaṅgā ze sfery księżyca.
33. Wychodząc z łona Meny we właściwym czasie w swej prawdziwej formie, przypominała Lakszmī wyłaniającą się z oceanu.
34. Gdy się urodziła, Śiwa był szczęśliwy. Powiał łagodny, wonny i pomyślny wiatr.
35. Razem z deszczem spadły pyłki kwiatów. Ognie świeciły spokojnie, a chmury zagrzmiały.
36. W czasie jej narodzin w mieście Himawata rozkwitło bogactwo i pomyślność. Wszystkie nieszczęścia zniknęły.
37. Wiszṇu i inni bogowie przybyli na czas i ujrzeli matkę wszechświata. Byli zachwyceni i radośni.
38. Wysławiali Śiwę, matkę wszechświata, ukochaną Śiwa, obdarzoną wielką mājā, boskimi cechami i zamieszkującą sferę Śiwa.

Bogowie powiedzieli:

39. O wielka bogini, o matko wszechświata, o spełniająca wszystkie dzieła, tylko ty możesz wypełnić dzieło bogów. Dlatego zawsze się Tobie kłaniamy.
40. O Ty, łaskawa wobec wielbicieli, czyń wszystko, co sprzyja szczęściu bogów. Spełniłaś pragnienie Menā. Teraz spełnij pragnienie Śiwa.

Brahmā powiedział:

41. Po wychwaleniu Śiwā w ten sposób, Wiszṇu i inni bogowie ponownie oddali jej pokłon z radością i powrócili do swoich siedzib, wychwalając jej boskie czyny.
42. O Nārado, Menā bardzo się uradowała, widząc, że bogini Umā o blasku niebieskiego lotosu jest jej córką.
43. Widząc jej boskie cechy, ukochana góry osiągnęła doskonałą wiedzę. Po tym poznaniu z wielką radością wychwalała najwyższą Boginię.

Menā powiedziała:

44. „Wielką łaskę okazałaś, o Bogini, o matko wszechświata, skoro zamanifestowałaś się przede mną w całym blasku.
45. Jesteś pierwotną spośród wszystkich Mocy. O Śiwā, jesteś matką trzech światów. O Bogini, jesteś ukochaną Śiwa, jesteś wielką boginią wychwalaną przez bogów.
46. O wielka Bogini, bądź zadowolona. Pozostań w mojej medytacji w tej formie, ale w oczach innych przyjmij postać mojej córki.”

Brahmā powiedział:

47. Słysząc te słowa Menā, żony góry, uradowana bogini Śiwā tak odpowiedziała Menā, ukochanej góry.

Bogini powiedziała:

48. „O Menā, wcześniej doskonale mi służyłaś. Jestem zachwycona twoją pobożnością. Przyszłam do ciebie, by udzielić ci daru.
49. Gdy usłyszałaś moje słowa „Wyraź swoje życzenie i wybierz dar”, wybrałaś: „wielka Bogini, zostań moją córką. Uczyń to, co pożyteczne dla bogów.”
50. Udzielając ci tego daru, powróciłam do swej siedziby. O ukochana góry, stałam się twoją córką w odpowiednim czasie.
51. Przyjęłam teraz boską formę, abyś mogła mnie rozpoznać. Gdybym pojawiła się w ludzkiej postaci, mogłabyś mnie nie poznać.
52. Myśląc o mnie nieustannie jako o swojej córce albo w boskiej formie z miłością, oboje na pewno osiągnięcie moją sferę, najwyższy cel.
53. Spełnię dzieło bogów, ukazując moje cudowne boskie zabawy. Zostanę żoną Śiwa i wybawię ludzi szlachetnych.”

Brahmā powiedział:

54. Tak powiedziawszy, Śiwā zamilkła. Na oczach radośnie patrzącej matki, przyjęła ciało córki dzięki swej mocy iluzji.

Rozdział 7 – Dziecięce zabawy Pārwatī

Brahmā powiedział:

1. Bogini o wielkim blasku przybrała postać niemowlęcia przed Menā i zaczęła płakać zgodnie z prawami świata.
2. Z powodu jej blasku, który rozchodził się wokół łoża porodowego, lampy nocne płonące w komnacie porodowej natychmiast przygasły, o mędrcze.
3. Kobiety w domu były niezwykle uradowane, słysząc delikatny płacz dziecka. W rozradowanym poruszeniu i wielkiej radości pobiegły do środka.
4. Nadzorczyni haremu natychmiast powiadomiła króla o narodzinach Pārwatī, które było radosne i pomyślne dla dzieła bogów.
5. Nie było rzeczy, której król by nie dał nadzorczyni haremu, która przyniosła wieść – nawet królewski, biały parasol.
6. W towarzystwie arcykapłana i uczonych braminów, Władca Gór przyszedł i zobaczył dziecko jaśniejące w pięknych szatach.
7. Władca Gór rozradował się na widok dziecka jaśniejącego ciemnym blaskiem niczym niebieski lotos.
8. Wszyscy mieszkańcy, zarówno mężczyźni, jak i kobiety, bardzo się cieszyli. Odbywały się wielkie uroczystości. Grały różnorodne instrumenty muzyczne.
9. Śpiewano pomyślne pieśni. Tancerki prezentowały swe umiejętności. Władca Gór odprawił poporodowe rytuały i rozdawał jałmużnę braminom.
10. Himawat wyszedł do bramy pałacowej i dołączył do obchodów. Z radosnym umysłem rozdawał datki żebrakom.
11. W pomyślnej godzinie, w towarzystwie mędrców, Himawat nadał swej córce imię Kālī i przypisał jej także inne przyjemne imiona.
12. Z miłości i szacunku rozdawał jałmużnę braminom. Odbywały się różnorodne uroczystości z odpowiednią oprawą muzyczną.
13. Choć miał wielu synów, Władca Gór i jego żona bardziej cieszyli się widząc często Kālī, po tych obchodach.
14. Tam, w pałacu Władcy Gór, bogini Śiwā dorastała jak Gaṅgā w porze deszczowej i jak blask księżyca jesienią.
15. Bogini Kālī o wykwintnym ciele i urodziwym wyglądzie zyskiwała coraz większy blask, jak dysk księżyca zyskujący dzień po dniu kolejne części.
16. Dziecko było czule przywiązane do każdego członka rodziny. Dlatego krewni nazywali ją Pārwatī – imieniem odpowiednim dla jej rodu. Dziewczyna posiadała wszystkie cechy dobrego wychowania i zachowania.
17. Później, gdy Kālī zapragnęła odbyć pokutę, jej matka zabroniła jej, mówiąc – „O, nie!” (Umā). Dlatego, o mędrcze, dziewczyna o słodkiej twarzy została nazwana Umā w świecie.
18-19. Chociaż miał wielu synów, oczy Króla Gór nigdy nie nasyciły się widokiem dziecka Pārwatī obdarzonej szczęściem. Wiosną może być wiele kwiatów w pełnym rozkwicie, lecz roje pszczół, o najlepszy z mędrców, szczególnie lgną do kwiatu mango.
20. Góra Himālaja została zarówno ozdobiona, jak i uświęcona przez swą córkę, niczym uczony przez swą mowę pełną poprawności gramatycznej.
21. Tak jak lampa w domu jest wychwalana przez skaczące płomienie blasku, jak ścieżka dobrych przez Gaṅgę, tak też Władca Gór był szanowany z powodu Pārwatī.
22. W dzieciństwie bogini często bawiła się piłkami i lalkami razem ze swoimi towarzyszkami zabaw na piaszczystych brzegach Gaṅgi.
23. O mędrcze, gdy nadszedł odpowiedni czas na edukację, bogini Śiwā uczyła się wszelkiej wiedzy u dobrego nauczyciela, z umysłem skupionym i wielką radością.
24. Tak jak stado łabędzi powraca do Gaṅgi jesienią i jak jasny blask objawia się w ziołach leczniczych nocą, tak też cała wiedza z poprzedniego wcielenia powróciła do Kālī. 25. O mędrcze, tak oto opisałem jedną z boskich zabaw Śiwā. Opiszę ci teraz kolejne z jej boskich igraszek. Posłuchaj tego z miłością.

Rozdział 8 – Rozmowa Nārada-Himālaja

Brahmā powiedział:

1. Pewnego razu, za sprawą Śiwa, udałeś się z miłością do siedziby Himāćala, ty, który znasz Śiwa i jesteś najznamienitszy spośród tych, którzy znają boskie zabawy Śiwa.
2. O mędrcze Nārado, gdy cię ujrzał, władca gór pokłonił ci się i oddał ci cześć. Zawołał swoją córkę i kazał jej upaść do twych stóp.
3. O znakomity mędrcze, ponownie ci się pokłonił. Himawat złożył dłonie w geście szacunku, skłonił głowę, uznając to za swój obowiązek, i przemówił do ciebie.

Himawat powiedział:

4. O mędrcze Nārado, obdarzony mądrością, o panie, najznakomitszy spośród synów Brahmā, jesteś wszechwiedzący. Jesteś pełen współczucia. Zawsze niesiesz pomoc innym.
5. Proszę, odczytaj horoskop mojej córki i powiedz mi o jej szczęściu i nieszczęściu. Czyją ukochaną żoną będzie moja szczęśliwa córka?v

Brahmā powiedział:

6-7. O znakomity mędrcze, poproszony w ten sposób przez Himawata, władcę gór, spojrzałeś na dłoń Kāḷī i także na jej członki. O drogi, jesteś mądry. Znasz wiele faktów. Jesteś elokwentny. Potem przemówiłeś.

Nārada powiedział:

8. „O Menā, o królu gór, ta twoja córka nosi wszystkie pomyślne znaki. Jak pierwsza faza księżyca, będzie powiększać się dzień po dniu.
9. Ucieszy swojego męża i podniesie chwałę swoich rodziców. Będzie kobietą o wielkiej prawości. Zawsze będzie obdarzać wszystkich szczęściem.
10. W dłoni twojej córki widzę wszystkie dobre znaki, o władco gór. Jest tam również niezwykła linia. Posłuchaj o jej znaczeniu.
11. Jej mąż będzie nagim Joginem, bez żadnych cech. Będzie wolny od pożądania. Nie będzie miał ani matki, ani ojca. Będzie obojętny na zaszczyty. Jego ubiór i zachowanie będą niepomyślne.

Brahmā powiedział:

12. Usłyszawszy twoje słowa, para uznała je za prawdziwe. Zarówno Menā, jak i Himawat bardzo się zmartwili.
13. O mędrcze, po wysłuchaniu twoich słów i wywnioskowaniu, że wskazują one na Śiwę, radość Pārwatī nie znała granic.
14. Przekonana, że słowa Nārady nie mogą być fałszywe, Śiwā skierowała swoje myśli i miłość ku stopom Śiwa.
15. Władca gór, bardzo zasmucony w sercu, przemówił do ciebie: „O Nārado, o mędrcze, jak wybrnąć z tej sytuacji? Co mam uczynić? Spotkało nas wielkie nieszczęście”.
16. Usłyszawszy to, o mędrcze, ty – elokwentny w mowie – pocieszyłeś Himawata słodkimi i pomyślnymi słowami oraz przemówiłeś do niego.

Nārada powiedział:

17. „O władco gór, wysłuchaj moich słów z życzliwością. Są one prawdziwe. Nie mogą być fałszywe. Linie na dłoni są liniami Brahmā. Nie mogą być nieprawdziwe.
18. O władco gór, nie ma wątpliwości, że jej mężem będzie właśnie taka osoba. Posłuchaj teraz, co powinieneś uczynić, by zaznać szczęścia.
19. Jest taki pan młody. To Pan Śiwa, który w zabawie przybrał fizyczną postać. W Nim wszystkie złe cechy są równe dobrym cechom.
20. W osobie obdarzonej majestatem wada nie przynosi cierpienia. Może ona powodować cierpienie u osoby pozbawionej majestatu. Przykładami są Słońce, ogień i Gaṅgā.
21. Dlatego daj swoją córkę za mąż za Śiwę. Będzie to mądre posunięcie. Pan Śiwa, jedyny władca, niezmienny i bez skaz, zasługuje na oddanie.
22. Poprzez pokutę można łatwo przebłagać Śiwę i On z pewnością ją zaakceptuje.
23. Pod każdym względem Śiwa, pan wszystkiego, jest najodpowiedniejszą osobą. Nie może zostać zabity nawet przez pioruny. Może sprawić, że Brahmā i inni doznają cierpienia.”19

Brahmā powiedział:

24. O drogi mędrcze, po wypowiedzeniu tych słów kontynuowałeś. Uradowałeś go pomyślnymi słowami. Przemówiłeś do króla gór.
25. „O władco gór, ona będzie żoną Śiwa i zawsze pozostanie jego wybranką. Będzie wierną małżonką dobrych rytuałów. Zwiększy radość swoich rodziców.
26. Dzięki pokucie oczaruje i przyciągnie ku sobie umysł Śiwa. On również nie poślubi nikogo poza nią.
27. Miłość podobna tej parze nie istnieje nigdzie. Nigdy w przeszłości nie była widziana ani nie wydarzy się w przyszłości. Nie występuje także obecnie.
28. O najlepszy spośród gór, oboje oni spełnią dzieło bogów. Wskrzeszą tych, którzy wydali ostatnie tchnienie.
29. O władco gór, Śiwa stanie się Ardhanārīśwarą (w połowie mężczyzną, w połowie kobietą), a twoja córka stworzy połowę jego ciała. Ich ponowne spotkanie będzie pełne radości.
30. Przebłagawszy pana Śiwa, pana wszystkiego, mocą swojej pokuty, twoja córka zabierze połowę ciała Śiwa.
31. Przebłagawszy Śiwa swoją pokutą, nabierze złotego blasku i będzie znana jako Swarṇagaurī. Twoja córka będzie miała cerę jasną jak błyskawica.
32. Ta dziewczyna będzie słynąć imieniem Gaurī. Będzie zasługiwać na szacunek Wiszṇu, Brahmā i innych bogów.
33. O znakomity władco gór, nie wydawaj jej za mąż za nikogo innego. To tajemnica bogów. Nie należy jej nikomu ujawniać.

Brahmā powiedział:

34. O boski mędrcze, Nārado, po wysłuchaniu słów, które wypowiedziałeś, elokwentny Himawat rzekł tak:

Himawat powiedział:

35. O mędrcze Nārado, o inteligentny, mam jedną prośbę. Proszę, wysłuchaj jej z miłością i spraw, byśmy byli radośni.
36. Słyszy się, że wielki Bóg odrzuca wszelkie przywiązania. Ma doskonałą samokontrolę. Jest wiecznie zajęty pokutą i pozostaje poza zasięgiem nawet bogów.
37. O boski mędrcze, on kroczy ścieżką medytacji. Jak może oderwać swój umysł od najwyższego Brahmana? Mam co do tego wielką wątpliwość.
38–39. Najwyższy Brahman jest wielki i niezniszczalny. Jest jak smuga światła lampy. Nazywa się Sadāśiwa. Jest bez uchybień. Jest poza Brahmā. Jest jednocześnie pełen cech i ich pozbawiony. Nie ma szczególnych cech, nie ma pragnień. Widzi wnętrze,20 a nie zewnętrze.
40. O mędrcze, takie rzeczy słyszymy od Kinnarów, którzy tu przychodzą. Czy może to być nieprawda?
41. Słyszy się także, że Śiwa zawarł przymierze z Panią Satī. Posłuchaj, co mówię.
42. „O Satī, Dākszājaṇi, moja ukochana, nie wezmę za żonę żadnej innej kobiety poza tobą. To jest prawda, którą mówię.”
43. To była umowa, którą zawarł z Satī wcześniej. Ona nie żyje. Jak więc może wziąć inną kobietę za żonę?
44. Po wypowiedzeniu tych słów, władca gór zamilkł w twojej obecności. O niebiański mędrcze, po ich wysłuchaniu, wypowiedziałeś słowa ujawniające prawdę.

Nārada powiedział:

45. „O władco gór o wielkim umyśle, nie musisz się martwić. Ta twoja córka, Pārwatī, była wcześniej córką Dakszy.
46. Satī było jej pomyślnym imieniem. Satī, która była córką Dakszy, została żoną Rudry.
47. Gdy została znieważona podczas ofiary swego ojca, i będąc świadkiem zniewagi Śiwy, rozgniewała się i porzuciła swe ciało.
48. Ona sama narodziła się w twoim domu jako Pārwatī. Nie ma wątpliwości, że zostanie żoną Śiwy.”

Brahmā powiedział:

49-50. O mędrcze, wszystkie te szczegóły opowiedziałeś władcy gór. Przekazałeś wcześniejszą historię Pārwatī, która zwiększyła jej radość, a po jej usłyszeniu, władca gór, jego żona i dzieci zostali uwolnieni od wszelkich wątpliwości.
51. Po wysłuchaniu opowieści Nārady, Pārwatī spuściła głowę z zawstydzenia, lecz jej uśmiech podkreślił piękno jej twarzy.
52. Po wysłuchaniu opowieści, władca gór pogładził ją czule, pocałował ją w głowę i posadził na swym tronie.
53. O mędrcze, widząc ją siedzącą tam, znów przemówiłeś, rozweselając władcę gór, Menakā i jej synów.
54-55. „O królu gór, będzie miała lepszy tron niż ten. Udo Śiwy będzie jej stałym miejscem. Zasiadając na udzie Śiwy, twoja córka uda się do świata, do którego nie sięga żadne oko ani umysł.”

Brahmā powiedział:

56. O Nārado, po wypowiedzeniu tego do władcy gór, natychmiast udałeś się do nieba. Władca gór, którego umysł był przepełniony radością, także powrócił do swego pałacu obdarzony wszelkim bogactwem.

Rozdział 9 – Śiwa pojawia się przed Pārwatī we śnie

Nārada powiedział:

1. O Brahmā, o drogi, o najznakomitszy spośród wielbicieli Śiwy, o inteligentny, zlitowawszy się nade mną, opowiedziałeś mi cudowną historię i sprawiłeś mi tym wielką radość.
2. O Brahmā, gdy ja, obdarzony boską wizją, udałem się do mej siedziby – co się potem wydarzyło? Opowiedz mi teraz.

Brahmā powiedział:

3. Gdy odszedłeś do nieba, minęło trochę czasu. Pewnego razu Menā podeszła do władcy gór i oddała mu pokłon.
4. Po chwili pokornie oczekując, ukochana góry przemówiła do swego pana; czysta dama, która kochała swą córkę jak własne życie, rzekła do władcy gór:

Menā powiedziała:

5. Jak to bywa u kobiet, słowa mędrca nie zostały przeze mnie dobrze zrozumiane. (Sądzę, że lepiej będzie) jeśli wydasz naszą córkę za przystojnego oblubieńca.
6. Niech oblubieńcem Pārwatī będzie ktoś z dobrego rodu, obdarzony pomyślnymi znakami. Pod każdym względem to małżeństwo przyniesie bezprecedensowe szczęście.
7. Pokłoń się jej. Zrób wszystko, co konieczne, aby nasza córka, tak droga nam jak własne życie, była szczęśliwa i radosna po połączeniu z dobrym mężem.

Brahmā powiedział:

8. Po tych słowach, ze łzami w oczach, Menā upadła do stóp swego męża. Podnosząc ją, władca gór, najznakomitszy spośród mądrych, wypowiedział słowa prawdy.

Himāćala powiedział:

9. O łagodna Menakā, posłuchaj. Powiem ci prawdę. Nie miej fałszywych wyobrażeń. Słowa mędrca nigdy nie będą fałszywe.
10. Jeśli darzysz córkę miłością, z zapałem nauczaj ją. Niech z oddaniem i wytrwale odprawia pokutę ku czci Śiwy.
11. Jeśli Śiwa będzie zadowolony, o Menakā, poślubi ją. Wszystko stanie się pomyślne. Niepomyślne cechy wskazane przez Nāradę znikną.
12. Wszystko, co niepomyślne, w Sadāśiwie staje się pomyślne. Zatem natychmiast naucz córkę, by czym prędzej rozpoczęła pokutę dla osiągnięcia Śiwa.
13. Usłyszawszy te słowa pana gór, Menā ogromnie się ucieszyła. Podeszła do swojej córki, aby poradzić jej, by zainteresowała się ascezą.
14. Widząc delikatne kończyny córki, Menakā była głęboko zaniepokojona. Jej oczy od razu napełniły się łzami.
15. Ukochana pana gór nie potrafiła poradzić córce, żeby odbyła ascezę. Pārwatī szybko zrozumiała ukryte życzenie matki.
16. Wtedy wszechwiedząca najwyższa bogini Pārwatī natychmiast przemówiła do matki, pocieszając ją raz po raz.

Pārwatī powiedziała:

17. O matko, o wielce rozumna, wysłuchaj dziś o świcie. W nocy miałam sen, który ci opowiem. Bądź przychylna.
18. Braminiński mędrzec poradził mi z miłością i współczuciem, abym odbyła pokutę Śiwy, o matko.

Brahmā powiedział:

19. Usłyszawszy to, Menakā zawołała swego męża i opowiedziała mu sen widziany przez córkę.
20. Usłyszawszy od Menakā sen córki, władca gór był zadowolony i tak przemówił do swojej żony.

Władca gór powiedział:

21. O moja droga, pod koniec drugiej połowy nocy również miałem sen. Proszę, wysłuchaj go życzliwie. Gorliwie go wyjaśnię.
22. Wspaniały święty o pięknych kończynach, jak wspomniał Nārada, przybył w pobliże mojego miasta z wielką radością, aby tam praktykować wyrzeczenia.
23. Z ogromną radością zabrałem tam ze sobą córkę. Został on rozpoznany jako pan Śiwa, oblubieniec, jak wspomniał Nārada.
24. Radząc naszej córce, by służyła temu świętemu, poprosiłem go o zgodę, lecz On odmówił.
25. Odbyła się wielka dyskusja (pomiędzy nią a Śiwą oparta na Sāṅkhji i Wedāncie).21 Potem na Jego rozkaz moja córka tam pozostała.
26. Ukrywszy w sercu swoją miłość, służyła Mu z oddaniem. To jest sen, który miałem, o pani o jasnym obliczu, i wszystko ci opowiedziałem.

Brahmā powiedział:

27. Dlatego, droga Menā, należy przez jakiś czas obserwować rezultat tego. Bądź pewna, że to odpowiedni krok dla mnie.
28. O doskonały mędrcze, gdy pan gór w ten sposób wyjaśnił Menakā, oboje, o czystych umysłach, pozostali, obserwując jego rezultat.
29-30. Gdy minęło kilka dni, pan Śiwa, cel świętych ludzi, przyczyna ochrony i radości, wędrując tam i z powrotem w uniesieniu z powodu rozłąki z Satī, przybył tam z radością w towarzystwie kilku swoich Gaṇów, aby praktykować wyrzeczenia. Pan był całkowicie wzburzony miłością do Satī i tą rozłąką.
31. Odbył tam swoją ascezę. Pārwatī nieustannie służyła Mu wraz z dwiema swoimi służącymi.
32. Chociaż pan Śiwa został trafiony i zraniony strzałami Kāmy, wysłanego tam przez bogów aby go oczarować, pozostał nieporuszony.
33. Spalając Kāma swoim ognistym spojrzeniem, wspominając moje słowa, pan rozgniewał się na mnie i zniknął z miejsca.
34. Po jakimś czasie pan Śiwa ukarał dumę Pārwatī, lecz ponownie został przez nią przebłagany, gdy odbyła ona wielką ascezę.
35. Zgodnie z obyczajami świata pan poślubił Pārwatī, mając za świadka Wiszṇu. Wtedy nastała wszelka pomyślność.
36. O drogi, tak w skrócie opowiedziana została historia pana, boska opowieść o Śiwie. Czego pragniesz wysłuchać ponownie?

Rozdział 10 – Narodziny Marsa i podniesienie go do rangi planety dzięki łasce Śiwa

Nārada powiedział:

1. O Brahmā, szczęśliwy uczniu Wiszṇu, o największy spośród wielbicieli Śiwa, proszę, opowiedz mi szczegółowo boską grę Śiwa.
2. Co uczynił Śiwa po rozłące z Satī? Kiedy udał się na wspaniały grzbiet Himawatu, by odbyć ascezę?
3. Jak przebiegała rozmowa między Śiwā a Śiwa? Jak Pārwatī zdobyła serce Śiwę poprzez ascezę?
4. O Brahmā, opowiedz łaskawie o tym i innych wydarzeniach związanych z boskim życiem Śiwa, pełnym pomyślności i radości.

Sūta powiedział:

5. Usłyszawszy to pytanie Nārady, Brahmā, doskonały pan światów, wspomniał lotosowe stopy Śiwa i przemówił.

Brahmā powiedział:

6. O niebiański mędrcze, najwspanialszy spośród wielbicieli Śiwa, posłuchaj o Jego chwale, która oczyszcza, przynosi pomyślność i wzmacnia oddanie.
7. Powróciwszy na swą górę, Śiwa w uniesieniu spowodowanym rozłąką z ukochaną, wspominał Satī, droższą Mu niż własne życie.
8. Zwracając się do swych Gaṇów, opłakiwał ją i opowiadał o jej zaletach, pogłębiając miłość. W ten sposób ukazywał ludziom drogę świata.
9. Porzuciwszy ogładę gospodarza, odrzucił szaty i wędrował po wszystkich światach będąc biegłym w boskich grach.
10-11. Nie widząc jej nigdzie i z narastającym bóle rozłąki z Satī, Śiwa, dobroczyńca swych wielbicieli, powrócił na swą górę i pogrążył się w medytacji, by zniszczyć cierpienie. Wówczas ujrzał swoją niezniszczalną, prawdziwą formę.
12. Tak oto Śiwa przez długi czas przebywał poza trzema guṇami, niewzruszony przez złudzenia. Sam Pan, kontroler iluzji, pozostawał w stanie Najwyższego Brahmana.
13. Następnie wyszedł z medytacji. Minęło wiele lat. Teraz opowiem ci, co wydarzyło się później.
14. Krople potu spowodowane zmęczeniem spadły z czoła Pana na Ziemię i natychmiast przybrały postać dziecka.
15. O mędrcze, dziecko miało żółtą karnację i cztery ramiona. Było urodziwe. Jego blask był nadziemski i trudny do zniesienia dla innych.
16. Jak zwykłe dziecko płakało przed Wielkim Panem, który zajęty był sprawami świata.
17. Wystraszona przez Śiwa, Ziemia głęboko się nad tym zastanowiła i ukazała się przed Nim w postaci dobrej kobiety.
18. Natychmiast podniosła dziecko i przytuliła je do piersi. Z miłością karmiła je swym wspaniałym mlekiem, które spływało po jej ciele.
19. Całowała twarz dziecka z czułością i głaskała je z uśmiechem. Pod nieobecność Satī sama stała się jego matką w służbie Śiwa.
20. Śiwa wiedział, że to Ziemia. Śiwa, źródło ochrony i radości, wewnętrzna Jaźń, widząc jej działania, był usatysfakcjonowany i radośnie powiedział do niej:
21. „O Ziemio, jesteś błogosławiona. Wychowuj to moje dziecko z miłością, zrodzone z moich świecących kropel potu na tobie.
22. Choć dziecko zrodzone jest z potu mojego ciała, o Ziemio, będzie znane na świecie pod twoim imieniem. Będzie dawcą przyjemności i wolnym od trzech cierpień na zawsze.
23. Twój syn będzie dawcą ziemi i obdarzony dobrymi cechami. Mnie również uszczęśliwi. Przyjmij go z radością.”

Brahmā powiedział:

24. Po tych słowach zamilkł. Jego ból rozłąki trochę zelżał. Śiwa, wolny od złudzeń, miłujący ludzi szlachetnych, działał tak, przestrzegając konwencji świata.
25. Ziemia także, jak rozkazał Śiwa, powróciła do swego miejsca wraz z dzieckiem. Była niezwykle szczęśliwa.
26. Dziecko otrzymało imię Bhauma (syn Ziemi). Natychmiast osiągnęło młodość. Przez długi czas czciło Pana Śiwę w Kāśī.
27. Dzięki łasce Pana Śiwy, syn Ziemi otrzymał status planety. Udał się do sfery niebiańskiej, ponad region Wenus. 28. O mędrcze, tak oto opowiedziałem ci historię Śiwy i Jego rozłąki z Satī. Teraz posłuchaj o Jego ascezie.

Rozdział 11 – Śiwa i Himawat spotykają się

Brahmā powiedział:

1-2. O Nārado, córka góry, czczona w trzech światach, była wychowywana w pałacu Himāćala. Gdy miała osiem lat, Śiwa, cierpiący z powodu rozłąki z Satī, dowiedział się o jej narodzinach. Zachowując jej cudowne wspomnienie w sercu, ogromnie się ucieszył.
3. W międzyczasie, zgodnie z konwencjami świata, Śiwa postanowił odbyć ascezę, by właściwie skoncentrować umysł.
4-5. Zabrawszy ze sobą niektórych ważnych, spokojnych Gaṇów – Nandina i innych – udał się na wspaniały grzbiet Himālajów – Gaṅgāwatāra, o mędrcze, gdzie niegdyś wypływała wielka święta rzeka Gaṅgā z Brahmapury,22 aby usuwać grzechy.
6-7. Przebywając tam, Śiwa, w pełni panujący nad sobą, rozpoczął praktykę ascezy. Z całkowitą koncentracją i czujnością rozmyślał nad Sobą – źródłem poznania umysłowego, wiecznym, świetlistym, wolnym od cierpienia, tożsamym z wszechświatem, Świadomością i Błogością, bez drugiego i bez oparcia.
8-9. Gdy Śiwa rozpoczął medytację, Pramathowie również zaczęli medytować, podobnie jak niektórzy Gaṇowie – Nandin, Bhryṅgi itd. Część Gaṇów służyła Śiwie, Najwyższej Jaźni. Niektórzy zostali jego strażnikami. Zachowywali milczenie i nie krzyczeli.
10. Tymczasem, gdy usłyszał, że Śiwa przybył do Auszadhiprastha,23 Himawat władca gór, również się tam udał.
11. Wraz ze swoimi towarzyszami pan gór pokłonił się Panu Śiwie, z radością Go uczcił i wysławiał ze złożonymi dłońmi.

Pan Himawat powiedział:

12. O wielki Boże, Panie bogów, o Panie Śiwa, trzy światy trwają tylko dzięki Tobie, który jesteś Władcą światów.
13. Pokłon Tobie, Panie bogów, pokłon Tobie, który przybrałeś postać Jogina, pokłon Tobie, który posiadasz wszystkie, a zarazem jesteś wolny od atrybutów, pokłon Tobie, który jesteś pełen boskiej zabawy.
14. O Śiwa, pokłon mieszkańcowi Kailāsa, pokłon Tobie, który wędrujesz po wszystkich światach, pokłon Tobie, wielki Panie, pełen boskiej zabawy, pokłon Tobie, dzierżycielu trójzębu.
15. O Panie, pełen doskonałych cech, pokłon Tobie, wolnemu od skaz. Pokłon Tobie wolnemu od pragnień. Pokłon Tobie wolnemu od żądz. Pokłon Tobie, odważnej, wielkiej Jaźni.
16. O Władco trzech gun, o Panie iluzji, łaskawie usposobiony wobec ludzi, pokłon Tobie, który dajesz wewnętrzne szczęście duszy. Pokłon Brahmanowi, wielkiej Jaźni.
17. Pokłon Tobie, godnemu bycia usługiwanym przez Wiszṇu, Brahmā i innych; pokłon Tobie w formie Wiszṇu i Brahmā; pokłon Tobie, stwórco Wiszṇu i Brahmā; pokłon Tobie, przychylnemu wielbicielom.
18. O oddany ascezie, o miejscu ascezy; pokłon Tobie, dawco owoców ascezy; pokłon Tobie, który kochasz ascezę; pokłon Tobie w formie Brahmana i ciszy.
19. Pokłon Tobie, który ustanawiasz zasady postępowania i konwencje świata; pokłon wielkiemu Śiwa, pełnemu atrybutów; pokłon Tobie, wielka Jaźni.
20. O wielki Panie, Twoje boskie zabawy są niepojęte. Dają szczęście świętym ludziom. Twoja natura jest uległa wobec wielbicieli i jesteś pod ich kontrolą. Jesteś sprawcą wszelkich działań.
21. O Panie, przybyłeś tu, ponieważ moje szczęście jest w zenicie. Opisuje się Ciebie jako Tego, który daje łaskę strapionym. Otoczyłeś mnie opieką i ochroną.
22. Dziś moje życie przyniosło owoce, wszystko, co mnie dotyczy, stało się owocne, ponieważ przybyłeś tutaj.
23. Znając mnie jako Twego sługę o wielkiej powadze, o wielki Panie, możesz swobodnie rozkazywać. Z umysłem wolnym od innych pragnień, będę Ci służył z radością.

Brahmā powiedział:

24. Usłyszawszy te słowa pana gór, Pan Śiwa lekko uchylił oczy i spojrzał na pana gór, który był otoczony swymi towarzyszami.
25. Widząc pana gór z jego zwolennikami, bóg ze sztandarem z bykiem, Śiwa, Pan wszechświata, zawsze pogrążony w medytacji i praktyce jogi, uśmiechnął się i rzekł:

Pan Śiwa powiedział:

26. Przyszedłem tu w tajemnicy odbyć ascezę na twym szczycie. Uczyń starania, by nikt nie mógł się do mnie zbliżyć.
27. Jesteś szlachetną duszą, siedzibą ascezy i stałym mieszkaniem mędrców, bogów, asurów i innych wielkich ludzi.
28. Jesteś stałym miejscem pobytu braminów i innych; jesteś zawsze uświęcony przez Gaṅgę; pomagasz innym i jesteś panem i królem wszystkich gór.
29. O królu gór, z radością przybyłem do ciebie i opanowując zmysły i umysł, zamierzam odbyć ascezę tutaj, w Gaṅgāwataraṇa.24
30. O panie gór, o najlepszy z gór, teraz dołóż wszelkich starań, by moja asceza mogła być przeprowadzona bez przeszkód.
31. O znakomita Góro, to właśnie jest największa służba, jaką możesz mi oddać. Proszę, zorganizuj to z należnym wysiłkiem. Wróć do swej siedziby z umysłem pełnym radości.

Brahmā powiedział:

32. Po tych słowach Pan światów, źródło ochrony i radości, zamilkł. Wtedy pan gór przemówił z uczuciem do Śiwa.

Himāćala powiedział:

33. O wielki Panie wszechświata, sam przyszedłem i oddałem Ci cześć. O cóż mam prosić Ciebie, który mieszkasz w moim królestwie?
34. O wielki Panie, nawet bogowie nie mogą Cię osiągnąć przez wielką ascezę mimo ogromnych wysiłków. A Ty sam przybyłeś tutaj.
35. Nikt nie jest szczęśliwszy ode mnie; nikt nie jest bardziej zasłużony ode mnie, skoro przybyłeś odbywać ascezę na moim szczycie.
36. O wielki Panie, uważam się za większego niż bóg bogów. Przybyłeś tu ze swoimi Gaṇami i uczyniłeś mnie błogosławionym.
37. O Panie bogów, swobodnie i bez przeszkód odprawiaj swą wielką ascezę. O Panie, zawsze jestem Twym sługą. Oddam Ci wszelką służbę.

Brahmā powiedział:

38. Po tych słowach pan gór natychmiast powrócił do swej siedziby i z entuzjazmem opowiedział wszystko swej ukochanej żonie.
39. O Nārado, zwoławszy wszystkich swoich towarzyszy wraz z ich rodzinami, pan gór przemówił stanowczo.

Himāćala powiedział:

40. Od tej pory żaden z was nie ma prawa udawać się na mój grzbiet zwany Gaṅgāwataraṇa. Taki jest mój rozkaz. Mówię wam prawdę.
41. Jeśli którykolwiek z was tam pójdzie, szczególnie ukarzę tego łotra. To prawda, którą wypowiadam.
42. O mędrcze, po upomnieniu wszystkich swych towarzyszy, pan gór poczynił też inne przygotowania. Teraz opowiem ci o tym wszystkim.

Rozdział 12 – Dialog Śiwa i Himawata

Brahmā powiedział:

1. Wtedy uradowany pan gór zabrał ze sobą świeże kwiaty i owoce i wraz ze swoją córką zbliżył się do Śiwy.
2. Podszedłszy do Pana trzech światów pogrążonego w medytacji i oddawszy Mu pokłon, w myślach ofiarował Mu swą cudowną córkę.
3. Złożywszy owoce i kwiaty przed Nim i ustawiając córkę przed Nim, pan gór przemówił do Śiwy.

Himāćala powiedział:

4. O Panie, z pragnieniem zjednania Twojej łaski przyprowadziłem tu moją córkę, która pragnie Ci służyć, o Panie z księżycem na czole.
5. Niech Ci służy, Dobroczyńco, na zawsze, wraz z dwiema swymi służkami. O Panie, jeśli chcesz mnie pobłogosławić, pozwól jej zostać z Tobą.

Brahmā powiedział:

6-10. Wtedy Śiwa spojrzał na nią – była u progu młodości. Jej cera przypominała płatki w pełni rozkwitłego niebieskiego lotosu. Jej twarz jaśniała jak pełny księżyc. Jej szaty i cechy były skupiskiem wszelkich wdzięków. Jej szyja miała kształt muszli. Oczy były szerokie, a uszy lśniły pięknie. Po bokach, jej długie, zaokrąglone ramiona przypominały łodygi lotosu i świeciły uroczo. Jej piersi, jak pąki lotosu, były pełne, jędrne i kształtne. Miała szczupłą talię, a jej kręcone loki pięknie lśniły. Jej stopy przypominały lotos ziemny i były urodziwe. Potrafiła poruszyć umysły nawet tych mędrców, którzy byli głęboko pogrążeni w medytacji, samym tylko widokiem. Była klejnotem wśród wszystkich dziewcząt świata.
11-12. Widząc ją w tej zachwycającej postaci, która zwiększała radość i miłość nawet u tych, co medytują, wielki jogin Śiwa natychmiast zamknął oczy i medytował nad swą prawdziwą postacią – wielką zasadą, poza trzema guṇami, niezniszczalną.
13-14. Widząc Śiwa – Pana wszystkiego, przewodnika ascezy, Pana z księżycem jako ozdobą, poznawalnego przez duchową intuicję i siedzącego w pozycji medytacyjnej z zamkniętymi oczami – Himāćala raz jeszcze oddał Mu pokłon. Choć nie stracił ducha, pojawiły się w nim wątpliwości. I tak, pan gór, będąc przednim mówcą, przemówił do Śiwy – jedynego krewnego wszechświata.

Himāćala powiedział:

15. O wielki Panie bogów, o Śiwa pełen łaski, o Panie, otwórz oczy i spójrz na mnie, który znalazłem w Tobie schronienie.
16. O Śiwa, o wielki Panie będący radością wszechświata, o wielki Boże, kłaniam się Tobie, niszczącemu wszelkie przeciwności.
17. O Panie bogów, Wedy i święte pisma nie znają Cię w pełni. Twoja wielkość jest poza sferą słów i myśli, niewyrażalna słowami i niepojęta.
18. Nie wspominając o innych, nawet Wedy opisują Cię z bojaźnią i powściągliwością – nie pozytywnie, lecz negując to, czym nie jesteś.
19. Uzyskując Twą łaskę przez oddanie, wielu wielbicieli poznaje Ciebie. Znajdując w Tobie schronienie, zdobywają prawdziwą wiedzę o Twej istocie.
20. Proszę, wysłuchaj mego błagania z wielkodusznością. Jestem Twoim sługą. O drogi Panie, z pokorą Ci je wyłożę.
21. O wielki Boże Śiwa, dzięki Twej łasce czuję się najszczęśliwszy. O Panie, uznaj mnie za swego sługę i bądź dla mnie łaskawy. Pokłon Tobie.
22. O Panie, codziennie będę Cię odwiedzał wraz z moją córką. O Panie, zechciej wskazać mi, jak mam postępować.

Brahmā powiedział:

23. Usłyszawszy jego słowa, wielki Pan bogów przerwał medytację, otworzył oczy, chwilę się zastanowił i przemówił.

Pan Śiwa powiedział:

24. „O góro, przychodź codziennie, by mnie zobaczyć, pozostawiając córkę w swym domu. Inaczej nie będzie mnie można zobaczyć.”

Brahmā powiedział:

25. Usłyszawszy słowa Śiwy, ojciec Śiwā, góra, skłonił głowę i odpowiedział Śiwie.

Himāćala powiedział:

26. „Łaskawie powiedz, dlaczego ta dziewczyna nie może mi towarzyszyć tutaj? Czy nie jest godna, by Ci służyć? Nie znam przyczyny tego.”

Brahmā powiedział:

27. Wskazując szczególnie na świeckie postępowanie fałszywych ascetów, Śiwa z bykiem na sztandarze zaśmiał się i przemówił do góry.

Śiwa powiedział:

28. Ta pomyślna dziewczyna o smukłym ciele, pięknych biodrach i twarzy jak księżyc nie powinna być przyprowadzana w moje pobliże. Zakazuję ci tego ponownie.
29. Kobieta to przejaw iluzji. Jak mówią znawcy Wed, szczególnie młoda dziewczyna jest przeszkodą dla ascetów.
30. O góro, jestem ascetą, joginem, nie podlegającym złudzeniu. Co mi po kobiecie narzuconej na siłę?
31. O przyjacielu, do którego zwracają się wielcy asceci, nie powtarzaj tego więcej, bo jesteś biegły w wedyjskiej dharmie, uczony i pierwszy wśród mędrców.
32. O góro, przez kontakt z kobietą powstaje światowość, znika nieprzywiązanie i ginie cnota ascezy.
33. Dlatego, o góro, żaden asceta nie powinien mieć nic wspólnego z kobietami. Kobieta to korzeń wszelkich więzów świata. Niszczy zarazem wszelką mądrość, jak i nieprzywiązanie.

Brahmā powiedział:

34. Mówiąc te i wiele innych podobnych słów do pana gór, pan Śiwa, wielki jogin, zamilkł.
35. Usłyszawszy te twarde słowa Śiwa, wolnego od cierpienia i pragnień, ojciec Pārwatī stał się niespokojny, o niebiański mędrcze, i nieco poruszony. Ale milczał.
36. Usłyszawszy słowa ascety i widząc przerażenie ojca – pana gór, Pārwatī oddała pokłon Śiwie i przemówiła wyraźnie tymi słowami.

Rozdział 13 – Dialog Śiwa i Pārwatī

Pārwatī powiedziała:

1. O Joginie, o Panie, mądry i roztropny, proszę, wysłuchaj odpowiedzi na to, co jako asceta powiedziałeś panu gór.
2. O Śiwa, odprawiasz tę wielką ascezę, ponieważ posiadasz moc tapasu. Twój intelekt skłania się ku ascezie, bo jesteś szlachetną duszą.
3. Ta moc to Prakryti, przyczyna wszystkich działań. Wszystko jest przez nią tworzone, podtrzymywane i niszczone.
4. O Panie, rozważ proszę, kim jesteś Ty, a czym jest ta subtelna Prakryti. Bez Prakryti jak mógłby istnieć wielki Pan o postaci liṅga?
5. Dzięki Prakryti jesteś wiecznie godzien czci, szacunku i medytacji wszystkich istot. Myśląc o tym w swym sercu, odpowiedz proszę.

Brahmā powiedział:

6. Usłyszawszy te słowa Pārwatī, wielki Pan, sprawca wielkiej radości i ochrony, uradował się. Zaśmiał się i rzekł:

Wielki Pan powiedział:

7. Niszczę Prakryti moją wielką ascezą. Istnieję w rzeczywistości poza Prakryti.
8. Rzeczywiście, Prakryti nie powinna być przyjmowana przez ludzi szlachetnych. Powinni oni pozostać nieporuszeni, porzucając wszelkie światowe działania.

Brahmā powiedział:

9. O droga, to zostało powiedziane przez Śiwa zgodnie ze zwyczajami i postępowaniem świata. Pārwatī wtedy uśmiechnęła się i powiedziała słodkie słowa:

Pārwatī powiedziała:

10. O Joginie, o Panie Śiwa, na podstawie tego co powiedziałeś, jakże mogłaby Prakryti przestać istnieć i jak mógłbyś być uznany za będącego poza nią?
11. Rozważ to i odpowiedz zgodnie z faktami. Wszystko to (wszechświat itd.) jest nieustannie związane z Prakryti.
12. Dlatego nie powinieneś nic mówić, nic czynić. Wiedz, że mówienie, działanie itd. to aktywności Prākryta.
13. To co słyszysz, co jesz, co widzisz i co czynisz – wszystko to są w istocie działania Prakryti. Mówienie, że to jest nierealne, jest pozbawione znaczenia.
14. O Panie, jeśli jesteś wyższy niż Prakryti, to dlaczego odprawiasz ascezę, o Śiwa, właśnie tutaj, na tej górze Himawat?
15. O Śiwa, zostałeś pochłonięty przez Prakryti, nie znasz własnego stanu. O Panie, skoro nie znasz swego stanu, po co asceza?
16. O Joginie, po co mam prowadzić spór z Tobą? Uczeni mówią, że bez percepcji wnioskowanie nie ma żadnej mocy.
17. Tak długo jak ucieleśnione istoty pozostają obiektami dla zmysłów, wszystko jest Prākryta. Mędrcy tak to pojmują.
18. O Panie ascetów, długie dysputy są bezużyteczne. Posłuchaj mojego stanowczego oświadczenia. Ja jestem Prakryti, a Ty jesteś Purusza. To prawda. Nie ma co do tego wątpliwości.
19. Dzięki mojemu błogosławieństwu stajesz się posiadającym cechy i ucieleśnionym. Beze mnie jesteś bez przymiotów i niezdolny do działania.
20. Będąc zawsze podporządkowany Prakryti, wykonujesz wszelkie działania. Poddany samokontroli, wolny od zniekształceń i nie skażony przeze mnie – jak mógłbyś działać?
21. Jeśli naprawdę jesteś wyższy od Prakryti, jeśli to co mówisz jest prawdą, nie powinieneś obawiać się mej obecności, o Śiwa.

Brahmā powiedział:

22. Usłyszawszy te słowa Pārwatī oparte na systemie Sāṅkhji, Śiwa odpowiedział jej, podtrzymując punkt widzenia Wedānty.

Pan Śiwa powiedział:

23. O Pārwatī, o wyznawczyni systemu Sāṅkhji, skoro tak mówisz, o ty o słodkim głosie, codziennie oddajesz mi niewymuszoną służbę.
24. Jeśli ja jestem Brahmanem, najwyższym Panem, nieskalanym przez mājā, poznawalnym poprzez duchową wiedzę i władcą iluzji – cóż wtedy uczynisz?

Brahmā powiedział:

25. Wypowiedziawszy te słowa do Pārwatī, Pan – jednający i błogosławiący wielbicieli – przemówił do góry tymi słowami:

Śiwa powiedział:

26. O panie gór, właśnie tutaj, na twoim pięknym, wspaniałym grzbiecie, odprawię ascezę, ukazując światu moją prawdziwą radosną postać i naturę.
27. O panie gór, powinna mi być udzielona zgoda na odbycie ascezy. Bez twej zgody nie jest to możliwe ani dla mnie, ani dla nikogo innego.

Brahmā powiedział:

28. Usłyszawszy te słowa Śiwy – Pana bogów – Himawat oddał pokłon Śiwie i rzekł:

Himawat powiedział:

29. Cały wszechświat, złożony z bogów, Asurów i ludzi, należy do Ciebie. O wielki Boże, choć nieznaczący, coś Ci bełkoczę.

Brahmā powiedział:

30. Po takiej przemowie Himawata, Śiwa – dobroczyńca światów – ze śmiechem pozwolił mu odejść.
31. Uzyskawszy zgodę Śiwa, Himawat powrócił do swej siedziby wraz z Pārwatī. Pragnął odwiedzać Śiwa codziennie.
32. Nawet bez ojca, lecz w towarzystwie swoich służek, Pārwatī codziennie przychodziła do Śiwa, by służyć Mu z oddaniem.
33. O droga, z rozkazu Pana Śiwa, żaden z Gaṇów – Nandīśwara i inni – wiernie wykonujący polecenia Śiwa, nie powstrzymywali jej.
34. Rozmowa Śiwā i Śiwa, którzy reprezentowali zasady Sāṅkhji i Wedānty, a którzy – jeśli uważnie rozważyć – nie różnią się od siebie, była zawsze szczęśliwa i radosna.
35. Na prośbę pana gór, Śiwa pozwolił Pārwatī pozostać przy Nim, będąc wierny swemu słowu, choć z pełną powagą i powściągliwością.
36. On, Pan indywidualnych dusz, powiedział do Pārwatī w towarzystwie jej służek: „Możesz mi codziennie służyć. Możesz odejść (kiedy masz ochotę). Możesz tu pozostać bez obaw.”
37. Wypowiedziawszy to, przyjął boginię do swej służby. Śiwa jest wolny od skaz. Jest wielkim Joginem, Panem, który oddaje się rozmaitym boskim zabawom.
38. To właśnie najwyższa odwaga wielkich ascetów obdarzonych wytrwałością, że mimo bycia otoczonymi przez przeszkody, nie ulegają im.
39. Następnie pan gór powrócił do swego miasta i radował się w towarzystwie żony, mędrców i służby.
40. Śiwa wspominał o jodze – medytacji nad wielkim Ātmanem – z umysłem wolnym od przeszkód.
41. Pārwatī wraz z służącymi codziennie kontynuowała swoją służbę wobec Pana z księżycem na czole, przychodząc i odchodząc bez przeszkód.
42. Obmywała stopy Śiwy i piła tę świętą wodę. Gorącą od ognia tkaniną wycierała Jego ciało.
43. Po należytym oddaniu Mu czci szesnastoma ofiarami i wielokrotnym pokłonie, powracała do domu ojca.
44. O znakomity mędrcze, minęło wiele czasu, podczas którego służyła Temu, który był pogrążony w medytacji.
45. Czasem w towarzystwie służek śpiewała zachwycające melodyjne pieśni, które zwiększały miłość w pustelni Śiwa.
46. Czasem przynosiła trawę kuśa, kwiaty i gałązki ofiarne. Czasem, z pomocą służek, szorowała i czyściła to miejsce.
47. Czasem przebywała w domu Pana z księżycem na głowie, czysta i święta. Czasem patrzyła na Pana z miłością i zdziwieniem.
48-49. W trakcie swej ascezy Pan bhūtów czasem myślał o niej, jako o wolnej od przywiązania. Lecz ponieważ miała ciało fizyczne, nie uznał jej za swoją żonę – mimo, że była blisko, mimo, że była obdarzona wszystkimi przymiotami piękna, mimo, że potrafiła zwieść nawet mędrców.
50. Widząc ją w doskonałej kontroli nad zmysłami, zawsze oddaną służbie Jemu, Pan z miłosierdziem rozmyślał:
51. „Wezmę ją dopiero, gdy zniknie w niej ostatnie ziarno ego; gdy sama odprawi ascezę.”
52. Myśląc tak, Pan bhūtów ponownie pogrążył się w medytacji. Pan, który potrafił oddawać się boskim zabawom, stał się wielkim Joginem.
53. O mędrcze, gdy Śiwa – wielki Ātman – pogrążył się w medytacji, żadne inne myśli nie wnikały w Jego umysł.
54. Co do Pārwatī – codziennie służyła Mu z wielkim oddaniem, stale rozmyślając o postaci tej Wielkiej Jaźni.
55. Śiwa, pogrążony w medytacji, widział ją każdego dnia w pełnym opanowaniu. Zapominając o swych wcześniejszych myślach, nie widział jej, choć na nią patrzył.
56. Tymczasem Indra, inni bogowie i mędrcy, z rozkazu Brahmā, z zapałem wysłali tam Kāmę.
57. Byli dręczeni przez demona Tārakę – o wielkiej sile. Dlatego pragnęli połączyć Pārwatī i Śiwę w miłości.
58. Gdy Kāma tam przybył, próbował wszystkich swych sztuczek, lecz Śiwa w ogóle się nie wzruszył. Spalił Kāma na popiół.
59. O mędrcze, Pārwatī również została pozbawiona ego. Z Jego polecenia odbyła ascezę i zdobyła Go jako męża.
60. Pārwatī i Śiwa byli bardzo szczęśliwi. Zajęci pomaganiem innym, wypełniali dzieło bogów.

Rozdział 14 – Narodziny Tāraka i Wadźrāṅga oraz ich Pokuta

Nārada powiedział:

1. O Brahmā, wielki bhakto Śiwy i uczniu Wiszṇu, naprawdę pięknie opowiedziałeś tę wielką historię Śiwā i Śiwa.
2. Kim był ten demon Tāraka, o Brahmā, który dręczył bogów? Czyim był synem? Opowiedz jego historię w odniesieniu do Śiwy.
3. Jak Śiwa, w pełni panujący nad sobą, spalił Kāmę na popiół? Proszę, opowiedz to również z radością. Historia Pana jest rzeczywiście cudowna.
4. Jak Śiwā odprawiała surową ascezę dla szczęścia? Jak pierwotna energia, wyższa niż wszechświat, zdobyła Śiwę za męża?
5. O wielki uczony, opowiedz to wszystko w pełni i w szczegółach mnie, Twemu synowi, który poświęcił swą duszę Śiwie i w pełni Mu ufa.

Brahmā powiedział:

6. O niebiański mędrcze o wielkim intelekcie, o pierwszy spośród moich synów, którego postępowanie jest godne pochwały – opowiem całą historię po rozmyślaniu o Śiwie. Posłuchaj.
7. O Nārado, najpierw usłysz o narodzinach samego Tāraki, dla którego śmierci bogowie podjęli wielki trud, polegając na Śiwie.
8. Mój syn Marīći spłodził Kaśjapę, który poślubił trzynaście córek Dakszy.
9. Najstarsza z nich, Diti, urodziła dwóch synów: starszego Hiraṇjakaśipu i młodszego Hiraṇjāksza.
10. Gdy ci dwaj zaczęli dręczyć bogów, Wiszṇu przybrał postacie Człowieka-Lwa i Dzikiego Wieprza i ich zabił. Wtedy bogowie stali się nieustraszeni i szczęśliwi.
11. Strapiona Diti szukała schronienia u Kaśjapy i służąc mu z oddaniem, przestrzegając rytuałów, poczęła dziecko.
12. Gdy Indra się o tym dowiedział, wtargnął do jej łona i wielokrotnie rozcinał je swym piorunem.
13. Spała ona wtedy. Dzięki mocy jej świętych rytuałów i szczęściu dziecko w łonie nie umarło. Zostały rozcięte na siedem części, więc miała siedmiu synów.
14. Ci synowie stali się bogami zwanymi Marutami. Wszyscy udali się do nieba wraz z Indrą i zostali przez niego przyjęci jako jego własna świta.
15. Diti ponownie zwróciła się do męża, żałując swego czynu. Poprzez wielką służbę sprawiła, że mędrzec był zadowolony.

Kaśjapa powiedział:

16. Bądź czysta i odprawiaj ascezę przez dziesięć tysięcy lat Brahmā. Gdy ją zakończysz, urodzisz syna.

(Brahmā powiedział:)

17. O mędrcze, Diti odprawiła ascezę z wiarą i zakończyła ją. Potem poczęła z nim syna.
18. Ten syn Diti, nazwany Wadźrāṅga (o niezniszczalnych członkach), dorównywał bogom. Zgodnie z imieniem, jego ciało od urodzenia było silne i potężne.
19. Na polecenie matki natychmiast uprowadził Indrę – pana bogów – i innych bogów, karząc ich na różne sposoby.
20. Widząc cierpienie Indry i innych, Diti bardzo się ucieszyła. Indra i inni bogowie doznali nieszczęścia na skutek własnych czynów.
21. Zawsze zatroskany o dobro bogów, udałem się tam z Kaśjapą. Używając łagodnych i pokojowych słów, uwolniłem bogów.
22. Uwalniając bogów z szacunkiem, Wadźrāṅga – wielki bhakta Śiwa – ucieszył się w sercu, i on – o czystej duszy, wolny od zniekształceń – przemówił.

Wadźrāṅga powiedział:

23. Aby osiągnąć własny cel, Indra zabił płód mojej matki. Teraz zakosztował owocu tego czynu. Niech dobrze włada swym królestwem.
24. O Brahmā, uczyniłem to tylko na rozkaz matki. Nie mam pragnienia korzystania z uciech żadnego ze światów.
25. O Brahmā, pierwszy pośród znawców Wed, opowiedz mi o esencji prawdziwej filozofii, dzięki której będę zawsze szczęśliwy, pogodny w sercu i wolny od skaz.
26. Usłyszawszy to, o mędrcze, powiedziałem: „Sāttwiczne uczucia stanowią istotę prawdziwej filozofii. Z miłością stworzę zachwycającą niewiastę.”
27. Po ofiarowaniu tej, która została nazwana Warāṅgī, temu synowi Diti, z wielką radością udałem się do swej siedziby. Podobnie Kaśjapa, jego ojciec.
28. Następnie demon porzucił swoje demoniczne uczucia i zwrócił się ku wzniosłym myślom. Ponieważ był wolny od demonicznych skłonności, stał się szczęśliwy.
29. Lecz żadne wzniosłe uczucie nie pojawiło się w sercu Warāṅgī. Z czystością, wiarą i miłością służyła mężowi na różne sposoby.
30. Jej mąż Wadźrāṅga, o wielkiej władczej randze, wkrótce uradował się z jej służby. Wtedy przemówił tymi słowami:

Wadźrāṅga powiedział:

31. O ukochana, czego pragniesz? Co żywisz w sercu? Usłyszawszy to, skłoniła się przed mężem i wyjawiła swoje pragnienie.

Warāṅgī powiedziała:

32. „O mój dobry mężu, jeśli jesteś tak uradowany, daj mi potężnego syna, który zdobędzie trzy światy i zada cierpienie Wiszṇu.”

Brahmā powiedział:

33. Usłyszawszy słowa ukochanej, był nieprzyjemnie zaskoczony i zmartwiony. Był wolny od wrogich myśli. Z doskonałą mądrością i sāttwicznymi uczuciami w sercu powiedział:
34. Moja ukochana pragnie wrogości wobec bogów. Nie przemawia to do mnie. Cóż mam uczynić? Dokąd mam pójść? Jak ocalić moje ślubowanie przed zniszczeniem?
35. Jeśli spełnię życzenia żony, trzy światy zostaną bardzo udręczone, podobnie bogowie i mędrcy.
36. Jeśli nie spełnię pragnień ukochanej, z pewnością trafię do piekła. W obu przypadkach dharma zostanie utracona. Tak głoszą nauki.
37. O mędrcze, tak oto Wadźrāṅga długo miotał się w rozterce. Mądrze rozważył zalety i wady obu możliwości.
38. O mędrcze, z woli Śiwy, choć będąc inteligentnym, król demonów zgodził się na jej propozycję. Powiedział do żony: „Niech tak będzie.”
39. W tym celu odprawił inną, bardzo trudną ascezę z wielkim zapałem, czyniąc mnie obiektem kultu przez wiele lat.
40. Widząc tę wielką ascezę, udałem się do niego, aby udzielić mu daru. Z radosnym umysłem powiedziałem: „Powiedz jakiego pragniesz daru.”
41. Widząc mnie na niebie w przychylnym nastroju, oddał mi cześć i wychwalał mnie oraz poprosił o dar, jakiego pragnęła jego żona.

Wadźrāṅga powiedział:

42. O Panie, daj mi syna, który spełni to, co korzystne dla matki, który będzie silny, dzielny i sprawny, który będzie skarbnicą wyrzeczenia.

Brahmā powiedział:

43. Usłyszawszy jego słowa, o mędrcze, powiedziałem: „Niech tak będzie.” Po udzieleniu daru powróciłem do swojej siedziby, rozmyślając o Śiwie, choć nieco zaniepokojony.

Rozdział 15 – Pokuta i panowanie Tārakāsura

Brahmā powiedział:

1. Wtedy Warāṅgī, oddana mężowi, zaszła w ciążę. Dziecko w jej ciele rozwijało się przez wiele lat emanując blaskiem.
2. Gdy nadszedł czas, Warāṅgī urodziła syna o ogromnym ciele i wielkiej sile, który olśniewał dziesięć stron świata.
3. W chwili narodzin syna Warāṅgī zaszły liczne złowrogie zjawiska zwiastujące cierpienie i nieszczęście, przez co bogowie stali się przygnębieni.
4. O drogi, zjawiska trzech rodzajów, zwiastujące wielką katastrofę i przerażające światy, pojawiły się na niebie, w przestrzeni i na ziemi. Opowiem ci o nich.
5. Z przerażającym hukiem spadły pioruny wraz z kometami; rozbłysły spadające gwiazdy, pogrążając świat w udręce.
6. Ziemia wraz ze wszystkimi górami zadrżała; kierunki świata płonęły; rzeki i oceany zostały szczególnie wzburzone.
7. Szorstki wiatr wiał z sykiem. Podmuchy wiatru, z chmurami kurzu niczym chorągwiami, wyrywały wiele drzew z korzeniami.
8. O wielki braminie, zamglone halo wokół słońca i księżyca, objętych przez Rāhu, zwiastowało wielki strach i nieszczęście.
9. Wówczas z rozpadlin i szczelin w górach wydobyły się przerażające dźwięki, przypominające turkot rydwanu.
10. W wioskach złowieszcze lisice wyły przeraźliwie, jakby z ich pysków buchał ogień, wśród syków, jęków sów i wycia szakali.
11. Tu i tam na różne sposoby szczekały psy wyciągając przy tym szyje, wydając dźwięki przypominające śpiew lub lament.
12. O droga, stada szalonych osłów biegały tam i z powrotem, głośno rycząc i ryjąc ziemię kopytami.
13. Przerażone przez osły ptaki wyfruwały z gniazd. W podnieceniu i popłochu skrzeczały i krakały. Nigdzie nie mogły znaleźć spokojnego miejsca.
14. Zwierzęta w zagrodach i w lasach biegały w wielkiej trwodze, jakby bite i przepędzane, dowolnie wypróżniając się.
15. Przestraszone krowy pryskały krwią z wymion; ich oczy napełniły się łzami, a chmury stały się przerażające zsyłając cuchnącą ciecz.
16. Posągi i wizerunki bóstw zdawały się płakać i unosić w górę. Choc nie było wiatru, drzewa upadały. Planety na niebie zderzały się ze sobą.
17. O znakomity mędrcze, miały miejsce te i podobne zjawiska zwiastujące zniszczenie. Nieświadomi ludzie sądzili, że nastąpi zatopienie całego wszechświata.
18. Wtedy Pradźāpati Kaśjapa dobrze się zastanowił i nadał potężnemu demonowi imię Tāraka.
19. Ów bohaterski demon, z widoczną odwagą i męstwem, szybko rósł i rozwijał się z ciałem twardym jak góra.
20. Potem demon Tāraka, o wielkiej sile i zdolności do czynu, o wzniosłym umyśle, poprosił matkę o zgodę na odbycie ascezy.
21. Uzyskawszy zgodę, demon obdarzony wielką mājā, zdolny do omamienia nawet mistrzów magii, postanowił odprawić pokutę, aby zwyciężyć wszystkich bogów.
22. Ściśle przestrzegając wskazówek starszych i nauczycieli, udał się do lasu Madhu i zgodnie z rytuałem rozpoczął surową ascezę, czyniąc Brahmā swym celem.
23. Przez sto lat odprawiał ascezę z rękami uniesionymi w górę, stojąc na jednej nodze i patrząc w słońce. Ze skupionym umysłem przestrzegał wszystkich rytuałów.
24. Następnie przez sto lat, jako pan i król Asurów, Tāraka odprawiał ascezę stojąc nieruchomo, dotykając ziemi tylko jednym dużym palcem stopy.
25. Przez sto lat żył pijąc tylko wodę; kolejne sto lat żył powietrzem; następne sto lat stał w wodzie, a potem sto lat na suchej ziemi.
26. Sto lat spędził pośród ognia, sto lat w pozycji odwróconej do góry nogami i sto lat wsparty na ziemi jedynie dłońmi.
27. O mędrcze, sto lat trwał głową w dół, stopami do góry, trzymając się gałęzi drzewa i wdychając czysty dym z ofiarnego ognia.
28. Tak oto król demonów odprawiał z zapałem surową ascezę zgodnie z zasadami – nie do zniesienia nawet dla tych, którzy o niej słyszeli.
29. O mędrcze, podczas tej ascezy ogromna masa światła wystrzeliła z jego głowy i rozprzestrzeniła się wokół. Spowodowało to wielkie spustoszenie.
30. Same tylko te promienie niemalże pochłonęły wszystkie światy bogów. O mędrcze, wszyscy niebiańscy ryszi doznali wielkiego cierpienia.
31-32. Indra, pan bogów, ogarnięty lękiem, pomyślał: „Ktoś odprawia ascezę. Z pewnością odbierze mi tron. Ten geniusz w okamgnieniu zniszczy cały wszechświat.” Ci, którzy żywili podobne obawy, nie wiedzieli, co czynić.
33. Wtedy wszyscy ci bogowie i ryszi naradzili się ze sobą, a przerażeni przybyli do mojego świata i w opłakanym stanie podeszli do mnie.
34. Oddawszy mi pokłon i wysławiając mnie ze złożonymi dłońmi, wszyscy opowiedzieli mi wszystko, będąc przy tym głęboko zaniepokojonymi.
35. Po dojściu do jasnego wniosku i gruntownym rozważeniu przyczyny, udałem się tam, gdzie demon odprawiał ascezę, aby obdarzyć go darem.
36. O mędrcze, powiedziałem mu tak: „Powiedz mi, jakiego pragniesz daru. Odprawiłeś surową pokutę. Nie ma niczego, czego nie mógłbyś otrzymać”.
37. Po usłyszeniu tych moich słów, Tāraka, wielki demon, złożył mi pokłon, wychwalał mnie i poprosił o straszliwy dar.

Tāraka powiedział:

38. „O Pitāmaha, skoro jesteś zadowolony i gotów obdarzyć mnie darem, to cóż mogłoby być poza moim zasięgiem? Proszę więc o ten dar. Posłuchaj.
39. O panie bogów, jeśli jesteś zadowolony i masz dać mi dar, racz ofiarować mi dwa dary.
40. O wielki panie, niech w całym tym stworzonym przez ciebie wszechświecie nie będzie nikogo równego mi siłą.
41. Jeśli syn zrodzony z Śiwy zostanie dowódcą armii i wypuści broń przeciwko mnie, dopiero wtedy niech nastąpi moja śmierć”.
42. O znakomity mędrcze, na tę prośbę demona przyznałem mu dwa dary i pośpiesznie wróciłem do swojej siedziby.
43. Otrzymawszy doskonały dar, zgodny z jego najgłębszym pragnieniem, demon ucieszył się bardzo i udał się do miasta Śoṇita.25
44. Ów wielki demon został koronowany na króla trzech światów za zgodą Śukra, nauczyciela demonów.
45. Następnie wielki demon stał się przywódcą trzech światów. Rozpoczął swe panowanie, nękając istoty ruchome i nieruchome.
46. Ustanowił swoją zwierzchność nad trzema światami zgodnie z rytuałem. Chronił swych poddanych, ale zadawał ból bogom i innym.
47. Demon Tāraka zabierał klejnoty i kosztowności wszystkim strażnikom kierunków, Indrze i innym, zmuszonym do oddania ich pod wpływem strachu.
48. Przestraszony Indra oddał swego Airāwata, a Kubera – wszystkie swoje dziewięć skarbów.
49. Waruṇa oddał białe konie, ryszi – krowę spełniającą życzenia Kāmadhenu, a słońce, z obawy przed nim, oddało boskiego rumaka Uććaiḥśrawasa.
50. Gdziekolwiek demon spostrzegł cenną rzecz, natychmiast ją zabierał. Trzy światy opustoszały z kosztowności.
51. O mędrcze, oceany ofiarowały mu swe klejnoty z obawy. Cała ziemia stała się nadzwyczaj urodzajna, bez potrzeby uprawy, spełniając życzenia jego poddanych.
52. Słońce świeciło łagodnie, aby go nie urazić; księżyc zawsze był widoczny w pełnym blasku, a wiatr wiał zawsze ku jego korzyści.
53. Wszystkie bogactwa posiadane przez bogów, przodków czy inne istoty zostały odebrane przez nikczemnego demona.
54. Podporządkowawszy sobie trzy światy, ogłosił siebie samym Indrą. Stał się niekwestionowanym panem i rządził nimi z doskonałą samokontrolą.
55. Usunąwszy bogów, ustanowił w ich miejscach demony. Niektórych bogów zatrudnił do swojej osobistej służby.
56. O mędrcze, bogowie gnębieni przez niego, z Indrą na czele, szukali u mnie schronienia. Byli bezsilni i głęboko zaniepokojeni.

Rozdział 16 – Brahmā pociesza bogów

Brahmā powiedział:

1. Bogowie, okrutnie udręczeni przez Tārakę, oddali mi pokłon i wielbili mnie, pana istot, z wielkim oddaniem.
2. Usłyszawszy pochwały bogów, miłe i zgodne z prawdą, bardzo się ucieszyłem i odpowiedziałem mieszkańcom niebios tymi słowami.
3. O bogowie, witajcie. Mam nadzieję, że wypełniacie swoje obowiązki bez przeszkód. Czemuż to wszyscy tu przybyliście? Powiedzcie mi.
4. Usłyszawszy moje słowa, ci bogowie oddali mi należyty pokłon i przemówili. Dręczeni przez Tārakę byli w żałosnym stanie.

Bogowie powiedzieli:

5. O panie światów, dzięki darowi otrzymanemu od ciebie demon Tāraka stał się bardzo zuchwały. Wypędziwszy nas siłą, zajął nasze miejsca.
6. Czyż nie wiesz, jak wielka niedola nas spotkała? Prosimy, rozwiej nasze cierpienie szybko. Szukamy u ciebie schronienia.
7. Gdziekolwiek się znajdujemy – za dnia czy w nocy – on nas nęka. Gdziekolwiek uciekniemy, tam widzimy Tāraka.
8. O ukochany, panie wszystkiego, jesteśmy skrajnie prześladowani i niepokojeni przez Tāraka.
9. Agni, Jama, Waruṇa, Nirryti, Wāju i inni strażnicy bogów znajdują się pod jego władzą.
10. Żaden z nich nie jest niezależny. Wszyscy służą mu niczym ludzie wraz ze swymi zwolennikami.
11. Prześladowani przez niego, bogowie stali się jego podwładnymi. Wykonują jego rozkazy. Wszyscy jesteśmy jego sługami.
12. Nasze kobiety – grupy niebiańskich nimf – zostały pojmane przez potężnego Tāraka.
13. Nie odbywają się żadne ofiary. Nikt nie odprawia ascezy. Działania dobroczynne i cnotliwe rzadko są podejmowane w światach.
14. Jego dowódcą jest zwykły demon – Krauńca. Obecnie udał się do światów podziemnych i bardzo gnębi ludzi.
15. Krainy naszych trzech światów zostały przejęte siłą, o Brahmā, przez tego bezlitosnego i grzesznego Tāraka.
16. O panie światów, byliśmy w niebie, lecz teraz, wypędzeni przez tego demona, gotowi jesteśmy udać się tam, gdzie łaskawie nam wskażesz.
17. Jesteś naszym ostatecznym schronieniem. Tyś naszym władcą, stwórcą i obrońcą. Lecz jesteśmy spalani ogniem imienia Tāraka. Jesteśmy głęboko poruszeni.
18. Nasze bezlitosne działania przeciwko niemu okazały się słabe i bezskuteczne, jakby zioła lecznicze traciły moc wobec choroby wywołanej przez wszystkie trzy zaburzone dośa.
19. Mieliśmy nadzieję na zwycięstwo dzięki Sudarśanie, dyskowi Wiszṇu. Lecz nawet ten dysk spadł na jego szyję jakby był kwiatową ofiarą złożoną bóstwu.

Brahmā powiedział:

20. O mędrcze, usłyszawszy te słowa bogów, przemówiłem do nich odpowiednio do sytuacji.
21. „O bogowie, demon Tāraka rozkwitł dzięki moim błogosławieństwom. Nie godzi się, bym go zniszczył osobiście.
22. Niewłaściwe jest niszczenie czegoś, co samemu się pielęgnowało. Nawet trującego drzewa, troskliwie pielęgnowanego, nie ścina się samemu.
23. Śiwa jest najodpowiedniejszym wykonawcą waszej misji. Ja sam nie mogę nic zaradzić w tej sprawie.
24. Tāraka zostanie zniszczony przez własny grzech. Jak do tego dojdzie – posłuchajcie ode mnie. Dam wam radę.
25. Dzięki mocy daru, którego mu udzieliłem, Tāraka nie może zostać zabity ani przeze mnie, ani przez Wiszṇu, ani przez Śiwa, ani przez żadnego z bogów. To prawda.
26. O bogowie, jeśli narodzi się syn zrodzony ze Śiwy, tylko on będzie mógł zabić demona Tāraka.
27. O najlepsi z bogów, wykonajcie środki, które wam podpowiem. Dzięki łasce pana Śiwa wszystko się powiedzie.
28. Satī, córka Dakszy, wcześniej porzuciła swoje ciało. Teraz narodziła się z łona Menakā. O tym wiecie.
29. O bogowie, jest pewne, że pan Śiwa ją poślubi. Mimo to kontynuujcie swoje starania.
30. Sprawcie, by doszło do złączenia nasienia z Pārwatī, córką Menakā.
31. Śiwa jest wielkim Joginem, który potrafi skierować nasienie ku górze w ciele. Tylko Pārwatī może sprawić, by wytrysnęło na zewnątrz. Nie ma innej kobiety, która byłaby do tego zdolna.
32. Ta córka pana gór jest obecnie w kwiecie wieku. Służy Śiwie podczas jego ascezy na Himalajach.
33. W wyniku usilnych próśb swego ojca, służy Mu podczas medytacji.
34. Jest najpiękniejszą kobietą w trzech światach. Stoi przed Nim i oddaje Mu cześć. A jednak pan Śiwa, pogrążony w medytacji, nie daje się rozproszyć jej obecnością.
35. Waszym obowiązkiem jest znaleźć sposób, by zapragnął Pārwatī jako swojej żony. O bogowie, uczyńcie coś szybko w tym kierunku.
36. Udam się do siedziby demona i spróbuję odwieść go od jego uporczywości. A wy, bogowie, możecie wrócić do swych siedzib.
37. Rzekłszy tak do bogów, pośpieszyłem do demona Tāraka i przemówiłem do niego tymi słowy.

Brahmā powiedział:

38. „Rządzisz naszym niebem, które zawiera esencję całego blasku. Pragniesz więcej, niż uzyskałeś poprzez swoją ascezę.
39. Dałem ci dar, ale nie królestwo niebiańskie. Opuść więc ten region. Możesz panować nad ziemią.
40. O najlepszy z Asurów, nawet tam możesz osiągnąć owoce swoich czynów, jak tutaj w Dewaloka. Nie ma się nad czym zastanawiać.
41. Po tych słowach skierowanych do demona, ja, pan wszystkiego, przywołałem w myślach Śiwę i Śiwā i zniknąłem z pola widzenia.
42. Opuściwszy niebo, Tāraka zstąpił na ziemię. Osiedlił się w mieście Śoṇita i panował nad całym królestwem.
43. Usłyszawszy moje słowa, bogowie oddali mi pokłon i udali się do siedziby Indry. Zostali tam z szacunkiem przyjęci przez Indrę.
44. Po przybyciu i naradzie bogowie wspólnie z miłością rzekli do Indry:

Bogowie powiedzieli:

45. „O panie, powinieneś wykonać wskazówki Brahmā i sprawić, by Śiwa z miłością zwrócił się ku Śiwā.”

Brahmā powiedział:

46. Po wyjaśnieniu wszystkiego panu, bogowie z wielką radością rozeszli się w różnych kierunkach do swoich siedzib.

Rozdział 17 – Dialog między Indra i Kāmadewa

Brahmā powiedział:

1. Gdy bogowie odeszli, Indra przypomniał sobie o Kāma. Był on tak udręczony przez Tāraka, nikczemnego demona.
2. W jednej chwili Kāma, kochanek Ratī, przybył tam wraz z Wasantą. Towarzyszyła mu także Ratī. Będąc wystarczająco potężnym, by podbić trzy światy, był bardzo wyniosły.
3. Składając należny pokłon, stojąc przed Indrą, wielkoduszny Kāma złączył dłonie z szacunkiem i powiedział:

Kāma powiedział:

4. „O co chodzi tym razem? Dlaczego zostałem przywołany? Proszę, powiedz mi. Jestem tu, by to wykonać”.

Brahmā powiedział:

5. Usłyszawszy słowa Kāma, Indra, pan bogów, powiedział, chwaląc go z miłością: „Dobrze, bardzo słusznie”.

Indra powiedział:

6. O Kāma, jesteś rzeczywiście błogosławiony, skoro jesteś gotów wykonać sprawę, którą trzeba wykonać. Dobrze zacząłeś.
7. Posłuchaj, co ma związek ze sprawą. Opowiem ci wszystko. Moje zadanie jest także twoim zadaniem i nie inaczej.
8. Mam wielu przyjaciół i to wielkich przyjaciół. Ale, o Kāma, nie mam nigdzie innego przyjaciela równego tobie.
9. O drogi, na potrzeby moich podbojów stworzono niezrównany piorun. Nawet ta broń może czasem zawieść, ale ty nigdy.
10. Kto może być droższy od osoby, z której ma się pożytek? Dlatego ty, mój największy przyjacielu, musisz wykonać moje zadanie.
11. Czas jest przeklęty, spotkało mnie wielkie i nieodwracalne nieszczęście. Nikt poza tobą nie może go rozproszyć.
12. Ofiarodawcę sprawdza się w czasie głodu; wojownika – w czasie bitwy; przyjaciela – w czasie nieszczęścia, a kobietę – w słabości finansowej rodziny.
13. O drogi, prawdziwego przyjaciela sprawdza się w czasie niedoli oraz po tym, co robi za plecami. Tak właśnie jest. To prawda.
14. Teraz, gdy spotkało mnie nieszczęście, którego nikt inny nie może powstrzymać, o drogi przyjacielu, dziś to będzie twoja próba.
15. To nie jest sprawa, która przyniesie radość tylko mnie. Dotyczy ona wszystkich bogów i innych również.

Brahmā powiedział:

16. Usłyszawszy te słowa Indry, bóg z rybim sztandarem, Kāma, uśmiechnął się i przemówił słowami pełnymi miłości i powagi.

Kāma powiedział:

17. Dlaczego tak mówisz? Nie pozostawię tego bez odpowiedzi. Pomocnik, który nie jest prawdziwym przyjacielem, nie jest widziany ani wspominany na świecie.
18. Ten, kto dużo mówi w czasie nieszczęścia, niewiele zrobi. Jednakże, o królu, mój panie, powiem coś. Proszę, posłuchaj.
19. O drogi przyjacielu, doprowadzę do upadku twego wroga, który wykonuje surową pokutę, by przejąć twoje miejsce.
20. Powalę bogów, mędrców, demonów i innych za pomocą spojrzeń pięknej kobiety. W ogóle nie biorę pod uwagę ludzi.
21. Niech twój piorun i inne bronie niezliczonych rodzajów zostaną odłożone. Co one mogą uczynić kiedy ja, twój przyjaciel, jestem obecny?
22. Bez wątpienia mogę zwieść Brahmā i Wiszṇu. Inni się nie liczą. Sprawię, że nawet Śiwa upadnie.
23. Mam tylko pięć strzał, które są miękkie i kwieciste. Mój łuk jest trojakiego rodzaju. On także jest kwiecisty. Cięciwa składa się z pszczół.
24. Moją podporą i siłą jest ukochana żona Ratī. Wiosna jest moim ministrem. O boże, mam pięć sił. Księżyc, skarbnica nektaru, jest moim przyjacielem.
25. Uczucie miłości jest moim głównodowodzącym. Kokieteryjne gesty i emocje to moi żołnierze. Wszyscy są delikatni i łagodni. O Indro, ja również taki jestem.
26. Człowiek inteligentny powinien zebrać rzeczy, które się wzajemnie uzupełniają. Dlatego powinieneś zaangażować mnie do zadania zgodnie z moimi możliwościami.

Brahmā powiedział:

27. Usłyszawszy jego słowa, Indra bardzo się ucieszył. Przemówił, pochlebiając Kāma, dawcy upragnionego szczęścia, za pomocą słów.

Indra powiedział:

28. O drogi Kāma, jesteś zdolny wykonać zadanie, które powstało w moim umyśle. Nie może ono zostać zrealizowane przez nikogo innego.
29. O Kāma, najważniejszy spośród moich przyjaciół, posłuchaj. Wyjaśnię ci szczerze, dlaczego sobie o tobie przypomniałem i zapragnąłem twojej obecności, o Kāma.
30. Otrzymawszy cudowny dar od Brahmā, wielki demon Tāraka stał się niezwyciężony i zadręcza wszystkich.
31. Cały świat jest przez niego dręczony. Wiele dobrych obrzędów zostało zniszczonych. Bogowie stali się nieszczęśliwi, podobnie jak mędrcy.
32. Bogowie walczyli z nim wcześniej z całych sił. Lecz broń wszystkich bogów okazała się całkowicie bezużyteczna.
33. Pętla Waruṇy, boga wód, pękła. Rzucony na jego szyję przez Wiszṇu dysk Sudarśana stępił się.
34. Śmierć tego nikczemnego demona została przepowiedziana przez Brahmā, pana istot, z rąk chłopca zrodzonego z Śiwa, wielkiego Jogina.
35. O drogi przyjacielu, to zadanie musi zostać przez ciebie starannie wykonane. Wtedy my, bogowie, będziemy bardzo szczęśliwi.
36. Będzie to dla mnie korzystne. Uszczęśliwi cały świat. Podejmując obowiązki przyjaciela, powinieneś teraz działać.
37. Śiwa obecnie oddaje się wielkiej pokucie. Najwyższy Pan jest zawsze niezależny. Nie wykonuje tej pokuty dla spełnienia żadnego pragnienia.
38. Słyszałem, że dla dobra bogów, z polecenia swego ojca, Pārwatī mu służy.
39. O Kāma, z pewnością powinieneś uczynić wszystko, co konieczne, by wzbudzić w umyśle Śiwy, który ma samokontrolę, zainteresowanie nią.
40. Po tym staniesz się spełniony. Twoje cierpienia zostaną zniszczone. Twój wyczyn zostanie na zawsze rozsławiony w świecie. Nie inaczej.

Brahmā powiedział:

41. Usłyszawszy te słowa, Kāma się ucieszył, a jego twarz rozbłysła jak rozkwitnięty lotos. Z miłością powiedział do pana bogów: „Z pewnością to uczynię”. 42–43. Po tych słowach, gdy powiedział „Niech tak będzie”, powiedział „tak”. Kāma przyjął to zadanie, ponieważ był zwiedziony przez iluzję Śiwa. W towarzystwie swej żony i Wiosny udał się tam, gdzie Śiwa, Jogin, wykonywał pokutę

Rozdział 18 – Opis zamieszania wywołanego przez Kāma

Brahmā powiedział:

1. Po przybyciu tam, wyniosły Kāma, zwiedziony magiczną mocą Śiwa, rozgościł się, uprzednio rozprzestrzeniwszy czarującą moc Wiosny dookoła.
2. Czarujący wpływ Wiosny rozprzestrzenił się wszędzie wokół Oszadhiprastha, gaju pokutnego Śiwa, najwyższego Pana, o znakomity mędrcze.
3. O wielki mędrcze, gaje zakwitły ze szczególną bujnością, o znakomity mędrcze, dzięki jego mocy.
4. Pachnące kwiaty mangowców i drzew aśoka jaśniały, potęgując uczucia miłości.
5. Lotosy wodne, nad którymi krążyły pszczoły, stały się przyczyną rozbudzenia miłości w umysłach wszystkich.
6. Słodkie gruchanie kukułek potęgowało emocje miłości. Było rozkoszne i przyjemne dla umysłu.
7. O mędrcze, różnorodne dźwięki brzęczących pszczół dźwięczały słodko w uszach wszystkich, potęgując pokusy miłości.
8. Jasne światło księżyca rozproszone wokół wydawało się być posłańcem kochanków i ich ukochanych.
9. Wówczas Kāladīpikā (błyszcząca lampa) skłaniała powściągliwych, wyniosłych ludzi do miłości. O dobry panie, wiatr powiewał łagodnie, lecz trapił tych, którzy byli rozdzieleni z ukochanymi.
10. Tak szerokie rozprzestrzenienie się Wiosny spowodowało ujawnienie emocji miłości. Było to nie do zniesienia dla mędrców mieszkających w lesie.
11. O mędrcze, wtedy nawet istoty nieożywione odczuwały emocje miłości. Cóż więc dopiero mówić o istotach czujących?
12. Tak więc Wiosna użył swej nieznośnej mocy, potęgując miłość wszystkich istot żywych.
13. Widząc przedwczesne objawy wiosny, Śiwa, Pan, który przyjął fizyczne ciało i oddawał się boskiej zabawie, uznał to za zaskakujące.
14. Lecz On, przywódca opanowanych i usuwający ludzkie cierpienie, kontynuował swą surową pokutę.
15. Gdy wiosna rozprzestrzenił się wszędzie, Kāma w towarzystwie Ratī stanął po jego lewej stronie, z kwiecistą strzałą mango wyjętą i gotową do użycia.
16. Czarując wszystkich ludzi, rozprzestrzeniał swój wpływ. Kto nie był oczarowany widząc Kāma w towarzystwie Ratī?
17. Tak rozpoczęli swą zalotną grę. Uczucie miłości, również w towarzystwie kokieteryjnych gestów i emocji, dotarło w pobliże Śiwa wraz z jego towarzyszami.
18. Kāma, zwykle obecny w umyśle, zamanifestował się na zewnątrz. Lecz nie mógł w Śiwa znaleźć żadnej podatnej szczeliny, przez którą mógłby do niego wejść.
19. Gdy Kāma nie znalazł żadnego dostępu do wielkiego Jogina, został zwiedziony i bardzo przestraszony magiczną mocą Śiwa.
20. Kto mógłby uzyskać dostęp do Śiwy pogrążonego w medytacji, kto mógłby wbić spojrzenie w jego czoło, które przypominało ogień miotający płomienie?
21. W międzyczasie Pārwatī przyszła tam z dwiema służącymi i przyniosła różne rodzaje kwiatów do wielbienia Śiwa.
22. Z pewnością Pārwatī była piękniejsza niż najwspanialsza kobieta opisywana przez ludzi na ziemi.
23. Gdy nosiła piękne kwiaty sezonu, jak można by opisać jej piękno nawet przez sto lat?
24. Gdy tylko zbliżyła się do Śiwa, wyszedł on na chwilę ze swej medytacji.
25. Korzystając z tej sprzyjającej chwili, Kāma za pomocą swojej strzały Harszaṇa rozweselił Śiwę, boga o księżycu na czole, który był w pobliżu.
26. O mędrcze, wspomagając Kāmę, Pārwatī dotarła w pobliże Śiwy z emocjami miłości, w towarzystwie Wiosny.
27. Aby wzbudzić zainteresowanie u Pana dzierżącego trójząb, Kāma ostrożnie napiął swój łuk i wypuścił na Niego swoją kwiecistą strzałę.
28. Jak miała to w zwyczaju, Pārwatī podeszła do Śiwy, ukłoniła się przed Nim, oddała Mu cześć i stanęła przed Nim, oczekując dalszych wskazówek.
29. Pana Śiwa spojrzał na Pārwatī, gdy nieśmiało odsłaniała ona niektóre z części ciała, jak to jest naturalne u kobiet w takich okolicznościach.
30. Przypominając sobie dar udzielony jej niegdyś przez Brahmā, o mędrcze, Pan Śiwa z radością zaczął opisywać jej części ciała.

Śiwa powiedział:

31. „Czy to twoja twarz, czy księżyc? Czy to twoje oczy, czy płatki lotosu? Te dwie brwi to łuki Kāma, szlachetnego ducha.
32. Czy to twoja dolna warga, czy owoc bimba? Czy to twój nos, czy dziób papugi? Czy słyszę twój głos, czy gruchanie kukułki? Czy to twoja smukła talia, czy ołtarz ofiarny?
33. Jak można opisać jej chód? Jak można opisać jej urodę? Jak opisać kwiaty? Jak opisać szaty?
34. Cokolwiek jest wdzięczne i słodkie w stworzeniu, zostało tu dodane. Rzeczywiście, wszystkie jej części ciała są doskonałe pod każdym względem.
35. Jakże błogosławiona jest ta Pārwatī o tajemniczo cudownych cechach. W trzech światach nie ma innej kobiety dorównującej jej pięknem.
36. Jest skarbnicą najwspanialszego piękna. Ma cudownie piękne kończyny. Oczarowuje nawet mędrców. Potęguje wielką radość.”

Brahmā powiedział:

37. Po wielokrotnym opisie jej ciała i przypomnieniu sobie daru Brahmā, Śiwa przestał mówić.
38. Gdy Śiwa włożył dłoń pod jej szatę i poruszył ją, ona – jak to u kobiet – zawstydzona odsunęła się i zachowała dystans.
39. O mędrcze, wtedy Pārwatī z uśmiechem odsłoniła część swego ciała i z wielką przyjemnością rzuciła ku Niemu pełne wdzięku spojrzenia.
40. Widząc te ruchy i gesty, Śiwa został oczarowany. Pan Śiwa, oddający się wielkiej boskiej zabawie, wypowiedział te słowa.
41. „Czuję wielką radość, gdy tylko na nią patrzę. Jaką radość przyniesie mi objęcie jej?”
42. Myśląc tak tylko przez chwilę, oświecony Śiwa znów stał się nieprzywiązany, pozdrowił Pārwatī i powiedział:
43. „Jak cudowna i tajemnicza jest sytuacja, która się pojawiła! Jak to możliwe, że zostałem zwiedziony i oczarowany? Choć jestem panem i władcą, zostałem poruszony przez Kāma.
44. Jeśli ja, pan, miałbym tęsknić za dotykiem kobiecego ciała, to cóż dopiero inne niezdolne i nieznaczące istoty?”
45. Tak więc, odzyskując nieprzywiązanie, pan Śiwa zabronił jej usiąść na łożu. Jak mogłoby dojść do upadku wielkiego pana Śiwa?

Rozdział 19 – Zniszczenie Kāma przez Śiwa

Nārada powiedział:

1. O Brahmā, najszczęśliwszy spośród istot, co wydarzyło się potem? Proszę, opowiedz mi tę historię, która całkowicie niszczy nasze grzechy.

Brahmā powiedział:

2. O drogi, posłuchaj opowieści o tym, co wydarzyło się potem. Przez twą miłość do mnie opowiem ci o boskiej zabawie Śiwa, która przynosi radość.
3. Widząc osłabienie Swej odwagi, pan Śiwa, wielki Jogin, bardzo się zadumał i rozmyślał w sobie.

Śiwa powiedział:

4. Jak to możliwe, że pojawiły się przeszkody, gdy wykonuję wielką pokutę? Kto może być tym nikczemnikiem, który tak bardzo poruszył mój umysł?
5. W złym smaku opisałem z miłością kobietę należącą do innego. Naruszyłem zasady cnoty i przekroczyłem granice Wed.

Brahmā powiedział:

6. Myśląc w ten sposób, wielki Jogin, cel ludzi prawych, rozejrzał się wokół, gdy pojawiły się podejrzenia.
7. Zobaczył Kāma stojącego po swojej lewej stronie, z łukiem napiętym i gotowym do wypuszczenia strzały. Kāma był wyniosły i przez to całkowicie nierozsądny.
8. O Nārado, gdy Śiwa ujrzał Kāma w tej postawie, natychmiast w jego sercu zrodził się gniew. Pan Śiwa, najwyższa dusza, rozgniewał się.
9. O mędrcze, stojąc wysoko w powietrzu, trzymając strzałę i łuk, Kāma wypuścił swoją strzałę, zazwyczaj nie chybiającą celu, w stronę Śiwa.
10. Nieomylna broń okazała się bezskuteczna wobec wielkiego Pana. Wściekła broń uspokoiła się w obecności wielkiej duszy, Śiwa.
11. Kāma przestraszył się, gdy jego broń zawiodła. Stojąc tam i patrząc na pana Śiwa, pogromcę śmierci, drżał.
12. O wielki mędrcze, gdy jego wysiłek okazał się daremny, Kāma, który bardzo się przestraszył, wspomniał Indrę i wszystkich innych bogów.
13. O wielki mędrcze, wspomniani przez Kāmę, Indra i inni bogowie przybyli tam, oddali pokłon i zaczęli wychwalać Śiwa.
14. Gdy bogowie tak wychwalali, z trzeciego oka rozwścieczonego Śiwy wystrzelił wielki płomień ognia.
15. Ogień ten, który powstał natychmiast z oka pośrodku jego czoła, zapłonął płomieniami przypominającymi blask ognia u końca świata.
16. Wzbiwszy się w niebo, spadł na ziemię i potoczył się po całym świecie.
17. Nawet zanim bogowie zdążyli powiedzieć „Niech będzie mu wybaczone, niech zostanie uniewinniony”, ogień ten spalił Kāma na popiół.
18. Gdy bohaterski Kāma został w ten sposób zabity, bogowie stali się nieszczęśliwi. W przerażeniu bardzo lamentowali i wołając „Och, co się stało?”, krzyczeli głośno.
19. Z bladą twarzą i częściami ciała, skrajnie poruszona córka króla gór powróciła do swego pałacu, zabierając ze sobą służące.
20. Z powodu cierpienia po śmierci męża, Ratī upadła nieprzytomna, jakby martwa.
21. Gdy po chwili odzyskała przytomność, Ratī, w ogromnym wzburzeniu, zaczęła głośno lamentować i powiedziała:

Ratī powiedziała:

22. „Co mam robić? Dokąd mam pójść? Cóż takiego uczynili bogowie, że w ten sposób poświęcili mojego męża? Wezwali go tutaj i go zniszczyli.
23. Och! Och! O panie Kāma, droższy mi niż własne życie, o dawco szczęścia, co tu się stało? Ha, ha, mój drogi, mój drogi!”

Brahmā powiedział:

24. Lamentując w ten sposób i wołając rozdzierające słowa, biła się dłońmi, kopała nogami i wyrywała sobie włosy.
25. O Nārado, słysząc jej lament nawet dzikie zwierzęta i mieszkańcy lasu, a nawet wszystkie nieruchome drzewa i krzewy stały się nieszczęśliwe.
26. Tymczasem Indra i inni bogowie wspomnieli pana Śiwę i pocieszali Ratī, mówiąc do niej w ten sposób:

Bogowie powiedzieli:

27. Weź trochę popiołu i zachowaj go. Wysiłkiem opanuj swój strach. Pan wskrzesi twojego ukochanego. Odzyskasz go na nowo.
28. Nikt nie daje nam szczęścia ani cierpienia. Wszyscy cieszą się i doświadczają owocu własnych czynów. Na próżno przeklinasz bogów.

Brahmā powiedział:

29. Po pocieszeniu Ratī w ten sposób, wszyscy bogowie podeszli do Śiwa i przebłagiwali Go. Z wielkim oddaniem przemówili do Niego tymi słowami.

Bogowie powiedzieli:

30. O Panie, o wielki Boże, przychylny tym, którzy szukają w Tobie schronienia, zechciej wysłuchać tych naszych dobrze wyważonych słów.
31. O Śiwa, zechciej rozważyć czyn Kāma. O Panie Śiwa, nie było w tym, co uczynił Kāma, nawet śladu egoizmu.
32. O Panie, został do tego nakłoniony przez wszystkich bogów dręczonych przez nikczemnego Tāraka. O Śiwa, wiedz, że było tak, a nie inaczej.
33. O Panie, cnotliwa Ratī jest teraz samotna i nieszczęśliwa. O Panie Śiwa, ona bardzo rozpacza. O dawco wszystkiego, pociesz ją, prosimy.
34. Jeśli rzeczywiście zgładziłeś Kāma, o Śiwa, oznacza to, że przez swój gniew pragniesz unicestwić wszystkich bogów.
35. Widząc cierpienie Ratī, bogowie są niemal zgubieni. Dlatego musisz usunąć cierpienie Ratī.

Brahmā powiedział:

36. Usłyszawszy ich słowa, pan Śiwa się ucieszył. Powiedział te słowa do wszystkich bogów.

Śiwa powiedział:

37. O bogowie, o mędrcy, wszyscy uważnie wysłuchajcie moich słów. To, co się wydarzyło z powodu mojego gniewu, nie może zostać cofnięte.
38. Pan Kāma, mąż Ratī, pozostanie bezcielesny, do czasu aż Wiszṇu wcieli się jako Kryszṇa na ziemi i poślubi Rukmiṇī.
39. Kryszṇa zrodzi Kāma z Rukmiṇī, gdy uda się do Dwāraki i zacznie płodzić dzieci.
40. Jego imię będzie z pewnością Pradjumna. Demon Śambara porwie chłopca w chwili jego narodzin.
41. Po porwaniu chłopca, wielki demon Śambara wrzuci go do morza. Głupi demon uzna go za martwego i powróci do swego miasta.
42. O Ratī, będziesz przebywać w jego mieście do tego czasu. Tam właśnie odzyskasz swojego męża Pradjumna.
43. Kāma pod imieniem Pradjumna odzyska swoją żonę po zabiciu Śambara w walce. O bogowie, odtąd będzie szczęśliwy.
44. Po zabraniu wszystkich kosztowności Śambara, o bogowie, powróci wraz z nią do miasta. Te moje słowa są prawdą.

Brahmā powiedział:

45. Usłyszawszy te słowa Śiwa, bogowie odetchnęli z ulgą. Złożywszy dłonie i kłaniając się Jemu, powiedzieli:

Bogowie powiedzieli:

46. „O wielki Boże, panie bogów, o Panie, oceanie miłosierdzia, szybko wskrześ Kāma. O Śiwa, ocal życie Ratī.”

Brahmā powiedział:

47. Usłyszawszy te słowa bogów, wielki Bóg się uradował. Pan wszystkich, ocean miłosierdzia, przemówił ponownie.

Śiwa powiedział:

48. O bogowie, jestem szczęśliwy. Wskrzeszę w sobie Kāma. Będzie jednym z moich Gaṇów i będzie się zawsze bawił.
49. O bogowie, tej historii nie należy opowiadać w obecności kogokolwiek. Wszyscy powróćcie do swych siedzib. Zniszczę wszelkie cierpienie.

Brahmā powiedział:

50. Po tych słowach Rudra zniknął jeszcze gdy bogowie nadal Go wychwalali. Bogowie się ucieszyli i zostali uwolnieni od niepewności w sercach.
51. O mędrcze, stosując się do wskazówek Śiwa i pocieszając Ratī kojącymi słowami Śiwa, bogowie powrócili do swoich miejsc.
52. O znakomity mędrcze, wtedy Ratī, żona Kāma, udała się do miasta i czekała na czas wskazany przez Śiwa.

Rozdział 20 – Historia podwodnego ognia

Nārada powiedział:

1. O Brahmā, powiedz mi, „Dokąd udał się płomień ognia, który wyłonił się z oka Śiwa?” Proszę, opowiedz mi też dalszą historię Pana z księżycem na czole.

Brahmā powiedział:

2. Gdy ogień z trzeciego oka Śiwy spalił Kāma na popiół, zaczął płonąć dookoła, nie paląc jednak niczego.
3. W trzech światach, złożonych z istot ruchomych i nieruchomych, rozległ się wielki krzyk i zamieszanie. Natychmiast bogowie i mędrcy szukali u mnie schronienia.
4. W swym wzburzeniu wszyscy złożyli mi pokłon i wychwalali mnie z dłońmi złożonymi w geście czci i głowami pochylonymi. Przekazali mi powód swego nieszczęścia
5. Gdy to usłyszałem, zastanowiłem się nad przyczyną i wspomniawszy pokornie Śiwę, udałem się tam, aby chronić trzy światy.
6. Ten ogień, gotów spalić wszystko, bardzo jasny z miotającymi płomieniami, został przeze mnie powstrzymany, ponieważ dzięki łasce Śiwy miałem taką moc.
7. O mędrcze, wtedy sprawiłem, że płomień tego gniewnego ognia, chcącego spalić trzy światy, stał się łagodniejszy i przybrał kształt klaczy.
8. Biorąc ten ogień w formie klaczy, zgodnie z wolą Śiwy, ja, pan światów, udałem się na brzeg morza dla dobra światów.
9. O mędrcze, gdy mnie tam zobaczył, ocean przybrał postać ludzką i zbliżył się do mnie z dłońmi złożonymi w geście czci.
10. Złożywszy pokłon i należycie mnie wychwalając, pradziadka wszystkich światów, ocean przemówił z miłością.

Ocean powiedział:

11–12. „O Brahmā, panie wszystkiego, dlaczego tu przybyłeś? Proszę, z radością wydaj mi polecenia, wiedząc, że jestem twoim sługą”. Usłyszawszy słowa oceanu, wspomniałem Śiwa i przemówiłem z miłością dla dobra świata.

Brahmā powiedział:

13. O drogi, inteligentny, przynoszący dobro wszystkim światom, o oceanie, z woli Śiwa, wyjaśnię ci wszystko.
14. To jest ogień gniewu pana Śiwa, wielkiego Pana. Teraz ma postać klaczy. Po spaleniu Kāma miał spalić wszystko.
15. Z woli Śiwa zostałem przebłagany przez bogów, którzy byli przez dręczeni przez ten ogień, dlatego poszedłem tam i go stłumiłem.
16. Nadałem mu formę klaczy. Przyprowadziłem go tutaj. O oceanie, proszę cię o miłosierdzie.
17. Ten gniew pana Śiwa, teraz w formie klaczy, będziesz nosił aż do końcowego rozpadu wszystkich istot żywych.
18. O panie rzek, gdy przybędę tutaj i pozostanę, wtedy go wypuścisz. To jest cudowny ogień gniewu Śiwa.
19. Jego stałą strawą będą twoje wody. Będziesz go pilnie strzegł, aby nie zatonął.
20. Na moją prośbę ocean się zgodził. Nikt inny nie byłby w stanie przyjąć ognia gniewu Śiwy w ten sposób.
21. Ten ogień w formie klaczy wszedł do oceanu i zaczął pochłaniać prądy wody. Płonął wszystkimi swymi miotającymi płomieniami.
22. O mędrcze, wtedy, radując się w sercu, powróciłem do mojej siedziby. Ocean o boskiej postaci złożył mi pokłon i zniknął. 23. O wielki mędrcze, cały wszechświat, uwolniony od strachu przed tym ogniem, powrócił do normalności. Bogowie i mędrcy stali się szczęśliwi.

Rozdział 21 – Nārada poucza Pārwatī

Nārada powiedział:

1. O drogi Brahmā, uczniu Wiszṇu, o wielkiej inteligencji, o Stwórco trzech światów, to bardzo cudowna opowieść o wielkiej duszy Śiwa, którą opowiedziałeś.
2. Gdy Kāma został spalony na popiół przez ogień z trzeciego oka Śiwa i gdy ten ogień został złożony w oceanie, co wydarzyło się potem?
3. Co uczyniła bogini Pārwatī, córka pana gór? O skarbnico miłosierdzia, powiedz mi teraz, dokąd udała się wraz ze swymi służkami.

Brahmā powiedział:

4. O drogi, o wielkiej inteligencji, posłuchaj opowieści o Panu z księżycem na czole, moim Panu, który jest źródłem wielkiej radości i ochrony.
5. Wspaniały, donośny dźwięk rozległ się po całym nieboskłonie, gdy ogień wydobywający się z oka Śiwy spalił Kāma.
6. Usłyszawszy ten hałas i widząc spalonego Kāma, Pārwatī bardzo się przestraszyła i wróciła do swego domu wraz ze służącymi.
7. Himawat wraz ze swymi towarzyszami i krewnymi był zaskoczony, gdy usłyszał ten głośny huk. Zaniepokoił się, przypominając sobie, że poszła tam jego córka.
8. Widząc swoją córkę skrajnie wzburzoną, pan gór zasmucił się. Pan gór podszedł do niej łagodnie, gdy płakała z powodu rozłąki z Śiwa.
9–10. Podchodząc do niej i ocierając jej oczy dłonią, powiedział – „Droga córko, nie bój się, nie płacz.” Wziął ją na kolana i pocieszył. Pan gór natychmiast zabrał ją do swego pałacu.
11. Gdy Śiwa zniknął po spaleniu Kāma, Pārwatī była skrajnie wzburzona z powodu rozłąki z Nim. Nie mogła nigdzie zaznać szczęścia.
12. Powróciwszy do domu ojca i spotkawszy się z matką, Śiwā, córka gór, uznała się za narodzoną na nowo.
13. Przeklinała własne piękno. Mówiła do siebie: „Och, jestem zgubiona.” Córka pana gór nie odzyskała spokoju pomimo pocieszeń i starań służących.
14. Nie znajdowała radości ani spokoju w spaniu, piciu, kąpieli, ani siedzeniu wśród swych służących.
15. Wspominając różne gesty i ruchy Śiwy, powtarzała wciąż do siebie – „Precz z moim pięknem. Precz z moim urodzeniem i czynami.”
16. Tak oto Pārwatī była bardzo zasmucona w sercu z powodu rozłąki z Śiwą. W ogóle nie czuła radości. Zawsze szeptała „Śiwa, Śiwa.”
17. O drogi, mając świadomość skupioną na Panu z Pināką, przebywała nadal w pałacu swego ojca. Często omdlewała i jęczała z żalu.
18. Pan gór, Menakā oraz ich synowie, z których najważniejszy był Maināka o spokojnym umyśle, próbowali ją pocieszyć, lecz nadal nie mogła ona zapomnieć o Śiwa.
19. O niebiański mędrcze, o inteligentny, wysłany przez Indrę, pogromcę Bali, przybyłeś na górę Himālaja, podróżując swobodnie, jak ci się podobało.
20. Zostałeś wtedy przyjęty z czcią przez górę o szlachetnej duszy. Zapytałeś o jego zdrowie i szczęście i zostałeś usadzony na szlachetnym siedzeniu.
21. Wtedy pan gór opowiedział ci historię swojej córki – od jej służby dla Śiwa aż po spalenie przez Niego Kāma.
22. O mędrcze, usłyszawszy to, powiedziałeś do pana gór – „Czcij Śiwę.” Powstałeś, wspomniałeś Śiwa w myślach i pożegnałeś się z nim.
23. O mędrcze, opuściwszy go, pospieszyłeś, by potajemnie spotkać się z Pārwatī. Ty, ulubieniec Śiwa, doskonały w mądrości i zaangażowany w pomoc światu.
24. Zbliżywszy się do Pārwatī i zwracając się do niej, przemówiłeś z szacunkiem. Jesteś najważniejszy wśród mędrców i zależało ci na jej dobru. Twoje słowa były prawdziwe.

Nārada powiedział:

25. O Pārwatī, posłuchaj. Współczuję ci. Powiem prawdę. Moje słowa przyniosą ci pożytek pod każdym względem. Doprowadzą cię do spełnienia twego pragnienia. Są wolne od błędów.
26. Wielkiego Boga czciłaś bez pokuty. Miałaś pewną dumę, którą On, błogosławiący strapionych, usunął.
27. O Śiwā, po spaleniu Kāma, pan Śiwa, choć jest przychylny wobec swych wielbicieli, opuścił cię, ponieważ jako wielki Jogin jest wolny od przywiązań.
28. Dlatego powinnaś go przebłagać poprzez wielką pokutę. Śiwa weźmie cię za żonę, gdy zostaniesz oczyszczona przez ascezę.
29. Nigdy nie porzucisz pomyślnego Śiwa. O bogini, nie weźmiesz nikogo innego poza Śiwę za męża.

Brahmā powiedział:

30. Usłyszawszy twoje słowa, o mędrcze, Pārwatī, córka góry, westchnęła z ulgą i radośnie przemówiła do ciebie z dłońmi złożonymi w geście czci.

Pārwatī powiedziała:

31. O mędrcze, o wszechwiedzący, ty, który pomagasz wszystkim światom, proszę, wyjaw mi formułę do przebłagania pana Śiwy.
32. Żaden święty rytuał nigdy nie przyniesie owocu bez dobrego nauczyciela. Naprawdę, to wieczne stwierdzenie Wed słyszałam już wcześniej.

Brahmā powiedział:

33. Usłyszawszy te słowa Pārwatī, o znakomity mędrcze, nauczyłeś ją pięciosylabowej mantry Śiwa26 zgodnie ze świętym prawem.
34. O mędrcze, wzbudziwszy w niej wiarę, wyjaśniłeś tak oto najwyższą skuteczność tej wielkiej formuły.

Nārada powiedział:

35. O bogini, posłuchaj o cudownej mocy tej formuły. Gdy zostaje wypowiedziana, Śiwa staje się niezwykle zadowolony.
36. Ta formuła to król wszystkich formuł. Spełnia wszystkie upragnione pragnienia, obdarza wszelkimi przyjemnościami świata i wyzwoleniem i bardzo podoba się Śiwie.
37. Powtarzając tę formułę zgodnie z przepisami, przebłagasz Śiwę. Z pewnością pojawi się przed tobą.
38. O Śiwā, medytuj nad Jego formą, zachowując wszelki umiar. Powtarzaj pięciosylabową mantrę. Śiwa szybko się ucieszy.
39. O cnotliwa kobieto, w ten sposób dokonuj pokuty. Pana Śiwa można osiągnąć poprzez pokutę. Każdy osiąga upragnione owoce poprzez ascezę, a nie inaczej.

Brahmā powiedział:

40. O Nārado, po tych słowach skierowanych do Pārwatī, ty, ulubieniec Śiwy, przygodnych podróżnik zaangażowany w dobro bogów udałeś się do nieba.
41. O Nārado, usłyszawszy twoje słowa i otrzymawszy wspaniałą pięciosylabową mantrę, Pārwatī była niezwykle szczęśliwa.

Rozdział 22 – Opis pokuty Pārwatī

Brahmā powiedział:

1. Po twoim odejściu, o niebiański mędrcze, upewniwszy się, że Śiwa można osiągnąć poprzez pokutę, Pārwatī ucieszyła się i postanowiła ją podjąć.
2. Zaufała swoim służącym Dźajā i Widźajā i poprzez nie powiadomiła swoich rodziców.
3. Najpierw pragnęła, aby jej ojciec Himawat, pan gór, usłyszał jej pokorne słowa.

Służące powiedziały:

4–5. O Himawat, pozwól nam przekazać słowa twojej córki. Pragnie ona, aby jej ciało, piękno i ród przyniosły owoc. Można to osiągnąć tylko poprzez pokutę.
6. O znakomita góro, prosimy, byś zechciał wyrazić zgodę: „Niech Pārwatī uda się do lasu i tam odprawia pokutę”.

Brahmā powiedział:

7. O znakomity mędrcze, tak proszony przez Pārwatī za pośrednictwem służących, pan gór uważnie rozważył tę propozycję i rzekł:

Himāćala powiedział:

8. Podoba mi się to. Jeśli spodoba się to także Menā, cóż może być lepszego?
9. Nie ma co do tego wątpliwości, że mój ród będzie szczęśliwy. Jeśli matce też się to spodoba, cóż może być bardziej pomyślne?

Brahmā powiedział:

10. Usłyszawszy słowa wypowiedziane przez ojca i poniekąd przez niego zatwierdzone, służące udały się wraz z nią do jej matki.
11. O Nārado, podszedłszy do matki Pārwatī, złożyły pokłon i z dłońmi złożonymi z szacunkiem przemówiły tymi słowami.

Służące powiedziały:

12. O matko, o łagodna pani, prosimy, posłuchaj słów swojej córki. Pokłon tobie. Posłuchaj ich z radością i postąp zgodnie z nimi.
13. W celu osiągnięcia Śiwa, twoja córka pragnie odbyć surową pokutę. Uzyskała zgodę ojca. Teraz chce poprosić o nią ciebie.
14. O cnotliwa kobieto, pragnie, aby jej piękno przyniosło owoc. Jeśli także ty udzielisz na to zgodę, pokuta może zostać rozpoczęta.

Brahmā powiedział:

15. O znakomity mędrcze, po tych słowach służące zamilkły. Zmartwiona w sercu Menā nie przyjęła tej propozycji.
16. Wtedy Pārwatī sama przemówiła do swej matki, składając dłonie w pokorze i wspominając lotosowe stopy Śiwa.

Pārwatī powiedziała:

17. O matko, jutro rano wyruszam odprawiać pokutę aby osiągnąć Śiwę. Proszę, pozwól, bym w tym celu udała się do gaju pokutnego.

Brahmā powiedział:

18. Usłyszawszy słowa swojej córki, Menā bardzo się zmartwiła. Ta dobra kobieta poprosiła córkę by się do niej zbliżyła i w smutku przemówiła do niej.

Menā powiedziała:

19. O córko Śiwā, jeśli jesteś zasmucona i pragniesz odbyć pokutę, możesz ją odprawiać w domu. O Pārwatī, nie wychodź na zewnątrz.
20. Gdzie chcesz się udać, aby odbywać pokutę? W moim domu są wszyscy bogowie. Wszystkie święte miejsca i różne świątynie również są tutaj.
21. Nie bądź uparta, droga córko. Nie powinnaś wychodzić z domu. Co osiągnęłaś, gdy wyszłaś wcześniej? Co zamierzasz osiągnąć teraz?
22. Droga dziecino, twoje ciało jest delikatne, a pokuta ciężka. Dlatego powinnaś odprawiać pokutę tutaj. Nie wychodź na zewnątrz.
23. Aby kobieta miała się udawać do gaju pokutnego by spełnić swoje pragnienie – o czymś takim nigdy wcześniej nie słyszeliśmy. Dlatego, droga córko, nie idź odbywać pokutę.

Brahmā powiedział:

24. Tak oto na różne sposoby matka odwodziła córkę, lecz Pārwatī nie znalazła przyjemności w niczym innym poza przebłaganiem Śiwy.
25. Pārwatī otrzymała imię Umā, ponieważ Menā powstrzymała ją od pójścia do lasu i zabroniła odbycia pokuty.
26. O mędrcze, gdy Menā, umiłowana góry, zrozumiała, że Pārwatī jest bardzo przygnębiona, pozwoliła jej podjąć pokutę.
27. O znakomity mędrcze, otrzymawszy zgodę matki, Pārwatī wspomniała Śiwę i ucieszyła się.
28. Z radością oddawszy pokłon swym rodzicom, Pārwatī wspomniała o Śiwa i wyruszyła wraz ze swymi służącymi by odbywać praktyki.
29. Porzuciła wszelkie piękne szaty, które lubiła i przywdziała korę drzewną oraz delikatny pas z trawy Muńdźa.
30. Odrzuciła naszyjnik i założyła czystą skórę jelenia. Udała się do Gaṅgāwataraṇa27 by odprawiać ascezę.
31. Gaṅgāwataraṇa znajdowała się na grzbiecie Himalajów, gdzie Śiwa spalił Kāma podczas swej medytacji.
32. O drogi, ten grzbiet Himalajów, pozbawiony obecności Śiwa, był dla Pārwatī, matki wszechświata, córki góry, bolesnym widokiem.
33. Stanęła na chwilę w miejscu, gdzie niegdyś Śiwa odprawiał pokutę i uległa smutkowi z powodu rozłąki.
34. Wołając głośno „Biada, o Śiwa!”, córka góry lamentowała z żalem i niepokojem.
35. Tłumiąc złudzenie za pomocą odwagi, po dłuższym czasie Pārwatī, córka Himawata, przystąpiła do praktyki rytualnej.
36. Odprawiała pokutę w znakomitym świętym miejscu Śryṅgitīrtha, które później nazwano „Gaurī-Śikhara”28 z powodu odprawianej tam jej pokuty.
37. O mędrcze, Pārwatī posadziła tam wiele pięknych świętych roślin, aby sprawdzić owocność swej pokuty.
38. Dokładnie oczyszczając ziemię, piękna dziewczyna zbudowała ołtarz. Następnie rozpoczęła praktykę trudną nawet dla mędrców.
39. Tłumiąc zmysły za pomocą umysłu, rozpoczęła w pobliżu wielką pokutę.
40. Latem utrzymywała stale płonący ogień dookoła siebie i przebywała w jego wnętrzu, nieustannie powtarzając mantrę.
41. W porze deszczowej nieustannie siedziała na nagiej ziemi na skale i mokła od ulewnego deszczu.
42. Zimą z wielkim oddaniem przebywała w wodzie przez cały czas. Podczas opadów śniegu i również nocami odprawiała swą pokutę, zachowując post.
43. Odprawiając taką ascezę i pogrążona w powtarzaniu pięciosylabowej mantry, Pārwatī medytowała nad Śiwa, dawcą owoców upragnionych pragnień.
44. Codziennie, w czasie wolnym, wraz z służącymi podlewała posadzone przez siebie drzewa i wykonywała akty gościnności.
45. Zimne podmuchy wiatru, chłodne deszcze i nieznośny upał znosiła z równowagą.
46. W ogóle nie brała do siebie różnorodnych trosk. O mędrcze, skupiając umysł wyłącznie na Śiwa, trwała niewzruszenie.
47. Pierwszy rok pokuty spędziła spożywając owoce, a drugi – jedząc liście. Spędziła tak wiele lat.
48. Potem Śiwā, córka Himawata, zrezygnowała nawet z liści. Nie przyjmowała żadnego pokarmu. Była pogrążona w praktyce pokuty.
49. Ponieważ ona, córka Himawata, wyrzekła się liści w swej diecie, bogowie nazwali  ją Aparṇā.
50. Następnie Pārwatī odprawiała wielką pokutę, stojąc na jednej nodze i wspominając Śiwa, nieustannie powtarzając pięciosylabową mantrę.
51. Odziana w korę drzew, ze splątanymi włosami i gorliwa w medytacji nad Śiwą, przewyższyła swoją pokutą nawet mędrców.
52. Pārwatī spędziła trzy tysiące lat w gaju pokutnym, odprawiając pokutę i medytując nad panem Śiwa.
53. Pozostawszy przez chwilę w miejscu, gdzie Śiwa odprawiał pokutę przez sześćdziesiąt tysięcy lat, Pārwatī pomyślała tak:
54. Czy Najwyższy Pan nie dostrzega mnie, skoro odprawiam te rytualne praktyki? Dlaczego więc go nie ma, choć jestem zaangażowana w pokutę?
55. W Śāstrach i Wedach pan Śiwa jest zawsze wychwalany przez mędrców jako dawca pomyślności, wszechwiedzący, wszechprzenikający i wszechwidzący.
56. Pan jest dawcą wszelkiego bogactwa, kształtującym subtelne uczucia, spełniającym pragnienia wielbicieli i usuwającym ich cierpienie.
57. Jeśli jestem oddana Panu z bykiem na sztandarze, porzuciwszy wszystkie pragnienia, niechaj będzie ze mnie zadowolony.
58. Jeśli mantra z Tantry Nārady, złożona z pięciu sylab, była przeze mnie nieustannie powtarzana z wielkim oddaniem, niechaj będzie ze mnie zadowolony.
59. Jeśli jestem bezbłędną wielbicielką Śiwa, Pana wszystkiego, niech będzie ze mnie całkowicie zadowolony.
60. Rozważając to często i nieprzerwanie, odprawiała pokutę przez długi czas, z głową pochyloną ku ziemi, odziana w korę, z umysłem bez skazy.
61. Odprawiała pokutę tak trudną, że nawet dla mędrców była nieosiągalna – ludzie byli nią zdumieni.
62. Wszyscy przybywali, by ujrzeć jej pokutę. Uznając się za błogosławionych, mówili z aprobatą:
63. „Naśladowanie wzorca cnotliwych istot prowadzi do wielkości. W pokucie nie ma granic. Cnota powinna być zawsze czczona przez mędrców.”
64. „Po zobaczeniu lub usłyszeniu o pokucie tej kobiety, jaką pokutę podejmie mężczyzna? Nigdy nie była i nigdy nie będzie pokuty większej od tej.”
65. Tak mówiąc, wychwalali pokutę Pārwatī i radośnie wracali do swoich domów. Nawet osoby o twardym sercu chwaliły jej pokutę.
66. O mędrcze, posłuchaj o jeszcze jednym cudownym wpływie pokuty Pārwatī, matki wszechświata.
67. Nawet naturalni wrogowie w jej pustelni i wokół niej stali się wolni od wrogości dzięki jej mocy.
68. Lwy i krowy, podatne na namiętności miłości i nienawiści, przestały się nawzajem niepokoić dzięki jej wielkości.
69. O znakomity mędrcze, stworzenia takie jak koty, myszy itp., z natury wrogie sobie, nie przejawiały tam żadnych złych cech.
70. O znakomity mędrcze, drzewa rodziły owoce, trawa rosła obficie i kwitły tam kwiaty o różnorodnych kształtach i barwach.
71. Cały las stał się podobny do Kailāsa – jakby był owocem jej pokuty.

Rozdział 23 – Himawat próbuje odwieść Pārwatī; bogowie idą na spotkać Śiwa

Brahmā powiedział:

1. O znakomity mędrcze, gdy Pārwatī oddawała się pokucie w celu osiągnięcia Śiwy, minęło wiele czasu, lecz Śiwa się nie pojawił.
2. Wówczas Himawat przyszedł tam wraz ze swą żoną, synami i ministrami, i przemówił do Pārwatī, która postanowiła kontynuować swoją pokutę.

Himawat powiedział:

3. O Pārwatī, o szczęśliwa, nie dręcz się tą pokutą. Droga córko, Śiwy nie da się ujrzeć. Z pewnością jest nie jest On do niczego przywiązany.
4. Jesteś młodą kobietą o delikatnym ciele. Pokuta cię wyczerpie i osłabi, to jest pewne. Mówię prawdę.
5. Dlatego, o piękna, powstań. Wróć do naszego domu. Cóż po Śiwie, który obrócił Kāmę w popiół?
6. O bogini, ponieważ Śiwa nie ulega emocjom, nie przyjdzie, by cię poślubić jako najlepszą z kobiet. Dlaczego za Nim tęsknisz?
7. Tak jak księżyca na niebie nie da się pochwycić, o bezgrzeszna dziewczyno, tak też Śiwa jest nieosiągalny. Wiedz o tym.

Brahmā powiedział:

8-9. To samo powiedzieli Menā, góra Sahja,29 Meru,30 Mandara,31 Maināka,32 Krauńća33 i inni. Niezachwiana Pārwatī była przekonywana na różne sposoby.
10. Gdy wszyscy tak do niej przemawiali, ona z łagodnym uśmiechem zwróciła się do Himawata:

Pārwatī powiedziała:

11. Ojcze, matko, krewni – czy zapomnieliście, co powiedziałam wcześniej? Posłuchajcie mojego ślubowania także i teraz.
12. Tego wielkiego Boga, który spalił Kāmę w gniewie, choć oderwanego od świata – będę Go czcić przez pokutę. On sprzyja swoim wielbicielom.
13. Wróćcie wszyscy z radością do swoich domów. On z pewnością będzie zadowolony. Nie martwcie się o to.
14. Dzięki samej mej pokucie tutaj sprowadzę Tego, który spalił Kāmę i górski las.
15. Sadāśiwę można łatwo przebłagać poprzez pokutę. O szczęśliwcy, wiedzcie, że to prawda. Mówię wam prawdę.
16. Tak przemówiwszy do swego ojca Himawata, matki Menakā, braci Maināka i Mandara, elokwentna Pārwatī, córka króla gór, zamilkła.
17. Po usłyszeniu takiego przemówienia Pārwatī, pan gór i inne góry odeszli tą samą drogą, chwaląc ją i zdumieni jej postanowieniem.
18. Gdy wszyscy odeszli, ona z niezłomną wiarą w wielką Prawdę, wraz ze swymi służącymi odprawiała surową pokutę.
19. O znakomity mędrcze, przez tę wielką pokutę trzy światy, włącznie z bogami, Asurami i ludźmi – a nawet istoty ruchome i nieruchome – zaczęły być rozpalone.
20-21. Pradźāpati, Guhjakowie i inni doznali wielkiego udręczenia, lecz nie potrafili pojąć przyczyny. Bogowie, Asurowie, Jakszowie, Kinnarowie, Ćāraṇowie, Siddhowie, Sādhjowie, mędrcy, węże i Widjādharowie – wszyscy oni doświadczali tego samego.34
22. Wszyscy oni – Indra i inni, bardzo udręczeni – pożegnali się ze swym nauczycielem i udali się do mnie na górę Sumeru. Ich ciała były spieczone.
23. Pozbawieni blasku, mocno zaniepokojeni, złożyli mi pokłon i chwalili mnie. Przemówili jednocześnie tymi słowami:

Bogowie powiedzieli:

24. „O Panie, cały ten wszechświat, złożony z tego co ruchome i nieruchome, został przez ciebie stworzony. Dlaczego więc tak bardzo płonie? Nie rozumiemy tego.
25. O Brahmā, wyjaw nam przyczynę. O Panie, ochroń nas – bogów, których ciała zostały spalone. Nie mamy innego obrońcy”.

Brahmā powiedział:

26-27. Usłyszawszy ich słowa, wspomniałem Śiwa i rozważyłem wszystko. Uświadomiłem sobie, że wszechświat został spalony wskutek pokuty Pārwatī. Wraz z nimi pospieszyłem z szacunkiem nad Mleczne Morze, by powiadomić o tym Wiszṇu.
28. Gdy tam dotarliśmy razem z bogami, ujrzałem Wiszṇu jaśniejącego blaskiem na wspaniałym tronie. Złożyłem mu pokłon i chwaliłem go z dłońmi złożonymi w geście czci.
29. „Ratuj, ratuj, o Wiszṇu, ratuj nas, którzy szukamy u ciebie schronienia, spaleni wielką i surową pokutą Pārwatī.”
30. Gdy usłyszał moje słowa w imieniu mieszkańców niebios, pan Wiszṇu siedzący na wężowym łożu35 przemówił do nas:

Wiszṇu powiedział:

31. „Znam całą przyczynę. To wynik pokuty Pārwatī. Teraz, wraz z wami wszystkimi, udam się do pana Śiwa.
32. O bogowie, poprosimy pana Śiwę, by zbliżył się do Pārwatī i poślubił ją dla dobra wszystkich światów.
33. Zrobimy wszystko, co konieczne, by sprawić, by pan bogów z łukiem Pināka poszedł tam, by obdarzyć Śiwā łaską.
34. Dlatego teraz udamy się do miejsca, gdzie przebywa wielki pan Śiwa oddany surowej pokucie, dawca wszelkiej pomyślności.”

Brahmā powiedział:

35. Gdy Wiszṇu wypowiedział te słowa, bogowie i pozostali bardzo się przestraszyli Śiwa – gniewnego, niszczyciela i pragnącego spalić wszystko.

Bogowie powiedzieli:

36. Nie ośmielamy się zbliżyć do wielkiego pana Śiwa, który jest bardzo przerażający, gniewny i ma płonący blask śmiertelnego ognia zagłady.
37. Z pewnością spali nas wszystkich w swym gniewie, tak jak spalił Kāmę, niestrudzonego boga.

Brahmā powiedział:

38. O mędrcze, gdy Indra i inni wypowiedzieli te słowa, Wiszṇu, małżonek Lakszmi, przemówił uspokajając wszystkich bogów:

Wiszṇu powiedział:

39. O bogowie, posłuchajcie z radością i uwagą moich słów. Pan, niszczyciel strachu bogów, nie spali was ogniem.
40. Uznając Śiwa za łaskawego, powinniście sprytnie szukać u Niego schronienia.
41. Wszyscy razem poszukajmy schronienia u Śiwa, pradawnego Puruszy, Pana o doskonałych cechach, większego niż największy, najwyższej jaźni, wielkiego, oddanego pokucie.

Brahmā powiedział:

42. Tak przynagleni przez wielkiego pana Wiszṇu, wyruszyli pragnąc zobaczyć pana Śiwa dzierżącego łuk Pināka.
43. Najpierw Wiszṇu i inni, pragnący ujrzeć pokutę Pārwatī, udali się do jej pustelni, która była po drodze.
44. Widząc znakomitą pokutę Pārwatī i będąc ogarnięci jej blaskiem, złożyli pokłon tej, która oddawała się pokucie i miała promienny wygląd.
45. Wychwalając pokutę Pārwatī, której ciało było ucieleśnieniem spełnienia, bogowie udali się tam, gdzie przebywał pan ze sztandarem z bykiem.
46. Gdy tam dotarli, bogowie wysłali cię do środka, o mędrcze, i stali oddaleni od Śiwa, który obrócił Kāmę w popiół. Obserwowali go.
47. O Nārado, ty, nieustraszony wielbicielu Śiwa, podszedłeś do Śiwa i ujrzałeś Pana niezwykle zadowolonego.
48. O mędrcze, powróciłeś i dałeś znak bogom, a potem z wysiłkiem zaprowadziłeś ich, Wiszṇu i pozostałych, do Niego.
49. Wówczas Wiszṇu i inni bogowie poszli tam i ujrzeli Pana Śiwa, przychylnie nastawionego do swoich wielbicieli, uradowanego i wygodnie siedzącego.
50-51. Wtedy Wiszṇu, bogowie, Siddhowie, mędrcy i ja złożyliśmy pokłon i wychwalaliśmy Śiwa siedzącego w pozycji jogicznej, otoczonego przez Ganów. Siedział w postaci pokuty. Wychwalaliśmy Go hymnami z Wed i Upaniszad.

Rozdział 24 – Śiwa zgadza się ożenić z Pārwatī

Bogowie powiedzieli:

1. Pokłon Panu Śiwa, pokłon niszczycielowi Kāmy; pokłon, pokłon godnemu wychwalania; promieniującemu wielką świetlistością, trójokiemu Panu.
2. Pokłon Śiwie odzianemu w skórę; pokłon przerażającemu, o straszliwym spojrzeniu, wielkiemu Panu i Władcy trzech światów.
3. Tyś jest Panem światów; Tyś jest ojcem, matką i Panem; Tyś jest Śiwą, dobroczyńcą. Jesteś szczególnie współczujący.
4. Tyś jest stwórcą wszystkich światów; o Panie, zbaw nas. O wielki Boże, któż poza Tobą zdolny jest zniszczyć cierpienie?

Brahmā powiedział:

5. Usłyszawszy te słowa bogów, Nandikeśwara, obdarzony wielkim współczuciem, zaczął informować Śiwę.

Nandikeśwara powiedział:

6. O najznakomitszy spośród bogów, Wiszṇu, inni bogowie, ryszi i siddhowie wychwalają Cię, pragnąc ujrzeć Ciebie. Są nękani przez Asurów. Dlatego szukają ratunku i uciekają się do Twych stóp – siedziby wielkiej nieustraszoności.
7. Zatem, o Panie wszystkich, ryszi i bogowie powinni być przez Ciebie ochronieni. Zostałeś szczególnie wspomniany jako krewny uciśnionych i przychylny wobec swych wielbicieli.

Brahmā powiedział:

8. Śiwa, tak poinformowany przez Nandina i przepełniony współczuciem, powoli przerwał medytację i otworzył oczy.
9. Wtedy Pan Śiwa, wielce biegły wielki Ātman, wyszedł z transu i przemówił do bogów.

Śiwa powiedział:

10. „O wielcy bogowie, Wiszṇu, Brahmā i inni – dlaczego przyszliście do mnie? Wyjawcie przyczynę.”

Brahmā powiedział:

11. Usłyszawszy te słowa Śiwa, wszyscy bogowie się uradowali. Spojrzeli na Wiszṇu, jakby zachęcając go, by przemówił.
12. Wówczas Wiszṇu, wielki wielbiciel i dobroczyńca bogów, przedstawił sprawę wielkiej wagi, o której mówiłem wcześniej.

Wiszṇu powiedział:

13. „O Śiwa, wszyscy bogowie przyszli tutaj, by przedstawić Ci swe cierpienie, spowodowane w tajemniczy sposób przez Tārakę.
14-15. O Śiwa, demon Tāraka zostanie zabity jedynie przez Twojego syna i nie inaczej. Rozważ, co powiedziałem, i zlituj się nade mną. Pokłon Tobie, o wielki Panie. O Panie, uwolnij bogów od cierpienia, jakie przyniósł Tāraka.
16. Zatem, o Panie Śiwa, Pārwatī powinna zostać przyjęta przez Ciebie i ujęta Twoją prawą dłonią. Przyjmij jej dłoń, ofiarowaną w małżeństwie przez Pana Gór. Jest pełna szlachetnych cech.”
17. Usłyszawszy te słowa Wiszṇu, Śiwa chętny do jogicznych wyczynów ucieszył się i przemówił wskazując im cel dobra.

Śiwa powiedział:

18-19. „Jeśli bogini Pārwatī, najpiękniejsza z kobiet, zostanie przeze mnie przyjęta na żonę, przez to małżeństwo zdoła ona przywrócić Kāmę do życia. Wtedy wszyscy bogowie, ryszi i asceci staną się pożądliwi i niezdolni do podążania wielką ścieżką Jogi.
20. Kāma został spalony przeze mnie w celu osiągnięcia dobra ogólnego. Stało się to z sugestii Brahmā, o Wiszṇu. Nie ma potrzeby się tym martwić.
21. O Panie bogów, o rozumny, rozważywszy co należy uczynić, a czego nie twym obowiązkiem jest nie być upartym.
22. O Wiszṇu, uczyniłem bogom wielką przysługę, gdy Kāma został spalony. Wszyscy, razem ze mną, będziecie wolni od pożądania.
23. Tak jak ja, również i wy, o bogowie, możecie bez wysiłku dokonywać trudnych czynów, będąc obdarzonymi energią wielkiej pokuty.
24. Gdy Kāma nie będzie z wami, możecie osiągnąć najwyższą błogość i wolność od skaz dzięki duchowemu skupieniu, o bogowie.
25. O Brahmā, o Wiszṇu, o Indra, o ryszi i o bogowie – to, co uczynił Kāma wcześniej, a o czym zapomnieliście, niech zostanie sobie przypomniane i rozważone.
26. O bogowie, medytacja każdego została niegdyś zakłócona przez upartego Kāma, wielkiego łucznika.
27. Kāma prowadzi do piekła; pożądanie prowadzi do gniewu, gniew do złudzenia, a złudzenie niszczy pokutę.
28. Gniew i pożądanie powinny zostać przez was porzucone, o najlepsi z bogów. Moje słowa winny być przez was przestrzegane – i nie inaczej.

Brahmā powiedział:

29. Po wypowiedzeniu tych słów, Śiwa, Pan z chorągwią z bykiem, wyraził życzenie, by Brahmā, Wiszṇu, bogowie i mędrcy zabrali głos.
30. Śiwa ponownie zamilkł i powrócił ponownie do medytacji. Jak wcześniej, był przez swoje Gaṇy.
31-33. Śiwa rozmyślał w sobie o swojej własnej Jaźni – postaci nieskalanej, wolnej od skaz, zakłóceń i chorób, postaci przewyższającej wszystko, wiecznej, wolnej od przywiązania, wolnej od obsesji, poza zasięgiem dźwięków i słów, pozbawionej atrybutów i poznawalnej poprzez doskonałą mądrość. Rozmyślając w medytacji o swoich własnych cechach, Pan – źródło wielkiej radości i ochrony – pogrążył się w najwyższej błogości.
34. Widząc, że Śiwa ponownie pogrążył się w medytacji, wszyscy mieszkańcy niebios, Wiszṇu, Indra i inni, pokornie przemówili do Nandina.

Bogowie powiedzieli:

35. Co mamy teraz uczynić? Śiwa odwrócił się od świata i pogrążył w medytacji. Ty jesteś towarzyszem Śiwy i jego czystym pomocnikiem. Jesteś wszechwiedzący.
36. O przywódco Gaṇów, uciekamy się do Ciebie. Prosimy, poprowadź nas. Co uczynić, by przebłagać Śiwę?

Brahmā powiedział:

37. O mędrcze, tak błagany przez bogów, Wiszṇu i innych, Nandin – ulubiony spośród Gaṇów Śiwy – odpowiedział bogom.

Nandīśwara powiedział:

38. O Wiszṇu, o Brahmā, o Indro, o bogowie i o ryszi, usłyszcie moje słowa, które przyniosą zadowolenie Śiwie.
39. Jeśli nadal pragniecie, by Śiwa się ożenił, wychwalajcie Go z szacunkiem i błaganiem pełnym współczucia.
40. O bogowie, wielkiego Pana nie da się ugiąć zwyczajnym oddaniem. Najwyższy Pan czyni nawet to, czego nie powinien, gdy poruszony jest nadzwyczajnym oddaniem.
41. O Brahmā, Wiszṇu i inni bogowie – postępujcie zgodnie z tym, w przeciwnym razie wróćcie, skąd przyszliście. Nie zwlekajcie.

Brahmā powiedział:

42. O mędrcze, usłyszawszy jego słowa, Wiszṇu i inni bogowie, uznając, że tak należy uczynić, zaczęli wychwalać Śiwę z radością.
43. O wielki Panie, Panie bogów, oceanie miłosierdzia – wydobądź nas z wielkiej udręki. Zbaw nas, którzy uciekamy się do Ciebie.

Brahmā powiedział:

44. Tak więc bogowie wieloma błagalnymi prośbami wychwalali Śiwę. Wołali głośno, poruszeni swym oddaniem.
45. Wiszṇu w moim towarzystwie wypowiadał wiele błagalnych słów, wspominając Śiwa z wielką pobożnością.
46. Śiwa był tak wychwalany przez bogów, Wiszṇu i przeze mnie. Ten wielki Pan porzucił swoją medytację z miłości do swych wielbicieli.
47. Uradowany Śiwa przemówił, powiększając radość Wiszṇu i innych bogów, spoglądając na nich spojrzeniem pełnym współczucia. Śiwa jest przychylny wobec swych wielbicieli.

Śiwa powiedział:

48. O Wiszṇu, o Brahmā, o Indro i inni bogowie – dlaczego wszyscy razem przyszliście tu do mnie? Powiedzcie mi prawdę.

Wiszṇu powiedział:

49. O wielki Panie, Ty jesteś wszechwiedzący. Tyś jest obecny w każdej istocie, Tyś Panem wszystkiego. Czyż nie wiesz, co kryje się w naszych sercach? Mimo to przemówię na Twoje polecenie.
50. O Śiwa, wiele rodzajów cierpienia spadło na nas z powodu demona Tāraki. Dlatego bogowie próbowali Cię przebłagać.
51. Aby Cię osiągnąć, Śiwā narodziła się z góry Himāćala. Śmierć demona może nastąpić jedynie z ręki zrodzonego z niej Twojego syna.
52. Taki bowiem dar otrzymał on od Brahmā. Nie mogąc być zabitym przez innych, demon dręczy cały wszechświat.
53. Z inspiracji Nārady, ona wykonuje wielką pokutę. Wszystkie trzy światy, zarówno ruchome jak i nieruchome, zostały ogarnięte jej blaskiem.
54. O Panie Śiwa, prosimy – udaj się do Śiwā i spełnij jej życzenie. O Panie, zniszcz nasze cierpienie i obdarz nas szczęściem.
55. O Śiwa, wielka radość panuje w moim sercu i w sercach bogów na myśl o Twym ślubie. Prosimy – niech się on odbędzie we właściwy sposób.
56. Nadszedł odpowiedni moment na wypełnienie obietnicy, którą dałeś Ratī. Spełnij swe przyrzeczenie.

Brahmā powiedział:

57. Po wypowiedzeniu tych słów i złożeniu pokłonów oraz wychwaleniu Go różnymi hymnami, Wiszṇu, bogowie i ryszi – wszyscy przed Nim czekaliśmy.
58. Usłyszawszy słowa bogów, Śiwa – uległy wobec swych wielbicieli – zaśmiał się i odpowiedział. Śiwa jest wiernym strażnikiem wedyjskich konwencji.

Śiwa powiedział:

59. O Wiszṇu, o Brahmā, o bogowie – wszyscy wysłuchajcie mnie z uwagą. Zamierzam powiedzieć coś szczególnego w odpowiedni sposób.
60. Zawarcie małżeństwa nie jest rzeczą odpowiednią dla mężczyzn. Małżeństwo to wielkie więzy, które mocno krępują.
61. Na świecie istnieje wiele podłych więzów. Spośród nich najtrudniejszym jest związanie się z kobietą. Człowiek może uwolnić się ze wszystkich więzów, lecz nie z więzów kobiety.
62. Kto został związany kajdanami z żelaza i drewna, może uzyskać wyzwolenie, ale ten, kto został związany sidłami kobiety, nigdy się nie uwalnia.
63. Przyjemności światowe wzmacniają więzy. Wyzwolenie jest nieosiągalne dla człowieka przywiązanego do uciech światowych, nawet we śnie.
64. Jeśli pragnie szczęścia, rozumny człowiek powinien z należytym zrozumieniem porzucić wszystkie ziemskie przyjemności. Uciechy światowe, które gubią człowieka, są równe truciźnie.
65. O Indro, człowiek upada nawet poprzez rozmowę z osobą zmysłową. Wielcy nauczyciele mówią, że przyjemności świata to gorzkie piwo zmieszane z cukrem.
66. Chociaż wiem i rozumiem to wszystko, chociaż posiadam szczególną mądrość, mimo to spełnię waszą prośbę i uczynię ją owocną.
67. Zdecydowanie jestem uległy wobec swych wielbicieli. Dlatego mogę uczynić wszystko. Jestem znany w trzech światach jako ten, który czyni rzeczy niewłaściwe.
68. Spełniłem ślubowanie króla z Āsamu (Kāmarūpy).36 Ocaliłem króla Sudaksziṇę, który stał się najemnikiem i więźniem.
69. Jestem trójokim Bogiem, który obdarza szczęściem, lecz sprowadziłem niedolę na Gautamę. W szczególności przeklinam tych niegodziwców, którzy dręczą moich wielbicieli.
70. Żywię uczucia przywiązania wobec wielbicieli. Wypiłem truciznę dla dobra bogów. O bogowie, wasze cierpienia zawsze były przeze mnie usuwane.
71. Dla moich wielbicieli znosiłem wiele cierpień. Usunąłem niedolę ryszi Wiśwānara przybierając postać gospodarza.
72. Po cóż mówić więcej? O Wiszṇu, o Brahmā – mówię prawdę. Wszyscy znacie to naprawdę: złożyłem takie oto ślubowanie.
73. Zawsze, gdy mój wielbiciel zostaje dotknięty przez jakąkolwiek biedę – natychmiast i całkowicie ją usuwam.
74. Znam cierpienia, jakie znosicie z powodu demona Tāraki. Usunę je. Mówię prawdę – mówię wam prawdę.
75. Chociaż zupełnie nie jestem zainteresowany igraszkami, poślubię Pārwatī, aby spłodzić syna.
76. O bogowie, wszyscy możecie powrócić bez lęku do swych siedzib. Wypełnię wasze zadanie. W tej sprawie nie musicie się martwić.

Brahmā powiedział:

77. O mędrcze, po tych słowach Śiwa zamilkł i pogrążył się w duchowej kontemplacji. Wiszṇu i inni bogowie powrócili do swych siedzib.

Rozdział 25 – Siedmiu niebiańskich mędrców wystawia Pārwatī na próbę

Nārada powiedział:

1. Gdy Brahmā, Wiszṇu i inni bogowie odeszli wraz z mędrcami, co wydarzyło się potem?
2. O drogi, co zrobił Śiwa? W jakim czasie przybył, by udzielić daru? Jak? Proszę, opowiedz mi to dla mej radości.

Brahmā powiedział:

3. Gdy Brahmā i inni bogowie powrócili do swych siedzib, Śiwa pogrążył się w duchowej kontemplacji, by poddać jej pokutę próbie.
4. Rozmyślał nad własną Jaźnią wewnątrz siebie, nad Ātmanem, który jest większy niż największy, wolny od złudzeń i przywiązań, spoczywający w sobie samym.
5. Pan Śiwa o sztandarze z bykiem, przedmiot wyrażenia „To”,37 którego ruchy są nieznane, jest przyczyną szczęścia i ochrony. Śiwa jest najwyższym panem.

Brahmā powiedział:

6. O drogi, wtedy Pārwatī była pogrążona w wielkiej pokucie. Nawet Śiwa się temu zadziwił.
7. Został wybity z duchowej kontemplacji. Bóstwo podporządkowane swym wielbicielom nie może postąpić inaczej. Śiwa, przyczyna wielkiego szczęścia i ochrony, przypomniał sobie o siedmiu niebiańskich mędrcach, Wasiszṭha i innych.
8. Natychmiast po ich przywołaniu pojawiło się tam siedmiu mędrców38 z twarzami jaśniejącymi radością, wychwalających swoje szczęście.
9. Skłoniwszy się przed Nim ze złożonymi dłońmi i pochylonymi ramionami, wychwalali Pana Śiwa z wielką radością słowami przepełnionymi oddaniem.

Siedmiu mędrców powiedziało:

10. „O wielki Boże, panie bogów, o panie, o oceanie miłosierdzia, jesteśmy wielce pobłogosławieni, że teraz nas wspomniałeś.
11. Dlaczego zostaliśmy wezwani? Prosimy, wydaj rozkaz. O panie, zlituj się nad nami jak nad swymi niewolnikami. Pokłon Tobie.”

Brahmā powiedział:

12. Usłyszawszy słowa mędrców, pan Śiwa, skarbnica współczucia, przemówił z miłością i śmiechem, z oczami jaśniejącymi jak w pełni rozwinięty lotos.

Pan Śiwa powiedział:

13. O drodzy siedmiu niebiańskich mędrców, wysłuchajcie moich słów. Wszyscy jesteście moimi dobroczyńcami. Jesteście mądrzy i całkowicie roztropni.
14. Wielka Bogini Pārwatī, córka góry, wykonuje teraz pokutę na górze zwanej Gaurīśikhara, ze stałym umysłem.
15. O bramini, pragnie mnie jako męża. Służące oddają jej służbę. Porzuciła wszystkie inne pragnienia. Jest zdecydowana w swym postanowieniu.
16. O doskonali mędrcy, udajcie się tam na moje polecenie. Z miłością w sercu sprawdźcie siłę jej postanowienia.
17. O cnotliwi, o dobrym postępowaniu, na moje polecenie nie wahajcie się użyć nawet podstępnych i krytycznych słów.

Brahmā powiedział:

18. Usłyszawszy ten rozkaz, ci mędrcy szybko udali się tam, gdzie matka wszechświata, jaśniejąca córka góry, lśniła blaskiem.
19. Tam ujrzeli ją jako ucieleśnienie samej pokuty. Jaśniała wspaniałym blaskiem.
20. Skłoniwszy się przed nią w myśli, siedmiu mędrców, o dobrych rytuałach, pokornie przemówiło do niej po serdecznym przyjęciu i uczczeniu przez nią.

Mędrcy powiedzieli:

21. O córko góry, posłuchaj. Dlaczego wykonujesz tę pokutę? Które bóstwo chcesz przebłagać? W jakim celu? Powiedz nam teraz.

Brahmā powiedział:

22. Tak zapytana przez braminów, bogini Śiwā, córka pana gór, odpowiedziała szczerze przed nimi, choć była to wielka tajemnica.

Pārwatī powiedziała:

23. O wielcy mędrcy, wysłuchajcie moich słów z serdecznym uczuciem. Mówię tylko to, co sama rozważyłam.
24. Gdy usłyszycie moje słowa, będziecie się ze mnie śmiać, uznając moją propozycję za niemożliwą. O bramini, waham się, by to wyjawić, ale cóż mogę uczynić?
25. Ten mój umysł jest zdecydowany, bezradnie próbując podjąć się wielkiego zadania. Zaprawdę, próbuje wznieść wysoką ścianę na powierzchni wody.
26. Na polecenie niebiańskiego mędrca wykonuję tę stałą pokutę z pragnieniem by Rudra został moim mężem.
27. Nieopierzone pisklę mojego umysłu uparcie wzbija się w górę. Oby pan Śiwa, skarbnica miłosierdzia, spełnił jego pragnienie.

Brahmā powiedział:

28. Usłyszawszy jej słowa, mędrcy uczcili Pārwatī w myśli z radością, lecz przemówili tymi podstępnymi, fałszywymi słowami ze śmiechem.

Mędrcy powiedzieli:

29. O córko góry, chociaż jesteś mądra i inteligentna, nie potrafisz przejrzeć postępowania tego niebiańskiego mędrca, który mieni się wielkim uczonym, lecz ma okrutne serce.
30. Nārada to sofista. Wprowadza innych w błąd. Jeśli jego słowom da się wiarę, straci się wszystko pod każdym względem.
31. Teraz, z bystrym umysłem, posłuchaj prawdziwej anegdoty, która rzuca na to światło. Oświecamy cię z miłości i przywiązania – zapamiętaj to.
32. Daksza, syn Brahmā, na polecenie swego ojca, zrodził dziesięć tysięcy synów ze swej żony. Bardzo ich kochał i powierzył im wykonanie wielkiej pokuty.
33. Synowie udali się nad święte jezioro Nārājaṇasaras39 na zachodzie, by odbyć pokutę. Wyczuwając to Nārada też się tam udał.
34. Mędrzec Nārada wprowadził ich w błąd swymi zwodniczymi naukami. Za jego sprawą nigdy nie wrócili do ojca.
35. Usłyszawszy to, Daksza się rozgniewał, lecz jego ojciec go pocieszył. Następnie zrodził kolejnych tysiąc synów i również powierzył im pokutę.
36. Synowie ci również udali się do tego samego miejsca na polecenie ojca. Nārada, ich samozwańczy nauczyciel, również tam poszedł.
37. Udzielił im tych samych nauk i poszli śladami braci. Nigdy nie wrócili do domu. Zatracili się w życiu żebraczym.
38. O córko góry, takie jest dobrze znane postępowanie Nārady. Teraz posłuchaj o innym jego działaniu – jak sprawia, że ludzie stają się oderwani od świata.
39. Był pewien Widjādhara imieniem Ćitraketu. Mędrzec pouczył go i uczynił nieprzywiązanym do swego domu.
40. Udzielił nauk Prahlādzie i sprawił, że cierpiał z rąk Hiraṇjakaśipu. Z pewnością jest kimś, kto dzieli cudze umysły.
41. Komukolwiek ten mędrzec głosi swą filozofię – przyjemną dla ucha – ten zwykle porzuca dom i zaczyna żebrać o jałmużnę.
42. Nārada ma duszę nieczystą, choć zawsze ma jasną i lśniącą cerę. Znamy go dobrze, bo jesteśmy jego towarzyszami.
43. Ludzie z daleka mogą uznać bociana za łagodnego ptaka, który nie poluje na ryby. Lecz towarzysz zna prawdziwe postępowanie towarzysza.
44. Ty także, choć szanowana przez mędrców, posłuchałaś jego rady i przez to stałaś się głupia. Dlatego wykonujesz tę surową pokutę.
45. O młoda kobieto, Ten, dla którego wykonujesz tę rozbudowaną pokutę, jest wiecznie obojętny i bez uczuć. Bez wątpienia jest wrogiem Kāmy.
46. Śiwa dzierżący trójząb ma niepomyślną postać, nie zna wstydu, nie ma domu ani rodowodu. Jest nagi i brzydki. Przebywa z duchami, upiorami i tym podobnymi.
47. Ten oszukańczy mędrzec zniszczył twoje rozeznanie swym podstępem. Zwiódł cię pozornie pięknymi argumentami i skłonił do pokuty.
48. O wielka Bogini, córko góry, sama zastanów się, ile przyjemności można by czerpać, mając takiego oblubieńca.
49. Najpierw poślubił Satī, cnotliwą córkę Dakszy, z zapałem, lecz głupiec nie potrafił utrzymać domu nawet przez kilka dni.
50. Oskarżył ją i sam ją porzucił. Pan pogrążył się w kontemplacji własnej formy, wolnej od skaz i smutku, i cieszył się radością.
51. Jest jedyny, bez drugiego i bez przywiązań. Poszukuje wyzwolenia. O łagodna pani, jak kobieta mogłaby z nim wytrzymać?
52. O błogosławiona, jeszcze teraz, na nasze polecenie, wróć do domu. Porzuć to głupie postanowienie. Skorzystasz na tym.
53. Odpowiednim oblubieńcem dla ciebie jest pan Wiszṇu, obdarzony wszystkimi cnotami. Jest mieszkańcem Waikuṇṭhy,40 panem bogactwa i mistrzem zabawy.
54. O Pārwatī, z nim ustalimy twoje zaślubiny, które przyniosą ci wszelkie szczęście. Porzuć ten upór. Bądź szczęśliwa.

Brahmā powiedział:

55. Usłyszawszy te słowa, Pārwatī, matka wszechświata, roześmiała się i przemówiła do inteligentnych mędrców.

Pārwatī powiedziała:

56. O doskonali mędrcy, to co powiedzieliście, może być prawdą wedle waszego rozumu i mądrości, lecz o bramini, mojej wytrwałości to nie złamie.
57. Będąc zrodzoną z góry, twardość mam we krwi. Zastanówcie się nad tym swoim krótkim rozumem i zaniechajcie powstrzymywania mnie.
58. Nigdy nie porzucę zdrowej rady niebiańskiego mędrca. Znawcy Wed wiedzą i potwierdzają, że rada nauczyciela jest zbawienna.
59. Ci, którzy mocno wierzą, że rada nauczyciela jest prawdziwa, doświadczą wielkiego szczęścia tu i w zaświatach. Nie zaznają nieszczęścia nigdzie.
60. Ci, którzy w sercu wątpią w maksymę, że rada nauczyciela jest prawdziwa, zaznają tylko cierpienia tu i w zaświatach, nigdzie szczęścia.
61. O bramini, rady nauczycieli nie wolno wcale odrzucać. Niezależnie od tego, czy prowadzą do przywiązania do domu czy nie, moja wytrwałość zawsze będzie mi miła.
62. O doskonali mędrcy, to, co właśnie powiedzieliście, można zinterpretować inaczej. Wyjaśnię to krótko.
63. Gdy wychwalacie Wiszṇu jako siedzibę szlachetnych cech lub jako bóstwo pełne zabawy – nie zaprzeczam. Co do waszego twierdzenia, że Sadāśiwa jest pozbawiony atrybutów, wyjaśnię wam przyczynę.
64. Śiwa jest Brahmanem, niezmiennym i wolnym od skaz. Przybiera kształty i formy dla dobra swych wielbicieli. Nie okazuje zewnętrznego panowania nad światem.
65. Dlatego przybiera postawę i zachowanie wielkich joginów. Śiwa jest ucieleśnieniem najwyższej błogości i posiada postać Awadhūta.
66. Zainteresowanie ozdobami i upiększeniami występuje u tych, którzy są zwiedzeni przez mājā i nie są zjednoczeni z Brahmanem. Pan jest pozbawiony cech, niezrodzony, wolny od złudzenia, o niewidzialnym ruchu i jest Istotą kosmiczną.
67. O bramini, Śiwa nie udziela błogosławieństw na podstawie wiary, kasty itd. Znam Śiwę prawdziwie jedynie dzięki błogosławieństwu nauczyciela.
68. O bramini, jeśli Śiwa mnie nie poślubi, pozostanę na zawsze dziewicą. To prawda – mówię wam prawdę.
69. Nawet gdyby słońce wzeszło na zachodzie, nawet gdyby góra Meru się poruszyła, nawet gdyby ogień stał się chłodny i lotos zakwitł na skale na szczycie góry – mojego uporu nie da się podważyć. Mówię wam prawdę.

Brahmā powiedział:

70. Wypowiedziawszy to i skłoniwszy się przed mędrcami, córka góry zamilkła i wspomniała Śiwę z nieporuszonym umysłem.
71. Gdy mędrcy poznali zdecydowanie Pārwatī, wychwalili ją i obdarzyli doskonałymi błogosławieństwami.
72. O mędrcze, po oddaniu pokłonu bogini, mędrcy, którzy chcieli ją poddać próbie, byli zachwyceni. Natychmiast powrócili do siedziby Śiwy.
73. Gdy dotarli na miejsce, przekazali Śiwie wszystkie szczegóły. Po pożegnaniu się z szacunkiem, udali się do nieba.

Rozdział 26 – Dialog Pārwatī i Dźaṭila

Brahmā powiedział:

1. Gdy ci mędrcy powrócili do swoich siedzib, Pan Śiwa, będący źródłem wielkiej radości i ochrony, zapragnął poddać próbie pokutę bogini.
2. Pod pozorem testu Śiwa zapragnął ją ujrzeć. Z radosnym umysłem przyjął postać Dźaṭila (ascety o splątanych włosach) i udał się do lasu pokuty Pārwatī.
3. Przyjął postać bardzo starego człowieka w ciele bramina. Jaśniał blaskiem. Umysł miał radosny. Miał parasol i laskę.
4. Tam ujrzał boginię otoczoną jej służkami na podwyższeniu, czystą niczym sierp księżyca.
5. Śiwa, który jest przychylnie nastawiony do swoich wielbicieli, podszedł do niej z radością w przebraniu ascety.
6. Widząc tego bramina o cudownym blasku, bogini Pārwatī uczciła go wszystkimi artykułami ofiarnymi.
7. Z wielką radością uczciła go dobrze przygotowanymi i ułożonymi artykułami ofiarnymi. Następnie Pārwatī z szacunkiem zapytała bramina o zdrowie.

Pārwatī powiedziała:

8. Kim jesteś i skąd przybyłeś w przebraniu Brahmaćarina? Sprawiasz, że ten las jaśnieje twoim blaskiem. Proszę, powiedz, o najlepszy wśród znawców Wed.

Bramin powiedział:

9. Jestem starym braminem, który wędruje, gdzie mu się podoba. Jestem inteligentnym ascetą, który przynosi szczęście i pomaga innym.
10. Kim ty jesteś? Jakie jest twoje pochodzenie? Dlaczego wykonujesz pokutę w tym odludnym lesie? Twojej pokuty nie przewyższają nawet wybitni mędrcy.
11. Nie jesteś ani małą dziewczynką, ani staruszką. Wydajesz się być pomyślną młodą kobietą. Jak to możliwe, że wykonujesz tę pokutę będąc niezamężna?
12. O łagodna pani, czy jesteś żoną ascety, który nie zapewnia ci jedzenia i schronienia, i dlatego cię opuścił i udał się w inne miejsce?
13. Powiedz mi, z jakiej rodziny pochodzisz? Kim jest twój ojciec? Czym się zajmujesz? Jesteś bardzo szczęśliwa. Twój zapał do pokuty jest daremny.
14. Czy jesteś matką Wed? Czy jesteś Lakszmī lub Saraswatī? Nie śmiem zgadywać, kim jesteś.

Pārwatī powiedziała:

15. O braminie, nie jestem matką Wed, ani Lakszmī, ani Saraswatī. Jestem córką Himāćala, a moje imię to Pārwatī.
16. Poprzednio urodziłam się jako Satī, córka Dakszy. Dzięki mocy jogi porzuciłam ciało, ponieważ mój ojciec znieważył mojego męża.
17. Nawet w tym życiu Śiwa przyszedł do mnie, lecz z powodu złego losu spalił Kamę na popiół, opuścił mnie i odszedł.
18. O braminie, gdy Śiwa odszedł, opuściłam dom mego ojca, będąc głęboko przygnębiona, aby wykonać tę nieprzerwaną pokutę nad brzegiem boskiej rzeki.41
19. Nawet po długiej i ciężkiej pokucie nie zdołałam go osiągnąć. Miałam się już rzucić w ogień, lecz widząc ciebie, wstrzymałam się na chwilę.
20. Teraz możesz odejść. Wejdę w ogień, ponieważ nie zostałam przyjęta przez Śiwę. W jakimkolwiek ciele się narodzę, będę ubiegać się wyłącznie o Śiwę.

Brahmā powiedział:

21. Po tych słowach Pārwatī rzuciła się w ogień na oczach bramina, chociaż on powstrzymywał ją raz po raz.
22. Pomimo, że skoczyła ona w ogień, stał się on chłodny jak pasta sandałowa dzięki jej ascetycznej mocy.
23. Bramin zatrzymał ją, stając jej na drodze, gdy próbowała odejść i zapytał ją ze śmiechem.

Bramin powiedział:

24. O łagodna pani, nic nie rozumiem. Twoja pokuta jest cudowna. Twoje ciało nie zostało spalone przez ogień. A jednak twoje pragnienie nadal nie zostało spełnione.
25. O łagodna pani, powiedz mi, czego pragniesz; jestem braminem, który potrafi obdarzyć szczęściem każdego.
26. Proszę, opowiedz mi wszystko szczerze i po kolei. Skoro zostaliśmy przyjaciółmi, nie powinno być między nami tajemnic.
27. Teraz chciałbym cię zapytać, o łagodna pani, kogo pragniesz mieć za męża? To w tobie właśnie widać owoc pokuty.
28. Jeśli twoja pokuta jest dla innych albo dla najwyższego celu, to po cóż w ogóle ją wykonujesz? Miałaś klejnot w ręku, a porzuciwszy go, sięgnęłaś po metal niskiego gatunku.
29. Dlaczego na próżno zaniedbałaś swą urodę podejmując tę pokutę, a porzuciwszy różnorodne wspaniałe szaty, nosisz teraz tylko skórę?
30. Wyjaw mi więc szczerze powód tej pokuty. Niech wielki bramin dozna radości, słysząc to.

Brahmā powiedział:

31. Gdy tak ją zapytał, Pārwatī nakazała swojej służącej, aby mu wszystko opowiedziała. Sama, przestrzegająca dobrych obrzędów, kazała przekazać wszystko przez służącą.
32. Zachęcona przez Pārwatī, jej serdeczna przyjaciółka Widźajī, znająca wszystkie jej dobre uczynki, przemówiła do ascety.

Służka powiedziała:

33. O święty panie, posłuchaj. Opowiem ci historię Pārwatī oraz powód jej pokuty, jeśli chcesz o tym usłyszeć.
34. Ta moja przyjaciółka jest córką Himāćala, pana gór. Jest córką Menakā, ma na imię Kālī, lecz znana jest jako Pārwatī.
35. Nie jest zaślubiona nikomu ani nie pragnie nikogo innego oprócz Śiwy jako męża. Wykonuje tę pokutę od trzech tysięcy lat.
36. To właśnie w tym celu moja przyjaciółka rozpoczęła taką pokutę. Wyjawię ci jej powód. Posłuchaj, o znakomity braminie, o święty.
37. Odrzuciwszy Indrę i innych bogów, Wiszṇu i Brahmā, Pārwatī pragnie poślubić Śiwa, dzierżącego Pināka.
38. Moja przyjaciółka wcześniej zasadziła wiele drzew. O braminie, wszystkie one zakwitły i wydały owoce.
39-40. Moja przyjaciółka wykonuje surową pokutę na polecenie Nārady, aby jej uroda przyniosła owoc, by upiększyć ród jej ojca i obdarzyć błogosławieństwem Kamę. Pokuta ta jest skierowana do Pana Śiwa. O święty asceto, jak to możliwe, że jej pragnienie nie zostało spełnione?
41. O znakomity braminie, zapytałeś o jej pragnienie. Oto właśnie ci opowiedziałam, z miłości do niej. Co jeszcze chciałbyś usłyszeć?

Brahmā powiedział:

42. Gdy usłyszał te szczere słowa Widźajī, o mędrcze, Śiwa, który przybył przebrany za ascetę, rzekł ze śmiechem:

Asceta powiedział:

43. Służąca coś powiedziała, lecz ja widzę w tym tylko wielki żart. Jeśli to prawda, niech sama łagodna pani przemówi.

Brahmā powiedział:

44. Gdy ten bramin-asceta wypowiedział te słowa, bogini Pārwatī przemówiła do bramina w ten sposób.

Rozdział 27 – Opis oszukańczych słów Brahmaćārina

Pārwatī powiedziała:

1. O wielki braminie, posłuchaj całej mojej opowieści. To, co właśnie powiedziała moja przyjaciółka, jest całą prawdą, niczym innym.
2. Mówię ci prawdę, a nie kłamstwo. O Śiwę zabiegałam umysłem, mową i czynem, a także poprzez ascezę.
3. Wiem, że to cel nieosiągalny. Jak mogłabym go osiągnąć? Mimo to, z gorliwości, wykonuję tę pokutę.

Brahmā powiedział:

4. Po wypowiedzeniu tych słów, córka góry zamilkła. Usłyszawszy słowa Pārwatī, braminpowiedział:

Bramin powiedział:

5. Przez cały ten czas pragnąłem się dowiedzieć, czego pragnie nasza łagodna pani, skoro wykonuje tę wielką pokutę.
6. O droga pani, teraz dowiedziałem się tego z twoich własnych słów. Teraz stąd odejdę. Możesz czynić, co zechcesz.
7. Nie wspomnę, co powinnaś uczynić. Dla mnie twoja dalsza przyjaźń jest bezużyteczna.  Ale, należy powiedzieć, że twoja przyszłość niech będzie szczęśliwa.

Brahmā powiedział:

8. Po wypowiedzeniu tych słów, gdy zamierzał odejść, bogini Pārwatī pokłoniła się i przemówiła do bramina.

Pārwatī powiedziała:

9. „O znakomity braminie, dlaczego odchodzisz? Zostań i udziel mi pożytecznej rady”. Gdy tak powiedziała, bramin z laską zatrzymał się i przemówił.

Bramin powiedział:

10. Jeśli zatrzymujesz mnie z oddaniem, rzeczywiście pragnąc słuchać, to wyjaśnię wszystko, dzięki czemu możesz zdobyć mądrość.
11. Znam Śiwę w pełni, ze wszystkimi Jego wielkimi cechami. Powiem ci prawdę. Słuchaj uważnie.
12. Wielki Pan ma sztandar z bykiem. Jego ciało jest pokryte popiołem. Jego włosy są splątane. Ubrany jest w skórę tygrysa. Przykrył swoje ciało skórą słonia.
13. Trzyma czaszkę. Węże oplatają Jego kończyny. Trucizna zostawiła ślad na Jego szyi. Jada nawet rzeczy zakazane. Ma dziwne oczy i z pewnością budzi grozę.
14. Jego narodzin ani pochodzenia nie da się ustalić. Nie cieszy się przyjemnościami życia domowego. Ma dziesięć ramion. Najczęściej jest nagi i zawsze towarzyszą Mu duchy i upiory.
15. Z jakiego powodu pragniesz, by został twoim mężem? O łagodna pani, gdzie podziała się twoja mądrość? Zastanów się dobrze i powiedz mi.
16. Słyszałem o Jego wcześniejszym przerażającym czynie. Jeśli jesteś ciekawa, opowiem ci.
17. Córka Dakszy, cnotliwa Satī, wybrała Wryszabhawāhana (Śiwę) na męża. Na szczęście ich związek był powszechnie znany.
18. Satī została odrzucona przez Dakszę, ponieważ była żoną Śiwy noszącego czaszkę. Śiwa również został pominięty przy rozdzielaniu udziałów w ofierze.
19. Z powodu tej zniewagi Satī rozgniewała się i porzuciła swe drogie życie. Również ona porzuciła Śiwę.
20. Jesteś klejnotem wśród kobiet. Twój ojciec jest królem wszystkich gór. Dlaczego pragniesz takiego męża i to jeszcze poprzez surową pokutę?
21. Wręczając złotą monetę, pragniesz kupić kawałek szkła.  Odrzucając czystą pastę sandałową, chcesz posmarować się błotem.
22. Nie zważając na światło słoneczne, pragniesz blasku świetlika. Odrzucając delikatny jedwab chiński,42 chcesz nosić zwierzęcą skórę.
23. Porzucając życie domowe, tęsknisz za życiem w lesie. O pani, odrzucając wspaniały skarb, chcesz w zamian kawałek żelaza.
24. Pozostawiając władców stron świata biegniesz za Śiwą. To nie brzmi dobrze. Jest to sprzeczne z obyczajami świata.
25. Gdzie ty, o oczach jak płatki lotosu? A gdzie to trzyokie stworzenie – Śiwa? Ty masz twarz jak księżyc, a Śiwa ma pięć twarzy.43
26. Na twojej głowie bosko zaplecione włosy połyskują niczym wąż. A Śiwa może się tylko pochwalić splątanymi włosami.
27. Na twoim ciele stosuje się pastę sandałową, a na ciele Śiwy popiół ze stosu pogrzebowego. Gdzie twoje jedwabne szaty, a gdzie słoniowa skóra Śiwy?
28. Gdzie boskie ozdoby, a gdzie węże Śiwy? Gdzie bóstwa krążące wokół, a gdzie Śiwa, miłośnik upiorów i ich ofiar?
29. Gdzie przyjemny dźwięk jego bębna? Gdzie Jego osobliwy bęben zwany Damaru? Gdzie zestaw pięknych bębnów, a gdzie złowieszczy dźwięk jego rogu?
30. Gdzie złowieszczy dźwięk podwójnego bębna, a gdzie dźwięk jego gardła? Nie ma żadnego dopasowania piękna między wami.
31. Gdyby miał nadmiar bogactwa, czy byłby nagi? Jego pojazdem jest byk. Nie ma innych dodatków.
32. Śiwa o dziwnych oczach nie posiada ani jednej z niezliczonych cech, które podobają się kobietom i są oczekiwane u pana młodego.
33. Twój przyjaciel Kāma został spalony przez Śiwę. On również cię znieważył, porzucając cię i odchodząc gdzie indziej.
34. Jego kasta nie jest rozpoznawana. Nie ma wiedzy ani mądrości. Jego pomocnikami są duchy. Truciznę widać nawet w jego gardle.
35. On również żyje w samotności. Jest całkowicie oderwany od wszystkiego. Dlatego nie możesz skupić na nim umysłu.
36. Gdzie twój naszyjnik, a gdzie naszyjnik z czaszek, który on nosi? Gdzie twój bogaty boski balsam, a gdzie popiół ze stosu pogrzebowego, który on ma na ciele?
37. O boska pani, wszystko, co dotyczy ciebie i Śiwy – kształt, cechy itd. – jest wzajemnie sprzeczne. Nie podoba mi się twoje postanowienie. Możesz robić, co chcesz.
38. Sama rozwinęłaś upodobanie do wszystkiego, co złe. Odwróć umysł od Niego. Jeśli nie, rób, co zechcesz.

Brahmā powiedział:

39. Usłyszawszy te słowa tego bramina, Pārwatī rozgniewała się i przemówiła do bramina, który oczernił Śiwa.

Rozdział 28 – Pārwatī widzi prawdziwą postać Śiwa

Pārwatī powiedziała:

1. Przez cały czas myślałam, że przyszedł ktoś inny. Teraz wszystko stało się jasne. Jesteś istotą, której nie można zabić.
2. O panie, to co powiedziałeś, jest znane. Nie jest inaczej. Jeśli to, co powiedziałeś, jest prawdą, nie można tego nazwać fałszem.
3. Czasami Pan Śiwa objawia się w takiej postaci. Ale On jest najwyższym Brahmanem, który z własnej woli przybiera ciała w swojej boskiej grze.
4. Teraz przyszedłeś w formie ucznia-ascety, by mnie zwieść. Używając fałszywych argumentów, wypowiadałeś oszukańcze słowa.
5. Znam prawdziwą postać Śiwy bardzo dokładnie. Dlatego wyjaśnię rzeczywistość Śiwy we właściwej perspektywie, po starannym rozważeniu.
6. On w istocie jest pozbawiony atrybutów – ale z pewnych powodów przybiera atrybuty. Jak może mieć narodziny ten, kto naprawdę jest bez cech, lecz przyjmuje cechy?
7. Sadāśiwa jest oparciem i naczyniem dla wszelkiej wiedzy. Cóż warte jest nauczanie dla Tego, który jest doskonały i jest najwyższą duszą?
8. Na początku kalpy wszystkie Wedy zostały przekazane Wiszṇu przez Śiwę w formie oddechu. Któż może być dobrym panem równym Jemu?
9. Jak można zmierzyć wiek Tego, który jest pierwotny wobec wszystkiego i wszystkich? Nawet pierwotna natura (Prakryti) z Niego się narodziła. Po cóż więc Jemu Energia?
10. Dzięki trzem energiom44 Śiwa błogosławi tych, którzy nieustannie czczą Go jako Pana Energii.
11. Każda indywidualna dusza staje się nieustraszona i pokonuje śmierć poprzez uwielbianie Jego. Dlatego Jego miano „pogromcy śmierci” słynie we wszystkich trzech światach.
12. Wiszṇu osiąga i zachowuje swój stan dzięki Jego łasce. Podobnie Brahmā swój stan, a bogowie swoją boskość.
13-14. Ilekroć władca bogów pragnie ujrzeć Śiwę, musi przebłagać Jego strażników, czyli duchy itd., inaczej jego korona zostaje rozbita przez ich pałki. Rzeczywiście Śiwa jest wielkim Panem. Nie potrzebuje wielu sług.
15. Czegóż nie może osiągnąć ten, kto służy Śiwie o pomyślnym obliczu? Czego brakuje temu Panu? Czy Sadāśiwa mnie kocha?
16. Nawet jeśli ktoś przez siedem wcieleń jest wiecznie ubogi, po służbie Śiwie jego pomyślność staje się niezakłócona.
17. Jak może być dla niego niedostępna jakakolwiek korzyść – dla tego, przed którym osiem Siddhi45 (osiągnięć) tańczy nieustannie aby go przebłagać w milczeniu lub z pochyloną twarzą?
18. Chociaż Śiwa obcuje z rzeczami niepomyślnymi, to przez samo myślenie o Nim wszystko staje się pomyślne.
19. Wielbienie Jego spełnia wszystkie pragnienia. Jak może być w Nim jakaś ułomność, skoro zawsze trwa w niezmiennym stanie?
20. Ludzie zostają oczyszczeni już przez samo ujrzenie osoby, na której ustach zawsze obecne jest pomyślne imię „Śiwa”.
21. Jeśli, jak mówisz, popiół ze stosu pogrzebowego jest nieczysty, to jak to możliwe, że ten sam popiół przeniesiony na ciało Śiwy jest stamtąd zabierany i noszony na głowach przez bogów?
22. Jak może być łatwo poznany Ten, który jest bóstwem stwarzającym, podtrzymującym i niszczącym światy, a jednocześnie jest pozbawiony cech i nazywany jest Śiwa?
23. Forma Śiwa, najwyższej duszy, to Brahman pozbawiony cech. Jak ludzie tacy jak ty, o skierowanych na zewnątrz twarzach, mogą ją poznać?
24. Osoby o złym postępowaniu, grzesznicy i ci, którzy zeszli z boskiej ścieżki, w ogóle nie znają rzeczywistości Śiwy pozbawionej cech.
25. Jeśli ktoś z niewiedzy o Jego rzeczywistej naturze oczernia Śiwę, jego zasługi gromadzone od urodzenia obracają się w popiół.
26. Oczerniłeś Śiwę o niezmierzonej świetlistości, a ja cię czciłam – dlatego stałam się grzeszna.
27. Widząc osobę, która nienawidzi Śiwa, należy wziąć kąpiel w ubraniu. Widząc osobę, która nienawidzi Śiwa, należy odprawić rytuał pokutny.
28. O nikczemny, głosisz, że znasz Śiwa. Ale powinieneś wiedzieć, że wieczny Śiwa nie jest w ogóle poznawalny.
29. Bez względu na to, jaka jest forma lub cechy Śiwa, On ma wiele postaci. Mimo to jest moim ulubionym. Jest bez skazy i ukochany przez dobrych ludzi.
30. Ani Wiszṇu, ani Brahmā nie dorównują tej szlachetnej duszy. Jak więc mogą bogowie i inni? Oni są zawsze zależni od Czasu i nie są wieczni.
31. Po faktycznym zrozumieniu tego dzięki mojemu ostremu intelektowi, przyszłam do tego lasu i wykonuję rozbudowaną pokutę, aby osiągnąć Śiwa.
32. Moim pragnieniem jest osiągnąć najwyższego Pana, który jest łaskawy wobec swych wielbicieli i błogosławi cierpiących.

Brahmā powiedział:

33. Gdy to powiedziała, o mędrcze, Pārwatī, córka góry, zamilkła i medytowała nad Śiwą ze spokojnym umysłem.
34-35. Gdy bramin-asceta zaczął coś mówić, po wysłuchaniu słów bogini, Pārwatī, której umysł był skupiony na Śiwie i która nie chciała słyszeć żadnych zniewag wobec Niego, natychmiast przemówiła do swojej służącej Widźajā.

Pārwatī powiedziała:

36. Tego podłego bramin należy zdecydowanie powstrzymać. Znów chce coś powiedzieć. Z pewnością znieważy Śiwę.
37. Nie tylko ten, kto znieważa Śiwę, popełnia grzech, ale także ten, kto tego słucha.46
38. Osoba, która znieważa Śiwę, zdecydowanie zasługuje na śmierć z rąk Jego sług. Jeśli jest to bramin, należy go odprawić lub słuchający powinien natychmiast odejść.
39. Ten nikczemny człowiek znów znieważy Śiwę. Ponieważ jest braminem, nie należy go zabijać. Trzeba go porzucić. Nie wolno go więcej widzieć.
40. Opuśćmy to miejsce natychmiast i udajmy się gdzie indziej. Nie zwlekaj. Nie powinnyśmy więcej rozmawiać z tym ignorantem.

Brahmā powiedział:

41. Gdy to powiedziała, o mędrcze, i miała już zrobić krok naprzód, bramin objawił się jako Śiwa i objął swoją ukochaną.
42. Przybierając piękną postać, taką, jaką Pārwatī wyobrażała sobie w medytacji, i ukazując jej ją, Śiwa przemówił do niej, gdy stała ze spuszczoną głową.

Śiwa powiedział:

43. „Dokąd odejdziesz, zostawiając mnie? Nie zostaniesz już więcej przeze mnie odrzucona. Jestem zachwycony. Powiedz, jaki mam ci dać dar. Nie ma niczego, czego nie mogę ci ofiarować.
44. Od dziś jestem twoim sługą, kupionym przez ciebie poprzez pokutę.47 Zostałem kupiony przez twoje piękno. Nawet chwila wydaje się jak Juga.
45. O Pārwatī, o wielka Bogini, jesteś moją wieczną małżonką. Odrzuć tę nieśmiałość. Proszę, zastanów się swym bystrym umysłem.
46. O ty o stałym umyśle, wystawiłem cię na próbę na wiele sposobów. Niech moja wina zostanie wybaczona, jako część tej ziemskiej gry.
47. Nawet w trzech światach nie widzę ukochanej podobnej do ciebie. O Pārwatī, pod każdym względem jestem ci podporządkowany. Możesz spełnić wszystkie swoje pragnienia.
48. O ukochana, podejdź do mnie. Jesteś moją żoną. Ja jestem twoim małżonkiem. Natychmiast udam się z tobą do mojej siedziby – doskonałej góry.

Brahmā powiedział:

49. Gdy Pan bogów przemówił w ten sposób, Pārwatī się uradowała. Wszelki trud, którego doznała podczas pokuty, porzuciła jak coś starego.
50. O znakomity mędrcze, jej zmęczenie ustało. Gdy bowiem owoc zostaje osiągnięty, trud doświadczany podczas wysiłku znika.

Rozdział 29 – Dialog Śiwā i Śiwa

Nārada powiedział:

1. O Brahmā, o szczęśliwy, co wydarzyło się potem? Pragnę usłyszeć wszystko. Proszę, opowiedz mi o chwale Pārwatī.

Brahmā powiedział:

2. O niebiański mędrcze, posłuchaj. Z radością podejmę opowieść, która niszczy wszelkie grzechy i zwiększa oddanie dla Śiwa.
3. O braminie, usłyszawszy słowa Śiwa, wielkiej Duszy, i ujrzawszy Jego przyjemną postać i cechy, Pārwatī bardzo się ucieszyła.
4. Wysoce cnotliwa bogini Pārwatī odpowiedziała Panu stojącemu obok niej z wielką radością i twarzą promieniejącą miłością.

Pārwatī powiedziała:

5. O Panie, o Panie bogów, jesteś moim małżonkiem. Czy zapomniałeś, dlaczego kiedyś z wielką stanowczością zniszczyłeś ofiarę Dakszy?
6. Posłuchaj, o Panie bogów, zrodziłam się z Menā w celu spełnienia zadania bogów, całkowicie przerażonych przez Tāraka.
7. O Panie bogów, jeśli jesteś uradowany, jeśli jesteś współczujący, o Panie, zostań moim małżonkiem. O Panie, uczyń tak, jak mówię.
8. Za twoim pozwoleniem udam się do siedziby mego ojca. Niech twoja czysta wielka chwała zostanie dobrze rozgłoszona.
9. O Panie, proszę, udaj się do Himawata. Biegły w boskich grach, bądź żebrakiem i poproś go o mnie jako jałmużnę.
10. Rozsławiając swoją chwałę na świecie, sprawisz, że wszystko, co dotyczy mego ojca, stanie się owocne. Tak rozpocznij życie gospodarza.”
11. Nie ma wątpliwości, że mój ojciec wraz ze swymi krewnymi zgodzi się na twoją prośbę, jako że już został nakłoniony przez mędrców z miłością.
12. Dawniej, jako córka Dakszy, zostałam ci ofiarowana przez mego ojca. Ale wtedy rytuały ślubne nie zostały należycie wykonane.
13. Planety nie zostały wtedy przez mego ojca uczczone. Z powodu złych planet nasz ślub był wadliwy.
14. Dlatego, o Panie, powinieneś celebrować ślub zgodnie z zasadami, dla spełnienia zadania bogów.
15. Zwyczajowe procedury zaślubin z pewnością zostaną zachowane. Niech Himawat się dowie, że pomyślna pokuta została dobrze wykonana przez jego córkę.

Brahmā powiedział:

16. Usłyszawszy te słowa, Sadāśiwa bardzo się uradował. Ze śmiechem i miłością przemówił do Pārwatī.

Śiwa powiedział:

17. O wielka Bogini, posłuchaj mojego ważnego oświadczenia. Dopilnuj, aby nasze rytuały ślubne zostały przeprowadzone właściwie, bez braków.
18. O słodkolica, wszystkie istoty żywe, Brahmā i inni, są nietrwałe. O piękna pani, wiedz, że wszystkie te widzialne rzeczy są przemijające.
19. Wiedz, że pojedyncze byty przyjęły rozmaite formy. Ten, który nie ma cech, przyjął cechy. To, co jest samoświetlne, zostało obdarzone innymi światłami.
20. O łagodna pani, ja, niezależny, zostałem przez ciebie uczyniony uległym. Tylko ty jesteś wielką iluzoryczną mocą, pierwotną naturą, która stwarza.
21. Cały ten wszechświat został stworzony z iluzji; utrzymywany jest przez wielką inteligencję najwyższej duszy. Jest zjednoczony i otoczony przez Gaṇy o naturze dusz przenikniętych dobrymi czynami, podobnymi naturze najwyższej duszy.
22. Czym są te planety? Czym są te zestawy pór roku? Czym są tamte inne planety? O łagodna pani, o jasnolica, co powiedziałaś?
23. My dwoje stworzyliśmy wszechświat różniący się cechami i działaniami dla dobra wielbicieli i z przychylnym usposobieniem wobec nich.
24. Ty naprawdę jesteś subtelną pierwotną naturą składającą się z Radźasu, Sattwy i Tamasu. Jesteś zdolna do nieustannej aktywności. Posiadasz i zarazem nie posiadasz cech.
25. O pani o smukłej talii, ja jestem duszą wszystkich istot żywych – bez skazy, bez pragnień. Przyjmuję ciała na życzenie i prośby moich wielbicieli.
26. O córko góry, nie pójdę do Himawata, twego ojca. Nie zostanę żebrakiem i nie będę go prosił o ciebie.
27. O córko władcy gór, nawet człowiek o wielkiej wadze i szlachetnych cechach, nawet szlachetna dusza, uchodzi za niską, gdy tylko wypowie słowa: „Proszę, daj mi”.
28. O życzliwa pani, wiedząc to, mówisz, że co jest naszym obowiązkiem? O łagodna pani, czyń, jak chcesz.

Brahmā powiedział:

29. Tak przemówiwszy, wielka bogini, cnotliwa dama o oczach jak lotos, rzekła do Śiwy z oddaniem, po wielokrotnym złożeniu Mu pokłonów.

Pārwatī powiedziała:

30. „Ty jesteś kosmiczną duszą, a ja jestem kosmiczną naturą. Nie ma tu nad czym rozważać. My dwoje jesteśmy niezależni i jednocześnie podporządkowani wielbicielom. My dwoje posiadamy i zarazem nie posiadamy cech.
31. O Panie Śiwa, z wysiłkiem spełnij moją prośbę. O Śiwa, proś Himawata o mnie, a obdarzysz go szczęściem.
32. O wielki Panie, bądź współczujący. Jestem twoją wielbicielką na zawsze. Jestem twoją żoną na zawsze w każdym narodzeniu.
33. Jesteś Brahmanem, wielką duszą, pozbawionym cech, większym niż pierwotna natura, bez skazy, wolnym od pragnień, niezależnym, wielkim Panem.
34. A jednak posiadasz również cechy i z zapałem podnosisz wielbicieli. Zabawiasz się we własnej duszy, pogrążony w niej i jesteś biegły w różnych boskich grach.
35. O wielki Panie, znam cię pod każdym względem. O wszechwiedzący, cóż warta jest długa mowa? Ulituj się nade mną.
36. Rozprzestrzeń swoją chwałę na świecie oddając się swoim cudownym boskim zabawom. Śpiewając o nich, o Panie, ludzie mogą przekroczyć ocean światowej egzystencji.

Brahmā powiedział:

37. Po wypowiedzeniu tych słów do wielkiego Pana, Pārwatī zamilkła i wielokrotnie oddała Mu pokłon, z pochylonymi ramionami i złożonymi dłońmi.
38. Po tej przemowie, Śiwa o szlachetnej duszy, tylko po to, by naśladować i wypełnić światowe konwencje, pomyślał, że tak powinno być. Pragnąc tego, ucieszył się.
39. Potem Śiwa zniknął. Z wielką radością udał się do Kailāsa, ale z powodu rozłąki z Pārwatī jego umysł był zmartwiony.
40. Po przybyciu tam, przekazał wieść Nandinowi i innym. Był bardzo uradowany.
41. Te Gaṇy, Bhairawa i inni, bardzo się ucieszyli. Uczcili tę okazję wielkimi uroczystościami. 42. O Nārado, wszystko przebiegało pomyślnie. Wszelki smutek dobiegł końca. Śiwa również był w radosnym nastroju.

Rozdział 30 – Uroczystość powrotu Pārwatī

Nārada powiedział:

1. O Brahmā, o drogi, pełen szczęścia, masz prawdziwą wizję i jesteś błogosławiony. Dzięki twoim błogosławieństwom usłyszałem tę cudowną opowieść.
2. Gdy Śiwa powrócił na swoją górę, o inteligentny, co uczyniła wszechpomyślna Pārwatī i dokąd się udała? Proszę, opowiedz mi.

Brahmā powiedział:

3. O drogi, posłuchaj z radością tego, co wydarzyło się potem, gdy Śiwa powrócił do swej siedziby. Opowiem to, pamiętając o Śiwa.
4. W towarzystwie swych służących, przywdziawszy piękny strój i postać, powróciła do domu ojca, powtarzając imię Pana Śiwa.
5. Usłyszawszy, że Pārwatī powraca, Menā i Himawat, przepełnieni radością, wyruszyli jej na spotkanie, siedząc w boskim powozie.
6-7. Towarzyszyli im główny kapłan, obywatele, służące, krewni oraz inni. Wszyscy bracia z najstarszym Maināką poszli z nimi, bardzo uradowani i wykrzykując okrzyki zwycięstwa.
8-12. Pomyślny dzban wody umieszczono na głównej drodze, udekorowanej pastą sandałową, aguru,48 piżmem i gałęziami drzew z owocami. Kapłani, bramini i mędrcy recytujący Wedy, tancerki – siedząc na wysokich słoniach wszyscy ruszyli naprzód, aby ją przywitać. Wokół umieszczono pnie drzew bananowca. Kobiety wraz z synami i mężami trzymały w dłoniach lampy. Bramini wykrzykiwali mantry w pomyślnym tonie. Grano na różnych instrumentach. Rozlegały się dźwięki muszli. Tymczasem Pārwatī dotarła do obrzeży miasta. Wchodząc do miasta, znów ujrzała swoich rodziców.
13. Gdy rodzice, przepełnieni radością, rzucili się ku niej, z radością, wraz ze swymi służącymi, oddała im pokłon.
14. Udzielili jej błogosławieństw i objęli ją. Mówiąc „o ukochana”, ze wzruszenia miłością zaczęli ronić łzy.
15. Kobiety bliskie i drogie jej oraz żony jej braci objęły ją serdecznie z wielką radością.
16. „Wielkie zadanie zostało przez ciebie dobrze wykonane. Ocaliłaś całą rodzinę. Wszyscy zostaliśmy uświęceni przez twoje szlachetne postępowanie”.
17. Wychwalając ją takimi i podobnymi słowami, oddali jej pokłon z wielką radością. Czcili ją pastą sandałową i pachnącymi kwiatami z wielką radością.
18. W tym czasie bogowie, siedząc na swych powietrznych rydwanach na niebie, zrzucali pomyślne kwiaty, oddawali jej pokłon i wychwalali ją hymnami.
19. Wówczas bramini i inni z radością towarzyszyli jej siedzącej w promiennym rydwanie w drodze do miasta.
20. Następnie bramini, służące i inne kobiety uroczyście wprowadzili ją do domu z należnymi honorami.
21. O wielki mędrcze, kobiety wykonały dla niej rytualne obmycie; bramini złożyli błogosławieństwa. Himawat i Menakā bardzo się radowali.
22. Himawat uznał swoje życie rodzinne za owocne. Córka jest znacznie lepsza niż niegodny syn. Wychwalał również ciebie, Nārado, mówiąc: „Dobra robota, dobra robota”.
23. Władca gór dał dary pieniężne braminom i możnym. Polecił braminom recytować pomyślne hymny jako część uroczystości.
24. Rodzice cieszyli się swoją córką; bracia i siostry zebrali się radośnie na dziedzińcu, o mędrcze.
25. Szczęśliwy i uradowany Himawat uczcił wszystkich. Następnie udał się nad rzekę Gaṅgā, aby się wykąpać.
26. Tymczasem Śiwa, łaskawy wobec swych uczniów i skory do boskich zabaw, przybrał postać tancerza i zbliżył się do Menakā.
27-28. Trzymał róg w lewej, a bęben w prawej ręce. Nosił czerwoną szatę, a worek zawieszony miał na plecach. W przebraniu tancerza, posiadając umiejętność tańca i śpiewu, tańczył wspaniale i słodkim głosem śpiewał wiele pieśni.
29. Zagrał na rogu i bębnie w bardzo słodkich tonach. Wszystko było bardzo przyjemne.
30. Wszyscy obywatele – mężczyźni, kobiety, dzieci i starcy – zebrali się tam, by obejrzeć występ.
31. O mędrcze, usłyszawszy słodkie pieśni i widząc zachwycający taniec, ludzie wpadli w ekstazę.
32-35. Pārwatī zemdlała. Swym wewnętrznym wzrokiem ujrzała postać pięknego Śiwy z trójzębem i innymi atrybutami. Miał całe ciało pokryte popiołem. Nosił girlandę z kości. Jego twarz promieniała trzema błyszczącymi oczami. Miał świętą nić z węża. Doskonale biały, przystojny Pan Śiwa, przyjaciel cierpiących, ocean łaski, powtarzał słowa: „Wybierz dar (lub małżonka)”. Ujrzawszy Go w ten sposób w umyśle, oddała Mu pokłon. W myśli już wybrała dar, gdy powiedziała: „Bądź moim mężem”.
36. I On z radością udzielił jej pomyślnego daru i zniknął. Żebrak kontynuował taniec.
37. Menā, bardzo uradowana, przyniosła klejnoty i drogocenne kamienie w złotych naczyniach, by Mu je ofiarować.
38. Ale tancerz nie przyjął darów. Poprosił o rękę Pārwatī i znów zaczął tańczyć i śpiewać.
39. Menā zdziwiła się na jego słowa i wpadła w gniew. Zgromiła żebraka i chciała go wygnać.
40. W międzyczasie władca gór powrócił znad rzeki. Zobaczył żebraka w ludzkiej postaci na swym dziedzińcu.
41. Usłyszawszy szczegóły od Menā, bardzo się rozgniewał. Rozkazał swoim sługom wygnać tancerza.
42. Lecz, o znakomity mędrcze, żaden z nich nie zdołał go wypchnąć, gdyż był gorący w dotyku jak płonący ogień i bardzo promienny.
43. O drogi, wtedy żebrak, biegły w różnych boskich grach, ukazał górze swą nieskończoną wielką moc.
44. Góra natychmiast ujrzał go przemienionego w postać Wiszṇu o czterech ramionach, z koroną, kolczykami i żółtą szatą.
45. Kwiaty itd., które zostały ofiarowane Panu dzierżącemu maczugę – Wiszṇu – podczas czci, ujrzał na ciele i nad głową żebraka.
46. Następnie władca gór ujrzał czterotwarzowe bóstwo, stwórcę światów, czerwonego koloru, recytującego hymny wedyjskie.
47. Potem władca gór ujrzał postać słońca, oka wszechświata, ku wielkiemu swemu zdumieniu i entuzjazmowi.
48. Następnie, o drogi, ujrzał go w cudownej postaci Śiwy w towarzystwie Pārwatī. Uśmiechał się i promieniał pięknem.
49. Następnie ujrzał go jako masę blasku bez określonego kształtu. Był nieskalany, wolny od szczególnych cech i pragnień. Był cudownie bezpostaciowy.
50. Tak ujrzał tam wiele postaci i form. Był bardzo zdziwiony i uradowany.
51. Wówczas wódz żebraków poprosił Himawata i Menā o rękę Pārwatī jako jałmużnę. On, źródło wielkiej rozkoszy, nie przyjął niczego innego.
52-54. Władca gór, omamiony przez mājā Śiwy, nie zgodził się na tę prośbę. Żebrak również niczego nie przyjął. Zniknął z miejsca. Wtedy Himawat i Menā zrozumieli, że Śiwa ich oszukał i udał się do swej siedziby. Po pewnym czasie zastanowienia rozwinęli w sobie uczucie oddania wobec Śiwy, który jest przyczyną wyzwolenia i dawcą boskiej błogości.

Rozdział 31 – Opis magii Śiwa

Brahmā powiedział:

1. Gdy dowiedzieli się o ich niezachwianym, wielkim oddaniu wobec Śiwy, o Nārado, Indra i inni bogowie pomyśleli tak:

Bogowie powiedzieli:

2. Jeśli góra wyda swoją córkę za Śiwę z jednopunktowym oddaniem, natychmiast osiągnie wyzwolenie i zniknie z Bhāraty.49
3. Góra jest skarbcem nieskończonych klejnotów. Gdyby opuścił Ziemię i odszedł, imię Ziemi – Ratnagarbhā (ta, która nosi klejnoty w łonie) – stałoby się nieodpowiednie.
4. Porzuci swój nieruchomy aspekt i przyjmie boską formę. Odda swoją córkę bóstwu dzierżącemu trójząb i odejdzie do krainy Śiwa.
5. Niewątpliwie zjednoczy się z Panem Śiwa. Po zakosztowaniu tam przyjemności osiągnie wyzwolenie.

Brahmā powiedział:

6. Myśląc w ten sposób i radząc się wzajemnie, w swej dezorientacji postanowili wysłać tam boga Bryhaspati.
7. O Nārado, wtedy Indra i inni bogowie z pokorą i miłością udali się do siedziby Bryhaspati, pragnąc zrealizować własny interes.
8. Po dotarciu tam, wszyscy bogowie, wraz z Indrą, oddali pokłon Bryhaspati i przedstawili mu całą sprawę.

Bogowie powiedzieli:

9. O czcigodny nauczycielu, prosimy, udaj się do siedziby Himawata dla spełnienia naszego zadania. Po przybyciu tam, wygłoś słowa zniesławiające bóstwo dzierżące trójząb.
10-11. Pārwatī nie poślubi nikogo innego poza Śiwą. Góra odniesie korzyść dopiero po pewnym czasie, jeśli odda córkę bez pełnego przekonania. Niech góra pozostanie na Ziemi póki co. O nauczycielu, spraw, by pozostał na Ziemi, gdyż jest podporą wielu klejnotów.

Brahmā powiedział:

12. Usłyszawszy te słowa bogów, nauczyciel bogów zatkał uszy dłońmi. Nie przyjął propozycji bogów. Wspomniał imię „Śiwa”.
13. Następnie, wspomniawszy Pana Śiwa, Bryhaspati50 o szczodrym umyśle wielokrotnie zganił bogów i powiedział:

Bryhaspati powiedział:

14. Wszyscy wy, bogowie, wydajecie się być samolubni. Pragniecie niszczyć dobro innych. Rzeczywiście, pójdę do piekła, jeśli zniesławię Śiwa.
15. O bogowie, niech jeden z was uda się do góry. Niech przekona władcę gór i osiągnie upragniony cel.
16. Niech pozostanie on w Bhārata po oddaniu córki bez przekonania. Jeśli jednak odda ją z oddaniem, z pewnością osiągnie wyzwolenie.
17. Następnie siedmiu niebiańskich mędrców właściwie przekona górę. Oprócz bóstwa dzierżącego Pināka, Pārwatī nie poślubi żadnego innego.
18. Albo, o bogowie, wszyscy udajcie się do siedziby Brahmā, zabierając ze sobą Indrę. Opowiedzcie mu wszystko. On natychmiast spełni waszą prośbę.

Brahmā powiedział:

19. Usłyszawszy to i naradziwszy się między sobą, bogowie przybyli na moje Zgromadzenie. Po oddaniu mi należnego pokłonu przedstawili mi wszystkie szczegóły.
20. Gdy usłyszałem słowa bogów o zniesławieniu Śiwa, o mędrcze, jako recytator Wed przemówiłem do nich tonem pełnym żalu.
21. „Drogie dzieci, nie jestem zdolny do oczernienia Śiwa. To nie do zniesienia. Niszczy wszelkie bogactwa. Jest źródłem wszystkich przeciwności losu.
22. O bogowie, wszyscy udajcie się na Kailāsa i przebłagajcie Śiwę. Sprawcie, by szybko udał się do siedziby Himawata.
23. Niech podejdzie do władcy gór i sam wypowie słowa zniesławiające siebie. Ganienie innych to droga do zguby. Zganić siebie – to droga do sławy.”
24. Usłyszawszy moje słowa, wszyscy bogowie z radością oddali mi pokłon i udali się do Kailāsa, głównej góry.
25. Po dotarciu tam i ujrzeniu Śiwa, oddali Mu pokłon ze spuszczonymi głowami i dłońmi złożonymi w geście czci. Bogowie wychwalali Śiwa.

Bogowie powiedzieli:

26. O wielki Panie, Panie bogów, o Śiwa, miłosierny, szukamy u ciebie schronienia. Bądź łaskawy. Pokłon Tobie.
27. O Panie, jesteś przychylny swoim wielbicielom, zawsze spełniasz ich zadania. Jesteś tym, który podnosi cierpiących i oceanem miłosierdzia. Ratujesz nas od wszelkich niedoli i cierpień.

Brahmā powiedział:

28. Wychwalając Pana Śiwę w ten sposób, Indra i inni bogowie z szacunkiem przedstawili wszystkie szczegóły.
29. Usłyszawszy słowa bogów, Pan Śiwa zgodził się na propozycję. Uśmiechając się, zapewnił ich i odesłał z powrotem.
30. Pośpiesznie udając się do swoich siedzib, bogowie bardzo się radowali, uważając, że ich zadanie zostało w pełni spełnione i wychwalali Sadāśiwa.
31. Następnie Pan Śiwa, przychylny swoim wielbicielom, Pan iluzji i wolny od skazy, udał się do władcy gór.
32-33. Gdy władca gór siedział w swej królewskiej sali wraz z Pārwatī i krewnymi, Sadāśiwa przybył tam, niosąc laskę i parasol. Miał na sobie boskie szaty i świecący znak na czole.
34. Był w przebraniu świętego bramina. Z oddaniem powtarzał imię Wiszṇu. W ręku trzymał girlandę z kryształowych paciorków, a na szyi kamień Śālagrama.
35. Ujrzawszy tego niezwykłego gościa, Himawat wraz ze swymi sługami powstał z szacunkiem i z oddaniem złożył mu pokłon.
36. Pārwatī pokłoniła się z oddaniem swemu ukochanemu w przebraniu bramina. Rozpoznawszy go wewnętrznie, bogini wychwalała go z wielką radością.
37. Z wielką radością Śiwa pobłogosławił wszystkich. O drogi, Pārwatī dodatkowo obdarzył spełnieniem jej upragnionego pragnienia.
38. Bramin z radością przyjął przedmioty powitania i hołdu51 ofiarowane przez Himawata, władcę gór.
39. O mędrcze, po należytym uczczeniu znakomitego bramina z radością, władca gór Himawat zapytał go o samopoczucie.
40. Następnie władca gór zapytał go: „Kim jesteś, proszę?” Wówczas przywódca braminów natychmiast przemówił do władcy gór:

Przywódca braminów powiedział:

41. O najznamienitszy spośród gór, jestem braminem, wielbicielem Wiszṇu i wielkim uczonym. Moją profesją jest swatantra – kojarzenie małżeństw. Wędruję po ziemi.
42. Idę, gdzie chcę. Podróżuję wszędzie. Dzięki mocy mojego nauczyciela jestem wszechwiedzący. Jestem prostolinijny, z natury pomagam innym, jestem współczujący i usuwam błędy.
43. Dowiedziałem się, że chcesz wydać swoją córkę za Śiwę – córkę tak delikatną jak kwiat lotosu, o bosko doskonałej formie i obdarzoną wszelkimi cnotami.
44-47. Za Śiwę – który nie ma oparcia, który jest pozbawiony związków, który jest zdeformowany, który nie posiada cech, który przebywa na cmentarzu, który ma postać łapacza węży, który jest joginem, który jest nagi, który ma ułomne kończyny, który nosi węże jako ozdoby, którego imię i pochodzenie są nieznane, którego postępowanie jest złe, który nie zna zabawy, którego ciało jest pokryte popiołem, który jest gniewny, który nie ma rozeznania, którego wiek jest nieznany, którego splątane włosy są źle ułożone, który wspiera wszystkich wędrowców, który nosi girlandę z węży, który jest żebrakiem, który kroczy błędnymi ścieżkami i który uparcie odrzuca ścieżkę Wed.
48. O góro, to twoje upodobanie wcale nie prowadzi do pomyślności. O najznamienitszy wśród mędrców, zrodzony z rodu Nārājaṇy, naucz się rozsądku.
49. On wcale nie jest odpowiednim kandydatem aby poślubić Pārwatī. Gdy wieść o tym się rozniesie, ludzie będą się śmiać szyderczo.
50. O władco gór, zobacz sam – On nie ma ani jednego krewnego. Ty jesteś skarbcem wielkich klejnotów i kosztowności, a On nie posiada nic.
51. O władco gór, poradź się swoich krewnych, synów, żony i mądrych doradców – z wyjątkiem Pārwatī.
52. O władco gór, lekarstwo nie przemawia do chorego. Zła dieta, która przynosi wielkie szkody, zawsze mu odpowiada.

Brahmā powiedział:

53. Tak mówiąc, bramin zamilkł. Przyjął posiłek i z radością udał się do swojej siedziby. Śiwa to ten, który cicho oddaje się swym boskim zabawom.

Rozdział 32 – Przybycie siedmiu niebiańskich mędrców

Brahmā powiedział:

1. Usłyszawszy słowa bramina, Menā przemówiła do Himawata ze łzami w oczach, pogrążona w żalu i głęboko przygnębiona w sercu.

Menā powiedziała:

2. O władco gór, proszę, wysłuchaj moich słów sprzyjających szczęściu. Skonsultuj się z ważnymi wielbicielami Śiwa w sprawie tego, co powiedział bramin.
3. Ten bramiński bhakta Wiszṇu wypowiedział wiele zniesławiających słów na temat Śiwa. O władco gór, po usłyszeniu tych słów mój umysł jest bardzo przygnębiony.
4. O władco gór, nie oddam mojej córki, obdarzonej wszelkimi cnotami, Śiwie o odpychającym wyglądzie, niegodnym postępowaniu i splamionym imieniu.
5. Jeśli nie spełnisz mojej prośby, bez wątpienia umrę. Natychmiast opuszczę ten dom lub połknę truciznę.
6. Zwiążę liną Pārwatī wokół szyi i udam się do gęstego lasu. Raczej utonę w wielkim oceanie. Nigdy nie oddam Jemu mojej córki.
7. Mówiąc to z wielkim żalem, Menā weszła do komnaty gniewu. Zrzuciwszy naszyjniki, położyła się na ziemi, wzdychając i szlochając.
8. O drogi, w międzyczasie Śiwa, którego umysł był wzburzony przez ból rozłąki z Pārwatī, wspomniał wszystkich siedmiu niebiańskich mędrców.
9. Wszyscy ci mędrcy,52 gdy tylko zostali wspomniani przez Śiwę, natychmiast przybyli tam osobiście, niczym inne drzewa Kalpa spełniające życzenia.
10. Arundhatī również tam przybyła, jakby była ucieleśnionym spełnieniem. Ujrzawszy ich jaśniejących jak słońce, Śiwa przerwał recytację mantr.
11. O mędrcze, stojąc przed Śiwą, oddali Mu pokłon i wychwalali Go, tych siedmiu mędrców o wielkiej ascezie uznało się za błogosławionych.
12. Następnie, poruszeni zdumieniem, złożyli dłonie w geście czci, oddali pokłon i przemówili do Śiwa adorowanego przez wszystkie światy:

Mędrcy powiedzieli:

13. „O najwspanialszy ze wszystkich, o wielki Władco, o Cesarzu mieszkańców nieba, jak możemy opisać nasze ogromne szczęście?
14-15. Niegdyś odprawialiśmy trzy rodzaje pokuty; studiowaliśmy wspaniałe Wedy; składaliśmy ofiary w ogniu, odwiedziliśmy wiele świętych miejsc; tak więc wszelka zasługa zdobyta przez nas słowem, myślą i czynem spłynęła teraz na nas dzięki Twojej łasce, że o nas wspomniałeś.
16. Człowiek, który nieustannie Cię czci, będzie błogosławiony. Jak można właściwie opisać zasługę tych, których Ty sam wspominasz?
17. O Sadāśiwa, staliśmy się najwspanialszymi spośród ludzi dzięki Twojemu wspomnieniu o nas. Zazwyczaj nawet nie pojawiasz się na ścieżce ambicji i pragnień zwykłych ludzi.
18-19. O Panie, Twa wizja, bardzo trudna do uzyskania, jest niczym owoc na gałęzi będący w zasięgu ręki karła, niczym wzrok dla człowieka urodzonego ślepym, niczym zdolność mówienia dla niemego, niczym ubogi znajdujący skarb, niczym kulawy wspinający się na szczyt wysokiej góry i niczym bezpłodna kobieta rodząca dziecko.
20. Ujrzawszy Cię dziś, staliśmy się najbardziej czcigodnymi mędrcami godnymi kultu wszystkich światów. Osiągnęliśmy najwyższą pozycję.
21. O Panie bogów, widząc Ciebie, który jesteś Panem wszystkich bogów, staliśmy się godni wielkiego szacunku. Nie ma potrzeby mówić więcej.
22. Jeśli powierzone zostanie nam jakieś zadanie, będzie to dla nas łaską. Niech dane nam będzie pomyślne zadanie odpowiednie dla nas, Twoich całkowitych sług.

Brahmā powiedział:

23. Usłyszawszy ich słowa, wielki Pan Śiwa, zgodnie z konwencjami świata, wypowiedział te przychylne słowa:

Śiwa powiedział:

24. Mędrców należy zawsze czcić, a szczególnie was wszystkich. O bramini, zostaliście wezwani tutaj z określonego powodu.
25. Znacie moje nastawienie do niesienia pomocy. Należy je zrealizować, szczególnie w interesie spełnienia pragnień świata.
26. Powstała wielka niedola dla bogów z rąk nikczemnego Tāraka. Udzielono mu daru. Jest niezwyciężony. Cóż mogę uczynić?
27. O wielcy mędrcy, wszystkie osiem kosmicznych ciał,53 które posiadam, nie służą moim własnym korzyściom, lecz są po to, by pomagać całemu światu.
28-29. Pārwatī wykonała wielką pokutę. Nie potrafią jej dokonać nawet wielcy mędrcy. Muszę obdarzyć ją wielkim owocem tej pokuty. Moim ślubowaniem jest przynosić radość moim wielbicielom. Owoc, jaki jej ofiaruję, będzie sprzyjał jej pomyślności. Dlatego pragnę się z nią ożenić.
30. Na prośbę Pārwatī udałem się do siedziby góry w przebraniu żebraka. Biegły w boskich zabawach, w ten sposób ją uświęciłem.
31. Gdy dowiedzieli się, że jestem Najwyższym Brahmanem, para zapragnęła ofiarować mi swoją córkę z wielką pobożnością, zgodnie z rytuałem wedyjskim.
32. Podżegany przez bogów aby zmniejszyć stopień ich oddania (Himawata i Menā), przybrałem postać wielbiciela Wiszṇu i sam siebie znieważyłem.
33. O mędrcy, gdy to usłyszeli, popadli w przygnębienie i obecnie stracili mną zainteresowanie, nie chcą ofiarować mi swojej córki.
34. Dlatego wszyscy udajcie się do siedziby Himawata i nakłońcie tego szlachetnego króla gór oraz jego żonę.
35. Wypowiedzcie słowa tak czcigodne jak Wedy. Uczyńcie wszystko, co potrzebne, by sprawę wyprostować i naprawić.
36. O doskonali, pragnę poślubić ich córkę. Zgodziłem się na to małżeństwo i już udzieliłem jej tego daru.
37. Po cóż mówić więcej? Himawata trzeba przekonać. Menā również należy do tego nakłonić, aby cel bogów został dobrze zrealizowany.
38. Każdy sposób, jaki wybierzecie, będzie wystarczający. To wasze zadanie. To wam przypadnie chwała za jego wykonanie.

Brahmā powiedział:

39. Usłyszawszy te słowa, siedmiu mędrców o czystym umyśle ucieszyło się i poczuło się pobłogosławionymi przez Pana.
40. „Jesteśmy błogosławieni i zadowoleni pod każdym względem. Staliśmy się czcigodni dla wszystkich, szczególnie godni czci.
41. Ten, który jest godny szacunku dla Brahmā i Wiszṇu, ten, który spełnia wszelkie zamierzenia, posyła nas jako swoich posłańców z misją przynoszącą szczęście wszystkim światom.
42. On jest panem światów i ich ojcem. Ona uważana jest za matkę. Niech to właściwe przymierze rośnie wiecznie jak księżyc.”
43. Rzekłszy to, niebiańscy mędrcy pokłonili się Śiwa i udali się powietrzną drogą w stronę miasta Himawata.
44. Widząc to miasto o niebiańskim blasku, mędrcy byli zdumieni. Rozprawiając o swoim szczęściu, mówili do siebie nawzajem.

Mędrcy powiedzieli:

45. Jesteśmy naprawdę błogosławieni i pełni zasług, skoro mogliśmy ujrzeć to miasto,54 ponieważ zostaliśmy zaangażowani w taką misję.
46. To miasto wydaje się lepsze niż Alakā,55 niż niebo,56 Bhogawatī,57 a nawet Amarāwatī.58
47. Domy są piękne i solidnie zbudowane. Dziedzińce są starannie zaprojektowane i wyłożone różnymi kryształami oraz klejnotami o rozmaitych barwach.
48. W każdym domu znajdują się płyty z kamieni słonecznych i księżycowych. Rosną tu także różne boskie drzewa.
49. W każdym domu widać blask girland. Są one różnych kolorów i kształtów, a na ścianach pałaców wyryto wizerunki papug i łabędzi.
50. Baldachimy z wiszącymi girlandami są różnorodne. Jest tu wiele jezior i stawów.
51. Jest wiele ogrodów i parków często odwiedzanych przez radosnych ludzi. Mężczyźni tutaj są jak bogowie, a kobiety przypominają niebiańskie nimfy.
52. W krainie czynów (tj. Bhārata), kapłani ofiarnicy i wyznawcy Purāṇ odprawiają święte obrzędy z pragnieniem osiągnięcia nieba. To na próżno, gdyż opuścili miasto Himawata.
53. Ludzie pragną udać się do nieba tylko dopóki nie ujrzą tego miasta. O bramini, kiedy już je ujrzą – cóż warte jest niebo?

Brahmā powiedział:

54. Opisując to miasto, wszyscy ci znakomici mędrcy udali się do bogatej i dobrze urządzonej siedziby Himawata.
55. Gdy Himawat zobaczył tych siedmiu mędrców, jaśniejących niczym słońce, zbliżających się powietrzną drogą z oddali, był zaskoczony i rzekł:

Himawat powiedział:

56. Siedmiu czcigodnych mężów, promieniejących jak słońce, zbliża się do mnie. Ci mędrcy powinni być teraz przeze mnie uczczeni.
57. Naprawdę jesteśmy błogosławieni jako gospodarze domowi, skoro tacy wielcy ludzie, niosący szczęście wszystkim, raczą nas odwiedzać.

Brahmā powiedział:

58. Tymczasem oni zstąpili z nieba na ziemię. Gdy ich zobaczył, Himawat podszedł, by ich powitać.
59. Ze złożonymi dłońmi, pochylonymi ramionami oddał im pokłon i uczcił ich z należnym szacunkiem i powagą.
60. Pragnąc dobra innych, siedmiu mędrców objęło Himawata, pana gór, i wypowiedziało słowa pomyślnych błogosławieństw z pogodnymi twarzami.
61. Prowadząc ich na przód, powiedział: „Moje życie rodzinne jest błogosławione”. Z wielką czcią przygotował i ofiarował im siedzenia.
62. Gdy zasiedli należycie, on również usiadł za ich pozwoleniem. Wtedy Himawat przemówił do jaśniejących mędrców:

Himawat powiedział:

63-64. Jestem błogosławiony. Jestem spełniony. Moje życie jest owocne. Jestem najwspanialszym człowiekiem godnym spotkania w trzech światach. Jestem tak czysty jak każde z miejsc świętych. Wszystko to dlatego, że wy, rzeczywiście w formach pana Wiszṇu, przyszliście do mojej siedziby. Doskonałości takie jak wy – jaki szczególny cel może skłonić was do odwiedzenia ubogiego człowieka jak ja?
65. Mimo to jestem waszym sługą. Może istnieje jakieś zadanie, które chcecie mi powierzyć. Łaskawie powiedzcie co to jest. Niech moje życie stanie się owocne.

Rozdział 33 – Ułagodzenie Himawata

Mędrcy powiedzieli:

1. Śiwa jest ojcem wszechświata. Pārwatī jest matką wszechświata. Dlatego twoja córka powinna być oddana Śiwie, najwyższej duszy.
2. O Himālaja, poprzez ten czyn twoje życie stanie się owocne. Staniesz się najczcigodniejszym spośród czcigodnych we wszechświecie. Nie ma co do tego wątpliwości.

Brahmā powiedział:

3. O wielki mędrcze, usłyszawszy te słowa siedmiu mędrców, władca gór skłonił się przed nimi z dłońmi złożonymi i tak przemówił.

Himawat powiedział:

4. O wy siedmiu mędrców o wielkim oświeceniu, to, co właśnie powiedzieliście, już wcześniej zostało przeze mnie umiłowane dzięki woli Śiwa.
5. Teraz przyszedł tu pewien bramin wyznający kult Wiszṇu i bardzo surowo wypowiadał się o Śiwie.
6. Od tamtej chwili matka Pārwatī straciła zmysły. Dlatego nie pragnie już, by jej córka poślubiła Śiwa.
7. Weszła do komnaty gniewu. Jest zasmucona, a jej szaty stały się brudne. O bramini, jej upór jest tak wielki, że nie słucha żadnych rad.
8. Ja również, można rzec, straciłem zmysły. Mówię wam prawdę. Nie chcę oddać mojej córki Śiwie, który wydaje się być żebrakiem.

Brahmā powiedział:

9. O mędrcze, wypowiedziawszy te słowa, król gór, zwiedziony przez magię Śiwa, zamilkł i usiadł wśród mędrców.
10. Siedmiu niebiańskich mędrców wychwalało magię Śiwy i wysłało Arundhatī59 do Menakā.
11. Wtedy, na polecenie męża, Arundhatī – dająca wiedzę – szybko udała się do miejsca, gdzie przebywały Menā i Pārwatī.
12. Gdy weszła do środka, zobaczyła Menę leżącą w żalu. Cnotliwa dama przemówiła do niej tymi starannie dobranymi, słodkimi i zbawiennymi słowami:

Arundhatī powiedziała:

13. O Menakā, powstań. O cnotliwa dama, to ja, Arundhatī, przyszłam do twojego domu. Siedmiu mędrców o współczującym sercu również tu przybyło.

Brahmā powiedział:

14. Usłyszawszy głos Arundhatī, Menā natychmiast powstała i złożyła pokłon tej, która w blasku dorównywała Lakszmī.

Menā powiedziała:

15. Ach, cóż za zaszczyt! Jesteśmy błogosławieni. Arundhatī, synowa Stwórcy wszechświata, żona Wasiszṭha, przyszła tutaj.
16. O łagodna pani, z jakiego powodu jest teraz twoja wizyta? Proszę, powiedz mi to wyraźnie. Moja córka i ja jesteśmy twoimi niewolnicami. Bądź dla nas miłosierna.

Brahmā powiedział:

17. Arundhatī, cnotliwa dama, tak przemówiwszy, udzieliła jej wielu rad i powróciła tam, gdzie siedzieli mędrcy.
18. Następnie zaczęli doradzać władcy gór, myśląc o stopach Śiwa. Byli biegli w mowie i przemawiali z szacunkiem.

Mędrcy powiedzieli:

19. O władco gór, niech nasze słowa, będące źródłem wszelkiej pomyślności, zostaną wysłuchane. Oddaj Pārwatī za żonę Śiwa. Stań się teściem niszczyciela światów.
20. Dla zniszczenia Tāraka, niegdyś Brahmā prosił Śiwę, który jest panem wszystkich i który nie prosi nikogo, aby dążył do tego związku.
21. Śiwa, najprzedniejszy z Joginów, nie pragnął małżeństwa. Ale na prośbę Brahmā, pan zgodził się pojąć twoją córkę za żonę.
22. Pārwatī odbyła pokutę, a pan złożył jej obietnicę. Tak więc z tych dwóch powodów pan Joginów pragnie ją poślubić.

Brahmā powiedział:

23. Usłyszawszy słowa mędrców, Himawat zaśmiał się, lecz był nieco przestraszony. Przemówił z pokorą.

Himawat powiedział:

24. Nie widzę żadnych królewskich atrybutów u Śiwa. Nie ma on nikogo, kto by go wspierał. Nie posiada majątku. Nie ma krewnych.
25. Nie chcę oddać mojej córki Joginowi, który jest całkowicie oderwany od świata. O wy, synowie Stwórcy Wed, powiedzcie mi stanowczo.
26. Jeśli ojciec odda swoją córkę za mąż osobie nieodpowiedniej, z miłości, złudzenia, strachu lub chciwości, jest zgubiony. Pójdzie do piekła.
27. Z własnej woli nie oddam jej Śiwie, dzierżącemu trójząb. O mędrcy, jakiekolwiek odpowiednie działanie uznacie tu za słuszne, niechaj zostanie wykonane.

Brahmā powiedział:

28. O doskonali mędrcy, usłyszawszy te słowa górskiego Himawata, Wasiszṭha,60 najelokwentniejszy spośród nich, odpowiedział:

Wasiszṭha powiedział:

29. O władco gór, wysłuchaj moich słów, które we wszystkim są dla ciebie pomyślne; nie są one sprzeczne z cnotą. Są prawdziwe i przyniosą ci radość tu i w zaświatach.
30. Oświadczenia, zarówno zwykłe, jak i wedyjskie, mają trzy formy. Uczony, znający wszelką wiedzę, rozumie je dzięki czystemu wglądowi wiedzy.
31. Tylko wróg, choćby był bystry w umyśle, mówi rzeczy przyjemne dla ucha teraz, a które później okazujące się fałszywe i szkodliwe. Nigdy nie mówi rzeczy zbawiennych.
32. Tylko cnotliwy i współczujący przyjaciel wypowie takie słowa, które z początku są nieprzyjemne, lecz na końcu przynoszą szczęście.
33. Ale trzeci rodzaj zachowania — jak nektar dla uszu, pomyślny w każdych okolicznościach, istotny i prawdziwy — uważany jest za najdoskonalszy.
34. O góro, to są trzy typy zachowania wspomniane w traktatach o polityce. Powiedz mi, który typ mam przyjąć, by cię zadowolić.
35. Śiwa, pan bogów, jest pozbawiony bogactw stworzonych przez Brahmā. Jego umysł zatopiony jest w oceanie prawdziwej wiedzy.
36. Jak pan Śiwa, który jest samą wiedzą i błogością, mógłby pragnąć rzeczy stworzonych przez Brahmā? Zwykły gospodarz oddaje córkę komuś, kto ma królestwo i bogactwa?
37. Oddając córkę nieszczęśnikowi, ojciec może być winny jej zgładzenia. Kto może uznać Śiwa za nędzarza, skoro jego sługą jest Kubera?
38. Jest on pozbawiony cech, najwyższą duszą, wielkim panem i większym niż Prakryti. Może stwarzać i niszczyć rzeczy jednym tylko ruchem brwi.
39. Jego przejawy są trojakie. Jest przyczyną stworzenia, podtrzymywania i unicestwienia w imionach Brahmā, Wiszṇu i Śiwa.
40. Brahmā przebywa w Brahmaloka, Wiszṇu w oceanie mleka, Śiwa na Kailāsa — wszystkie te atrybuty należą do Śiwa.
41. Natura pierwotna, zrodzona z Śiwa, zachowuje potrójną formę w twórczej działalności, częściowo jako gra z różnorodnymi aspektami.
42. Wāṇī, bóstwo przewodniczące mowie, zrodzona jest z Jego ust; Lakszmī, w postaci bogactwa, zrodzona jest z Jego piersi.
43. Pārwatī objawiła się w blasku bogów. Po pokonaniu wszystkich demonów obdarzyła bogów bogactwem i chwałą.
44. W innej Kalpie narodziła się z łona żony Dakszy. Jej imię brzmiało Satī. Osiągnęła Śiwa. Daksza oddał ją Jemu.
45. Dzięki swej mocy jogicznej porzuciła ciało, gdy usłyszała o zniewadze męża. Teraz narodziła się z ciebie, w łonie Menā.
46. Ta Pārwatī jest żoną Śiwa w każdym wcieleniu. W każdej Kalpie jest wielkim kosmicznym intelektem, matką mędrców.
47. Jest zawsze zwycięska jako Siddhā, dająca Siddhi (osiągnięcie) i uosabia Siddhi. Śiwa starannie przechowuje kości i popioły z pogrzebowego stosu Satī.
48. Dlatego przekaż swoją córkę, tę łagodną panią, Śiwie z własnej woli. W przeciwnym razie sama pójdzie i odda się Jemu jako umiłowana małżonka.
49. Podejmując stanowczą decyzję po zobaczeniu jej niezliczonych cierpień, On przybył do miejsca pokuty twojej córki w przebraniu bramina.
50. Pocieszywszy ją i obdarzywszy błogosławieństwem, powrócił do swego królestwa. To dla spełnienia jej prośby Śiwa poprosił cię o rękę Śiwā, o góro.
51. Oboje przyjęliście tę propozycję, uniesieni oddaniem dla Śiwy. O władco gór, jak to się stało, że twój umysł tak się zmienił? Powiedz mi, proszę.
52. Na prośbę bogów, pan posłał nas — mędrców i Arundhatī — do ciebie.
53. O góro, mówimy ci otwarcie: oddając Pārwatī Śiwa, zaznasz wielkiej błogości.
54. O władco gór, nawet jeśli nie oddasz Pārwatī Śiwa z własnej woli, ich małżeństwo i tak nastąpi wskutek nieodwołalnego działania przeznaczenia.
55. O drogi, Śiwa już obdarzył Pārwatī błogosławieństwem w czasie jej pokuty. Obietnicy Śiwa nie można odwrócić.
56. O, nawet obietnicy zwykłych dobrych ludzi, działających pod kierunkiem Śiwa, nie można naruszyć w żadnym ze światów. Cóż dopiero mówić o samej obietnicy Śiwa.
57. Działając sam, pan Indra odciął skrzydła górom jakby dla zabawy. Pārwatī również z łatwością złamała szczyt góry Meru.
58. Wszystkie bogactwa można poświęcić, o władco gór, dla dobra jednej istoty, lecz wieczne Śruti głosi, że jedną istotę należy poświęcić dla dobra ogółu.
59. Gdy zagrożenie nadeszło ze strony bramina, władca królów, Anaraṇja,61 uratował cały swój majątek, oddając mu swoją córkę.
60. Gdy groziło mu przekleństwo bramina, jego nauczyciele, mądrzy krewni i ludzie obeznani w nauce polityki doradzili mu niezwłocznie.
61. O królu gór, ty również ocal swoich krewnych, oddając swoją córkę Śiwie. Zyskasz tym samym także przychylność bogów.

Brahmā powiedział:

62. Usłyszawszy słowa Wasiszṭha, Himawat, ze smutnym sercem, ale uśmiechając się na zewnątrz, zapytał go o szczegóły historii króla.

Himawat powiedział:

63. O braminie, z jakiego rodu pochodził król Anaraṇja? Jak ocalił swój majątek, oddając córkę?

Brahmā powiedział:

64. Usłyszawszy te słowa góry, Wasiszṭha ucieszył się i opowiedział mu szczegóły interesującej historii tego króla.

Rozdział 34 – Historia Anaraṇja

Wasiszṭha powiedział:

1. Król Anaraṇja pochodził z rodu czternastego Manu, Indrasāwarṇi.
2. Wielki król Anaraṇja, zrodzony z Maṅgalāraṇji,62 był bardzo potężny. Był szczególnym wielbicielem Śiwy i władał siedmioma kontynentami.63
3. Mając Bhrygu jako kapłana, odprawił sto ofiar. Nie przyjął stanowiska Indry, nawet gdy bogowie mu je ofiarowali.
4. O Himawat, miał on stu synów oraz piękną córkę Padmā, która dorównywała Lakszmī.
5. O doskonała góro, bardziej kochał swoją córkę niż stu synów.
6. Miał pięć królowych obdarzonych wielkimi przymiotami i powodzeniem, które kochał ponad własne życie.
7. Dziewczyna osiągnęła pełnię młodości w pałacu ojca. Król wysłał listy z zaproszeniem dla odpowiednich kandydatów na mężów.
8. W tym czasie mędrzec Pippalāda, śpiesząc się do swej pustelni, zobaczył pewnego gandharwę w odosobnionym miejscu w gaju pokutnym.
9. Gandharwa był biegły w wiedzy o erotyce. Przebywał z kobietą. Był więc całkowicie pogrążony w oceanie przyjemności i miłosnej zabawy, ogarnięty żądzą.
10. Widząc go, wielki mędrzec sam stał się bardzo pożądliwy. Stracił zainteresowanie pokutą i zaczął myśleć o zdobyciu żony.
11. W ten sposób dobry mędrzec przez długi czas żył z umysłem całkowicie poruszonym udręką miłości.
12. Pewnego razu, idąc do rzeki Puszpabhadrā,64 by zażyć kąpieli, dobry mędrzec ujrzał młodą dziewczynę Padmā, równie czarującą jak bogini Lakszmī.
13. Mędrzec zapytał stojących obok ludzi: „Kim jest ta dziewczyna?” Ludzie, obawiając się przekleństwa, skłonili się przed mędrcem i odpowiedzieli.

Ludzie powiedzieli:

14. Ta doskonała dama, skarbnica wszystkich dobrych cech, to córka Anaraṇja, nosi imię Padmā. Jest niczym inna Lakszmī. Ubiega się o nią wielu wielkich królów.

Brahmā powiedział:

15. Usłyszawszy słowa ludzi, którzy mówili prawdę, mędrzec bardzo się poruszył i zapragnął ją posiąść.
16. O góro, mędrzec wykąpał się i odpowiednio uczcił swego ukochanego boga – Śiwa. Pożądliwy mędrzec udał się do sali obrad Anaraṇja, prosząc o jałmużnę.
17. Gdy tylko ujrzał mędrca, król z trwogą złożył mu pokłon. Złożył mu hołd (madhuparka)65 i z pobożnością go uczcił.
18. Z miłości mędrzec przyjął wszystko i ostatecznie poprosił o rękę jego córki. Król zamilkł, niezdolny do udzielenia stanowczej odpowiedzi.
19. Mędrzec powtórzył swoją prośbę, mówiąc: „O wielki królu, daj mi swoją córkę. W przeciwnym razie w mgnieniu oka obrócę wszystko w popiół.”
20. Król i jego dworzanie byli przytłoczeni blaskiem mędrca. Wpatrując się w starego, wychudzonego bramina, zaczęli płakać.
21. Królowe, nie wiedząc co czynić, lamentowały. Główna królowa, matka dziewczyny, zemdlała z nadmiaru żalu.
22. Braci dziewczyny ogarnęła rozpacz. O władco gór, wszystko i wszyscy związani z królem pogrążyli się w smutku.
23. W międzyczasie przybył mądry bramin, doskonały nauczyciel króla, a także jego inteligentny kapłan.
24. Król skłonił się przed nimi i oddał im cześć. Zapłakał przed nimi. Opowiedział im wszystko i zapytał jakie kroki należy niezwłocznie podjąć.
25–26. Bramin, nauczyciel króla, oraz uczony kapłan byli biegli w świętych pismach i polityce. Udzielili królowi rady w tej sprawie.

Guru i kapłan powiedzieli:

27. O mądry królu, wysłuchaj naszych pożytecznych słów. Nie lękaj się. W towarzystwie swych krewnych zwróć uwagę na święte pisma.
28. O królu, czy dziś, czy za rok, księżniczka powinna zostać dana godnemu człowiekowi, braminowi lub innemu.
29. W trzech światach nie widzimy człowieka bardziej godnego niż ten bramin. Oddaj swą córkę temu mędrcowi i ocal swe bogactwa.
30. O królu, jeśli całemu majątkowi grozi zniszczenie z powodu jednej rzeczy lub osoby, mędrzec ratuje wszystko, porzucając tę rzecz lub osobę – chyba, że ktoś szukał u niego schronienia.

Wasiszṭha powiedział:

31. Usłyszawszy słowa mędrców, król raz po raz lamentował, lecz ostatecznie oddał swą córkę, w pełni przystrojoną w ozdoby, doskonałemu mędrcowi.
32. O góro, przyjąwszy i poślubiwszy piękną dziewicę Padmā, dorównującą bogini Lakszmī, zgodnie ze świętym prawem, uradowany mędrzec powrócił do swej pustelni.
33. Po oddaniu córki starcowi, król był bardzo przygnębiony na duchu. Porzuciwszy wszystko, udał się do lasu, by podjąć pokutę.
34. O góro, gdy król odszedł do lasu, królowa zmarła z powodu cierpienia po rozłące z mężem i córką.
35. Bez króla, szanowni synowie i urzędnicy królewscy zemdleli. Inni ludzie, sądząc, że król nie żyje, bardzo lamentowali.
36. Anaraṇja udał się do lasu, podjął wielką pokutę i wielbił Śiwa z oddaniem. W końcu osiągnął Śiwaloka, wolny od wszelkich dolegliwości.
37. Najstarszy syn króla, Kīrtimān, cnotliwie panował nad królestwem i opiekował się poddanymi jak własnymi dziećmi.
38. Tak oto, o góro, opowiedziałem ci pomyślną historię Anaraṇja – o tym jak uratował swój ród i majątek oddając córkę mędrcowi.
39. O królu gór, ty również oddaj swą córkę Śiwie, ocal całą rodzinę i zyskaj władzę nawet nad bogami.

Rozdział 35 – Historia Padmā i Pippalāda

Nārada powiedział:

1. O drogi, co uczynił wspaniały władca gór po wysłuchaniu opowieści o Anaraṇji i o małżeństwie jego córki? Proszę, opowiedz mi.

Brahmā powiedział:

2. Po wysłuchaniu historii Anaraṇja, w tym opowieści o oddaniu jego córki, władca gór ponownie zapytał Wasiszṭha, składając dłonie w geście czci.

Władca gór powiedział:

3. O przodujący ryszi Wasiszṭha, o synu Brahmā, o miłosierny, opowiedziałeś cudowną historię o Anaraṇja.
4. Co uczyniła Padmā, córka Anaraṇja, po poślubieniu mędrca Pippalāda? Proszę, przedstaw jej historię w całości.

Wasiszṭha powiedział:

5-6. Bardzo stary i czcigodny mędrzec Pippalāda powrócił do swojej pustelni razem z żoną Padmā i spędzał czas w przyjemności. Nie był zbyt zmysłowy. Kontynuował swoją pokutę i święte obrzędy w lesie i na górze.
7. Córka Anaraṇja służyła mędrcowi pobożnie – ciałem, umysłem i słowem – jak Lakszmī służy Wiszṇu.
8. Pewnego razu Dharma (Cnota) przybrał postać króla dzięki swojej magicznej mocy i zobaczył po drodze tę łagodnie uśmiechniętą kobietę idącą do niebiańskiej rzeki, by odbyć świętą kąpiel.66
9-10. Pan Dharma siedział w pięknym rydwanie wysadzanym klejnotami. Był przystrojony w wiele rodzajów ozdób. Był w pełni młodości, wspaniały i lśniący jak bóg miłości. Zobaczywszy Padmā, przemówił w ten sposób, by poznać najgłębsze uczucia żony mędrca.

Dharma powiedział:

11. O piękna kobieto, jesteś samą Lakszmī; jesteś czarująca, jesteś godna króla; jesteś w pełni młodości; zawsze będziesz młoda; jesteś urocza i słodka.
12. Mówię ci prawdę, o piękna o smukłym ciele. Brakuje ci blasku i koloru w obecności mędrca Pippalāda, który jest stary i słaby.
13. Porzuć tego bezlitosnego starego bramina, który zawsze zajmuje się pokutą. Spójrz na mnie – wielkiego króla, bohaterskiego w miłosnych igraszkach i rozpalonego przez Kāma.
14. Piękna kobieta zyskuje urodę jako rezultat zasług z poprzedniego życia. Uroda staje się w pełni owocna tylko po byciu z mężczyzną o estetycznym smaku.
15. Jestem kochankiem tysiąca pięknych kobiet. Jestem znawcą erotycznej wiedzy i literatury. Porzuć tego męża i uczyń mnie swoim niewolnikiem.
16. Możesz oddawać się miłosnym igraszkom w pięknych, ustronnych lasach, górach i nad brzegami rzek w moim towarzystwie. Uczyń swoje życie owocnym.

Wasiszṭha powiedział:

17. Mówiąc to, zszedł z rydwanu i pragnął chwycić jej dłonie. Wtedy cnotliwa kobieta zwróciła się do niego tymi słowami.

Padmā powiedziała:

18. Precz, precz, odejdź, grzeszny królu. Jeśli rzucisz na mnie swoje pożądliwe spojrzenia, zginiesz natychmiast.
19. Jak mogłabym oddać się tobie, lubieżnemu i szalonemu na punkcie kobiet, porzucając znakomitego mędrca Pippalāda, którego ciało uświęcone jest ascezą?
20. Samo dotknięcie osoby będącej pod wpływem kobiet niszczy wszelkie zasługi. Taka osoba jest wielkim grzesznikiem. Już samo jej spojrzenie rodzi grzechy.
21. Nawet jeśli odprawia święte rytuały, osoba ulegająca podstępom kobiet zawsze pozostaje nieczysta. Przodkowie, bogowie i wszyscy ludzie gardzą nim.
22. Jaki pożytek z wiedzy, pokuty, powtarzania świętych mantr, ofiary, adoracji, nauki i darów dla tego, kto ulega kobietom?
23. Skoro mówiłeś do mnie, widząc we mnie swoją żonę, choć powinieneś był widzieć we mnie matkę, będziesz stopniowo upadał w wyniku mojego przekleństwa.

Wasiszṭha powiedział:

24. Usłyszawszy przekleństwo cnotliwej kobiety, o władco gór, Dharma porzucił postać króla i przyjął swoją prawdziwą formę. Drżąc, przemówił tak:

Dharma powiedział:

25. O matko, wiedz, że jestem Dharma – starcem i czcigodnym dla mędrców i nauczycieli. O cnotliwa, zawsze traktuję żony innych jak matki.
26. Przyszedłem do ciebie, by poznać twoje najgłębsze uczucia. Znałem twój umysł, lecz zostałem popchnięty przez los.
27. Dokonałaś właściwego poskromienia, nie inaczej. Karcenie tych, którzy schodzą z właściwej ścieżki, dokonywane jest przez samego Śiwa.
28. Pokłon Śiwa, który rozdziela szczęście, cierpienie, dary, pomyślność lub nieszczęście wszystkim.
29. Pokłon Śiwa, który może uczynić ludzi wrogami lub przyjaciółmi, wzbudzić uczucia lub kłótnię, stworzyć lub zniszczyć rzeczy.
30. Pokłon Śiwa, który uczynił mleko białym, obdarzył wodę chłodem, a ogień ciepłem.
31. Pokłon Śiwa, przez którego stworzona została pierwotna natura, zasady takie jak Mahat, Brahmā, Wiszṇu, Śiwa i inni.

Brahmā powiedział:

32. Po tych słowach Dharma, najczcigodniejszy bóg we wszechświecie, stał przed nią oszołomiony, lecz uradowany jej cnotliwością. Jednak nic nie powiedział.
33. Księżniczka Padmā, cnotliwa ukochana Pippalādy, o góro, zdziwiła się, gdy zrozumiała, że to Dharma, i powiedziała:

Padmā powiedziała:

34. O Dharmo, jesteś zawsze obecnym świadkiem wszystkich działań. O panie, dlaczego chciałeś mnie oszukać, by poznać mój umysł?
35. O Dharmo, to co się już stało, nie jest moją winą. Zostałeś przeze mnie przeklęty na próżno, lecz to było z powodu mojej niewiedzy i wrodzonej natury kobiecej.
36. Teraz rozmyślam, co można z tym uczynić. Oby pojawiła się we mnie taka myśl, która przyniesie mi spokój.
37. To niebo, te strony świata i wiatry mogą zostać zniszczone, lecz przekleństwo cnotliwej kobiety nigdy nie ulegnie zniszczeniu.
38. W Satjajudze jaśniejesz ze wszystkimi nogami, o królu bogów, przy każdej okazji, w dzień i w nocy, jak księżyc w pełni.
39. Jeśli ty zostaniesz zniszczony, nastąpi zagłada całego stworzenia. Lecz poczucie bezsilnej rozpaczy jest niepotrzebne. Zatem wyjaśnię.
40. W Tretājudze jedna twoja noga będzie nieczynna, o doskonały boże. Druga również będzie nieczynna w epoce Dwāpara, a trzecia w czasach Kali, o panie.
41. W drugiej połowie Kali wszystkie nogi przestaną działać. Ponownie w Satjajudze osiągniesz doskonałość.
42. W Satjajudze będziesz wszechobecny, a w innych Jugach – obecny częściowo. Tak oto, zgodnie z Jugami,67 będziesz utrzymywać swoją pozycję.
43. Niech te moje słowa będą prawdziwe i przyjemne dla ciebie. Teraz idę służyć mojemu mężowi. O panie, powróć do swojej siedziby.

Brahmā powiedział:

44. Usłyszawszy jej słowa, Dharma się uradował. Wtedy Dharma, syn Brahmā, przemówił do cnotliwej kobiety, która właśnie się do niego zwróciła.

Dharma powiedział:

45-46. O cnotliwa kobieto, jesteś błogosławiona, jesteś oddana swojemu mężowi. Chwała tobie. Przyjmij ten dar. Twój mąż jest przyczyną twej wielkiej ochrony. Niech będzie młody, pełen siły seksualnej i prawości. Niech będzie urodziwy, dobry w zachowaniu, elokwentny i wiecznie młody.
47. Niech żyje dłużej niż Mārkaṇḍeja.68 Niech będzie bogatszy niż Kubera. Niech cieszy się większym powodzeniem i mocą niż Indra.
48. Niech będzie wielbicielem Śiwa na równi z Wiszṇu. Niech będzie większym siddhą niż Kapila.69 Niech dorównuje Bryhaspati w inteligencji i Brahmā w równowadze umysłu.
49. Będziesz błogosławiona wszystkimi pomyślnościami swego pana przez całe swoje życie. Będziesz również wiecznie młoda.
50. Niewątpliwie staniesz się matką dziesięciu synów, którzy przewyższą twego męża, będą posiadać wszystkie dobre cechy i żyć długo.
51. O cnotliwa kobieto, niech twoja siedziba będzie pełna wszelkich bogactw, zawsze jasno oświetlona i lepsza nawet od siedziby Kubery.

Wasiszṭha powiedział:

52. O doskonały władco gór, po tych słowach Dharma pozostał w milczeniu. Ona okrążyła go, skłoniła się przed nim i wróciła do swego domu.
53. Udzieliwszy jej błogosławieństwa, Dharma powrócił do swej siedziby. W każdej odwiedzanej przez siebie wspólnocie z miłością chwalił Padmā.
54. Bawiła się ona w ukryciu ze swoim mężem, który stał się młodzieńcem. Urodziła synów, którzy przewyższali jej męża swoimi dobrymi cechami.
55. Wszystkie rodzaje bogactw zostały dane tej parze, zwiększając ich szczęście. Były one korzystne dla ich pomyślności tu i w zaświatach.
56. O władco gór, opowiedziałem ci starożytną opowieść o tej parze. Wysłuchałeś jej z przyjemnością i szacunkiem.
57. Znając rzeczywisty stan rzeczy, wydaj swoją córkę Pārwatī za mąż za Śiwa. Porzuć grzechy, o władco gór, w towarzystwie swej żony Menā.
58-61. Po tygodniu przypada bardzo pomyślna godzina, niezwykle rzadka. Władca znaku wschodzącego znajduje się w samym znaku. Księżyc jest w koniunkcji ze swoim synem, Merkurym, oraz gwiazdozbiorem Rohiṇī.70 Księżyc i gwiazdy zajmują czyste pozycje. Miesiąc to Mārgaśīrsza, a dzień – poniedziałek, wolny od wszelkich wad. Wszystkie planety są w pomyślnym układzie. Nie są pod wpływem planet złowrogich. Jowisz znajduje się w pozycji sprzyjającej narodzinom dobrego dziecka i wszelkiej pomyślności pana młodego. O władco gór, wydaj swoją córkę Pārwatī, matkę wszechświata, pierwotną Istotę, za mąż za Śiwa – ojca wszechświata. Wówczas zaznasz spokoju i zadowolenia.

Brahmā powiedział:

62. Po tych słowach doskonały mędrzec Wasiszṭha, najdoskonalszy z mędrców, zakończył, wspominając Pana Śiwa – stwórcę boskich zabaw w rozlicznych formach.

Rozdział 36 – Oświadczenia siedmiu mędrców

Brahmā powiedział:

1. Gdy Himāćala, jego żona i słudzy usłyszeli słowa siedmiu mędrców, bardzo się zdziwili. Władca gór przemówił do innych gór.

Himāćala powiedział:

2. O władco gór – Meru,71 o Sahja,72 o Gandhamādana,73 o Mandara,74 o Maināka,75 o Windhja,76 wszyscy wysłuchajcie moich słów.
3. Wasiszṭha mówi w ten sposób. Trzeba rozważyć, co mam teraz uczynić. Zastanówcie się dobrze, podejmijcie decyzję i dajcie mi znać.

Brahmā powiedział:

4. Usłyszawszy jego słowa, Sumeru i inne góry uważnie podjęły decyzję i przemówiły z miłością do Himālaja.

Góry powiedziały:

5. Jaki pożytek teraz z długich rozmów i rozważań? Trzeba uczynić tylko to. Ona narodziła się jedynie dla bogów.
6. Wcielając się dla Śiwa, powinna zostać oddana Śiwa. Śiwa został przez nią przebłagany i Śiwa również przemówił do niej.

Brahmā powiedział:

7. Gdy Himāćala usłyszał słowa Meru i pozostałych, bardzo się uradował, a Pārwatī uśmiechnęła się w duchu.
8. Arundhatī również przekonała Menā, przedstawiając logiczne argumenty i przykłady z różnych mitologicznych opowieści.
9. Wówczas żona góry również została radośnie przekonana. Ugościła Arundhatī, mędrców i górę wspaniałą ucztą, a potem sama spożyła posiłek.
10. Następnie władca gór, uwolniony od błędnych przekonań i mądry, przemówił złożonymi dłońmi i sercem przepełnionym radością.

Himāćala powiedział:

11. O szczęśliwi mędrcy, proszę, wysłuchajcie moich słów. Całe moje zamieszanie zniknęło, odkąd usłyszałem historię Śiwa i Śiwā.
12. Wszystko, co posiadam – moje ciało, żona Menā, synowie, córka, majątek i osiągnięcia oraz inne rzeczy – należą do Śiwa i do nikogo innego.

Brahmā powiedział:

13-14. Po tych słowach ozdobił swoją córkę różnymi klejnotami. Następnie wziął je wszystkie i złożył na kolanach mędrca, mówiąc: „To są podarunki, które mam jej dać.”

Mędrcy powiedzieli:

15. O góro, ty jesteś darczyńcą, Śiwa – żebrakiem, a boginią jałmużny – Pārwatī. Cóż może być wspanialszego od tego?
16. Ponieważ kierunek twoich szczytów jest godny, jesteś błogosławiony, jesteś wodzem wszystkich gór, jesteś wielki pod każdym względem.

Brahmā powiedział:

17. Po tych słowach, mędrcy o czystym umysłu pobłogosławili dziewczynę: „Bądź miła Śiwie.”
18. Dotknęli jej rękami i dodali: „Wszystko będzie dobrze. Niech twoje cechy rosną jak księżyc w jasnej połowie miesiąca.”
19. Po tych słowach i złożeniu owoców i kwiatów panu gór, mędrcy utwierdzili go w przekonaniu, że sojusz jest ustalony.
20. Wielka cnotliwa Arundhatī jeszcze bardziej przekonywała Menā, wychwalając dobre cechy Śiwa.
21. Zgodnie z ludową tradycją posmarowano wąsy góry sproszkowanym kurkumą i szafranem jako pomyślny zwyczaj.
22. Po ustaleniu pomyślnego momentu (lagna) na ślub, pogratulowawszy sobie nawzajem, czwartego dnia mędrcy udali się do siedziby Śiwa.
23. Po przybyciu na miejsce Wasiszṭha i inni mędrcy oddali pokłon Śiwa i wysławiali Go różnymi hymnami. Następnie przemówili do Pana Śiwa.

Mędrcy powiedzieli:

24. O Panie Śiwa, Władco bogów, o wielki Panie Śiwa, prosimy, wysłuchaj z miłością opowieści o tym, co uczyniliśmy, my, Twoi słudzy.
25. O wielki Panie, władca gór i Menā zostali przekonani różnymi wypowiedziami i przykładami z mitologicznych opowieści. Bez wątpienia zostali oświeceni.
26. Władca gór przyrzekł Ci Pārwatī. Nie może być inaczej. Teraz proszę, wyrusz na ślub wraz ze swymi towarzyszami i bogami.
27. O wielki Boże, o Panie, udaj się do siedziby Himāćala i poślub Pārwatī zgodnie ze zwyczajami – dla dobra potomka.

Brahmā powiedział:

28. Usłyszawszy ich słowa, Pan Śiwa, uradowany i skłonny do podążania za konwencjami świata, zaśmiał się i powiedział:

Pan Śiwa powiedział:

29. O szczęśliwi, o ceremonii ślubu nigdy nie widziałem, ani nie słyszałem. Szczegóły tejże niech zostaną mi dokładnie przedstawione przez was wszystkich.

Brahmā powiedział:

30. Usłyszawszy te słowa o sprawach świata wypowiedziane przez Śiwa, oni z uśmiechem odpowiedzieli Sadāśiwie, Panu bogów.

Mędrcy powiedzieli:

31-33. Prosimy, zaproś i sprowadź Wiszṇu wraz z jego orszakiem, Brahmā z jego synami, Pana Indrę, wszystkich ryszich, Jakszów, Gandharwów, Kinnarów, Siddhów, Widjādharów, niebiańskie nimfy i innych. Wszyscy razem uczynią wszystko dla Ciebie. Nie ma co do tego żadnej wątpliwości.

Brahmā powiedział:

34. Mówiąc to i otrzymawszy Jego zgodę, siedmiu mędrców radośnie powróciło do swoich siedzib, wysławiając sposób postępowania Śiwa.

Rozdział 37 – List zaręczynowy zostaje wysłany

Nārada powiedział:

1. Drogi, mądry ojcze, co uczynił Himāćala, gdy siedmiu mędrców powróciło? Proszę, opowiedz mi, o panie.

Brahmā powiedział:

2. O wielki ryszi, opowiem ci, co uczynił Himāćala, gdy siedmiu mędrców i Arundhatī odeszli.
3. Pożegnawszy swoich braci – Meru i innych – Himāćala, władca gór, cieszył się towarzystwem swoich synów, córki i żony.
4. Nakłaniany przez nich z miłością, Himāćala polecił swojemu kapłanowi Garga spisać list zaręczynowy.
5. Za pośrednictwem swoich krewnych wysłał do Śiwy list zaręczynowy wraz z darami hołdu.
6. Ci ludzie przybyli na Kailāsa i przekazali list Śiwie, uprzednio nakładając mu święty znak na czole.
7. Otrzymawszy należyte honory od Pana, powrócili w pełni uradowani do siedziby władcy gór.
8. Widząc tych ludzi, którzy zostali hojnie przyjęci przez Pana Śiwa i którzy wrócili bardzo rozradowani, władca gór bardzo się ucieszył.
9. Następnie z wielką radością wystosował zaproszenia do swoich krewnych przebywających w różnych miejscach.
10. Następnie zaczął gromadzić zapasy żywności i inne niezbędne przedmioty przeznaczone do odprawienia ceremonii ślubnej.
11. Gromadzono ogromne stosy ryżu, prażonego ryżu, sezamu, słodyczy i soli.
12. Polecił on zbudować wielkie zbiorniki i naczynia na mleko, ghi i jogurt, a także na smażone placki z jęczmienia i innych ziaren oraz na słodkości w kształcie kulek.
13. Wykonano wielkie naczynia i zbiorniki na nektar, sok z trzciny cukrowej, pieczone ciasta i cukrowe słodycze.
14. Zbudowano zbiorniki na masło, napoje, różne słodkie soki oraz dania ryżowe różnego rodzaju.
15. Przygotowano różne rodzaje pikli i dodatków, które mogłyby przypaść do gustu Gaṇom Śiwy i bogom. Przygotowano także różne cenne szaty oczyszczone w ogniu.
16. Zgromadzono rozmaite klejnoty i kamienie szlachetne, złoto, srebro i inne przedmioty w należyty sposób.
17. W pomyślnym dniu rozpoczęto pomyślne rytuały. Kobiety z gór odprawiły oczyszczającą ceremonię dla Pārwatī.
18. Kobiety przystrojone w ozdoby odprawiały rytuały pomyślności. Uradowane bramińskie kobiety z miasta wykonały wszystko zgodnie z tradycją i obyczajem.
19. Wielkie święta i święte rytuały pomyślności odprawił również uradowany Himawat.
20-21. Uradowany pod każdym względem i z niecierpliwością wyczekujący przybycia swoich krewnych, był poruszony różnorodnymi emocjami. Zaproszeni przybyli tam wraz z żonami, dziećmi i służbą. O niebiański ryszi, wysłuchaj szczegółowego opisu przybycia tych gór.
22-24. Aby wzbudzić większe oddanie dla Śiwa, opowiem to pokrótce. Mandara, władca głównej góry w niebie, przybył do Himawata w boskiej postaci. Jaśniał wielkim blaskiem. Towarzyszyli mu żona i dzieci. Jego orszak jaśniał wspaniale. Przywiózł ze sobą wiele klejnotów i kamieni szlachetnych.
25. Niosąc liczne dary, hojny władca góry Zachodniej77 przybył tam w boskiej postaci.
26. Władca góra Wschodniej przybył z olśniewającymi klejnotami i kamieniami szlachetnymi. Wyglądał on na uradowanego i niezwykle promiennego.
27. Czcigodny władca góry Malaja78 przybył tam ze swymi towarzyszami. Był szczęśliwy dzięki swoim doskonałym towarzyszom.
28. Władca góry Dardura79 przybył ze swoją żoną. Był wspaniale ubrany. Był uradowany.v Towarzyszyło mu wielu służących.
29. O drogi, uradowany władca góry Niszadha80 przybył wraz ze swymi sługami. Jaśniał wielkim blaskiem.
30. Szczęśliwa władca góry Gandhamādana przybył z wielką radością wraz ze swoimi dziećmi i kobietami.
31. Władcy gór Karawīra81 i Mahendra,82 pełni bogactwa i pomyślności, również przybyli na miejsce.
32. Pārijātra83 przybył ze sługami, dziećmi i kobietami. Był promienny i uradowany. Przywiózł ze sobą wiele klejnotów i kamieni szlachetnych.
33. Krauńća,84 naczelny spośród władców gór, przybył z wielką armią sług. Miał ze sobą dary. Towarzyszyli mu krewni i bliscy.
34. Władcy góry Puruszottama85 przybył z licznymi darami. Został uroczyście przyjęty razem ze swymi towarzyszami.
35. Władca góry Nīla,86 pełen bogactwa, przybył ze swymi synami i kobietami.
36. Przybyli również władcy gór Trikūṭa,87 Ćitrakūṭa,88 Weṅkaṭa,89 Śrīgiri,90 Gokāmukha91 i Nārada.92
37. Doskonały władca góry Windhja,93 posiadający wiele bogactw, przybył uradowany ze swą żoną i synami.
38. Władca górya Kālańdźara,94 niezwykle promienny i uradowany, przybył wraz ze swymi sługami.
39. Góra Kailāsa, błogosławiąca wszystkich dzięki promiennemu Panu Śiwa, przybyła z radością.
40. Wszystkie inne góry z różnych kontynentów, o braminie, zebrały się razem w siedzibie Himawata.
41. O ryszi, wszystkie te góry, zaproszone przez Himawata, przybyły, by uczestniczyć w ślubie Śiwa i Śiwā.
42. Promienne rzeki, takie jak Śoṇabhadra95 i inne, przybyły z radością, by być obecne na ślubie Śiwa i Śiwā.
43. Wszystkie rzeki przystrojone w ozdoby przyszły z miłością w boskich formach na ślub Śiwa i Śiwā.
44. Rzeki Godāwarī,96 Jamunā,97 Brahmastrī98 i Weṇikā99 przybyły, by uczestniczyć w ślubie Śiwa i Śiwā.
45. Z wielką radością również Gaṅgā, przybierając boską postać i w pełni przystrojona w ozdoby, przybyła na ślub Śiwa i Śiwā.
46. Najlepsza spośród rzek – Narmadā,100 córka Rudra – przybyła radośnie i szybko na ślub Śiwa i Śiwā.
47. Całe miasto Himawata było pełne ekscytacji i gorączkowego zapału, gdy zaproszeni zgromadzili się razem.
48. W mieście trwały wielkie uroczystości. Wszędzie powiewały chorągwie, flagi i girlandy. Baldachimy zasłaniały światło słoneczne.
49. Himawat powitał ich z wielką radością i czcią. Góry i rzeki, mężczyźni i kobiety zostali należycie przyjęci.
50. Umieścił ich odpowiednio w oddzielnych miejscach. Wszyscy byli usatysfakcjonowani udogodnieniami zapewnionymi przez Himawata.

Rozdział 38 – Opis pawilonu (maṇḍapa)

Brahmā powiedział:

1. O doskonały ryszi, wtedy władca gór, zajął się ozdabianiem całego miasta, stosownie do zbliżających się wielkich uroczystości.
2. Drogi zostały polane wodą i dokładnie zamiecione. Przy każdym wejściu umieszczono pnie drzew bananowych i inne pomyślne symbole.
3. Dziedziniec został ozdobiony drzewami bananowymi związanymi jedwabnymi sznurkami. Powieszono girlandy z liści mango.
4. Girlandy z kwiatów jaśminu jaśniały wszędzie. W każdej części miasta umieszczono inne przedmioty zwiastujące pomyślność.
5. Te i inne rzeczy uczynił Himawat dla dobra swojej córki. Całą działalność nadzorował Garga – pełen wielkich zdolności. Wszystko, co pomyślne i godne wspomnienia, miało tam swoje miejsce.
6. Wezwał on Wiśwakarmana101 i poprosił go o wzniesienie wielkiej i przestronnej platformy z bocznymi podestami, ołtarzami itd.
7. Ta platforma, o niebiański ryszi, miała dziesięć tysięcy jodźana szerokości. Została cudownie skonstruowana i posiadała wszystkie charakterystyczne cechy.
8. Realistycznie przedstawiono tam wszystkie ruchome i nieruchome przedmioty świata. Wszystko było cudownie odwzorowane.
9. Ruchome przedstawienia przewyższały nieruchome, a nieruchome przewyższały ruchome pod względem doskonałości.
10. Przedstawione miejsca wodne przewyższały lądy. Nawet eksperci nie mogli rozpoznać, co było wodą, a co twardym gruntem.
11. Były tam sztuczne lwy. Były rzędy bocianów. Były też sztuczne pawie, lecz bardzo piękne wyglądające.
12. Sztuczne kobiety były przedstawione tańczące z mężczyznami, którzy rzucali na nie tęskne spojrzenia i urzekali je.
13. Piękne wizerunki odźwiernych z uniesionymi łukami w dłoniach wyglądały jak żywe oryginały.
14. Posąg Mahālakszmī przy głównym wejściu wyglądał jak bogini dopiero co wynurzona z oceanu mleka – ponieważ wszystkie cechy były doskonałe.
15. Słonie ze swoimi mahutami i konie ze swoimi jeźdźcami wyglądały tak naturalnie, że nikt nie powiedziałby, że były sztuczne.
16. Rydwany prowadzone były przez woźniców, inne pojazdy przez innych kierowców. Byli tam także piechurzy. Wszyscy byli sztuczni.
17. O ryszi, Wiśwakarman był tak uradowany, że stworzył to wszystko aby oczarować odwiedzających dostojników, bogów i ryszich.
18. O ryszi, posąg Nandina u wejścia, o krystalicznej czystości i blasku, był wierną kopią prawdziwego Nandina.
19. Nad nim znajdował się niebiański rydwan Puszpaka udekorowany pędami. Jaśniał od przedstawionych w jego wnętrzu bogów.
20. Po lewej stronie były dwa ogromne słonie o barwie szafranu, z czterema ciosami i wyglądające na sześćdziesięcioletnie. Lśniły blaskiem.
21. Były tam również dwa konie, jaśniejące jak słońce. Przystrojone były w boskie ozdoby i inne niezbędne przybrania.
22. Strażnicy stron świata byli ukazani jako ozdobieni wielkimi klejnotami. Wszystkich bogów Wiśwakarman przedstawił realistycznie.
23. Bhrygu i inni ryszi, drugorzędni bogowie, siddhowie i inni zostali tam przedstawieni przez Wiśwakarmana.
24. Cudowny wizerunek Wiszṇu z jego towarzyszami, Garuḍą i innymi, został przez niego wykonany z nadzwyczajnymi szczegółami.
25. Ja również zostałem przedstawiony w otoczeniu moich synów, Wed i siddhów. O Nārado, byłem ukazany jako recytujący hymny.
26. Wykonany został przez niego obraz Indry siedzącego na Airāwacie i otoczonego sługami – piękny jak księżyc w pełni.
27. O niebiański ryszi, jaki sens miałoby długie opisywanie? Bogowie zostali przedstawieni przez Wiśwakarmana zgodnie z życzeniem Himawata.
28. Ołtarz przez niego wzniesiony posiadał cudowne cechy, zachwycające bogów i o doskonałej formie.
29. Na polecenie władcy gór inteligentny Wiśwakarman stworzył różne siedziby dla bogów i innych istot.
30. Wielkie łoża o cudownym blasku, bardzo wygodne i wykwintne, zostały przez Wiśwakarmana wykonane dla ich użytku.
31. Dla Brahmā w jednej chwili stworzono siedem cudownych siedzib. Były pełne blasku.
32. Jasna siedziba Wiszṇu zwana Wajkuṇṭha, o cudownych cechach, została stworzona natychmiast.
33. Wiśwakarman stworzył cudownie boski pałac dla władcy bogów, wyposażony we wszelkie bogactwa.
34. Cudowne rezydencje dla strażników stron świata zostały wzniesione przez Wiśwakarmana. Były piękne i wielkie.
35. Różnego rodzaju pałace zostały przez niego zbudowane także dla innych bogów.
36. Wysoce inteligentny Wiśwakarman zbudował wszystko bardzo szybko, by przebłagać Śiwę, od którego otrzymał wielkie łaski.
37. Podobnie wzniósł on rezydencję Śiwa o różnych kształtach i wielkim blasku. Mając znak Śiwa została nazwana Śiwaloka. Była podziwiana przez wszystkich bogów.
38. Tak oto, aby przebłagać Śiwa, Wiśwakarman wzniósł cudowne i bardzo promienne budowle.
39. Poczyniwszy wszelkie przygotowania zgodnie ze zwyczajami świata, Himawat z niecierpliwością oczekiwał przybycia Śiwa.
40. Tak oto, o boski ryszi, opowiedziałem całą przyjemną historię Himawata. Czego jeszcze pragniesz wysłuchać?

Rozdział 39 – Zaproszeni bogowie przybywają do Kailāsa, a Śiwa przygotowuje się do ślubu

Nārada powiedział:

1. O drogi ojcze Brahmā, o inteligentny uczniu Wiszṇu, pokłon tobie. O miłosierny, usłyszeliśmy od ciebie tę cudowną opowieść.
2. Teraz pragnę usłyszeć historię pomyślnego ślubu Pana z księżycowym diademem, który rozprasza wszelkie grzechy.
3. Co uczynił Pan Śiwa po otrzymaniu pomyślnego listu zaręczynowego? Proszę, opowiedz tę historię o Śiwa, najwyższej duszy.

Brahmā powiedział:

4. O dziecko o wielkim intelekcie, posłuchaj o chwale Śiwa, o tym, co uczynił Pan Śiwa po otrzymaniu pomyślnego listu,
5. Po przeczytaniu pomyślnego listu z radością, Śiwa zaśmiał się z zadowolenia. Pan uczcił ich należycie.
6. Polecając, by list został odczytany na głos, oficjalnie przyjął propozycję. Oddając cześć posłańcom, poinformował ich:
7. Rzekł do ryszich: „Wszystko jest pomyślne i dobrze przygotowane. Wszyscy weźmiecie udział w uroczystości mojego ślubu. Propozycję małżeństwa przyjąłem.”
8. Usłyszawszy te słowa Śiwa, uradowali się. Skłoniwszy się przed Nim i okrążywszy Go, wrócili szczęśliwi z powodu wielkiego szczęścia i łaski.
9. Wtedy Śiwa, Pan bogów, Pan oddający się boskim zabawom, wspomniał o tobie, o ryszi, zgodnie z konwencją świata.
10-11. Przybyłeś tam, chwaląc swoje szczęście. Pokłoniwszy się Mu z pokorą, z dłońmi złożonymi w geście czci i pochylonymi ramionami, wysławiałeś Go słowami: „Chwała Tobie”. O mędrcze, poprosiłeś Go o polecenia.
12. Wówczas uradowany Śiwa, chcąc sprawić ci jeszcze większą radość i okazując zainteresowanie konwencjami świata, o doskonały mędrcze, powiedział do ciebie te słowa.

Śiwa powiedział:

13. O doskonały ryszi, posłuchaj mnie z miłością. Przemawiam do ciebie, ponieważ jesteś klejnotem pośród moich wielbicieli.
14. Z twojej woli Pārwatī wykonała wielką pokutę. Przebłagany przez nią, dałem jej dar – że zostanę jej mężem.
15. Będąc jej uległy dzięki jej oddaniu, poślubię ją. Pomyślna godzina, wolna od wszelkich wad, została ustalona przez siedmiu mędrców.
16. O Nārada, ślub odbędzie się za siedem dni od dziś. Zgodnie z konwencją świata uczynię z tego wielką uroczystość.

Brahmā powiedział:

17. O drogi, usłyszawszy te słowa Śiwy, najwyższej duszy, uradowałeś się i przemówiłeś po złożeniu pokłonu Panu.

Nārada powiedział:

18. To jest Twoja święta ceremonia. Zostałeś uznany za uległego wobec swoich wielbicieli. Wypełniłeś pragnienie Pārwatī.
19. O Panie, niech zostanie mi przydzielone zadanie odpowiednie do moich możliwości. Uznaj mnie za Swego sługę i okaż mi łaskę. Pokłon Tobie.

Brahmā powiedział:

20. O wielki ryszi, Śiwa, przychylny swoim wielbicielom, po twojej prośbie odpowiedział ci z wielką radością:

Śiwa powiedział:

21. O ryszi, z mego polecenia zaproś wszystkich bogów, począwszy od Wiszṇu, oraz ryszich, siddhów i innych.
22. Zważając należycie na moje słowa, niech wszyscy oni przybędą tutaj z entuzjazmem, w całej swej okazałości, ze swymi kobietami i dziećmi.
23. O ryszi, ci, którzy nie wezmą udziału w uroczystości mojego ślubu, nie są moimi ludźmi – nawet jeśli są bogami.

Brahmā powiedział:

24. Biorąc sobie do serca to polecenie Śiwa, o ryszi, ty – wielki ulubieniec Śiwa – zaprosiłeś ich wszystkich, podchodząc do każdego z osobna.
25. O Nārado, po wykonaniu swoich obowiązków jako Jego posłaniec, ty – wielki ryszi – powróciłeś do Śiwa i pozostałeś tam za Jego zgodą.
26. Śiwa również oczekiwał tam z niecierpliwością ich przybycia, podczas gdy Jego towarzysze świętowali wielkie uroczystości tańcem i śpiewem.
27. W tym samym czasie Wiszṇu, wraz ze swoim orszakiem, przybył tam w odpowiednim stroju.
28. W towarzystwie swej żony i sług skłonił się przed Śiwą z wielkim oddaniem i radością, a za Jego zgodą zatrzymał się tam w godnym miejscu.
29. Ja również, w towarzystwie moich sług, przybyłem na Kailāsa. Po złożeniu pokłonu Panu, z przyjemnością pozostałem tam wraz z moimi towarzyszami.
30. Indra i inni strażnicy stron świata przybyli tam ze swymi orszakami i kobietami, bogato przystrojonymi i w radosnym nastroju.
31. Podobnie ryszi, Nāgowie, siddhowie, drugorzędni bogowie i inni, którzy zostali należycie zaproszeni, przybyli tam w radosnym nastroju.
32. Pan Śiwa przyjął i powitał wszystkich tych bogów i innych indywidualnie i z należnym szacunkiem.
33. Następnie na Kailāsa odbyło się wielkie święto. Było ono niezwykle wspaniałe. Niebiańskie dziewczęta tańczyły w sposób godny chwili.
34. O ryszi, w międzyczasie Wiszṇu i inni bogowie, którzy tam przybyli, zapragnęli rozpocząć procesję Śiwa.
35. Z rozkazu Śiwa wszyscy oddali się służbie dla Śiwa, traktując Jego dzieło jako swoje własne.
36. Siedem Matek wykonało rytuały przystrajania Śiwa w stosowny sposób, z wielką radością.
37. Nawet naturalne szaty i cechy Śiwa przyjęły formę ozdób, o doskonały ryszi, z woli Pana Śiwa.
38. Księżyc zajął miejsce korony. Trzecie oko stało się piękną ozdobą czoła.
39. O ryszi, węże, które wcześniej zdobiły Jego uszy, stały się kolczykami wysadzanymi różnymi klejnotami.
40. Węże w innych częściach ciała stały się stosownymi ozdobami tych miejsc – bardzo pięknymi i wysadzanymi klejnotami.
41. Popiół stał się wonnym balsamem rozsmarowanym na Jego ciele. Skóra słonia i inne przybrania stały się piękną jedwabną szatą.
42. Jego forma przybrała piękno przekraczające opis. Pan Śiwa jakby sam z siebie posiadł wszelkie bogactwa.
43. Wtedy wszyscy bogowie, demony, Nāgowie, Pataṅgowie, Apsarasy, ryszi i inni zbliżyli się do Śiwa i radośnie zawołali:

Wszyscy powiedzieli:

44. O Panie, wyrusz teraz w drogę w naszym towarzystwie by poślubić wielką boginię, córkę góry. Okaż łaskę.
45. Wtedy wszechwiedzący Wiszṇu, o radosnym umyśle, przemówił stosownie do chwili, po oddaniu czci dla Śiwa z oddaniem:

Wiszṇu powiedział:

46. O Panie bogów, ulubieńcu tych, którzy szukają w Tobie schronienia, spełnij pragnienie swoich wielbicieli. O Panie, proszę, wysłuchaj mojej prośby.
47. O Śiwa, niech rytuały twojego ślubu z córką władcy gór zostaną odprawione zgodnie z przepisami zawartymi w Gryhja Sūtrach.
48. Rytuały odprawione podczas twojego ślubu, o Śiwa, staną się sławne i będą przestrzegane na świecie.
49. Proszę, zleć budowę ołtarza i wykonanie obrzędu Nāndīmukha102 zgodnie z rodzinną tradycją. W ten sposób rozsławisz swoje imię na świecie, o Panie.

Brahmā powiedział:

50. Pan Śiwa, poproszony przez Wiszṇu, a sam również pragnący przestrzegać konwencji świata, wykonał wszystko zgodnie z zasadami.
51. Z Jego upoważnienia odprawiłem wszystkie rytuały sprzyjające pomyślności, wspomagany przez ryszich.
52-55. Mędrcy Kaśjapa, Atri, Wasiszṭha, Gautama, Bhāguri, Bryhaspati, Kaṇwa, Śakti,103 Dźamadagni, Parāśara, Mārkaṇḍeja, Śilāpāka, Aruṇapāla, Akrytaśrama, Agastja, Ćjawana, Garga, Śilāda, Dadhīći, Upamanju, Bharadwādźa, Akrytawraṇa, Pippalāda, Kuśika, Kautsa, Wjāsa ze swoimi uczniami oraz inni mędrcy przybyli do Śiwa. Nakłonieni przeze mnie, odprawili święte rytuały zgodnie z zaleceniami.
56. Wszyscy oni, obeznani z Wedami i Wedāṅgami, odprawili rytuały ochronne dla Śiwa i zawiązali pomyślną nić na jego nadgarstku.
57. Przez recytację hymnów z Ryk, Jadźus i Sāman wykonali święte rytuały. Wszyscy ryszi byli bardzo zadowoleni.
58. Aby usunąć przeszkody, odprawili adorację planet według mojego zalecenia. Czcili bogów obecnych przy ołtarzu.
59. Po odprawieniu rytuałów zwyczajowych i wedyjskich w należyty sposób, Śiwa poczuł się zadowolony i radośnie pokłonił się braminom.
60. Wówczas Pan wszystkiego wyruszył z doskonałej góry Kailāsa, mając braminów i bogów na przedzie.
61. Poza górą Kailāsa Śiwa zatrzymał się na chwilę wraz z bogami i braminami, otrzymując różne pozdrowienia.
62. Następnie bogowie i inni urządzili wielką radosną uroczystość, by przebłagać Śiwę. Śpiewano pieśni, grano na instrumentach i tańczono.

Rozdział 40 – Procesja ślubna Śiwa

1. Wówczas Śiwa przywołał Nandina i innych Gaṇów i rozkazał im, by Mu towarzyszyli.
2. Śiwa powiedział: „Rozmieśćcie kilku Gaṇów tutaj, a reszta niech podąża ze mną do miasta góry w radosnym nastroju.”
3. Wtedy panowie Gaṇów, zgodnie z rozkazem, zabrali swoje armie i radośnie wyruszyli. Opowiem o tym ogólnie.
4. Pan Gaṇów, Śaṅkhakarṇa, wyruszył z koṭi Gaṇów do miasta Himawata wraz ze Śiwą.
5. Kekarāksza zabrał ze sobą dziesięć koṭi Gaṇów z radością. Wikryta, przywódca Gaṇów, wyruszył z ośmioma koṭi Gaṇów.
6. Wiśākha zabrał cztery koṭi, a Pāridźāta zabrał dziewięć koṭi Gaṇów.
7. Chwalebni Sarwāntaka i Wikrytānana zabrali sześćdziesiąt koṭi. Dundubha zabrał osiem koṭi.
8. O mędrcze, Kapāla zabrał pięć koṭi, a bohaterski Sandāraka zabrał sześć koṭi Gaṇów.
9. Kanduka i Kuṇḍaka zabrali po jednym koṭi Gaṇów. Wiszṭambha zabrał osiem koṭi.
10. Przywódca Pippala radośnie wyruszył z tysiącem koṭi. O znakomity mędrcze, bohater Sanādaka również zabrał tyle samo.
11. Āweśana wyruszył z ośmioma koṭi. Mahākeśa zabrał tysiąc koṭi.
12. O mędrcze, Kuṇḍa i Parwataka zabrali po dwanaście koṭi Gaṇów. Bohaterski Ćandratāpana zabrał osiem koṭi.
13. Kāla, Kālaka i Mahākāla – każdy z nich zabrał po sto koṭi Gaṇów. Przywódca Gaṇów imieniem Agnika zabrał jeden koṭi.
14. Agnimukha, przywódca Gaṇów, zabrał jeden koṭi. Āditjamūrdhā i Ghanāwaha zabrali po jednym koṭi Gaṇów.
15. Sannāha i Kumuda zabrali po sto koṭi. Także Amogha i Kokila – każdy z nich po sto koṭi.
16. Sumantra, przywódca Gaṇów, zabrał jeden koṭi Gaṇów. Kākapādodara i Santānaka zabrali po sześć koṭi Gaṇów.
17. Mahābala, Madhupiṅga i Kokila – każdy zabrał dziewięć koṭi. Nīla i Pūrṇabhadra – każdy zabrał dziewięćdziesiąt koṭi Gaṇów.
18. Ćaturwaktra zabrał siedem koṭi, Karaṇa – dwadzieścia koṭi, a przywódca Gaṇów Ahiromaka zabrał dziewięćdziesiąt koṭi.
19. O Nārado, Jadźwāksza, Śatamanju i Meghamanju – każdy z tych przywódców również zabrał tyle koṭi.
20. Kāszṭhāgūḍha, przywódca Gaṇów, zabrał sześćdziesiąt cztery koṭi. Także Wirūpāksza, Sukeśa, Wryszabha i Sanātana.
21. Podobnie Tālaketu, Szaḍāsja, wieczny Ćańćwāsja, Saṃwartaka, Ćaitra i sam pan Lakulīśa.
22-23. Promienni Lokāntaka, Daitjāntaka, pan Bhryṅgiriṭi, chwalebny Dewaprija, Aśani i Bhānuka wyruszyli z sześćdziesięcioma czterema koṭi. Inni w radosnym nastroju podążali w tysiącach z Śiwą, by uczestniczyć w jego zaślubinach, o mędrcze.
24. Wyruszyło tysiąc koṭi Bhūtów i trzy koṭi Pramathów. Wīrabhadra wyruszył z sześćdziesięcioma czterema koṭi Gaṇów i trzema koṭi Romadźów.
25. W orszaku ślubnym Śiwa Nandin i inni przywódcy Gaṇów szli otoczeni setkami i dziesiątkami koṭi Gaṇów.
26. Wiedząc z radością, że to ślub Śiwa, Bhairawa, Kszetrapāla, wyruszył radośnie z wieloma koṭi Gaṇów.
27. Ci i inni przywódcy Gaṇów o wielkiej mocy i w niezliczonej liczbie dołączyli do orszaku z radością i entuzjazmem.
28. Mieli po tysiąc rąk. Nosili zmatowione włosy i korony. Byli ozdobieni rąbkami księżyca. Mieli troje oczu i niebieskie szyje (jak pan Śiwa).
29. Wszyscy nosili girlandy z koralików Rudrāksza. Ich ciała były pokryte świętym popiołem. Mieli ozdoby: naszyjniki, kolczyki, bransolety, korony itd.
30. Przywódcy lśnili jak Brahmā, Wiszṇu i Indra, Aṇimā i inne Energie.104 Byli jaśniejący i promienni jak koṭi słońc.
31. O mędrcze, niektórzy z nich pochodzili z tego świata ziemskiego, niektórzy przybyli z podziemnych światów, inni przybyli przez niebo, a inni z siedmiu niebios.
32. Po cóż rozwlekać opowieść? O boski mędrcze, własne Gaṇy Śiwa zamieszkujące wszystkie światy przyszły i radośnie dołączyły do orszaku Śiwa.
33. Tak więc pan Śiwa, w towarzystwie swoich Gaṇów, bogów i innych, udał się do miasta Himagiri, na uroczystość Swoich zaślubin.
34. O wielki mędrcze, posłuchaj jeszcze jednej historii, która wydarzyła się, gdy Śiwa, pan wszystkiego, wyruszył na swoje zaślubiny wraz z bogami i innymi.
35. Siostra Rudry, Ćaṇḍī, przybyła tam w wielkim świątecznym nastroju z wielką radością, ale wzbudzając przerażenie u innych.
36. Jechała na upiorze. Była przyozdobiona ozdobami z węży. Nad jej głową błyszczał złoty dzban napełniony wodą.
37. Towarzyszyli jej słudzy. Jej twarz promieniała. Oczy błyszczały. Była entuzjastyczna i radosna. Była silna.
38. Boscy Bhūtowie liczyli wiele koṭi. Błyszczeli w różnorodnych formach.
39. W towarzystwie tych Bhūtów Ćaṇḍī o zdeformowanej twarzy szła naprzód radośnie i z entuzjazmem. Była równie zdolna do sprawiania radości jak i udręki.
40. Wszystkie Gaṇy Śiwa, liczące jedenaście koṭi, straszliwe, lecz ukochane przez Śiwa, zostały przez nią pozostawione daleko z tyłu.
41. Głośne dźwięki Ḍamaru, Dźhaṅkāra bębna Bherī oraz dźwięk muszli przenikały wszystkie trzy światy.
42. Hałaśliwy dźwięk Dundubhi wznosił się w powietrze, błogosławiąc wszechświat pomyślnością i niszcząc wszystko, co niepomyślne.
43. O mędrcze, za Gaṇami podążali entuzjastycznie bogowie, Siddhowie, strażnicy stron świata i inni.
44. O mędrcze, Wiszṇu, siedzący na Garuḍzie i idący pośrodku orszaku, lśnił z wielkim parasolem trzymanym nad nim.
45. Był otoczony przez swoich służących, którzy wachlowali go ćāmarami. Jego Pārszadowie również lśnili. Był ozdobiony wszystkimi swoimi klejnotami.
46-47. Ja również lśniłem po drodze, w towarzystwie personifikowanych Wed, Śāstr, Purāṇ i Āgam, oraz moich synów, Pradźāpatich, Sanaki i innych Siddhów. Byłem gorliwy w oddawaniu Śiwa czci.
48. Podążając naprzód, siedząc na słoniu Airāwata pośród swoich wojsk, Indra, pan bogów, lśnił wspaniale, w pełni przyozdobiony na różne sposoby.
49. Wielu innych mędrców, entuzjastycznie nastawionych do ślubu Śiwa, lśniło na swojej drodze.
50-51. Śākinī, Dźātudhānasowie, Wetālowie, Brahmarākszasowie, Bhūtowie, Pretowie i Pramathowie, Tumburu, Nārada, Hāhā, Hūhū,105 Gandharwowie i Kinnarowie szli przodem, grając na swoich instrumentach muzycznych z wielką radością.
52-53. Matki wszechświata, niebiańskie dziewice, Gājatrī, Sāwitrī, Lakszmī, niebiańskie panny, żony bogów, matki światów szły przodem z wielką radością, jedynie dlatego, że to były zaślubiny Śiwa.
54-55. Pan Śiwa, sprzyjający cnocie, siedział na swoim byku o krystalicznej czystości i pięknie – byku, który według Wed, Śāstr, Siddhów i mędrców nazywany jest Dharmą. Śiwie towarzyszyli bogowie i mędrcy w drodze. Lśnił wspaniale.
56. W towarzystwie wszystkich tych mędrców i przyozdobiony na różne sposoby, pan Śiwa udawał się do siedziby góry Himālaja na zaślubiny z Pārwatī. Lśnił wspaniale.
57. Tak oto została opowiedziana historia wielkiego orszaku Śiwa. O Nārado, posłuchaj teraz o pomyślnych znakach, które pojawiły się w mieście Himawata.

Rozdział 41 – Opis Struktury Ołtarza

Brahmā powiedział:

1. Wtedy, po wzajemnej naradzie i uzyskaniu zgody Śiwa, o mędrcze, Wiszṇu wysłał cię naprzód do siedziby góry.
2. Nakłoniony przez Wiszṇu, o Nārada, pokłoniłeś się Panu Śiwa i udałeś się przed wszystkimi do siedziby Himawata.
3. O mędrcze, po przybyciu tam zobaczyłeś swój własny wizerunek stworzony przez Wiśwakarmana i byłeś zaskoczony. Trochę się też zawstydziłeś.
4. O wielki mędrcze, zmęczony patrzeniem na swój własny wizerunek, zająłeś się oglądaniem innych dzieł Wiśwakarmana.
5. Wszedłeś do wielkiego ołtarza Himawata, ozdobionego różnymi klejnotami i przyozdobionego złotymi dzbanami oraz pniami drzew bananowych.
6. Miał on tysiąc kolumn. Był cudowny. O mędrcze, byłeś pełen zdumienia, widząc te ołtarze.
7. Potem poczułeś się nieco zdezorientowany i bardzo zdumiony. Powiedziałeś wtedy władcy gór w ten sposób.
8-9. O władco gór, powiedz mi prawdę. Czy Pan Śiwa, siedzący na swoim byku i otoczony przez swoich Gaṇów, już przybył na ślub? Czy bogowie z Wiszṇu i innymi na czele, mędrcy, Siddhowie i pomniejsi bogowie już przybyli?

Brahmā powiedział:

10. Gdy usłyszałeś te pełne zdziwienia słowa, o mędrcze, władca góry Himawat powiedział ci prawdę.

Himawat powiedział:

11. O Nārado, o wysoce inteligentny, Śiwa z orszakiem ślubnym jeszcze nie przybył, by poślubić Pārwatī.
12. O Nārado, wiedz, że to wszystko zostało przedstawione przez Wiśwakarmana. O niebiański mędrcze, odrzuć swoje zdumienie. Uspokój się. Pamiętaj o Śiwa.
13. Okaż mi życzliwość, zjedz coś i odpocznij chwilę. Potem z radością udaj się wraz z Maināką i innymi do Śiwa.
14. W towarzystwie tych gór poproś Śiwa wraz z bogami i wielkimi mędrcami – Śiwa, którego lotosowe stopy czczą bogowie i demony – aby przyszli tutaj.

Brahmā powiedział:

15. Przyjąłeś tę sugestię szlachetnie i spełniłeś tam swoje obowiązki. Następnie, w towarzystwie synów góry i innych, udałeś się do Śiwa.
16. Tam ujrzałeś jaśniejącego boga Śiwa otoczonego przez bogów i innych, i pokłoniłeś się Jemu z oddaniem, razem z górami.
17. Wtedy wszyscy bogowie, w tym Indra, Wiszṇu i ja, oraz towarzysze Śiwa zapytali cię, o mędrcze.
18. Byli pełni zdziwienia i podejrzliwości, widząc góry Maināka, Sahja, Meru i inne, przyozdobione wszelkiego rodzaju ozdobami.

Bogowie powiedzieli:

19. O Nārado, inteligentny, wydajesz się być zdezorientowany. Czy Himawat odpowiednio cię uhonorował, czy nie? Opowiedz nam szczegółowo.
20. Dlaczego te znakomite góry — Maināka, Sahja, Meru i inne — tak bogato ozdobione i pełne mocy, przybyły tutaj?
21. O Nārado, czy ta góra rzeczywiście zamierza oddać swoją córkę za mąż za Śiwa, czy nie? Co się teraz dzieje w siedzibie Himawata? Prosimy, opowiedz nam.
22. W naszych umysłach są wątpliwości. Dlatego my, mieszkańcy niebios, pytamy cię. Powiedz nam wszystko, o prawy, i rozwiej nasze podejrzenia.

Brahmā powiedział:

23. Gdy usłyszałeś te słowa Wiszṇu i innych mieszkańców niebios, o mędrcze, ty, który zostałeś oczarowany magią Twaszṭri (Wiśwakarmana), przemówiłeś do nich.
24. Udałeś się w odosobnione miejsce, o mędrcze, i powiedziałeś te słowa mnie, Wiszṇu i także Indrze, władcy bogów i dawnemu wrogowi gór, który odciął im skrzydła.106

Nārada powiedział:

25. Zniekształcone przedstawienie mieszkańców niebios jest czymś urzekającym. On pragnie zwieść bogów w sposób czuły, lecz przebiegły.
26. O władco Śaćī, czy zapomniałeś wszystko? Dawniej to ty go zwiodłeś. Dlatego on teraz chce cię tutaj przewyższyć, w siedzibie góry o szlachetnym sercu.
27. Zostałem oczarowany moim lśniącym portretem. Wiszṇu, Brahmā i Indra zostali przez niego realistycznie przedstawieni.
28. O władco bogów, po co mam mówić zbyt wiele? On stworzył sztuczne wizerunki wszystkich bogów. Nikt, ani jeden szczegół, nie został pominięty.
29. To w celu szczególnego oczarowania bogów została przez niego użyta ta iluzja poprzez te    
 podobizny.

Brahmā powiedział:

30. Gdy usłyszał twoje słowa, Pan Indra, przerażony od stóp do głów, natychmiast przemówił do Wiszṇu.

Indra powiedział:

31. O Panie Lakszmī, o władco bogów, Twaszṭri, roztrzęsiony z powodu żalu po swoim synu, z pewnością mnie zabije pod tym pretekstem, a nie z innego powodu.

Brahmā powiedział:

32. Gdy usłyszał te słowa, Wiszṇu, władca bogów, śmiejąc się pocieszył Indrę mówiąc tak:

Wiszṇu powiedział:

33. O władco Śaćī, dawniej byłeś oczarowany przez asurów Niwātakawaćów, twoich wcześniejszych wrogów, dzięki potężnemu czarowi.
34. O Indro, z mojego rozkazu ten władca góry Himawat i inni również zostali pozbawieni skrzydeł.
35. Niech teraz góry, przypominając sobie to, tworzą iluzje i niemądrze zapragną nas przewyższyć. Nie mamy powodu bać się naszych wrogów.
36. O Indro, Śiwa, przychylny swoim wielbicielom, bez wątpienia zadba o nasze dobro.
37. Gdy mówił to do roztrzęsionego Indry, Śiwa przemówił do Wiszṇu zgodnie ze zwyczajami świata.

Śiwa powiedział:

38. „O Wiszṇu, o władco bogów, o czym ze sobą rozmawiacie?” O mędrcze, po wypowiedzeniu do nich tych słów, Śiwa zwrócił się do ciebie.
39. „O Nārado, co mówi wielka góra? Powiedz mi prawdę ze szczegółami. Nie możesz niczego ukrywać.
40. Czy góra chce oddać córkę, czy nie? Powiedz mi to szybko. O drogi, gdy tam byłeś, co widziałeś? Co zrobiłeś? Powiedz mi to szybko.”

Brahmā powiedział:

41. Gdy Śiwa przemówił do ciebie w ten sposób, o mędrcze, ty, obdarzony boskim wzrokiem, powiedziałeś mu potajemnie, co zobaczyłeś na ołtarzu.

Nārada powiedział:

42. O wielki Panie, władco bogów, wysłuchaj moich pomyślnych słów. O Panie, nie ma obaw o żadne przeszkody w uroczystości zaślubin.
43. Władca gór z pewnością odda ci swoją córkę. To właśnie po to te góry tutaj przyszły, by cię tam zaprowadzić.
44. Lecz aby zwieść bogów, stworzono cudowną iluzję. O wszechwiedzący, to tylko po to, by wzbudzić ciekawość. Nie ma możliwości żadnej przeszkody.
45. O Panie, Wiśwakarman, wielki mistrz w tworzeniu iluzji, na swoją prośbę zbudował w swoim domu osobliwy ołtarz. Jest on pełen zaskakujących rzeczy.
46. Zbudowano tam fascynujące zgromadzenie bogów. Gdy je zobaczyłem, zostałem oczarowany jego kunsztem i byłem całkowicie zdumiony.

Brahmā powiedział:

47. O drogi, po usłyszeniu twoich słów, Pan Śiwa, zgodnie ze zwyczajami świata, śmiejąc się przemówił do Wiszṇu i innych bogów.

Śiwa powiedział:

48. O Wiszṇu, jeśli góra Himawat oddaje mi swoją córkę, to co mnie obchodzi ta iluzja? Powiedz mi, co jest prawdą.
49. O Brahmo, o Indro, o mędrcy, o bogowie, mówcie szczerze. Co mnie obchodzi ta iluzja, jeśli góra oddaje swoją córkę?
50. Uczeni, znający trafne powody, utrzymują, że owoc należy osiągnąć w taki czy inny sposób. Dlatego wy, z Wiszṇu na czele, pospieszcie, skupiając się tylko na wykonaniu zadania.

Brahmā powiedział:

51. Rozmawiając w ten sposób z bogami, Śiwa zdawał się być całkowicie opanowany przez Kāma jak zwykły człowiek.
52-54. Z rozkazu Śiwy, Wiszṇu i inni bogowie, szlachetni mędrcy i inni, o mędrcze, uczynili ciebie i góry przewodnikami i wyruszyli do siedziby Himawata. Byli zdumieni widokiem cudownej siedziby. Zachwycony Śiwa dotarł na przedmieścia miasta w towarzystwie Wiszṇu, innych oraz swoich radosnych Gaṇów.

Rozdział 42 – Opis spotkania pana i góry

Brahmā powiedział:

1. Gdy usłyszał, że wszechprzenikający Śiwa zbliżył się bardzo do jego miasta, władca gór Himawat bardzo się ucieszył.
2. Następnie, zgromadziwszy wszystkie potrzebne rzeczy, wysłał góry i braminów, by powitali Śiwa.
3. Z sercem topniejącym z oddania i radośnie chwaląc swoje szczęście, góra osobiście udał się, by zobaczyć Śiwa, drogiego jak samo życie.
4. Widząc armię bogów, Himawat był pełen zdumienia. Uznając się za błogosławionego, pojawił się przed nimi.
5. Bogowie również byli zdumieni widokiem jego armii. Bogowie i góry stali się radośni.
6. Ogromna armia gór i bogów, o mędrcze, świeciła, gdy się połączyli, jak wschodni i zachodni ocean zetknięte ze sobą.
7. Spotykając się, bogowie i góry uważali się za błogosławionych. Byli ogromnie uradowani.
8. Widząc Śiwa przed sobą, Himawat pokłonił się Jemu. Góry i bramini pokłonili się przed Sadāśiwa.
9-14. Siedział On na swoim byku, w pełni przyozdobiony ozdobami i promienny na twarzy. Piękno Jego boskiego ciała oświetlało strony świata. Jego ciało jaśniało w delikatnych jedwabnych szatach. Jego korona lśniła klejnotami. Uśmiechał się, rozsiewając wszędzie czysty blask. Węże przemieniły się w ozdoby na Jego ciele. Miał cudowny blask i boską jasność. Bogowie służyli Mu wachlarzami. Wiszṇu stał po lewej stronie, Brahmā po prawej, Indra za Nim. Po bokach za Nim stali bogowie. Był wychwalany przez bogów i innych. Spoglądał łaskawie na ludzi. Będąc Jeden, przyjął różne ciała z własnych powodów. Był samym Brahmanem, władcą wszystkiego i dawcą łask. Był zarazem z atrybutami i bez, poddany swym wielbicielom, miłosierny, większy niż pierwotna Istota i natura, będący samą Egzystencją, Wiedzą i Błogością.
15. Góra zobaczył Wiszṇu, przyozdobionego ozdobami i siedzącego na Garuḍzie po prawej stronie Pana Śiwa.
16. O mędrcze, po lewej stronie Pana stałem ja, bóg o czterech twarzach, jaśniejący i w towarzystwie moich sług.
17. Widząc nas obu, na zawsze wielkich ulubieńców Śiwa, władca gór wraz z całym orszakiem z szacunkiem pokłonił się nam.
18. Podobnie, widząc bogów i innych, jaśniejących za Śiwą i po Jego bokach, władca gór pokłonił się im.
19. Na rozkaz Śiwa góra udał się przodem do swego miasta. Za nim szli Wiszṇu, Brahmā, mędrcy i bogowie.
20. O Nārado, mędrcy, bogowie i inni towarzyszący Panu wielce wychwalali miasto Himawata z wielką radością.
21. Umieszczając bogów i innych na pięknym szczycie, specjalnie dla nich przygotowanym, Himawat udał się do miejsca, gdzie wzniesiono rytualny ołtarz.
22. Po wytyczeniu placów i dziedzińców z girlandami, dokonał rytualnych ablucji, rozdawał dary i nadzorował wszystko.
23. Następnie wysłał swoich synów do Śiwa w towarzystwie wszystkich swoich sług i towarzyszy, Wiszṇu i innych.
24. Niezwykle uradowany władca gór w towarzystwie swych krewnych pragnął dokonać uroczystego powitania pana młodego z wielką pompą i ceremonią.
25. Synowie góry, w towarzystwie krewnych, udali się do Śiwa i przedstawili Mu prośbę góry.
26. Synowie góry powrócili do swej siedziby za Jego pozwoleniem i z radością poinformowali króla gór, że pan młody i orszak są w drodze.
27. O mędrcze, gdy usłyszeli tę prośbę, Wiszṇu i inni bogowie z Panem bardzo się uradowali.
28. Ubrani bogato i wspaniale, bogowie, Gaṇowie, mędrcy i inni wyruszyli do siedziby Pana Himawata.
29. Tymczasem Menā zapragnęła ujrzeć Śiwa. O mędrcze, przez swego męża wezwała tam ciebie, znakomitego mędrca.
30. O mędrcze, nakłoniony przez męża, który pragnął wypełnić wolę Śiwa, udałeś się tam. 31. O mędrcze, po pokłonieniu się tobie, Menā z sercem pełnym zdumienia powiedziała ci, że pragnie ujrzeć prawdziwą postać Pana Śiwa, która rozprasza pychę.

Rozdział 43 – Opis cudownej zabawy Śiwa

Menā powiedziała:

1. O mędrcze, najpierw chcę zobaczyć oblubieńca Pārwatī. Pozwól mi uzyskać wyobrażenie o postaci i cechach Śiwy, dla którego odbyła ona wielką pokutę.

Brahmā powiedział:

2. Tak więc, pchana niewiedzą, o mędrcze, udała się wraz z tobą na taras, by zobaczyć Śiwa.
3. Wówczas Śiwa, uświadomiwszy sobie jej fałszywą dumę, powiedział do mnie i do Wisznu w ramach swej cudownej zabawy:

Śiwa powiedział:

4. „Na moje polecenie, moi drodzy, idźcie obaj po kolei w towarzystwie bogów do podnóża góry. Ja podążę za wami później.”

Brahmā powiedział:

5. Gdy to usłyszał, Wisznu zwołał wszystkich i przekazał im swoją sugestię. Bogowie z entuzjazmem poszli zgodnie z tą sugestią.
6. O mędrcze, pan wszechświata pozwolił Menā stać na tarasie i oglądać procesję razem z tobą, aby pomieszać jej umysł.
7. Tymczasem, widząc wspaniałą, rozległą armię, o mędrcze, Menā jak zwykle się ucieszyła.
8. Na czele procesji szli piękni, wybredni Gandharwowie, odziani w bogate szaty i przyozdobieni wytwornymi ozdobami.
9. Jechali na różnych pojazdach. Grali na instrumentach muzycznych. Na ich rydwanach powiewały flagi i chorągwie o różnych kolorach i rozmiarach. Towarzyszyły im niebiańskie nimfy.
10. Gdy zobaczyła Wasu,107 pana Wasów wraz z innymi Wasu, Menā się uradowała i zawołała – „Oto jest Śiwa”.
11. O znakomity mędrcze, powiedziałeś jej: „To są tylko towarzysze Śiwy. To nie jest Śiwa, oblubieniec.”
12. Usłyszawszy to, Menā zaczęła się zastanawiać: „Ktoś większy od tego! Hā, jaki on będzie!”
13. Tymczasem zobaczyła Maṇigrīwa,108 innych Jakszów i ich rozległą armię, dwa razy wspanialszą niż armia Wasu.
14. Widząc jaśniejącego Maṇigrīwę, pana Jakszów, Menā się ucieszyła i powiedziała – „To jest Śiwa, oblubieniec Pārwatī.”
15. „To nie jest Śiwa, oblubieniec Pārwatī. To tylko towarzysz Śiwy” – powiedziałeś Menā, żonie góry. W tym czasie przeszedł bóg ognia.
16. Widząc jego blask dwukrotnie przewyższający Jakszów, powiedziała: „To jest Śiwa, oblubieniec Pārwatī”, ale ty odpowiedziałeś „Nie”.
17. W tym czasie przeszedł Jama, dwukrotnie jaśniejszy od poprzednika. Widząc go, uradowana Menā zawołała: „To jest Śiwa”.
18. „Nie” – odpowiedziałeś. W tym czasie przeszedł Nirryti, pan Puṇjadźanów, jaśniejący dwukrotnie bardziej niż Jama.
19. Widząc go, uradowana Menā powiedziała: „To jest Śiwa”. „Nie” – powiedziałeś jej. W tym czasie przeszedł Waruṇa.
20. Widząc jego blask dwukrotnie większy niż Nirryti, powiedziała: „To jest Śiwa, oblubieniec Pārwatī”. Ale ty powiedziałeś „Nie”.
21. W tym czasie przeszedł Wāju, dwukrotnie jaśniejszy niż Waruṇa. Widząc go, uradowana Menā powiedziała: „To jest Śiwa”.
22. „Nie” – powiedziałeś. W tym czasie przeszedł Kubera, pan Guhjaków, dwukrotnie jaśniejszy niż Wāju.
23. Widząc go, uradowana Menā powiedziała: „To jest Śiwa”. „Nie” – powiedziałeś jej. W tym czasie przeszedł Īśāna.
24. Widząc jego blask dwukrotnie większy niż Kubery, powiedziała: „To jest Rudra, oblubieniec Pārwatī”. Ale ty powiedziałeś „Nie”.
25. Potem przyszedł Indra, najważniejszy z wszystkich bogów, pan trzech światów, obdarzony boską świetlistością i dwukrotnie jaśniejszy niż Īśāna.
26. Widząc go, Menakā powiedziała – „To jest Śiwa”. „To nie on” – powiedziałeś wtedy – „To jest Indra, pan bogów”.
27. W tym czasie przeszedł księżyc, dwukrotnie jaśniejszy od Indry. Widząc go, powiedziała: „To jest Śiwa”, a ty temu zaprzeczyłeś.
28. W tym czasie przeszedł Słońce, dwukrotnie jaśniejsze od księżyca. Widząc go, powiedziała: „To on”. Powiedziałeś jej: „Nie”.
29. W tym czasie przeszli Bhrygu i inni mędrcy, wszyscy bardzo jaśniejący, w towarzystwie swoich uczniów.
30. Widząc wśród nich Bryhaspati, Menakā powiedziała: „To jest Śiwa, pan Pārwatī”. Wtedy powiedziałeś: „Nie”.
31. W tym czasie przeszedł Brahmā. Był w doskonałej postaci blasku, chwalony przez znakomitych mędrców i wyglądający jak ucieleśniony Dharma.
32. O mędrcze, widząc mnie, bardzo uradowana Menā powiedziała – „To jest mąż Pārwatī”. Powiedziałeś jej: „Nie”.
33-35. Tymczasem tą drogą przyszedł pan Wisznu. Wyglądał wspaniale i promiennie, ciemnoniebieski jak świeża chmura, o czterech ramionach. Miał urodę niezliczonych kamadewów. Nosił żółte szaty. Był królem niebios, o oczach przypominających płatki lotosu i wyglądał bardzo spokojnie. Jego pojazdem był Garuḍa. Posiadał wszystkie charakterystyczne znaki, jak muszla itd. Był ozdobiony koroną i innymi klejnotami. Na piersi nosił znak Śrīwatsa. Miał niezwykły blask, który był niepojęty.
36. Widząc go, oczy Menā się zaćmiły. Z wielką radością powiedziała – „To jest sam Śiwa, oblubieniec Pārwatī. Nie ma co do tego wątpliwości”.
37-39. Usłyszawszy słowa Menakī powiedziałeś – „Nie, to nie jest pan, przyczyna ochrony i rozkoszy. To nie jest oblubieniec Pārwatī. To jest Wisznu, zarządca orszaku ślubnego Śiwa i wielki jego ulubieniec. Oblubieniec Śiwa jest od niego lepszy. O Menā, nie jestem w stanie opisać jego piękna. Jest on panem całego wszechświata, panem wszystkiego, Samowładcą”.

Brahmā powiedział:

40. Usłyszawszy twoje słowa, Menā uznała swą córkę za pomyślną, bogatą, szczęśliwą i niosącą radość trzem rodzinom.
41. Jej twarz promieniała radością, a serce było rozradowane. Często gratulując sobie szczęścia, powiedziała:

Menā powiedziała:

42. Dzięki narodzinom Pārwatī stałam się błogosławiona pod każdym względem. Pan gór również jest błogosławiony. Wszystko, co jest ze mną związane, jest błogosławione.
43. Jej przyszły mąż jest panem tych przywódców wielkiego blasku, których teraz widziałam.
44. Jak mogę opisać jej szczęście, nawet w ciągu stu lat? To jest niemożliwe, gdy widzę blask tych przywódców.

Brahmā powiedział:

45. Tak mówiła Menā, z umysłem pełnym miłości i nadziei. W tym czasie tą drogą przyszedł Śiwa, cudowne źródło rozkoszy i ochrony.
46. Ukazał się w swej prawdziwej postaci, wolnej od iluzorycznej zmiany. O drogi, Gaṇowie o cudownych postaciach rozwiali dumę Menā.
47. O mędrcze Nārado, gdy go zobaczyłeś, wskazałeś go z miłością Menā jako oblubieńca Śiwa i przemówiłeś do niej.

Nārada powiedział:

48. To jest sam Śiwa, o piękna dziewico, spójrz. To dla niego Pārwatī odbyła wielką pokutę w lesie.

Brahmā powiedział:

49. Usłyszawszy twoje słowa, uradowana Menā patrzyła na pana z radością; na pana Īśāna o cudownych cechach i cudownych towarzyszach.
50. Natychmiast przybyła tam armia Śiwa, składająca się z cudownych szeregów Bhūtów, Pretów i Gaṇów.
51. Niektórzy mieli postać gwałtownych podmuchów wiatru, wydających syczące dźwięki i powiewających flagami. Niektórzy mieli pokrzywione twarze. Inni byli zdeformowani.
52. Niektórzy byli przerażający z przerośniętymi wąsami i brodami. Niektórzy byli kulawi. Niektórzy byli ślepi. Niektórzy trzymali laski i pętle, inni wielkie żelazne maczugi w dłoniach.
53. Niektórzy jechali na osobliwych pojazdach. Niektórzy grali na rogach. Niektórzy grali na ḍamaru. Niektórzy grali na gomukhach.
54. Niektórzy nie mieli twarzy. Niektórzy mieli zniekształcone i zdeformowane twarze. Niektórzy mieli wiele twarzy. Niektórzy nie mieli rąk. Inni mieli zdeformowane ręce. Niektórzy mieli wiele rąk.
55. Niektórzy nie mieli oczu. Niektórzy mieli wiele oczu. Niektórzy nie mieli głowy. Niektórzy mieli zdeformowane głowy. Niektórzy nie mieli uszu. Niektórzy mieli wiele uszu. Gaṇowie mieli wszelkiego rodzaju szaty i cechy.
56. Tacy i inni niezliczeni zdeformowani Gaṇowie, bohaterscy i straszliwi, silni i wytrzymali, przeszli obok, o drogi.
57. O mędrcze, wskazałeś jej palcem Gaṇów Śiwy i powiedziałeś – „O piękna pani, spójrz na towarzyszy Śiwa i samego Śiwa.”
58. O mędrcze, widząc niezliczonych Gaṇów, Bhūtów i Pretów, Menakā natychmiast ogarnęła straszliwa trwoga.
59-61. Widząc Śiwa pośród nich, matka Pārwatī zadrżała. Zobaczyła Śiwa, który choć pozbawiony przymiotów, był lepszy od tych, którzy mieli wszystkie przymioty. Siedział na Byku. Miał pięć twarzy109 i troje oczu. Jego ciało było posmarowane popiołem. Miał splątane włosy z półksiężycem na głowie. Miał dziesięć rąk, a w jednej z nich trzymał czaszkę. Jego górna szata była ze skóry tygrysa. W jednej ręce trzymał łuk Pināka, w innej trójząb. Miał niezwykłe oczy, brzydkie rysy, całkowicie rozczochrany i niechlujny wygląd. Nosił skórę słonia.
62. Była oszołomiona, drżąca, zaniepokojona i zdezorientowana. Powiedziałeś jej: „To jest Śiwa” i wskazałeś go jej.
63. Usłyszawszy twoje słowa, padła na ziemię jak delikatne pnącze porwane przez wiatr. Menā, cnotliwa dama, była pogrążona w smutku.
64. „Cóż to jest? Zostałam oszukana przez zbytnią ambicję. Jaki sens ma oglądanie tej deformacji?” – powiedziawszy to, Menakā natychmiast zemdlała.
65. Jej służące starały się na różne sposoby i troszczyły się o nią. Następnie stopniowo, ukochana pana gór odzyskała przytomność.

Rozdział 44 – Menā odzyskuje przytomność

Brahmā powiedział:

1-2. Gdy odzyskała przytomność, cnotliwa ukochana góry zaczęła lamentować z wielkim wzburzeniem i ganić wszystkich. Rozedrganym głosem najpierw często łajała swoich synów, a potem skarciła swoją córkę.

Menā powiedziała:

3. O mędrcze, wcześniej wspomniałeś, że Pārwatī poślubi Śiwę. Później nakazałeś Himawatowi jakieś wielbienie.
4. Jego owoc widać teraz, bez wątpienia. Ale jest on przeciwny i bez znaczenia. O mędrcze, o nikczemnie myślący, choć jestem niewinną kobietą zostałam przez ciebie oszukana na wszelkie sposoby.
5. Owoc pokuty, którą ona odbyła, a która jest bardzo trudna nawet dla mędrców, okazał się tym – bolesnym dla każdego, kto patrzy.
6. Co mam robić? Gdzie mam pójść? Kto rozwieje mój smutek? Moja rodzina jest zrujnowana. Moje życie przeklęte.
7. Gdzie są ci tak zwani niebiańscy mędrcy? Wyrwę im brody. Gdzie jest ta złośliwa kobieta, która przyszła tu sama w przebraniu żony jednego z nich?
8. Z czyjej winy zostałam teraz zniszczona?” – mówiąc to, zwróciła się do swojej córki i zaczęła mówić ostre słowa.
9. O nieszczęsna córko, cóż takiego uczyniłaś? To jest dla mnie niezwykle bolesne. Oddałaś złoto, a przyniosłaś kawałek szkła, o nikczemna dziewczyno.
10. Odrzuciłaś pastę sandałową i wysmarowałaś się błotem. Przepędziłaś łabędzia i trzymasz w dłoniach kruka.
11. Odrzuciwszy wodę świętej rzeki, wypiłaś wodę ze studni. Utraciwszy słońce, z całą siłą przywiązałaś się do świetlika.
12. Porzuciwszy gotowany ryż, zjadłaś plewy. Rozlewając klarowane masło, łapczywie wypiłaś olej rycynowy.
13. Odrzucając lwa, obsłużyłaś szakala. Nie słuchając nauk o Najwyższym Brahmanie,110 słuchałaś podłych ballad.
14. O córko, porzuciwszy święty popiół ofiarny w domu, wzięłaś niepomyślny popiół z pogrzebowego stosu.
15. Porzuciwszy wielkich panów, Wiszṇu i innych, odbyłaś pokutę dla Śiwy. Twój umysł naprawdę się zagubił.
16. Biada tobie. Biada twemu rozumowi. Biada twej urodzie i zachowaniu. Biada twojemu doradcy. Biada także twoim służkom.
17. Biada nam, którzy sprowadziliśmy cię na świat, o córko. O Nārado, biada twojej inteligencji i biada tym siedmiu mędrcom, którzy dali nam złą radę.
18. Biada całej rodzinie. Biada biegłości w odprawianiu rytuałów. Biada wszystkiemu, co uczyniłaś. Rozpaliłaś ten dom. To niemal cios śmiertelny dla mnie.
19. Niech król gór nie zbliża się do mnie. Niech siedmiu mędrców nie pokazuje mi swych twarzy.
20. Czy coś osiągnięto? Cały nasz ród został zniszczony przez wspólne spiski. Jak to możliwe, że nie pozostałam bezpłodna? Jak to możliwe, że nie doszło do poronienia, gdy poczęłam?
21. Jak to możliwe, że nie umarłam? Jak to możliwe, że ta dziewczyna nie umarła? Dlaczego nie została pożarta przez demony i innych z nieba?
22. Odetnę ci głowę. Co mam zrobić z ciałami? Porzuciwszy cię, gdzie mam pójść? Biada, całe moje życie jest przeklęte.

Brahmā powiedział:

23. Po tych słowach Menā zemdlała na ziemi. Wzburzona żalem i gniewem nie zbliżyła się do męża.
24. Wtedy powstało wielkie zamieszanie, o wielki mędrcze. Bogowie zbliżyli się do niej.
25. O niebiański mędrcze, ja także sam przyszedłem. Widząc mnie, o znakomity mędrcze, przemówiłeś do niej.

Nārada powiedział:

26. Prawdziwie piękna postać Śiwy nie jest ci znana. Ta postać została przez Śiwę przyjęta w zabawie. To nie jest jego prawdziwa forma.
27. Dlatego, o cnotliwa pani, porzuć gniew. Uspokój się. Odrzuć upór. Uczyń to, co właściwe. Oddaj Pārwatī Śiwie.

Brahmā powiedział:

28. Usłyszawszy twoje słowa, Menā rzekła do ciebie – „O nikczemniku, wstań i odejdź. Jesteś podły”.
29. Gdy tak powiedziała, Indra i wszyscy inni bogowie oraz strażnicy kierunków przyszli i przemówili.

Bogowie powiedzieli:

30. O Menā, o córko Pitrysów, wysłuchaj naszych słów z radością. Ten Śiwa jest samym Najwyższym Panem, dawcą najwyższego szczęścia.
31. Jest przychylny dobrym wielbicielom. Widząc surową pokutę twojej córki, ukazał się jej i udzielił błogosławieństwa.

Brahmā powiedział:

32. Menā wielokrotnie płakała i powiedziała do bogów – „Moja córka nie zostanie oddana Śiwie o srogim wyglądzie.
33. Dlaczego wszyscy razem spiskowaliście, by jej piękno poszło na marne?”
34. O znakomici mędrcy, gdy tak powiedziała, przyszło siedmiu mędrców – Wasiszṭha i inni – i rzekli:

Siedmiu mędrców powiedziało:

35. „O córko Pitrysów, o ukochana góry, przybyliśmy tu w ważnym celu. Jak możemy mieć odmienne zdanie w tak istotnej sprawie?
36. Samo ujrzenie Śiwy to największy zysk. Przyszedł do twojego pałacu jako proszący o dar”.

Brahmā powiedział:

37. Choć byli to mędrcy, Menā nie przyjęła ich rady. Słaba w poznaniu, powiedziała do mędrców z gniewem:

Menā powiedziała:

38. Wolę ją zabić orężem, niż oddać Śiwie. Odejdźcie wszyscy. Nigdy się do mnie nie zbliżajcie.

Brahmā powiedział:

39. O mędrcze, mówiąc to, umilkła. Płakała głośno w wielkim wzburzeniu. Z powodu jej sprzeciwu wybuchło wielkie zamieszanie.
40. Wtedy sam Himāćala przyszedł tam bardzo wzburzony. Aby ją przekonać, przemówił z miłością, wskazując jej prawdziwy stan rzeczy.

Himāćala powiedział:

41. O ukochana Menā, wysłuchaj moich słów. Jak to się stało, że straciłaś ducha? Ilu wielkich gości przybyło do naszego domu! A ty ich obrażasz!
42. Nie znasz Śiwy. Śiwa ma wiele imion i wiele postaci. Widząc dziwną, zniekształconą formę, wpadłaś w wzburzenie.
43. Ja go poznałem. On jest opiekunem wszystkich. Godzien jest czci od najczcigodniejszych. On może błogosławić i cofać błogosławieństwa.
44. Nie bądź uparta. O nieskalana ukochana, nie pogrążaj się w żalu. Wstań. Spiesz się. O cnotliwa, spełnij swoje obowiązki.
45. Przypomnę ci dawny epizod, gdy Śiwa przyszedł do nas w odrażającej postaci i objawił swoje zabawy.
46. Ale widząc jego wielkość, oboje zgodziliśmy się oddać mu naszą córkę za żonę. O ukochana, dotrzymaj tej obietnicy.

Brahmā powiedział:

47. Po tych słowach pan gór umilkł, o mędrcze. Usłyszawszy to, Menā, matka Pārwatī, przemówiła do Himawata.

Menā powiedziała:

48-50. „O panie, niech moje słowa zostaną wysłuchane. Możesz uczynić to, co powiem. Weź swoją córkę Pārwatī, zwiąż ją i zrzuć do głębokiej, bezdennej przepaści. Albo utop ją w głębokim morzu i bądź szczęśliwy. Nie zamierzam oddać jej Śiwie. Jeśli oddasz swoją córkę jemu, który ma odrażający wygląd, o panie, z pewnością porzucę to śmiertelne ciało.”

Brahmā powiedział:

51. Gdy Menā, trwając w uporze, wypowiedziała te słowa, Pārwatī z własnej woli przemówiła słodkim głosem.

Pārwatī powiedziała:

52. „O matko, twój szlachetny umysł uległ wypaczeniu. Dlaczego porzucasz cnotę, ty, która powinnaś opierać się wyłącznie na cnocie?
53. Ten Śiwa nie ma nikogo wyższego od siebie. On jest Śiwą, źródłem wszystkiego. Jest piękny, miły i wychwalany we wszystkich Wedach.
54. Śiwa jest dobroczyńcą. Jest panem bogów. Jest Samowładcą. O matko, ma wiele postaci i imion. Jest czczony przez Wiszṇu, Brahmā i innych.
55. Jest podporą wszystkiego. Jest stwórcą i niszczycielem. Jest wolny od błędów. Jest panem trzech bóstw. Jest niezniszczalny i wieczny.
56. To dla niego wszyscy bogowie, jako słudzy, przyszli tutaj. Stoją w radosnym nastroju u twojego progu. Czego jeszcze potrzebujesz, by się cieszyć?
57. Wstań więc. Staraj się, by twoje życie było owocne. Oddaj mnie Śiwie. Uczyń mój wysiłek znaczącym.
58. O matko, oddaj mnie panu Śiwa. O matko, zgódź się na moją pokorną prośbę. Proszę cię.
59. Jeśli mnie nie oddasz Śiwa, nie będę zabiegać o nikogo innego. Jakże szakal, przebiegły oszust, może zagarnąć to co należne lwu?
60. O matko, Śiwa został przeze mnie wybrany, tak – wybrany w umyśle, słowem i ciałem. Możesz czynić, co zechcesz.”

Brahmā powiedział:

61-62. Usłyszawszy te słowa Pārwatī, Menā, ukochana pana gór, zaczęła gorzko lamentować. Rozgniewała się. Pochwyciła Pārwatī i zaczęła ją bić pięściami i łokciami, zgrzytając zębami. Była silnie wzburzona i wściekła.
63. O drogi, o mędrcze, ty i inni obecni tam mędrcy odciągnęliście ją od matki i zabraliście daleko.
64. Menā wciąż na nowo ich łajała. Miotała na nich wszystkich ostre i odrażające słowa.

Menā powiedziała:

65. Zobaczycie, co zrobię z Pārwatī o złym usposobieniu. Dam jej śmiertelną truciznę albo zepchnę ją do głębokiej studni.
66. Albo potnę ją na kawałki bronią i strzałami. Albo utopię moją córkę Pārwatī w głębokim morzu.
67. Albo na pewno porzucę swoje ciało. Ale nigdy nie oddam mojej córki Śiwie o odrażającym wyglądzie.
68. Co za okropnego oblubieńca wybrała ta nikczemna dziewczyna? Góra i ja, nie – cała rodzina – staliśmy się pośmiewiskiem.
69. On nie ma ani matki, ani ojca. Nie ma brata, nie ma krewnych. Nie ma nawet kogoś z własnego rodu. Nie ma urody, nie ma umiejętności, nie ma nawet własnego domu!
70. Nie ma dobrego ubrania, nie ma ozdób, nie ma pomocników. Jego pojazd nie jest godny. Nie jest bogaty ani nawet w sile wieku.
71. Nie ma w sobie żadnej schludności. Nie jest uczony. Co za odrażające ciało! Co on ma takiego, że miałabym oddać mu moją dobrą córkę?”

Brahmā powiedział:

72. O mędrcze, tak lamentowała i na wiele podobnych sposobów płakała z nadmiaru żalu.
73. Wtedy szybko przyszedłem tam i opowiedziałem jej o zasadach Śiwa, które powinny były rozproszyć jej wypaczone poznanie.
74. „O Menā, wysłuchaj z miłością moich pomyślnych słów, dzięki którym twoje złe nastawienie przeminie.
75. Śiwa jest stwórcą, podtrzymującym i niszczycielem wszechświata. Nie znasz jego prawdziwej postaci. Dlaczego więc szukasz cierpienia?
76. Pan ma wiele form i imion. Oddaje się wielu boskim zabawom. Jest panem wszystkiego i niezależnym. Jest władcą złudzenia i wolny od wątpliwości.
77. Pojmując to, o Menā, oddaj swoją córkę za Śiwa. Porzuć swój błędny upór. Twoje złe nastawienie niszczy wszystkie sprawy.”
78. Tak przez mnie upomniana, Menā nadal płakała znowu i znowu. Powoli, o mędrcze, porzuciła całą wstydliwość i przemówiła do mnie.

Menā powiedziała:

79. O Brahmā, dlaczego chcesz zmarnować jej wspaniałe piękno? Dlaczego sam jej nie zabijesz?
80. Nie mów mi więcej, że powinna zostać dana Śiwie. Nie oddam Śiwie mojej córki, droższej niż moje własne życie.

Brahmā powiedział:

81. O wielki mędrcze, gdy tak mówiła, przyszli Sanaka i inni Siddhowie i przemówili z miłością.

Siddhowie powiedzieli:

82. Ten Śiwa jest Najwyższym Bytem, dawcą najwyższego szczęścia. Przez współczucie obdarzył twoją córkę Swoją wizją.

Brahmā powiedział:

83. Wtedy Menā, często szlochając, powiedziała do nich – „Moich skarbów nie oddam Śiwie o odrażającym wyglądzie.
84. Dlaczego wy, Siddhowie, wspólnie usiłujecie uczynić jej niezwykłe piękno bezużytecznym?”
85. Gdy to powiedziała, oniemiałem. Wszyscy bogowie, Siddhowie, mędrcy i ludzie byli zdezorientowani.
86. Tymczasem, usłyszawszy o jej uporze, Wiszṇu, ulubieniec Śiwy, przybył tam i przemówił następująco.

Wiszṇu powiedział:

87-88. Jesteś ukochaną córką pochodzącą z umysłu Pitrysów. Jesteś obdarzona wszystkimi dobrymi cechami. Jesteś żoną samego Himawata. Należysz do znakomitego rodu Brahmā. Twoi dobroczyńcy na świecie są również jak on. Jesteś prawdziwie błogosławiona. Cóż więcej mam powiedzieć? Słyniesz jako patronka cnoty. Dlaczego więc porzucasz cnotę?
89. Rozważ to sama. Czy bogowie, mędrcy, Brahmā lub ja możemy powiedzieć coś przeciwko tobie?
90. Nie znasz Śiwa. On ma przymioty i jest ich pozbawiony. Jest zarówno odrażający, jak i urodziwy. Godzien czci przez wszystkich. Jest ostatecznym celem ludzi prawych.
91. Pierwotna natura została stworzona tylko przez Niego. Obok niej również On stworzył doskonałą Pierwotną Istotę.
92. Następnie zostaliśmy stworzeni – Brahmā i ja. Potem sam Śiwa, z trzema guṇami, wcielił się, by przynieść pożytek światom.
93. Wedy pochodzą od Niego. Bogowie wyłonili się z Niego. Cokolwiek ruchomego i nieruchomego istnieje we wszechświecie – pochodzi od Niego.
94. Kto opisał Jego formę? Kto może ją poznać? Nawet Brahmā i ja nie byliśmy w stanie Go pojąć.
95. Cokolwiek widzi się we wszechświecie – od Brahmā aż po źdźbło trawy – jest tożsame z Śiwą. Wiedz o tym. Nie ma tu miejsca na wahanie.
96. On sam, w trakcie swojej boskiej zabawy, wcielił się w boską formę. To za sprawą fascynacji pokutą Pārwatī przybył do twojego progu.
97. Dlatego, o żono Himawata, porzuć swój smutek. Czcij Śiwa. Doznasz wielkiej radości. Cały ból zostanie uśmierzony.

Brahmā powiedział:

98. O mędrcze, gdy została pouczona przez Wiszṇu, umysł Menā nieco się zmiękczył.
99. Lecz nie porzuciła swego uporu. Nie zgodziła się na propozycję oddania córki Śiwie. Menā była omamiona mocą iluzji Śiwy.
100. Usłyszawszy przyjemne słowa Wiszṇu, ukochana góry, matka Pārwatī, nieco się rozjaśniła i przemówiła do Wiszṇu:
101. Jeśli On przyjmie piękną postać i ciało, wtedy moja córka może zostać Mu oddana – w przeciwnym razie nie, choćbyście próbował tysiąc razy. To moja stanowcza decyzja.
102. Po tych słowach Menā o stałej determinacji zamilkła. Została pobudzona wolą Śiwy, którego magiczna moc zwodzi wszystkich.

Rozdział 45 – Piękna postać Śiwy i radość obywateli

Brahmā powiedział:

1. Tymczasem, o mędrcze, na polecenie Wiszṇu udałeś się natychmiast do Śiwy, aby go ułagodzić.
2. Gdy tam dotarłeś, pragnąc wypełnić zadanie bogów, błagałeś Śiwa, wychwalając Go różnymi hymnami.
3. Usłyszawszy twoje słowa, Śiwa z radością przyjął cudownie doskonałą i boską postać i okazał swoje miłosierdzie.
4. O mędrcze, ujrzawszy piękną postać Śiwa – ucieleśnienie niezwykłego piękna, przewyższającego nawet Kupidyna – bardzo się uradowałeś.
5. Przepełniony radością wielokrotnie wychwalałeś Go różnymi hymnami, a następnie powróciłeś do miejsca, gdzie Menā siedziała wraz z innymi bogami.
6. Gdy tam dotarłeś, o mędrcze, z wielką miłością i radością przemówiłeś ku wielkiej uciesze Menā, żony Himawata.

Nārada powiedział:

7. O Menā o szerokich oczach, spójrz na doskonałe cechy Śiwy. Miłosierny Śiwa ulitował się nad nami.

Brahmā powiedział:

8. Niezmiernie zdziwiona twoimi słowami, Menā, ukochana żona góry, ujrzała postać Śiwy, która przyniosła wielką błogość.
9-12. Jaśniała jak tysiąc słońc. Każda część Jego ciała była doskonała. Szaty miał wielobarwne. Był przyozdobiony rozmaitymi klejnotami. Uśmiechał się z wielką radością. Jego uroda była niezwykle ujmująca. Miał jasną cerę i lśnił. Półksiężyc dodawał mu wdzięku. Wiszṇu i inni bogowie służyli Mu z miłością. Słońce było Jego królewskim parasolem. Księżyc Go ozdabiał. Pod każdym względem był niezwykle przystojny, przyozdobiony w klejnoty. Opisanie piękna Jego pojazdu przekraczało możliwości słów.
13. Gaṅgā i Jamunā wachlowały go ćamarami. Osiem Siddhi111 tańczyło przed Nim.
14. Wiszṇu, ja, Indra i inni bogowie, ozdobieni w stroje i klejnoty, towarzyszyliśmy Śiwie.
15. Gaṇowie o różnych kształtach i cechach wołali: „Zwycięstwo! Zwycięstwo!” i szli przed Śiwą.
16. Siddhowie, drugorzędni bogowie, niezwykle uradowani mędrcy, szli w towarzystwie Śiwy. Inni również byli jednakowo rozradowani.
17. Tak oto w pełni przystrojeni bogowie byli bardzo szczęśliwi i wraz ze swymi żonami wychwalali Śiwa, Najwyższego Brahmana.
18. Wiśwāwasu112 i inni wraz z niebiańskimi dziewczętami śpiewali pieśni ku chwale Śiwa.
19. O znakomity mędrcze, gdy Śiwa zbliżał się do progu pałacu Himawata, zapanowała tam wielka radość.
20. O znakomity mędrcze, któż może opisać niezwykły blask Najwyższego Pana w tamtym momencie?
21. Gdy Go ujrzała w tej postaci, Menā przez chwilę stała osłupiała, jakby namalowana na obrazie, o mędrcze, i powiedziała te słowa.

Menā powiedziała:

22. O wielki Panie, moja córka jest naprawdę błogosławiona – ta, która podjęła wielką pokutę. To za sprawą tej pokuty przyszedłeś do mojego progu.
23. O Panie Pārwatī, bądź teraz łaskawy. Wybacz mi stek odrażających słów, które wylałam na Śiwę.

Brahmā powiedział:

24. Po tych słowach i wychwaleniu pana z księżycem na głowie, Menā, ukochana góry, pokłoniła Mu się z dłońmi złożonymi w geście czci i stanęła zawstydzona.
25. W tym czasie kobiety miasta porzuciły swoje zajęcia, ogarnięte pragnieniem ujrzenia Śiwa.
26. Pewna kobieta, w trakcie kąpieli i toalety, została owładnięta pragnieniem ujrzenia Śiwa, oblubieńca Pārwatī. Wybiegła, trzymając w dłoniach proszek do masażu.
27. Pewna kobieta wachlowała swojego męża w towarzystwie służącej, lecz porzuciła to zajęcie i wyszła, by zobaczyć Śiwa, wciąż trzymając wachlarz w rękach.
28. Inna kobieta, karmiąca dziecko przy piersi, zostawiła je niezaspokojone i wybiegła z pragnieniem ujrzenia Pana.
29. Jeszcze inna kobieta, zajęta zakładaniem pasa biodrowego, wybiegła z nim. Kolejna wyszła z domu z ubraniem założonym na lewą stronę.
30. Inna kobieta opuściła męża, który właśnie zasiadł do posiłku, i wybiegła z pragnieniem i entuzjazmem, by zobaczyć oblubieńca.
31. Pewna dama, trzymając w ręku sztyft z kajalem, wybiegła, gdy tylko nałożyła go na jedno oko, by zobaczyć oblubieńca córki góry.
32. Inna panna, nakładająca czerwony lak na stopy, usłyszała zgiełk na zewnątrz i natychmiast porzuciła to zajęcie, by wyjść i zobaczyć procesję.
33. Tak kobiety porzuciły swoje zajęcia, opuściły domy i wybiegły. Ujrzawszy piękną postać Śiwy, zostały nią całkowicie oczarowane.
34. Uradowane widokiem Śiwy i ogarnięte uczuciem, przechowywały Jego piękną postać w sercu i mówiły:

Kobiety powiedziały:

35. Oczy mieszkańców tego miasta stały się owocne. Życie tych, którzy ujrzeli tę piękną postać, nabrało sensu.
36. Życie jest owocne i rytuały są owocne jedynie u tego, kto ujrzał Śiwa – niszczyciela wszelkich grzechów.
37. Pārwatī osiągnęła wszystko, ponieważ odbyła pokutę dla Śiwa. Jest błogosławiona i spełniona, pozyskawszy Śiwa za męża.
38. Gdyby Brahmā nie połączył tej pary – Śiwa i Śiwā – jego dzieło stworzenia byłoby całkowicie bezowocne.
39. To zostało dobrze uczynione. Znakomita para została połączona. Wszystkie działania stały się znaczące.
40. Wizja Śiwa jest niedostępna dla ludzi bez pokuty. My wszyscy teraz doznaliśmy spełnienia, widząc Śiwa.
41. Tak jak Lakszmī była błogosławiona, gdy otrzymała Wiszṇu za pana, tak też łagodna Pārwatī została ozdobiona, zdobywając Śiwa.
42. Tak jak Saraswatī była błogosławiona, gdy otrzymała Brahmā za męża, tak i łagodna Pārwatī została ozdobiona, pozyskawszy Śiwa za męża.
43. My wszyscy – mężczyźni i kobiety – jesteśmy błogosławieni, my, którzy widzimy Śiwa, pana wszystkiego, męża Pārwatī.

Brahmā powiedział:

44. Mówiąc to, czciły Śiwa pastą sandałową i ziarnami niełuskanego ryżu. Z szacunkiem obsypały Go prażonym ziarnem.
45. Kobiety stojące w pobliżu Menā z entuzjazmem wychwalały szczęście Menā i góry.
46. Słysząc pomyślne opowieści i anegdoty kobiet, Pan się uradował, o mędrcze, wraz z Wiszṇu i innymi.

Rozdział 46 – Przybycie pana młodego

Brahmā powiedział:

1. Uradowany Śiwa, w towarzystwie swoich Bhūtów, Gaṇów, bogów i innych, z zapałem udał się do siedziby góry.
2. Menā, zachwycająca ukochana Himāćala, wstała z miejsca i udała się do haremu wraz z kobietami.
3. Dla zwyczajowego obrzędu Nīrādźana (machanie światłami) ku czci Śiwy, cnotliwa dama podeszła do wejścia z lampami i naczyniami w rękach, w towarzystwie kobiet-mędrców.
4. Menā ujrzała z radością pana Śiwa, oblubieńca Pārwatī, obsługiwanego przez wszystkich bogów, który wówczas tam przybył.
5–11. Śiwa miał cerę koloru kwiatu ćampaka. Miał tylko jedną twarz, lecz zachował troje oczu. Jego twarz promieniała prostym uśmiechem. Był przyozdobiony klejnotami i złotem, nosił girlandę z kwiatów Mālatī. Jego korona wysadzana klejnotami lśniła. Miał wspaniałe naszyjniki. Był przystrojony bransoletami i opaskami o kunsztownym wykonaniu. Promieniał, mając na sobie dwie cenne szaty, delikatne i nieporównywalnie piękne, oczyszczone w ogniu. Obficie posmarowany pastą sandałową, aguru, piżmem i szafranem, trzymał w dłoni lusterko inkrustowane klejnotami, a jego oczy błyszczały od kajalu. Rzucał wokół siebie blask, który wszystko otaczał. Był niezwykle piękny. Wyglądał bardzo młodo. Wszystkie jego kończyny były przyozdobione klejnotami. Był bardzo pociągający dla kobiet. Nie był skrępowany ani nieśmiały. Jego twarz, podobna do lotosu, jaśniała jak tysiąc księżyców. Jego ciało świeciło bardziej niż tysiąc Kupidynów. Był piękny w każdym szczególe. Widząc pana jako swojego zięcia, Menā zapomniała o całym swoim smutku. Była szczęśliwa.
12. Wychwalała swoje szczęście. Gratulowała Pārwatī, górze i całej rodzinie. Gratulowała także sobie. Cieszyła się raz po raz.
13. Patrząc z radością na swojego zięcia, z promieniejącą twarzą, cnotliwa dama wykonała rytuał Nīrādźana.
14. Wspominając słowa Pārwatī, Menā była mile zaskoczona i z promieniejącą, podobną do lotosu twarzą, pełną radości, szepnęła do siebie:
15. „Widzę piękno wielkiego Pana, znacznie przewyższające to, co wcześniej opowiadała mi Pārwatī.
16. Uroda Śiwa nie może być teraz odpowiednio wyrażona słowami.” W tym samym stanie radosnego zaskoczenia weszła do środka.
17. Młode dziewczęta ogłaszały, że córka góry jest szczęśliwa. Niektóre mówiły, że stała się boginią.
18. Inne mówiły: „Taki oblubieniec nigdy nie był widziany, przynajmniej nie przez nas.” Niektóre dziewczęta mówiły do Menā: „Pārwatī jest naprawdę błogosławiona.”
19. Naczelnik Gandharwów śpiewał pieśni. Niebiańskie dziewczęta tańczyły. Widząc piękną postać Śiwa, bogowie się radowali.
20. Muzycy grali na instrumentach w słodkich tonacjach, ukazując swoje różnorodne umiejętności.
21. Uradowany Himāćala również wykonał zwyczajowe obrzędy powitalne przy wejściu. Menā również z radością w nich uczestniczyła, wraz z wszystkimi kobietami.
22. Z radością zapytała o zdrowie pana młodego i udała się do wnętrza domu. Śiwa udał się do wskazanych mu komnat wraz z Gaṇami i bogami.
23. Tymczasem służące z haremu góry wyprowadziły Pārwatī, by oddać cześć opiekuńczej bogini rodziny.
24–30. Tam bogowie, z radością i bez mrugnięcia, ujrzeli pannę młodą o ciemnej cerze niczym kajal, całkowicie przyozdobioną klejnotami na każdej kończynie. Spoglądała z szacunkiem z boku na pana o trzech oczach, unikając wzroku innych. Z delikatnym uśmiechem na twarzy wyglądała przepięknie. Jej splecione włosy były gęste i piękne. Linie zdobnicze na ciele były doskonałe. Miała Tilakę z piżma i szafranu. Naszyjnik z klejnotami lśnił na jej piersi. Bransolety i opaski z klejnotów i drogich kamieni błyszczały jasno. Z diamentowymi kolczykami jej policzki lśniły. Rzędy zębów błyszczały jak diamenty. Czerwony lak nałożony na usta, które i tak były naturalnie czerwone jak owoce bimba, był zachwycający. Trzymała w dłoni inkrustowane lusterko. Ozdabiał ją również zabawkowy lotos. Jej ciało było posmarowane pastą sandałową, aguru, piżmem i szafranem. Stopy i podeszwy były naturalnie czerwone. Brzęczące dzwoneczki na kostkach dodawały im wdzięku.
31. Ujrzawszy pierwotną boginię, Matkę Wszechświata, wraz z Menaką, bogowie i inni skłonili głowy z wielką czcią.
32. Bóstwo o trzech oczach spojrzało na nią kątem oka i ucieszyło się. Widząc pełne wdzięku ciało Satī, zapomniał On o bólu rozłąki.
33. Z oczami utkwionymi w nią zapomniał o wszystkim innym. Włosy stanęły mu dęba na całym ciele, gdy z radością na nią patrzył.
34. Potem Pārwatī wyszła poza miasto, oddała cześć rodzinnej bogini i wróciła do domu rodzinnego wraz z bramińskimi kobietami.
35. Śiwa udał się do wskazanych przez Himāćalę komnat, radośnie w towarzystwie bogów, Wiszṇu i Brahmā. 36. Wszyscy oni przebywali tam z radością, usługując Śiwie. Zostali należycie uhonorowani przez Himawata, władcę gór.

Rozdział 47 – Uroczyste wejście Śiwa

Brahmā powiedział:

1. Wówczas władca gór przeprowadził rytuał nałożenia świętej nici dla Pārwatī i Śiwy, z radośnie recytowanymi hymnami wedyjskimi.
2. Następnie Wiszṇu, inni bogowie i mędrcy, na prośbę Himāćala, weszli z entuzjazmem do wewnętrznych apartamentów pałacu góry.
3. Po wykonaniu tradycyjnych rytuałów zgodnych z nakazami Wed i zwyczajami społecznymi, ozdobili Pārwatī klejnotami ofiarowanymi przez Śiwa.
4. Najpierw została wykąpana, potem przyozdobiona klejnotami. Rytuały Nīrādźana również zostały wykonane przez służące i kobiety bramińskie.
5. Córka góry i ukochana Śiwa, piękna dama, jaśniała w nowych szatach.
6. O mędrcze, bogini założyła boski kaftan wysadzany różnymi klejnotami i lśniła jeszcze bardziej.
7. Miała na sobie naszyjnik wysadzany boskimi kamieniami. Nosiła kosztowne bransolety z czystego złota.
8. Piękna dama, córka wielkiej góry, matka trzech światów, medytując nad Śiwą, lśniła jeszcze bardziej.
9. Wówczas zapanowała wielka radość, radujące obie strony. Wśród braminów rozdawano różne dary charytatywne.
10. Innym rozdano dary pieniężne. Były one różnorodne. Z radością śpiewano wiele pieśni.
11. Wtedy Wiszṇu, ja – stwórca, Indra i inni bogowie, jak również mędrcy, uczestniczyliśmy w tym z radością i z wielką przyjemnością.
12. Następnie, pokłoniwszy się z oddaniem Pārwatī i wspominając stopy Śiwa podobne do lotosu, za zgodą Himawata powróciliśmy do swoich obozów.
13. Tymczasem Garga, wielki znawca astrologii, przemówił do Himawata, pana gór.

Garga powiedział:

14. O Himawat, o panie, o ojcze Pārwatī, sprowadź teraz Śiwę do swojego pałacu na obrzędy zaślubin.

Brahmā powiedział:

15. Gdy Himawat uświadomił sobie, że Garga zapowiedział pomyślny czas na zaślubiny, bardzo się uradował.
16. Pragnąc sprowadzić Śiwę, radośnie wysłał góry, braminów i innych.
17. Góry i bramini z pomyślnymi świętymi przedmiotami w rękach z radością udali się do miejsca, gdzie stał pan Śiwa.
18. Wówczas rozległy się dźwięki hymnów wedyjskich, instrumentów muzycznych, pieśni i tańców pełnych radości.
19. Usłyszawszy głośne dźwięki instrumentów muzycznych i trąb, słudzy Śiwy jednocześnie powstali z radością wraz z bogami i mędrcami.
20. Z wielką radością w sercach mówili do siebie: „Oto nadchodzą góry, aby tam zabrać Śiwę!
21. Nadszedł pomyślny czas na obrzędy zaślubin. Uważamy, że nasze szczęście jest bliskie.
22. Naprawdę jesteśmy wielce błogosławieni mogąc być świadkami ceremonii zaślubin Śiwy i Pārwatī, wróżącej pomyślność wszystkim światom.”

Brahmā powiedział:

23. Gdy te rozmowy trwały, przybyli ministrowie pana gór.
24. Podeszli do Śiwy, Wiszṇu i innych, i oznajmili, że nadszedł czas na celebrację zaślubin, prosząc ich, by zechcieli udać się do pałacu.
25. Usłyszawszy to, o mędrcze, Wiszṇu i inni bardzo się uradowali i wznieśli okrzyki zwycięstwa ku chwale góry.
26. Śiwa również bardzo się uradował, pełen zapału, że zbliża się do Pārwatī, lecz oznaki radości zachował tylko wewnątrz, pozostając w cudownie spokojny sposób.
27. Wówczas uradowany władca trójzęba, pragnący pobłogosławić światy, dokonał rytualnej ablucji z użyciem świętych środków.
28. Po kąpieli przywdział piękne szaty. Towarzyszyli Mu strażnicy kierunków i otaczało Go wielu innych. Następnie zasiadł na grzbiecie Byka.
29. Z panem na czele wszyscy weszli do pałacu Himawata, grając na różnych instrumentach muzycznych i wyrażając swój entuzjazm.
30. Bramini wysłani przez Himawata i wspaniałe góry z radością szli przed Śiwą.
31. Nad wielkim panem uniesiono królewską parasolkę. Wachlowano go ćamarami, a nad nim rozpostarto baldachim.
32. Wiszṇu, Indra, inni strażnicy stron świata i ja szliśmy na czele, jaśniejąc wielką świetnością i blaskiem.
33. Podczas tej wielkiej uroczystości zadęto w muszle, uderzano w bębny, i nieustannie rozbrzmiewały instrumenty takie jak paṭaha, Ānaka i Gomukha.
34. Muzycy śpiewali pomyślne pieśni. Tancerki tańczyły w rytm melodii.
35. W towarzystwie tych dźwięków, otoczony przez wszystkich najważniejszych bogów i obsypywany kwiatami, jedyny krewny wszechświata szedł naprzód, emanując królewską wspaniałością.
36. Pan Śiwa, wysławiany wieloma hymnami pochwalnymi, wszedł na miejsce ofiarne. Został odpowiednio uczczony.
37. Wspaniałe góry radośnie pomogły Śiwie zejść z byka i z miłością wprowadziły go do środka.
38. Po złożeniu należnych pokłonów Śiwie, który przybył z bogami i Gaṇami, Himawat z wielkim oddaniem przeprowadził rytuał Nīrādźana.
39. Wychwalając własne szczęście i kłaniając się wszystkim bogom, mędrcom i innym, radośnie oddał im należne honory.
40. Góra, po ofiarowaniu Pādja i Arghja, wprowadził Śiwę wraz z Wiszṇu i najważniejszymi bogami do środka.
41. Na dziedzińcu wewnętrznym posadził nas – Wiszṇu, Śiwę i inne ważne osoby – na tronach wysadzanych klejnotami.
42. Następnie Menā oraz jej służące, kobiety bramińskie i inne damy miasta z radością wykonały rytuał Nīrādźana.
43. Niezbędne rytuały, takie jak ofiarowanie Madhuparka itp. do Śiwy, najwyższej duszy, zostały radośnie przeprowadzone przez kapłana obeznanego z obowiązkami.
44-45. O mędrcze, na moją prośbę kapłan, po wejściu razem z Himawatem na dziedziniec gdzie zbudowano ołtarz, przeprowadził pomyślne rytuały właściwe dla tej okazji. Pārwatī, przystrojona we wszystkie swe ozdoby, została usadzona jako panna młoda.
46. Siedziała na podwyższonej platformie, a Śiwa został przyprowadzony wraz z Wiszṇu i ze mną.
47. Oczekując na pomyślną Lagna odpowiednią do zaślubin, Bryhaspati i inni byli pełni radości.
48. Garga zajął miejsce tam, gdzie ustawiono chronometr.113 Podczas oczekiwania na Lagna powtarzano mantrę Oṃkāra.
49. Powtarzając mantry Puṇjāha, Garga uniósł garść ziaren ryżu i wręczył je Pārwatī, która posypała nimi Śiwę.
50. Śiwa został należycie uczczony przez radosną i pogodną Pārwatī ziarnami ryżu zmieszanymi z jogurtem i wodą z trawy Darbha.
51. Wpatrując się w Śiwę, dla którego uprzednio wykonała wielką pokutę, Pārwatī jaśniała radością.
52. Na prośbę moją i mędrca Garga i innych, Śiwa, podążając za konwencją świata, oddał jej cześć.
53. Tak oto, czcząc siebie nawzajem, Śiwa i Pārwatī, utożsamiając się z wszechświatem, jaśnieli blaskiem.
54. Oboje, otoczeni chwałą trzech światów i wpatrzeni w siebie nawzajem, zostali poddani rytuałowi Nīrādźana w szczególności przez Lakszmī i inne kobiety.
55. Bramińskie kobiety oraz rezydentki wykonały rytuały Nīrādźana. Wszystkie czerpały wielką radość i weseliły się widząc Śiwę i Pārwatī.

Rozdział 48 – Opis ślubu (Śiwa i Pārwatī)

Brahmā powiedział:

1. Tymczasem, zachęcony przez kapłana Gargę, Himawat w towarzystwie Menā rozpoczął rytuał zaślubin.
2. Himawat i Menā trzymali złoty dzban po obu stronach. Himawat był przyozdobiony w piękne szaty i ozdoby.
3. Radosny Himawat, z pomocą swojego kapłana, powitał pana młodego, ofiarowując wodę, szaty, ozdoby, pastę sandałową itd.
4. Następnie bramini zostali poproszeni przez Himawata: „Niech rytuał zostanie formalnie rozpoczęty po ogłoszeniu Tithi itd. Nadeszła pomyślna godzina.”
5. Po słowach „Niech tak będzie”, znakomici bramini, znający właściwy czas, z radością ogłosili Tithi itd.
6. Wtedy Himāćala, uradowany wewnętrznie przez Pana Śiwa, źródło wielkiej radości, z uśmiechem przemówił do Śiwy:
7. „O Śiwa, proszę, nie zwlekaj. Podaj swój rodowód, świętą linię,114 rodzinę, imię oraz Wedę wraz z jej gałęzią.”

Brahmā powiedział:

8. Po usłyszeniu tych słów Himawata, Śiwa o słodkim obliczu odwrócił twarz. Bez smutku popadł w żałosny stan.
9. Gdy Pan Śiwa tak stał, niezdolny, by odpowiedzieć, i był tak widziany przez bogów, mędrców, Gandharwów, Jakszów i Siddhów, o Nārado, ty uczyniłeś coś zabawnego.
10. Zainspirowany mentalnie przez Śiwę, o Nārado, ty, znawca Brahmana, skupiony umysłem na Śiwie, zagrałeś na swej wīṇie.
11. Zostałeś surowo powstrzymany przez pana gór, Wiszṇu, bogów, mędrców i przeze mnie.
12. Gdy z woli Śiwy nie zaprzestałeś tego, znów przemówił do ciebie góra: „Nie graj teraz na wīṇie.”
13. O niebiański mędrcze, o mądry, gdy tak usilnie cię powstrzymywano, wspomniałeś Śiwę i przemówiłeś do pana gór.

Nārada powiedział:

14. Zostałeś całkowicie omamiony. Nie znasz Śiwy, o którym mówisz. Nie masz wewnętrznego wglądu.
15. Zapytałeś Śiwę bezpośrednio o Jego gotrę. W tej sytuacji te słowa są całkowicie niedorzeczne i śmieszne.
16. O góro, nawet Wiszṇu, Brahmā i inni bogowie nie znają Jego gotry, rodziny i imienia. Cóż więc można powiedzieć o innych?
17. To dzięki surowej pokucie Pārwatī Śiwa został przez ciebie ujrzany, o góro, w jednym dniu, według Jego rachuby czasu, w którym unicestwionych zostaje dziesięć milionów Brahmów.
18. On jest bezforemnym najwyższym Brahmanem. Jest pozbawiony atrybutów. Jest wyższy niż pierwotna natura. Nie ma kształtu, jest wolny od zniekształceń, jest panem złudzenia. Jest większy niż największy.
19. Nie ma gotry, rodziny ani imienia. Jest niezależny. Jest przychylny swoim wielbicielom. Wedle swej woli przybiera ciała i liczne imiona. Jest pełen atrybutów.
20. On jest zarówno sugotrin (mający dobrą gotrę), jak i pozbawionym gotry. Jest ze szlachetnej rodziny, jak i bez rodziny. Dzięki pokucie Pārwatī teraz stał się twoim zięciem – nie ma co do tego wątpliwości.
21. Cały świat, ruchomy i nieruchomy, został przez Niego omamiony w Jego boskiej zabawie. O znakomita góro, nawet najmądrzejsi Go nie znają.
22. Głowy Pana Śiwy w postaci liṅgi nie ujrzał Brahmā. Wiszṇu, który zstąpił do światów podziemnych, nie ujrzał Jego stóp. Jakże był zaskoczony.
23. O znakomita góro, cóż z tego mówienia? Boska moc Śiwy jest nieprzenikniona. Trzy światy, Wiszṇu, Brahmā i inni także są Mu poddani.
24. Dlatego, o ojcze Pārwatī, rozważ to głęboko. Nie żyw nawet najmniejszej wątpliwości co do tego wybranego pana młodego.

Brahmā powiedział:

25. O mędrcze, po tych słowach ty, posiadający doskonałą mądrość, który wypełniłeś wolę Śiwy, odpowiedziałeś znów górze, radując go swymi słowami.

Nārada powiedział:

26. O drogi, o wielka góro, o ojcze Pārwatī, posłuchaj moich słów. Po ich wysłuchaniu oddaj swoją córkę Śiwie.
27. Wiedz, że boski dźwięk sam w sobie jest gotrą i rodziną Śiwy w Jego boskiej formie, który przyjmuje formy w swej boskiej zabawie.
28. Śiwa jest tożsamy z Nādą.115 A Nāda jest tożsamy z Śiwą. Nie ma różnicy między tymi dwoma – Nāda i Śiwa.
29. O panie gór, Nāda jako poprzedzający Śiwę w Jego zabawowej, atrybutowej formie, jest najdoskonalszy ze wszystkich.
30. Dlatego, o Himāćala, mentalnie zachęcony przez Śiwę, pana wszystkiego, zagrałem na mojej lutni.

Brahmā powiedział:

31. O mędrcze, po usłyszeniu twoich słów, Himawat, pan gór, został usatysfakcjonowany, a zamęt w jego umyśle zniknął.
32. Wtedy Wiszṇu, inni bogowie i Mędrcy powiedzieli: „Dobrze, dobrze”. Zostali uwolnieni od wszelkiego zamętu.
33. Przenikliwi ludzie pojęli majestat Pana Śiwa. Byli przyjemnie zaskoczeni i zaczęli mówić jeden do drugiego:
34. „Śiwa jest formą wiedzy. Jest większy niż największy. To na Jego rozkaz powstaje ogromny wszechświat. Działa niezależnie. Można Go urzeczywistnić poprzez największe skupienie. On, Pan trzech światów, jest teraz przez nas widziany.”
35. Wtedy Meru i znakomite góry zaniepokoiły się i jednocześnie przemówiły do Himawata, pana gór.

Góry powiedzieli:

36. O góro, bądź stanowczy i trzymaj się swojej decyzji, by oddać córkę. Jeśli powiesz „nie”, poniesiesz stratę. Mówimy prawdę. Nie wahaj się. Niech dziewczyna zostanie oddana Śiwie.

Brahmā powiedział:

37. Usłyszawszy słowa swych przyjaciół, Himawat, zachęcony przez Brahmā, oddał swoją córkę Śiwie.
38. „O Panie Śiwa, oddaję ci tę dziewczynę, moją córkę, jako twoją żonę. O Panie wszystkiego, przyjmij ją z łaskawością.”
39. Himawat oddał swoją córkę Pārwatī, matkę trzech światów, wielkiemu Śiwie, powtarzając mantrę: „Tasmai Rudrāja Mahate”.
40. Kładąc dłoń Pārwatī w dłoni Śiwy, góra w umyśle bardzo się uradował. Poczuł satysfakcję z osiągnięcia celu swych pragnień.
41. Śiwa uchwycił dłonią lotosową dłoń Pārwatī, powtarzając mantry wedyjskie. Pan Śiwa był bardzo uradowany.
42. Dotykając ziemi i ukazując drogę działania w świecie, o mędrcze, Śiwa wypowiedział mantrę „Kāmasja Kodāt”.116
43. Wszędzie zapanowała wielka radość, która wszystkich ucieszyła. Okrzyki „Zwycięstwo” rozbrzmiewały w niebie, na ziemi i w przestrzeni.
44. Radosny lud wołał: „Dobrze uczyniono” i „Pokłon Tobie”. Gandharwowie śpiewali słodko z radością. Niebiańskie dziewczęta tańczyły.
45. Obywatele, poddani Himawata, cieszyli się w swych sercach. Zapanowała wielka, pomyślna radość.
46. Wiszṇu, Indra, ja i bogowie byli uradowani, z obliczami promieniejącymi jak w pełni rozkwitłe lotosy.
47. Wtedy radosny pan gór podarował dodatkowe prezenty Śiwie w należyty sposób.
48. Następnie jego krewni czcili Śiwę z oddaniem i oddali Pārwatī oraz dary pieniężne Śiwie zgodnie z różnymi zaleceniami śastr.
49. O znakomity mędrcze, aby zadowolić Śiwę i Pārwatī, uradowany Himawat podarował wiele prezentów.
50. Dał Śiwie niektóre przedmioty jako posag. Podarował różne rodzaje klejnotów i naczynia inkrustowane drogocennymi kamieniami.
51. Podarował sto tysięcy krów, sto koni odpowiednio wyposażonych oraz sto tysięcy służących kobiet o miłosnym usposobieniu i obdarzonych wszystkimi potrzebnymi rzeczami.
52. O mędrcze, podarował dziesięć milionów słoni oraz rydwanów zdobionych złotem i upiększonych drogocennymi kamieniami.
53. W ten sposób Himawat osiągnął pełną satysfakcję po oddaniu swojej córki Pārwatī wielkiemu Panu Śiwa, zgodnie z zasadami.
54. Następnie pan gór, ze złożonymi z szacunkiem dłońmi, radośnie wychwalał Pana Śiwa hymnami z Jadźurwedy.117
55. Potem, na jego polecenie, mędrcy radośnie dokonali świętej ablucji na głowie Pārwatī. Znając Wedy, poprosił ich o to szczególnie.
56. Powtarzając imiona Pana Śiwa, wykonali rytuał Parjukszaṇa.118 Zapanowała wielka radość i wesele, o mędrcze.

Rozdział 49 – Złudzenie Brahmā

Brahmā powiedział:

1. Wtedy, na moje polecenie, Pan nakazał braminom rozpalić ogień ofiarny i wykonał homę, sadzając Pārwatī na kolanie.
2. Śiwa składał ofiary do ognia, recytując mantry z Rygwedy, Jadźurwedy i Sāmewedy. Brat Pārwatī, Maināka, ofiarował garści prażonego ziarna.119
3. Następnie, zgodnie ze zwyczajem światowym, Pārwatī i Śiwa wykonali okrążenie wokół ognia,120 o drogi.
4. Małżonek Pārwatī zrobił cudowny wyczyn. O niebiański mędrcze, posłuchaj o nim. Opowiem o tym z miłości do ciebie.
5. Złudzony mocą iluzji Śiwa, wpatrywałem się wtedy w stopy bogini oraz w jej paznokcie w kształcie półksiężyców.
6. Widząc je, o niebiański mędrcze, zostałem ogarnięty namiętnością. Mój umysł bardzo się zaniepokoił.
7. Zwiedziony przez Kāmę, wielokrotnie spoglądałem na jej członki. Wtedy, zaraz po tych spojrzeniach, moje nasienie upadło na ziemię.
8. Ja, Praojciec, zawstydziłem się wytryskiem nasienia. O mędrcze, ukradkiem przycisnąłem swój członek stopami.
9. O Nārado, gdy się o tym dowiedział, wielki Bóg Śiwa rozgniewał się. Natychmiast chciał mnie zabić, bo zostałem opanowany przez pożądanie.
10. O Nārado, powstało wszędzie wielkie poruszenie. Wszyscy ludzie drżeli. Nawet Wiszṇu, podtrzymujący wszechświat, był przerażony.
11. O mędrcze, wtedy Wiszṇu i inni bogowie wychwalali Śiwę, który płonął z gniewu i zamierzał mnie zabić.

Bogowie powiedzieli:

12. O Panie bogów, o Przenikający wszechświat, o Sadāśiwa, o Władco wszechświata, o Panie świata lub sam będący światem – bądź łaskawy.
13. Ty jesteś Najwyższą Duszą, najwyższym Panem i źródłem wszystkich emocji. Jesteś wolny od zniekształceń, bez strat, wieczny, wolny od podejrzeń i wątpliwości, niezniszczalny, jesteś wielkim Bogiem.
14. Jesteś Prawdą, Brahmanem i Świadomością. Jesteś niezniszczalny, z którego powstał początek, koniec i środek światów widzialnych, nawet ja sam. Te rzeczy widzialne nie są prawdziwe.
15. Mędrcy pragnący wyzwolenia czczą i medytują nad Twoimi lotosowymi stopami. Są niezłomni w swym postanowieniu. Unikają przywiązania z obu stron.
16. Jesteś doskonałym Brahmanem, nektarem, wolnym od smutku, pozbawionym atrybutów i wielkim. Jesteś jedyną błogością, wolną od podniecenia, zniekształceń, a nawet bezruchu i nieczułości.
17. Jesteś przyczyną powstania, podtrzymania i rozpadu wszechświata. Śiwa, Pan dusz, jest większy niż wszechświat. Nie potrzebuje On niczyjej pomocy. Zawsze wszystko przenika.
18. Jesteś Jednią, zarówno Sat, jak i Asat. Jesteś niedualny. Złoto, czy jako surowy metal, czy jako gotowa ozdoba, nie zmienia swej istoty i wewnętrznej natury.
19. Ludzie mają wątpliwości co do Ciebie przez swoją ignorancję. Lekarstwo na złudzenie leży w rozmyślaniu nad Twoim aspektem Nirguṇa, nie w samym sobie.
20. O Najwyższy Panie, zostaliśmy pobłogosławieni samym Twoim widokiem. O Śiwa, jesteś dawcą najwyższej błogości dla tych, którzy trwają w oddaniu. Okaż łaskę.
21. Jesteś Istotą Pierwotną. Nie masz początku. Jesteś Puruszą ponad Prakryti. Jesteś Panem wszechświata. Jesteś Panem świata. Jesteś wolny od zniekształceń. Jesteś większy niż największy.
22. Twoim przejawieniem Rādźasika jest Brahmā, Praojciec. O Panie, dzięki Twej łasce, Wiszṇu jest Puruszottamą przez Twą naturę Sāttwika.
24. O Wielki Panie o uniwersalnej formie, Tobie podlegają przejawienia, zasada Mahat, elementy, tanmātry i zmysły.
25. O Najwyższy Panie, o łaskawy Śiwa, o Panie bogów – bądź łaskawy, o Najlepszy z Istot, bądź łaskawy.
26. Siedem oceanów121 to Twoje szaty. Kierunki świata to Twoje długie ramiona. Przestworza to Twoja głowa, o wszechprzenikający. Niebo to Twój pępek. Wiatr to Twój nos.
27. O panie, ogień, słońce i księżyc to Twoje oczy. Chmury to Twoje włosy. Planety i gwiazdy to Twoje ozdoby.
28. O panie bogów, jak mam Cię wychwalać? O najwyższy panie, jesteś poza opisem. O Śiwa, jesteś niepojęty dla umysłu.
29. Pokłon Tobie, Rudro o pięciu twarzach. Pokłon Tobie, mającemu pięćdziesiąt koṭi form. Pokłon Tobie, panie trzech bóstw. Pokłon tobie, najdoskonalszy. Pokłon zasadzie wiedzy.
30. Pokłon, pokłon Temu niewyrażalnemu, wiecznemu, płonącemu jak błyskawica, o barwie płomienia. Pokłon panu Śiwa.
31. Pokłon, pokłon Tobie, przebywającemu w świecie w postaci przypominającej koṭi błyskawic, posiadającemu osiem kierunków i wielki blask.

Brahmā powiedział:

32. Usłyszawszy ich słowa, pan Śiwa rozradował się. Przychylny swoim wielbicielom, obdarzył mnie wolnością od lęku.
33. O drogi, wtedy Wiszṇu, inni bogowie i ryszi zaczęli się uśmiechać i weselić.
34. O drogi, moje nasienie, często uciskane, zamieniło się w liczne iskrzące się krople.
35. Z tych iskrzących się kropli powstało tysiące ryszich zwanych Wālakhiljami.
36. O mędrcze, wtedy ci ryszi, zgromadzeni wokół mnie z wielką radością, powiedzieli – „Ojcze, ojcze”.
37. Zostali wtedy surowo skarceni przez ciebie z woli Śiwy. Wālakhiljowie zostali przez ciebie gniewnie upomniani.

Nārada powiedział:

38. Wszyscy razem udajcie się na górę Gandhamādana.122 Nie wolno wam tu pozostać. Wasz pobyt tutaj nie przyniesie żadnego pożytku.
39. Po odbyciu wielkiej pokuty staniecie się wielkimi ryszimi i uczniami Słońca. To zostało powiedziane przeze mnie z polecenia Śiwa.

Brahmā powiedział:

40. Tak upomnieni, wszyscy Wālakhiljowie natychmiast udali się na górę Gandhamādana, oddając pokłon Śiwie.
41. O doskonały ryszi, mogłem oddychać bez lęku dzięki Wiszṇu i innym szlachetnym duszom, działającym z polecenia Śiwa.
42. Dowiedziawszy się, że Śiwa, przychylny swoim wielbicielom, może uczynić wszystko i rozproszyć pychę niegodziwych, wychwaliłem Go, pana wszystkiego.
43. O wielki Boże, o panie bogów, oceanie miłosierdzia, Ty jesteś stwórcą, podtrzymującym i niszczącym wszystko.
44. Z Twojej woli cały świat, zarówno ruchomy, jak i nieruchomy, jest utrzymywany w ryzach niczym byki wśród stada krów.
45. Po wypowiedzeniu tego, oddałem Mu pokłon z dłońmi złożonymi w geście czci. Wiszṇu i inni także wychwalali pana Śiwę.
46. Usłyszawszy błagalne pochwały wypowiedziane przeze mnie, jak i przez Wiszṇu i innych, pan Śiwa rozradował się.
47. Obdarzył mnie z radością darem braku lęku. Wszyscy się ucieszyli, o ryszi, a ja bardzo się radowałem.

Rozdział 50 – Opis zabawy i igraszek

Brahmā powiedział:

1. O Nārado, potem, z polecenia Śiwa, za pośrednictwem mędrców radośnie przeprowadziłem końcowe ceremonie ślubu Śiwa i Pārwatī.
2. Z szacunkiem dokonano rytualnego obmycia głów123 nowożeńców. Bramini pokazali gwiazdę polarną Dhruwa124 z należnym szacunkiem.
3. Następnie wykonano rytuał Hrydajālambhana.125 O wielki braminie, potem radośnie przeprowadzono obrzęd Swastipāṭha.126
4. Z polecenia braminów Śiwa nałożył czerwony proszek127 na głowę Pārwatī. Jej blask w tamtym momencie był nie do opisania i cudowny.
5. Następnie, z polecenia braminów, oboje zasiedli na tym samym siedzeniu i zyskali taką świetlistość, że radość zapanowała w sercach wielbicieli.
6. O mędrcze, potem wrócili do swoich komnat i na moje polecenie wykonali rytuał Saṃsrawa Prāśana,128 ukazując swą cudowną, figlarną naturę.
7. Kiedy ofiarne rytuały ceremonii ślubnej zostały w ten sposób właściwie zakończone, Pan Śiwa wręczył mi, stwórcy światów, Pūrṇapātra.129
8. Śiwa przekazał następnie dar złożony z krów głównemu kapłanowi. Złożył też inne pomyślne dary.
9. Dał braminom po sto złotych monet. Rozdano również koṭi klejnotów i innych przedmiotów jako dary.
10. Bogowie, istoty ruchome i nieruchome cieszyły się bardzo. Rozbrzmiały okrzyki zwycięstwa.
11. Zewsząd słychać było pomyślne dźwięki muzyki. Brzmienie instrumentów było przyjemne i potęgowało radość wszystkich.
12. Wiszṇu w towarzystwie moim, wszystkich bogów i mędrców pożegnał górę i powrócił do swojej siedziby.
13. Następnie kobiety z miasta góry zaprowadziły Śiwę i Pārwatī do siedziby Kubery.
14. Tam panie przeprowadziły różne zwyczajowe obrzędy społeczne. Wokół panowała wielka radość.
15. Następnie para, dobroczyńcy ludzkości, została zaprowadzona w pobliże komnaty małżeńskiej, ozdobionej wspaniale według tradycji.
16. Kobiety z miasta Himawata podeszły i przeprowadziły zwyczajowe pomyślne rytuały.
17. Wznosząc okrzyki zwycięstwa rozwiązały węzeł.130 Uśmiechały się, rzucały spojrzenia i miały gęsią skórkę z radości.
18–20. Gdy weszły do komnaty i spojrzały na Śiwę, piękne dziewczęta były zachwycone i wychwalały swoje szczęście. Był wspaniale ubrany w szaty, przyozdobiony klejnotami. Wyglądał jak w pełni młodości. Urzekał kobiety swoim czarem. Uśmiechał się łagodnie i patrzył na wszystkich z miłością.
21–23. Wtedy przybyło szesnaście niebiańskich dam i z wielkim szacunkiem spojrzały na parę. Były to: Saraswatī, Lakszmī, Sāwitri, Dźāhnawī, Aditi, Śaćī, Lopāmudrā, Arundhatī, Ahaljā, Tulasī, Swāhā, Rohiṇī, Wasundharā, Śatarūpā, Saṃdźńā i Rati.
24. Obecne były również liczne dziewice bogów, Nāgów i mędrców. Wszystkie były urocze i pociągające. Kto zdołałby je wszystkie wyliczyć?
25. Oferowano Śiwie tron wysadzany klejnotami, na którym usiadł radośnie. Niebiańskie damy czyniły Mu po kolei słodkie, dowcipne uwagi.

Saraswatī powiedziała:

26. O wielki panie, Satī, która była dla ciebie ważniejsza niż twoje własne życie, teraz z radością do Ciebie powróciła. O kochanku, widząc oblicze ukochanej o księżycowym blasku, odrzuć upał twego niepokoju.
27. Spędzaj czas, o panie czasu, w bliskim objęciu Satī. Dzięki mojemu żarliwemu życzeniu nie będzie między wami żadnego rozstania.

Lakszmī powiedziała:

28. O panie bogów, porzuć wstyd. Przyjmij Satī na swoje łono i stań blisko niej. Czemu się wstydzisz przed nią, bez której twoje witalne prāṇy mogą odejść?

Sāwitrī powiedziała:

29. O Śiwa, podaj słodkości Śatī i skosztuj ich sam. Nie daj się unieść niepokojowi. Wykonaj Āćamana i podaj jej liście Tāmbūla wraz z kamforą.

Dźāhnawī powiedziała:

30. Chwyć dłoń swojej ukochanej żony, lśniącą złotem, i gładź jej włosy. Nie ma większej rozkoszy dla kochającej dziewczyny niż ta, gdy ukochany pieści ją w ten sposób.

Aditi powiedziała:

31. Po zakończeniu posiłku, dla czystości ust, proszę podaj wodę. Miłość tej pary jest niezwykle rzadka do zobaczenia.

Śacī powiedziała:

32. Czemu masz się wstydzić przed swoją ukochaną, za którą wypłakiwałeś się i włóczyłeś tu i tam, zawsze nosząc ją w sercu?

Lopāmudrā powiedziała:

33. O Śiwa, po posiłku kobiety mają obowiązek w komnacie małżeńskiej. Dlatego podaj Śiwā Tāmbūla (liście betel z przyprawami) i idźcie spać.

Arundhatī powiedziała:

34. Ta dama nie była pierwotnie przeznaczona dla ciebie. To dzięki moim staraniom otrzymałeś ją. Zatem oddaj się z nią dobrej zabawie.

Ahaljā powiedziała:

35. Porzuć swą starość. Bądź niezwykle młodzieńczy, aby Menā, której serce skupiło się na córce, mogła cię zaakceptować.

Tulasī powiedziała:

36. Satī była kiedyś porzucona przez ciebie. Kāma również został spalony. Jak więc, o panie, Wasiszṭha jest teraz wysłany jako posłaniec?

Swāhā powiedziała:

37. Teraz, o wielki panie, bądź wierny słowom kobiet. Po małżeństwie obowiązuje kobiety dojrzałość i wyniosłość zachowania.

Rohiṇī powiedziała:

38. O panie, znawco nauk i techniki erotycznej, spełnij pragnienia Pārwatī. Jako że ją kochasz, staraj się pokonać ocean miłości ukochanej.

Wasundharā powiedziała:

39. O panie, znawco najgłębszych myśli, znasz emocje panien ogarniętych miłością. Nie tylko męża nosi ona w sercu, lecz także Najwyższego Pana na zawsze tam zachowuje.

Śatarūpā powiedziała:

40. Głodny nie zaspokoi się, dopóki nie skosztuje słodkiego, pożywnego posiłku. O Śiwa, zrób wszystko, aby kobieta została nasycona.

Saṃdźńā powiedziała:

41. Teraz proszę, pościelcie łoże, podajcie Tāmbūlę i przygotujcie lampę wysadzaną klejnotami, po czym wyślijcie Śiwę wraz z Pārwatī w ustronne miejsce.

Brahmā powiedział:

42. Usłyszawszy te słowa kobiet, pan Śiwa, wolny od omyłek i najwyższy nauczyciel wielkich joginów, przemówił do nich.

Śiwa powiedział:

43. O szacowne damy, nie wypowiadajcie przede mną takich słów. Jesteście cnotliwymi matkami światów, jak możecie mówić tak lekko o swoim synu?

Brahmā powiedział:

44. Usłyszawszy słowa Śiwy, niebiańskie damy poczuły wstyd. W podnieceniu zesztywniały niczym lalki na obrazie.
45. Skosztowawszy słodkości i wykonawszy Āćamana, pan Śiwa był bardzo uradowany. W towarzystwie żony żuł Tāmbūlę z kamforą.

Rozdział 51 – Wskrzeszenie Kāma

Brahmā powiedział:

1. W tym czasie, uznając chwilę za sprzyjającą, Rati z nadzieją przemówiła do Śiwy, który jest przychylny osobom przygnębionym.

Rati powiedziała:

2. Czemu spaliłeś mojego ukochanego męża na popiół bez żadnego pożytku, gdy zbliżył się do ciebie z Pārwatī? Był moim jedynym, szczęśliwym skarbem, niezwykle trudnym do zdobycia.
3. Oddaj mi mojego męża, pana mojej życiowej wędrówki, który z miłością ze mną współdziałał. Usuń mój ból spowodowany rozłąką.
4. O panie Śiwa, podczas wielkiego święta twojego ślubu wszyscy są szczęśliwi. Tylko ja jestem nieszczęśliwa bez mego męża.
5. O panie, spraw, abym znów była z mężem. O Śiwa, bądź zadowolony. O panie, przyjacielu strapionych, proszę, uczyń swe słowa prawdziwymi.
6. Kto poza tobą, we wszystkich trzech światach, obejmujących istoty ruchome i nieruchome, potrafi zniszczyć mój smutek? Wiedząc to, okaż łaskę.
7. O panie, miłosierny wobec przygnębionych, spraw, bym się radowała podczas radosnego święta twojego ślubu, które przynosi szczęście wszystkim.
8. Nie ma co do tego wątpliwości – dopiero gdy mój pan zostanie wskrzeszony, twoja miłosna zabawa z ukochaną Pārwatī będzie pełna i doskonała.
9. Ty możesz uczynić wszystko, bo jesteś Najwyższym Panem. O panie wszystkich, cóż warte są dalsze słowa. Proszę, szybko wskrześ mego męża.

Brahmā powiedział:

10. Powiedziawszy to, przekazała mu prochy boga miłości wraz z torbą, w której były przechowywane. „O panie, o panie” – tak mówiąc, żaliła się przed Śiwą.
11. Słysząc lament Rati, Saraswatī i inne niebiańskie kobiety gorzko zapłakały i przemówiły żałosnym tonem.

Boginie powiedziały:

12. Pokłon Tobie, o panie, jesteś znany jako przychylny swoim wielbicielom. Jesteś przyjacielem strapionych, skarbnicą łaski. Wskrześ boga miłości. Spraw, aby Rati się radowała.

Brahmā powiedział:

13. Słysząc ich słowa, pan Śiwa był uradowany. Pan, ocean łaski, spojrzał ze współczuciem.
14. Dzięki nektarowemu spojrzeniu Pana z Trójzębem, Kāma wyszedł z popiołów z cudownym, budzącym podziw ciałem, wspaniałym strojem i cechami.
15. Widząc męża w tej samej postaci co wcześniej, dzierżącego łuk i strzały oraz uśmiechniętego, Rati oddała pokłon panu Śiwie.
16. Stała się szczęśliwa. Mając wskrzeszonego męża, z dłońmi złożonymi w geście szacunku, wielokrotnie wychwalała Pana – który dał jej męża.
17. Słysząc pochwały Kāmy i jego żony, Śiwa się uradował i przemówił z sercem przepełnionym współczuciem.

Śiwa powiedział:

18. O Kāmo, cieszę się z twojej pochwały w obecności twojej żony. O samozrodzony, powiedz, jakiego pragniesz daru. Udzielę go.

Brahmā powiedział:

19. Słysząc te słowa Śiwy, Kāma był ogromnie uradowany. Pokornie i z drżącym głosem przemówił z dłońmi złożonymi w geście czci.

Kāma powiedział:

20. O panie bogów, o oceanie łaski, jeśli Ty, władca wszystkiego, jesteś ze mnie zadowolony, proszę, bądź dla mnie źródłem radości.
21. O panie, proszę, wybacz winę, którą niegdyś popełniłem. Obdarz mnie wielką miłością do mojego ludu i oddaniem dla Twoich stóp.

Brahmā powiedział:

22. Usłyszawszy słowa Kāmy, pan Śiwa się uradował. Zaakceptowawszy je, łaskawy Pan z uśmiechem rzekł:

Pan Śiwa powiedział:

23. O Kāmo, jestem zadowolony. O inteligentny, nie lękaj się. Zbliż się do Wiszṇu i zaczekaj na zewnątrz.

Brahmā powiedział:

24. Usłyszawszy te słowa, oddał pokłon, okrążył go i wychwalał pana. Potem wyszedł i oddał pokłon Wiszṇu i bogom.
25. Zwracając się do Kāmy, bogowie złożyli mu gratulacje i ofiarowali pomyślne błogosławieństwa. Wspominając Śiwę, Wiszṇu i inni przemówili do niego.

Bogowie powiedzieli:

26. O Kāmo, jesteś błogosławiony. Spalony przez Śiwę, zostałeś przez Niego pobłogosławiony. Pan wszystkiego wskrzesił cię współczującym spojrzeniem, będącym częścią Sāttwika.
27. Żaden człowiek nie przynosi radości ani smutku drugiemu człowiekowi. Człowiek doświadcza owoców własnych czynów. Kto może powstrzymać przeznaczoną opiekę, małżeństwo czy spełnienie w odpowiednim czasie?

Brahmā powiedział:

28. Powiedziawszy to, bogowie uhonorowali go z radością. Wiszṇu i inni bogowie, którzy osiągnęli swe pragnienie, pozostali tam z przyjemnością.
29. On również pozostał tam, z rozkazu Śiwy, z wielką radością. Rozbrzmiewały okrzyki „Zwycięstwo”, „Pokłon” i „Dobrze uczynione”.
30. W komnacie małżeńskiej Śiwa posadził Pārwatī po swej lewej stronie i karmił ją słodyczami. Ona także z radością karmiła go słodyczami.
31. Śiwa, zgodnie ze zwyczajami świata, wykonał obyczajowe obrzędy. Pożegnawszy Menā i władcę gór, udał się do sali audiencyjnej.
32. O mędrcze, wtedy panowała wielka radość. Rozbrzmiewały dźwięki recytacji Wedy. Grano na czterech rodzajach instrumentów muzycznych.
33. Wróciwszy do swej komnaty, Śiwa pozdrowił mędrców, Wiszṇu i mnie, zgodnie z ziemskimi zwyczajami. Bogowie i inni oddali mu należyty pokłon.
34. Okrzyki „Zwycięstwo” i „Pokłon” rozbrzmiewały wraz z dźwiękiem mantr wedyjskich, które były pomyślne i usuwały wszystkie przeszkody.
35. Wtedy Wiszṇu, ja (Indra), bogowie, mędrcy, Siddhowie, drugorzędni bogowie i Nāgowie wielbili Go z oddaniem.

Bogowie powiedzieli:

36. O Śiwa, zwyciężaj. O panie Śiwa, podporo wszystkich, zwyciężaj. O Rudra, o wielki panie, opiekunie świata, zwyciężaj.
37. O panie Pārwatī, o panie, dający rozkosz, o trójoki, o panie wszystkiego, panie mājā, zwyciężaj, zwyciężaj.
38. O panie, pozbawiony przymiotów, wolny od pragnień, o panie poza wszelkimi przyczynami, o wszechobecny, o radosna podporo wszystkiego, o przyjmujący formy, pokłon Tobie, zwyciężaj.
39-40. O panie, dający dobre pragnienia swym wielbicielom, o miłosierny, o złożony z błogości, przyjmujący formy poprzez mājā, zwyciężaj. Zwyciężaj, o łagodny, o Duszo Wszystkiego, przyjacielu strapionych, skarbnico łaski, o panie mājā, wolny od omyłek, którego ciało jest poza zasięgiem słów i myśli.

Brahmā powiedział:

41. Tak Go wielbiąc, Wiszṇu i inni radośnie służyli panu Śiwie, mężowi Pārwatī, należycie i z wielką miłością.
42. O Nārado, Śiwa, pan, który przyjął ciało dla zabawy, udzielił darów i zaszczytów wszystkim obecnym. 43. O drogi, Wiszṇu i inni, pożegnawszy wielkiego pana, z radością powrócili do swoich miejsc. Zostali należycie uhonorowani, a ich twarze promieniały radością.

Rozdział 52 – Orszak pana młodego zostaje nakarmiony a Śiwa kładzie się spać

Brahmā powiedział:

1. O drogi, wtedy sprytny władca gór polecił przygotować odpowiednie miejsce na dziedzińcu do ugoszczenia przybyłych.
2. Nakazał starannie zamieść i wyszorować ziemię. Użyto różnych wonnych substancji, aby uczynić to miejsce atrakcyjnym i przyjemnym.
3. Następnie Góra poprzez swych synów i innych zaprosił na posiłek wszystkich bogów i innych wraz z Panem.
4. O mędrcze, usłyszawszy zaproszenie Góry, pan w towarzystwie Wiszṇu, bogów i innych z radością udał się na posiłek.
5. Góra przyjęła pana i wszystkich pozostałych jak należy i posadziła ich na godnych miejscach w wewnętrznej komnacie.
6. Po podaniu słodkich i dobrze ugotowanych, smacznych potraw, oddała pokłon z dłońmi złożonymi i głową pochyloną, prosząc ich o spożycie posiłku.
7. Wtedy, należycie uhonorowani, Wiszṇu i inni bogowie, z Sadāśiwą na czele, spożyli posiłek.
8. Siedzieli razem w rzędach, spożywając posiłek jednocześnie, śmiejąc się i rozmawiając.
9. Nandin, Bhryṅgi, Wīrabhadra i jego Gaṇowie jedli oddzielnie. Szczęśliwi ludzie spożywali posiłek z entuzjazmem.
10. Bogowie z Indrą, opiekunowie kierunków świata, wszyscy szczęśliwi i promienni, spożywali posiłek, żartując i rozmawiając.
11. Mędrcy i bramini, Bhrygu i inni mędrcy siedzieli w oddzielnych rzędach i jedli z radością.
12. Gaṇowie Ćaṇḍī spożyli posiłek, a potem żartowali i rozmawiali radośnie.
13. Po posiłku i opłukaniu ust Wiszṇu i inni udali się do swoich komnat na odpoczynek.
14. Z rozkazu Menā, cnotliwe kobiety z pokorą poprosiły Śiwa i nakłoniły Go do pozostania w komnacie małżeńskiej, gdzie trwało wielkie święto.
15. Siedząc na tronie wysadzanym klejnotami, ofiarowanym przez Menā, Śiwa z radością oglądał komnatę małżeńską.
16. Była jasno oświetlona setkami lamp wysadzanych klejnotami. Znajdowały się tam liczne naczynia zdobione kamieniami szlachetnymi. Perły i inne ozdoby lśniły wspaniale.
17. Lustra zdobione klejnotami, białe ćāmary, naszyjniki z pereł i wspaniałe przedmioty były wystawione w obfitości.
18. Nie miała sobie równych w boskiej wspaniałości, była niezwykle przyjemna i bogato udekorowana.
19. Ukazywała potężny wpływ daru udzielonego przez Śiwę. Zdawała się być repliką samej Śiwaloki.
20. Była bogato nasycona zapachami różnych wonnych substancji. Bardzo jasna, z pastą sandałową i aguru. Łóżka były hojnie przystrojone kwiatami.
21. Znajdowało się tam wiele cudownych rzeczy o różnorodnych barwach i kształtach. Została wzniesiona z klejnotów przez samego Wiśwakarmana.131
22. W niektórych miejscach widoczne były repliki Waikuṇṭhy, Brahmaloki i miast strażników stron świata.
23. W pewnym miejscu ukazano piękną Kailāsa, w innym przedstawiono pałac Indry. Nad wszystkim widniała reprezentacja Śiwaloki.
24. Widząc te wszystkie cudowne przedstawienia, pan Śiwa pochwalił Himawanta i bardzo się ucieszył.
25. W tej komnacie, na pięknym łożu wysadzanym klejnotami, pan Śiwa położył się z radością.
26. Himawant z przyjemnością nakarmił wszystkich swoich braci i innych, po czym zajął się dalszymi obowiązkami.
27. Podczas gdy Najwyższy Pan spał, a władca gór zajmował się tymi obowiązkami, noc minęła, ustępując miejsca świtowi.
28. O poranku ludzie z entuzjazmem zaczęli grać na różnych instrumentach muzycznych.
29. Wiszṇu i inni bogowie obudzili się radośnie, wspomnieli Pana bogów i podekscytowani zaczęli się przygotowywać.
30. Przygotowali swoje pojazdy do odjazdu do Kailāsa i wysłali Dharmę do Śiwy.
31. Z rozkazu Wiszṇu, Dharma udał się w stronę komnaty małżeńskiej. Jogin Dharma zwrócił się do Śiwy, pana Joginów, w sposób stosowny do sytuacji.

Dharma powiedział:

32. Wstań, wstań, o Śiwo, o panie Pramathów. Proszę, przyjdź do sali audiencyjnej. Spraw, by zgromadzony lud był usatysfakcjonowany.

Brahmā powiedział:

33. Usłyszawszy te słowa Dharmy, pan Śiwa się zaśmiał. Spojrzał na niego ze współczuciem i wstał z łoża.
34. Śmiejąc się, rzekł do Dharmy: „Idź przodem. Ja przyjdę tam za chwilę. Nie ma co do tego wątpliwości.”
35. Usłyszawszy te słowa Śiwa, Dharma powrócił do sali audiencyjnej. Pan Śiwa również zamierzał tam się udać.
36. Gdy damy się o tym dowiedziały, przybyły z entuzjazmem. Z oczami utkwionymi w stopy Śiwy, śpiewały pomyślne pieśni.
37. Następnie Śiwa, zgodnie ze zwyczajami świata, wykonał poranne czynności. Pożegnał się z Meną i Górą, po czym udał się do sali audiencyjnej.
38. Panowała tam wielka radość, o mędrcze. Głośno recytowano mantry wedyjskie. Grano na czterech rodzajach instrumentów muzycznych.
39. Śiwa wszedł do swej komnaty i oddał pokłon mędrcom, Wiszṇu i mnie, zgodnie z ziemskimi zwyczajami, a bogowie i inni złożyli mu pokłon.
40. Rozległy się okrzyki „Zwycięstwo” i „Pokłon” wraz z pomyślnym dźwiękiem wedyjskich mantr. Panował wielki zgiełk.

Rozdział 53 – Opis podróży powrotnej Śiwa

Brahmā powiedział:

1. Wtedy Wiszṇu i inni bogowie, mędrcy i asceci przesłali wiadomość do góry o swoim zamiarze oddalenia się po wypełnieniu bieżących obowiązków.
2. Władca gór zakończył wtedy rytualną kąpiel i oddał cześć swemu ulubionemu bóstwu. Wezwał swoich krewnych z miasta i z radością udał się do sali audiencyjnej.
3. Tam z przyjemnością oddał cześć panu i poprosił go, by pozostał w jego domu jeszcze przez kilka dni razem ze wszystkimi ludźmi.
4. „O Śiwo – powiedział – jestem usatysfakcjonowany Twym widokiem. Jestem błogosławiony, ponieważ przyszedłeś tu z bogami.”
5. Wypowiadając te i wiele innych słów, władca gór błagał pana z dłońmi złożonymi w geście czci, w obecności Wiszṇu i innych bogów.
6. Wtedy bogowie i mędrcy wspomnieli Śiwę i przemówili z radością.

Bogowie powiedzieli:

7. O władco gór, jesteś błogosławiony. Twoja chwała jest wielka. Nawet w trzech światach nie ma nikogo równego ci zasługami.
8. U twoich drzwi, panie, zjawił się Śiwa, najwyższy Brahman, cel ludzi szlachetnych i przychylny swoim wielbicielom – razem z nami, swymi sługami.
9. O władco gór, ta sala audiencyjna jest doskonała. Uczciłeś nas na wiele sposobów. Podane nam potrawy były nadzwyczajne – nie sposób ich odpowiednio opisać.
10. To nie dziwne, że wszystko jest tutaj doskonałe, skoro obecna jest bogini Pārwatī. I my jesteśmy błogosławieni, że tu przybyliśmy.

Brahmā powiedział:

11. Tak odbywało się wzajemne wychwalanie i podziwianie oświeconej natury. Panowała wielka radość. Rozbrzmiewały dźwięki recytacji Wedy i okrzyki zwycięstwa.
12. Śpiewano pomyślne pieśni. Niebiańskie tancerki tańczyły. Bardowie śpiewali hymny pochwalne. Hojnie rozdawano dary pieniężne.
13. Wówczas Góra pożegnał Pana bogów i wrócił do domu. Przygotował radosną ucztę z całym wyposażeniem zgodnie z zasadami.
14. Przyprowadził Pana wraz z całym jego orszakiem i towarzyszami na ucztę. Był bardzo entuzjastyczny.
15-16. Obmył z czcią stopy Śiwy, Wiszṇu i moje. Posadził nas wszystkich, włącznie z bogami, mędrcami i innymi, na ołtarzu. Władcy gór pomagali jego krewni.
17. Góra nasycił ich rozmaitymi soczystymi potrawami. Wszyscy spożyli posiłek, w tym Śiwa, Wiszṇu i ja.
18. Następnie damy z miasta zgodnie ze zwyczajem wypowiadały obelżywe słowa, śmiejąc się, brzęcząc i zerkając na wszystkich.
19. O Nārado, spożyli posiłek i opłukali usta. Pożegnawszy się z górą, wrócili do swych apartamentów w pełni zadowoleni i uradowani.
20. O mędrcze, trzeciego dnia zostali podobnie uhonorowani przez władcę gór zwyczajowymi darami.
21. Czwartego dnia wykonano rytuał Ćaturthīkarman132 zgodnie z przepisami. Bez tego rytuału obrzędy zaślubin byłyby niepełne.
22. Panowała różnorodna, radosna uroczystość. Rozbrzmiewały okrzyki „Dobrze uczynione”, „Zwycięstwo” i inne. Wymieniano się darami, rozbrzmiewała słodka muzyka i różnorodne tańce.
23. Piątego dnia uradowani bogowie z miłością powiadomili górę o swoim zamiarze powrotu.
24. Usłyszawszy to, władca gór przemówił do bogów z dłońmi złożonymi w czci: „O bogowie, proszę, zostańcie jeszcze kilka dni.”
25. Tak mówiąc z wielką miłością, sprawił, że wszyscy – pan, Wiszṇu i inni – pozostali tam przez wiele dni, codziennie należycie ich honorując.
26. W ten sposób minęło wiele dni, gdy bogowie tam pozostawali. Wtedy bogowie wysłali siedmiu mędrców do władcy gór.
27. Wyjaśnili Górze i Menā kwestie stosowne do sytuacji. Przekazali im zasady Śiwy, należycie je wychwalając.
28. O mędrcze, propozycja została przyjęta przez wielkiego pana. Wtedy Śiwa udał się do Góry, aby powiedzieć mu o zamiarze wyjazdu wraz z bogami i innymi.
29. Gdy pan bogów rozpoczął swą podróż ku swej górze wraz z bogami, Menā zaczęła głośno płakać i powiedziała litościwemu panu:

Menā powiedziała:

30. O miłosierny panie, proszę, zlituj się i chroń Pārwatī. Łatwo da się Ciebie zadowolić, dlatego przebacz jej nawet tysiąc błędów.
31. Moja droga córka jest oddana Twoim lotosowym stopom w każdym narodzeniu. Nawet śpiąc lub czuwając, nie myśli o niczym innym.
32. O pogromco śmierci, już tylko słysząc o oddaniu dla Ciebie, napełnia ją to łzami radości i powoduje gęsią skórkę. Słysząc naganę wobec Ciebie, milknie jak martwa.

Brahmā powiedział:

33. Powiedziawszy to, Menakā powierzyła mu swą córkę i głośno płacząc, zemdlała przed nimi.
34. Gdy odzyskała przytomność, Śiwa pożegnał ją i Górę, po czym z radością wyruszył w podróż z bogami.
35. Bogowie wraz z panem i jego Gaṇami wyruszyli w podróż w ciszy. Życzyli Górze pomyślności.
36-37. Pan i bogowie czekali poza miastem Himawanta na przybycie Pārwatī. O wielki mędrcze, tak opowiedziałem o podróży Śiwy. Teraz posłuchaj o podróży Pārwatī i o uroczystościach towarzyszących jej odejściu.

Rozdział 54 – Opis obowiązków czystej żony (Patiwratādharma)

Brahmā powiedział:

1. Wtedy siedmiu mędrców rzekło do władcy gór: „O Góro, już dziś przygotuj podróż swojej córki.”
2. O wielki mędrcze, usłyszawszy te słowa i wiedząc o jej bólu rozłąki, władca gór został głęboko poruszony miłością do niej i na chwilę zamilkł.
3. Po pewnym czasie władca gór odzyskał świadomość i powiedział: „Niech tak będzie.” Następnie przekazał wiadomość do Menā.
4. O mędrcze, usłyszawszy wiadomość od góry, Menā była jednocześnie uradowana i zasmucona. Natychmiast przystąpiła do przygotowań do podróży.
5. O mędrcze, Menā, ukochana góry, zorganizowała wszelkie uroczystości zgodnie z tradycją swojej rodziny i zaleceniami Wed.
6. Przyozdobiła Pārwatī dwunastoma rodzajami ozdób i dobrymi jedwabnymi szatami z pięknymi brzegami. Uczyniono wszelkie ozdoby stosowne do jej królewskiego stanu.
7. Rozpoznawszy intencje Menā, cnotliwa bramińska kobieta pouczyła Pārwatī o obowiązkach cnotliwej żony.

Braminka powiedziała:

8. O Pārwatī, słuchaj z miłością moich słów, które wzmacniają dharmę, zwiększają szczęście tu i po śmierci oraz przynoszą radość tym, którzy ich słuchają.
9. Cnotliwa kobieta uświęca światy, niszczy grzechy i jest błogosławiona. Nikt inny nie jest tak godny szacunku jak ona.
10. O Pārwatī, ta, która z miłością służy mężowi i uważa go za jedynego pana, cieszy się wszystkimi rozkoszami tutaj i wraz z nim osiąga wyzwolenie po śmierci.
11-13. Cnotliwe kobiety – Sāwitrī, Lopāmudrā, Arundhatī, Śāṇḍiljā, Śatarūpā, Anasūjā, Lakszmī, Swadhā, Satī, Saṃdźńā, Sumati, Śraddhā, Menā, Swāhā i wiele innych, których imiona nie są tu wymienione aby lista nie była zbyt długa – zostały otoczone czcią przez wszystkich ludzi dzięki swej czystości. Zostały uhonorowane przez Brahmā, Wiszṇu, Śiwa i wielkich mędrców.
14. Panu Śiwa, dobroczyńcy przygnębionych, godnemu czci i celowi ludzi szlachetnych, masz zawsze służyć.
15. Obowiązek cnotliwej kobiety jest bardzo ważny i został wspomniany w Wedach i Smryti. Żaden inny obowiązek nie jest tak godny podziwu jak ten.
16. Cnotliwa kobieta powinna jeść dopiero po tym, jak jej mąż spożyje posiłek. O Śiwā, jeśli on stoi – kobieta również ma stać.
17. Gdy on śpi, ona może również spać. Lecz powinna inteligentnie budzić się wcześniej od niego. Ma robić to, co dla niego korzystne, kochać go bez jakiegokolwiek oszustwa.
18. O Śiwā, nigdy nie powinna pokazywać się mu bez ozdób. Jeśli z ważnych powodów przebywa na wygnaniu – nie powinna się stroić.
19. Cnotliwa kobieta nigdy nie powinna wypowiadać imienia męża. Jeśli mąż ją skarci lub zgani – nie powinna mu odpowiadać obelgami. Nawet gdyby ją uderzył, powinna pozostać radosna i powiedzieć: „Nawet jeśli mam być zabita, o panie, okaż mi łaskę.”
20. Gdy on ją wezwie, ma natychmiast porzucić to, czym się zajmuje i podejść do niego. Z dłońmi złożonymi w geście czci i miłości powinna mu się pokłonić i powiedzieć:
21. „O panie, racz powiedzieć, w jakim celu zostałam wezwana.” Kiedy zostanie przez niego poproszona o wykonanie jakiejś czynności, powinna uczynić to z radością.
22. Nie powinna długo przebywać przy wejściu. Nie powinna chodzić do cudzych domów. Nie wolno jej, nawet w małej ilości, rozdawać pieniędzy męża innym osobom.
23. Bez polecenia powinna przygotować niezbędne przedmioty do jego codziennej praktyki pūdźa. Powinna wypatrywać okazji, by w odpowiednim czasie mu usłużyć.
24. Bez zgody męża nie powinna nawet udawać się na pielgrzymkę. Powinna powstrzymać się od pragnienia uczestniczenia w uroczystościach społecznych.
25. Jeśli kobieta pragnie świętej wody, powinna pić tę, którą obmyto stopy jej męża. Wszystkie święte rzeki obecne są w tej wodzie.
26. Powinna spożywać resztki po posiłku męża lub to, co on sam jej poda, mówiąc: „To twoja wielka łaska.”
27. Nigdy nie powinna jeść, zanim nie złoży należytej ofiary bogom, Pitrom, gościom, sługom, krowom i świętym żebrakom.
28. Łagodna kobieta przestrzegająca czystości powinna być zawsze zaradna i umieć zarządzać domem przy ograniczonych zasobach. Powinna unikać zbędnych wydatków.
29. Bez zgody męża nie powinna pościć ani wykonywać innych rytuałów. Jeśli to uczyni, nie odniesie żadnej korzyści i może po śmierci trafić do piekła.
30. Gdy mąż bawi się lub siedzi wygodnie, nie powinna niepokoić go pod pretekstem prac domowych.
31. Niezależnie od tego, czy jest on bezsilny, chory, stary, szczęśliwy czy nieszczęśliwy – mężowi nigdy nie należy uchybiać.
32. Podczas trzech dni swojej miesięcznej menstruacji nie powinna ona pokazywać mu twarzy ani mówić do niego. Nie powinna mówić w jego obecności, dopóki nie stanie się czysta po kąpieli.
33. Po kąpieli powinna najpierw ujrzeć oblicze męża i nikogo innego. Albo, myśląc o mężu, powinna spojrzeć w słońce.
34-35. Jeśli cnotliwa kobieta pragnie długowieczności męża, nie powinna rezygnować z kurkumy, sindūru, szafranu, kajalu, bluzki, tāmbūli, naszyjnika, ozdób, czesania i zaplatania włosów, bransoletek i kolczyków.
36. Cnotliwa kobieta nigdy nie powinna nawiązywać bliskich relacji z praczką, nierządnicą, ascetką ani kobietą upadłą moralnie.
37. Nie powinna rozmawiać z kobietą, która oczernia lub nienawidzi jej męża. Nie powinna stać sama w żadnym miejscu ani kąpać się nago.
38. Cnotliwa kobieta nigdy nie powinna spać na moździerzu, cepie do młócenia, miotle, kamieniu do mielenia, maszynie ani na progu.
39. Z wyjątkiem momentu współżycia seksualnego, nie powinna okazywać inicjatywy. Powinna lubić to, co podoba się jej mężowi.
40. Cnotliwa kobieta powinna cieszyć się, gdy jej mąż jest szczęśliwy i smucić się, gdy on jest smutny. Zawsze powinna życzyć mu dobra.
41. Powinna być cnotliwa i zrównoważona w dobrobycie i w trudzie. Powinna mieć siłę ducha i nigdy nie zbłądzić.
42. Nawet gdy skończy się ghi, sól, olej lub inne rzeczy, nie powinna mówić o tym mężowi wprost, by go nie obciążać zmartwieniem.
43. O bogini, mąż przewyższa Brahmā, Wiszṇu czy Śiwa – dla cnotliwej kobiety mąż jest równy Śiwa.
44. Kobieta, która nie słucha wioli męża i sama podejmuje posty i rytuały, niszczy jego długowieczność i po śmierci trafia do piekła.
45. Jeśli złości się i odpłaca mężowi gniewem, odradza się jako suka w wiosce albo jako lisica w odludnym miejscu.
46. Cnotliwa kobieta nigdy nie powinna siadać wyżej od męża, nigdy nie powinna zbliżać się do osoby zanieczyszczonej ani mówić do męża w stanie wzburzenia.
47. Powinna unikać obmowy, stronić od kłótni i nie mówić głośno ani śmiać się w obecności starszych.
48-49. Kobieta, która sprawia radość mężowi, raduje wszystkie światy. Gdy widzi, że mąż wraca do domu, powinna pospiesznie podać mu jedzenie i wodę, wręczyć tāmbūlę, czyste ubranie i usłużyć masażem stóp. Słodkimi słowami powinna go urzec i rozproszyć jego smutek.
50. To, co daje ojciec, jest ograniczone. To, co daje brat, jest ograniczone. To, co daje syn, również jest ograniczone. Cnotliwa kobieta powinna czcić męża, który daje to, co nie ma granic.
51. Dla żony mąż jest bogiem, nauczycielem, cnotą, świętym miejscem i rytuałem. Powinna odrzucić wszystko inne i czcić tylko jego.
52. Ta, która porzuca męża i potajemnie łamie wierność, rodzi się jako samica sowy o okrutnej naturze, spędzająca dni w dziupli drzewa.
53. Jeśli pragnie uderzyć męża w odwecie, odradza się jako tygrysica lub dzika kotka. Ta, która rzuca pożądliwe spojrzenia na innego mężczyznę, staje się zezowata.
54. Ta, która spożywa słodycze, odmawiając ich mężowi, odradza się jako świnia w wiosce lub dzika koza jedząca własne odchody.
55. Ta, która zwraca się do męża w formie pojedynczej (bez szacunku), staje się niema. Ta, która zazdrości współmałżonce, wielokrotnie doświadcza nieszczęścia w małżeństwie.
56. Ta, która rzuca spojrzenia na innego mężczyznę ukradkiem, staje się jednooka, zniekształcona lub brzydka.
57. Tak jak ciało pozbawione duszy natychmiast staje się nieczyste, tak kobieta bez męża jest zawsze nieczysta, nawet po dokładnej kąpieli.
58. Matka, ojciec i mąż są błogosławieni, jeśli w domu obecna jest cnotliwa kobieta.
59. Trzy rodziny – ojca, matki i męża – cieszą się radościami nieba dzięki zasługom cnotliwej kobiety.
60. Niewierne kobiety sprowadzają upadek trzech rodzin – ojca, matki i męża – i cierpią zarówno w tym, jak i w przyszłym życiu.
61. Gdziekolwiek cnotliwa kobieta postawi stopę, grzech zostaje stamtąd wyparty, a miejsce się uświęca.
62. Nawet słońce, księżyc i wiatr dotykają cnotliwej kobiety by się uświęcić, a nie z innego powodu.
63. Wody pragną dotyku cnotliwej kobiety, myśląc: „Teraz nasza bezwładność znika. Teraz możemy oczyszczać innych.”
64. Żona jest korzeniem domu i jego szczęścia; jest źródłem owoców cnoty i pomyślności rodziny.
65. W każdym domu są kobiety dumne ze swego piękna i urody. Lecz tylko dzięki oddaniu dla Śiwa można otrzymać cnotliwą kobietę.
66. Dzięki niej można zdobyć zarówno ten, jak i przyszły świat. Mężczyzna bez żony nie jest uprawniony do odprawiania rytuałów dla bogów, Pitrów, gości ani ofiar.
67. Tylko ten jest prawdziwym gospodarzem, w którego domu przebywa cnotliwa kobieta. Innych pożera demonica lub starość.
68. Tak jak ciało oczyszcza się zanurzeniem w Gaṅgā, tak wszystko uświęca się poprzez ujrzenie cnotliwej kobiety.
69. Cnotliwa kobieta nie różni się od Gaṅgā. Ona i jej mąż są jak Pārwatī i Śiwa. Dlatego rozumny człowiek powinien je czcić.
70. Mąż to ton główny, a żona to półtonu. Mąż to asceza, a kobieta to cierpliwość. Mąż to owoc, a żona to rytuał. O Pārwatī, taka para jest błogosławiona.
71. O córko władcy gór, tak opisano ci obowiązek cnotliwej żony. Teraz posłuchaj o ich klasyfikacji z uwagą i miłością.
72. O łagodna pani, cnotliwe kobiety można podzielić na cztery klasy. Już samo wspomnienie o nich niszczy grzechy. Podział obejmuje m.in. najlepsze i inne.
73. Są one: najwyższe, pośrednie, niższe i bardzo niskie. Wyjaśnię ich cechy – słuchaj z uwagą.
74. O łagodna pani, ta, której umysł nie zna nikogo poza mężem i która myśli o nim nawet w snach, jest najdoskonalsza ze wszystkich.
75. O córko góry, ta, która widzi innych mężczyzn jako ojca, brata lub syna z czystym sumieniem, jest pośrednią spośród cnotliwych kobiet.
76. O Pārwatī, ta, która rozważa swój obowiązek w umyśle i powstrzymuje się od zboczenia z drogi, jest niższą spośród cnotliwych kobiet. Oczywiście, jej postępowanie jest czyste.
77. Ta, która pozostaje wierna z obawy przed mężem lub rodziną, jest bardzo niską spośród cnotliwych kobiet – tak mówią starożytni poeci.
78. O Pārwatī, te cztery rodzaje cnotliwych kobiet usuwają grzechy. Uświęcają wszystkie światy. Cieszą się radością tutaj i po śmierci.
79. Bramin, który umarł wskutek klątwy Warāha (Dzika), został na prośbę trzech bóstw wskrzeszony przez żonę Atri  (Anasūjā), dzięki mocy czystości.
80. O Śiwā, o córko góry, wiedząc to dobrze, każdego dnia z radością służ swemu mężowi, ponieważ to przynosi spełnienie wszystkich pragnień.
81. Ty jesteś Boginią i matką wszechświata. Sam Śiwa jest twoim mężem. Wspominając ciebie, kobiety stają się cnotliwe.
82. O Pārwatī, o łagodna pani, po cóż mówić ci to wszystko? A jednak wspominam to tylko z powodu zwyczajów świata.

Brahmā powiedział:

83. Powiedziawszy to, braminka zamilkła i oddała jej pokłon. Pārwatī, ukochana Śiwy, doznała wielkiej radości.

Rozdział 55 – Śiwa wraca do Kailāsa

Brahmā powiedział:

1. W ten sposób pouczywszy boginię o rytuałach cnotliwej kobiety, braminka, żegnając się z Menā, rzekła: „Przygotuj jej podróż”.
2. Odrzekłszy: „Niech tak będzie”, Menā została zirytowana przez własną tkliwość. Opanowawszy się nieco, wezwała Pārwatī, gdyż jej wzruszenie z powodu zbliżającej się rozłąki stało się nieznośne.
3. Obejmując ją, głośno i często płakała. Pārwatī również płakała, wypowiadając żałosne słowa.
4. Ukochana góry oraz jej córka straciły przytomność z żalu. Słysząc płacz Pārwatī, żony bogów także zemdlały.
5. Wszystkie kobiety płakały. Odrętwienie ogarnęło wszystko. Nawet wielki pan, przywódca joginów, płakał w chwili rozstania.
6. W międzyczasie przybył Himawat pośpiesznie wraz ze swymi synami, ministrami i braminami.
7. Tuląc do piersi swoją ukochaną córkę i powtarzając: „Dokąd odchodzisz?” – z częstym, nieobecnym spojrzeniem – płakał z przywiązania.
8. Wtedy główny kapłan w towarzystwie innych braminów oświecił wszystkich. Mądry kapłan poprzez duchowe pouczenie łatwo ich przekonał.
9. Z wielkim oddaniem Pārwatī oddała pokłon swym rodzicom i nauczycielowi duchowemu. Zgodnie ze zwyczajem świata często głośno płakała.
10. Gdy Pārwatī płakała, płakały też inne kobiety, szczególnie matka Menā, siostry i bracia.
11. Jej matka, siostra, bracia, ojciec oraz inne kobiety, które ją kochały, często płakały.
12. Wtedy bramini z szacunkiem ogłosili pomyślną godzinę rozpoczęcia podróży i pocieszali obecnych.
13. Wówczas Himawat i Menā opanowali się i przywołali lektykę, aby Pārwatī mogła do niej wsiąść.
14. Bramińskie kobiety pomogły jej wejść do lektyki. Udzieliły jej błogosławieństw. Jej rodzice i bramini również ją pobłogosławili.
15. Menā i władca gór pożegnali ją królewsko, dając rozmaite pomyślne, rzadkie dary niedostępne zwykłym ludziom.
16. O mędrcze, Pārwatī wyruszyła po oddaniu pokłonu nauczycielom, starszym, ojcu, matce, braminom, głównemu kapłanowi, siostrom i innym kobietom.
17. Himawat, roztropny i pełen uczucia ojciec, wyruszył z nią razem z synami aż do miejsca, gdzie pan radośnie czekał wraz z bogami.
18. Wszyscy byli radośni i rozpromienieni miłością. Z oddaniem oddali pokłon Panu. Wychwalając Go, powrócili do Kailāsa.
19. Wtedy Śiwa rzekł do Pārwatī: „Przypominam ci, chociaż pamiętasz swoje poprzednie narodziny. Jeśli pamiętasz, powiedz. W mojej boskiej zabawie zawsze jesteś moją ukochaną.”

Brahmā powiedział:

20. Usłyszawszy słowa Śiwy, Satī Pārwatī, ukochana Śiwy, uśmiechając się odpowiedziała.

Pārwatī powiedziała:

21. O drogi panie, pamiętam wszystko, jak również to, że stałeś się milczącym ascetą. Pokłon Tobie. Proszę, uczyń teraz wszystko, co stosowne do okazji.

Brahmā powiedział:

22. Usłyszawszy jej słowa, miłe niczym nieprzerwany strumień nektaru, Śiwa bardzo się uradował, z radością oddany zwyczajom świata.
23. Przygotowawszy wszystko, co potrzebne, nakarmił bogów, w tym Wiszṇu i innych, rozmaitymi smacznymi potrawami.
24. Nakarmił także wszystkich pozostałych, którzy uczestniczyli w jego ślubie, soczystym, gotowanym jedzeniem różnych rodzajów.
25. Po posiłku bogowie i Gaṇowie wraz ze swymi kobietami, całkowicie przystrojonymi w klejnoty i ozdoby, oddali pokłon Panu z księżycem na czole.
26. Wychwalając Go miłymi słowami i okrążając Go z radością, chwalili uroczystość zaślubin i powrócili do swych siedzib.
27. O mędrcze, Śiwa sam oddał pokłon mnie, a także Wiszṇu, zgodnie ze zwyczajem świata, tak jak Wiszṇu oddał pokłon Kaśjapie.
28. Uznając Go za najwyższego Brahmana, wychwalałem Go w doskonały sposób, obejmując Go i ofiarowując błogosławieństwo.
29. Wiszṇu i ja, ze złożonymi dłońmi w czci, pożegnaliśmy ich i chwaląc ślub Śiwy i Pārwatī, powróciliśmy do siedziby Wiszṇu.
30. Na górze Śiwa pozostał z Pārwatī i radośnie kontynuował swoją boską zabawę. Gaṇowie również byli szczęśliwi i oddawali cześć małżeńskiej parze.
31. O drogi, tak oto opowiedziałem pomyślną opowieść o ślubie Śiwa, która rozprasza smutek, rodzi radość i pomnaża bogactwo i długowieczność.
32. Ten, kto słucha tej opowieści z czystym umysłem skupionym na nich lub ją opowiada, osiągnie Śiwalokę.
33. Ta opowieść uważana jest za cudowną i będącą przyczyną wszystkiego, co pomyślne. Usuwa wszelkie przeszkody i dolegliwości.
34. Sprzyja chwale i osiągnięciu nieba. Daje długowieczność, synów i wnuków, wszystkie upragnione rzeczy, ziemskie przyjemności oraz wyzwolenie.
35. Odpędza przedwczesną śmierć. Jest pomyślna i przynosi pokój. Sprawia, że znikają złe sny. Jest środkiem do zdobycia bystrego umysłu.
36. Powinna być czytana przy każdej okazji związanej ze świętami Śiwy przez tych, którzy pragną pomyślnych rezultatów. Daje satysfakcję Śiwie.
37. Przy instalacji posągów bóstw powinna być szczególnie odczytywana. Na początku wszystkich pomyślnych rytuałów powinna być czytana z radością.
38. Z czystością umysłu i ciała powinna być słuchana. Wszystkie działania stają się dzięki niej owocne. To jest prawda, prawdziwa prawda.

Przypisy:

  1. Himawat lub Himāćala przedstawiany jest w dwóch formach: (1) ruchomej i (2) nieruchomej. Pierwsza to subtelna ludzka forma, druga zaś to forma zgrubna, materialna, nieruchoma, utożsamiana z masywem górskim Himālajów. Niniejsza część opisuje małżeństwo Himawata z Menā w jego ruchomej formie. Zob. RS 3.1.15. ↩︎
  2. Menā lub Menakā, żona Himawata i matka Pārwatī, była jedną z trzech córek Swadhy, żony Kawi z klasy Pitrów. Swadhā była jedną z sześćdziesięciu córek Dakszy i Prasūti, która urodziła Menā, Dhanjā i Kalāwatī. ↩︎
  3. Dla podobieństw ideowych i językowych porównaj Kumārasambhawa 1.1 Kālidāsa. ↩︎
  4. Nie udało się zidentyfikować tej wyspy. Pułkownik Wilford próbował utożsamić ją z Brytanią. Zob. H.M.P. 315. ↩︎
  5. Goloka to współczesny dodatek do oryginalnej listy czternastu loka. Identyfikowana z Gokulą, pasterską krainą nad Jamuną w pobliżu Mathury, gdzie Kryszṇa spędził dzieciństwo wśród pasterzy. ↩︎
  6. To gaj Indry, położony na północ od góry Meru. ↩︎
  7. Jako Windhjawāsinī, mieszkanka gór Windhja, Bogini jest czczona w miejscu, gdzie góry Windhja zbliżają się do Gangesu w pobliżu Mirzāpur. ↩︎
  8. Jako uosobiona energia bogów – Wiszṇu, Brahmā i Rudry – reprezentując trzy guṇy: sattwa, radźas i tamas, bogini zwana jest triguṇā – posiadająca trzy jakości. Lecz jako uosobiona energia Śiwy, najwyższej istoty pozbawionej atrybutów, zwana jest nirguṇā. ↩︎
  9. Jest boginią-matką Wiszṇu, Brahmā i Rudry – syntezą trzech jakości odpowiedzialnych za stworzenie, podtrzymanie i zniszczenie wszechświata. ↩︎
  10. Była to stolica Himawata. Por. Kumārasambhawa Kālidāsa, 6.33, 36. Nazwa ta wskazuje, że był to targ ziołowy w rejonach górskich. ↩︎
  11. Bogini Śiwā jest tutaj opisana pod wieloma imionami, formami, atrybutami i działaniami. Jest kontemplowana przez ascetów w celu uwolnienia się z więzów tego świata. Jest czczona w celu zaspokojenia pragnień za pomocą krwawych ofiar składanych zgodnie z rytuałami Atharwawedy. W swojej łagodnej postaci jest przyjemna jak księżyc i łaskawa jak matka. W straszliwej postaci jest gwałtowna jak ogień i paląca jak słońce. ↩︎
  12. Maināka, syn Menā i Himawata, uchodzi za najdzielniejszego spośród stu synów swoich rodziców. Gdy Indra ucinał górom skrzydła, tylko on miał ocaleć. Jest umiejscowiony nad południowym morzem, między Indiami a Cejlonem – obecny tekst wychwala jego przyjaźń z oceanem. Por. także Skanda Purāṇa 6.9.10–11: „Mainākaḥ Samudrāntaḥ”. ↩︎
  13. Drzewo Symplocos racemosa o białych kwiatkach. ↩︎
  14. Dla podobieństwa idei i wyrażeń porównaj z Raghuwaṃśa Kālidāsa. ↩︎
  15. Por. tamże, 3.3. ↩︎
  16. Tamże, 3.5. ↩︎
  17. Według jednych autorów drzewo Prosopis cineraria, według innych drzewo Senegalia polyacantha o bardzo twardym drzewie mającym zawierać ogień. ↩︎
  18. Porównaj z Raghuwaṃśa Kālidāsa, 3.9. ↩︎
  19. Nasze tłumaczenie opiera się na następującym poprawionym tekście: „kuliśairapjawidhwaṃsī brahmādīnāmakapradaḥ”. ↩︎
  20. Przyjęliśmy odczyt „antaḥ” zamiast „ataḥ”. ↩︎
  21. Porównaj dialog między Śiwą i Pārwatī, którzy odpowiednio reprezentują różne fazy i aspekty Puruszy i Prakryti. Zobacz rozdział 13 tej części. ↩︎
  22. Cunningham (A. G. P. 299) identyfikuje Brahmapurę (Po-lo-ki-mo-pu-lo z relacji Hwen Thsanga: Waters, I. P. 329) jako miasto stołeczne Wairāṭapaṭṭana w górzystym regionie położonym między rzekami Alakanaṇḍā i Karnali. Teren ten obejmował dystrykty Garhwalu i Kumaonu (por. Brahmapurāṇa, rozdz. 14 oraz G.D. P. 40) i miał obwód 667 mil. ↩︎
  23. Była to stolica Himawata. Por. Kumārasambhawa Kālidāsa, 6.33, 36. Nazwa ta wskazuje, że był to targ ziołowy w rejonach górskich. ↩︎
  24. Jest to święte miejsce wychwalane w Matsja i Wāju Purāṇach, gdzie rzeka Gaṅgā wypływa z Windu Sarowara poprzez widoczne ujścia oraz podziemne kanały. ↩︎
  25. Była to stolica terytorium Asurów, później zwana Bāṇapurą, ponieważ rządził nią potężny Asura Bāṇa, wielbiciel Śiwy. Według Deya (G. D. PP. 21, 189) Śoṇitapura nadal nosi tę nazwę i znajduje się w regionie Kamaun, na brzegu rzeki Kedāra-Gaṅgā lub Mandākinī, około 6 mil od Uszāmaṭha, w niewielkiej odległości od Guptakāśī. ↩︎
  26. Pięciosylabowa mantra Śiwa: „namaḥ śiwāja” ↩︎
  27. Jest to święte miejsce wychwalane w Matsja i Wāju Purāṇach, gdzie rzeka Gaṅgā wypływa z Windu Sarowara poprzez widoczne ujścia oraz podziemne kanały. ↩︎
  28. Jest to jeden ze słynnych szczytów Himalajów. ↩︎
  29. Jest to jedno z siedmiu głównych pasm górskich w Indiach, część Ghatów Zachodnich, położone w pewnej odległości od morza. ↩︎
  30. To mityczna góra, różnie identyfikowana, rzekomo położona w centrum ziemi. ↩︎
  31. To wielka góra, której bogowie użyli do ubijania oceanu. Uważa się, że jest to góra o tej nazwie w Bhāgalpur. ↩︎
  32. Maināka, syn Menā i Himawata, uchodzi za najdzielniejszego spośród stu synów swoich rodziców. Gdy Indra ucinał górom skrzydła, tylko on miał ocaleć. Jest umiejscowiony nad południowym morzem, między Indiami a Cejlonem – obecny tekst wychwala jego przyjaźń z oceanem. Por. także Skanda Purāṇa 6.9.10–11: „Mainākaḥ Samudrāntaḥ”. ↩︎
  33. Jest to góra w Himalajach, rozciągająca się od Kailāsy na południe. Tutaj występuje w formie spersonifikowanej. ↩︎
  34. Siddhowie, Sādhkowie, Jakszowie, Kinnarowie, Widjādharowie, Nāgowie i Guhjakowie to klasy półboskich istot, liczne, pełne czystości i świętości, zamieszkujące Himalaje i towarzyszące Śiwie. Pradźāpati to dziesięciu władców stworzonych istot, pierwsi stworzeni przez Brahmā. ↩︎
  35. Wiszṇu przedstawiany jest w ludzkiej postaci, śpiący na wężu Śesza i unoszący się na wodach oceanu. ↩︎
  36. Kāmarūpa była również znana jako Prāgdźjotisza. Nazwa ta odnosi się do krainy obecnie zwanej Asam. W starożytności obejmowała północno-wschodnią część Bengalu i zachodnią część Asamu. ↩︎
  37. Odnosi się do formuły „ty jesteś tym” (tat twam asi), utożsamiającej duszę z najwyższą Jaźnią. ↩︎
  38. Siedmiu mędrców, tj. Marīći, Atri, Aṅgiras, Pulastja, Pulaha, Kratu i Wasiszṭha, reprezentuje grupę siedmiu gwiazd zwanych Wielką Niedźwiedzicą. ↩︎
  39. Jezioro Nārājaṇa nie zostało zidentyfikowane. Prawdopodobnie chodzi o jezioro u podnóża góry Nārājaṇa, w pobliżu Badrināthu w regionie Garhwāl. ↩︎
  40. Waikuṇṭha, zwane też Waibhra, to siedziba Wiszṇu, różnie opisywana – jako wschodni szczyt góry Meru lub jako miejsce w północnym oceanie. ↩︎
  41. Niebiańska Gaṅgā ma wypływać z palca stopy Wiszṇu i została sprowadzona z nieba na skutek modlitw Bhagīratha, aby oczyścić popioły sześćdziesięciu tysięcy synów króla Sagary, którzy zostali spaleni gniewnym spojrzeniem ryszi Kapili. ↩︎
  42. Chiński jedwabny materiał jest również wspomniany przez Kālidāsa w Śākuntali 1.34. ↩︎
  43. Pańcānanam: W hinduskiej mitologii Śiwa ma pięć twarzy. Nauczyciele Pāśupata rozwinęli specjalną doktrynę Pańca-Brahma w której przypisali pięć twarzy Śiwa (Liṅga Purāṇa, 2.14.1-33, Śiwa Purāṇa 1.10.1-9). Twierdzi się, że Śiwa ma formę dwudziestu pięciu tattwa symbolizowanych przez pięć twarzy jak wymieniono poniżej:

    Nazwa twarzy           Mūrti                    Dźńānendrija        Karmendrija       Tanmātra         Bhūta
                                                 
    1. Iśāna                    Kszetradźńa purusza    Śrawaṇa              Wāk                  Śabda             Ākāśa
    2. Tat-Purusza          Prakryti                       Twaćā                 Pāṇi                  Śparśa            Wāju
    3. Aghora lub Agni     Buddhi                        Ćakszu               Pāda                  Rūpa              Agni
    4. Wāmadewa           Ahaṅkāra                    Dźihwā                Pāju                  Rasa               Dźala
    5. Sadjodźāta           Manastattwa                Ghrāṇa               Upastha             Gandha           Prythiwī

    Stąd cały schemat stworzenia jest wyjaśniony przez doktrynę Pańća-Brahma. Wielki posąg Śiwa w Grotach w Elefancie przedstawia formę Pańća-Brahma, która jest znana także jako Maheśamūrti, w której patrząc od przodu widać tylko trzy głowy, czwarta głowa z tyłu jest ukryta przed widokiem, a piąta, na szczycie, reprezentuje symbol niewidzialnego Ākāśa lub Awjakta Prakryti: Zobacz V.S. Agrawal: Matsya Purāṇa: A Study str. 51-52. ↩︎
  44. Trzy elementy Energii to: (1) wybitna pozycja, (2) dobra rada i (3) śmiałe działanie. ↩︎
  45. Osiem Siddhi to: „aṇimā, laghimā, prāptī, prākāmja, mahimā, īśitwa, waśitwa i kāmāwasājitā.” Ostatnia z nich jest czasami zastępowana przez „sarwadźńatwa.” Do tych dodawane są także inne Siddhi, takie jak „dūraśrawaṇa, agnistambha” itp. ↩︎
  46. Dla podobieństwa idei i wyrazu por. Kumāra Kālidāsa, 5.83. ↩︎
  47. Dla podobieństwa idei i wyrazu por. tamże, 5.86. ↩︎
  48. Aromatyczny olej używany do rytuałów wedyjskich zrobiony z agaru. ↩︎
  49. Bhārata, ziemia Bharatów, zawdzięcza swoją nazwę Bharatom, starożytnemu potężnemu aryjskiemu plemieniu wspomnianemu w Rygwedzie. ↩︎
  50. Bryhaspati jest uznawany za rodzinnego kapłana boskiej społeczności. Jest nauczycielem bogów i pośredniczy w ich imieniu u trójcy — Brahmā, Wiszṇu i Śiwy, szukając ich wsparcia. ↩︎
  51. Madhuparka to mieszanina miodu, masła, cukru, jogurtu i wody ofiarowywana gościowi przy jego pierwszym przybyciu do domu. ↩︎
  52. Siedmiu mędrców, czyli Marīći, Atri, Aṅgiras, Pulastja, Pulaha, Kratu i Wasiszṭha, reprezentowanych przez grupę siedmiu gwiazd zwanych Wielką Niedźwiedzicą (Ursa Major). ↩︎
  53. Śatapatha-brāhmaṇa (6.1.3.1-18) przedstawia następującą wersję ośmiu form Śiwy: „Kiedy zasada życia stała się widoczna, nie miała imienia, więc zapłakała. Pradźāpati zapytał o przyczynę i dowiedziawszy się, że dziecko pragnie imienia, nadał mu kolejno imiona: Rudra, Śarwa, Paśupati, Ugra, Aśani, Bhawa, Mahādewa i Īśāna. Z tej koncepcji pisarze puraniczni rozwinęli doktrynę Aszṭamūrti, czyli ośmiu form Śiwy. W rzeczywistości osiem form Śiwy symbolizuje pięć zgrubnych materialnych elementów (eter, powietrze, ogień, wodę i ziemię), dwie przeciwstawne zasady Prāṇa i Apāna (ciepło i zimno reprezentowane przez słońce i księżyc) oraz zasadę umysłu (manas), która stanowi ósmy element. ↩︎
  54. Himawatpura prawdopodobnie identyfikuje się z Auszadhiprasthą, stolicą Himawata. ↩︎
  55. Alakā – jest to stolica Kubery, przywódcy Jakszów i Guhjaków. Nazywana jest również Prabhā, Wasudharā i Wasusthalī i mitycznie znajduje się na szczycie Himalajów, zamieszkiwana także przez Śiwa. ↩︎
  56. Odnosi się do nieba Indry, które rzekomo znajduje się na górze Meru. ↩︎
  57. To podziemna stolica Nāgów w części Nāgaloka świata Pātāla. ↩︎
  58. Odnosi się do słynnego miasta Indry, które według podań znajduje się na górze Meru. ↩︎
  59. Jest żoną Wasiszṭhy, jednego z siedmiu mędrców. W mitologii hinduskiej uważana jest za najwyższy wzór doskonałości małżeńskiej i oddania żony. ↩︎
  60. Wasiszṭha był jednym z siedmiu wielkich mędrców i jednym z dziesięciu Pradźāpatich. Istnieje kilka wersji dotyczących jego pochodzenia. Uznawany jest za zrodzonego z umysłu syna Brahmā albo za syna Mitry i Waruṇy z Urwaśī. ↩︎
  61. Według Śiwapurāṇa, Rudrasaṃhita, Część 3, rozdz. 34, król Anaraṇja pochodził z rodu czternastego Manu, zwanego Indra-Sāwarṇi. Mówi się, że odprawił sto ofiar z konia z Bhrygu jako kapłanem ofiarnym, lecz nie przyjął stanowiska Indry. ↩︎
  62. Por. Pargiter, Ancient Indian Historical Studies, s. 143, 246. Anaraṇja był zrodzony z Sambhūty. ↩︎
  63. To podział świata ziemskiego. Liczba tych podziałów różni się w zależności od autorytetów, zwykle wynosi siedem. Są one rozmieszczone wokół góry Meru niczym płatki kwiatu lotosu, z których każdy oddzielony jest od pozostałych osobnym oceanem. Środkowym z nich jest Dźambudwīpa, w którego skład wchodzi Bharatakhaṇḍa (Indie). ↩︎
  64. Nie udało się zidentyfikować tej rzeki. ↩︎
  65. Madhuparka to mieszanina miodu, masła, cukru, jogurtu i wody ofiarowywana gościowi przy jego pierwszym przybyciu do domu. ↩︎
  66. Niebiańska Gaṅgā ma wypływać z palca stopy Wiszṇu i została sprowadzona z nieba na skutek modlitw Bhagīratha, aby oczyścić popioły sześćdziesięciu tysięcy synów króla Sagary, którzy zostali spaleni gniewnym spojrzeniem ryszi Kapili. ↩︎
  67. Jugi: Według tradycji historyczny czas jest podzielony na cztery epoki, czyli Kryta (lub Satja), Tretā, Dwāpara i Kali. Ten system jest specyficzny tylko dla Indii. Wiek Kryta skończył się zniszczeniem Haihajów przez Rāma Dźāmadagnja; Tretā zaczęła się od Sagara i zakończyła konsekracją Rāma Dāśarathi w Ajodhjā, Dwāpara zakończyła się wojną Bhārata; wiek Kali rozpoczął się natychmiast po odejściu wielkich bohaterów wojny Bharata, Kryszṇa i Pāṇḍawów i ze zmianą w stanie politycznym Północnych Indii, który potem nastąpił. ↩︎
  68. Był synem Mrykaṇḍy, znanym z surowych ascez i długowieczności. Uważany jest za jednego z siedmiu „nieśmiertelnych”:
    aśwatthāmā balirwjāso hanumāṃśća bibhīszaṇaḥ |
    krypāḥ parśurāmaś ća saptaite ćiradźīwanaḥ || ↩︎
  69. Przedstawiany jako sławny ryszi i założyciel filozofii Sāṅkhji. Mówi się, że spojrzeniem zniszczył stu tysięcy synów króla Sagary. ↩︎
  70. Rohiṇī: czwarta z lunarnych konstelacji (nakszatra), córka Dakszy i żona Księżyca. ↩︎
  71. Góra stoi w centrum ziemi i opisywana jest jako przykoronek ziemnego lotosu, którego płatki tworzą wielkie wyspy lub kontynenty. ↩︎
  72. Sahja to nazwa odnosząca się do tej części Ghatów Zachodnich, która leży na północ od wzgórz Trawancore. ↩︎
  73. Gandhamādana to ta część Himalajów, na której znajduje się Badarikāśrama. ↩︎
  74. To wielka góra, której bogowie użyli do ubijania oceanu. Uważa się, że jest to góra o tej nazwie w Bhāgalpur. ↩︎
  75. Maināka, syn Menā i Himawata, uchodzi za najdzielniejszego spośród stu synów swoich rodziców. Gdy Indra ucinał górom skrzydła, tylko on miał ocaleć. Jest umiejscowiony nad południowym morzem, między Indiami a Cejlonem – obecny tekst wychwala jego przyjaźń z oceanem. Por. także Skanda Purāṇa 6.9.10–11: „Mainākaḥ Samudrāntaḥ”. ↩︎
  76. Nazwa Windhja odnosi się do całego pasma wzgórz rozciągającego się od Gudźaratu po region Gai i leżącego po obu stronach rzeki Narmadā. ↩︎
  77. Asta to mityczna góra zachodu słońca na Zachodzie, natomiast Udaja to mityczna góra wschodu słońca na Wschodzie. ↩︎
  78. Malaja (od drawidyjskiego „malai” – wzgórze) to nazwa odnosząca się do wzgórz Trawancore i południowej części Ghatów Zachodnich. ↩︎
  79. Dardura (również: Darddara, Darddura) identyfikowana jest ze szczytem Deogarh we wschodniej części Windhjów. Zob. Badźpai, Geographical Encyclopaedia of Ancient and Medieval India, część I, s. 104. ↩︎
  80. Mityczny łańcuch górski leżący na południe od Meru, czasami opisywany jako znajdujący się na wschodzie. Zob. Dowson, Hindu Mythology, s. 24. ↩︎
  81. Nie udało się zidentyfikować tej góry. ↩︎
  82. Mahendra, czyli Mahendragiri, to nazwa odnosząca się do Ghatów Wschodnich.Pārijātra (lub Pāripātra) to nazwa odnosząca się do Zachodnich Windhjów wraz z górskim pasmem Arawali. ↩︎
  83. Pārijātra (lub Pāripātra) to nazwa odnosząca się do Zachodnich Windhjów wraz z górskim pasmem Arawali. ↩︎
  84. Krauńća to nazwa mitycznej góry, uznawanej za wnuka Himālaja, który została przebity przez Kārtikeja i Paraśurāma. ↩︎
  85. Święte wzgórze w Orisie związane z Panem Wiszṇu określanym jako Puruszottama. ↩︎
  86. Nīlagiri („Błękitna Góra”) to prawdopodobnie Nīlādri lub Nīlakūṭa, nazwa wzgórza Kāmākhjā według Kālikāpurāṇy 79.74. Por. Śaktisaṅgama-tantra 3.7.20. ↩︎
  87. Góra na Cejlonie, na której szczycie znajdowała się Laṅkā – stolica Rāwaṇy. ↩︎
  88. Ćitrakūṭa to góra w pobliżu Prajāgi. ↩︎
  89. Weṅkata – słynne wzgórze na południu, będące siedzibą Wiszṇu. ↩︎
  90. Śrīgiri (lub Śrīśaila) znajduje się w Telangānie. Por. Śaktisaṅgama-tantra 3.7.14. ↩︎
  91. Gokāmukha to prawdopodobnie to samo co Kokāmukha – pasmo Himalajów znajdujące się w Nepalu. Por. Warāhapurāṇa 140; Studies in the Geography of Ancient and Medieval India (D.C. Sarkar), rozdz. 17. ↩︎
  92. Pojawia się w wykazie gór, lecz nie została dotąd zidentyfikowana. ↩︎
  93. Nazwa Windhja odnosi się do całego pasma wzgórz rozciągającego się od Gudźaratu po region Gai i leżącego po obu stronach rzeki Narmadā. ↩︎
  94. Święte wzgórze w dystrykcie Banda w Uttar Pradeśu. ↩︎
  95. Śoṇabhadra to najprawdopodobniej to samo co Aruṇāćala w dystrykcie South Arcot. Zob. Avasthi: Studies in Sk., s. 142. ↩︎
  96. Godāwarī – ta rzeka znana jako Godā lub Godāwarī tworzy ważny obiekt w historycznej geografii Południowych Indii. Przepływa przez duży obszar złożony głównie z law (trap) Deccanu i płynie przez szeroką żyzną dolinę ku wschodowi. Jej zlewisko jest otoczone na północy przez górę Sahja, górskie pasma Nirmala i Satmala i wzgórza Bastar i Orissa znane w Purāṇach jako Mahendra Parwata. ↩︎
  97. Jamunā – ta rzeka wypływa z gór Himālaja spośród wzniesień Dźumnotri, płynie 860 mil przez równiny i łączy się z Gangesem w Allahabad. ↩︎
  98. Rzeka Brahmastrī może być utożsamiana z rzeką Saraswatī. Rzeka Saraswatī była rzeką graniczną Brahmāwarta, domu wczesnych Aryjczyków i była dla nich, z dużym prawdopodobieństwem, świętą rzeką, taką jaką Ganges był przez długo dla ich potomków. Jako rzeka jest chwalona za moce nawożenia i oczyszczania swych wód i jako dawczyni płodności, tuszy i bogactwa. – Dowson: Hindu Mythology Str. 284; także D. C. Sarkar, G.A.M.I. Str. 40. ↩︎
  99. Wypływa z gory Sahja. Jest ona połączonym strumieniem rzek Kryszṇā i Weṇī. Wpływa do zatoki bengalskiej. Zob. Sk. 2.1.29.44. ↩︎
  100. Rewā i Narmadā są dwiema odnogami tej samej rzeki w jej górnym biegu, które później jednoczą się w jedną rzekę. ↩︎
  101. W Purāṇach Wiśwakarman posiada moce i funkcje wedyjskiego Twaszṭra. Jest wielkim architektem, wykonawcą rzemiosł, budowniczym wielkich miast. Jest synem Prabhāsa, ósmego Wasu, i jego żony Jogasiddhā. ↩︎
  102. Nāndīmukha to ceremonia Śrāddha odprawiana ku czci przodków, jako rytuał wstępny przed każdą uroczystą okazją, np. ślubem. ↩︎
  103. Śakti był najstarszym synem Wasiszṭhy. ↩︎
  104. Osiem Siddhi to: „aṇimā, laghimā, prāptī, prākāmja, mahimā, īśitwa, waśitwa i kāmāwasājitā.” Ostatnia z nich jest czasami zastępowana przez „sarwadźńatwa.” Do tych dodawane są także inne Siddhi, takie jak „dūraśrawaṇa, agnistambha” itp. ↩︎
  105. Tumbaru, Hāhā i Hūhū to Gandharwowie służący Kuberze. Byli wybitnymi muzykami grającymi na wīṇa i innych instrumentach muzycznych. Zazwyczaj byli zapraszani na uroczystości. ↩︎
  106. Mówi się, że Indra obciął skrzydła górom gdy te zaczęły sprawiać problemy. ↩︎
  107. Wasu to naczelny z ośmiu Wasów, którzy są uosobieniami zjawisk przyrody: wody, Gwiazdy Polarnej, księżyca, ziemi, wiatru, ognia, jutrzenki i światła. ↩︎
  108. Maṇigrīwa jest jednym z synów Kubery, odrębnym od Maṇibhadry, który również jest Jakszą. ↩︎
  109. Pańćānanam: W hinduskiej mitologii Śiwa ma pięć twarzy. Nauczyciele Pāśupata rozwinęli specjalną doktrynę Pańca-Brahma w której przypisali pięć twarzy Śiwa (Liṅga Purāṇa, 2.14.1-33, Śiwa Purāṇa 1.10.1-9). Twierdzi się, że Śiwa ma formę dwudziestu pięciu tattwa symbolizowanych przez pięć twarzy jak wymieniono poniżej:
    Nazwa twarzy           MūrtiDźńānendrija        Karmendrija       Tanmātra         Bhūta

    1. Iśāna                    Kszetradźńa purusza    Śrawaṇa              Wāk                  Śabda             Ākāśa
    2. Tat-Purusza          Prakryti                       Twaćā                 Pāṇi                  Śparśa            Wāju
    3. Aghora lub Agni     Buddhi                        Ćakszu               Pāda                  Rūpa              Agni
    4. Wāmadewa           Ahaṅkāra                    Dźihwā                Pāju                  Rasa               Dźala
    5. Sadjodźāta           Manastattwa                Ghrāṇa               Upastha             Gandha           Prythiwī

    Stąd cały schemat stworzenia jest wyjaśniony przez doktrynę Pańća-Brahma. Wielki posąg Śiwa w Grotach w Elefancie przedstawia formę Pańća-Brahma, która jest znana także jako Maheśamūrti, w której patrząc od przodu widać tylko trzy głowy, czwarta głowa z tyłu jest ukryta przed widokiem, a piąta, na szczycie, reprezentuje symbol niewidzialnego Ākāśa lub Awjakta Prakryti: Zobacz V.S. Agrawal: Matsya Purāṇa: A Study str. 51-52 ↩︎
  110. Odnosi się to do wiedzy duchowej objawionej w Upaniszadach i innych traktatach, np. do tożsamości duszy indywidualnej z duszą uniwersalną, do rzeczywistości ducha w przeciwieństwie do nierzeczywistości materii i tym podobnych. ↩︎
  111. Uosobione osiem Siddhi. Osiem Siddhi to: „aṇimā, laghimā, prāptī, prākāmja, mahimā, īśitwa, waśitwa i kāmāwasājitā.” Ostatnia z nich jest czasami zastępowana przez „sarwadźńatwa.” Do tych dodawane są także inne Siddhi, takie jak „dūraśrawaṇa, agnistambha” itp. ↩︎
  112. Wiśwāwasu to naczelnik Gandharwów w niebie Indry. Jest słynnym muzykiem i mówi się, że posiada wszystkie dziewczęta od chwili ich dojrzewania, przekazując je następnie Agni, od którego panowie młodzi je otrzymują, by zrodziły bogactwo i synów. ↩︎
  113. Ghaṭikā, czyli zegar wodny, służył nie tylko do wyznaczania właściwego czasu zaślubin, lecz także był symbolem czasu, który rządzi całym wszechświatem. ↩︎
  114. Zanim panna młoda zostanie oddana panu młodemu, głośno ogłasza się imiona przodków obu stron wraz z nazwą gotry i prawary, tak aby zgromadzeni ludzie wiedzieli, że zarówno panna młoda, jak i pan młody pochodzą z dobrych rodów, których genealogia sięga wielu pokoleń. Ceremonia ta nazywa się Gotroććāra i opisana jest w Gryhjasūtrach. ↩︎
  115. Nāda to mistyczny dźwięk utożsamiany ze Śiwą, który symbolizuje jego mistyczne pochodzenie. ↩︎
  116. Wādźasanejisaṃhitā (z Białej Jadźurwedy), 7–48. Mantra zaczyna się od słów: „ko’dāt kasmā adāt”. ↩︎
  117. Mādhjandina to popularna redakcja Białej Jadźurwedy, której mantry są używane przez kapłanów podczas ceremonii ślubnych i innych rytuałów. ↩︎
  118. Parjukszaṇa to rytuał polegający na skrapianiu wodą zebraną z świętych rzek za pomocą liści świętych drzew. ↩︎
  119. Brat panny młodej wylewa ze złożonych dłoni do jej złożonych dłoni prażone ziarna ryżu zmieszane z liśćmi Śamī. Panna młoda składa je w ofierze, stojąc ze złączonymi dłońmi, podczas gdy pan młody recytuje wersety. Szczegóły znajdują się w Pāraskaragryhjasūtra 1.6.1–2. ↩︎
  120. Obchodzenie ognia przez pannę młodą i pana młodego jest jednym z rytuałów wedyjskiego obrzędu małżeńskiego. Panna młoda i pan młody okrążają ogień, podczas gdy mąż recytuje następującą formułę: „Dla ciebie w początku nieśli Sūrjā z procesją weselną. Niechaj Agni odda mężowi żonę razem z potomstwem.” Ogień odgrywa ważną rolę w odprawianiu wedyjskich Saṃskār. Zobacz Pandey, Hindu Saṁskara, str. 219. ↩︎
  121. Uosobionych jest tutaj siedem mitycznych oceanów. Szczegóły zawarte są w: S.M. Ali, Geography of the Purāṇas, rozdz. II O siedmiu kontynentach i oceanach. ↩︎
  122. Lokalizacja Gandhamādana jest wysoce kontrowersyjna. Zgodnie z relacją Paurāṇiczną, Gandhamādana to góra, która stanowi granicę między Ilāwrta a Bhadrāśwą na wschód od Meru i jest znana z pachnących lasów. ↩︎
  123. Pannie młodej skrapia się głowę. Ceremonia ta uwalnia ją od fizycznych dolegliwości i uświęca do życia małżeńskiego. ↩︎
  124. W nocy pan młody pokazuje pannie młodej Gwiazdę Polarną – jest to gest symbolizujący stałość w życiu małżeńskim. ↩︎
  125. Mąż dotyka serca panny młodej, sięgając przez jej prawe ramię. Serce jest ośrodkiem uczuć. Dotykając go, mąż symbolicznie stara się je obudzić i sprawić, by popłynęły ku jego własnemu sercu, jednocząc ich tym samym w świecie miłości. ↩︎
  126. Wādźasneji-saṃhitā (ze Śuklajajurwedy) 25.19 oraz tamże 25.14. Te wersety są zwykle recytowane przy pomyślnych okazjach. ↩︎
  127. Nałożenie czerwonej barwy (sindūru) na głowę panny młodej przez pana młodego to najbardziej charakterystyczny element współczesnych ceremonii ślubnych, nie wspomniany jednak w Gryhjasūtrach. Późniejsze Paddhati wspominają jednak o tym zwyczaju. Por. Gadādhara do Pāraskaragryhjasūtra 1.8.9: „atrāćārātstrijaḥ sindūradānādi kurwanti |” ↩︎
  128. Jest to rytualne zlizywanie pozostałości po ofierze. ↩︎
  129. Na zakończenie ceremonii zaślubin, naczynie pełne surowego ryżu wręcza się kapłanowi przewodniczącemu obrzędowi. Wraz z tym ofiarowuje się rytualnie krowę oraz pewną kwotę pieniędzy i ubrania. ↩︎
  130. Związanie szat panny młodej i pana młodego w węzeł na początku ceremonii ślubnej nazywa się granthibandhana, natomiast rozwiązanie tego węzła po ceremonii nazywa się granthinirmoćana. ↩︎
  131. Twaszṭri jest utożsamiany z Wiśwakarmanem, boskim architektem. ↩︎
  132. Ryt ten nosi nazwę Ćaturthīkarman, ponieważ odbywa się czwartego dnia po ślubie. Wykonywany jest w domu ojca panny młodej, zanim orszak ślubny go opuści. Jego celem jest usunięcie złych wpływów z osoby panny młodej, które mogłyby zaszkodzić rodzinie. Zob. Pāraskaragryhjasūtra 1.11.13. ↩︎