Rozdział 1 – Podsumowanie życia Satī
Nārada powiedział:
1. O Brahmā, dzięki łasce Śiwa, wiesz wszystko. Opowiedziałeś mi cudowne historie o Śiwa i Pārwatī.
2. O panie, nigdy nie nasycę się opowieściami o Śiwa, które słyszę z twoich ust podobnych do lotosu. Chciałbym usłyszeć więcej tych opowieści.
3-7. Jak wyjaśniłeś, Rudra jest pełnym przejawieniem Śiwa. On jest wielkim Panem, którego siedziba to Kailāsa. Jest joginem posiadającym doskonałą kontrolę. Jest godny aby wszystkie dewy, Wiszṇu i inni oddawali Mu cześć. Jest ostatecznym celem wszystkich dobrych ludzi. Jest wolny od Dwandwa (przeciwieństw). Wielki pan nigdy nie podlega żadnej zmianie, a jednak oddaje się swoim boskim zabawom. Ponownie stał się gospodarzem po poślubieniu szlachetnej Maṅgalā na prośbę Wiszṇu, gdy ona odprawiała pokutę. Najpierw urodziła się z Dakszy, a potem z Himālaja. Jak mogła być córką obu z takim samym ciałem? Jak to się stało, że Satī1 stała się Pārwatī i ponownie osiągnęła Śiwa? O Brahmā, proszę wyjaśnij te i inne kwestie związane z tym wydarzeniem.
8. Po usłyszeniu tych słów niebiańskiego mędrca oddanego wobec Śiwa, Brahmā stał się zachwycony i powiedział ponownie.
Brahmā powiedział:
9. O najlepszy z mędrców, drogi, słuchaj. Opowiem ci pomyślną historię, po wysłuchaniu której z pewnością życie stanie się owocne.
10. Kiedy zobaczyłem moją córkę Sandhjā2 w towarzystwie moich synów, zostałem trafiony strzałami Kāmadewa i bardzo poruszony.
11. Kiedy Dharma wspominał Rudra, najwyższy pan i największy jogin przyszedł tam. Zbeształ mnie oraz moich synów i wrócił do swojej siedziby.
12. Popełniłem poważne wykroczenie przeciwko Śiwa, wielkiemu panu, przez którego Mājā byłem poddany wielkiemu złudzeniu, mimo iż byłem recytatorem Wed.
13. Pod wielkim złudzeniem i pod wpływem zazdrości wobec pana spiskowałem z moimi synami, aby znaleźć sposoby na zwiedzenie samego pana. Tutaj znów zostałem zwiedziony przez Mājā Śiwa.
14. O wielki mędrcze, w Śiwa, wielkim panu, wszystkie sposoby i środki, które stosowałem ja i moi synowie, stały się nieskuteczne.
15. Kiedy moja strategia nie powiodła się, w towarzystwie moich synów przypomniałem sobie pana Lakszmī (Wiszṇu). Mądry pan (Wiszṇu), oddany dla Śiwa, przyszedł tam i poradził mi.
16. Pouczeni przez Wiszṇu, który przekazał zasady Śiwa, porzuciłem moją zazdrość, ale ponieważ nadal byłem pod wpływem złudzenia, nie porzuciłem mojego uporu.
17. Pokornie służyłem Śakti, a kiedy była zadowolona, stworzyłem ją jako córkę Dakszy i Asiknī (żonę Dakszy). Daksza, jak pamiętasz, był moim synem. Moim dążeniem było, aby Hara się w niej zakochał.
18. Bogini Umā stała się córką Dakszy, odprawiła surową pokutę i dzięki swojemu wielkiemu oddaniu stała się żoną Rudra. Bogini jest rzeczywiście dobroczyńcą swoich wielbicieli.
19. W towarzystwie Umā, Rudra stał się gospodarzem i wielki pan oddał się boskim zabawom. On, o niezniszczalnym intelekcie, zwiódł mnie nawet podczas swojego małżeństwa.
20. Niezależny pan przyjął swoją własną postać, poślubił ją i powrócił na swoją górę. W jej towarzystwie spędzał wiele czasu, zwodząc wielu.
21. O mędrcze, dużo czasu zostało szczęśliwie spędzone przez Śiwa, wolnego od wszelkich zepsutych uczuć, oddającego się szlachetnym zabawom z nią.
22-23. Wówczas powstało uczucie rywalizacji między Dakszą a Rudrą; Daksza, mocno zwiedziony przez iluzję Śiwa, stał się nadmiernie wyniosły i skarcił spokojnego Śiwa, wolnego od wszelkich złych uczuć.
24. Wtedy Daksza, wyniosły, odprawił ofiarę bez Śiwa, chociaż zaprosił Wiszṇu, mnie i innych dewów.
25. Ponieważ był w iluzji, bardzo się rozzłościł. Nie zaprosił więc Rudra ani swojej córki Satī. Był mocno oszukany przez swoje własne przeznaczenie.
26. Kiedy nie została zaproszona przez swojego ojca, którego umysł był zwiedziony przez iluzję, Śiwā (Satī) o doskonałej wiedzy i czystości oddała się boskim zabawom.
27. Choć nie zaproszona przez swojego wyniosłego ojca, udała się do domu ojca, uzyskując niechętną zgodę Śiwa.
28. Widząc, że nie zaplanowano udziału Rudra i będąc zlekceważoną przez ojca, skarciła wszystkich obecnych i porzuciła swoje ciało.
29. Po usłyszeniu tego, pan Śiwa wpadł w nieznośną furie i szarpiąc swoje splecione włosy, stworzył Wīrabhadra.3
30. Kiedy został stworzony razem z towarzyszami, zaczął pytać: „Co mam zrobić?”. Śiwa rozkazał całkowite zniszczenie ofiary Dakszy oraz zhańbienie wszystkich obecnych.
31. Pan Gaṇów (Wīrabhadra) po otrzymaniu rozkazów natychmiast dotarł na miejsce w towarzystwie swoich żołnierzy.
32. Wykonali ogromne zniszczenie. Wīrabhadra ukarał wszystkich i nikogo nie oszczędził.
33. Po pokonaniu Wiszṇu i Dewów z ogromnym wysiłkiem, naczelnik Gaṇów ściął głowę Dakszy i wrzucił ją do ognia ofiarnego.
34. Powodując ogromne zniszczenie, zniszczył ofiarę. Następnie wrócił na górę i pokłonił się Panu Śiwa.
35. Wīrabhadra i inni zwolennicy Rudry dokonywali zniszczenia, a cały świat Dewów był tego świadkiem.
36. Taka jest zasada zgodna z tym, co jest zapisane w Wedach i Smryti, o Mędrcze, którą musisz zapamiętać. Kiedy pan Rudra jest zły, jak może być szczęście na świecie?
37. Po usłyszeniu jego pieśni pochwalnej, Rudra złagodniał. Przychylny nieszczęśliwym, spełnił ich prośbę.
38. Śiwa, wielki pan, oddając się różnym boskim zabawom, ponownie stał się współczujący i miłosierny.
39. Daksza został ożywiony. Cała ofiara została wznowiona na polecenie miłosiernego Pana Śiwa. Wszyscy obecni zostali odpowiednio uhonorowani.
40. O mędrcze, w tej ofierze Rudra został uhonorowany przez wszystkich Bogów z należytym oddaniem. Byli bardzo zadowoleni.
41. Płomień ognia wychodzący z ciała Satī, uszczęśliwiający cały świat, spadł na tę górę i został odpowiednio czczony.
42. Bogini stała się znana jako Dźwālāmukhī, spełniająca pragnienia. Nawet sama jej wizja usuwa wszystkie grzechy.
43. Nawet teraz jest czczona z odpowiednimi uroczystościami w celu zdobycia wszystkich pragnień, zachowując wszystkie ustalone procedury.
44. Bogini Satī stała się córką Himālaja. Jako taka stała się znana jako Pārwatī.
45. Odbyła surową pokutę, aby zadowolić Pana Śiwa i osiągnęła go jako męża.
46. O wielki mędrcze, opowiedziałem ci wszystko, o co mnie prosiłeś. Kto wysłucha tej opowieści, z pewnością uwolni się od wszystkich grzechów.
Rozdział 2 – Pojawienie się Kupidyna (Kāma)
Sūta powiedział:
1. O mieszkańcy lasu Naimisza,4 po wysłuchaniu tych słów, doskonały mędrzec ponownie poprosił go o więcej takich historii, które gładzą grzechy.
Nārada powiedział:
2. O Brahmā, o wielki panie, choć nieustannie słucham błogosławionej opowieści o Śiwa z twoich lotosowych ust, nigdy nie mam dosyć.
3. Proszę, opowiedz dalej błogosławioną historię o Śiwa w całości. O Brahmanie, chciałbym usłyszeć tę historię, w której wychwalana jest Satī.
4. Jak błogosławiona Satī urodziła się z żony Dakszy? Co skłoniło Śiwa aby ją poślubić?
5. Jak wcześniej porzuciła swoje ciało, z powodu złości na Dakszę? Jak urodziła się jako córka Himālaja i jak ponownie dotarła do nieba?
6. Jak wykonała swoją surową pokutę? Jak odbyło się jej małżeństwo? Jak stała się współwłaścicielką połowy ciała Śiwa?
7. Proszę, wyjaśnij te wszystkie punkty szczegółowo, o mędrcze. Nie ma nikogo innego, kto usunąłby moje wątpliwości, a nikt nigdy nie będzie taki jak ty.
Brahmā powiedział:
8. O mędrcze, słuchaj całej opowieści o błogosławionej chwale Satī i Śiwa. Jest ona niezwykle oczyszczająca, boska i największą tajemnicą spośród wszystkich tajemnic.
9. O mędrcze, Śiwa sam opowiedział ją niegdyś Wiszṇu, największemu z oddanych, który pomagał innym, kiedy poprosił go o to.
10. Poprosiłem Wiszṇu, aby mi ją opowiedział, mądrego i największego spośród wielbicieli Śiwa i o wielki mędrcze, opowiedział mi wszystko z miłością.
11. Dlatego opowiem tę starożytną historię, która spełnia wszystkie pragnienia, ponieważ chwali Satī i Śiwa.
12. Początkowo, kiedy Śiwa był oddzielony od Śakti i był tylko czystą świadomością, był pozbawiony przymiotów, wolny od alternatyw, pozbawiony form i ponad istnieniem oraz nieistnieniem.
13. On, największy z wielkich, o niezmiennym kształcie, po zjednoczeniu z Śakti, wypełnił się przymiotami i miał określone formy oraz boskie cechy. O brahminie, towarzyszyła mu Umā.
14. Wiszṇu narodził się z Jego lewej strony, a ja, Brahmā, z prawej strony. O wielki mędrcze, Rudra narodził się z Jego serca.
15. Ja stałem się stwórcą (Brahmā); Wiszṇu stał się przyczyną utrzymania; Rudra autorem zniszczenia. Tak Śadāśiwa objawił się w trzech formach.
16. To po oddaniu czci Jemu, ja, Brahmā, dziadek wszystkich światów, rozpocząłem stworzenie wszystkich istot, w tym Dewów, Asurów, ludzi itd.
17. Po stworzeniu strażników tych istot, Pradźāpatich, Dakszy i innych Dewów, uznałem siebie za wyższego od innych i byłem zachwycony.
18-19. O mędrcze, kiedy stworzyłem Marīći, Atri, Pulaha, Pulastja, Aṅgirasa, Kratu, Wasiszṭha, Nārada, Daksza i Bhrygu, moich synów mentalnych o książęcym rodowodzie, z mojego umysłu narodziła się piękna kobieta o wspaniałych cechach.
20. Nazywano ją różnymi imionami: Sandhjā, Diwakszāntā, Sājaṃ Sandhjā i Dźajantikā. Była bardzo piękna, o subtelnie ukształtowanych brwiach, które potrafiły oczarować umysły nawet mędrców.
21. Ani w świecie ludzi, ani w świecie Dewów, ani w niższych światach, w trzech czasach (przeszłym, teraźniejszym i przyszłym), nie było kobiety tak doskonałej w pełni we wszystkich cechach.
22. Widząc ją, mimowolnie wstałem. W moim sercu pojawiło się wiele myśli. Daksza i inni Pradźāpati, Marīći i inni – wszyscy moi synowie, czuli to samo.
23. O najlepszy z mędrców, kiedy ja, Brahmā, myślałem w ten sposób, pojawił się wspaniały byt jako moje mentalne stworzenie.
24-29. Miał złotą cerę. Jego klatka piersiowa była mocna i twarda. Nos miał subtelny. Jego uda, biodra i łydki były okrągłe i pulchne. Miał niebieskie pofalowane włosy. Jego brwi były gęste i drżące. Jego twarz świeciła jak pełnia księżyca. Jego owłosiona klatka piersiowa była szeroka jak drzwi. Był tak ogromny jak niebiański słoń Airāwata. Nosił niebieską odzież. Jego ręce, oczy, twarz, nogi i palce były czerwone. Miał smukłą talię. Zęby miał subtelne. Pachniał jak słoń w rui. Jego oczy były jak płatki pełni kwitnącego lotosu. Pachniał subtelnie. Jego szyja była jak muszla. Miał symbol ryby. Był wysoki. Jego pojazdem był Makara-ryba. Uzbrojony był w łuk i pięć kwiatów jako strzały. Jego pełen miłości wzrok był bardzo przyciągający, gdy rozglądał się to tu, to tam. O drogi, jego oddech był pachnącym wiatrem. Towarzyszyło mu uczucie miłości.
30. Widząc tę istotę, moi synowie, Daksza i inni, byli zaskoczeni i stali się zaciekawieni.
31. Ich umysł natychmiast zniekształcił się i zamącił. Uderzeni miłością, stracili swoją mentalną odwagę.
32. Widząc mnie, stwórcę i pana światów, ta osoba skłoniła się, zgarbiwszy ramiona z pokory, i powiedziała.
33-34. „O Brahmā, jakie zadanie mam do wykonania? O Brahmā, proszę, daj mi zaszczytne zadanie, odpowiednie i godne mnie, o panie trzech światów, ty jesteś stwórcą, a więc panem wszystkich światów. Proszę, powiedz mi. Jakie jest moje zaszczytne i odpowiednie miejsce? Kto będzie moją żoną?”
Sūta powiedział:
35-36. Po wysłuchaniu słów szlachetnej osoby Kāmy, stwórca przez chwilę nie powiedział nic, zaskoczony. Potem, uspokajając swój umysł i porzucając zdumiony wygląd, Brahmā, będąc już ofiarą Kāmy, powiedział do niego w ten sposób:
Brahmā powiedział:
37. W tej formie i z twoimi strzałami z pięciu kwiatów5 będziesz mógł oczarować i zniewolić mężczyzn i kobiety oraz prowadzić wieczne zadanie stworzenia.
38. W tym wszechświecie składającym się z trzech światów, istot ruchomych i nieruchomych, żadna istota żywa, w tym Dewowie, nie będzie w stanie ci się oprzeć.
39. O najlepszy spośród istot, nie mówiąc już o zwykłych istotach żywych, nawet ja, Brahmā, Wāsudewa i Śiwa będziemy pod twoją kontrolą.
40. Niewidzialnie wkraczasz w serca istot żywych, wzbudzasz ekscytujące uczucia przyjemności i realizujesz działania tworzenia, które trwać będą wiecznie.
41. Umysły wszystkich istot żywych staną się łatwym celem twoich pięciokwiatowych strzał. Będziesz przyczyną ich radości.
42. Tak przypisałem ci zadanie ułatwiające stworzenie. Ci moi synowie nadadzą ci imiona i tytuły.
Brahmā powiedział:
43. O najlepszy z niebian, po wypowiedzeniu tych słów i rzuceniu znaczącego spojrzenia na moich synów, natychmiast powróciłem na moje lotosowe siedzenie.
Rozdział 3 –Kāma zostaje przeklęty, ale później pobłogosławiony
Brahmā powiedział:
1. Wtedy ci mędrcy, moi synowie—Marīći i inni, którzy zrozumieli mój punkt widzenia, nadali mu odpowiednie imiona.
2. Daksza i inni, którzy zrozumieli inne fakty, widząc moją twarz, przydzielili mu odpowiednie miejsce i żonę.
3. Brahmini tacy jak Marīći i inni moi synowie, rozważali nad odpowiednimi imionami dla tej Istoty i powiedzieli tak:
4. Ponieważ już zaraz po swoim narodzeniu zaczynasz dręczyć i męczyć nasze umysły oraz umysł Brahmā, będziesz słynny na świecie jako Manmatha.
5. Będziesz mógł przybrać dowolną formę, jaką zechcesz. Dlatego, O boże stworzony z myśli, będziesz również znany jako Kāma. Nie ma nikogo, kto byłby ci równy.
6. Powodując radość u innych, będziesz znany jako Madana. Ponieważ byłeś zarozumiały już od swojego narodzenia, będziesz znany jako Darpaka, a twoje imię Kandarpa stanie się również popularne na świecie.
7. Zbiorowa moc wszystkich Dewów nie będzie równa twojej. Dlatego będziesz miał dowolną pozycję, a także będziesz wszechobecny.
8. Daksza tutaj, pierwszy Pradźāpati, da ci odpowiednią żonę, o najlepszy z ludzi, zgodnie z twoimi życzeniami.
9. Ta dziewczyna o pięknych rysach, urodzona z myśli Brahmā, stanie się słynna na świecie jako Sandhjā.
10. Ponieważ urodziła się, gdy Brahmā głęboko kontemplował, kobieta o pięknych rysach będzie znana jako Sandhjā. Będzie lśniąca jak kwiat jaśminu.
Brahmā powiedział:
11. Zabierając swoje pięć kwiatowych strzał, Kāma rozważał swoje przyszłe plany pozostając w niewidzialnej formie.
12. Jego pięć strzał to odpowiednio Harszaṇa (ciesząca), Roćana (wyzywająca), Mohana (zwodząca), Śoszaṇa (więdnąca) i Māraṇa (zabijająca). Nawet mędrcy mogli zostać nimi oszukani i dręczeni.
13-15. (Kāma pomyślał tak:) Rozpocznę moją karierę, jak wyznaczył mi Brahmā, jako moje wieczne zadanie, właśnie tutaj, w obecności mędrców i Brahmā. Wszyscy mędrcy i Brahmā są tutaj obecni. Będą świadkami mojej decyzji i działania. Sandhjā, o której mówił Brahmā, również jest tutaj. Będzie moją rzeczniczką. Przetestuję moją moc tutaj, a potem dopiero będę kontynuować moją pracę gdzie indziej.
16. Po przemyśleniu tego i podjęciu decyzji o dalszym działaniu, Kāma przygotował swoje strzały z kwiatów.
17. Kāma, pierwszy z łuczników, stanął w gotowości w pozycji Ālīḍha (pozycja do strzału, prawa noga wysunięta, lewa noga cofnięta), napiął swój łuk prawie do kształtu koła i był gotów do strzału.
18. O doskonały mędrcze, kiedy łuk został przez niego napięty, zawiały tam pachnące wiatry, które uradowały wszystkich.
19. Kilkoma ostrymi strzałami kwiatowymi zaczarował wtedy Brahmā i innych synów mentalnych.
20. O mędrcze, mędrcy i ja zostaliśmy w ten sposób zauroczeni i poczuliśmy wielką zmianę w naszych myślach.
21. Zaczęliśmy często wpatrywać się w Sandhjā, a nasza pasja zaburzała nasze umysły. Nasza żądza wzrosła. Naprawdę, kobieta to ta, która potęguje uczucia miłosne.
22. Sprawiając, że wszyscy z nas zostali całkowicie oczarowani, nie zatrzymał się, dopóki wszyscy nie straciliśmy kontroli nad naszymi zmysłami.
23. Gdy widząc ją, moje żywotne elementy zostały przesunięte, czterdzieści dziewięć instynktów zwierzęcych Bhāwas wyszło z mojego ciała.
24. Ona również, na skutek trafienia strzałą Kāmy, zaczęła przejawiać instynktowne gesty, takie jak ukradkowe spojrzenia, czy udawanie ukrywania uczuć, gdy się w nią wpatrywano.
25. Obficie pokazując te emocje, naturalnie piękna Sandhjā świeciła jasno jak niebiańska rzeka wytwarzająca delikatne fale.
26. O mędrcze, widząc ją emocjonalnie poruszoną, pokochałem ją jeszcze bardziej, mimo że byłem stwórcą i moje ciało było wypełnione cechami dharmicznymi.
27. Wszyscy mędrcy, Marīći, Atri, Daksza i inni, o najprzedniejszy z brahminów, osiągnęli stan zmysłowego podniecenia.
28. Widząc mnie oraz Dakszę, Marīći i innych w takiej sytuacji i widząc Sandhjā zajmującą się swoimi sprawami, Madana nadal koncentrował swoją uwagę na swojej działalności.
29. „Praca powierzona mi przez Brahmā jest łatwa do wykonania” – słusznie pomyślał Kāma.
30. Widząc grzeszne skłonności swoich braci i ojca, Dharma pomyślał o Panu Śiwa, obrońcy cnoty.
31. Medytując mentalnie nad Śiwa, obrońcą cnoty, Dharma, syn Brahmā, wysławiał Śiwa różnymi modlitwami w swoim smutku.
Dharma powiedział:
32. O Mahādewa, panie Dewów, obrońco cnoty, pokłon tobie. O Śiwa, tylko ty jesteś autorem stworzenia, utrzymania i zniszczenia.
33. Dzięki trzem Guṇom, Radźas, Sattwa i Tamas, przyjmujesz formę Brahmā w czasie stworzenia, formę Wiszṇu w czasie utrzymania i formę Rudra w czasie zniszczenia. Jednakże, o panie, jesteś wolny od cech.
34. Jesteś Śiwa, wolny od wpływu trzech Guṇa, czwartą Istotą. Jesteś poza Prakryti. Jesteś mistrzem w różnych boskich zabawach, a jednak bez cech i wolny od deformacji i rozpadu.
35. Wielki Panie! Uratuj mnie z tego nieprzebranego oceanu grzechu. Mój ojciec i moi bracia mają teraz wobec mnie grzeszne skłonności.
Brahmā powiedział:
36. Tak wysławiany przez Dharmę, wielki pan, samonarodzony Śiwa, natychmiast przybył, aby chronić Dharmę.
37. Ustawiony w eterze, Śiwa zobaczył mnie, Brahmā, Dakszę i innych w takim stanie umysłu i zaśmiał się prześmiewczo.
38. O najlepszy z mędrców, wśród swojego przerywanego śmiechu sprawiając, że wszyscy spłonęli ze wstydu, wielki bóg wypowiedział te pocieszające słowa.
Śiwa powiedział:
39. Ach! O Brahmā, jak to możliwe, że zostałeś przytłoczony uczuciami pożądania, widząc swoją własną córkę? To jest bardzo niewłaściwe dla tych, którzy podążają ścieżką Wed.
40. Siostra, żona brata i córka są jak matka. Rozsądny człowiek nigdy nie spojrzy na nie plugawym spojrzeniem.
41. Wniosek ścieżki Wed jest obecny w twoich ustach. O Brahmā, jak to możliwe, że zapomniałeś o tym pod wpływem chwilowej pasji?
42. O istoto Brahmā o czterech twarzach, twój umysł niech zawsze pozostaje czujny w sile. Jak to się stało, że zrezygnowałeś z tego dla zabawy w miłości?
43. Jak to możliwe, że twoi synowie umysłowi, Daksza, Marīći i inni, którzy praktykują jogę w odosobnieniu i zawsze widzą wewnętrzne światło, stali się zakochani w kobiecie?
44. Ten Kāma to głupiec, pozbawiony rozumu i nieświadomy odpowiedniej chwili. Jak to się stało, że zaczął ich torturować nadmierną mocą?
45. Wstyd dla nauki tego człowieka, którego żona nadmiernie odciąga jego umysł od stabilności i odwagi, zanurzając go w ulotnych zabawach.
Brahmā powiedział:
46. Po usłyszeniu tych słów Śiwa, ja, pan świata, od razu spociłem się obficie z powodu wstydu.
47. Choć pragnienie złapania Sandhjā mającej pociągających cechy wciąż trwało, o mędrcze, stłumiłem rozdrażnione zmysły, obawiając się Jego (Śiwa).
48-49. O doskonały brahminie, z kropli potu, które spadły z mojego ciała, powstali przodkowie, którzy nie wykonywali ofiar podczas życia na ziemi, którzy świecili jak rozłamana cyna, mieli oczy przypominające w pełni rozkwitły lotos, byli zasłużonymi ascetami i byli przeciwni światowości.
50. Było ich sześćdziesiąt cztery tysiące, o mędrcze, a przodków zwanych Barhiszadowie, dosłownie, siedzący na trawie, było osiemdziesiąt sześć tysięcy.
51. Z kropli potu, które spadły z ciała Dakszy, narodziła się wspaniała kobieta obdarzona dobrymi cechami.
52-53. Miała smukłe ciało o symetrycznych biodrach. Jej talia była dobrze ukształtowana; ozdabiały ją małe kręcone włosy. Miała miękkie ciało i piękne zęby. Jej cera była błyszcząca, złota. Ciało było doskonałe. Jej twarz świeciła jak pełny księżyc i w pełni rozkwitły lotos. Miała na imię Rati. Była w stanie oczarować nawet mędrców.
54. Z wyjątkiem Kratu, Wasiszṭhy, Pulastja i Aṅgira, sześciu, tj. Marīći i inni, skutecznie opanowało swoje zmysły i swoje działania.
55. O doskonały mędrcze, nasienie męskie czterech – Kratu i innych – spadło na ziemię, z której narodziły się inne rodzaje przodków.
56. Byli to Somapā, Ādźjapā, Kālinowie i Hawiszmantowie. Są również nazywani Kawjawāhami. To ich synowie.
57. Somapā to synowie Kratu, Kālinowie to synowie Wasiszṭha, Ādźjapā to synowie Pulastja i Hawiszmanta to synowie Aṅgirasa.
58. O doskonały brahminie, kiedy narodzili się przodkowie Agniszwāttas i inni, przydzielono im zadanie Kawjawāhów (przyjmowanie ofiar i składanie ich) wśród przodków.
59. Sandhjā, która stała się matką Pitrów, pełniła tę samą rolę co oni. Ponieważ Śiwa spojrzał na nią życzliwie, stała się wolna od wad i poświęciła się cnotliwym obrzędom.
60. W międzyczasie po pobłogosławieniu wszystkich brahminów i właściwej ochronie cnoty, Śiwa nagle zniknął.
61. Ja, dziadek świata, upokorzony i zawstydzony słowami Śiwa, skierowałem moją złość przeciwko Kāmie z marsową twarzą i zmarszczonymi brwiami.
62. O mędrcze, widząc moją twarz i rozumiejąc moją wskazówkę, Kāma wycofał swoje strzały. Był tak przerażony przez Śiwa.
63. O mędrcze, wtedy ja, lotosowo narodzony, stałem się bardzo wściekły, jak silny płonący ogień dążący do spalenia wszystkiego.
64-65. Ja, Brahmā, wtedy powiedziałem: „Po odstawieniu tego samego numeru wobec Śiwa, Kāma zostanie spalony w ogniu z oka Śiwa i uwolniony od swojej arogancji.” O doskonały brahminie, to w obecności przodków i mędrców o doskonałej kontroli, wypowiedziałem te słowa do Kāmy.
66. Po usłyszeniu tego strasznego przekleństwa, mąż Rati przeraził się. Porzucił swoje strzały i stał się widzialny.
67. O mędrcze, mówił do mnie (tzn. Brahmā) i moich synów Dakszy i innych, podczas gdy Pitry i Sandhjā stali tam słuchając. Do tego czasu jego arogancja zniknęła.
68. Kāma powiedział: „O Brahmā, dlaczego zostałem tak strasznie przeklęty przez ciebie? O panie światów, nie popełniłem żadnego grzechu wobec ciebie, który jesteś znany z przestrzegania ścieżki sprawiedliwości.”
69. O Brahmā, ty przydzieliłeś mi moje zadanie. Ja tylko je wykonałem. Dlatego to przekleństwo jest nieodpowiednie. Nic innego nie zrobiłem.
70. Powiedziałeś: „Wszyscy, ja, Wiszṇu i Śiwa, jesteśmy celami twoich strzał.” Ja tylko przetestowałem twoje stwierdzenie.
71. Dlatego nie jestem winny. O Brahmā, będąc niewinnym, to twoje przekleństwo, o panie wszechświata, jest bardzo straszne.”
72. Po usłyszeniu jego słów, ja, Brahmā, pan wszechświata, odpowiedziałem Madanie, który opanował siebie, starając się go jeszcze powstrzymać.
Brahmā powiedział:
73. Przekląłem cię, ponieważ celowałeś w nas – tę Sandhjā, która jest moją córką, i mnie, jej ojca.
74. Ale teraz jestem wolny od gniewu. W tym stanie mówię ci, o Kāma, nic nie podejrzewaj. Słuchaj. Pozbądź się swojego strachu. Bądź szczęśliwy.
75. O Kāma, on zredukuje cię do popiołów w ogniu jego oka. Ale później da ci inne, podobne ciało.
76. Kiedy Śiwa weźmie sobie żonę, On Sam da ci inne ciało.
77. Po powiedzeniu tych słów do Kāmy, ja, dziadek świata, zniknąłem stamtąd, podczas gdy mędrcy, moi synowie mentalni, patrzyli.
78. Po usłyszeniu tych słów, Kāma i moi mentalni synowie poczuli się szczęśliwi i szybko wrócili do swoich siedzib.
Rozdział 4 – Małżeństwo Kāma
Nārada powiedział:
1. O panie Brahmā, o uczniu Wiszṇu o wielkiej inteligencji, o stwórco świata, opowiedziałeś cudowną historię składającą się z nektaru boskich zabaw Śiwa.
2. O drogi, co się wydarzyło potem, proszę, opowiedz mi teraz. Całą moją uwagę poświęcam na opowieść opartą na życiu Śiwa.
Brahmā powiedział:
3. Kiedy Śiwa wrócił do swej siedziby, a ja, Brahmā, zniknąłem ze sceny, Daksza przypomniał sobie moje słowa i przemówił do Kāmy.
Daksza powiedział:
4. „O Kāma, ta dziewczyna jest moim dzieckiem. Jest obdarzona pięknem i dobrymi cechami. Doskonale do ciebie pasuje. Weź ją za swoją żonę.
5. Ta potężna dziewczyna zawsze będzie pod twoim sprawiedliwym panowaniem i będzie twoją stałą towarzyszką tak długo, jak tylko będziesz chciał.”
Brahmā powiedział:
6. Mówiąc to, dał mu dziewczynę urodzoną z jego potu, nadając jej imię Rati.
7. O Nārado, po poślubieniu pięknej córki Dakszy, która mogła oczarować nawet mędrców, Kāma bardzo się radował.
8. Widząc swoją pomyślną żonę, Rati, Kāma został przeszyty swoimi własnymi strzałami i opanowany przez romantyczne przyjemności.
9. Jego żona o jasnej cerze, drżących spojrzeniach i oczach przypominających jelenia, doskonale pasowała do jego miłości do przyjemności, oferując mu liczne igraszki.
10. Widząc jej brwi, w umyśle Kāmy pojawiła się wątpliwość. – „Te brwi zostały jej dane przez Brahmā, aby przewyższały mój łuk, który on chce zniszczyć!”
11. O najlepszy z Brahminów, widząc jej szybkie, wędrujące spojrzenia, stracił wiarę w szybkie działanie swoich strzał.
12. Wdychając naturalnie słodki zapach jej spokojnego oddechu, Kāma porzucił wiarę w bryzę Malaja.
13. Widząc jej twarz przypominającą pełnię księżyca ze wszystkimi charakterystycznymi znakami, Kāma nie był w stanie dostrzec żadnej różnicy między jej twarzą a księżycem.
14. Jej para piersi przypominała pąki złotego lotosu, z brodawkami błyszczącymi jak pszczoły krążące wokół nich.
15-16. Z pewnością Kāma odłożył i zapomniał o cięciwie swojego kwiatowego łuku z hałaśliwym bzyczeniem pszczół, ponieważ jego oczy były przyciągnięte do pomyślnego naszyjnika z oczkami w kształcie ogona pawia zawieszonego nad jej jędrnymi, wypukłymi, pulchnymi piersiami, aż do jej pępka.
17. Jego oczy, krążąc wokół jej głębokiego pępka, świeciły jak czerwone śliwki.
18. Ta piękna kobieta o smukłej talii i naturalnej złotej karnacji wydawała się dla Kāmy złotą platformą.
19. Kāma spojrzał na jej uda, piękne jak pień banana, jakby były jego włócznią.
20. Pięty, czubki i boki jej stóp były czerwonawe. Z nimi wyglądała jak towarzyszka Kāmadewy.
21. Jej czerwone dłonie z paznokciami przypominającymi kwiaty Kiṃśuka i z dobrze zaokrąglonymi, zwężającymi się palcami były bardzo piękne.
22. Jej ramiona były smukłe jak łodygi lotosu. Były błyszczące i miękkie. Przypominały korale, które wypuszczają promienie blasku.
23. Jej błyszczące włosy przypominały niebieską chmurę i puszysty ogon jelenia Ćamarī. Tak błyszczała żona Kāmy.
24-27. Tak jak pan Śiwa przyjął Gaṅgā wypływającą z ośnieżonej góry, tak Kāma poślubił ją. Trzymała w ręku dysk i lotos. Miała ramiona smukłe jak łodyga lotosu. Miała falujące brwi. Jej rzucane na boki spojrzenia wznosiły się i opadały jak łagodne przypływy. Miała oczy przypominające niebieski lotos. Kręcone loki na jej ciele były jak porosty w rzece. Błyszczała umysłem rozkwitłym jak drzewo. Jej głęboki pępek przypominał głęboki wir. Tak błyszczała Rati ze swoim pięknym ciałem. W rzeczywistości wydawała się być siedzibą samego piękna, jak Ramā (Bogini Lakszmī).
28. Miała dwanaście rodzajów ozdób. Była mistrzynią w szesnastu rodzajach gestów miłosnych. Potrafiła oczarować cały świat. Oświetlała wszystkie dziesięć stron świata.
29. Widząc Rati w ten sposób, Kāma chętnie ją przyjął, tak jak Wiszṇu przyjął Lakszmī, która podeszła do niego z miłością.
30. W szczycie swojej radości, omamiony Kāma zapomniał o straszliwym przekleństwie Brahmā, więc nie miał okazji wspomnieć o tym Dakszy.
31. O drogi, miały miejsce wielkie uroczystości, które zwiększały radość wszystkich. Mój syn Daksza był bardziej zachwycony niż wszyscy inni. Radował się.
32-34. Po osiągnięciu szczytu szczęścia Kāma pomyślał, że wszystkie cierpienia dobiegły końca. Córka Dakszy, Rati, była bardzo zadowolona, że uzyskała Kāma za męża. Słodko mówiący Kāma radował się z nią jak chmura o zachodzie słońca, zmieszana z błyskającym piorunem. Tak Kāma przyjął Rati do swojej piersi w swojej szczęśliwej iluzji, jak Jogin swoje poznanie. Zabezpieczywszy sobie doskonałego męża, Rati z twarzą świecącą jak pełnia księżyca, błyszczała jak Lakszmī, która zdobyła Hari.
Rozdział 5 – Historia Sandhjā
1. Po usłyszeniu tych słów wypowiedzianych przez Brahmā, doskonały mędrzec wspomniał Śiwa z sercem pełnym zachwytu i radośnie przemówił.
Nārada powiedział:
2. O Brahmā, szczęśliwy uczniu Wiszṇu, o inteligentny, opowiedziałeś cudowne boskie igraszki pana z księżycem na czole.
3-4. Po tym, jak Kāma poślubił i udał się do swojej rezydencji, a wszyscy wy, to znaczy wy, stwórcy, Daksza i mentalni synowie, poszliście do swoich odpowiednich siedzib, gdzie udała się Sandhjā, córka Brahmā i matka Pitrów?
5. Co zrobiła? Kto ją poślubił? Proszę, opowiedz mi o tym wszystkim, szczególnie o historii związanej z Sandhjā.
Sūta powiedział:
6. Po usłyszeniu tych słów swojego inteligentnego syna, Brahmā, który znał prawdziwą sytuację, wspomniał o Śiwa i powiedział:
Brahmā powiedział:
7. O mędrcze, posłuchaj pomyślnej opowieści o Sandhjā, po wysłuchaniu której kobiety zawsze stają się cnotliwe.
8. Ta Sandhjā była moją córką, stworzoną dawniej z mojego umysłu. Wykonała pokutę, porzuciła swoje ciało i narodziła się na nowo jako Arundhatī.
9-10. Urodziła się jako inteligentna córka doskonałego mędrca Medhātithi, wykonała święte rytuały na polecenie Brahmā, Wiszṇu i Śiwa, a za męża wybrała szlachetnego Wasiszṭhę o chwalebnych rytuałach. Ona, o pomyślnym obliczu, stała się pierwszą z cnotliwych kobiet i zasługiwała na szacunek i poważanie od wszystkich.
11. Jak wykonała pokutę? Dlaczego i gdzie? Jak porzuciła swoje ciało i stała się córką Medhātithi?
12. Co nakazali jej bogowie Brahmā, Wiszṇu i Śiwa? i jak wybrała szlachetnego Wasiszṭhę o chwalebnych rytuałach za męża?
13. Jestem chętny, by usłyszeć o tym wszystkim. O Dziadku, opowiedz mi szczegółowo historię Sandhjā.
Brahmā powiedział:
14. Dawniej, widząc Sandhjā, moją córkę, żywiłem do niej miłość, którą, bojąc się Śiwa, porzuciłem.
15. Umysł Sandhjā również był zmieszany, gdy został wzburzony przez strzały Kāmy. To samo stało się z umysłami szlachetnych mędrców, którzy dotychczas powstrzymywali swoje umysły.
16-17. Usłyszała ona słowa Śiwa do mnie wyrażone w szyderczy sposób. Zrozumiała, że jej mentalne naruszenie zasad wobec mędrców było poza granicami przyzwoitości. Często widziała postępowanie Kāma, które kończyło się iluzją mędrców. Dlatego Sandhjā była bardzo zmartwiona swoim małżeństwem.
18-19. O mędrcze, wtedy przekląłem Kāmę. Śiwa opuścił to miejsce, a ja również zniknąłem. Tak więc jej wsparcie zostało utracone. Tak więc, o doskonały mędrcze, Sandhjā stała się wściekła. Następnie moja córka rozważyła wszystkie te sprawy i medytowała.
20. Medytując nad niedawnymi wydarzeniami, ona, o wielkiej odwadze, rozważała, co jest odpowiednie w tej sytuacji.
Sandhjā powiedziała:
21. Widząc mnie jako kobietę w pełni mojej młodości już przy moim narodzeniu, mój ojciec, nakłoniony przez Kāmę, żywił do mnie pożądanie.
22. Umysły mędrców, mentalnych synów, znanych z czystości umysłu, na mój widok stały się pożądliwe, łamiąc konwencje.
23. Mój umysł również był nadmiernie poruszony przez nikczemnego Kāmę, w wyniku czego, widząc tych mędrców, także i on stał się nadmiernie poruszony.
24. Oczywiście Kāma zebrał owoce swoich grzesznych uczynków, ponieważ Brahmā się rozgniewał i przeklął go w obecności Śiwa.
25. Ja również będę musiała zebrać owoce mojego grzechu. Popełniłam wielki grzech. Pragnę mieć sposób na zadośćuczynienie.
26. Bezpośrednio dostrzegając, że i ja miałam pożądliwe uczucia, bracia i mój ojciec mieli podobne pragnienie. Dlatego jestem najgorszą grzesznicą.
27. I ja również miałam nietypowe pożądliwe uczucia widząc ich, wobec mojego ojca i braci, jak wobec męża.
28. Sama wykonam rytuały pokutne za mój grzech. Podążając za wedyjskimi nakazami, oddam się ogniowi.
29. Lecz ustanowię nowe granice na świecie. Nikt nie będzie miał takich pożądliwych uczuć w chwili narodzin.
30. W tym celu wykonam surową pokutę. Następnie ustanowię nowe granice, a potem porzucę to życie.
31. To ciało nie będzie służyć żadnemu celowi, dla którego pielęgnowana była miłość przez mojego ojca i braci.
32. To ciało nie może być środkiem do osiągnięcia zasług, ponieważ to przez to ciało powstały pożądliwe uczucia w moim ojcu i braciach.
33. Rozważając to w swoim umyśle, Sandhjā udała się na górę Ćandrabhāga, z której płynie rzeka Ćandrabhāgā.6
34-35. Gdy dowiedziałem się, że udała się na górę, powiedziałem mojemu synowi Wasiszṭha, wszechwiedzącemu, oczyszczonemu umysłowo dzięki pokucie, który zdobył duchową wiedzę, który siedział blisko mnie i który opanował Wedy oraz Wedāṅgi.
36. „O synu Wasiszṭha, idź do Sandhjā, mojej córki o wielkiej odwadze. Pragnie wykonać pokutę. Prawidłowo wprowadź ją w procedurę tej pokuty.
37. O wielki mędrcze, dawniej widząc was wszystkich i mnie jako jej kochanków i zdając sobie sprawę ze swych własnych pożądliwych uczuć, zarumieniła się.
38. Choć nie wyrażone i choć nie uosobione, twoje działanie wtedy zostało przez nią uznane za jej pierwszą śmierć. Teraz pragnie zakończyć swoje życie.
39. Wśród tych, którzy przestrzegają granic i konwencji, chce ustanowić ograniczenie. Cnotliwa dama udała się na górę Ćandrabhāga, aby wykonać pokutę.
40. Nie zna procedury wykonania pokuty. O drogi, upewnij się, że zrealizuje swoje pragnienie z pomocą twoich wskazówek.
41. O mędrcze, porzuć tę swoją formę. Przebierz się i podejdź do niej, by pokazać jej sposób pokuty.
42. Przyjmiesz inną formę, aby nie poczuła się zażenowana jak poprzednio widząc twoją naturalną formę i cechy.”
43. O Nārado, kierowany współczuciem tak nakazałem Wasiszṭha. Mędrzec odpowiedział „niech tak będzie” i udał się do Sandhjā.
44. Wasiszṭha ujrzał niebiańskie jezioro pełne Gaṇów, przypominające jezioro Mānasa. Zobaczył również Sandhjā na jego brzegu.
45. Gdy siedziała na brzegu jeziora, pełnego wspaniałych lotosów, jezioro wyglądało jak niebo o zmierzchu z wschodzącym księżycem i migoczącymi gwiazdami.
46. Widząc ją tam, pełną szlachetnych uczuć, mędrzec z zainteresowaniem spojrzał na jezioro o nazwie Bryhallohita.7
47. Z grzbietów tej wielkiej góry, która wyglądała jak wielki mur forteczny wypłynęła rzeka Ćandrabhāgā i popłynęła w stronę Morza Południowego. Mędrzec widział to również.
48. Ta rzeka przecina zachodnią stronę góry Ćandrabhāga, tak jak Gaṅgā z góry Himālaja i płynie w stronę morza.
49. Widząc Sandhjā na brzegu jeziora Bryhallohita na tej górze Ćandrabhāga, Wasiszṭha zapytał ją z szacunkiem.
Wasiszṭha powiedział:
50. „O dobra pani, dlaczego przyszłaś na tę górę pozbawioną mężczyzn? Czyją jesteś córką? Co zamierzasz zrobić?
51. Chciałbym wiedzieć, jeśli to nie tajemnica. Jak to możliwe, że twoja twarz przypominająca pełnię księżyca jest bez wyrazu i nieaktywna?”
52-53. Po usłyszeniu słów szlachetnego Wasiszṭhy i zobaczeniu go płonącego jak ogień, świecącego jak uosobienie Brahmaćarji (czystości), Sandhjā ukłoniła się mędrcowi o splecionych włosach i powiedziała do niego z szacunkiem.
Sandhjā powiedziała:
54. „O nieustraszony (mędrcze), wiedz, że cel, dla którego przyszłam na tę górę, został już osiągnięty, a raczej zostanie osiągnięty przez samo twoje spojrzenie.
55. O mędrcze, przyszłam na tę górę pozbawioną mężczyzn, by wykonać pokutę. Jestem córką Brahmā i nazywam się Sandhjā.
56. Jeśli to odpowiednie i nie sprawia ci trudności, proszę, poucz mnie. To, czego oczekuję od ciebie, nie jest tajemnicą.
57. Bez znajomości procedury pokuty przyszłam do tego gaju pokutnego. Z powodu tego zmartwienia jestem zmieszana, a moje serce drży.”
58. Po usłyszeniu jej słów, Wasiszṭha, najlepszy spośród znawców Brahmana, dobrze zaznajomiony z każdym rytuałem, nie zapytał o nic więcej.
59. Po przypomnieniu sobie Śiwa, przychylnego wiernym, zwrócił się do damy, która opanowała siebie i przygotowywała się do pokuty.
Wasiszṭha powiedział:
60. „On, który jest najwyższym blaskiem, On, który jest największą ascezą, On, który jest godny czci – nad tym Śiwa należy medytować.
61. Czcij Jego, który jest najlepszy ze wszystkich Istot, jedyną pierwszą przyczyną wszystkich światów i główną przyczyną cnoty, bogactwa, miłości i zbawienia.
62. O pani, czcij pana Śiwa, władcę wszystkich Dewów, następującą mantrą. Dzięki temu na pewno osiągniesz wszystko.
63. „Oṃ Namaḥ Śaṃkarāja Oṃ” „Oṃ pokłon Śiwa Oṃ.” Z tą mantrą pokuta zostaje wypełniona. Cała pokuta zaczyna się w milczeniu. Wyjaśnię to. Słuchaj.
64. Ceremonialna kąpiel powinna odbywać się w milczeniu. Oddawanie czci Śiwa powinno być sprawowane w milczeniu. Pokarm spożywany w pierwszym i drugim Szaszṭakāla (okres ⅙ dnia = 4 godziny) powinien składać się tylko z wody.
65. W trzecim Szaszṭakāla należy zachować całkowity post [nawet bez picia wody]. To powinno trwać aż do zakończenia pokuty. Rytuały będą wykonywane na końcu każdego Szaszṭakāla.
66. Nazywane jest to pokutą milczenia. Przynosi to wszystkie korzyści życia w celibacie. O pani, spełnia wszystkie upragnione pragnienia. To prawda, to jest na pewno prawda.
67. Rozważając to w swoim umyśle, o pani, medytuj na Śiwa. Jeśli On będzie zadowolony, wkrótce spełni twoje wszystkie życzenia.”
68. Wasiszṭha następnie usiadł i wyjaśnił Sandhjā rytuały pokuty. Następnie mędrzec zniknął z tego miejsca.
Rozdział 6 – Sandhjā obdarzona łaską przez Śiwę
Brahmā powiedział:
1. O najlepszy z moich synów, o inteligentny, posłuchaj opisu wielkiej pokuty Sandhjā, po wysłuchaniu którego grzechy natychmiast zostają ugaszone.
2. Kiedy Wasiszṭha wrócił do swojej rezydencji po pouczeniu jej w rytuałach pokutnych, Sandhjā była bardzo zadowolona poznawszy procedurę praktyki.
3. Na brzegu jeziora Bryhallohita zaczęła wykonywać pokutę, po tym jak przyodziała strój osoby o błogosławionym umyśle.
4. Czciła Śiwa mantrą nauczoną przez Wasiszṭhę jako element pokuty w sposób, który wyjaśnił jej mędrzec.
5. Minęły cztery Jugi, podczas których kontynuowała swoją wielką pokutę, z umysłem skupionym i należycie skoncentrowanym na Śiwa.
6. Ułaskawiony jej pokutą, Śiwa był bardzo uradowany. Objawił się jej wewnętrznie i zewnętrznie, jak również na niebie.
7. Śiwa stał się widoczny dla niej w formie, w której medytowała na jego temat.
8. Radowała się ogromnie widząc przed sobą pana Śiwa, którego twarz promieniała radością, w tej samej formie, w której medytowała.
9. „Co mam powiedzieć? Jak mam chwalić?” w tym wzburzeniu zamknęła oczy z lęku.
10. Kiedy pozostała z zamkniętymi oczami, Śiwa wszedł do jej serca i obdarzył ją boską mądrością, boską mową i boskimi oczami.
11. W ten sposób nabyła boską mądrość, boskie oczy i boską mowę. Bezpośrednio postrzegając pana Durgā, wysławiała pana światów.
Sandhjā powiedziała:
12. Temu, co nie ma określonej formy, temu, co może być poznane przez doskonałą wiedzę; to temu co nie jest ani zgrubne, ani subtelne, ani wysokie; temu, nad czym Jogini powinni medytować wewnątrz siebie — pokłon składam Tobie, który jesteś tego rodzaju i stwórcą światów.
13. Kłaniam się Tobie, panie Śiwa, Twoja forma jest jak droga do nieba, poza ścieżką ciemności, który jesteś spokojny, czysty, niezmienny, niepojęty przez światową wiedzę, samoświetlny i niezmienny.
14. Pokłon Tobie, Twoja forma jest samotna, czysta, świetlista, wolna od iluzji, jest wiedzą i błogością, naturalnie nieulegająca zniszczeniu, wieczna błogość, uradowana wynikiem prawdy i dobrobytu oraz dająca chwałę.
15. Pokłon Tobie, którego forma może być wyobrażona w naturze Widjā (Doskonałej Wiedzy), która jest różna od rzeczy nieczujących, w woli jest Sāttwika, nad którą należy medytować jako formą Ātmana, która jest najwyższą esencją i która jest najświętszym ze wszystkich uświęcających obiektów.
16. Pokłon Tobie, Joginie, którego forma Saguṇa jest czysta, piękna, ozdobiona klejnotami, biała i nieskazitelna jak kamfora, trzymająca w ręku pożądane błogosławieństwo, nieustraszoność, trójząb i czaszkę.
17. Pokłon Tobie, którego formy to niebo, ziemia, strony świata, wody, ogień i Wieczny czas.
18. Pokłon, pokłon Śiwa o niewyrażalnej formie, od którego niewyrażalna pierwotna natura i Purusza wyszły jako jej skutek.
19. Pokłon, pokłon Tobie, który stwarzasz ten wszechświat w formie Brahmā, który podtrzymujesz go w formie Wiszṇu i który go niszczysz w formie Rudra.
20. Pokłon, pokłon Tobie, przyczynie przyczyn, dawcy boskiego nektaru, mądrości i dobrobytu; dawcy dobrobytu wszystkich innych światów, i świetlistemu największemu z wielkich.
21. Pokłon Tobie, Śiwa, poza którego regionem nie istnieje żaden inny świat; z regionu pępowiny którego powstały ziemia, strony świata, słońce, księżyc, Kāmadewa, dewy i eter.
22. Ty jesteś najwyższą duszą. Ty jesteś Śiwa, jesteś różnymi przekazami mądrości, czystym Brahmanem, najwyższym Brahmanem i najwyższym obiektem rozważań.
23. Jak mogę odpowiednio wysławiać pana Śiwa, który jest niewyrażalny słowami, jest niepojęty dla umysłu, jest przyczyną świata i nie ma początku, ani środka, ani końca?
24. Jak mogę Go opisać, którego form nawet Brahmā i inni Bogowie czy mędrcy wielkiej ascezy nie mogą opisać?
25. O panie, Ty jesteś pozbawiony atrybutów. Jak mogą być mi znane Twoje atrybuty, skoro jestem tylko kobietą? Nawet Bogowie, w tym Indra i Asury, nie znają ich.
26. Pokłon Tobie, o panie Śiwa, pokłon Tobie, o uosobienie pokuty; o Śiwa, panie Bogów, bądź zadowolony, pokłon Tobie ponownie i ponownie.
Brahmā powiedział:
27. Po wysłuchaniu jej słów, Śiwa, która była jest zawsze przychylny wielbicielom, bardzo się ucieszył.
28-29. Jej ciało, pierwotnie przyodziane w korę drzew i skórę jelenia, zostało do tego czasu całkowicie pokryte wiązkami splecionych włosów opadających z jej głowy, a jej twarz wyglądała jak lotos zagrożony mrozem. Widząc ją, Śiwa zmiękł z litości i powiedział do niej.
Śiwa powiedział:
30. O łaskawa pani, jestem zachwycony twoją wielką pokutą i tą pochwałą. O pomyślnie inteligentna kobieto, możesz wybrać swoje błogosławieństwo.
31. Jakiekolwiek błogosławieństwo, które wydaje się być użyteczne dla ciebie i które pragniesz, udzielę ci go. Cieszę się z twoich rytuałów.”
Brahmā powiedział:
32. Po usłyszeniu tych słów Śiwa, który był zadowolony, Sandhjā bardzo się ucieszyła i po oddaniu wielokrotnych pokłonów powiedziała.
Sandhjā powiedziała:
33-34. O panie Śiwa, jeśli mam być obdarzona błogosławieństwem, jeśli jestem godna otrzymania błogosławieństwa, jeśli zostałam oczyszczona z tego grzechu, jeśli pan jest zadowolony z mojej pokuty, niech pierwsze błogosławieństwo, które wybiorę, zostanie udzielone.
35. Niech żaden żywy byt, o panie Bogów, narodzony w tej atmosferze, nie będzie pełen pożądania w chwili swojego narodzenia.
36. To kolejne błogosławieństwo wybrane przeze mnie, że żadna inna kobieta nie stanie się tak sławna w trzech światach, jak ja stałam się lub stanę.
37. Żadne moje stworzenie nie stanie się pożądliwe ani nie upadnie w jakimkolwiek miejscu. Ten, kto stanie się moim mężem, będzie moim intymnym przyjacielem o czystym umyśle.
38. Każda osoba, która spojrzy na mnie pożądliwymi oczami, straci swoją męskość i stanie się eunuchem.
39. Po usłyszeniu słów tej kobiety, która została uwolniona od grzechu, Śiwa, który jest przychylny swoim wiernym i który był uradowany tym, co powiedziała, przemówił następująco.
[Śiwa powiedział:]
40. O pani Sandhjā, posłuchaj. Twój grzech został zredukowany do popiołu. Porzuciłem moją złość wobec ciebie. Dzięki tej pokucie stałaś się czysta.
41. O łaskawa pani Sandhjā, wszystkiego, o co prosiłaś, udzielam ci w całości. Cieszę się z tej doskonałej pokuty, którą wykonałaś.
42. (We wszystkich istotach żywych) pierwszym etapem będzie niemowlęctwo, drugim dzieciństwo, trzecim młodość, a czwarty etap to starość.
43. Gdy osiągnięty zostanie trzeci etap życia, istot0y żywe staną się pożądliwe. W niektórych przypadkach będzie to miało miejsce na końcu drugiego etapu.
44. To nowe ograniczenie zostało nałożone przeze mnie w wyniku twojej pokuty. Żadne żywe stworzenie nie będzie pożądliwe w chwili swojego narodzenia.
45. Osiągniesz tak czystą cnotliwość, jakiej nie osiągnie żadna inna kobieta w trzech światach.
46. Z wyjątkiem twojego męża, każdy, kto spojrzy na ciebie pożądliwymi oczami, natychmiast stanie się impotentny i słaby.
47. Twój mąż będzie obdarzony wielkim szczęściem, pokutą i pięknymi cechami. Będzie żył razem z tobą przez siedem Kalp.
48. Tak udzieliłem ci wszystkich błogosławieństw, o które prosiłaś. Opowiem ci o innym wydarzeniu, które miało miejsce w poprzednim życiu.
49. Przepowiedziane zostało to, że porzucisz swoje ciało w ogniu. Opowiem ci sposób, w jaki tego dokonać. Z pewnością to uczynisz.
50. Wykonaj to niebawem podczas dwunastoletniej ofiary mędrca Medhātithi w płonącym ogniu ofiarnym.
51. Na grzbiecie tej góry, nad brzegiem tej rzeki Ćandrabhāgā, Medhātithi wykonuje wielką pokutę w swoim odosobnieniu.
52. Udaj się tam, niezauważona przez mędrców. Dzięki mojej łasce staniesz się jego córką urodzoną z ognia.
53. Jeśli wybrałaś w swoim umyśle pożądanego męża, pomyśl o nim, gdy będziesz oddawać swoje ciało ogniowi.
54-55. O Sandhjā, podczas gdy wykonywałaś surową pokutę – która trwała cztery jugi – we wcześniejszej części Tretā Jugi, po upływie Kryta Jugi, Daksza spłodził wiele cnotliwych córek, które również zostały odpowiednio poślubione.
56. Dał dwadzieścia siedem swoich córek księżycowi za żony. Ale księżyc miał szczególne upodobanie tylko do Rohiṇī i zaniedbał inne.
57-59. Dlatego księżyc został przeklęty przez Dakszę, a wykupienie miało nastąpić, gdy zobaczy Ether, znajdzie ją tam. Wtedy Bogowie zbliżyli się do ciebie, ale ponieważ miałaś umysł skupiony na mnie, Bogowie w towarzystwie Brahmā nie zostali przez ciebie zauważeni. Rzeka Ćandrabhāgā powstała, stworzona przez Brahmā dla wykupienia księżyca z przekleństwa. To wtedy Medhātithi dotarł tutaj.
60. Nie ma nikogo równego jemu w pokucie. Nigdy nie było takiej osoby, ani nie będzie. Rozpoczął teraz ofiarę Dźjotiszṭoma z wieloma wielkimi rytuałami.
61. W tym płonącym ogniu ofiarnym porzucisz swoje ciało. Jesteś teraz czysta. Niech spełnią się również twoje inne pragnienia.
62. O Pustelnico, te rzeczy zostały przeze mnie postanowione dla mojego własnego celu. O szczęśliwa kobieto, wykonaj to, czego cię uczę. Udaj się na ofiarę tego mędrca. Tak oto po udzieleniu jej instrukcji dla jej dobra, pan zniknął.
Rozdział 7 – Sandhjā otrzymuje imię Arundhatī i poślubia Wasiszṭha
Brahmā powiedział:
1. O mędrcze, kiedy Śiwa zniknął po udzieleniu jej błogosławieństw, Sandhjā udała się również w miejsce, gdzie Medhātithi wykonywał ofiarę.
2. Weszła do sali ofiarnej, nie zostając zauważoną przez nikogo, dzięki łasce Śiwa. Przypomniała sobie chłopca brahmina, który pouczył ją w procedurze pokuty.
3. O wielki mędrcze, na polecenie Brahmā, Wasiszṭha przyjął postać chłopca brahmina i pouczył ją w rytuałach pokuty.
4-5. Medytując nad tym Brahmaćārinem, swoim nauczycielem w ascezie, Sandhjā pomyślała o nim jako o swoim przyszłym mężu i weszła do płonącego ognia ofiarnego, nie zostając zauważoną przez mędrców. Cieszyła się, że to dzięki łasce Śiwa mogła wejść do ognia ofiarnego.
6. Jej ciało stało się ofiarą w tej ofierze. Kiedy zostało spalone, nie można było go odróżnić od zwykłej Puroḍāśa, ponieważ miało ten sam zapach.
7. Na polecenie Śiwa, bóg ognia wysłał jej ciało do czystej strefy słońca.
8. Słońce przecięło jej ciało na dwie połowy i umieściło je na swoim rydwanie dla zadowolenia Pitrów i Dewów.
9-10. O wielki mędrcze, górna połowa jej ciała stała się Prātaḥ Sandhjā (świtem), która jest na początku lub w środku dnia i nocy. Dolna połowa jej ciała stała się Sājaṃ Sandhjā (zmierzch), która jest w środku dnia i nocy. Okres ten jest zawsze miły dla przodków.
11. Gdy dzień się zaczyna przed wschodem słońca, ten okres jest nazywany Prātaḥ Sandhjā. Cieszy on Bogów.
12. Kiedy słońce zachodzi i przyjmuje kolor czerwonego lotosu, rozpoczyna się okres Sājaṃ Sandhjā. Jest on miły dla przodków.
13. Śiwa, miłosierny, stworzył istoty wcielone przy użyciu jej sił życiowych, umysłu i boskiego ciała.
14. Na końcu ofiary mędrzec znalazł swoją córkę w ofiarnej jamie, lśniącą jak rozgrzane złoto.
15. Z wielką radością mędrzec wziął córkę, o mędrcze, jakby była artykułem ofiarnym. Umył ją i trzymał na swoich kolanach.
16. Wielki mędrzec dał jej na imię Arundhatī.8 Otoczony swoimi uczniami, radośnie obchodził to wydarzenie.
17. Słowo Arundhatī oznacza „tę, która nie przeszkadza nigdy w świętych rytuałach”. Otrzymała to imię, które później stało się znane w trzech światach.
18. O niebiański mędrcze, ten mędrzec zakończył ofiarę z wielką satysfakcją i radował się z pozyskania córki. Spędzał dni w tym samym odosobnieniu razem z uczniami, opiekując się córką z miłością.
19. Boska dama dorastała w odosobnieniu Tāpasāraṇja, nad brzegiem rzeki Ćandrabhāgā.
20. Gdy osiągnęła piąty rok życia, cnotliwa dama uświęciła okolice Tāpasāraṇja i rzekę Ćandrabhāgā, dzięki swoim dobrym cechom.
21. Brahmā, Wiszṇu i Śiwa uczcili jej małżeństwo z Wasiszṭhą, synem Brahmā.
22. O mędrcze, wielkie uroczystości w ceremonii małżeńskiej zwiększyły radość. Mędrcy i Bogowie byli bardzo szczęśliwi z tego powodu.
23. Z wody wypływającej z rąk Brahmā, Wiszṇu i Śiwa powstało siedem świętych rzek Śiprā9 i innych, które wypłynęły.
24. O mędrcze, Arundhatī, córka Medhātithi, największa z cnotliwych kobiet, lśniła jeszcze bardziej zdobywając Wasiszṭhę.
25. O doskonały mędrcze, zdobyła Wasiszṭhę i urodziła pomyślnych synów, takich jak Śakti10 i innych.
26-27. O doskonały mędrcze, opowiedziałem ci historię Sandhjā. Jest ona święta, uświęcająca, boska i przynosząca wszystkie błogosławieństwa. Ten, kto słucha tej historii w towarzystwie pomyślnych rytuałów, osiąga wszystkie upragnione pragnienia. Nie ma co do tego wątpliwości.
Rozdział 8 – Opis formy i cech Wasanty
Sūta powiedział:
1. Po wysłuchaniu słów Brahmā, Pradźāpati, Nārada poczuł wielką radość w swoim umyśle i przemówił tymi słowami.
Nārada powiedział:
2. O Brahmā, wielki uczniu Wiszṇu, obdarzony wielką inteligencją, jesteś błogosławionym wielbicielem Śiwa i przewodnikiem w zrozumieniu wielkiej zasady.
3. Opowiedziałeś boską historię Arundhatī i jej poprzedniej formy. Zwiększa to naszą cześć dla Śiwa.
4. Teraz, o znawco cnoty, proszę opowiedz mi doskonałą historię Śiwa, która łagodzi wszystkie grzechy i jest bardzo doskonałym dawcą wszystkich pomyślnych błogosławieństw.
5. Gdy Kāma radował się po uzyskaniu żony, kiedy Sandhjā udała się by wykonać pokutę i kiedy inni również odeszli, co wtedy się wydarzyło?
Sūta powiedział:
6. Po usłyszeniu słów tego mędrca o wielkiej duszy, Brahmā poczuł jeszcze większą radość i odpowiedział następująco:
Brahmā powiedział:
7. O wielki brahminie, Nārado, posłuchaj z oddaniem pomyślnej historii boskich igraszek Śiwa. Jesteś błogosławionym wielbicielem Śiwa.
8. O drogi, od kiedy zniknąłem z tego miejsca bardzo zmartwiony przez zatrute słowa Śiwa, rozmyślałem tylko o tym, ponieważ wciąż byłem w iluzji.
9. Po długim rozmyślaniu zacząłem żywić złośliwą urazę do Śiwa, tutaj znów oszukany przez jego Mājā. Opowiem ci o tym. Słuchaj.
10. Następnie udałem się do miejsca, gdzie byli Daksza i inni. Widząc Kāma w towarzystwie Rati, poczułem pewną radość.
11. O Nārado, zwracając się do Dakszy i innych synów,11 powiedziałem te słowa, oszukany przez iluzję Śiwa.
12. „O Daksza, o Marīći i inni, moi synowie, posłuchajcie moich słów. Po wysłuchaniu wszyscy powinniście odnaleźć sposób na rozwianie mojego niepokoju.
13. Biorąc pod uwagę tylko fakt, że żywiłem pragnienie kobiety, Śiwa pogardził mną i wami. Skarcił nas tak bardzo dlatego, że jest wielkim Joginem.
14. Dlatego jestem bardzo zmartwiony i nie mam żadnego spokoju w umyśle. Należy koniecznie podjąć wysiłek, aby Śiwa się ożenił.
15. Będę szczęśliwy i wolny od cierpienia, gdy Śiwa weźmie żonę. Ale po rozważeniu tego, czuję, że niemożliwe jest zrealizowanie tego pragnienia.
16. Biorąc pod uwagę tylko fakt, że żywiłem pragnienie kobiety, Śiwa skarcił mnie w obecności mędrców. Jak więc Śiwa może się ożenić?
17. Która kobieta w trzech światach mogłaby kiedykolwiek nawiedzić jego umysł, sprawić, by zaniedbał ścieżkę Jogi i oszukać go?
18. Nawet Kāma nie będzie w stanie go oszukać. On jest Joginem o wielkiej doskonałości i nie znosi nawet imienia kobiet.
19. Dopóki pierwotny Śiwa nie odda się igraszkom miłosnym, stworzenie pozostanie przeciętne, jego bieg będzie niekontrolowany, jak wyjaśnił sam Pan.12
20. Na ziemi mogą być wielcy Asurowie związani iluzją. Niektórzy są związani iluzją Wiszṇu, a inni iluzją Śiwa.
21. W przypadku Śiwa, który odwrócił się od świata i jest całkowicie nieprzywiązany, nic innego poza staraniem Kāmy nie będzie skuteczne. Nie ma co do tego wątpliwości.
22. Po powiedzeniu tego i rzuceniu znaczących spojrzeń na Dakszę i innych synów, zwróciłem się do Kāmy i Rati z wielką przyjemnością.
23. O Kāma, największy z moich synów, jesteś dawcą szczęścia w każdej mierze. Posłuchaj moich słów z wielką uwagą w towarzystwie swojej żony, o synu darzący ojca wielkim uczuciem.
24. O Kāma, lśnisz w towarzystwie tej towarzyszki życia. Ona również lśni dobrze z tobą jako swoim mężem.
25-26. Tak jak Wiszṇu z Lakszmī i Lakszmī z Wiszṇu, tak jak noc z księżycem i księżyc z nocą, tak wy dwoje wzajemnie rozświetlacie się i dbacie o swoje małżeńskie życie. Stąd będziecie sztandarem wszechświata, nie, sztandarem całego kosmosu.
27. O drogi, oczarujesz Śiwa dla dobra wszechświata, tak aby skłonić Śiwa do wzięcia dla siebie żony.
28-29. W miejscu odosobnionym lub zatłoczonym, w górach lub nad jeziorami, gdziekolwiek Śiwa pójdzie, będziesz podążać za Nim wraz ze swoją towarzyszką i oczarujesz Tego, który opanował siebie i który gardzi kobietami. Z wyjątkiem ciebie nie ma nikogo, kto mógłby Go oszukać.
30. O Kāma, tylko wtedy gdy Śiwa się zakocha, będziesz miał wykupienie z tej drogi. Dlatego zrób to, co dla ciebie najlepsze.
31-32. Pan Śiwa jako szlachetny byt uratuje cię tylko wtedy, gdy zakocha się i zapragnie żony. Dlatego, wspierany przez swoją żonę, staraj się oczarować Śiwa. Zdobądź laury wszechświata po oczarowaniu Go.
33. Po usłyszeniu tych moich słów, który jestem jego ojcem i panem wszechświata, Kāma powiedział te słowa do mnie, pana wszystkich światów.
Kāma powiedział:
34. O panie, sprawię, że Śiwa zostanie oszukany na twoje polecenie, ale moją główną bronią jest kobieta. Dlatego, o panie, stworzysz piękną dziewczynę.
35. O stwórco, zorganizuj sposób, jak Śiwa ma być dalej oczarowany po tym gdy go oszukam.
Brahmā powiedział:
36. Gdy Kāma przedstawił tę propozycję, ja, stwórca, oraz Pradźāpati (Daksza) rozważyliśmy sprawę: „Kto ma wzbudzić w Nim pożądanie?”
37. Podczas gdy byłem poruszony tą myślą, westchnąłem głęboko, a z tego narodził się Bóg Wiosny, w pełni ozdobiony wiązkami kwiatów.
38. Był jak czerwony lotos. Jego oczy przypominały pełny kwiat lotosu. Jego twarz świeciła jak pełnia księżyca wschodząca o zmierzchu. Jego nos był dobrze ukształtowany.
39. Jego stopy były wygięte jak łuk. Jego włosy były ciemne i kręcone. Był ozdobiony dwoma kolczykami. Wyglądał jasno jak poranne słońce.
40. Jego chód był majestatyczny, jak u słonia w rui. Jego ramiona były długie i silne. Jego barki były uniesione. Jego szyja przypominała muszlę. Jego pierś była bardzo szeroka. Jego twarz była pulchna i dobrze ukształtowana.
41. Był piękny z wyglądu, ciemnej karnacji i obdarzony wszystkimi charakterystycznymi cechami. Był bardzo przystojny, zdolny oczarować każdego i wzmocnić uczucia miłości.
42. Kiedy wiosna, skarbnica kwiatów, obdarzony tymi cechami, narodził się, zaczął wiać bardzo pachnący wiatr. Wszystkie drzewa wypuściły kwiaty.
43. Setki słodko śpiewających kukułek wydawały słodki dźwięk Pańćama.13 Czyste i przejrzyste jeziora były pełne rozkwitających lotosów.
44. Widząc tak doskonałego Boga narodzonego w ten sposób, ja, Brahmā (Hiraṇjagarbha)14 powiedziałem te słodkie słowa do Kāmy.
45. „O Boże, oto stały towarzysz dla ciebie, który również przypomina ciebie. On również będzie ci służył.
46. Tak jak wiatr, przyjaciel ognia, pomaga mu wszędzie, tak również ten Bóg Wiosny będzie zawsze ci pomagać.
47. Ponieważ jest ostateczną przyczyną dla stałego miejsca zamieszkania (po ślubie), niech będzie znany jako Wasanta. Jego obowiązkiem jest podążać za tobą i rozweselać wszystkich ludzi.
48. Niech malajski wiatr, elegancja twojej osoby, będzie twoim stałym towarzyszem, ponieważ pozostaje pod twoją kontrolą.
49. Kobiece kokieteryjne gesty, jak udawana obojętność w miłosnym romanse oraz sześćdziesiąt cztery sztuki15 będą przyjaciółmi twojej żony Rati, w ten sam sposób, jak są twoimi przyjaciółmi.
50. O Kāma, w towarzystwie Rati i tych towarzyszy, Wasanta i innych, będziesz starał się oczarować Pana Śiwa.
51. O mój drogi, stworzę i pocznę tę piękną kobietę, która ostatecznie Go oczaruje.
52. Kiedy przemówiłem w ten sposób do Kāma, był on zachwycony i upadł do mych stóp wraz ze swoją żoną, składając pokłon.
53. Złożył pokłon do Dakszy i oddał szacunek moim synom mentalnym. Następnie udał się do miejsce do którego udał się Śiwa, najwyższa Dusza.
Rozdział 9 – Moc Kāmy i narodziny jego sług
Brahmā powiedział:
1. O wielki mędrcze, kiedy Kāma udał się do siedziby Śiwa wraz ze swoimi towarzyszami, wydarzyło się zaskakujące zdarzenie, o którym proszę posłuchaj.
2. Po przybyciu tam, bohater Kāma, zdolny do oczarowywania innych, rozprzestrzenił wszystkie swoje sztuczki i oczarował wszystkie istoty żywe.
3. O mędrcze, bóg wiosny również pokazał swoją moc, aby oczarować Śiwa. Wszystkie drzewa zakwitły jednocześnie.
4. Kāma i Rati zastosowali wiele sztuczek. Wszystkie istoty żywe padły ofiarą ich podstępów, ale nie Śiwa, władca Gaṇów.
5. O mędrcze, wysiłki Kāmy, który był w towarzystwie wiosny, były daremne. Powrócił on do swojej rezydencji, wyleczony z swojej arogancji.
6. O mędrcze, Kāma oddał mi pokłon, a pozbawiony arogancji i całkowicie zrozpaczony, powiedział mi drżącym głosem.
Kāma powiedział:
7. O Brahmā, Śiwa, mistrz praktyk jogi, nie może zostać oczarowany. Ani ja, ani nikt inny nie ma mocy, by oczarować Śiwa.
8. O Brahmā, ja, Rati i moi przyjaciele próbowaliśmy różnych sztuczek. Wszystkie one okazały się daremne w przypadku Śiwa.
9. O Brahmā, posłuchaj o różnych rodzajach wysiłków, które podejmowaliśmy, próbując Go oczarować, wyjaśnię ci, o mędrcze, sposób w jaki je robiliśmy.
10-11. Kiedy Śiwa był w stanie transu, mając pełną kontrolę nad zmysłami, próbowałem go poruszyć — trzyokiego pana Śiwa, przez pachnący, chłodny wiatr, który wiał z siłą i zazwyczaj wszystkich zachwycał.
12. Podniosłem swój łuk i napiąłem swoje słynne pięć strzał. Okrążając Go, próbowałem go oczarować.
13. Gdy tylko wszedłem w jego strefę, istoty żywe padły pod moją moc, ale pan Śiwa i jego Gaṇowie wcale nie zostali poruszeni.
14. O Brahmā, kiedy Śiwa udał się na grzbiet Himālajów, Rati, Wiosna i ja dotarliśmy na to miejsce.
15. Gdziekolwiek szedł, na Meru,16 Nāgakeśara17 lub Kailāsa, ja również szedłem tam natychmiast.
16. Kiedy Śiwa wychodził z Samādhi, zwykle stawiałem przed Nim parę ptaków Ćakrawāka.
17. O Brahmā, te ptaki przedstawiały różne gesty miłosnego romansu przy użyciu brwi i innych kończyn.
18. Wiele par jeleni i ptaków, bawiących się przed wielkim panem Śiwą, naprawdę przedstawiało wiele gestów miłości, aby Go poruszyć.
19. Pary pawów przedstawiały różne gesty przyjemnego pożądania skacząc u jego boku i przed Nim.
20. Moja strzała nigdy nie trafiła w Nim w żaden wrażliwy punkt. O panie światów, mówię ci prawdę. Jestem niekompetentny, by Go oczarować.
21. Bóg wiosny również zrobił wszystko, co potrzebne, by Go oczarować. O, posłuchaj o tym, o szczęśliwa Istoto. Mówię ci prawdę, tylko prawdę.
22-23. Sprawił, że różne rodzaje kwiatów zakwitły w miejscu, gdzie przebywał Śiwa — kwiaty takie jak Ćampaki, Keśary, Punnāgi, Ketaki, Mallikā, Kurabaki itp.
24. Sprawił, że jeziora pełne rozkwitających lotosów w miejscu odosobnienia Śiwa były bardzo pachnące, powodował, że wiały Malajskie wiatry.
25. Sprawił, że pnącza pełne kwiatów owinęły się wokół drzew, jakby odpoczywały na ich kolanach z wielką przywiązaniem — nasiona Dhattūra zostały rozsiane, aby upiększyć to miejsce.
26. Widząc drzewa pełne pięknych kwiatów, szeleszczące w pachnącym wietrze, nawet mędrcy stali się niewolnikami Kāmy, a co dopiero inni (zwykli ludzie)?
27. Pomimo wszystkich tych rzeczy, Śiwa nie zboczył z tej stałości, nie wykazując żadnych uczuć, nawet gniewu wobec mnie.
28. Widząc to i zdając sobie sprawę z Jego idealnej idei, jestem przeciwny dalszym próbom oszukania Śiwa. To moje stanowcze zdanie, które ci przekazuję.
29. Kiedy w końcu porzuca Samādhi, nie możemy nawet stać w Jego obecności, w jego zasięgu wzroku. Kto może myśleć o oczarowaniu Go?
30. O Brahmā, kto może stanąć naprzeciw niego, który ma oczy płonące jak ogień i tak przerażające jak stada dużych aligatorów lub rogatego zwierzęcia?18
Brahmā powiedział:
31. Po usłyszeniu tych słów Kāmy, ja, pan o czterech twarzach, choć pragnąłem coś powiedzieć, nie powiedziałem nic i byłem poruszony niespokojnymi myślami.
32. Po usłyszeniu słów Kāmy – „Jestem niekompetentny, by oczarować Śiwa”, o mędrcze, westchnąłem głęboko z powodu wielkiego smutku.
33. Podmuchy wiatru powstałe z moich głębokich westchnień miały różne formy i były bardzo gwałtowne. Były drżące i straszne, wydawały się posiadać drżące języki (płomieni).
34. Grały na różnych instrumentach muzycznych, bębnach itp. o straszliwej naturze i głośnym dźwięku.
35. Grupy istot wychodzące z moich głębokich oddechów stanęły przede mną, Brahmā, wołając „Zabij! – Tnij!”
36. Podczas gdy wołali „Zabij – Tnij”, Kāma usłyszał te słowa i zaczął mówić do mnie.
37. O Brahminie, widząc grupy istot, Kāma zatrzymał je i w ich obecności powiedział:
Kāma powiedział:
38. O Brahmā, o panie poddanych, o inicjatorze wszelkich stworzeń, kim są ci straszni, okropni bohaterowie?
39. O Brahmā, jakie zadanie będą oni wykonywać? Powiedz mi. Gdzie będą przebywać? Proszę, wyznacz im tam miejsce.
40. O panie Bogów, po wyznaczeniu im zadania i przypisaniu odpowiednich imion i miejsc, proszę, wyznacz mi moją przyszłą drogę działania.
Brahmā powiedział:
41. O mędrcze, po wysłuchaniu słów Kāmy, ja, stwórca wszechświata, powiedziałem mu, pokazując mu zadanie Gaṇów.
42. Już od samych narodzin wołali bardzo często „Māraja” „Zabij”. Dlatego niech ich imiona będą „Mārowie”.
43. Te grupy istot będą przeszkadzać w działaniach wszystkich stworzeń, o Kāma, z wyjątkiem Twojego Wielbienia, ponieważ są zaangażowane w różne zajęcia miłosne.
44. O Kāma, ich głównym zajęciem będzie podążanie za tobą. Nie ma wątpliwości, że będą ci zawsze pomagać.
45. Gdziekolwiek pójdziesz, aby wypełnić swoje obowiązki, kiedykolwiek to będzie, oni nieodmiennie pójdą za tobą i udzielą ci pomocy.
46. Stworzą zamieszanie w umysłach tych, którzy padną ofiarą twoich broni. Będą utrudniać mądrym ludziom drogę wiedzy wszelkimi możliwymi sposobami.
47. O doskonały mędrcze, po wysłuchaniu tych moich słów, Kāma, wraz ze swoją towarzyszką Rati i swoim towarzyszem Wiosną, nieco się ucieszył.
48. Grupy istot, po wysłuchaniu tego, otoczyły mnie i Kāmę i przybrały swoje własne kształty.
49. Wtedy ja, Brahmā, powiedziałem do Kāmy z miłością: „Wykonaj moje polecenie. Niech te istoty towarzyszą ci. Pójdziesz znowu, aby oczarować Śiwa.
50. Z pełną uwagą podejmij dalsze wysiłki, aby Śiwa wpadł w iluzję i wziął żonę dla siebie.”
51. O niebiański mędrcze, po wysłuchaniu tych słów, Kāma pokłonił się mi z szacunkiem i, biorąc pod uwagę powagę sprawy, powiedział do mnie ponownie.
Kāma powiedział:
52. Już podjąłem wystarczające wysiłki w tej sprawie, by Go oczarować. Iluzja nie zadziałała. Nie zadziała i teraz. I nigdy się to nie wydarzy.
53. Działając zgodnie z twoim nakazem i należnym szacunkiem i po odwiedzeniu moich wojsk, pójdę ponownie z całą pompą.
54. Ale jestem pewny, że Jego nie da się uwieść. O Brahmā, obawiam się, że może mnie spalić na popiół.
55. O wielki mędrcze, po tych słowach Kāma, w towarzystwie Wasanta i Rati, pomimo strachu, który go dręczył, wyruszył ze swoimi wojskami do siedziby Śiwa.
56. Kāma zastosował wszystkie swoje sztuczki jak wcześniej. Wasanta również stosował różne środki, łamiąc sobie głowę na różne sposoby.
57. Używał wielu taktyk. Jego wojska również starały się jak najlepiej. Ale Śiwa, Wielka Dusza, nie był w najmniejszym stopniu poruszony.
58. Kāma następnie powrócił do mojej rezydencji. Byłem bardzo dumny z jego wojsk, ale teraz stanąłem twarzą w twarz z niepokojem i smutkiem.
59. O drogi, oddając mi pokłon zrozpaczony i przygnębiony, stojąc przede mną bez dumy i arogancji wraz ze swoimi wojskami i Wasantą, Kāma powiedział do mnie te słowa.
60. O Brahmā, podjęliśmy więcej wysiłków, by Go oczarować, ale wszystkie poszły na marne, ponieważ był pogrążony w głębokiej medytacji.
61. Moje ciało nie zostało zredukowane do popiołów, ponieważ On jest miłosierny. Moje wcześniejsze zasługi również mogły być tego przyczyną. Jeśli chodzi o pana, nie ma w Nim żadnej pretensjonalności ani zmiany.
62. O Brahmā, jeśli chcesz, aby Śiwa wziął żonę dla Siebie, powinieneś zastosować jakieś środki z umiarem. Uważam to za odpowiednie w tej sytuacji.
Brahmā powiedział:
63. Po tych słowach, po oddaniu mi pokłonu i wspomnieniu Śiwa, niszczyciela arogancji i ulubieńca swoich wielbicieli, Kāma wrócił do swojej rezydencji wraz ze swoimi towarzyszami.
Rozdział 10 – Dialog Brahmā-Wiszṇu
Nārada powiedział:
1. O Brahmā, szczęśliwy, rozdawco owoców naszych działań, jesteś błogosławionym wielbicielem Śiwa, ponieważ twój umysł jest w nim skupiony. Opowiedziałeś mi pomyślną historię o Śiwa, wielkiej duszy.
2. Kiedy Kāma powrócił do swojej pustelni z Rati i swoimi towarzyszami, co się wydarzyło i jakie kroki podjąłeś? Proszę, opowiedz mi teraz.
Brahmā powiedział:
3. O Nārado, posłuchaj z miłością historii pana z księżycową koroną, której wysłuchanie sprawia, że człowiek zostaje uwolniony od zepsucia i upadku.
4. Kiedy Kāma powrócił do swojej siedziby z Rati i swoimi towarzyszami, co się wydarzyło dalej, usłyszysz ode mnie z pełnymi szczegółami.
5. O mędrcze Nārado, moja arogancja została zmiażdżona gdy moje pragnienie pozostało niezrealizowane. A zaskoczenie napełniło moje niezadowolone i zrozpaczone serce.
6. Jak Śiwa, który jest wolny od zepsucia, który pokonał siebie i który jest oddany praktykom jogi, weźmie żonę dla siebie? Rozmyślając nad tym, bardzo żałowałem.
7. Z niepokojem rozważając to wszystko, o mędrcze, uwolniłem się od wyniosłości. Pamiętałem Wiszṇu, który jest tożsamy z Śiwą i który jest przyczyną mojego powstania.
8. Wysławiłem Go pomyślnymi hymnami, dopełnionymi stwierdzeniami mojej nieszczęsnej sytuacji, po wysłuchaniu których pan natychmiast ukazał się przede mną.
9. Pan Wiszṇu o czterech rękach, oczach jak lotosy, trzymający muszlę, lotos i maczugę w rękach, ubrany w lśniące żółte szaty, o ciemnej karnacji i ukochany przez wielbicieli.
10. Widząc Go w tej formie, ponownie wysławiałem Go z oddaniem i słowami pełnymi łez. Uważałem Go za moje jedyne schronienie.
11. Po wysłuchaniu tego psalmu modlitewnego, Wiszṇu, niszczyciel cierpień swoich wielbicieli, rozradowany, przemówił do mnie, który szukałem w nim schronienia.
Wiszṇu powiedział:
12. „O Brahmā o wielkiej inteligencji, jesteś błogosławionym stwórcą świata. Dlaczego przypomniałeś sobie o mnie? Dlaczego mnie wysławiasz?
13. Jakie wielkie cierpienie cię spotkało? Powiedz mi teraz. Całkowicie je usunę. Nie musisz mieć żadnych wątpliwości w tej sprawie.”
Brahmā powiedział:
14. Po usłyszeniu słów Wiszṇu westchnąłem z ulgą i podniosłem twarz. Powiedziałem do Wiszṇu z należnym szacunkiem i złączonymi dłońmi w oddaniu.
15. O panie Lakszmī, panie Bogów, proszę wysłuchaj mojego wyznania, o dawco Honoru. Po wysłuchaniu go, proszę, zlituj się, usuń moje cierpienie i obdarz mnie szczęściem.
16. O Wiszṇu, wysłałem Kāma z jego towarzyszami, Mārami, Wiosną i innymi, aby oczarowali Rudrę.
17. Użyli różnych środków, ale na próżno. On, asceta pełen równowagi, wcale nie dał się poruszyć.
18. Po usłyszeniu tych słów ode mnie, Wiszṇu, wszechwiedzący, znający zasady kultu Śiwa, był zdziwiony i powiedział do mnie tak:
Wiszṇu powiedział:
19. O Brahmā, jak to możliwe, że taki pomysł wszedł do twojego umysłu? Rozważając wszystko rozsądnie, powiedz mi prawdę.
Brahmā powiedział:
20. Drogi panie, posłuchaj historii. Twoja magia jest bardzo fascynująca. Świat jest przyciągany przez nią. Szczęście i cierpienie opierają się na tym samym.
21. Nakłoniony przez nią, postanowiłem popełnić grzech. Proszę, posłuchaj. Na twoje polecenie opowiem ci to w szczegółach.
22. Na początku stworzenia urodziło mi się dziesięciu synów razem z bardzo piękną córką, pochodzącą z moich słów.19
23. Dharma powstał z serca, a Kāma z różnych części mojego ciała. O Wiszṇu, widząc moją córkę, byłem bardzo zauroczony.
24. Spojrzałem na nią zniekształconym spojrzeniem, ponieważ zostałem oszukany przez Twoją Mājā. Natychmiast przybył tam Śiwa i skarcił mnie oraz moich synów.
25. Skarcił nas, uważając siebie za jedynego pana, posiadającego najwyższą wiedzę, biegłego w praktykach jogi i cieszącego się pełną kontrolą nad wszystkimi organami zmysłów.
26. O Wiszṇu, moim smutkiem jest to, że mimo iż ukazał się jako mój syn, skarcił mnie osobiście. Teraz wspomniałem ci o tym.
27. Jeśli weźmie żonę dla siebie, stanę się szczęśliwy i zapomnę o wszystkich moich cierpieniach. O Keśawo, dlatego szukam u Ciebie schronienia.
28. Po wysłuchaniu tych słów, Wiszṇu roześmiał się i powiedział natychmiast radując mnie, przyczynę całego stworzenia.
Wiszṇu powiedział:
29. O Brahmā, posłuchaj dokładnie moich słów. To usunie twoje rozczarowanie. Będzie zgodne z tym, co mówi się w Wedach i Āgamach, a także zgodne z rzeczywistością.
30. O Brahmā, jak to możliwe, że taki pomysł wszedł w twój umysł? Bycie tak złym jest niewłaściwe dla recytatora Wed i stwórcy wszechświata.
31. O powolny w myśleniu, porzuć to lenistwo. Nie pochłaniaj się więcej w takich głupich myślach. Co mówią Wedy w swoich hymnach? Rozmyślaj o tym z czystym umysłem.
32. Głupio myślisz o Rudrze, wielkim panu, jak o swoim synu. O Brahmanie, choć jesteś recytatorem Wed, zapomniałeś wszelkiej prawdziwej wiedzy.
33. Uważając Śiwa za równego zwykłym Bogom, masz wobec Niego złe nastawienie. Twoje dobre zamiary zniknęły, a pojawiły się złe.
34. Posłuchaj pierwszej zasady, która została opowiedziana dawno temu. Miej czyste sumienie. To prawdziwa Istota, która jest uwielbiana jako przyczyną całego Stworzenia. To jest decydujące.
35. Śiwa jest stwórcą wszystkiego, podtrzymującym i niszczycielem. On jest większy niż wielcy. On jest najwyższym Brahmanem, największym panem, pozbawionym atrybutów, wiecznym.
36. Nie można Go zdefiniować. On nie podlega zniszczeniu ani upadkowi. On jest najwyższą duszą, bez drugiego, niezachwianym i nieskończonym. On jest przyczyną zniszczenia, wszechobecnym i wielkim panem.
37. On jest wszechobecny, posiadający trzy guṇy, dla wytworzenia przyczyny stworzenia, podtrzymywania i zniszczenia w imieniu Brahmā, Wiszṇu i Maheśa, ale naprawdę poza Radźasem, Sattwą i Tamasem – trzema atrybutami.
38. On jest odmienny od iluzji. On jest wolny od pragnień. Jest twórcą iluzji, ale nie pod wpływem iluzji. On jest adeptem. Posiada atrybuty, ale jest od nich niezależny. On jest błogi w sobie. Jest wolny od wątpliwości i alternatyw.
39. On spoczywa i relaksuje się w swojej własnej duszy. On jest wolny od pary przeciwnych sił, takich jak szczęście i nieszczęście. Jest poddany Swoim wielbicielom w doskonałym ciele fizycznym. On jest joginem, zawsze oddanym praktyce jogi. On jest przewodnikiem na ścieżce jogi.
40. On jest panem światów i niszczycielem arogancji. Jest przychylny nieszczęśliwym. Taki jest pan, nasz mistrz, którego uważasz za swojego syna!
41. Porzuć te głupie myśli. Szukaj schronienia w Nim. Czcij wyłącznie Jego. Kiedy On zostanie uspokojony, obdarzy cię wszystkimi pomyślnymi i dobroczynnymi rzeczami.
42. O Brahmā, jeśli w twoim sercu pojawi się myśl, że Śiwa powinien wziąć żonę dla siebie, musisz wykonać pokutę skierowaną do Śiwa i myśleć o Śiwa.
43. Medytuj nad Śiwa z tym pragnieniem, które nosisz w sercu. Jeśli ta Bogini zostanie przebłagana, zrobi ona wszystko.
44. Jeśli Śiwā przyjmie inkarnację jako istota ludzka w Jej atrybutywnym aspekcie, jako córka osoby na świecie, na pewno stanie się Jego żoną.
45. O Brahmā, rozkaż Dakszy. Niech podejmie pokutę z wielką oddaniem aby spłodzić tą, którą należy dać za żonę Śiwa.
46. O drogi, Śiwā i Śiwa są poddani swoim wielbicielom. To należy zrozumieć. Oboje, będąc wewnętrznie najwyższym Brahmanem, mogą swobodnie przyjąć formę atrybutywną według własnej woli.
Brahmā powiedział:
47. Po tych słowach, pan Lakszmī rozmyślał o swoim panu Śiwa. Dzięki Jego łasce otrzymał prawdziwą wiedzę i powiedział mi ponownie.
Wiszṇu powiedział:
48. O Brahmā, pamiętaj słowa, które Śiwa powiedział wcześniej, gdy na naszą prośbę, z własnej woli, prosił nas o to przy naszych narodzinach.
49. Wszystko zostało przez ciebie zapomniane. Błogosławiona jest wielka iluzja Śiwa, która oszukuje wszystko. Jest niezrozumiała dla wszystkich oprócz Śiwa.
50-51. Kiedy Śiwa, pozbawiony atrybutów, stał się z własnej woli pełen atrybutów, stworzył mnie najpierw, a potem ciebie swoją mocą w ramach swoich boskich igraszek. Pan Śiwa przypisał ci zadanie stworzenia. O Brahmanie, niezniszczalny Śiwa, przyczyna stworzenia, powierzył mi zadanie jego podtrzymywania.
52-53. Wtedy poprosiliśmy Go: „O Śiwa, panie wszystkiego, bądź łaskawy, przyjmij inkarnację ze wszystkimi swoimi atrybutami.” Na tę prośbę zaśmiał się i powiedział współczująco, z oczami uniesionymi ku niebu. Zaprawdę, On jest biegły w boskich igraszkach.
54. O Wiszṇu, taka forma jak moja zostanie ukazana przez moje członki i zostanie uwielbiona jako Rudra na świecie.
55. On jest moją pełną formą i doskonałą manifestacją. Jest godny czci przez was obu. Spełni wasze pragnienia całkowicie. On jest przyczyną zniszczenia, przewodniczącym atrybutów, praktykującym doskonałą Jogę bez nikogo, kto by Go przewyższał.
56. Wszystkie trzy bóstwa są moimi formami. Ale Śiwa jest szczególnie moją pełną manifestacją. O synowie, Śiwā również będzie mieć trzy formy.
57. Forma Lakszmī jest żoną Wiszṇu; żoną Brahmā jest Saraswatī. Doskonała forma Satī stanie się żoną Rudry.
58. Po tych słowach wielki pan pobłogosławił nas i zniknął. Złożyliśmy głowy i złożyliśmy dłonie w szacunku, a następnie powróciliśmy do swoich siedzib. Zajmując się swoimi zadaniami, byliśmy bardzo szczęśliwi.
59. W odpowiednim czasie zdobyliśmy nasze żony. Śiwa wcielił się jako Rudra na Kailāsie, swojej rezydencji.
60. O panie poddanych, Śiwā również wcieli się jako Satī. Należy podjąć wysiłek ku Jej przyszłej inkarnacji.
61. Po tych słowach Wiszṇu pobłogosławił mnie i zniknął. Bardzo się ucieszyłem, a moja zazdrość całkowicie zniknęła.
Rozdział 11 – Hymn do Durgā; Brahmā otrzymał błogosławieństwo
Nārada powiedział:
1. O drogi Brahmā o wielkiej inteligencji, proszę, powiedz mi, o najbardziej elokwentny, co się stało, gdy Wiszṇu odszedł? O co zrobiłeś?
Brahmā powiedział:
2. O Brahminie, najlepszy z moich synów, słuchaj uważnie o tym co zrobiłem, gdy pan Wiszṇu odszedł.
3. Zacząłem ciągłą modlitwę pochwalną dla Bogini Durgā, ukochanej Śiwa, stwórcy wszechświata, o naturze Widjā i Awidjā20 i tożsamej z czystym, najwyższym Brahmanem.
4. Skłaniam czoło przed Boginią, która jest wszechobecna, wieczna, dla której nie ma żadnego wsparcia, która nigdy nie jest zrozpaczona, która jest matką trzech bóstw, która jest najbardziej materialna z tego co materialne, a jednak nie ma formy.
5. O Bogini dewów, jesteś Doskonałą wiedzą, Najwyższą Błogością, tożsamą z najwyższą Duszą. Bądź łaskawa. Spraw, abym wypełnił swoje zadanie. Kłaniam się przed Tobą.
6. O niebiański mędrcze, po tym jak wysławiałem tak Ćaṇḍikā, mistyczny sen, ukazała się przede mną.
7. Jej karnacja miała lśniący odcień czerni. Miała piękne rysy twarzy. Miała cztery boskie ramiona. Siedziała na lwie. Pokazała tajemniczy gest przyznawania błogosławieństw jedną z jej rąk, a perły zdobiły jej rozczochraną fryzurę.
8. Jej twarz świeciła jak jesienny księżyc, półksiężyc ozdabiał jej czoło. Miała trzy oczy, wyglądała pięknie, a paznokcie u jej stóp przypominających lotos błyszczały.
9. O mędrcze, widząc ją, która była samą Energią Śiwa, bezpośrednio przed sobą, moje wzniosłe ramiona opadły w oddaniu i wysławiałem ją po oddaniu pokłonu.
10. Pokłon, pokłon, tobie, która jesteś w formie Prawrytti (Działania) i Niwrytti (Wstrzemięźliwości); która jesteś w formie stworzenia i podtrzymywania wszechświata. Jesteś wieczną Energią ruchomych i nieruchomych istot zdolnych do oczarowania wszystkich.
11. Objawiłaś się jako Śrī, naszyjnik wokół formy Keśawy, która w formie Ziemi trzyma wszystko wewnątrz, która od zawsze była wielką Boginią powodującą stworzenie i zniszczenie trzech światów, a także będącą poza trzema Guṇami.
12. Jesteś obecna we wszystkim, nawet w podstawowej cząstce, i jesteś czarująco czczona przez Joginów; jesteś dostrzegana w sercach Joginów oczyszczonych przez powściągliwość, a także na drodze ich medytacji.
13. Jesteś różnego rodzaju Widjā. Posiadasz oświecenie, czystość i nieprzywiązanie. Przyjmujesz formy Kūṭastha (wiecznie nieruchoma), Awjakta (niematerialna) i Ananta (nieskończona) oraz jesteś wiecznym czasem, trzymającym wszystkie światy.
14. O Śiwā, jesteś pierwotną przyczyną trzech Guṇ, a jednocześnie jesteś ponad nimi. Jednak w połączeniu z Guṇami na pewno wpajasz nasienie zmiany w każdej materii.
15. Jesteś czwartą wobec trzech Guṇ, tzn. Sattwa, Radźas i Tamas, ale pozbawiona ich zepsucia, chociaż one pochodzą od Ciebie; stwarzasz, podtrzymujesz i pochłaniasz cały wszechświat, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz, mając trzy Guṇy jako swoją jedyną przyczynę.
16. Składam ci pokłon, o małżonko Śiwa, dla wiecznego dobra wszechświata. O nasienie wszystkich światów, jesteś możliwa do poznania, jak również sama jesteś wiedzą.
17. Po wysłuchaniu tych moich słów, wypowiedzianych jak słowa zwykłych ludzi, Kālī, twórczyni światów, powiedziała mi, twórcy światów, słowa pełne miłości.
Bogini powiedziała:
18. O Brahmā, dlaczego mnie wychwalałeś? Jeśli zostałeś zlekceważony przez kogoś, proszę, wspomnij o tym szybko.
19. Kiedy objawiam się osobiście, spełnienie twoich pragnień jest pewne. Dlatego powiedz mi swoje pragnienia. Na pewno je spełnię.
Brahmā powiedział:
20. O Bogini, bądź łaskawa dla mnie i posłuchaj. O wszechwiedząca Bogini, mówię tylko to, co mam na myśli, ponieważ tak mi nakazałaś.
21. O Bogini bóstw, Śiwa, jogin, który jest twoim mężem i który jako Rudra objawił się wcześniej przez moje czoło, teraz zamieszkał na Kailāsie.
22. Pan Goblinów wykonuje pokutę w samotności. Ponieważ nie pragnie żony, nie ma żony. Jest wolny od mentalnych aberracji.
23. O Satī, oczaruj Go, aby nie spojrzał na inną kobietę. Z wyjątkiem Ciebie nikt nie będzie w stanie zdobyć Jego umysłu.
24. Dlatego to ty sama powinnaś oczarować Śiwa swoją urodą. O Śiwā, narodzona jako córka Dakszy, powinnaś stać się żoną Rudry.
25. Tak jak przyjmując formę fizyczną Lakszmī radujesz Wiszṇu, tak działaj podobnie względem Rudry dla dobra wszechświata.
26. Bóg z bykiem w herbie skarcił mnie tylko za moje uczucia miłości do kobiety. Jak może Sam z Siebie wziąć żonę dla siebie, o Bogini?
27. Śiwa jest przyczyną tego wszechświata na początku, w środku i na końcu. Jeśli pozostaje oderwany i odmawia wzięcia żony, jak może powstać pomyślne stworzenie?
28. Ta myśl mnie dręczyła. Szukanie innego schronienia nie było korzystne. Dlatego proszę cię, dla dobra wszechświata, abyś zrealizowała to przedsięwzięcie.
29. O matko wszechświata, Wiszṇu nie jest w stanie oczarować Go, ani Lakszmī, ani Kāma, ani ja; w rzeczywistości nikt oprócz ciebie.
30. Dlatego bądź narodzona jako córka Dakszy, wielka Bogini niebiańskiej urody. Zainspirowana moim oddaniem, bądź łaskawa i zostań Jego żoną oraz oczaruj pana, który obecnie jest nieprzywiązany do świata.
31. O Bogini bóstw, Daksza wykonuje pokutę na północ od mlecznego oceanu21 z umysłem kontrolowanym i skierowanym ku Tobie. Jest stały w wykonywaniu rytuału.
32. Po wysłuchaniu moich słów Śiwā zaczęła rozmyślać. Matka wszechświata, zaskoczona w swoim umyśle, powiedziała te słowa.
Bogini powiedziała:
33. O, to jest niezwykle cudowna rzecz. On jest recytatorem Wed i stwórcą wszechświata. Jest obdarzony wielką wiedzą. A jednak cóż za słowa On wypowiada?
34. Wielka iluzja ogarnęła Jego umysł, co sprawia, że jest nieszczęśliwy. Dlatego pragnie spowodować oczarowanie Śiwa, który jest wolny od mentalnych aberracji.
35. Ten Brahmā pragnie mojej łaski, aby oczarować Śiwa. Co zyska w ten sposób? Wielki pan jest wolny od iluzji i mentalnych odchyłów.
36. Zawsze poddana Jego woli, jestem jedynie niewolnicą Śiwa, najwyższego Brahmana, Boga pozbawionego atrybutów, wolnego od zepsucia.
37. Śiwa, który jest Parabrahmanem, stał się Rudrą w doskonałej i pełnej inkarnacji i manifestacji. To po to, aby podnieść swoich wielbicieli, niezależny pan objawił się w ten sposób.
38. Ponieważ On jest panem Wiszṇu i Brahmā, On nigdy nie może być gorszy od Śiwa. On z szacunkiem oddaje się praktyce jogi. Jest panem iluzji, ale nie jest w niej pochłonięty. Jest największym z wielkich.
39. Ten Brahmā uważa Go za swojego syna i traktuje na równi ze zwykłymi bóstwami. Dlatego, zwiedziony przez ignorancję, pragnie Go oszukać.
40. Jeśli nie udzielę Mu błogosławieństwa, zostaną naruszone konwencje ustanowione w Wedach. Co więc mam zrobić, aby zapobiec temu, by wielki pan nie był na mnie zły?
Brahmā powiedział:
41. Po rozważeniu tego, Śiwā pomyślała o Śiwa. Po uzyskaniu zgody Śiwa, powiedziała mi:
Durgā powiedziała:
42. O Brahmā, to, co powiedziałeś, jest całkowicie prawdziwe. Nie ma innej kobiety, która mogłaby oczarować Śiwa.
43. Wielką prawdę wskazałeś, że jeśli Śiwa nie weźmie żony dla siebie, stworzenie nie będzie mogło trwać długo.
44. Ja również starałam się oczarować tego wielkiego pana. Po twojej prośbie moje wysiłki zostaną podwojone.
45. Będę dążyć do tego, aby Śiwa wziął żonę dla siebie, będąc tak oto Sam zwiedzionym, o Brahmā.
46. Przyjmę ciało Satī i będę poddana Jemu, tak jak Lakszmī, Bogini Szczęścia, jest ukochaną Wiszṇu.
47. O Brahmā, dzięki Jego własnej łasce, będę starać się uczynić Go poddanym mi na zawsze.
48. O Brahmā, narodzona z żony Dakszy w postaci Satī, odpowiednio oddam cześć Śiwa moimi igraszkami.
49. Tak jak zwykli śmiertelnicy na ziemi są poddani swoim kobietom, tak i Śiwa będzie poddany kobiecie z powodu mojego gorącego oddania.
Brahmā powiedział:
50. Po tych słowach, Śiwā, matka wszechświata, zniknęła z miejsca, podczas gdy ja ją obserwowałem.
51. Gdy zniknęła, ja, dziadek światów, udałem się do moich synów i opowiedziałem im wszystko.
Rozdział 12 – Daksza otrzymał błogosławieństwo
Nārada powiedział:
1. O Brahmā, bezgrzeszny i mądry, wspaniale opowiedziałeś historię o Śiwā i Śiwa. Moje życie zostało uświęcone. To przyczynia się do mojego dobra.
2. Teraz proszę, opowiedz mi, jakie błogosławieństwo otrzymał od Bogini Daksza, dzięki stałym świętym rytuałom i surowym pokutom, i jak stała się Ona córką Dakszy.
Brahmā powiedział:
3. O Nārado, posłuchaj. Jesteś błogosławiony. Jesteś czczony przez wszystkich mędrców z oddaniem. Posłuchaj, jak Daksza, wykonując dobre święte rytuały, odprawił pokutę i otrzymał błogosławieństwa.
4. Na moje polecenie, mądry Daksza, wielki przywódca, opanował swój umysł i udał się, aby czcić Boginię, matkę wszechświata, z tym wymarzonym pragnieniem.
5. Udał się na północne wybrzeże oceanu mleka22 i zaczął odprawiać pokutę, trzymając matkę wszechświata w swoim sercu. Pragnął zobaczyć Boginię osobiście.
6. Przez trzy tysiące boskich lat odprawiał pokutę, wykonując dobre święte rytuały, kontrolując swój umysł i utrzymując się w czystości.
7. Przez kilka lat utrzymywał się tylko z powietrza, powstrzymując się od jedzenia, przez kilka lat pił tylko wodę, a przez kilka lat spożywał tylko liście. Tak spędzał czas, medytując nad Boginią w formie kosmicznej.
8. Był intensywnie oddany medytacji nad Boginią. Od długiego czasu odprawiał pokutę. Przy pomocy świętych rytuałów i różnych wstrzemięźliwości czcił Boginię.
9. O doskonały mędrcze, wtedy Śiwā osobiście pojawiła się przed Dakszą, który utrzymywał wszystkie praktyki wstrzemięźliwości, Jama23 itd. oraz czcił matkę wszechświata.
10. Widząc matkę wszechświata w formie kosmicznej, Daksza, pan poddanych, uznał, że jest dobrze nagrodzony.
11-12. Różnymi modlitwami wysławiał i pokłonił się Bogini, matce wszechświata, Kālikā, siedzącej na lwie, o ciemnej karnacji, z czterema rękami i piękną twarzą, obdarzającej błogosławieństwami, miejscem bezpieczeństwa, trzymającej niebieski lotos i miecz w rękach, pięknej z czerwonymi oczami i z pięknie rozczochraną fryzurą.
Daksza powiedział:
13. Pokłon Tobie, o wielka Bogini, matko wszechświata, trzymająca wielką iluzję, władczyni wszechświata. To przez wielką łaskę pokazałaś mi swoje własne ciało.
14. Bądź łaskawa, o pierwotna Bogini, bądź łaskawa, o Bogini w formie Śiwa; bądź łaskawa, o dawczyni obdarzająca wielbicieli błogosławieństwami; pokłon ci składam, o trzymająca iluzję nad wszechświatem.
Brahmā powiedział:
15. O mędrcze, wysławiona przez Dakszę o oczyszczonej duszy, Bogini przemówiła do Dakszy, chociaż wiedziała, jakie było jego pragnienie.
Bogini powiedziała:
16. O Daksza, bardzo cieszę się z twojego wielkiego oddania. Wybierz błogosławieństwo zgodnie z twoim pragnieniem. Nie ma nic, czego dla ciebie nie spełnię.
Brahmā powiedział:
17. Po usłyszeniu słów matki wszechświata, Daksza Pradźāpati był bardzo szczęśliwy i powiedział do Śiwā po wielokrotnym oddaniu jej pokłonu.
Daksza powiedział:
18. O utrzymająca wielką iluzję, o matko wszechświata, jeśli chcesz mi udzielić błogosławieństwa, proszę, wysłuchaj moich słów z radością. Bądź łaskawa, spełnij moje pragnienie.
19. Mój pan i mistrz Śiwa objawił się jako syn Brahmā o imieniu Rudra. Jest on doskonałą i pełną inkarnacją najwyższej duszy.
20. Ty dotąd się nie inkarnowałaś. Kto będzie Jego żoną? Dlatego, o Śiwā, przyjmij inkarnację na Ziemi i oczaruj wielkiego pana.
21. Oprócz ciebie żadna inna kobieta nie będzie w stanie go oczarować. Dlatego urodź się jako moja córka i stań się małżonką Śiwa.
22. Prezentując swoje boskie igraszki w ten sposób, o Bogini, oczaruj Śiwa, to jedyne błogosławieństwo, którego pragnę od Ciebie. Mówię Ci prawdę.
23. To spełnia moje własne interesy. Rzeczywiście, spełnia to interesy wszystkich światów, a także Brahmā, Wiszṇu i Śiwa. Dlatego zostałem ku temu skłoniony przez Brahmā.
Brahmā powiedział:
24. Po wysłuchaniu tych słów Dakszy, matka wszechświata odpowiedziała z uśmiechem, myśląc o Śiwa.
Bogini powiedziała:
25. O drogi Daksza Pradźāpati, posłuchaj moich poważnych słów. Mówię ci prawdę. Bardzo cieszę się z twojego oddania. Obdarzę cię wszystkim.
26. Będąc poddaną twojemu oddaniu, o Daksza, ja, wielka Bogini, urodzę się z twojej żony jako twoja córka. Nie ma co do tego żadnej wątpliwości.
27. O bezgrzeszny, odprawię surową pokutę i stanę się żoną Śiwa, po tym jak uzyskam ku temu błogosławieństwo od Niego.
28. W przeciwnym razie nie ma szans na spełnienie tego celu. Pan jest wolny od wszelkich aberracji. Jest pełną inkarnacją Sadāśiwa, godnym aby Brahmā i Wiszṇu mu służyli.
29. Jestem Jego służącą na zawsze, Jego ukochaną w każdej inkarnacji. Śiwa, który objawia się w wielu formach, jest moim mistrzem.
30. To dzięki Jego łasce objawił się przez brwi Brahmā. Ja także wcielę się dzięki Jego łasce i na Jego polecenie.
31. O drogi, wróć do swojej rezydencji. Poznałam moje zadanie. Urodzona jako twoja córka, wkrótce stanę się żoną Śiwa.
32. Po wypowiedzeniu tych wspaniałych słów, szukała i uzyskała pozwolenie Śiwa przez mentalną komunikację. Myśląc o lotosowych stopach Śiwa, Bogini powiedziała:
33. Ale o Pradźāpati, musisz złożyć przysięgę. To jest warunek wstępny. Powiem ci. To prawda, nigdy nie fałsz, zrozum proszę.
34. Jeśli w przyszłości okażesz mi mniejszy szacunek, porzucę moje ciało. Wycofam się do mojej duszy lub przyjmę inną formę. To prawda.
35. O Daksza, udzielone zostało ci to błogosławieństwo. Przy każdym stworzeniu będę się rodzić jako twoja córka i stanę się ukochaną Śiwa.
Brahmā powiedział:
36. Po tych słowach skierowanych do Dakszy, głównego Pradźāpati, wielka Bogini natychmiast zniknęła, gdy Daksza na nią patrzył.
37. Kiedy zniknęła, Daksza wrócił do swojej pustelni. Cieszył się, ponieważ wiedział, że wielka Bogini stanie się jego córką.
Rozdział 13 – Nārada został przeklęty przez Daksza
Nārada powiedział:
1. O Brahmā o wielkiej inteligencji, o elokwentny, proszę, opowiedz nam, co się stało po tym, jak Daksza wrócił do domu w wielkiej radości?
Brahmā powiedział:
2. Daksza Pradźāpati wrócił z radością do swojej pustelni i zaczął tworzyć mentalne kreacje na moje polecenie.
3. Widząc, że tworzenie nie zwiększa rozmiaru, Daksza Pradźāpati poinformował mnie, swojego ojca, Brahmā.
Daksza powiedział:
4. O Brahmā, panie poddanych, ci poddani nie rozkwitają. Zostali przeze mnie poczęci mnie, ale pozostają nieruchomi.
5. O władco poddanych, co mam zrobić? Jak mogą się oni sami rozwijać? Proszę, poucz mnie, jak to zrobić. Na pewno stworzę poddanych.
Brahmā powiedział:
6. O Daksza Pradźāpati, posłuchaj moich poważnych słów i wykonaj polecenie. Śiwa pobłogosławi cię pomyślnością.
7. O władco poddanych, weź za żonę Asiknī, piękną córka Pańćadźana, pana pięciu plemion.
8. Oddając się stosunkom cielesnym, będziesz mógł stworzyć wielką ilość poddanych z piękną kobietą jak ona.
9. Następnie, w celu prokreacji przez stosunek płciowy, po moim poleceniu, ożenił się z córką Wīraṇa.
10. Wtedy w swojej żonie Wīriṇī, Daksza Pradźāpati począł synów zwanych Harjaśwasami.24
11. O mędrcze, wszyscy ci synowie byli oddani swojemu ojcu i podążali ścieżką Wed. Nie mieli oddzielnych cnót i praktyk.
12. Zgodnie z radą ojca, o drogi, synowie Dakszy poszli na zachód, aby odprawić pokutę w celu stworzenia poddanych (potomstwa).
13. Tam dotarli do świętego jeziora Nārājaṇa, gdzie niebiański Sindhu łączy się z oceanem.
14. Po dotknięciu świętej wody ich intelekt został zaostrzony. Dharma świętych ascetów usunęła wszystkie ich nieczystości.
15. Aby umożliwić rozmnażanie się, doskonali synowie Dakszy, związani poleceniem ojca, z niezachwianą wolą zaczęli praktykować Tapas.
16. O Nārado, dowiedziałeś się, że odprawiają pokutę w celu stworzenia. Zrozumiałeś zamiar Wiszṇu i udałeś się tam.
17. „O Harjaśwasowie, synowie Dakszy, jak to możliwe, że zaczęliście swoje próby stworzenia, nie widząc końca ziemi?” – zapytałeś ich z szacunkiem.
18. Usłyszeli to, co powiedziałeś, z zaciekawieniem. Z umysłami skupionymi na tworzeniu, rozważyli propozycję.
19. Jak może osoba rozpocząć dzieło stworzenia, opierając się jedynie na Guṇach, jeśli nie zna polecenia ojca Świętych Tekstów (które wskazuje na) powrót?
20. Po podjęciu jednomyślnej decyzji, mądrzy synowie złożyli ci pokłon i obeszli cię dookoła. Następnie ruszyli naprzód drogą, z której nie mieli zamiaru zawrócić.
21. O mędrcze Nārado, z umysłem skupionym na Śiwa, i pragnąc wypełnić Jego polecenia, udałeś się do różnych światów bez jakichkolwiek aberracji umysłowych.
22. Po długim czasie mój syn Pradźāpati usłyszał, że wyginięcie jego synów było wynikiem działań Nārady i poczuł smutek.
23. Często rozmyślał w ten sposób: „Mnóstwo synów przynosi tylko katastrofę”. Daksza, oszukany przez iluzję Śiwa, lamentował w ten sposób na wiele sposobów.
24. Udałem się do niego i z miłości pocieszyłem mojego syna Dakszę i przypomniałem mu, że los jest wszechpotężny. Wskazałem drogę do spokoju.
25. Pocieszony przeze mnie, Daksza począł mieć tysiąc synów imieniem Sabalāśwasowie z córką Pańćadźany.
26. Na polecenie ojca, również dotarli do miejsca, gdzie ich starsi bracia, Siddhowie, poszli z tą samą niezachwianą wolą w tworzeniu poddanych.
27. Już po samym dotknięciu wód jeziora Nārājaṇa, również ich grzechy zostały zmazane i stali się oczyszczeni. Odbywali pokutę, surowo powtarzając wiele mantr i odprawiając święte rytuały.
28. O Nārado, dowiedziałeś się, że i oni starali się stworzyć poddanych, i wyjaśniłeś im, jak poprzednio, mając na uwadze drogę Śiwa.
29. O mędrcze, o dobroczynnym wzroku, pokazałeś im drogę, którą podążali ich bracia. Udałeś się do nieba, a synowie Dakszy podążyli drogą swoich braci.
30. W tym samym czasie mój syn Daksza Pradźāpati ujrzał wiele złych omenów. Zaskoczony nimi, poczuł niepokój i smutek.
31. Jak poprzednio, Daksza usłyszał, że zniknięcie jego synów było spowodowane przez ciebie. Lamentował bardzo. Był oszołomiony, zrozpaczony utratą swoich synów.
32. Daksza był wściekły. Nazwał cię nikczemnym. Los sprawił, że poszedłeś tam w psychologicznym momencie w przebraniu tego, który chciałby go błogosławić.
33. Zrozpaczony Daksza podszedł do ciebie, a jego wargi drżały w gniewie, wyśmiewał cię i ganił mówiąc „Hańba, hańba”, i mówił do ciebie:
Daksza powiedział:
34. O najwyższy z nikczemnych, przebrany w strój świętego, czym są te uczynki wobec tych dobrych ludzi – moich synów? Tym, którzy oddają się dobrym czynnościom, wskazałeś przeklętą ścieżkę żebraka.
35. Bezlitosny łajdaku, nawet kiedy nie byli wolni od trzech długów,25 postawiłeś im przeszkody na drodze ich postępu, zarówno tutaj, jak i w przyszłości.
36. Ten, kto porzuca świat pragnąc zbawienia nie spłacając trzech długów i opuszcza dom porzucając swoich rodziców, z pewnością naraża się na upadek.
37. Jesteś nieuprzejmy, bezwstydny, zniekształcasz delikatny intelekt dzieci i niszczysz sławę. Dlaczego ty, głupi człowieku, błąkasz się wśród sług Wiszṇu na próżno?
38. Często popełniałeś przestępstwa wobec mnie, o najniższy z nikczemnych. Dlatego, błąkając się po światach, twoje stopy nigdy nie będą pewne w żadnym miejscu.
39-40. Zrozpaczony Daksza przeklął cię tak, ciebie, który jesteś czczony przez świętych. To moc iluzji Śiwa uniemożliwiła mu zrozumienie woli Īśwary. Bez najmniejszego wpływu na twój umysł, przyjąłeś tę klątwę. Wszystkie święte brahmińskie dusze wytrzymują w ten sposób.
Rozdział 14 – Narodziny Satī i jej dziecięce zabawy
Brahmā powiedział:
1. W międzyczasie, o niebiański mędrcze, ja, dziadek światów, przyszedłem tam, słysząc o tym zdarzeniu.
2. Pocieszyłem Dakszę jak wcześniej. Będąc sprytnym sprawiłem, że stał się twoim przyjacielem.
3. O najlepszy z mędrców, pocieszyłem ciebie – swojego własnego syna, ukochanego przez Dewów i z miłością dokonałem pojednania.
4. Następnie Daksza, pocieszony przeze mnie, spłodził ze swoją żoną sześćdziesiąt pięknych córek.
5. Bez żadnego znużenia ożenił je z Dharmą i innymi. O doskonały mędrcze, posłuchaj tego z radością.
6. Daksza oddał dziesięć ze swoich córek Dharmie, trzynaście Kaśjapie, mędrcowi, a dwadzieścia siedem księżycowi.
7-8. Dał po dwie córki Bhrygu, Aṅgirasowi i Kryśāświe. Pozostałe córki dał Tārkszji. Ich synowie, wnukowie i potomkowie wypełnili trzy światy. Szczegółowa opowieść nie jest tutaj podjęta.
9. Niektórzy mówią, że Śiwā była najstarszą z jego córek, inni mówią, że była środkową, a jeszcze inni, że najmłodszą. Wszystkie trzy opinie są prawdziwe w różnych Kalpach.
10. Po narodzinach swojej córki Daksza Pradźāpati i jego żona z radością medytowali nad matką wszechświata.
11. Następnie z miłością wysławiał on ją słowami, które krztusiły się w gardle, i wielokrotnie oddawał jej szacunek, łącząc dłonie w oddaniu.
12. Bogini, która była bardzo uradowana, pomyślała w sobie: „Wcielę się w Wīriṇī, aby dotrzymać obietnicy”.
13. O doskonały mędrcze, wtedy matka wszechświata przemówiła do Dakszy w myślach. Po tym Daksza zajaśniał wspaniale.
14. W sprzyjającym momencie złożył swoje nasienie w swojej żonie. Tak pełna współczucia, Śiwā zaczęła mieszkać w łonie żony Dakszy.
15. Pojawiły się u niej wszystkie charakterystyczne oznaki ciąży.
16. O mój drogi, dzięki mocy obecności Śiwān, Wīriṇī miała pomyślny wygląd i lśniła jeszcze bardziej z mentalną radością.
17. Zgodnie z godnością jego umysłu, zwyczajami i manierami panującymi w jego rodzinie oraz nakazami Wed, Daksza z oddaniem odprawił rytuały Puṃsawana26 itd.
18. Wielkie uroczystości towarzyszyły tym rytuałom. Daksza hojnie ofiarował brāhminom pieniężną jałmużnę.
19. Dowiedziawszy się, że Bogini weszła do łona Wīriṇī, Wiszṇu i inni Dewowie stali się bardzo radośni.
20. Wszyscy podeszli do niej i wielokrotnie oddali jej szacunek, wysławiając matkę wszechświata.
21. Rozweseleni w sercach chwalili Dakszę i Wīriṇī na różne sposoby i udali się do swoich rezydencji.
22-23. O Nārado, minęło dziewięć miesięcy, zgodnie z konwencjami świata. W dziesiątym miesiącu, w sprzyjającym szczęśliwym czasie, kiedy księżyc, gwiazdy i planety były korzystnie ustawione, Śiwā nagle pojawiła się, o mędrcze, przed swoją matką.
24. Gdy tylko się urodziła, Daksza był bardzo zadowolony. Widząc ją niezwykle promienną, był przekonany, że to sama Bogini Śiwā.
25. O doskonały mędrcze, gdy się urodziła, delikatny deszcz z chmur spadł w towarzystwie deszczu kwiatów. Cztery strony świata natychmiast stały się spokojne.
26. Dewowie zgromadzili się na niebie i grali na instrumentach muzycznych; ogniska ofiarne spokojnie zapłonęły; wszystko wskazywało na pomyślność.
27. Widząc matkę wszechświata narodzoną z Wīriṇī, Daksza złożył dłonie w oddaniu, oddał jej szacunek i wysławiał ją.
Daksza powiedział:
28. O Bogini, wieczna matko wszechświata, pokłon Tobie. O wielka Bogini, prawdziwa i o cechach prawdy, bądź łaskawa.
29. Pokłon Tobie, dawczyni błogosławieństw, Tobie, która jesteś pomyślna, spokojna, która jesteś wielką iluzją, mistycznym snem i identyczna z wszechświatem.
30. Pokłon Tobie, wielka matko wszechświata, wielka Bogini, przez którą wcześniej Brahmā został skierowany do tworzenia światów, które stworzył.
31. Pokłon Tobie, wielkie oparcie wszechświata, wielka Bogini, przez którą wcześniej Wiszṇu został skierowany do podtrzymywania wszechświata, co on zawsze czyni.
32. Pokłon Tobie, wielka matko wszechświata, wielka Bogini, przez którą wcześniej Rudra został skierowany do unicestwienia wszechświata, co on zawsze czyni.
33. Pokłon Tobie o Śiwā, która masz formy Rādźasika, Sāttwika i Tāmasika, która wszystko zawsze wykonujesz i która jesteś matką trzech bóstw.
34. O Bogini, rozkoszowanie się przyjemnościami świata i zbawienie zawsze są w zasięgu osoby, która medytuje nad Tobą w formie Wiedzy i Niewiedzy, każdego dnia.
35. O Bogini, ten, kto bezpośrednio postrzega ciebie, uświęcające bóstwo, z pewnością osiągnie zbawienie dzięki rozróżnieniu Wiedzy i Niewiedzy.
36. O matko wszechświata, ci, którzy wysławiają cię imionami Bhawānī,27 Ambikā, Dźaganmājā i Durgā, otrzymają wszystko.
Brahmā powiedział:
37. Śiwā, matka wszechświata, wysławiana przez inteligentnego Dakszę, przemówiła do Dakszy sprawiając, że jej słowa nie zostały usłyszane przez jej matkę.
38. Śiwā, wielka Bogini i źródło przyszłego stworzenia, zwiodła wszystkich i powiedziała w taki sposób, że Daksza usłyszał prawdę, a nikt inny jej nie słyszał.
Bogini powiedziała:
39. O Pradźāpati, wcześniej byłam czczona, aby stać się twoją córką. Twoje pragnienie zostało teraz spełnione. Możesz kontynuować swoje akty pokutne.
40. Po tych słowach skierowanych do Dakszy, Bogini przyjęła formę niemowlęcia dzięki swojej iluzorycznej mocy i zaczęła płakać obok swojej matki.
41. Słysząc płacz, kobieta przemówiła w niepokoju. Służebnice również stały się przyjemnie zaniepokojone.
42. Widząc piękną formę córki Asiknī, kobiety się uradowały. Obywatele podnieśli okrzyki Zwycięstwa.
43. Wszędzie odbywały się wielkie uroczystości z pieśniami i instrumentami muzycznymi. Widząc nadziemską twarz swojej córki, radość Dakszy i Asiknī nie miała granic.
44. Daksza odpowiednio odprawił wszystkie konwencjonalne ceremonie i rytuały Wed. Ofiarował różne dary brahminom i pieniądze innym.
45. Wszędzie odprawiano pieśni i tańce w odpowiedni sposób. Instrumenty muzyczne po wielokroć grały pomyślne pieśni.
46. Hari i inni Bogowie przyszli ze swoimi sługami, wspólnie mędrcami dołączyli do uroczystości.
47. Widząc córkę Dakszy, Boginię matkę wszechświata, pokłonili się jej i wysławiali ją pomyślnymi hymnami.
48. Z wielką radością krzyczeli okrzyki zwycięstwa. Chwalili Dakszę i Wīriṇī w szczególności.
49. Następnie na ich polecenie, zadowolony Daksza nadał jej imię Umā,28 ponieważ odziedziczyła dobre cechy i była bardzo podziwiana.
50. Jej inne imiona w świecie zostały nadane później. Są pomyślne i szczególnie usuwają cierpienia.
51. Z dłońmi złożonymi w oddaniu, Daksza pokłonił się przed Hari, przede mną, dewami i mędrcami. Wysławiał i czcił wszystkich.
52. Następnie Wiszṇu i inni chwalili Dakszę i w radosnym nastroju powrócili do swoich rezydencji, pamiętając o Śiwa i towarzyszącej mu Śiwā.
53. Poświęcając córkę w odpowiedni sposób, matka nakarmiła ją świeżym mlekiem w zwykły sposób karmienia niemowląt.
54. Odpowiednio wychowana przez Wīriṇī i szlachetnego Dakszę, rosła każdego dnia jak zwiększająca się tarcza księżyca w jasnej połowie miesiąca.
55. O doskonały brahminie, już we wczesnym dzieciństwie, dobre cechy weszły w nią jak wszystkie piękne wzrastające jaśnienie fazy wchodzące w księżyc.
56. Kiedy bawiła się wśród swoich dziewczęcych przyjaciółek, codziennie rysowała obrazy Śiwa.
57. Kiedy śpiewała słodkie piosenki, jak to zwykle bywa w dzieciństwie, pamiętała o Sthāṇu, Rudrze, pogromcy Kāmy.
58. Para (Daksza i jego żona) dostrzegła, jak jej niezrównane miłosierdzie rosło, ponieważ była wielką czcicielką już w dzieciństwie.
59. Obdarzona cechami dzieciństwa i sprawiając, że jej miejsce zamieszkania kwitło, zawsze radowała swoich rodziców.
Rozdział 15 – Święte obrzędy Nandā i hymn do Śiwa
Brahmā powiedział:
1. O mędrcze, pewnego razu widziałem Satī stojącą obok swojego ojca razem z tobą. Jest ona, jak gdyby, esencją trzech światów.
2. Gdy zobaczyła, że zarówno ja, jak i ty, jesteśmy honorowani i witani przez jej ojca, Satī, podążając za zwyczajami świata, powitała nas z radością i oddaniem.
3. Po zakończeniu pokłonu, o Nārado, usiedliśmy razem na pięknym miejscu przygotowanym przez Dakszę. Kiedy ona ponownie pokłoniła się z szacunkiem, przemówiłem do niej.
4. O Satī, zapewnij sobie za męża pana wszechświata, (wszechwiedzącego Śiwa), który pragnie tylko ciebie, a ty pragniesz właśnie jego.
5. O pomyślna pani, zapewnisz sobie na męża osobę, która nie wzięła, nie bierze i nie weźmie innej żony. Będzie on inny niż wszyscy.
6. O Nārado, po tych słowach do Satī pozostaliśmy w rezydencji Dakszy przez długi czas. Pożegnaliśmy się z nim i udaliśmy do swoich siedzib.
7. Usłyszawszy to, Daksza stał się uradowany i wolny od wszelkich zmartwień. Uważając ją za wielką Boginię, zabrał ją ze sobą.
8. Tak z różnymi uroczymi dziewczęcymi igraszkami, Bogini, która jest pomyślnie nastawiona do swoich czcicieli i która przyjęła ludzką formę z własnej woli, przeszła przez stan dzieciństwa.
9. Po przejściu przez dzieciństwo i osiągnięciu stanu wczesnej młodości, zdobyła piękno w każdej części ciała, które błyszczało jasno.
10. Daksza, pan światów, widząc ją rozkwitającą w odpowiednim wieku, pomyślał w sobie: „Jak mam oddać moją córkę Śiwa?”
11. Ona również pragnęła zdobyć Śiwa. Jej pragnienie rosło z dnia na dzień. Po poznaniu myśli ojca, podeszła do swojej matki.
12. Satī, wielka Bogini o wielkiej inteligencji, poprosiła swoją matkę o pozwolenie na odprawienie pokuty w celu zdobycia Śiwa dla szczęścia swojej matki Wīriṇī.
13. Zdecydowana w swoim pragnieniu aby zdobyć Śiwa jako męża, za pozwoleniem matki odprawiła pokutę w swoim domu.
14. W miesiącu Āświna (wrzesień-październik), w dniach Nandā Tithi (czyli pierwszym, szóstym i jedenastym dniu połowy miesiąca księżycowego), czciła Śiwa z wielką oddaniem, składając ofiarę z gotowanego ryżu z cukrem trzcinowym i solą. Spędziła tak miesiąc.
15. W Ćaturdaśī (14 dzień) miesiąca Kārttika (październik-listopad), czciła i medytowała nad Panem Śiwą, ofiarowując słodkie ciasta i desery.
16. W ósmym dniu ciemnej połowy Mārgaśīrsza (listopad-grudzień), Satī czciła Śiwa gotowaną kaszą jęczmienną i nasionami sezamu i spędziła pozostałe dni (w oddaniu).
17. W siódmym dniu jasnej połowy Pausza (grudzień-styczeń) Satī spędziła noc na czuwaniu i czciła Śiwa rano gotowanym ryżem i Kryśarą (cukier trzcinowy wymieszany z nasionami sezamu).
18. Czuwała w pełni księżycowej nocy Māgha (styczeń-luty) i czciła Śiwa nad brzegiem rzeki, nosząc mokre ubrania.
19. W czternastym dniu ciemnej połowy Phālguna (luty-marzec), czuwała w nocy i odprawiła specjalne wielbienie Śiwa przy użyciu owoców i liści Bilwa w każdej trzygodzinnej części nocy.
20. W dniu Ćaturdaśī jasnej połowy Ćaitra (marzec-kwiecień) czciła Śiwa kwiatami Palāśa29 i Damana30 dzień i noc. Spędziła (resztę) miesiąca rozmyślając o Nim.
21. Po wielbieniu Go gotowaną kaszą jęczmienną i nasionami sezamu trzeciego dnia jasnej połowy Māgha (styczeń-luty), przeżyła miesiąc spożywając produkty z krowiego mleka.
22. Po wielbieniu Go ofiarami z ubrań i kwiatów Bryhatī w pełni księżyca miesiąca Dźjeszṭha (maj-czerwiec) spędziła cały miesiąc poszcząc.
23. W dniu Ćaturdaśī jasnej połowy miesiąca Āszāḍha (czerwiec-lipiec), nosząc czarne ubranie, czciła Rudrę kwiatami Bryhatī.31
24. W ósmy i czternasty dzień jasnej połowy miesiąca Śrāwaṇa (lipiec-sierpień) czciła Śiwa świętymi nićmi i ubraniami.
25. Po wielbieniu Śiwa różnymi owocami i kwiatami w trzynastym dniu ciemnej połowy miesiąca Bhādra (sierpień-wrzesień) w czternastym dniu przyjmowała tylko wodę.
26. Zachowując ścisłą kontrolę nad swoją dietą i powtarzając różne mantry, czciła Śiwa różnymi owocami, kwiatami i liśćmi świeżymi i łatwo dostępnymi.
27. Bogini Satī, która przyjęła ludzką formę z własnej woli, stała się niezachwianie oddana wielbieniu Śiwa codziennie i co miesiąc.
28. Po zakończeniu wszystkich świętych rytuałów Nandā, Satī zaczęła medytować nad Śiwą z pełnym oddaniem. Była stała i nigdy nie myślała o nikim innym.
29. W międzyczasie, o mędrcze, dewy i mędrcy z Wiszṇu i mną na czele przyszli zobaczyć pokutę Satī.
30. Po przybyciu, dewy zobaczyły Satī jako ucieleśnioną realizację lub jako wcielony sukces. Była całkowicie pochłonięta medytowaniem nad Śiwą. Osiągnęła stan oświeconych mędrców.
31. Z dłońmi złożonymi w oddaniu, dewy złożyły hołd Satī z radością. Mędrcy zgięli ramiona z szacunku. Wiszṇu i inni byli uradowani.
32. Wiszṇu i inni oraz niebiańscy mędrcy radośnie chwalili pokutę Satī. Byli tym zaskoczeni.
33. Ponownie składając pokłon Bogini, mędrcy i dewy natychmiast udali się do Kailāsy, wielkiej góry ukochanej przez Śiwa.
34. Pan Wiszṇu z radością podszedł do Śiwa, w towarzystwie Lakszmī, a ja również razem z Sāwitrī, Boginią mowy.
35. Po przybyciu tam, po oddaniu szacunku panu z wielkim podekscytowaniem, wysławialiśmy Go różnymi hymnami, składając dłonie w oddaniu.
Dewy powiedziały:
36. Pokłon Tobie, o panie, od którego pochodzi wszystko, co ruchome i nieruchome. Pokłon wielkiemu Purusza, Maheśa, najwyższemu Īśa i wielkiemu Ātmanowi.
37. Pokłon Tobie, pierwotnemu nasieniu każdego, Ćidrūpie (obdarzonemu formą świadomości), Purusza wykraczającemu poza Prakryti.
38. Pokłon Tobie, który tworzysz ten świat, przez którego ten świat jest oświetlony, z którego pochodzi, przez którego jest podtrzymany, do którego należy i przez którego wszystko jest kontrolowane.
39. Kłaniamy się temu samoistnemu bóstwu, które jest poza tym wszystkim i wszystkim, co wielkie, które jest niezmiennym wielkim panem, który widzi te rzeczy wewnątrz Siebie.
40. Szukamy schronienia u Jego stóp, który jest najwyższym Brahmanem, który jest duszą każdego, który jest największym świadkiem z nieograniczoną wizją i który przyjmuje różne formy.
41. Pokłon Tobie, którego region nie jest znany przez dewy, mędrców ani Siddhów. Jak więc inne istoty mogą go zrealizować lub wyrazić?
42. On jest naszym najwyższym celem, którego region pragną zobaczyć wielcy święci wolni od przywiązania, wykonując nienaruszony ślub Wyzwolenia.32
43. Ty nie masz zmian takich jak śmierć, narodziny itd., które prowadzą do cierpienia, jednak za pomocą ājā przyjmujesz wszystkie te formy.
44. Pokłon to Tobie, o wielki Īśa, cudotwórco. Pokłon Brahmanowi, wielkiej duszy, dalekiemu od słów.
45. Pokłon tobie, bezforemnemu Istnieniu o ogromnej formie, wielkiemu, o nieograniczonej mocy, panu trzech światów, świadkowi wszystkiego i wszechobecnemu.
46. Pokłon światłu Ātmana, bogato obdarzonemu szczęściem wyzwolenia, o formie wiedzy. Pokłon tobie, wszechobecnemu Panu.
47. Pokłon panu wyzwolenia, który jest dostępny jedynie przez zaprzestanie światowych działań. Pokłon tobie, wielki Purusza, wielki panie, darczyńco wszystkich.
48. Pokłon zasadzie świadomej w ciele, identycznej z Ātmanem, przyczynie wszelkiego postrzegania.
49. Pokłon pierwotnej Prakryti, wielkiemu zwierzchniemu bóstwu wszystkiego. Pokłon Tobie, wielki Purusza, wielki panie, darczyńców wszystkich.
50. Pokłon Tobie, trójokiemu, o pięciu twarzach i zawsze promiennemu. Pokłon Tobie, który nie masz przyczyny i który widzisz wszystkie cechy organów zmysłów.
51. Pokłon, pokłon Tobie, przyczynie trzech światów i wyzwolenia. Pokłon Tobie, który obdarzasz szybkim wyzwoleniem i jesteś wybawcą tych, którzy szukają schronienia.
52. Pokłon Tobie, oceanie wiedzy Wedyjskich tekstów. Pokłon Tobie, wielkiemu panu i ostatecznemu celowi wielbicieli, posiadającemu trzy atrybuty.
53. Pokłon Tobie, o wielki panie, którego ognista moc wiedzy tkwi w ofiarnym ubijaku do wytwarzania ognia trzech atrybutów. Pokłon Tobie, którego forma jest poza zasięgiem głupców i który żyjesz na zawsze w sercu mędrców.
54. Pokłon wyzwolicielowi indywidualnej duszy z pętli; dawcy wyzwolenia dla wielbiciela, samoświetlnemu, wiecznemu, niezniszczalnej, nieustannej wiedzy.
55. Pokłon Tobie, kontemplującemu jaźń, niezmiennemu, nosicielowi wielkiej zwierzchności i chwały. Nigdy nie bądź bezlitosny wobec tych, którzy dążą do czterech celów życia i pragną upragnionego ostatecznego celu. Pokłon Tobie, o Śiwa.
56. Twoi czciciele nigdy nie pragną niczego tylko dla siebie. Śpiewają pomyślną chwałę Twojego życia.
57. Wielbimy Ciebie, niezniszczalnego najwyższego Brahmana, wszechobecnego, którego cechy są niematerialne, który może być osiągnięty przez Jogę Duszy i który jest kompletny.
58. O panie wszystkiego, kłaniamy się Tobie, który jesteś poza postrzeganiem organów zmysłów; który nie masz oparcia; który jesteś oparciem wszystkiego; który nie masz przyczyny; który jesteś bez końca; pierwotny i subtelny.
59. Wszystkie dewy, Wiszṇu i inni, oraz świat istot ruchomych i nieruchomych są stworzone przez to, co niepełne, z różnicą nazwy i formy.
60. Tak jak płomienie ognia i promienie słońca powstają i znikają, tak samo i ten nurt stworzenia i zniszczenia.
61. Ty nie jesteś Dewą, ani Asurą, ani człowiekiem, ani zwierzęciem, ani brahminem, o panie. Ty nie jesteś ani kobietą, ani mężczyzną, ani eunuchem. Nie tworzysz niczego ani istniejącego, ani nieistniejącego.
62. Po zanegowaniu wszystkiego, tym co pozostaje, jesteś Ty Sam. Ty jesteś twórcą, podtrzymującym i niszczycielem wszechświata; Ty jesteś duszą wszechświata. Kłaniamy się temu panu Śiwa.
63. Kłaniamy się Tobie, panu Jogi, którego Jogini, którzy zniszczyli wszystkie swoje działania przez Jogę, są w stanie urealnić w swoich umysłach oczyszczonych przez Jogę.
64. Pokłon Tobie, którego prędkość jest nie do zniesienia, który masz trzy Śakti,33 który jesteś identyczny z trzema Wedami; Pokłon Tobie, radosnemu obrońcy o ogromnej mocy.
65. O panie, jesteś nieprzenikniony dla złych organów zmysłów; światowi władcy nie mogą Cię dosięgnąć, Ty jesteś poza wszelkimi ścieżkami; Pokłon Tobie, którego blask jest mistycznie ukryty i który zawsze zajmuje się podnoszeniem wielbicieli.
66. Kłaniamy się Tobie, wielkiemu Panu, którego wielkość nie może zostać przewyższona; którego mocy zagubiony głupiec z egoistycznym umysłem nigdy nie zrozumie.
67. Po wielbieniu wielkiego pana, wszystkie Dewy, Wiszṇu i inni, stanęli w milczeniu przed Panem, z ramionami opuszczonymi w wielkim oddaniu.
Rozdział 16 – Modlitwa do Śiwy złożona przez Brahmā i Wiszṇu
1. Po usłyszeniu pieśni pochwalnej wykonanej przez Wiszṇu i innych, Śiwa, przyczyna ochrony i przyjemności, stał się zachwycony i szeroko się uśmiechnął.
2. Widząc Brahmā i Wiszṇu w towarzystwie ich małżonek, Śiwa odpowiednio zwrócił się do nich i zapytał o cel ich wizyty.
Śiwa powiedział:
3. O Wiszṇu, o Brahmā, o dewy i mędrcy, proszę powiedzcie mi dokładnie i bez strachu, jaki jest cel waszej wizyty.
4. Cieszę się z hymnu zaśpiewanego przez was wszystkich. Chciałbym usłyszeć, dlaczego przyszliście tutaj i jakie zadanie należy wykonać.
Brahmā powiedział:
5. O mędrcze, kiedy Śiwa zapytał nas w ten sposób, ja, dziadek światów, przemówiłem do Pana Śiwa, nakłoniony przez Wiszṇu.
6. O wielki panie, władco Dewów, o panie, oceanie miłosierdzia, proszę wysłuchaj dlaczego przybyliśmy tutaj w towarzystwie Dewów i mędrców.
7. O bóstwo z symbolem byka, przyszliśmy tutaj szczególnie dla Ciebie, razem z tymi błagającym. W przeciwnym razie wszechświat nie byłby zawsze w odpowiednim stanie.
8. O wielki panie, niektóre demony mają zostać zabite przeze mnie, niektóre przez Wiszṇu, a niektóre przez Ciebie.
9. O wielki panie, niektóre z nich zostaną zabite przez Twojego syna, a niektóre przeze mnie.
10. Dewy osiągają szczęście tylko dzięki Twojej łasce. Wszechświat może osiągnąć pokój i brak lęku tylko po zniszczeniu demonów.
11. Lub nie mogą oni być zabici przez Ciebie, ponieważ zawsze jesteś miłosierny, wolny od miłości i nienawiści i zaangażowany w Jogę.
12. O panie, Wryszadhwadźa,34 jak mogą być prowadzone działalności stworzenia, podtrzymywania i zniszczenia w odpowiedni sposób na zawsze, jeśli demony nie zostaną zabite?
13. Działania stworzenia, podtrzymywania i zniszczenia muszą być realizowane przez nas od czasu do czasu. Różnica w naszych ciałach jest postrzegalna tylko przez iluzję.
14. Choć nasza prawdziwa forma jest jedna, różnimy się, ponieważ nasze działania są różne. Jeśli nie ma różnicy funkcjonalnej, różnica w formach jest bez znaczenia.
15. Ten sam najwyższy Ātman, Pan Śiwa manifestuje się w trzech różnych formach z powodu Mājā. Pan jest niezależny w swoich boskich zabawach.
16. Wiszṇu narodził się z jego lewej nogi. Ja narodziłem się z prawej nogi. Ty narodziłeś się z serca Śiwa i jesteś jego pełną inkarnacją.
17. Tak więc, o panie, staliśmy się trzema, z różnymi formami. Jesteśmy synami Śiwā i Śiwa, co, o wieczny, musisz zauważyć.
18. Wiszṇu i ja połączyliśmy się z naszymi żonami w celu pełnienia naszej funkcji. O panie, z wielką przyjemnością wykonujemy nasze działania w świecie zgodnie z Twoim poleceniem.
19. Dlatego, dla dobra wszechświata, dla szczęścia Dewów, musisz pojąć za żonę odpowiednią kobietę.
20. O wielki panie, proszę wysłuchaj jeszcze jednej historii z dawnych czasów, właśnie przypomnianej przez mnie. Ty sam, jako Śiwa, opowiedziałeś nam to wcześniej.
21. „O Brahmā, ta moja wielka forma, dokładnie taka, jak teraz, zostanie przejawiona przez Twoją kończynę. Będzie znana jako Rudra w świecie.
22. Brahmā jest przyczyną stworzenia, Wiszṇu podtrzymuje. Ja będę przyczyną zniszczenia w formie Rudry, formie Saguṇa.
23. Ożenię się i wykonam doskonałą funkcję.” To są Twoje słowa. Pamiętając te słowa, proszę wypełnij swoją obietnicę.
24. O panie, to Twoje własne polecenie, że ja jestem twórcą, a Wiszṇu obrońcą. Śiwa sam przejawił się w Twojej formie jako przyczyna zniszczenia.
25. My dwaj nie jesteśmy w stanie wypełnić naszych obowiązków bez Ciebie. Dlatego weź ukochaną towarzyszkę, która również będzie zaangażowana w działalność stworzenia.
26. O Śiwa, przyjmij ukochaną żonę jako towarzyszkę życia w taki sposób, jak Wiszṇu wziął Boginię lotosu (Lakszmī), a ja wziąłem boginię mowy.
27. Po usłyszeniu tych moich słów – słów Brahmā – w obecności Wiszṇu, Śiwa, pan światów, powiedział do mnie z twarzą promieniującą uśmiechem.
Śiwa powiedział:
28. O Brahmā, o Wiszṇu, obaj zawsze jesteście dla mnie drodzy. Widząc was obu, moje zadowolenie rzeczywiście wzrasta.
29. Jesteście dwoma najlepszymi spośród Dewów. Jesteście panami trzech światów. To, co mówicie, rzeczywiście ma wagę, ponieważ jesteście zaangażowani w pracę Śiwa.
30. O najlepsi z Dewów, nie jest właściwe, żebym się żenił, ponieważ jestem oderwany od świata i zajmuję się pokutą. Zawsze praktykuję Jogę.
31-32. Czym jest dla mnie ukochana w tym świecie, skoro jestem na ścieżce wstrzemięźliwości, ciesząc się własną duszą, uwolniony od przywiązania, nieskażony, z ciałem ascety, obdarzony wiedzą, widzący siebie, wolny od aberracji i światowości? Poza tym zawsze jestem nieczysty i niepomyślny. Dlatego powiedz teraz, co ja mogę zrobić z kochającą żoną?
33-34. Jak tylko jestem zaangażowany w Jogę, doświadczam mistycznej błogości. Tylko człowiek pozbawiony doskonałej wiedzy będzie dążył do małżeństwa i pragnął go. W rzeczywistości jest to wielkie zniewolenie. Dlatego nie interesuję się tym. To jest prawda. Mówię wam prawdę.
35. Żadne z moich działań nie jest kierowane egoistycznym interesem. Mimo to, wypełnię to, co zaproponowaliście, dla dobra wszechświata.
36. Biorąc pod uwagę wasze poważne słowa dla wypełnienia mojej obietnicy i celu mojej misji, ożenię się. Zawsze jestem poddany moim czcicielom.
37. O Wiszṇu, o Brahmā, musicie usłyszeć, jaką żonę wezmę zgodnie z tą obietnicą. To, co mówię, jest rzeczywiście właściwe.
38. Zasugerujcie kobietę o ładnych cechach i praktyce Jogicznej, która będzie w stanie przyjąć moją nasienną moc w częściach.
39. Musi być Joginī, kiedy praktykuję Jogę i kochającą kobietą, gdy oddaję się miłości.
40-41. Czasami będę myślał o Śiwa, mojej własnej formie blasku, wiecznej zasadzie, którą uczeni dobrze zaznajomieni z Weda nazywają Niezniszczalną. Kiedy wejdę w trans, o Brahmā, w tej medytacji, niech będzie przeklęta ta, która w tym przeszkodzi.
42. Ty, Wiszṇu i ja jesteśmy częściami Brahmana. Dlatego jesteśmy nadzwyczaj szczęśliwi. Właściwym jest to, aby o Nim rozmyślać.
43. To jest ta troska, która powstrzymywała mnie od małżeństwa, o ty, który siedzisz w lotosie (Brahmā). Dlatego przyprowadźcie mi żonę, która zawsze będzie podążała za moimi działaniami.
44. Jest jeszcze jedno zastrzeżenie, którego proszę wysłuchaj również, o Brahmā. Jeśli okaże brak wiary we mnie lub w to, co mówię, porzucę ją.
Brahmā powiedział:
45. Po usłyszeniu tych słów Śiwa w obecności Wiszṇu, uśmiechając się i radośnie, przemówiłem do niego w pokornym duchu.
46. O Panie Śiwa, zasugeruję taką kobietę, jakiej pragniesz dla siebie.
47. Ona jest Umā, o Panie. Dawniej objawiła się w postaciach Saraswatī i Lakszmi, aby wypełnić swoje zadanie.
48. Lakszmi stała się żoną Wiszṇu, a Saraswatī moją. Z pragnienia dobra świata przyjęła trzecią formę.
49. Teraz narodziła się jako córka Dakszy pod imieniem Satī. O Panie, będzie doskonałą żoną, oddaną służbie i pomyślności.
50. O Panie Dewów, obecnie odbywa pokutę, aby Cię pozyskać. Jest niezachwiana w swych surowych rytuałach. Pragnie Ciebie jako męża. Istotnie, jest niezwykle promienna.
51. O Panie Śiwa, bądź dla niej łaskawy. Obdarz ją upragnionym darem. Następnie z miłością poślub ją.
52. O Śiwa, takie jest pragnienie Wiszṇu, Dewów i moje. Spełnij nasze życzenie swoim łaskawym spojrzeniem. Niech z oddaniem oglądamy uroczystości ślubne.
53. Niech w trzech światach nastanie radosna i pomyślna chwila. Niech znikną wszelkie choroby. Niech nie będzie co do tego wątpliwości.
54. Gdy zakończyłem swoją mowę, Wiszṇu, pogromca demona Madhu,35 przemówił do Śiwa, który przybiera różne formy w swych boskich zabawach i jest przychylny swoim wielbicielom.
Wisznū powiedział:
55. O wielki Panie, Panie Dewów, o Śiwa, miłosierny, nie ma co do tego wątpliwości, że to, co powiedział Brahmā, jest także moim słowem.
56. Dlatego, o wielki Panie, bądź mi łaskawy i spełnij tę prośbę. Poślubiając ją, spraw, aby trzy światy zostały obdarzone błogosławionym przywódcą dzięki twemu łaskawemu spojrzeniu.
Brahmā powiedział:
57. O mędrcze, po tych słowach, mądry Pan Wiszṇu zamilkł. Wielki Pan Rudra, przychylny swoim wielbicielom, uśmiechnął się i rzekł: „Niech tak będzie.”
58. Następnie obaj pożegnaliśmy się z nim i w radosnym nastroju powróciliśmy do naszych siedzib wraz z naszymi żonami, mędrcami i dewami.
Rozdział 17 – Satī otrzymuje błogosławieństwo
Brahmā powiedział:
1. O mędrcze, tak OTO opowiedziałem ci o modlitwie do Śiwa, którą złożyli wszyscy Dewowie. Wysłuchaj teraz z szacunkiem opowieści o tym jak Satī uzyskała błogosławieństwo od Śiwa.
2. Wtedy, w miesiącu Āświna (wrzesień-październik), Satī odbyła post w ósmym dniu jasnej połowy miesiąca i oddała cześć Śiwa z wielką pobożnością.
3. Gdy jej rytuały Nandā zostały zakończone dziewiątego dnia (Nawamī), podczas medytacji pokaza jej się Śiwa.
4-6. Miał jasną karnację, był przystojny z wyglądu, miał pięć twarzy36 i troje oczu.37 Jego czoło zdobił półksiężyc. Był w radosnym nastroju. Miał cztery ramiona, a jego szyja była niebieska.38 Trzymał trójząb i amulet (Brahmakawaća) dla ochrony. Jego ciało lśniło od pyłu. Jego głowa była piękna z niebiańską rzeką Gaṅgā. Przez wszystkie części jego ciała promieniowała radość. Był siedzibą wielkiego piękna. Jego twarz lśniła blaskiem dziesięciu milionów księżyców. Jego blask równał się blaskowi dziesięciu milionów kupidynów. Pod każdym względem Jego cechy przyciągały wszystkie kobiety.
7. Widząc Śiwa bezpośrednio w takiej formie, pochyliła głowę z zawstydzenia i uklękła u jego stóp.
8. Chociaż pragnął, by była jego żoną, chciał również obdarzyć ją owocem jej pokuty. Tak powiedział do niej w czasie jej pokuty.
Śiwa powiedział:
9. O córko Dakszy, o dobrych obyczajach, cieszę się z tych rytuałów, które odprawiłaś. Wybierz błogosławieństwo. Przyznam je, cokolwiek to będzie.
Brahmā powiedział:
10. Chociaż Śiwa, pan wszechświata, znał jej pragnienie, powiedział: „Wybierz błogosławieństwo.” Chciał usłyszeć jak sama to wypowie.
11. Ona zaś, będąca bardzo nieśmiała, nie mogła wyjawić swoich myśli, ponieważ były one zasłonięte nieśmiałością.
12. Uświadomiwszy sobie, że była całkowicie zanurzona w miłości, słysząc słowa Śiwa, które były miłe dla serca, Śaṅkara, który był przychylny swoim oddanym, był bardzo zadowolony.
13. Powtarzał jej: „Wypowiedz błogosławieństwo, które chcesz wybrać, wypowiedz błogosławieństwo.” Śiwa, wewnętrzny pan, cel dobra, przyciągnął Satī swoją oddaną pobożnością.
14-15. Tłumiąc jakoś swoją nieśmiałość, Satī powiedziała: „Jeśli chcesz, o dawco wszelkich dóbr, daj mi męża którego pragnę, bez przeszkód”, Śiwa, Bóg pełen symboli, który był przychylny swoim oddanym, nie czekał na zakończenie jej prośby i powiedział: „Będziesz moją żoną.”
16. Usłyszawszy jego słowa, w których zawarte były owoce jej upragnionych pragnień, milczała. Była bardzo uradowana, otrzymując błogosławieństwo (czyli męża), którego trzymała w umyśle.
17. Stała się uśmiechnięta, słodko przed Śiwą, który był pełen miłości. Otworzyła swoje najgłębsze uczucia przez różne subtelne gesty, które zwiększały uczucia miłości.
18. Przejmując te uczucia, gesty i wrażenia, w ich serca wszedł smak miłości zwany Śryṅgāra.
19. O niebiański mędrcze, poprzez nadejście smaku miłości, przejawiło się w nich dziwne światło, w zwykły ziemski sposób, które lśniło jak w gwieździe Ćitrā (Spica) i księżycu.39
20. W obecności Śiwa, którego ciało lśniło jak kryształ, Satī, połyskująca blaskiem rozbitego ciemnego antymonu, świeciła jak pasmo chmur przy księżycu.
21. Uradowana córka Dakszy, z dłońmi często złożonymi w szacunku, radośnie powiedziała do Śiwa, który był przychylny swoim oddanym.
Satī powiedziała:
22. O wielki panie Dewów, panie wszechświata, proszę, weź mnie z należnymi rytuałami małżeńskimi w obecności mojego ojca.
Brahmā powiedział:
23. Usłyszawszy te słowa Satī, Śiwa, przychylny swoim oddanym, spojrzał na nią z miłością i powiedział: „Niech tak będzie.”
24. Córka Dakszy pokłoniła się Śiwa z oddaniem, poprosiła o zgodę i otrzymała ją, wracając do swojej matki z fascynującą radością.
25. Śiwa powrócił do swojej pustelni na grzbietach Himalajów i rozpoczął medytacje, choć z trudnością, ponieważ wciąż odczuwał ból miłości z powodu rozłąki z Satī, córką Dakszy.
26. W jakiś sposób uspokajając umysł, o niebiański mędrcze, Śiwa, bóstwo o symbolu byka, pomyślał o mnie w zwykłych konwencjach świata.
27. Kiedy Śiwa, niosący trójząb, tak o mnie pomyślał, natychmiast podszedłem do niego, popychany przez medytacyjną moc Śiwa.
28. W towarzystwie Saraswatī40 dotarłem w to miejsce na grzbiecie Himalajów, gdzie Śiwa cierpiał z powodu tęsknoty za Satī.
29. O niebiański mędrcze, widząc mnie w towarzystwie Saraswatī, pan Śiwa, który był uwikłany w objęcia miłości do Satī, powiedział tak:
Śiwa powiedział:
30. O Brahmā, ponieważ w sprawie przyjęcia żony okazałem trochę egoizmu, mam uczucie posiadania we wszystkim, co związane z własnym interesem.
31. Zostałem przebłagany przez Satī, córkę Dakszy, z oddaniem. Dzięki świętym rytuałom Nandā, obdarzyłem ją błogosławieństwem.
32. O Brahmā, zażądała ona błogosławieństwa „O bądź moim mężem”. Z radością w sercu, w każdym względzie, powiedziałem jej „Bądź moją żoną.”
33. Wówczas Satī, córka Dakszy, powiedziała mi tak: „O panie wszechświata, proszę, przyjmij mnie w obecności mojego ojca.”
34. O Brahmā, to także jej dałem, ponieważ byłem zadowolony z jej oddania. Wróciła do domu matki, o Brahmā, a ja wróciłem tutaj.
35. Na moje polecenie musisz udać się do Dakszy. Powiedz mu, aby natychmiast wydał swoją córkę za mnie.
36. Wykorzystaj wszystkie środki, by skrócić jej dni rozłąki. O biegły w każdej nauce, pociesz Dakszę.
Brahmā powiedział:
37. Mówiąc to w mojej obecności, pan Śiwa spojrzał na Saraswatī i okazał oznaki tęsknoty za rozłąką.
38. Będąc tak przez niego nakierowany, byłem usatysfakcjonowany i uradowany. Powiedziałem to panu światów, który jest przychylny swoim oddanym.
39. O panie Śiwa, rozważając to, co mówisz, jest to pewne, o bóstwo o symbolu byka, że główny interes Dewów jest również moim interesem.
40. Daksza sam odda ci swoją córkę. Ja również wspomnę o twoim pragnieniu w jego obecności.
41. Po powiedzeniu tego wielkiemu panu szybko udałem się do rezydencji Dakszy.
Nārada powiedział:
42. O Brahmā, o wielkim szczęściu i intelekcie, o elokwentny, proszę, powiedz mi. Kiedy Satī wróciła do domu, co wtedy zrobił Daksza?
Brahmā powiedział:
43. Po zakończeniu ascezy i uzyskaniu tego, co pragnęła jako błogosławieństwo, Satī wróciła do domu i oddała pokłon ojcu i matce.
44. Jej koleżanki poinformowały jej rodziców o otrzymaniu błogosławieństwa przez ich przyjaciółkę Satī od pana Śiwa, który był uradowany jej oddaniem.
45. Rodzice, którzy dowiedzieli się o tym od jej przyjaciół, byli bardzo uradowani i urządzili wielkie święto.
46. Szlachetny Daksza dał brahminom tyle bogactwa, ile pragnęli. Szlachetna Wīriṇī dała podobne dary niewidomym, ubogim i potrzebującym.
47. Wīriṇī uściskała swoją córkę i wielokrotnie chwaliła ją radośnie.
48. Po upływie pewnego czasu, Daksza, najznakomitszy z tych, którzy znają Dharmę, pomyślał o procedurze oddania swojej córki Śiwa.
49. Wielki Pan Śiwa przyszedł tutaj sam z powodu swojej czystej radości. Ale teraz odszedł. Jak znowu przyjdzie, by starać się o moją córkę?
50. Czy można natychmiast wysłać kogoś do Śiwa? Nie, to nie jest właściwe. Jeśli odrzuci propozycję, będzie to bezużyteczna męka.
51-52. A może powinienem czcić to samo bóstwo o symbolu byka? Już dał jej błogosławieństwo, że on, sam pan, będzie jej mężem. Nawet jeśli jest zachwycony moim kultem, jak i oddaniem mojej córki, może zechcieć, by wszystko odbyło się przez jakiegoś szlachetnego pośrednika.
53. Gdy Daksza nieustannie myślał o tym, nagle pojawiłem się przed nim wraz z Saraswatī.
54. Widząc mnie, Daksza, mój syn, oddał mi należny szacunek i stanął czekając. Dał mi odpowiednie miejsce do siedzenia.
55. Daksza był zmartwiony swoimi myślami. Ale wielce uradował się na mój widok. Zapytał mnie o cel mojej wizyty.
Daksza powiedział:
56. O stwórco, nauczycielu wszechświata, bądź łaskawy i powiedz mi, jaki jest cel twojej wizyty u mnie?
57. O stwórco światów, czy twoja wizyta jest spowodowana miłością do twojego syna, czy też jakimś szczególnym zadaniem, w związku z którym przybyłeś do mojej pustelni? Cieszę się na twój widok.
58. O doskonały mędrcze, pytany w ten sposób przez mojego syna Dakszę, powiedziałem z uśmiechem, co sprawiło radość Dakszy, panu poddanych.
59. O Daksza, posłuchaj. Powiem ci, dlaczego tu przyszedłem. Pragnę całkowitej korzyści dla twojego potomstwa i tego ty także musisz pragnąć.
60. Twoja córka przebłagała Śiwa, pana wszechświata, i zdobyła błogosławieństwo. Odpowiedni moment na to nadszedł teraz.
61. Na pewno to dla twojej córki zostałem wysłany do ciebie przez Śiwa. Uważnie słuchaj o swoim obowiązku, który doprowadzi do twojego pożytku.
62. Po udzieleniu błogosławieństwa Śiwa powrócił. Jednak od tamtej pory nie zaznał spokoju umysłu z powodu rozłąki z twoją córką.
63-64. Kāma nie mógł pokonać Śiwa, ponieważ nie trafił w żadną wrażliwą część, chociaż próbował za pomocą swoich strzał z kwiatów. Ale On, nie trafiony przez strzały Kāmy, porzucił medytację nad Ātmanem i zaczął myśleć o Satī. Jest tak podekscytowany jak każdy inny zwykły człowiek.
65. Pyta swoich sług „Gdzie jest Satī?”, ponieważ cierpi z powodu bólu rozłąki. Kiedy mówią „Nie ma”, słyszy te słowa, ale szybko je zapomina i powtarza pytanie.
66. O synu, to, czego pragnąłem wcześniej, ty, Kāma i mędrcy – Marīći i inni – osiągnęliście teraz.
67. Śiwa został przebłagany przez twoją córkę. Teraz przebywa w Himalajach, myśląc o niej i pragnąc ją zdobyć, aby ją pocieszyć.
68. Tak jak Śiwa był czczony przez nią poprzez odprawianie różnych rytuałów z uczuciami sattwicznymi, tak również Satī jest czczona przez niego.
69. Dlatego, o Daksza, natychmiast oddaj swoją córkę Śiwa, dla którego została przeznaczona. W ten sposób uzyskasz zadowolenie i ulgę.
70. Przez Nāradę przyprowadzę Go tutaj. Oddaj ją Jemu, dla którego została przeznaczona.
71. Usłyszawszy te moje słowa, mój syn Daksza był bardzo uradowany. Powiedział radośnie: „Tak jest. Tak jest.”
72. O mędrcze, ja również radośnie udałem się w miejsce, gdzie z niecierpliwością czekał Śiwa.
73. Przy moim wyjeździe Daksza, wraz ze swoją żoną i córką, poczuł się usatysfakcjonowany, jakby został napełniony nektarem.
Rozdział 18 – Ślub Śiwa i Satī
Nārada powiedział:
1. Kiedy podszedłeś do Śiwa, co się wydarzyło? Jakie były wydarzenia? Co zrobił Sam Śiwa?
Brahmā powiedział:
2. Podszedłem do pana Śiwa, który przebywał w Himalajach, aby przyprowadzić Go (do domu Dakszy). Byłem w radosnym nastroju.
3. Widząc mnie, stwórcę świata, że nadchodzę, Śiwa o symbolu byka miał wątpliwości co do uzyskania Satī.
4. Z powodu swojej prawdziwej miłości, lub jako część swoich boskich zabaw zgodnych z konwencjami świata, lub z powodu oddania Satī, Śiwa natychmiast powiedział do mnie jak zwykły człowiek.
Śiwa powiedział:
5. O najstarszy z Dewów, co zrobił twój syn (Daksza) w sprawie Satī? Powiedz mi, aby moje serce nie zostało rozerwane przez kupidyna.
6. Ten niepokój rozłąki, o najstarszy z Dewów, pomiędzy Satī a mną atakuje tylko mnie, pozostawiając w spokoju kobietę, która bardzo dobrze utrzymuje swoje życie.
7. O Brahmā, szanuj imię Satī. Pozwól mi zrobić to, co ma być zrobione. Ona nie jest ode mnie różna. Ma być zdobyta przeze mnie. O Brahmā, działaj zgodnie z tym.
Brahmā powiedział:
8. O mędrcze Nārada, słysząc słowa Śiwa, najlepiej wyrażające Jego ścisłe przestrzeganie konwencji świata, powiedziałem do Śiwa, pocieszając Go.
9. O bóstwo o symbolu byka, posłuchaj, co mój syn powiedział mi o Satī. Bądź pewny, że to, co chciałeś osiągnąć, zostało osiągnięte.
10. Daksza powiedział: „Moja córka pójdzie do Niego. Została przeznaczona dla Niego. To było moje pragnienie.” Teraz, gdy i ty mówisz, tym bardziej konieczne jest, aby zostało to spełnione.
11. W tym celu Śiwa został przebłagany przez moją córkę. Teraz i On jej pragnie. Dlatego musi być Jemu ofiarowana przeze mnie.
12. Niech przyjdzie On do mnie w pomyślnym złączeniu gwiazd. Wówczas, o Brahmā, ofiaruję Jemu moją córkę w formie jałmużny.
13. O bóstwo o symbolu byka, Daksza powiedział mi tak. Idź do jego domu w pomyślnym czasie i przyprowadź ją tutaj.
14. O mędrcze, słysząc te moje słowa, Rudra, który jest przychylny swoim oddanym, powiedział z uśmiechem, ściśle przestrzegając konwencji świata.
Śiwa powiedział:
15. Pójdę do jego domu w twoim towarzystwie oraz w towarzystwie Nārady. Pamiętaj więc, o stwórco wszechświata, o Nāradzie.
16. Pamiętaj o swoich synach mentalnych oraz fizycznych – Marīći i innych. O Brahmā, z wszystkimi moimi sługami, pójdę do domu Dakszy.
Brahmā powiedział:
17. Tak, na polecenie Śiwa, przestrzegając konwencji świata, przypomniałem sobie o tobie, Nārada, i o innych synach – Marīći itd.
18. Natychmiast po tym, gdy sobie o nich przypomniałem, wszyscy moi synowie mentalni i ty przybyliście w radosnym nastroju.
19. Wspomniany przez Śiwa, Wiszṇu, najpierwszy z oddanych Śiwa, przybył tam wraz z boginią Lakszmī, siedzącą na Garuḍzie41 i w towarzystwie swojej armii.
20. W jasnej połowie miesiąca Ćaitra (marzec-kwiecień) w trzynastym dniu, kiedy gwiazda była Uttarā Phalguni, w niedzielę, pan Śiwa wyruszył.
21. Idąc naprzód, ze wszystkimi Dewami, na czele z Brahmā i Wiszṇu oraz w towarzystwie mędrców, Śiwa świecił jasno.
22. Wielkie uroczystości zostały zorganizowane przez Dewów i sługi Śiwa, którzy byli w najszczęśliwszym nastroju, w drodze.
23. Skóry słonia i tygrysa, węże, półksiężyc i związane włosy, wszystkie stały się odpowiednimi ornamentami i ozdobami zgodnie z wolą Śiwa.
24. Wówczas, w okamgnieniu, Śiwa dotarł do domu Dakszy, siedząc na swoim szybkim byku, w towarzystwie Wiszṇu i innych.
25. Z wielką pokorą i nieograniczoną radością, Daksza wraz ze swoimi ludźmi powitał Go.
26. Dewowie i ich słudzy zostali uhonorowani przez Dakszę. Mędrcy zostali posadzeni w odpowiednim porządku.
27. Następnie Daksza wprowadził Śiwa do domu wraz z Dewami i mędrcami.
28. Uradowany Daksza oddał cześć panu Śiwa, po ofiarowaniu Mu doskonałego miejsca do siedzenia.
29. Oddał cześć Wiszṇu, mnie, brāhminom, dewom i Gaṇom Śiwa, z wielką oddaną pobożnością i w odpowiedni sposób.
30. Po odprawieniu odpowiedniego rytuału, Daksza, w obecności szanowanych mędrców, ogłosił zawarcie małżeństwa.
31. Następnie Daksza, mój syn, ukląkł przede mną, swoim ojcem, z radością i powiedział: „O panie, obrzędy małżeńskie zostaną odprawione przez ciebie.”
32. Mówiąc „Niech się tak stanie”, wstałem z radosnym sercem i odprawiłem wstępne rytuały.
33. Następnie, w pomyślnym złączeniu gwiazd z planetami w korzystnej pozycji, Daksza radośnie oddał Śiwa swoją córkę Satī.
34. Jako część rytuałów małżeńskich, uradowany Śiwa chwycił rękę Satī o pięknym wyglądzie.
35. Wszyscy my, Wiszṇu, ja, ty i inni mędrcy, pokłoniliśmy się Śiwa i uradowaliśmy Go chwalebnymi hymnami.
36. Zorganizowano wielkie uroczystości z pieśniami i tańcami. Mędrcy i Dewy byli w radosnym nastroju.
37. Po ofiarowaniu swojej córki, Daksza, mój syn, był bardzo usatysfakcjonowany, Satī i Śiwa byli w radosnym nastroju. Wszystko zakończyło się pomyślnie.
Rozdział 19 – Opis zabaw Śiwa
Brahmā powiedział:
1. Po wydaniu swojej córki za mąż, Daksza dał jej różne przedmioty w formie posagu. Wiele darów zostało przekazanych Śiwa. Daksza obdarował brahminów prezentami pieniężnymi z wielką radością.
2. Wtedy Wiszṇu wstał. Zbliżając się do Śiwa z dłońmi złożonymi w szacunku i w towarzystwie Lakszmī, Bóg Wiszṇu mający Garuḍę za pojazd, powiedział tak:
Wiszṇu powiedział:
3. O wielki panie, o oceanie miłosierdzia, panie Dewów, o drogi, jesteś ojcem, a Satī jest matką świata.
4. Przyjąłeś wcielenie z czystej zabawy dla dobra dobrych i tłumienia złych — tak mówi wieczna święta księga.
5. Jesteś jasnej karnacji, a Satī ma niebieski blask połyskującego antymonu. Ja zaś jestem niebieski z koloru, a Lakszmī ma jasną karnację. Wy dwoje świecicie w zestawieniu z nami dwoma.
6. O Śiwa, wraz z tą Satī, chroń dobrych ludzi i Dewy. Podobnie zawsze obdarzaj ludzi tego świata pomyślną dobrocią.
7. O panie istot żywych, to moja pokorna prośba. Zabij tego człowieka, cokolwiek by to było, kto zobaczy ją lub usłyszy o niej z pożądaniem w sercu.
Brahmā powiedział:
8. Po usłyszeniu tych słów Wiszṇu, pan Śiwa zaśmiał się. Wszechwiedzący pan powiedział zabójcy Madhu: „Niech tak będzie.”
9. O wielki mędrcze, po tym Wiszṇu wrócił do swojej rezydencji. Utrzymał tę sprawę w tajemnicy, ale nakazał, aby kontynuowano uroczystości.
10. Podszedłem do Bogini (Satī) i odprawiłem szczegółowo wszystkie rytuały ofiarne, zgodnie z tym, co jest zapisane w Gryhjasūtrach.
11. Następnie na moje polecenie, w roli głównego kapłana, Śiwā i Śiwa z wielką radością obeszli wokół święty ogień.42
12. O doskonały brahminie, potem odbyły się wspaniałe uroczystości, z bębnami, grą na instrumentach muzycznych, śpiewami i tańcami, które wszystkich zachwyciły.
13. Wtedy wydarzyło się tam coś zdumiewającego. Drogi, posłuchaj, opowiem ci o tym.
14. Moc iluzji Śiwa jest niezrozumiała. Cały wszechświat, ruchomy i nieruchomy, jest przez nią oszukany, Dewowie i Asurowie.
15. Kiedyś chciałem oszukać Śiwa przy pomocy oszustwa. Ale teraz Śiwa sam oszukał mnie przez swoje boskie zabawy.
16. Jeśli człowiek pragnie złego dla innych, sam staje się ofiarą tego samego. Nie ma co do tego wątpliwości. Zrozumiawszy to, niech żaden człowiek nie pragnie nic złego dla innych.
17. O mędrcze, podczas obchodzenia ognia, stopy Satī wystawały poza materiał, który je zakrywał. Spojrzałem na nie.
18. Moje serce, dotknięte miłością, wpatrywało się w członki Satī. O doskonały brahminie, zostałem oszukany przez Mājā Śiwy.
19. Im bardziej wpatrywałem się w piękne stopy Satī, tym bardziej byłem wzruszony, jak człowiek zakochany.
20. Wpatrując się w czystą córkę Dakszy i będąc dotkniętym przez kupidyna, o mędrcze, pragnąłem zobaczyć jej twarz.
21. Ponieważ była nieśmiała w obecności Śiwa, nie mogłem zobaczyć jej twarzy. Nie pokazała swej twarzy z powodu wstydu.
22. Wtedy zacząłem rozważać odpowiednie środki, dzięki którym mógłbym zobaczyć jej twarz. Bardzo dotknięty przez kupidyna, wpadłem na pomysł wytworzenia powietrza pełnego dymu.
23-24. Wrzuciłem do ognia wiele wilgotnych gałęzi. Do ognia wlałem bardzo mało ghī. Z ognia unosił się ogromny dym z wilgotnych gałęzi, tak że ciemność ogarnęła cały ołtarz (i okolicę).
25. Wtedy pan Śiwa, najwyższe bóstwo, oddał się wielu zabawom, zakrywając oczy (pozornie) dotknięte dymem.
26. Wtedy, o mędrcze, dotknięty przez kupidyna i uradowany w głębi serca, uniosłem jej welon i wpatrzyłem się w twarz Satī.
27. Spojrzałem na twarz Satī wielokrotnie. Byłem bezradny nie mogąc powstrzymać napływu zmysłowości.
28. Cztery krople mojego nasienia wylały się i spadły na ziemię niczym krople rosy, jako efekt wpatrywania się w jej twarz.
29. O mędrcze, wtedy zamilkłem z oszołomienia. Byłem zaskoczony. Stałem się podejrzliwy. Przykryłem krople nasienia, aby nikt ich nie zobaczył.
30. Lecz pan Śiwa dostrzegł to swoją boską wizją. Cieknące nasienie wzbudziło Jego gniew i powiedział:
Śiwa powiedział:
31. „O grzeszniku, co to za nikczemna plama, którą popełniłeś? Podczas ślubu z namiętnością wpatrywałeś się w twarz mojej ukochanej.
32. Myślisz, że ten błąd nie jest mi wcale znany. Nic nie jest nieznane dla mnie w trzech światach. O Brahmā, jak więc może to pozostać ukryte?
33. O głupi, tak jak olej jest ukryty w nasionach sezamu, tak i ja jestem obecny we wszystkim w trzech światach, ruchomym i nieruchomym.”
Brahmā powiedział:
34. Mówiąc tak, i pamiętając słowa Wiszṇu, Śiwa, który bardzo kochał Wiszṇu, podniósł swój trójząb i chciał mnie zabić.
35. O doskonały brahminie, kiedy Śiwa podniósł trójząb, aby mnie zabić, Marīći43 i inni podnieśli wielki alarm.
36. Wtedy wszyscy Dewowie i mędrcy, skrajnie przerażeni, zaczęli wychwalać Tego, który płonął tam z gniewu.
Dewowie powiedzieli:
37. O panie, o wielki panie, przychylny tym, którzy szukają schronienia, o Śiwa, ocal mnie. O panie Śiwa, bądź łaskawy.
38. O wielki panie, jesteś ojcem wszechświata. Satī jest matką wszechświata. O panie Dewów, Wiszṇu, Brahmā i inni są twoimi sługami.
39. Tajemnicza jest twoja forma, o panie, i tajemnicze są twoje boskie zabawy. Twoja Mājā jest enigmatyczna i złożona. Wszystko i wszyscy oprócz twojego wielbiciela są przez nią oszukani, o Panie.
Brahmā powiedział:
40. W ten sposób wieloma słowami, przestraszeni Dewowie i mędrcy wychwalali pana Dewów, który był wściekły.
41. Podejrzewając jakieś straszne nieszczęście, Daksza podniósł rękę i ruszył w stronę Śiwa, powstrzymując Go krzykami „O nie rób tego, o nie rób tego”.
42. Widząc Dakszę przed sobą w stanie podejrzenia i przypominając sobie prośbę Wiszṇu, pan Śiwa wypowiedział te niezadowalające słowa:
Pan Śiwa powiedział:
43. O patriarcho Dakszo, to, o co poprosił Wiszṇu, mój wielki oddany, i na co zgodziłem się, zostanie tutaj spełnione.
44. „O panie, kto patrzy na Satī pożądliwie, będzie zabity przez ciebie.” Sprawię, by te słowa Wiszṇu stały się prawdą, zabijając Brahmā.
45. Dlaczego Brahmā patrzył na Satī pożądliwie? Ponadto popełnił grzech, wytryskując swoje nasienie. Dlatego go zabiję.
46. Kiedy pan Dewów wypowiedział te słowa wściekle, wszyscy ludzie, w tym Dewowie, mędrcy i ludzie, zadrżeli.
47. Zabrzmiał żałosny krzyk rozpaczy. Wszędzie panował napięty niepokój. Wtedy ja, który chciałem oszukać Jego, sam zostałem oszukany.
48. Wtedy inteligentny Wiszṇu, wielki ulubieniec Śiwa i bardzo sprytny w zarządzaniu wszystkimi sprawami, pokłonił się i wychwalił Rudrę, który przemówił jak wcześniej.
49. Stojąc przed Nim i śpiewając różne pieśni pochwalne na cześć Śiwa, który jest przychylny swoim oddanym, powstrzymał Go i powiedział:
Wiszṇu powiedział:
50. O panie Śiwa, nie zabijaj Brahmā, stwórcy i pana światów. Szukał on schronienia u Ciebie, a Ty jesteś znany z tego, że jesteś przychylny tym, którzy szukają u Ciebie schronienia.
51. O panie, jestem Twoim wielkim ulubieńcem i nazywanym głową oddanych. Mając na uwadze moją prośbę, bądź łaskawy dla mnie.
52. O panie, proszę wysłuchaj mojej innej wypowiedzi, która ma wielkie znaczenie. Musisz ją rozważyć, o panie Śiwa, bądź łaskawy wobec mnie.
53. O Śiwa, ten bóg o czterech twarzach objawił się, aby stworzyć poddanych. Jeśli zostanie zabity, nie będzie nikogo, kto stworzyłby poddanych.
54. O panie, my trzej wykonujemy funkcje stworzenia, utrzymania i zniszczenia, powtarzając je zgodnie z tym o co prosisz nas Ty w formie Śiwa.
55. O Śiwa, jeśli on zostanie zabity, kto będzie realizował Twoje nakazy? Dlatego, o panie, niszczycielu, nie zabijaj tego stwórcy.
56. O panie, to on sprawił, że Satī, córka Dakszy, została Twoją żoną za pomocą dobrych środków.
Brahmā powiedział:
57. Po wysłuchaniu tej prośby Wiszṇu, Śiwa o stałym postanowieniu ogłosił odpowiedź, sprawiając, że wszyscy ją usłyszeli.
58. O Wiszṇu, panie Dewów i tak drogi dla mnie jak moje życiowe powietrze, nie powstrzymuj mnie przed zabiciem go. On jest łajdakiem.
59. Spełnię Twoją pierwszą prośbę, którą już zaakceptowałem. Zabiję tego nikczemnika o czterech twarzach, który popełnił wielki grzech.
60. Sam stworzę wszystkie istoty żywe – ruchome i nieruchome. Lub przez moją wspaniałą moc stworzę innego stwórcę.
61. Zabijając tego Brahmā i dotrzymując mojej przysięgi, stworzę innego stwórcę. Przepraszam. Nie powstrzymuj mnie.
Brahmā powiedział:
62. Po usłyszeniu tych słów Śiwa, Wiszṇu znów przemówił, uśmiechając się do siebie i mówiąc: „O, nie rób tego.”
Wiszṇu powiedział:
63. Spełnienie obietnicy jest właściwe dla Ciebie, wielka Istoto. Ale rozważ, o panie, pragnienie zabicia nie może być skierowane do własnego Ja.
64. My trzej, o Śiwa, jesteśmy Twoimi własnymi ja. Nie jesteśmy różni. Mamy tę samą formę. Rozważ dokładny stan rzeczy.
Brahmā powiedział:
65. Wtedy, słysząc słowa Wiszṇu, wielkiego ulubieńca, Śiwa powiedział ponownie, ogłaszając swoje własne szczególne postanowienie.
Śiwa powiedział:
66. O Wiszṇu, panie wszystkich oddanych, jak to możliwe, że ten Brahmā jest moim własnym ja? Jest postrzegany jako różny, stojąc przede mną.
Brahmā powiedział:
67. Tak, na polecenie Śiwa w obecności wszystkich, Wiszṇu powiedział tak, przebłagując wielkiego pana.
68. O Sadāśiwa, Brahmā nie jest różny od Ciebie, ani Ty nie jesteś różny od niego. Ja nie jestem różny od Ciebie, o wielki panie, ani Ty nie jesteś różny ode mnie.
69. O wszechwiedzący, wielki panie, Sadāśiwo, wiesz wszystko. Ale pragniesz, by wszystko zostało usłyszane przez moje werbalne wyjaśnienia.
70. O Śiwa, przemawiam na Twoje polecenie. Niech wszyscy Dewowie, mędrcy i inni usłyszą, zachowując zasady kultu Śiwa w swoim umyśle.
71. O panie, Ty, manifestujący się i nie mający formy, dzielny i niepodzielny, posiadający formę lub będący bezkształtnym blaskiem, my trzej jesteśmy Twoimi częściami.
72. Kim jesteś Ty? Kim jestem ja? Kim jest Brahmā? Twoimi własnymi trzema częściami — a Ty jesteś najwyższą duszą. Są różne tylko jako przyczyna stworzenia, utrzymania i zniszczenia.
73. Powinieneś myśleć o sobie przez swoje własne ja. O boski, biorąc ciało fizyczne przez swoje własne zabawy, jesteś jedynym Brahmanem, podczas gdy my trzej w formach atrybutów jesteśmy Twoimi własnymi częściami.44
74. O Śiwa, tak jak ten sam organizm ma części takie jak głowa, szyja itp., tak również my jesteśmy trzema częściami Śiwa.
75. O Śiwa, jesteś najwyższym blaskiem, firmamentem, mającym swoje własne mieszkanie. Jesteś pierwotnym Bytem, nieruchomym, nie mającym formy, o nieskończonych formach, wiecznym i pozbawionym atrybutów — długości itp. Z tej formy wszystko emanowało.
Brahmā powiedział:
76. O doskonały mędrcze, słysząc te słowa, wielki pan Śiwa był zachwycony. Nie zabił mnie.
Rozdział 20 – Święto zaślubin Satī
Nārada powiedział:
1-2. O panie Brahmā, szczęśliwy, najwyższy z oddanych Śiwa, opowiedziałeś cudowną, pomyślną historię o Śiwa. O drogi, co wydarzyło się potem? Proszę, kontynuuj opowiadanie historii o Śiwa z półksiężycem na czole i Satī, cudownej historii, która łagodzi wszystkie grzechy.
Brahmā powiedział:
3. Kiedy Śiwa, który jest przychylny swoim oddanym, poniechał zabicia mnie, lęk opuścił wszystkich i stali się oni szczęśliwi i zadowoleni.
4. Wszyscy złożyli pokłon z pochylonymi ramionami i dłońmi złożonymi w szacunku. Chwalili Śiwa z oddaniem. Z radością wołali okrzyki zwycięstwa.
5. W tym samym czasie, uradowany i bez lęku, o mędrcze, oddałem cześć Śiwa z oddaniem za pomocą pomyślnych modlitw.
6. O mędrcze, pan Śiwa, który był uradowany w swoim umyśle i który jest mistrzem wielu boskich zabaw, powiedział do mnie tak, że wszyscy usłyszeli.
Rudra powiedział:
7. „Drogi Brahmā, jestem zadowolony. Możesz uwolnić się od lęku. Dotknij swojej głowy ręką. Niezachwianie wykonaj moją wolę.”
Brahmā powiedział:
8. Po usłyszeniu tych słów pana Śiwa, mistrza boskich zabaw, dotknąłem swojej głowy i w ten sam sposób pokłoniłem się Śiwa.
9. Kiedy dotknąłem swojej głowy, przyjąłem kształt jego pojazdu, byka.
10. Wtedy byłem bardzo zawstydzony. Stałem z głową pochyloną. Indra i inni dewy stojący wokół zobaczyli mnie w tym stanie.
11. Zawstydzony, powtarzałem pokłony do Niego i po ofiarowaniu modlitw powiedziałem do Niego znowu: „Proszę, wybacz mi. Proszę, wybacz mi.”
12. „O panie, podaj mi sposób na pokutę za mój grzech. Nawet zabójstwo jest usprawiedliwione. Niech mój grzech zostanie przez to usunięty.”
13. Tak do Niego przemawiając, Śiwa, pan wszystkiego, który jest przychylny, z radością powiedział mi, gdy stałem pochylony przed Nim.
Śiwa powiedział:
14. W tej samej formie (byka), na której siedzę, będziesz odprawiał pokutę z radością w sercu i pragnieniem przebłagania mnie.
15. Zdobędziesz chwałę będąc nazwanym „Głową Rudry” w świecie. Będziesz wykonawcą rytuałów dla wielce szanowanych brahminów.
16. Wytrysk nasienia jest czynem ludzkim, a ponieważ go popełniłeś, będziesz narodzony jako człowiek i będziesz wędrować po ziemi.
17-18. Kiedy będziesz wędrował po ziemi w tej formie, ludzie będą pytali: „Co jest na głowie Brahmā?” i będziesz odpowiadał „Śiwa”. Każdy, kto popełnił grzech naruszenia skromności cudzej żony, zostanie uwolniony od tego grzechu, jeśli gorliwie wysłucha Twojej historii.
19. Kiedykolwiek ludzie będą powtarzać twoje złe działanie, twój grzech stopniowo zniknie, a ty staniesz się czysty.
20. O Brahmā, to jest pokuta, którą nakładam na ciebie, że będziesz wyśmiewany przez ludzi.
21. Krople nasienia, które spadły w środek ołtarza z twojej strony, gdy byłeś pod wpływem pożądania i zostały przeze mnie zauważone, nie będą zatrzymane przez nikogo.
22. Cztery krople twojego nasienia spadły na ziemię. Stąd powstanie tyle strasznych chmur powodujących zniszczenie, które wzniosą się na niebo.
23. W międzyczasie (gdy Śiwa tak powiedział) przed dewami i mędrcami, z kropli nasienia powstały takie chmury.
24. O drogi, cztery rodzaje wielkich chmur, które spowodowały zniszczenie, to Saṃwartaka, Āwarta, Puszkara i Droṇa.45
25. O doskonały mędrcze, te chmury, grzmiące i ryczące okropnymi dźwiękami, spuszczające ulewy przy najmniejszym życzeniu Śiwa, rozdarły się na niebie.
26. Kiedy niebo zostało pokryte tymi ryczącymi chmurami, Śiwa i Bogini Śiwā byli całkowicie spokojni.
27. O mędrcze, potem, stając się bez lęku, zakończyłem pozostałe rytuały małżeńskie na polecenie Śiwa.
28. O doskonały mędrcze, deszcz kwiatów z radością spuszczany przez Dewy spadł na głowy Śiwā i Śiwa oraz dookoła nich.
29-30. O Nārada, wielkie uroczystości zostały zorganizowane przez żony Dewów. Grano na instrumentach muzycznych, śpiewano pieśni, śpiewy wedyjskie były recytowane z oddaniem przez grupy brahminów. Niebiańskie dziewice, takie jak Rambhā i inne, tańczyły z zapałem.
31. Wtedy wspaniały pan, pan rytuałów ofiarnych, zgodnie z konwencjami świata, powiedział do mnie, gdy stałem z dłońmi złożonymi w szacunku.
Śiwa powiedział:
32. O Brahmā, wszystkie rytuały małżeńskie zostały wykonane doskonale. Jestem zadowolony. Ty pełniłeś rolę kapłana. Co mam ci dać jako opłatę małżeńską?
33. O najstarszy z Dewów, możesz zażądać tego, nawet jeśli będzie to trudne do zdobycia. Powiedz mi szybko, o szczęśliwy, ponieważ nie ma niczego, czego nie mogę ci dać.
Brahmā powiedział:
34. O mędrcze, słysząc te słowa Śiwa, wielokrotnie pokłoniłem się przed Nim z dłońmi złożonymi w szacunku i powiedziałem:
35. „O panie Dewów, jeśli jesteś zadowolony, jeśli zasługuję na twoje błogosławieństwa, o panie, proszę, zrób to, o co cię proszę z radością.
36. O panie Śiwa, dla oczyszczenia ludzi z grzechów proszę, pozostań na zawsze w tym ołtarzu w tej samej formie.
37. O boże z półksiężycem na czole, uczynię moją pustelnię w jego pobliżu i odprawię pokutę, by zniszczyć mój grzech.
38-39. Jeśli ktokolwiek odwiedzi to święte miejsce w trzynastym dniu jasnej połowy miesiąca Ćaitra (marzec-kwiecień), kiedy gwiazdą jest Uttarāphālgunī, a dzień jest niedzielą, niech wszystkie jego grzechy zostaną złagodzone, o Śiwa; niech jego zasługi wzrosną, a jego dolegliwości znikną.
40. Jeśli kobieta, która jest bezpłodna, bez oka, brzydka lub nieszczęśliwa, odwiedzi to miejsce, zostanie uwolniona od tych wszystkich wad.
41. Po wysłuchaniu tych słów, Śiwa był zadowolony i powiedział „Niech tak będzie”. To uczyniło mnie bardzo szczęśliwym.
Śiwa powiedział:
42. Dla dobra ludzi pozostanę w tym ołtarzu wraz ze swoją żoną Satī, zgodnie z twoją prośbą.
Brahmā powiedział:
43. Po tych słowach pan Śiwa, w towarzystwie swojej żony, pozostał w środku ołtarza, tworząc częściowy obraz Samego Siebie.
44. Pożegnawszy się z Dakszą, Śiwa, wielki pan, pragnął udać się wraz ze swoją żoną Satī. Tak bardzo lubił Swoich własnych ludzi.
45. W międzyczasie inteligentny Daksza pokłonił się pokornie z dłońmi złożonymi w szacunku i wychwalał Śiwa z oddaniem.
46. Wiszṇu, Dewowie i Gaṇy pokłonili się i wychwalili Go, wznosząc z radością okrzyki zwycięstwa.
47. Za radosnym pozwoleniem Dakszy, Śiwa posadził Satī na byku, a potem sam usiadł na nim i udał się w kierunku grzbietów Himalajów.
48. Siedząc na byku wraz z Śiwą, słodko uśmiechająca się Satī o pięknych zębach świeciła jak czarna chmura przy księżycu.
49. Wiszṇu i inni dewy, Marīći oraz inni mędrcy, Daksza i inni ludzie byli wszyscy w stanie przyjemnej, stabilnej, beztroskiej nieprzytmoności.
50. Niektórzy grali na instrumentach muzycznych, inni śpiewali słodko świetlistą chwałę Śiwa. Wszyscy radośnie podążali za Śiwą.
51. W połowie drogi Śiwa z radością pożegnał się z Dakszą. Razem ze swoimi towarzyszami Daksza wrócił do swojej rezydencji, poruszony miłością Śiwa.
52. Wiszṇu i inni Dewowie, choć pozwolono im odejść, podążali za Śiwą z oddaniem i wielką radością.
53. Z nimi, jego żoną i sługami, Śiwa z wielką radością dotarł do swojej rezydencji w pięknych okolicach Himalajów.
54. Po dotarciu do swojej rezydencji, Śiwa uhonorował Dewów i wielkich mędrców, a potem pożegnał się z nimi z szacunkiem.
55. Pożegnawszy się z Śiwą, wychwalając Go i kłaniając się, Wiszṇu, a także Dewowie i mędrcy z radosnymi, promiennymi twarzami wrócili do swoich rezydencji.
56. Śiwa z nieograniczoną radością, w towarzystwie swojej żony — córki Dakszy, bawił się w regionie Himalajów, zgodnie z konwencjami świata.
57. Następnie, o mędrcze, Śiwa, pierwotne stworzenie, wszedł do swojej rezydencji w Kailāsa, najlepszej z gór, w towarzystwie Satī i swoich sług.
58. Tak oto opowiedziałem ci jak poprzednio wyglądało małżeństwo pana na byku w Manwantarze Swājambhuwa Manu.46
59-60. Jeśli ktokolwiek usłyszy tę opowieść z pełną uwagą po oddaniu czci Śiwa podczas małżeństw, ofiar i innych pomyślnych przedsięwzięć, wszystkie rytuały – małżeńskie i inne pomyślne przedsięwzięcia – zawsze zakończą się bez przeszkód.
61. Panna młoda będzie obdarzona szczęściem, dobrą fortuną, dobrym postępowaniem i dobrymi cechami. Będzie czysta i urodzi synów, słuchając tej pomyślnej opowieści.
Rozdział 21 –Zabawy Satī i Śiwa
Nārada powiedział:
1. O drogi, twoje słowa są doskonałe, ponieważ jesteś wszechwiedzący, bezgrzeszny. Usłyszeliśmy cudowną, pomyślną historię o Śiwā i Śiwa.
2. Usłyszeliśmy szczegółowe opowiadanie o ich małżeństwie, które niszczy złudzenia, czyni człowieka obdarzonym prawdziwą wiedzą i które jest doskonale pomyślne.
3. Chciałbym wiedzieć więcej o pomyślnej historii Śiwā i Śiwa. Dlatego mając dla mnie wyjątkowe względy, o inteligentny, proszę opowiedz tę historię.
Brahmā powiedział:
4. Twoje zapytania o historię miłosiernego pana są bardzo zasadne, ponieważ skłoniłeś mnie do opowiedzenia o boskich zabawach Śiwa.
5. Dowiedz się ode mnie co Śiwa zrobił z radością po dotarciu do swojej rezydencji po swoim małżeństwie z boginią Satī, córką Dakszy i matką trzech światów.
6. O niebiański mędrcze, po dotarciu do swojej szczęśliwej rezydencji wraz ze swoimi Gaṇami, Śiwa zszedł ze swojego byka z wielką radością.
7. O niebiański mędrcze, wchodząc do swojej siedziby w odpowiedni sposób wraz z Satī, Śiwa, przyjmując konwencje świata, bardzo się radował.
8. Następnie, podchodząc do Satī, Śiwa wysłał swoich sług – Nandina i innych, z jaskini w górach.
9. Zgodnie z obyczajami ludzi tego świata, miłosierny pan powiedział te uprzejme i grzeczne słowa do Nandina i innych.
Pan Śiwa powiedział:
10. O moi słudzy, z umysłami skupionymi na myśleniu o mnie, będziecie przychodzić do mnie tylko wtedy, gdy będę o was pamiętał.
11. Kiedy Śiwa tak powiedział, Nandin i inni, którzy stanowili potężną grupę szybkich sług, udali się w różne miejsca.
12. Kiedy odeszli i został sam z Satī, Śiwa bardzo się radował i bawił się z nią.
13. Czasami zbierał jakieś leśne kwiaty i tworzył z nich piękną girlandę, którą wkładał jej na szyję w miejsce naszyjnika.
14. Gdy Satī podziwiała swoje odbicie w lustrze, Śiwa podszedł z tyłu i zajrzał w odbicie własnej twarzy.
15. Czasami bawił się jej kolczykami, zakładają i ściągając je, pucując je samodzielnie.
16. Czasami, nakładając czerwony barwnik, Śiwa sprawiał, że jej stopy stawały się całkowicie czerwone.
17. Wiele rzeczy, które można by głośno powiedzieć nawet w obecności wielu, Śiwa szeptał jej do ucha, aby zobaczyć jej twarz.
18. Nie odchodził od niej daleko, (a jeśli już poszedł) wracał nagle i zasłaniał jej oczy od tyłu, a podczas gdy myślała o czymś innym, pytał ją o swoje imię.
19. Czasami Śiwa stawał się niewidzialny przez swoją Mājā i nagle obejmował ją, gdy ona stawała się przerażona i wzburzona.
20. Czasami, używając piżma, robił na jej piersiach znaki przypominające pszczoły, które wyglądały jak pąki złotego lotosu.
21. Czasami zdejmował naszyjnik z jej piersi i uciskał je swoimi rękami.
22. Czasami zdejmował bransoletki, pierścionki, kolczyki z ich miejsc i zakładał je ponownie, jedne po drugich.
23. Kiedy patrzyła, czasami podchodził do jej wysokich piersi, mówiąc z uśmiechem: „Ta ciemna plama „Kālikā” na twoich piersiach jest twoim towarzyszem tej samej barwy, ponieważ zawiera te same litery, które znajdują się w twoim imieniu „Kālikā”.47
24. Czasami, gdy był bardzo podekscytowany miłością, wymieniał uprzejmości ze swoją ukochaną.
25. Czasami zbierał lotosy i inne piękne kwiaty, aby ozdobić ją nimi, jakby ozdobami.
26. W towarzystwie swojej ukochanej Śiwā, Śiwa, który jest przychylny swoim oddanym, bawił się wśród górskich zarośli.
27. Bez niej nie ruszał się nigdzie, nie zostawał nigdzie, nie podejmował żadnej aktywności bez jej towarzystwa. Bez niej Śiwa nie był szczęśliwy ani przez chwilę.
28. Po długim błądzeniu wśród zarośli i grot w górach Kailāsa udał się na grzbiety Himalajów, gdzie sam z własnej woli przypomniał sobie Kāma.
29. Kiedy Kāma dotarł w pobliże Śiwa, Wiosna rozprzestrzeniła wszystkie swoje blaski, zgodnie z pragnieniem pana.
30. Drzewa i pnącza zakwitły. Wody były pokryte w pełni rozwiniętymi lotosami. Pszczoły krążyły wokół lotosów.
31. Kiedy nastała ta doskonała pora, delikatny wiatr Malaja, pachnący i przyjemny dzięki słodko pachnącym kwiatom, zaczął wiać wokół.
32. Kwiaty Palāśa, przypominające barwą zmierzch i kształtem półksiężyc, świeciły jak strzały z kwiatów Kāmy u stóp drzew.
33. Lotosy świeciły na jeziorach. Bogini wiatr starała się oczarować ludzi swoim słodkim obliczem.
34. Z kwiatami w kolorze złota, drzewa Nāgakesara świeciły pięknie niczym sztandary Kāmy.
35. Zmieniając zapach wiatru na pachnący, pnącze goździków oczarowało umysły zakochanych swoją słodyczą.
36. Drzewa mango i rośliny Śāli świeciły niczym łagodny ogień, jakby były otwartymi łożami dla kwiecistych strzał Kāmy.
37. W pełni rozwinięte lotosy, czysta woda w jeziorach świeciły jak umysły mędrców, w których najwyższy blask – Ātman jest wyraźnie odbity.
38. Krople rosy, wchodząc w kontakt z promieniami słońca, zamieniały się w parę, podobnie jak serca ludzi stawały się czyste w towarzystwie tych, którzy są dobrzy.48
39. Noce stawały się jasne, z księżycem bez mgły. Piękne kobiety świeciły pięknie w towarzystwie swoich kochanków.
40. W tej atmosferze, na tej doskonałej górze, pan Śiwa bawił się przez długi czas wśród gajów, zarośli i strumieni w towarzystwie Satī.
41. O mędrcze, wtedy Satī wywarła tak wielki wpływ na Śiwa, że nie miał on spokoju umysłu bez niej nawet na moment.
42. Bogini w pełni zaspokoiła jego umysł w sprawach związanych ze zbliżeniem. Wydawało się, że wchodziła w jego ciało. Kazał jej pić ten sok.
43. Z naszyjnikami z kwiatów, które sam uplótł, ozdobił jej ciało i poczuł nowe przyjemności.
44. Różnorodne rozmowy, spojrzenia, żartobliwe uwagi i wymiany uprzejmości nauczyły Śiwa wiedzy o Jaźni.
45. Pijąc nektar z jej księżycowej twarzy, Śiwa ustabilizował swoje ciało. Czasami doświadczał pobudzającego i szczególnie przyjemnego stanu.
46. Tak jak wielki słoń związany linami nie może wykonywać żadnej innej aktywności, tak również był związany przez słodki zapach jej twarzy przypominającej lotos, jej piękno i żartobliwe uprzejmości.
47. Tak oto wśród grzbietów i grot Himalajów, pan bawił się każdego dnia w towarzystwie Satī. Według obliczeń Dewów minęło dwadzieścia pięć lat, o niebiański mędrcze, podczas których tak się bawił.
Rozdział 22 – Zabawy Śiwā i Śiwa w Himalajach
Brahmā powiedział:
1. Pewnego razu, przy nadejściu chmur, córka Dakszy powiedziała do Śiwa, który zatrzymał się na grzbiecie góry Kailāśa.
Satī powiedziała:
2. O panie Dewów, o Śiwa, mój drogi mężu, proszę wysłuchaj moich słów i postąp zgodnie z nimi, o Ty, który obdarzasz honorem.
3. Nadeszła najbardziej nieznośny sezon zachmurzenia, z kłębkami chmur w różnych odcieniach, a ich muzyka rozbrzmiewa w niebie i we wszystkich kierunkach.
4. Szybkie podmuchy wiatru, rozpryskujące kropelki wody zmieszane z nektarowymi kroplami z kwiatów Kadamby, urzekają serce, gdy wieją.
5. Czyj umysł nie będzie wzburzony głośnymi i silnymi grzmotami chmur, które uwalniają silny deszcz i mają błyskawice jako swoje znaki?
6. Zakryte chmurami nie są widoczne ani słońce, ani księżyc. Nawet dzień wygląda jak noc i niepokoi tych, którzy są rozdzieleni od swoich kochanków.
7. O Śiwa, poruszone przez podmuchy wiatru chmury nie pozostają w żadnym miejscu, grzmią i wyglądają jakby miały spaść na głowy ludzi.
8. Ogromne drzewa, powalone przez wiatr, wydają się tańczyć na niebie, przerażając tchórzy i ciesząc kochanków, o Śiwa.
9. Stada żurawi nad chmurami, błyszczące i niebieskawe jak antymon, świecą jak piana na powierzchni Jamunā.
10. Pod koniec nocy krąg błyskawic wygląda jak płonący ogień podwodny49 w oceanie.
11. O trójoki Śiwa, tu nawet w dziedzińcach świątyń rosną rośliny; czy muszę wspominać o wzroście roślin gdzie indziej?
12. Z kłębkami chmur w kolorze ciemnym, srebrnym i czerwonym, przyczepionymi do szczytu góry Mandara, Himalaje wyglądają jak ocean mleka z ptakami w różnych kolorach.
13. Niezrównany blask osiedlił się na kwiatach Kiṃśuka, pozbawionych zapachu, jak Lakszmī (Bogini fortuny), która opuszcza dobrych ludzi i osiedla się przy zapsutych, niezależnie od ich wysokiego lub niskiego pochodzenia.
14. Pawie cieszą się dźwiękiem chmur nad górą Mandara. Ich radosne krzyki i rozłożone ogony wskazują na nieustającą radość ich serc.
15. Słodkie i przyjemne dźwięki ptaków Ćātaka, które kochają chmury, spadają na podróżników jak strzały deszczu, powodując nieustanny ból.
16. Zobacz, jakie zło wyrządzają chmury mojemu ciału. Rzucają w nie gradami. Ale chronią pawie i Ćātaka, które są ich wyznawcami.
17. Widząc niepokój pawiów i jeleni nawet od ich przyjaciela (słońca), łabędzie udają się nawet do odległego jeziora Mānasa na szczycie góry.
18. W tym trudnym czasie, nawet wrony i ptaki Ćakora budują swoje gniazda. Ale nie Ty. Bez domu, jak będziesz szczęśliwy?
19. O Śiwa, nosicielu Pināki,50 niech wielki strach wywołany przez chmury nie spotka nas. Dlatego postaraj się o miejsce do zamieszkania. Nie zwlekaj. Wysłuchaj moich słów.
20. O bóstwo o symbolu byka, czy to w Kailāśa, czy w Himalajach, czy w Mahākāśī na ziemi, stwórz odpowiednią siedzibę.
Brahmā powiedział:
21. Usłyszawszy od Satī taką poradę, Śiwa często się śmiał, wywołując uśmiech na księżycu na swojej głowie, który rozbłyskiwał swoimi promieniami.
22. Wtedy pan Śiwa o wysokiej duszy, który znał wszystkie zasady, powiedział do Satī z uśmiechem, łamiąc wargi, pocieszając ją.
Śiwa powiedział:
23. „O moja ukochana, piękna kobieto, chmury nie dotrą do miejsca, w którym muszę stworzyć siedzibę dla ciebie.”
24. O piękna dziewczyno! Nawet w porach deszczowych chmury poruszają się tylko po bocznych grzbietach Himalajów.
25. O delikatna pani, chmury zwykle docierają tylko do stóp Kailāsa. Nigdy nie przekraczają tej granicy.
26. Chmury nigdy nie wznoszą się ponad górę Sumeru. Chmury Puszkara, Āwartaka i inne docierają do stóp Dźambū (i wracają).
27. Z tych gór, które wymieniłem, możesz wybrać jedną na miejsce zamieszkania, jak sobie życzysz. Powiedz mi szybko, gdzie chcesz mieszkać.
28. Na górach Himālaja, piosenki pobudzające twoją ciekawość i entuzjastyczną radość będą śpiewane przez kłęby i roje pszczół, które będą brzęczeć przyjemnie, bawiąc się na swój sposób.
29. Na tej górze, kiedy zechcesz się bawić, kobiety Siddha radośnie oferują ci miejsce na platformie pokrytej klejnotami i chętnie podarują ci owoce i inne dary.
30. Córki króla wężów, dziewice górskie, kobiety Nāga i Turaṅga-Mukhī będą ci pomagały podekscytowane trzepocząc, gratulując ci.
31. Widząc twoją twarz o niezrównanym blasku i pięknie oraz twoje ciało o niezwykłej jasności, niebiańskie damy tam, gardząc własnym pięknem i tracąc zainteresowanie własnymi cechami, zaczną patrzeć na ciebie swoimi oczami bez mrugania.
32. Menakā,51 żona króla gór, słynąca w trzech światach ze swojego piękna i dobrych cech, bardzo cię ucieszy słowami próśb.
33. Szanowane damy z haremu Himālaja sprawią ogromną przyjemność Twojej drogiej Osobie. Codziennie z radością będą ci udzielać użytecznych nauk, choć ich nie potrzebujesz.
34-35. O ukochana, czy chcesz udać się do Himālaja, króla gór, gdzie zawsze jest wiosna, który obfituje w zarośla i gaje, gdzie kukułki śpiewają na różne, przyjemne sposoby i który zawiera liczne jeziora pełne chłodnej wody i setek lotosów?
36. To pełne trawiastych równin i drzew, które dają wszystko, czego pragnie się, a więc na równi z drzewami Kalpa.52 Możesz tam zobaczyć mnóstwo kwiatów, koni, słoni i krów.
37. Tam w Himālajach nawet dzikie zwierzęta są spokojne. Jest to siedziba wielu mędrców i ascetów. To miejsce zamieszkania Dewów i biegają po nim liczne jelenie.
38. Błyszczy przedmurzami z kryształu, złota i srebra. Jest błyszczące jeziorami – Mānasa i innymi.
39. Obfituje w pąki i pełne kwiaty lotosów o złotych łodygach wysadzanych klejnotami. W jeziorach roi się od krokodyli, rekinów i żółwi.
40-41. O Bogini Dewów, są tam liczne piękne niebieskie lotosy, wydzielające słodki zapach. Na brzegach jest wiele trawiastych terenów, małych i dużych drzew oraz kwiatów szafranu, które zwiększają zapach wód, w których pełno jezior.
42. Drzewo moreli wydaje się tańczyć z ich kołyszącymi się gałęziami. Wydaje się, że wachlują one samozrodzone bóstwo miłości. Są tam ptaki Sārasa i upojone ptaki Ćakrawāka, które podnoszą piękno tych miejsc.
43-45. Różne części góry Meru zdają się odbijać przyjemne słodkie dźwięki pszczół itp., które wywołują rozbudzenie miłości strażników stron świata, takich jak Indra, Kubera, Jama, Waruṇa, Agni, Nirryti, Marut (Wiatr)53 oraz Najwyższy Pan (Īśa). Niebo, siedziba Dewów, znajduje się na szczytach Meru, gdzie znajdują się również miasta strażników stron świata. Są one olśniewające. Piękne niebiańskie dziewice, Rambhā, Śacī, Menakā54 i inne podnoszą ich chwałę.
46. Czy chcesz bawić się na tej wspaniałej górze, która jest bardzo piękna i wydaje się zawierać esencję wszystkich gór?
47. Tam Królowa Śaćī w towarzystwie swoich opiekunek i niebiańskich dziewic będzie ci zawsze pomagała.
48. A może chcesz mieć siedzibę w moim własnym Kailāsa, wielkiej górze dającej schronienie dobrym i upiększonej przez świetliste miasto Kubery?55
49-51. O piękna pani, powiedz mi szybko, gdzie chcesz zamieszkać spośród tych miejsc, czy w Kailāśa, która jest czysta i święta dzięki rzece Gaṅgā, błyszczącej jak pełnia księżyca, czy na pięknej górze Meru, gdzie dziewice mędrców recytują i śpiewają hymny w jaskiniach i zaroślach, czy w miejscach pełnych różnych jeleni i setek jezior lotosowych. Zorganizuję miejsce twojego zamieszkania.
Brahmā powiedział:
52. Kiedy Śiwa tak powiedział, Satī powoli wyjawiła swoje pragnienie panu Śiwa.
Satī powiedziała:
53. Chcę pozostać tylko na Himālajach wraz z tobą. Proszę, natychmiast zorganizuj miejsce do zamieszkania na tej górze.
Brahmā powiedział:
54. Po usłyszeniu jej słów, Śiwa był oczarowany i udał się wraz z nią na szczyt Himalajów.
55. Dotarli na piękny szczyt, gdzie mieszkały kobiety Siddhowie,56 który był niedostępny dla ptaków i świecił jeziorami i lasami.
56. Szczyt był wielobarwny, jak różne kamienie szlachetne, ozdobiony lotosami o różnych kształtach, formach i blasku. Śiwa w towarzystwie Satī dotarł na ten szczyt, który świecił jak wschodzące słońce.
57-64. Na szczycie góry w pobliżu miasta Himālaja, Śiwa przez długi czas bawił się w towarzystwie Satī. Było to bardzo piękne miejsce, pełne krystalicznych chmur. Świeciło trawiastymi równinami i licznymi drzewami. Obfitowało w różne kwiaty. Miało wiele jezior. Gałęzie w pełni rozwiniętych drzew były otoczone brzęczącymi pszczołami. Lotosy i niebieskie lilie były w pełnym rozkwicie. Latały tam różne ptaki, takie jak—Ćakrawāka, Kādamba, łabędzie, gęsi, upojone Sārasy, żurawie, pawie itp. Rozbrzmiewał tam słodki śpiew samca kukułki. Błąkały się tam liczne półboskie istoty, takie jak Aśwamukhowie,57 Siddhowie, Apsary, Guhjakowie, itp. Ich kobiety, Widjādharī, Kinnarī i dziewice górskie bawiły się tu i tam. Niebiańskie dziewice grały na swoich lutniach, tamburynach i bębnach i tańczyły z entuzjazmem. Tak oto szczyt góry obfitował w piękne kobiety, piękne jeziora, pachnące kwiaty i gaje pełne kwiatów.
65. W tym podobnym niebu miejscu, według boskiej miary Śiwa bawił się z Satī przez dziesięć tysięcy lat.
66-67. Śiwa udawał się z miejsca na miejsce. Czasami wędrował na szczyt Meru, gdzie mieszkali Bogowie i Boginie. Udawał się do różnych kontynentów, parków i lasów na ziemi. Po odwiedzeniu różnych miejsc wracał do domu i mieszkał z Satī.
68-70. Śiwa znalazł miejsce i przyjemność tylko z Satī. Nie czuł przyjemności w ofiarach, Wedach ani pokutach. Dzień i noc Satī patrzyła w twarz Śiwa, a On, wielki pan, patrzył w twarz Satī. Tak oto przez ich wzajemne połączenie, Kālī i Śiwa pielęgnowali drzewo miłości, podlewając je wodami emocji.
Rozdział 23 – Opis Mocy Oddania
Brahmā powiedział:
1. Bawiąc się tak z Śiwą aż do nasycenia, Satī stała się mniej przywiązana.
2-3. Pewnego dnia, po tym jak uradowała pana swoim oddaniem i pokłonem, Satī, córka Dakszy, powiedziała do Śiwa:
Satī powiedziała:
4. O wielki panie, panie panów i oceanie miłosierdzia, o wielki Joginie, wybawco strapionych, zmiłuj się nade mną.
5. Jesteś wielkim Puruszą, panem, ponad Sattwą, Radźasem i Tamasem. Jesteś zarówno Saguṇa, jak i Nirguṇa.58 Jesteś wielkim panem, kosmicznym świadkiem, wolnym od błędów.
6. Jestem błogosławiona, ponieważ stałam się twoją ukochaną żoną, bawiąc się z Tobą. O panie, stałeś się moim mężem z powodu twojej miłości do swoich oddanych.
7. O panie, po wielu latach zabawy z tobą stałam się całkowicie nasycona i teraz moje serce odwróciło się od tego.
8. O panie bogów, chcę poznać tę wielką przyjemną zasadę, dzięki której, o Śiwa, wszystkie istoty żyjące w okamgnieniu przezwyciężają światowe nieszczęścia.
9. O panie, proszę wyjaśnij tę aktywność, która umożliwia ludziom osiągnięcie najwyższej krainy i uwolnienie się od światowej niewoli.
10. O mędrcze, pierwotna Bogini zapytała Śiwa tylko w celu podniesienia światowych stworzeń.
11. Po usłyszeniu tego, pan Śiwa, którego umysł jest pochłonięty praktyką Jogi i który przyjmuje ciała fizyczne z własnej woli, powiedział do Satī:
Śiwa powiedział:
12. O Bogini Satī, słuchaj, wyjaśnię wielką zasadę, dzięki której skruszona istota staje się wyzwoloną duszą.
13. O wielka Bogini, wiedz, że doskonała wiedza to wielka zasada – świadomość, że „Jestem Brahmanem” w doskonałym intelekcie, gdzie nic innego nie jest pamiętane.
14. Ta świadomość jest bardzo rzadka w trzech światach. O ukochana, jestem Brahmanem, największym z wielkich, a bardzo niewielu jest tych, którzy znają moją prawdziwą naturę.
15. Oddanie mi jest uznawane za obdarzające światowymi przyjemnościami i zbawieniem. Jest osiągalne tylko dzięki mojej łasce. Jest dziewięciokrotne.
16. Nie ma różnicy między oddaniem a doskonałą wiedzą. Osoba pochłonięta oddaniem cieszy się wiecznym szczęściem. Doskonała wiedza nigdy nie przychodzi do złej osoby, która jest niechętna oddaniu.
17. Przyciągnięty przez oddanie i w wyniku jego wpływu, o Bogini, idę nawet do domów ludzi niskiego urodzenia i wykluczonych. Nie ma co do tego wątpliwości.
18-20. Oddanie jest różnorodnie klasyfikowane jako mające atrybuty i pozbawione atrybutów, konwencjonalne i naturalne, większe i mniejsze, wieczne i nietrwałe. Istnieje sześć dalszych podziałów wiecznego oddania. Uczeni klasyfikują je również na oddanie nakazane i nienakazane. Tak więc oddania są liczne, co zostało wyjaśnione gdzie indziej.
21. O ukochana, mędrcy wyjaśnili, że różne rodzaje oddania mają dziewięć pomocniczych cech. O córko Dakszy, opowiem ci o nich, wysłuchaj ich z miłością.
22-23. Zgodnie z uczonymi, o Bogini, dziewięć pomocniczych cech to: słuchanie, wychwalanie, pamiętanie, służenie, poddanie, czczenie, salutowanie, przyjaźń i poświęcenie. O Śiwā, ich dalsze podziały również zostały wyjaśnione.
24-25. O Bogini, słuchaj teraz o cechach tych dziewięciu cech oddania oddzielnie. Słuchanie oznacza przyswajanie moich historii, które dają światowe przyjemności i zbawienie, z wielkim oddaniem, w stałej postawie.
26. Po wyobrażeniu sobie w umyśle szczegółów moich przejawień i działań, głośno i radośnie ogłaszanie ich w celu wychwalania mnie, nazywane jest wychwalaniem.
27. O Bogini, po uznaniu mnie za wszechprzenikającego, uczucie braku strachu nazywane jest pamiętaniem.
28. Służba oddana bóstwu od wczesnego świtu, z umysłem, mową, rękami i nogami, nazywana jest służeniem.
29. Poddanie się w służbie bóstwu, które jest godne służby, oraz służenie wszystkimi zmysłami z radosnym poczuciem uniesienia, nazywane jest poddaniem.
30. Oferowanie mi, najwyższej duszy, szesnastu rodzajów służby, zgodnie z własnymi możliwościami, nazywane jest czczeniem. Szesnaście rodzajów służby to Pādja59 itp.
31. Medytowanie w umyśle, powtarzanie mantr i dotykanie ziemi ośmioma miejscami na ciele60 nazywane jest pozdrawianiem.
32. Wiara – „Cokolwiek bóg mi daje, dobre czy złe, to dla mojego dobra” – jest cechą przyjaźni.
33. Poświęcenie wszystkiego, ciała i innych posiadanych rzeczy na rzecz zadowolenia bóstwa i nie zachowanie niczego dla siebie, nazywane jest poświęceniem.
34. Te dziewięć cech oddania mi powoduje doskonałą wiedzę, dając przyjemności światowe i zbawienie oraz są mi miłe.
35. Dalsze podziały w tych cechach są liczne. Pielęgnowanie drzewa Bilwa itp. może być włączone do tego. Powinny być rozważone przez samego oddanego.
36. O ukochana, tak oto oddanie mi z różnymi dodatkami i służbą przyczynia się do zbawienia, ponieważ prowadzi do doskonałej Wiedzy i Nieprzywiązania. To najdoskonalsza ścieżka.
37. Prawdziwe oddanie jest tak samo urocze dla mnie, jak i dla ciebie. Przynosi owoce wszystkich rytuałów na zawsze. Ten, kto ma je w sercu, jest moim wielkim ulubieńcem.
38. Nie ma w trzech światach innej ścieżki tak łatwej i miłej jak oddanie, o bogini Dewów, we wszystkich czterech Jugach ogólnie, a szczególnie w Kalijudze.
39. Wiedza (Dźńāna) i Nieprzywiązanie (Wairāgja) zestarzały się i utraciły swój blask w Kali Judze. Stały się zniszczone i wyczerpane, ponieważ osoby, które mogą je zrozumieć, są rzadkie.
40. W Kali Judze, jak we wszystkich czterech Jugach, oddanie daje natychmiastowe i widoczne korzyści. Jestem poddany oddanemu z powodu mocy oddania.
41. Zawsze wspieram osobę obdarzoną oddaniem i usuwam przed nią przeszkody. Osoba pozbawiona oddania zasługuje na karę. Nie ma co do tego wątpliwości.
42. Jestem obrońcą moich oddanych. Dla ochrony mojego oddanego spaliłem Boga śmierci, o bogini, w ogniu, który wyszedł z moich oczu.
43. Dla dobra mojego oddanego, kiedyś bardzo się zdenerwowałem na słońce. Pokonałem je moim trójzębem.
44. Nie byłem uczestnikiem złych czynów Rāwaṇy (choć był moim oddanym). Dla dobra innego oddanego odrzuciłem Rāwaṇę ze wszystkimi jego zwolennikami.
45. O bogini, dla dobra oddanego mnie gniewnie wyrzuciłem z Kāśī Wjāsę, gdy miał złe myśli, po ukaraniu go odpowiednio przez Nandina.
46. Dlaczego miałbym mówić więcej, o Bogini? Zawsze jestem poddany oddanemu, zawsze pod kontrolą osoby, która praktykuje oddanie. Nie ma co do tego wątpliwości.
Brahmā powiedział:
47. Po usłyszeniu o tej wielkości oddania, Satī, córka Dakszy, była bardzo zadowolona i z radością pokłoniła się Śiwa.
48. O mędrcze, ponownie zapytała z wielkim oddaniem o temat, który został wyjaśniony w Śāstrach, a który jest przyjemny i sprzyja podniesieniu wszystkich stworzeń.
49. Zapytała o tematy dotyczące cnoty i sprawiedliwego życia, podnoszące stworzenia oraz o świętą wiedzę o Jantrach i Mantrach61 wraz z ich wielkością.
50. Po usłyszeniu pytania Satī, Śiwa był zachwycony i z przyjemnością opowiedział jej całość dla podniesienia światowych stworzeń.
51. Świętą wiedzę dotycząca tego tematu, chwałę i wielkość znamienitego pana, Śiwa Sam wyjaśnił za pomocą Jantr, z ich pięcioma cechami.
52. Opowiedział jej legendy, o wielkość oddanych, o zasadach ludzi różnych kast i etapach życia oraz obowiązkach królów, o wielki mędrcze.
53. Obowiązki synów, żon itp. i ich wielkość, niezniszczalny system Warṇ i Āśramów,62 wiedza medyczna oraz wiedza o gwiazdach, wszystko, co jest pożyteczne dla stworzeń, zostało przez niego wyjaśnione.
54. Z litości dla niej, wielki pan wyjaśnił jej naukę o chiromancji i inne podobne nauki.
55-56. Tak więc Satī i Śiwa, którzy są z natury Najwyższym Brahmanem, którzy są dawcami szczęścia dla trzech światów, którzy są wszechwiedzący, którzy dążą do pomocy ludziom, którzy pojawiają się jako ucieleśnienie dobrych cech, bawili się w Kailāsa, w Himalajach i innych miejscach.
Rozdział 24 – Test Satī na boskość Rāmy
Nārada powiedział:
1-2. „O Brahmā, panie wszystkich istot obdarzony wielką łaską i wysoką inteligencją, opowiedziałeś o dobroczynnej chwale Satī i Śiwa. Teraz, proszę, opowiedz mi więcej o ich chwale. Co dalej robili Śiwa i Śiwā, przebywając tam (na górze)?”
Brahmā powiedział:
3. O mędrcze, posłuchaj historii o Satī i Śiwa. Przyjęli oni światowe konwencje i kontynuowali swoje zabawy każdego dnia.
4. Następnie, zgodnie z tradycją, mówi się, że wielka Bogini Satī została oddzielona od swojego męża Śiwa.
5. Śakti i Īśa są zjednoczeni na zawsze, jak słowo i jego znaczenie.63 O mędrcze, jak może dojść do prawdziwego rozdzielenia tych dwojga?
6. Albo, ponieważ Satī i Śiwa mają zainteresowanie w zabawie, cokolwiek robią, jest to właściwe. Bowiem podążają za konwencjami świata.
7. Została ona porzucona przez swojego męża w czasie ofiary swojego ojca. Z powodu braku szacunku okazanego Śiwa, porzuciła tam swoje ciało.
8. Urodziła się ponownie jako Pārwatī, córka Himalajów. Wykonała pokutę przez kilka lat i zdobyła Śiwa za męża.
Sūta powiedział:
9. Po usłyszeniu tych słów Brahmā, Nārada zapytał Stwórcę o chwałę Śiwa i Śiwā.
Nārada powiedział:
10. O Brahmā, wielce szczęśliwy uczniu Wiszṇu, proszę wyjaśnij szczegółowo historię Śiwā i Śiwa, którzy podążali za konwencjami świata.
11. O drogi, dlaczego Śiwa porzucił swoją żonę, która była dla niego droższa niż jego życie? Wydaje się to dość dziwne. Proszę, wyjaśnij.
12. Dlaczego twój syn Daksza okazał brak szacunku Śiwa w czasie ofiary? Jak to możliwe, że porzuciła ona swoje ciało w czasie ofiary swojego ojca?
13. Co się wydarzyło potem? Co zrobił Śiwa? Proszę, wyjaśnij wszystko. Chciałbym tego posłuchać.
Brahmā powiedział:
14. O drogi Nārada, o wielkiej inteligencji, najlepszy z moich synów, słuchaj z przyjemnością, razem z mędrcami, historii o panu z księżycową koroną.
15. Po pokłonieniu się panu Śiwa, który jest najwyższym Brahmanem i który jest czczony przez Wiszṇu i innych, zaczynam wyjaśniać i opowiadać Jego historię o cudownym znaczeniu.
16. Wszystko jest zabawą Śiwa. Pan oddaje się wielu boskim zabawom. Jest niezależny i niezmienny. Satī również jest taka.
17-18. W przeciwnym razie, o mędrcze, kto mógłby wykonać tak cudowne czyny? Pan Śiwa sam jest Najwyższą duszą i Najwyższym Brahmanem, którego wszyscy czcimy – ja, Wiszṇu, wszyscy Dewowie, mędrcy, szlachetni Siddhowie, tacy jak Sanaka64 i inni.
19. O drogi, Śiwa jest tym panem, którego chwała jest śpiewana na zawsze przez Śesza65 z wielką przyjemnością, ale nigdy nie zostaje wyczerpana.
20. Błędne postrzeganie tego widzialnego świata wynika z Jego własnych zabaw. Nikt nie może być za to obwiniany. Wszechobecny pan jest sprawcą.
21. Pewnego razu Śiwa w towarzystwie Satī, siedząc na swoim byku, wędrował po Ziemi, w czasie jednej ze swoich zabaw.
22. Wędrując po ziemi otoczonej oceanem dotarł do lasu Daṇḍaka,66 gdzie pan wskazał Satī piękno otaczającej przyrody.
23. Tam Śiwa zobaczył Rāmę, który szukał Sitā, która została oszukana i porwana przez Rāwaṇę. Był tam także Lakszmaṇa.
24. Z powodu bólu rozłąki, Rāma wołał „Ach, Sītā”. Żałosnie lamentował i rozglądał się to tu, to tam.
25. Rāma pragnął jej wybawienia. Rozmyślał o jej położeniu. Z powodu niekorzystnego ustawienia planet, takich jak Mars itp., stał się przygnębiony i bezwstydnie pogrążony w smutku.
26. Był bohaterem, królem rodu słonecznego, synem Daśarathy, starszym bratem Bharaty. Stał się bez radości i pozbawiony blasku.
27. Wielki pan o szerokim umyśle, Śiwa, który jest Pūrṇakāma (tym, którego ambicje zostały całkowicie spełnione), radośnie pokłonił się Rāmie, który wędrował po lesie w towarzystwie Lakszmaṇy i potrzebował pomocy.
28. „Bądź zwycięski” – powiedział Śiwa, który jest przychylny swoim oddanym. Podczas gdy wędrował w lesie, objawił się Rāmie.
29. Satī była zaskoczona tą czarującą, dziwną zabawą Śiwa. Została oszukana przez Mājā Śiwa i powiedziała do Niego:
Satī powiedziała:
30. O panie, panie wszystkich, Najwyższy Brahmanie, wszyscy Dewowie, Wiszṇu, Brahmā i inni zawsze ci służą.
31. Jesteś godny czci i pokłonów. Jesteś godny by nad Tobą zawsze medytować. Jesteś znany i urzeczywistniany tylko poprzez naukę metafizyki, po wysiłkach. Jesteś wielkim panem, niezniszczalnym.
32. O panie, kim są ci dwaj, którzy wydają się być nieszczęśliwi z powodu rozłąki? Choć są bohaterami, łucznikami, bardzo cierpią. Wydaje się, że wędrują po lesie.
33. Jak to możliwe, że Ty stajesz się bardzo uradowany i zachowujesz się jak wielbiciel widząc starszego z nich, który (kolorem) przypomina niebieski lotos?
34. O panie Śiwa, niech ta moja wątpliwość zostanie uprzejmie wysłuchana. O panie, uklęknięcie mistrza przed stopami sługi nie jest całkiem odpowiednie.
Brahmā powiedział:
35. Wielka Bogini Satī, pierwotna Śakti, zadała to pytanie Śiwa, będąc oszukana przez Jego iluzję.
36. Po usłyszeniu tych słów Satī, pan Śiwa zaśmiał się i powiedział do Satī. Był przebiegły w swoich boskich zabawach.
Śiwa powiedział:
37. „O Bogini Satī, słuchaj z przyjemnością. Wyjaśnię Ci prawdę. Nie ma żadnego oszustwa. Pokłoniłem się w ten sposób z szacunkiem z powodu mocy błogosławieństwa (udzielonego przeze mnie).
38. O Bogini, to dwaj bracia, Rāma i Lakszmaṇa. Są to bohaterowie, inteligentni synowie Daśarathy, pochodzący z rodu słonecznego.
39. Jasno wyglądający to młodszy brat Lakszmaṇa. On jest częściową inkarnacją Śesza. Starszy to pełna inkarnacja Wiszṇu. Nazywa się Rāma. Nie da się go dręczyć.
40. Pan zstąpił na Ziemię dla naszego dobra i dla ochrony dobra.” Mówiąc tak, Śiwa, pan, który obdarza dobrobytem swoich wielbicieli, zatrzymał się.
41. Nawet po usłyszeniu tych słów Śiwa, jej umysł nie został przekonany. Potężna jest Mājā Śiwa, zdolna do oszukania nawet trzech światów.
42. Kiedy Śiwa zauważył, że jej umysł nie został przekonany, przemówił do niej tymi słowami:
Śiwa powiedział:
43. O Bogini, jeśli twój umysł nie jest przekonany, posłuchaj moich słów. Możesz sama zbadać boskość Rāmy, używając swojej własnej inteligencji.
44. O ukochana Satī, on stoi tam pod drzewem Waṭa. Możesz go zbadać i działać, aż twoje złudzenie zostanie rozproszone.
Brahmā powiedział:
45. Idąc tam na polecenie Śiwa, Satī, Bogini, pomyślała – „Jak sprawdzę Rāmę, wędrującego po lesie?”
46. Przyjmę postać Sītā i pójdę do niego. Jeśli Rāma jest Wiszṇu, rozpozna to, a jeśli nie, to mu się nie uda.
47. Decydując się tak, ona, która była oszukana przez Śiwa, stała się Sītā i poszła tam, aby go sprawdzić.
48. Widząc Satī, w postaci Sītā, Rāma, potomek rodu Raghu, powtórzył imię Śiwa, poznał prawdę i zaśmiał się. Pokłonił się jej i powiedział:
Rāma powiedział:
49. „O Satī, pokłony tobie. Gdzie poszedł Śiwa? Proszę, powiedz mi przyjaźnie. Jak to możliwe, że przyszłaś tutaj sama, bez męża?
50. O Bogini Satī, dlaczego porzuciłaś swoją postać i przyjęłaś tę formę? Zlituj się nade mną i wyjaw mi powód tego.”
Brahmā powiedział:
51. Po usłyszeniu tych słów Rāmy, Satī była oszołomiona. Pamiętając słowa Śiwa i rozumiejąc ich prawdę, poczuła się zawstydzona.
52. Poznając Rāmę jako Wiszṇu, odzyskała swoją pierwotną formę. Pamiętając stopy Śiwa w sercu, Satī powiedziała radośnie:
53. Wędrując po Ziemi wraz ze mną w towarzystwie jego sług, wielki pan Śiwa przybył tutaj do lasu.
54. Tutaj zobaczył ciebie szukającego Sitā w towarzystwie Lakszmaṇy. Byłeś bardzo zrozpaczony z powodu rozłąki z Sitā.
55. U korzenia Waṭa podszedł do ciebie i pokłonił się, z radością wychwalając twoją wielkość.
56. Nie był tak szczęśliwy, widząc czterorękiego Wiszṇu, jak widząc tę twoją prostą czystą formę.
57. O Rāma, słysząc te słowa Śiwa, mój umysł stał się podejrzliwy i na jego polecenie pragnęłam sprawdzić twoją boskość.
58. O Rāma, poznałam twój Wiszṇuizm. Zobaczyłam twoje wszechwładztwo. Teraz jestem wolna od wątpliwości. Ale wciąż, o inteligentny, proszę posłuchaj tego.
59. Jak to możliwe, że stałeś się godnym, by oddawał ci cześć? Proszę powiedz mi prawdę. Uwolnij mnie od wątpliwości. W ten sposób będziesz szczęśliwy.
Brahmā powiedział:
60. Po usłyszeniu jej słów Rāma stał się szczęśliwy, jego oczy błyszczały blaskiem. Myślał o swoim panu Śiwa. Emocje miłości wzbierały w jego sercu.
61. O mędrcze, bez szczególnego pozwolenia Śatī [Satī?] nie podszedł do Śiwa. Opisując jego wielkość, Rāma ponownie przemówił do Satī.
Rozdział 25 – Oddzielenie Satī i Śiwa
Rāma powiedział:
1-2. O Bogini, dawniej Śiwa, najwyższy stwórca, wezwał Wiśwakarmana67 do swojego najwyższego regionu. Kazał mu zbudować dużą, piękną salę w swej oborze, a w niej także doskonały tron.
3. Śiwa kazał Wiśwakarmanowi wykonać doskonały, boski, cudowny parasol, aby odstraszyć przeszkody.
4-5. Zaprosił Indrę i innych bogów, Siddhów, Gandharwów, Nāgów, Upadeśów i Āgamów,68 Brahmā z jego synami, mędrców oraz niebiańskie boginie i nimfy, które przyszły tam z różnymi darami.
6. Szesnaście dziewic, każda z Dewi, mędrców, Siddhów i węży, zostało przyprowadzonych na tę pomyślną ceremonie.
7. O mędrcze, grano na różnych instrumentach muzycznych, takie jak lutnie, bębny itd., i śpiewano pieśni. Tak odbywała się wielka uroczystość.
8. Przyniesiono artykuły potrzebne do koronacji, w tym zioła. Pięć garnków napełniono świętą wodą ze wszystkich płynących świętych rzek.
9. Wszystkie inne boskie przygotowania zostały poczynione przez jego sługi. Śiwa kazał głośno recytować mantry wedyjskie.
10. Z radosnym umysłem wezwał Wiszṇu z Waikuṇṭhy. O Bogini, Śiwa radował się doskonałym oddaniem Wiszṇu.
11. W pomyślnym czasie wielki pan posadził Wiszṇu na doskonałym tronie i radośnie udekorował go na wszelkie możliwe sposoby.
12. Na głowie Wiszṇu umieszczono piękną koronę, a na jego talii zawiązano święty, pomyślny węzeł. Następnie został ukoronowany przez pana Śiwa w Kosmicznej Sali.
13. Co było Jego własnością i nawet nie dające się przekazać, Śiwa, niezależny i przychylny swoim oddanym, przekazał Wiszṇu i wychwalał go.
14. Pan, który jest przychylny swoim oddanym, ukazując się jako niezależny, ale podporządkowany błogosławieństwom przez siebie udzielonym, powiedział te słowa do Brahmā, stwórcy wszystkich światów.
Śiwa powiedział:
15-16. Panie, niech wszyscy posłuchają. Od teraz, na moje polecenie, ten Wiszṇu stał się godny mojego szacunku i szacunku wszystkich Dewów. Drogi, ty również pokłoń się jemu. Niech wszystkie Wedy chwalą go na moje polecenie, tak jak chwalą mnie.
Rāma powiedział:
17. Tak powiedziawszy Rudra sam pokłonił się Wiszṇu z Garuḍą na sztandarze. Dawca błogosławieństw, On, który jest przychylny swoim oddanym, radował się swym oddaniem do Wiszṇu.
18. Wówczas Wiszṇu został należycie czczony przez Brahmā, a następnie przez Dewów, mędrców, Siddhów i innych.
19. Następnie radosny Pan Śiwa, przychylny swoim oddanym, obdarzył wielkimi błogosławieństwami Wiszṇu i innych Dewów.
Śiwa powiedział:
20. Na moje polecenie teraz jesteś stwórcą, podtrzymującym i niszczycielem wszystkich światów. Jesteś dawcą cnoty, bogactwa i miłości oraz karzącym ludzi o złych skłonnościach.
21. Jesteś panem wszechświata. Jesteś godny czci całego wszechświata. Będziesz niezwyciężony w walce wszędzie, nawet przeciwko mnie. Będziesz obdarzony wielką siłą i męstwem.
22. Weź trzy Śakti – wolę itd. udzielone przeze mnie. Możesz posiadać moc do przejawiania różnorodnych zabaw i niezależności w trzech światach.
23. O Wiszṇu, osoby, które cię nienawidzą, zostaną z pewnością ukarane i powstrzymane przeze mnie wszelkim wysiłkiem. Zbawienie zostanie udzielone przez mnie, o Wiszṇu, twoim oddanym.
24. Przyjmij także tę Mājā, która nie może być zignorowana przez Dewów i innych, i przez którą cały wszechświat zostanie oszukany i stanie się jakby nieczujący.
25. O Wiszṇu, jesteś moją lewą ręką, tak jak Brahmā jest moją prawą ręką. Będziesz także jego twórcą i podtrzymującym.
26. Niewątpliwie to ja sam jestem Rudrą, który jest moim sercem. Jest on godny twojego szacunku, jak również szacunku Brahmā i innych.
27. Będąc tu, chronisz cały wszechświat, przyjmując różne inkarnacje i różne sposoby ochrony.
28. To miejsce wielkiego dobrobytu i chwały w moim własnym świecie będzie znane jako Goloka. Będzie bardzo świetliste.
29. O Wiszṇu, z pewnością będę obserwował twoje różne inkarnacje na ziemi i będę się radował twoim oddaniem do mnie.
Rāma powiedział:
30. Po udzieleniu Wiszṇu nieograniczonego dobrobytu, Śiwa, małżonek Śiwā, swobodnie bawił się w Kailāsa w towarzystwie swoich sług.
31. Od tego czasu pan Lakszmī przyjął postać pasterza bydła. Pan pasterzy bydła, pasterek i krów wędrował tam z przyjemnością.
32. Zachwycający Wiszṇu chronił wszechświat, przyjmując różne inkarnacje i podtrzymując go na polecenie Śiwa.
33. Teraz przyjął czteroraką inkarnację na polecenie Śiwa. Ja, Rāma, oraz moi bracia Bharata, Lakszmaṇa i Śatrughna jesteśmy jego inkarnacjami.
34. O Bogini Satī, na polecenie mojego ojca przyszedłem do lasu. Niestety popadłem w głęboki smutek.
35. Moja żona Sitā została porwana przez demona. Teraz szukam mojej ukochanej, oddzielony od niej i pozbawiony moich bliskich.
36. O matko Satī, ponieważ mam szczęście, że cię widzę, nie ma wątpliwości, że wszystko będzie dobrze dzięki twojej łasce.
37. Dzięki twoim błogosławieństwom będę miał szczęście odzyskać Sitā po zabiciu demona o złych intencjach, który jest przyczyną kłopotów.
38. To moje szczęście, że oboje się nad mną zlitowaliście. Ten człowiek, który jest obiektem waszej łaski, jest najlepszym z błogosławionych ludzi.
39. Po wypowiedzeniu tych słów i złożeniu różnych pokłonów Satī, Rāma, potomek rodu Raghu, wędrował po lesie za jej pozwoleniem.
40. Po usłyszeniu tych słów Rāmy, o pobożnym rytuale, Satī była zachwycona. W duchu wychwalała go za jego oddanie Śiwa.
41. Pamiętając o własnym czynie, była bardzo zmartwiona. Powróciła do Śiwa, blada na twarzy i przygnębiona duchem.
42. Podczas powrotu Bogini często rozmyślała – „Nie zaakceptowałam wyjaśnień Śiwa. Miałam bezsensowną myśl przeciwko Rāmie.
43. Po przybyciu do Śiwa, jaką odpowiedź mu dam?” Myśląc tak, zaczęła się żałować na wiele sposobów.
44. Zbliżając się do Śiwa, w duchu pokłoniła się Mu, z bladą twarzą i przygnębionym sercem.
45. Widząc ją w cierpieniu, Śiwa zapytał o jej zdrowie i zapytał – „O, czy skończyłaś swoje testowanie?”
46. Po usłyszeniu słów Śiwa, pochyliła głowę na znak szacunku, ale nic nie powiedziała. Wzburzona smutkiem stała osłupiała.
47. Po krótkiej medytacji, Śiwa, wielki jogin, biegły w różnych boskich zabawach, zrozumiał wszystko o Satī, córce Dakszy.
48-49. Przypomniał sobie obietnicę, którą sam złożył, na prośbę Wiszṇu, kiedy był wściekły na niego. Śiwa, który zachowuje granice sprawiedliwości, był zmartwiony. Pan, twórca, aktywator i obrońca sprawiedliwości, myślał w sobie.
50. „Jeśli miałbym utrzymać moją miłość do Satī na takim poziomie jak wcześniej, moja obietnica zostanie złamana – nawet jeśli będę przestrzegać konwencji świata”.
Brahmā powiedział:
51. Tak rozmyślając na różne sposoby, Śiwa w umyśle porzucił Satī, ale nie złamał swojej obietnicy jako obrońca Wedyjskiej Cnoty.
52. Następnie, po umysłowym porzuceniu Satī, pan powrócił do swojej siedziby. W ogóle nie ujawnił obietnicy.
53. Podczas gdy szli drogą, w niebie pojawił się niecielesny głos, który przemówił do Niego w zasięgu słuchu wszystkich, a szczególnie Satī, córki Dakszy.
Głos z nieba powiedział:
54. O wielki Panie, naprawdę jesteś błogosławiony. Nie ma innego wielkiego jogina ani wielkiego pana w trzech światach, który mógłby się równać z tobą. Nikt inny nie może utrzymać tej obietnicy.
Brahmā powiedział:
55. Po usłyszeniu głosu niebiańskiego, bogini, zupełnie bez blasku, zapytała Śiwa: „O panie, proszę powiedz mi, jaką to obietnicę złożyłeś?”
56. Mimo zapytania, pan, który był łaskawy dla Satī, nie ujawnili ślubu, który wcześniej złożył w obecności Wiszṇu.
57. Wtedy, o mędrcze, medytując nad Śiwą, swoim ukochanym mężem, Satī zrozumiała sprawę, która oznaczała porzucenie jej samej.
58. Po zrozumieniu, że została porzucona przez Niego, córka Dakszy była bardzo smutna i zaczęła często wzdychać.
59. Ale pan Śiwa utrzymywał swoją obietnicę przed nią w tajemnicy i opowiadał jej wiele opowieści.
60. Tak oto, opowiadając jej historie po drodze, razem dotarli do Kailāsa. Tam Śiwa, jogin, wszedł w trans i medytował nad swoją prawdziwą postacią.
61. Satī pozostała w rezydencji, przygnębiona smutkiem. Ale o mędrcze, nikt nie mógł pojąć postępowania Śiwa i Śiwā.
62. O mędrcze, minęło wiele czasu, gdy pan i Bogini postępowali zgodnie z konwencjami świata przez fizyczne ciała, które sami przyjęli.
63. Wtedy Śiwa, pan wielkiej radości i obrońca, przerwał swoją medytację. Dowiedziawszy się o tym, Satī, matka wszechświata, przyszła tam.
64. Bogini pokłoniła się Mu z płaczliwym sercem. Łaskawy Śiwa zaoferował jej miejsce przed sobą.
65. Opowiedział jej kilka interesujących historii. Poprzez te boskie zabawy starał się ją rozbawić i uwolnić jej umysł od smutku.
66. Odzyskała swoje poprzednie szczęście. On także nie porzucił Swojej obietnicy. O drogi, to nie powinno być uważane za cudowne w łaskawym wielkim panu Śiwa.
67. Ale o mędrcze, niektórzy nieświadomi pandici opowiadają historię Śiwā i Śiwa i ich rozłąki. Ale jak może istnieć prawdziwa rozłąka między nimi?
68. Któż zna prawdziwe życie i postępowanie Śiwā i Śiwa. Bawią się zgodnie z własną wolą i tworzą swoje własne życie na zawsze.
69. Śatī i Śiwa są zjednoczeni razem, jak słowa i ich znaczenia.69 Tylko jeśli tego zechcą mogą sprawić, że ich rozłąkę mona sobie w ogóle wyobrazić.
Rozdział 26 – Przyczyna sporu między Daksza i Śiwa
Brahmā powiedział:
1. Wcześniej odbyła się wielka ofiara, którą zorganizowali mędrcy i szlachetne dusze zgromadzone w Prajāga.70
2. Siddhowie, Sanaka i inni, niebiańscy mędrcy, Dewowie i Pradźāpati oraz ludzie o doskonałej wiedzy, którzy urzeczywistnili Brahmana, uczestniczyli w tym wydarzeniu.
3. Ja także w nim uczestniczyłem, wraz ze swoimi towarzyszami. Wszystkie Āgamy i Nigamy w błyszczących ciałach były obecne ze mną.
4. Zgromadzenie było zróżnicowane i różnego charakteru. Prowadzono dyskusje na temat epistemologii z różnych świętych tekstów, z wielkimi uroczystościami.
5. O mędrcze, w międzyczasie przybył tam pan Śiwa w towarzystwie swoich sług i Satī, władca obdarzający korzyściami trzy światy i zapewniający im ochronę.
6. Widząc pana, Dewowie, Siddhowie i mędrcy pokłonili się Mu i wychwalali Go z wielkim oddaniem. Ja także do nich dołączyłem.
7. Na polecenie Śiwa usiedli na swoich miejscach. Byli nadzwyczajnie radośni widząc pana. Wyjaśnili Mu różne działalności, w które byli zaangażowani.
8. W międzyczasie, pan Daksza, władca Pradźāpatich, przybył tam, rozradowany, rozświetlając wszystko w trakcie okolicznościowej wizyty.
9. Po oddaniu mi pokłonu, Daksza usiadł tam za moją zgodą. Daksza, pan wszechświata, był nieco arogancki, chociaż godny szacunku, lecz nie miał głębokiej wiedzy o Rzeczywistości.
10. Daksza, o wielkim splendorze został uhonorowany przez pokornych niebiańskich mędrców pieśniami pochwalnymi, pokłonami i złączeniem dłoni w wielkim szacunku.
11. Ale pan Śiwa, który oddaje się różnym zabawom, usiadł pewnie i nie pokłonił się Mu. Naturalnie władca, który jest przyczyną ochrony, jest niezależny.
12. Widząc, że Śiwa się nie pokłonił, mój syn poczuł niezadowolenie. Daksza, patriarcha, wpadł w gniew na Śiwa.
13. Dumny i pozbawiony doskonałej wiedzy, Daksza spojrzał okrutnie na Śiwa i głośno przemówił w obecności wszystkich.
14. „Wszyscy ci Surowie i Asurowie, brahmini i mędrcy oddają mi pokłon. Jak to możliwe, że ten pan, który zawsze otoczony jest przez gobliny i duchy, zachowuje się jak zły człowiek?
15. „Jak to możliwe, że ten bezwstydny bywalec cmentarzy nie pokłonił się teraz przede mną? Nie zna on ceremonii. Porzucił praktyki religijne. Otoczony jest przez duchy i widma. Jest w radości i psuje dobre zasady i konwencje.
16. Heretycy, źli ludzie, którzy zachowują się wyniośle na widok brahmina i gardzą nim, są równi sobie nawzajem. Ponadto, ta osoba zawsze pogrążona w miłości do swojej żony. Dlatego zamierzam go przekląć”.
Brahmā powiedział:
17. Po wypowiedzeniu tych słów, gniewny łotr przemówił do Śiwa w ten sposób.
18. „Niech wszyscy ci brahmini i Dewowie słuchają. Niech wszyscy z was uznają go za godnego zabicia przeze mnie.
19. Niech ten Śiwa, mieszkaniec cmentarzy, pozbawiony szlachetności urodzenia i pochodzenia, wykluczony przeze mnie z ofiar, nieczysty i o brzydkiej postaci, nie otrzyma swojej części wraz z Dewami.”
Brahmā powiedział:
20-21. Po usłyszeniu tych słów Dakszy, Bhrygu71 i inni skarcili Śiwa. Po odpowiednim ukłonieniu się Śiwa, razem z Dewami, Nandin, sługa Śiwa, który usłyszał słowa Dakszy, bardzo się rozgniewał i przewrócił oczami. Mając zamiar go przekląć, natychmiast przemówił do Dakszy.
Nandīśwara powiedział:
22. „O głupi Daksza, o złych intencjach, jak to możliwe, że wykluczyłeś mojego pana Śiwa z ofiary?
22. Jak to możliwe, że przeklinałeś Tego, którego myśli sprawiają, że wszystkie ofiary stają się owocne, a wszystkie święte miejsca stają się święte?
23. O Daksza, o złych intencjach, na próżno przeklinałeś go swoją nierozważną pochopnością jako brahmin. Napróżno wyśmiewałeś wielkiego pana Śiwa, wolnego od wad.
24. O nikczemny brahminie, jak to możliwe, że przeklinałeś Śiwa, wielkiego pana, przez którego ten wszechświat jest tworzony, podtrzymywany i na końcu niszczony?
25. Tak skarcony i strofowany przez Nandina, Daksza, patriarcha, który wciąż był w gniewie, przeklął także Nandina.
Daksza powiedział:
26. „Wy wszyscy słudzy Śiwa zostaniecie wykluczeni z rytuałów wedyjskich. Zostaniecie porzuceni przez zwolenników wedyjskiej ścieżki, jak i przez wielkich mędrców.
27. „Wszyscy będziecie potwierdzonymi heretykami, poza konwencjami społecznymi. Będziecie oddawali się piciu wina. Zmatowane włosy, popioły i kości będą waszymi ozdobami.”
Brahmā powiedział:
28. Tak Śiwa słudzy zostali przeklęci przez Dakszę. Po usłyszeniu tego, Nandin, ulubieniec Śiwa, rozgniewał się.
29. Nandin, błyszczący syn Śilādy i ulubieniec Śiwa, natychmiast przemówił do Dakszy, który był skrajnie zły i wyniosły.
Nandīśwara powiedział:
30. „O zły Daksza, na próżno przeklinałeś sług Śiwa, ty, który nie znasz zasad Śiwa. Będąc brahminem zadziałałeś z pochopną z nierozważnością.
31. Wielki pan Śiwa jest wyśmiewany przez złych ludzi, takich jak Bhrygu i inni widocznie z powodu ich egoizmu płynącego z bycia brahminami.
32. Z mocą Śiwa (wspierającą mnie) teraz rzucam przekleństwa na tych brahminów tutaj, którzy są przeciwko Śiwa i dlatego jak ty nikczemni.
33. Zajmujecie się dyskusją na temat Wed, ale będziecie nieświadomi zasad wedyjskich. Niech ci brahmini bredzą, że nie ma nic innego.
34. Niech ci brahmini, oddający się pożądaniu, niebiańskim przyjemnościom, gniewowi, chciwości i pysze, staną się bezwstydnymi żebrakami.
35. Ci brahmini będą pełnić funkcje kapłanów w ofiarach śūdrów, podążających ścieżką wedyjską. Będą wiecznie biedni i chętni do przyjmowania darowizn pieniężnych.
36. Z powodu przyjmowania darowizn pieniężnych od niezasługujących osób, wpadną do piekła. O Dakszo, niektórzy z nich staną się brahmińskimi Rākszasami.
37. Brahmā, który rywalizuje z Panem Śiwą, traktując Go na równi z zwykłymi Dewami i mający złe intencje, stanie się przeciwny prawdziwym zasadom kultu Śaiwa.
38-39. Daksza niedługo będzie miał twarz kozła. Będzie oddawał się wulgarnym światowym, pożądliwym przyjemnościom i złym planom. Będzie ustalał zasady rytuałów i wiecznie omawiał wedyjskie wersety. Jego jasna, miła twarz zniknie. Stanie się indywidualną duszą, zbłąkaną od swojego ostatecznego celu. Upadnie ze swoich świętych rytów i odda się złym czynnościom.
40. Gdy brahmini zostali przeklęci przez gniewnego Nandina, a Śiwa przez Dakszę, podniosła się wielka wrzawa i krzyk.
41. Po usłyszeniu tego, ja, stwórca Wed i znawca zasad Śiwa, często go strofowałem, jak również brahminów, Bhrygu i innych.
42. Po usłyszeniu słów Nandina, pan Sadāśiwa zaśmiał się i przemówił słodko do niego, oświecając go jeszcze bardziej.
43. „O Nandinie o wielki intelekcie, słuchaj. Nie gniewaj się. Przekląłeś brahminów na próżno, błędnie myśląc, że to ja zostałem przeklęty.
44. Wedy są w formie sylab wersetów i hymnów. Jaźń jest ustanowiona w Sūkta, niezależnie od tego, do kogo przynależy.
45. Dlatego nie przeklinaj w gniewie tych, którzy znają Jaźń. Wedy nie będą przeklinane przez nikogo, nawet przez tych złych.
46. Ja nie zostałem teraz przeklęty. Zrozum proszę ten fakt. O inteligentny, bądź spokojny, oświeć Sanakę i innych.
47. Ja jestem ofiarą, rytuałem ofiarnym, pomocniczymi dodatkami do ofiary, Jaźnią ofiary i tym, który jest zanurzony w składaniu ofiary. Jestem także poza ofiarą.
48. Kto to jest? Kim jesteś ty? Kim są ci? W rzeczywistości jestem wszystkim. Rozważ wszystko w tym świetle. Na próżno przekląłeś brahminów.
49. Wyciągając podstawy konstrukcji wszechświata poprzez wiedzę o rzeczywistości, bądź oświecony i pewny siebie, o inteligentny. Bądź wolny od gniewu i innych emocji”.
Brahmā powiedział:
50. Tak pouczony przez Śiwa, Nandikeśwara uspokoił się, pozbył gniewu i przyjął rozróżnianie jako ostateczny cel.
51. Po oświeceniu go oraz jego ulubionych Gaṇów, Śiwa powrócił do swojej siedziby w towarzystwie swoich Gaṇów, pełen radości.
52. Wściekły z gniewu i wrogości do Śiwa, Daksza udał się do swojej rezydencji w towarzystwie brahminów.
53. Pamiętając sytuację, w której Śiwa został przeklęty i wciąż pełen gniewu do niego, Daksza o zdezorientowanej inteligencji porzucił swoją wiarę i obdarzył wrogością i pogardą czcicieli Śiwa.
54. Tak opisałem pokręconą inteligencję Dakszy w odniesieniu do Śiwa, wielkiej Jaźni. O drogi, wysłuchaj o jego złych intencjach i myślach. Opowiem ci dalej.
Rozdział 27 – Inauguracja ofiary Dakszy
Brahmā powiedział:
1-2. Pewnego razu, o mędrcze, Daksza rozpoczął wielką ofiarę. Aby wziąć udział w tej ofierze, zaproszeni zostali przez Śiwa niebiańscy i ziemscy mędrcy oraz Dewowie, którzy dotarli na miejsce, zostając zwiedzeni przez Mājā Śiwa.
3-5. Agastja, Kaśjapa, Atri, Wāmadewa, Bhrygu, Dadhīći, czczony Wjāsa, Bharadwādźa, Gautama, Paila, Parāśara, Garga, Bhārgawa, Kakubha, Sita, Sumantu, Trika, Kaṅka, Waiśampājana i wielu innych wraz ze swoimi synami i żonami dotarło na ofiarę Dakszy, mojego syna.
6. Wszyscy Dewowie, strażnicy stron świata obdarzających pomyślnością, podrzędni Dewowie ofiarując pomoc i służbę wzięli udział w ofierze.
7. Z Satlaloki, ja, stwórca wszechświata, byłem odpowiednio chwalony i zabrany tam wraz z moimi synami, naśladowcami i uosobionymi formami Wed itp.
8. Wiszṇu został odpowiednio zaproszony, szanowany i przybył na miejsce ofiary z Waikuṇṭha72 wraz ze swoimi towarzyszami i wyznawcami.
9. Podobnie inni również, równie zwiedzeni, przybyli na ofiarę. Wtedy Daksza, który był wrogo nastawiony do Śiwa, powitał ich gościnnie.
10. Wielkie boskie pałace o wielkiej wartości i olśniewającym blasku zostały wzniesione przez Twaszṭri73 i przypisane im przez Dakszę.
11. W tych wszystkich miejscach ustawili się w odpowiedni sposób po odpowiednim oddaniu czci. Świecili wraz z Wiszṇu i mną.
12. W tej ofierze, która była wykonywana w tym świętym miejscu Kanakhala,74 Bhrygu i inni mędrcy zostali mianowani Rytwikami przez niego (Dakszę).
13. Wiszṇu sam był przewodniczącym, wraz z Marutami. Ja byłem Brahmā (specjalnym bóstwem rezydującym) kierującym i przewodniczącym rytuałów wedyjskich.
14. Strażnicy stron świata zostali strażnikami i stróżami. Byli dobrze wyposażeni w broń i mieli wielu towarzyszy do pomocy. Byli bardzo entuzjastyczni.
15. W tym ołtarzu sama ofiara była obecna w swojej pięknej uosobionej formie. Doskonali mędrcy stali się posiadaczami Wed.
16. Ogień ofiarny objawił swoje różne formy na tysiąc sposobów podczas uroczystości ofiarnych, aby przyjąć ofiary Dakszy.
17-18. W ofierze uczestniczyło osiemdziesiąt sześć tysięcy Rytwików75 i sześćdziesiąt cztery tysiące Udgātri. Niebiańscy mędrcy, Nārada i inni, pełnili rolę Adhwarju i Hotri. Byli równie liczni. Siedmiu mędrców76 (wspólnie i indywidualnie) recytowało hymny Sāman.
19. W swojej wielkiej ofierze Daksza zaprosił Gandharwów, Widjādhary, Siddhów, Āditjów, wszystkich niezliczonych Nāgów wraz z ich zwolennikami i rytualistów ofiarnych.
20. Brahminowie, królewscy i niebiańscy mędrcy, królowie ze swymi przyjaciółmi, ministrami, armiami itd., Wasu77 i inne główne Gaṇadewaty – wszyscy zostali zaproszeni przez niego do ofiary.
21. Po odpowiedniej inicjacji, założeniu świętego węzła na nadgarstku i wykonaniu rytów Swastjajana,78 Daksza razem ze swoją żoną, świecił wspaniale.
22. Daksza, o złych zamiarach, nie zaprosił Śiwa na tę ofiarę, decydując, że nie jest godny uczestniczenia w ofierze, ponieważ jest Kapālinem.79
23. W związku z tym, że Satī była żoną Kapālina, Daksza nie zaprosił jej, choć była jego ukochaną córką, z powodu ślepoty na jej cechy.
24. Podczas gdy wielkie uroczystości ofiary Dakszy były celebrowane, ci, którzy się zgromadzili, zajmowali się swoimi odpowiednimi czynnościami.
25. W tym czasie Dadhīći,80 czciciel Śiwa, zdając sobie sprawę, że pan Śiwa nie jest obecny, stał się przygnębiony i powiedział tak.
Dadhīći powiedział:
26. O wszyscy wy niebiańscy mędrcy i inni, posłuchajcie moich słów. Dlaczego Śiwa nie wziął udziału w uroczystościach tej ofiary?
27. Oczywiście, przybyli tu główni Dewowie, wielcy mędrcy i strażnicy stron świata. Jednak ofiara nie może być doskonała i pełna bez szlachetnego, trzymającego trójząb Śiwa.
28. Wiecznie obecny Purusza o niebieskiej szyi, wielki Īśa, nie jest tutaj widoczny. Wielcy uczeni stwierdzili, że wszystkie pomyślne rezultaty zdarzają się tylko dzięki Niemu.
29. O Daksza, jeśli Trijambaka (Trójoki) tak zdecyduje, wszystkie niepomyślne rzeczy staną się pomyślne, a nowe pomyślne rzeczy pojawią się natychmiast i będą większe niż największe.
30. Dlatego zaproszenie dla wielkiego Śiwa powinno zostać wysłane natychmiast przez ciebie samego, Brahmā lub przez pana Wiszṇu.
31. Za wszelką cenę Śiwa powinien zostać przyprowadzony przez ciebie, razem z Indrą, strażnikami stron świata, brahminami i Siddhami, aby uczynić ofiarę pełną i doskonałą.
32. Wszyscy powinniście udać się tam, gdzie On przebywa. Natychmiast przyprowadźcie Śiwa razem z Satī.
33. O panowie Dewów, wszystko zostanie uświęcone przez Śiwa, najwyższą Jaźń. Jeśli małżonek Śiwā, wielki Byt, przyjdzie tutaj, wszystko będzie w porządku.
34. Ponieważ wszystkie zasługi wynikają z myślenia o Nim i powtarzania Jego imion, za wszelką cenę należy przyprowadzić tutaj bóstwo ze sztandarem byka.
35. Jeśli Śiwa przyjdzie tutaj, ofiara zostanie uświęcona, w przeciwnym razie pozostanie niepełna i niedoskonała. Mówię wam prawdę.
36. Po wysłuchaniu tych słów, głupi i złośliwy Daksza natychmiast się rozgniewał i powiedział szyderczo.
Daksza powiedział:
37. Wiszṇu, który jest główną przyczyną wszystkich bóstw i w którym zamieszkuje wieczna cnota, został przeze mnie tutaj zaproszony. Czego brakuje tej ofierze?
38. Wiszṇu, w którym wszystkie Wedy, ofiary i różne rytuały mają swoje podstawy, zaszczycił to miejsce swoją obecnością.
39. Brahmā, dziadek światów, przybył tutaj z Satjaloki wraz z Wedami, Upaniszadami i Āgamami.
40. Podobnie król Dewów sam przybył wraz ze wszystkimi Dewami. Wy, mędrcy wolni od grzechów, również przybyliście.
41. Ktokolwiek zasługuje na uczestnictwo w ofierze i zasługuje na szacunek, przybył. Wszyscy znacie Wedy i ich znaczenie. Wszyscy jesteście stałymi w swoich rytuałach.
42. Po cóż nam Śiwa w tym miejscu? O brahminie, oczywiście oddałem Jemu moją córkę, ale to dlatego, ponieważ Brahmā mnie przekonał.
43. O brahminie, ten Śiwa nie jest człowiekiem szlachetnym. Nie ma ojca ani matki. Jest panem goblinów, duchów i zjaw i jest niepoprawny.
44. Jest wyniosłym, zadufanym głupcem z fałszywym prestiżem i wrogością. Jest niegodny tej świętej ofiary. Dlatego Go nie zapraszam.
45. Dlatego nigdy więcej nie mów takich słów. Moja wielka ofiara musi być spełniona przez wszystkich was.
Brahmā powiedział:
46. Po usłyszeniu tych słów, Dadhīći przemówił głośno w zasięgu słuchu Dewów i mędrców. Jego słowa były pełne sensu.
Dadhīći powiedział:
47. Bez obecności Śiwa ta ofiara stała się „Nie-ofiarą”. Rzeczywiście w tej ofierze twoja zagłada jest nieuchronna.
48. Po tych słowach Dadhīći odszedł z ofiary Dakszy i natychmiast wrócił do swojej pustelni.
49. Następnie niektórzy ważni zwolennicy Śiwa, którzy zostali zainicjowani w kulcie Śaiwy, przeklęli Dakszę i wrócili do swoich domów.
50. Kiedy mędrzec Dadhīći i inni wyszli z ofiary, złośliwy Daksza, wrogi wobec Śiwa, powiedział, szydząc z nich:
Daksza powiedział:
51. Odszedł ten brahmin, ulubieniec Śiwa, nazwany Dadhīći i inni jemu podobni wyszli z mojej ofiary.
52. Dobrze się stało. Zawsze to pochwalam. O Indro, dewowie i mędrcy, mówię wam prawdę.
53. Są oni bezmyślni i pozbawieni rozumu. Są łotrami, którzy zajmują się fałszywymi rozważaniami i dyskusjami. Są poza kręgiem Wed. Ci ludzie o złym zachowaniu powinni zostać usunięci z rytuałów ofiarnych.
54. Wy wszyscy, brahmini, mędrcy i Dewowie z Wiszṇu na czele, sprawcie, by moja ofiara była owocna.
Brahmā powiedział:
55-56. Po usłyszeniu tych słów, niebiańscy mędrcy, zwiedzeni przez Mājā Śiwa, wykonali kult bóstw w tej ofierze. O wielki mędrcze, tak oto wyjaśniłem, jak ofiara została przeklęta. Teraz wyjaśnię, jak została zniszczona.
Rozdział 28 – Podróż Satī
Brahmā powiedział:
1-2. W międzyczasie, gdy niebiańscy mędrcy byli w drodze na ofiarę Dakszy, Satī, córka Dakszy, pełna radości, otoczona przez swoje przyjaciółki pod zadaszeniem z fontanny na górze Gandhamādana81 oddawała się różnym zabawom,.
3-4. Podczas gdy tak radośnie się bawiła, Satī zobaczyła księżyc w towarzystwie Rohiṇī,82 idący na ofiarę Dakszy. Satī zapytała swoją główną druhnę Widźajā, ukochaną przyjaciółkę, życząc jej wszelkiego dobrobytu.
Satī powiedziała:
5. O ukochana przyjaciółko Widźajā, dokąd to teraz w pośpiechu idzie księżyc w towarzystwie Rohiṇī, pożegnawszy się z nami?
Brahmā powiedział:
6. Kiedy Satī zapytała ją w ten sposób, Widźajā podeszła do księżyca i zapytała go: „Dokąd idziesz?”
7. Słysząc, co powiedziała Widźajā, księżyc z wielkim szacunkiem opowiedział wszystko o ofiarze Dakszy.
8. Po usłyszeniu tego, co powiedział księżyc, Widźajā bardzo się zaniepokoiła i natychmiast opowiedziała to bogini Satī.
9. Po usłyszeniu tego, Satī, bogini Kālikā, była zaskoczona. Rozważała możliwą przyczynę, ale nie wiedząc, co to jest, rozmyślała tak:
10. „Daksza jest moim ojcem. Wīriṇī jest moją matką. Jestem ich ukochaną córką Satī. Dlaczego mnie nie zaprosili? Czy zapomnieli o swojej ukochanej córce?
11. Z szacunkiem zapytam Śiwa o przyczynę.” Myśląc w ten sposób, postanowiła udać się do Śiwa.
12. Pozostawiając swoją główną druhnę Widźajā na miejscu, Satī natychmiast udała się do Śiwa.
13. Zobaczyła Go w środku sali obrad, otoczonego przez zastępy swoich sług – Nandina i innych o wielkiej odwadze.
14. Po ujrzeniu swojego męża, pana Śiwa, córka Dakszy szybko podeszła do Niego, aby zapytać Go o przyczynę.
15. Z czułością Śiwa wziął swoją ukochaną na swoje kolana i rozradował ją przyjemnymi słowami.
16. Następnie Śiwa, pan wszystkiego, obdarzający szczęściem dobrych, siedząc wśród swoich sług, powiedział Satī, oddając się (jak zwykle) swoim wielkim boskim zabawom.
Śiwa powiedział:
17. „O pani o smukłej talii, dlaczego przyszłaś tutaj do sali obrad i to jeszcze będąc zaskoczoną? Proszę, powiedz mi, co się stało.”
Brahmā kontynuuje opowieść:
18. O wielcy mędrcy, kiedy Śiwa przemówił tak do Satī, pokłoniła się ona panu z dłońmi złożonymi w geście szacunku i powiedziała:
Satī powiedziała:
19. Słyszałam, że mój ojciec wykonuje wielką ofiarę. Mają tam miejsce wspaniałe uroczystości. Niebiańscy mędrcy również się zebrali.
20. O panie Dewów, jak to możliwe, że wizyta na wielkiej ofierze mojego ojca nie przemawia do Ciebie? Proszę, wyjaśnij mi to dokładnie, o panie.
21. To obowiązek przyjaciół, aby często przebywać ze swoimi przyjaciółmi. O wielki panie, przyjaciele zawsze robią to, co zwiększa przyjemności swoich przyjaciół.
22. O panie, proszę, chodź do sali ofiarnej mojego ojca razem ze mną. O panie, niech to będzie na moją prośbę.
Brahmā powiedział:
23. Po usłyszeniu tych słów Satī, pan Śiwa, zraniony w serce przez słowa Dakszy, które przeszyły jak strzała, wypowiedział te grzeczne i przyjemne słowa.
Pan Śiwa powiedział:
24. Daksza jest bardzo dobrze twoim ojcem, o droga. Ale jest moim szczególnym wrogiem.
25. Lecz niebiańscy mędrcy, którzy zwykle mnie czczą, teraz stali się zdezorientowani. Pozbawieni prawdziwej wiedzy, uczestniczą w ofierze twojego ojca.
26. O łaskawa pani, ci, którzy idą do domu innego człowieka bez zaproszenia, osiągają pogardę, która jest gorsza nawet niż śmierć.
27. Nawet zamożny Indra i osoby podobne do niego, idąc do domu innego człowieka w takim kontekście, stają się niegodne. A co dopiero inni? Podróż o takiej naturze jest daremna.
28. Dlatego ty a szczególnie ja nie pójdziemy na ofiarę Dakszy. O ukochana, powiedziałem ci prawdę.
29. Ludzie zranieni strzałami przez wrogów nie cierpią tak, jak kiedy kąśliwe słowa krewnych trafiają w ich wrażliwe punkty.
30. O ukochana, złe osoby nie zauważają, że ich własny status cierpi, gdy atakują dobrych ludzi obdarzonych sześcioma cechami nauki.”
Brahmā powiedział:
31. Pouczona tak przez szlachetnego Śiwa, Satī była zła i powiedziała do Śiwa, najwspanialszego mówcy.
Satī powiedziała:
32. O Śiwa, panie wszystkiego, ty, przez którego ofiara staje się owocna, nie zostałeś zaproszony przez mojego ojca, więc popełnił on haniebny czyn.
33. Dlatego, o Śiwa, pragnę poznać tok myślenia tego złego umysłu, jak również mędrców niebiańskich i wszystkich innych złych osób tam zgromadzonych.
34. Dlatego, o panie, pragnę udać się na ofiarę mojego ojca. O panie Śiwa, proszę, udziel mi pozwolenia, bym tam poszła.
Brahmā powiedział:
35. Pan Śiwa, obdarzony doskonałym wzrokiem, znający wszystko i widzący wszystko, będący przyczyną ochrony, odpowiedział bogini, gdy ta go o to poprosiła.
Śiwa powiedział:
36. „O bogini, jeśli tego pragniesz, jeśli uważasz za konieczne udać się, o sprawiedliwa, z moim pozwoleniem możesz natychmiast wyruszyć na ofiarę swojego ojca.
37. Możesz udać się w królewskim przepychu, wsiadając na tego byka ozdobionego w bogate ozdoby.”
38. Tak oto Satī, której polecono wsiąść na udekorowanego byka, przyozdobiła się i wyruszyła do rezydencji swojego ojca.
39. Królewskie akcesoria, takie jak parasol, wachlarze, jedwabne ubrania i ozdoby, zostały jej przekazane przez (Śiwa) wielkiego pana.
40. Sześćdziesiąt tysięcy sług Śiwa z miłością i entuzjazmem poszło z nią, z wielkimi uroczystościami.
41. Uroczystości, które odbyły się z udziałem sług Śiwa, na cześć Satī, ukochanej Śiwa, były naprawdę wielkie.
42-43. Bohaterscy słudzy, ulubieńcy Śiwa, śpiewali pieśni chwały Śiwa i Śiwā oraz skakali w radości z sercami pełnymi dziecięcej niewinności. W każdym aspekcie wyjazd matki wszechświata był bardzo chwalebny. Trzy światy wypełniły się przyjemnymi dźwiękami.
Rozdział 29 – Oświadczenie Satī
Brahmā powiedział:
1. Satī dotarła do miejsca, gdzie trwała kolorowa ofiara, której towarzyszył entuzjazm Dewów, Asurów, wielkich mędrców itd.
2. Zobaczyła rezydencję swojego ojca, pełną cudownych rzeczy, lśniących i pięknych, a także grupy Dewów i mędrców.
3. Bogini zatrzymała się przy bramie i zsiadła z byka Nandina. Poszła całkowicie sama do miejsca ofiary.
4. Po zobaczeniu Satī, jej chwalebna matka Asiknī i jej siostry powitały ją z szacunkiem.
5. Mimo że ją zobaczył, Daksza nie okazał żadnego znaku ani gestu miłości czy szacunku. Inni również, omamieni przez Mājā Śiwa, nie powitali jej z powodu strachu przed Dakszą.
6. Satī wtedy pokłoniła się swoim rodzicom, o mędrcze. W swoim zdziwieniu (z powodu chłodnego przyjęcia) przyglądała się wszystkim.
7. W tej ofierze, Satī zobaczyła udziały przeznaczone dla bóstw, Wiszṇu i innych, ale nie dla Śiwa. Wtedy wpadła w wielką furie.
8. Tak obrażona i wściekła na wszystkich, skierowała swoje palące, ogniste spojrzenie na Dakszę i wszystkich tam obecnych.
Satī powiedziała:
9. Jak to możliwe, że Śiwa, który jest najwyższy i przez którego cały wszechświat, zarówno ruchomy, jak i nieruchomy, jest uświęcony, nie został przez ciebie zaproszony?
10. Czym jest ta ofiara bez Śiwa, który jest samą ofiarą, wykonawcą ofiary, zapłatą za ofiarę, dodatkiem do ofiary i najwyższym z tych, którzy znają samą ofiarę?
11. Każdy rytuał wykonywany bez Niego będzie nieczysty, ale z Nim lub przez samo wspomnienie o Nim, staje się oczyszczony.
12. Artykuły ofiarne, mantra, Hawja i Kawja,83 wszystko jest tożsame ze Śiwą. Jak to możliwe, że ofiara jest wykonywana bez Niego?
13. Czy znieważyłeś Go, traktując Go na równi z zwykłymi Dewami? Stałeś się bezrozumny i podły, mimo że jesteś moim ojcem.
14. Ha, nie znasz Śiwa, wielkiego pana, przez służenie któremu Wiszṇu, Brahmā i inni Dewowie osiągnęli swoją pozycję i status.
15. Jak to możliwe, że Wiszṇu, Brahmā, inni Dewowie i mędrcy byli obecni na twojej ofierze bez ich pana Śiwa?
Brahmā powiedział:
16. Po tych słowach, Satī zwróciła się do Wiszṇu i innych po kolei, szydząc z nich.
Satī powiedziała:
17. „O Wiszṇu, czy nie znasz prawdziwej natury Śiwa, którego Wedy opisują jako pełnego lub pozbawionego cech?
18-19. Choć jako przywódca króla Śālwa,84 Śiwa wielokrotnie uchwycił twoją rękę i poprawił cię, ta przestroga nie dotarła do twojego umysłu, teraz, kiedy wyraziłeś chęć udziału w ofierze Dakszy bez zaproszenia pana Śiwa.
20. O Brahmā, miałeś wcześniej pięć twarzy. Kiedy okazałeś swoją wyniosłość wobec Śiwa, On uczynił cię czterotwarzowym.85 To zdumiewające, że o tym zapomniałeś.
21. O Indro, czy nie znasz męstwa wielkiego pana? Śiwa niegdyś bezlitośnie zamienił twój piorun w popiół.
22. O Dewowie, czy nie znacie męstwa Mahādewy, o Atri, o Wasiszṭho, o mędrcy, co wy wszyscy tutaj zrobiliście?
23-24. Kiedyś pan błąkał się (prosząc o jałmużnę) w Dāruwanie.86 Wy, mędrcy, przeklęliście go pod postacią żebraka. Jak to możliwe, że teraz zapomnieliście, co Śiwa zrobił, będąc przez was przeklętym? Cały wszechświat, ruchomy i nieruchomy, został spopielony przez Jego Liṅgę.
25. Wszyscy wy, Wiszṇu, Brahmā, bogowie, mędrcy i inni, staliście się głupi, ponieważ zebraliście się tutaj bez Śiwa.
26. Śiwa, którego mowa jest kontrolowana, poznawalny tylko przez urzeczywistnienie jaźni, nie może być zrozumiany przez nikogo za pomocą jedynie Wed z ich pomocniczymi dodatkami i innych świętych tekstów.
Brahmā powiedział:
27. Tak zagniewana Satī, matka wszechświata, wypowiedziała wiele słów z sercem pełnym smutku.
28. Wiszṇu, bogowie i mędrcy milczeli, słysząc jej słowa, chociaż ich umysły były zmartwione z powodu Śiwa.
29. Ale Daksza, słysząc słowa swojej córki, spojrzał na Satī okrutnie i powiedział jej tak:
Daksza powiedział:
30. Delikatna pani, niczego nie osiągniesz, mówiąc tyle tutaj. Możesz odejść lub zostać. Po co w ogóle przyszłaś?
31. Twój mąż Śiwa jest znany mędrcom jako niepomyślny. Nie pochodzi ze szlachetnego rodu. Jest królem goblinów, duchów i zjaw. Jest wyłączony z rytuałów wedyjskich.
32. Znając Śiwa jako tego o nieprzyzwoitym ubraniu i wyglądzie, moja droga córko, nie zaprosiłem go na ofiarę w obecności bogów i mędrców.
33. Nakłoniony przez Brahmā, dałem cię za żonę temu złemu, wyniosłemu Śiwa, który nie zna zwyczajów. Byłem grzesznikiem i powolny w rozumowaniu.
34. Dlatego porzuć swój gniew. Uspokój się. (Zobaczymy) jak uśmiechniesz się słodko. Przyszłaś (aż tutaj) na tę ofiarę, więc możesz wziąć w niej udział.
Brahmā powiedział:
35. Córka Satī, czczona w trzech światach, po tych słowach stała się bardzo wściekła, widząc swojego ojca pełnego pogardy.
36. Rozmyślała w sobie – „Jak mogę wrócić do Śiwa?” Oczywiście pragnę zobaczyć Śiwa, ale co odpowiedzieć, gdyby mnie zapytał?
37. Satī, matka trzech światów, wzdychając z gniewu, odpowiedziała swojemu ojcu Dakszy o złym umyśle.
Satī powiedziała:
38. „Ten, kto gani Śiwa, oraz ten, kto słucha takich obelg, obaj idą do piekła i pozostają tam tak długo, jak istnieją księżyc i słońce.
39. Dlatego porzucę moje ciało i wejdę w ogień. O ojcze, na co mi to życie, skoro muszę słuchać pogardliwych uwag o moim panu?
40. Jeśli potężna osoba odetnie język temu, kto wypowiada takie obelżywe słowa o Śiwa, obaj będą uwolnieni od grzechów.
41. Jeśli nie jest wystarczająco potężny, niech rozsądny człowiek zamknie uszy i opuści to miejsce – wówczas będzie czysty – tak mówią uczeni.
Brahmā powiedział:
42. Po wypowiedzeniu tej zasady cnoty, przypomniała sobie radę Śiwa i żałowała (swojego pochopnego przybycia) z sercem pełnym smutku.
43. Następnie, pobudzając furię Dakszy jeszcze bardziej, bez wahania powiedziała do Wiszṇu i wszystkich innych Dewów i mędrców.
Satī powiedziała:
44. Drogi ojcze, nienawidząc teraz Śiwa, na pewno później będziesz żałował. Po doświadczeniu wielkiej męki tutaj, na pewno doświadczysz dalszych tortur.
45. Poza tobą, czy może być ktoś, kto jest nastawiony negatywnie i ma złe skłonności wobec Śiwa, który jest wolny od wrogości, który jest wielkim Ātmanem i który nie nienawidzi ani nie kocha nikogo na świecie?
46. Pogarda wobec wielkich jest nasycona rywalizacją u złych ludzi, ale w przypadku tych, których jakość Tāmasika została stłumiona przez kurz z nóg wielkich, jest to pomyślne.
47. Sylaby Śi i Wa, wypowiedziane choćby raz nieuważnie, mogą zgładzić wszystkie grzechy.
48. Zdumiewające jest, że jesteś tak zły, by żywić złe uczucia wobec Śiwa, który jest panem wszystkiego, którego zasada jest niezłomna i który jest najświętszym z najświętszych. Na pewno jesteś wrogiem Śiwa.
49-50. To przykre, że z powodu głupoty żywisz nienawiść do Śiwa, dobroczyńcy wszystkich, którego stopy przypominające lotos zawsze odwiedzany przez pszczoły w postaci umysłów osób o wzniosłej naturze, Tego, który udziela wszelkich błogosławieństw, nawet tych prowadzących do poznania Ātmana.
51. Czy uczeni, Brahmā i inni, Śanaka i mędrcy, poza tobą, uznali Śiwa za nieświętego?
52-53. Śiwa, który trzyma czaszkę w rękach, mieszka na cmentarzu w towarzystwie goblinów. Ma splecione włosy. Ale mędrcy i Dewowie noszą na swoich głowach kurz z Jego nóg. Taka jest natura pana Śiwa, wielkiego Boga.
54-55. W Wedach wyznaczone są dwa rodzaje działań – bezpośrednie i oparte o wyrzeczenie. Uczeni rozróżniają te dwa i twierdzą, że nie mogą występować jednocześnie i nie mogą być zawarte w jednej istocie. Lecz w Śiwa, wielkim Brahmanie, te działania nie wywołują żadnego wpływu.
56-57. Nie podążajmy twoją ścieżką egoizmu,87 jak to zostało pokazane w twoich komnatach ofiarnych, cieszących się i porzuconych przez ogień. Naszą przejawioną ścieżką podążają Awadhūtowie. O ojcze, z krzywym umysłem nie musisz być wyniosły i zarozumiały.
58. Po co mówić więcej? Jesteś zły pod każdym względem. Masz zły umysł. Nie chcę mieć nic więcej do czynienia z tym ciałem, które się z ciebie narodziło.
59. Wstyd temu, kto zawsze jest zły i popełnia niewyobrażalnie haniebne czyny. Rozsądny człowiek powinien unikać nawet kontaktu z takim człowiekiem.
60. Jestem potomkiem twojego rodu, jak wielokrotnie mówił pan Śiwa, noszący sztandar byka. Dlatego naturalnie moje imię stało się Dākszājaṇī. To mnie niepokoi.
61. To ciało, które narodziło się z twoich kończyn, porzucę jako trupa. Jest godne pogardy. Porzucę je i osiągnę szczęście.
62. O mędrcy i Dewowie, słuchajcie moich słów. Wasze działanie jest nieodpowiednie pod każdym względem. Wasze umysły stały się złe.
63. Jesteście omamieni. Bawicie się ganiąc Śiwa i kłócąc się z Nim. Każdy z was dostanie od Śiwa należną karę.
Brahmā powiedział:
64. Po tych słowach wypowiedzianych do Dakszy i innych obecnych na ofierze, Satī milczała. Po zastanowieniu się nad swoim drogim panem, powstrzymała się od dalszego mówienia.
Rozdział 30 – Porzucenie ciała przez Satī i późniejszy nieporządek
Nārada powiedział:
1. Kiedy Satī, ukochana Śiwa zamilkła, co się wtedy wydarzyło? O Brahmā, proszę, opowiedz mi.
Brahmā powiedział:
2. Zachowując milczenie i z wielkim szacunkiem pamiętając o swoim panu, Satī, Bogini, uspokoiła się i usiadła na ziemi w północnym skrzydle.
3. Po wypiciu wody zgodnie z rytuałem, całkowicie okrywając swoje ciało ubraniem, zamknęła oczy i wspomniała o swoim panu. Następnie weszła w stan jogicznej medytacji.
4-5. Utrzymując twarz nieruchomą, zrównoważyła wiatry Prāṇa i Apāna.88 Następnie podniosła wiatr Udāna z okolicy pępka, ustabilizowała go w okolicy serca, poprowadziła przez gardło i w końcu ustaliła go w środku brwi.
6-7. Postanowiła porzucić swoje ciało z powodu gniewu na Dakszę. Pragnęła spalić ciało i zachować czysty wiatr za pomocą jogicznych środków. W tej postawie wspomniała o stopach swojego pana i niczym więcej.
8. Jej ciało, pozbawione grzechów, spadło w jogiczny ogień i zostało przemienione w popiół, o doskonały mędrcze, zgodnie z jej własnym życzeniem.
9. Głośne krzyki i wołania „Hā. Hā” tych, którzy byli świadkami tego zdarzenia, rozprzestrzeniły się wszędzie po ziemi i wzniosły się w niebo. Wszystko to było zaskakująco cudowne i przerażające dla Dewów i innych.
10. „Biada, ukochana Bogini Śiwa, a raczej jego bóstwo, Satī porzuciła swoje życie. Kim jest ten zły człowiek, który ją rozgniewał?
11. Ujrzyjcie bezbożny, przeklęty występek Dakszy, patriarchy, syna Brahmā, którego poddani to ruchome i nieruchome istoty świata.
12. Biada, Satī, szlachetna ukochana boga ze sztandarem byka, stała się przygnębiona. Powinna była zostać należycie uhonorowana.
13. Ten patriarcha o twardym sercu, wrogi Brahmanowi, na pewno stanie się niesławny na całym świecie.
14. Ponieważ odmówił spełnienia prośby własnej córki, po śmierci, z powodu własnej winy, spadnie do straszliwego piekła.
15. Kiedy ludzie mówili tak, widząc samospalenie Satī, jej słudzy powstali w gniewie z bronią w rękach.
16. Czekali przy drzwiach w liczbie sześćdziesięciu tysięcy. Ci potężni słudzy pana Śiwa stali się wściekli.
17. Słudzy Śiwa krzyczeli okrzyki – „Hā Hā, hańba, hańba, nie, nie”, głośno i często.
18. Wszystkie strony świata były wypełnione okrzykami Hā, Hā. Dewy i mędrcy, którzy się tam zgromadzili, zostali sparaliżowani strachem.
19. Konsultując się nawzajem, słudzy podnieśli swoją broń w furii, a powietrze było wypełnione dźwiękiem ich broni.
20. O niebiański mędrcze, niektórzy z nich, silnie dotknięci smutkiem, swoimi broniami odcinali sobie kończyny, niektórzy głowy, niektórzy twarze, używając ostrych śmiercionośnych broni, które mieli.
21. Tak około dwudziestu tysięcy z tych sług umarło razem z Satī. Było to bardzo zaskakujące.
22. Ci z sług szlachetnego Śiwa, którzy przeżyli, skoczyli ze swoimi broniami, by zabić wściekłego Dakszę.
23. Widząc siłę ich ataku, o mędrcy, święty mędrzec Bhrygu złożył ofiarę w ogniu Daksziṇa przy użyciu mantry Jadźur, aby stłumić przeszkody w ofierze.
24. Podczas gdy mędrzec Bhrygu89 składał ofiarę, powstało tysiące potężnych demonów – Rybhu.90
25. O doskonały mędrcze, rozpoczęła się straszna walka między sługami Śiwa a demonami, którzy używali ognistych pochodni jako broni. Włosy ludzi stanęły dęba, gdy usłyszeli oni ten hałas.
26. Słudzy zostali zabici przez Rybhu o wielkiej odwadze, obdarzonych blaskiem brahminów. Bez trudu zostali zmuszeni do ucieczki.
27. Życzeniem Śiwa wielkiej Śakti było, aby słudzy zostali szybko zabici i pokonani. To była wspaniała scena.
28. Widząc to, mędrcy, Indra i inni Dewowie, Marutowie, Wiśwedewowie, Aświni i strażnicy stron świata milczeli.
29. Niektórzy z nich udali się z częstymi prośbami i konsultacjami do Wiszṇu, aby zapobiec przeszkodom. Byli bardzo poruszeni.
30. Rozsądni Dewowie, Wiszṇu i inni, byli zaniepokojeni, rozważając skutki zniszczenia i pokonania Pramathów.
31. Taka była przeszkoda w ofierze Dakszy, który rywalizował z Śiwą, który był zły i który twierdził, że jest krewnym Brahmā, o mędrcze.
Rozdział 31 – Niebiański Głos
Brahmā powiedział:
1. O doskonały mędrcze, gdy Daksza, Dewowie i inni słuchali, w tym czasie pojawił się niebiański głos.
Niebiański głos powiedział:
2. O Daksza, o złym postępowaniu, o wyniosłym usposobieniu, co to za głupi czyn teraz uczyniłeś, ten nikczemny czyn, który przynosi ze sobą wiele nieszczęść?
3. Nigdy nie dałeś wiary słowom Dadhīći, królowi wielbicieli Śiwa. O głupcze, gdybyś go posłuchał, wszystko byłoby pomyślne i przyjemne.
4. Po okropnym przekleństwie, które rzucił na ciebie, brahman wyszedł z sali ofiarnej na znak protestu. A ty niczego nie zrozumiałeś, głupcze.
5. Jak to możliwe, że nie uczciłeś Satī, swojej córki, pomyślnej damy, która sama przyszła do twojego domu?
6. O ty słaby w wiedzy, jak to możliwe, że nie oddałeś czci Satī i Śiwa? Na próżno czujesz się dumny, że jesteś synem Brahmā. Jesteś naprawdę omamiony.
7. Ta Satī, która sama gładzi wszystkie grzechy, która jest matką trzech światów, która zajmuje połowę ciała Śiwa i która przynosi wszelkie dobrobyt, powinna być czczona zawsze.
8. Ta Satī, gdy jest zawsze czczona, przynosi pomyślność. Jest ona wielką boginią, która obdarza swoich wielbicieli wszystkim co pomyślne.
9. Ta Satī, gdy jest zawsze uwielbiana, usuwa strach przed światem. Jest boginią, która daje to, czego pragniemy i usuwa wszystkie zaburzenia.
10. Ta Satī, gdy jest zawsze uwielbiana, daje sławę i bogactwo. Jest wielką Boginią, która przynosi ziemskie przyjemności oraz zbawienie.
11. Ta Satī jest twórczynią wszechświata, obrończynią wszechświata, przyczyną zniszczenia wszechświata na końcu Kalpy. Jest pierwotną Śakti.
12. Ta Satī to Mājā wszechświata, matka Wiszṇu, o różnych świetlistych cechach, oraz matka Brahmā, Indry, księżyca, ognia, słońca i Dewów.
13. Ta Satī obdarza owocami pokut, darów charytatywnych i cnotliwych działań. Jest ona Śakti Śiwa, wielką Boginią, niszczycielką złych i największą z największych.
14. Twój nikczemny umysł nie ofiarował należytej czci panu, którego ukochaną żoną jest bogini Satī o takich chwalebnych cechach.
15. Śiwa rzeczywiście jest wielkim panem, panem wszystkiego, największym z największych, godnym służby przez Wiszṇu, Brahmā i innych, oraz przyczyną wszelkiego dobrobytu.
16. Pokuty są wykonywane przez Siddhów, którzy pragną Go ujrzeć. Medytacje jogiczne i ćwiczenia są wykonywane przez Joginów, którzy pragną Go ujrzeć.
17. Wizja Śiwa przynosi wielkie owoce, nieskończone bogactwo i zbiory, oraz spełnienie wszystkich ofiar.
18. Śiwa sam jest twórcą wszechświata, panem wszelkiej wiedzy, obrońcą pierwotnej nauki i panem, najpomyślniejszym z tych, którzy są najpomyślniejsi.
19. Ponieważ nie uszanowałeś Jego Śakti i ponieważ jesteś zły, ta ofiara zostanie na pewno zniszczona.
20. Niepomyślne skutki spadają na tego, kto nie czci tych, którzy są godni czci, a zostają zniszczone, gdy są czczeni, ponieważ Śiwā jest najgodniejsza wszelkiej czci.
21. Ta Śakti to Śiwā, Satī, której kurz z nóg jest codziennie noszony przez Śeszę z jego tysiącem głów.
22. Satī jest ukochaną Śiwa, medytując nad której lotosowymi stopami na zawsze i czcząc ją, Wiszṇu osiągnął swoją postać Wiszṇu.
23. Satī jest ukochaną Śiwa, medytując nad której lotosowymi stopami na zawsze i czcząc ją, Brahmā osiągnął swoją postać Brahmā.
24. Śiwa jest panem, medytując nad którego lotosowymi stopami na zawsze i czcząc go, strażnicy czterech ćwiartek świata – Indra i inni osiągnęli swoje odpowiednie pozycje.
25. Śiwa jest ojcem wszechświata. Ta Satī jest matką wszechświata. O głupcze, nie zostali oni przez ciebie należycie uczczeni. Jak możesz osiągnąć dobrobyt?
26. Ponieważ Satī i Śiwa nie zostali przez ciebie uczczeni, spotkało cię nieszczęście. Nieszczęścia cię zaatakowały.
27. Czy czujesz się na tyle dumny, by sądzić, że możesz osiągnąć dobrobyt bez wielbienia Śiwa? Ta wyniosła duma zostanie dzisiaj stłumiona.
28. Nie widzę nikogo spośród tych Dewów, którzy mieliby ci przyjść z pomocą, ponieważ jesteś przeciwny Panu.
29. Jeśli Dewowie przyjdą ci z pomocą, na pewno zostaną zniszczeni jak ćmy przez ogień.
30. Niech twoja twarz spłonie. Niech twoja ofiara zostanie zniszczona. Ktokolwiek przyjdzie jako twój pomocnik – niech dzisiaj zostanie natychmiast spalony.
31. Klątwa spadnie na wszystkich Dewów za twą niegodziwość, jeśli wspomogą twoje złe czyny.
32. Niech wszyscy Dewowie szybko opuszczą tę salę ofiarną. W przeciwnym razie wszyscy zginiecie dzisiaj bez możliwości ucieczki.
33. Niech wszyscy mędrcy, Nāgowie i inni opuszczą tę ofiarę. W przeciwnym razie wszyscy zginiecie dzisiaj, bez możliwości ucieczki.
34. O Wiszṇu, wyjdź szybko z tej sali ofiarnej. W przeciwnym razie zginiesz dzisiaj bez możliwości ucieczki.
35. O Brahmā, wyjdź szybko z tej sali ofiarnej. W przeciwnym razie zginiesz dzisiaj, za wszelką cenę.
Brahmā powiedział:
36-37. Po wypowiedzeniu tych słów do zgromadzonych w sali ofiarnej, głos niebiański, który przynosi dobrobyt, zamilkł. O drogi, słysząc głos niebiański, Wiszṇu i inni Dewowie byli zaskoczeni. Mędrcy również byli zdumieni.
Rozdział 32 – Narodziny Wīrabhadra i porada Śiwa
Nārada powiedział:
1-2. Po usłyszeniu eterycznego głosu, co uczynił nierozumny Daksza? Co uczynili inni? Co się wydarzyło potem? Proszę opowiedz. O mądry, proszę opowiedz mi, co zrobili ci słudzy Śiwa, którzy zostali pokonani przez moc mantr Bhrygu i dokąd oni się udali.
Brahmā powiedział:
3. Po usłyszeniu głosu nieba, Dewowie i inni byli zdumieni i zaskoczeni. Nic nie powiedzieli. Stali zdezorientowani i oszołomieni.
4. Pozostali słudzy Śiwa, którzy zostali pokonani i rozgromieni przez moc mantr Bhrygu, uciekli i szukali schronienia u Śiwa.
5. Kłaniając się z wielkim szacunkiem Śiwa o nieskończonej świetności, opowiedzieli Mu wszystko, co się wydarzyło.
Gaṇowie powiedzieli:
6. O panie Dewów, ratuj nas, którzy szukamy u Ciebie schronienia. Prosimy, wysłuchaj z szacunkiem szczegółowego opisu wydarzeń związanych z Satī.
7. O panie, wielki brak szacunku został okazany Satī przez wyniosłego i złego Dakszę. Dewowie również nie okazali jej należytego szacunku.
8. Nie przydzielił on Tobie części ofiary, ale rozdał ją wszystkim Dewom. Skrajnie wyniosły Daksza okrutnie i głośno wypowiedział ostre słowa.
9. O panie, nie widząc twojej części w ofierze, Satī rozgniewała się. Po wielokrotnym skarceniu swojego ojca spaliła swoje ciało (w jogicznym ogniu).
10. Gaṇowie, liczący ponad dziesięć tysięcy, zakończyli swoje życie z powodu wstydu, odcinając sobie kończyny bronią. My, pozostali, staliśmy się wściekli.
11. Przyjmując przerażającą postawę, nagle przygotowaliśmy się do zniszczenia ofiary. Ale zostaliśmy powstrzymani przez Bhrygu za pomocą jego (duchowej) mocy. Sprzeciwił się nam.
12. O panie podtrzymujący świat, teraz szukamy schronienia u Ciebie. Jesteśmy teraz zasmuceni i przerażani. Prosimy, uwolnij nas od strachu.
13. O wielki panie, Daksza i inni źli ludzie okazali wielki brak szacunku, ponieważ są bardzo wyniośli.
14. O dawco honoru, opowiedzieliśmy ci wszystko, co się nam i Satī przydarzyło. Proszę, postąp z tymi omamionymi głupcami według własnego uznania.
Brahmā powiedział:
15. Po usłyszeniu słów swoich sług, pan przypomniał sobie o tobie, Nārada, aby poznać ich działania.
16. O niebiański mędrcze, obdarzony boskim wzrokiem, dotarłeś na miejsce i po pokłonieniu się Śiwa z oddaniem czekałeś tam, z dłońmi złożonymi w geście szacunku.
17. Pochwaliwszy ciebie, Pan zapytał cię o wiadomości o Satī na ofierze Dakszy i o wydarzeniach jakie tam miały miejsce.
18. O drogi, kiedy Śiwa tak cię zapytał, utożsamiając się z Śiwą, szczegółowo opowiedziałeś mu, co wydarzyło się podczas ofiary Dakszy.
19. O mędrcze, po usłyszeniu słów wypowiedzianych przez ciebie, Śiwa w jednej chwili wpadł w gniew, Śiwa o wielkiej furii i odwadze.
20. Następnie Rudra, niszczyciel świata, wyrwał kępę swoich splecionych włosów i uderzył nią w szczyt góry.
21. O mędrcze, gdy uderzyła w górę, kępa splecionych włosów pana rozdzieliła się na dwie części. Rozbrzmiał dźwięk głośnej eksplozji, który był przerażający jak dźwięk podczas rozkładu wszechświata.
22. O niebiański mędrcze, z pierwszej połowy tej kępy splecionych włosów, powstał potężny Wīrabhadra,91 przerażający przywódca Gaṇów.
23. Stał dumnie, mając dwa tysiące rąk, płonących jak pożerający ogień. Otoczył świat dookoła i wznosił się nad nim o dziesięć cali więcej.
24. Z gniewnego oddechu Śiwa, wielkiego Rudry, wyszły setki gorączek i trzynaście nastrojów.
25. Z drugiej połowy kępy splecionych włosów urodziła się Mahākālī.92 O drogi, była bardzo przerażająca i otoczona przez krocie goblinów.
26. Bezwzględne gorączki miały cielesne formy. Były zdolne do przerażania świata. Płonęły swoim ognistym blaskiem.
27. Następnie bohater Wīrabhadra, biegły w mowie, połączył swoje dłonie w geście szacunku i pokłonił się panu Śiwa. Wīrabhadra powiedział tak:
Wīrabhadra powiedział:
28. O Rudro o przerażającym wyglądzie, z księżycem, słońcem i ogniem jako swoimi oczami, co mam zrobić? O panie, rozkazuj mi szybko.
29. O Śiwa, czy oceany mają natychmiast zostać osuszone? O Śiwa, czy góry w oka mgnieniu mają zostać zmielone na proszek?
30. O Śiwa, czy mam zmienić cały wszechświat w popiół w jednej chwili? Czy mam zamienić bogów lub mędrców w popiół w jednej chwili?
31. O Śiwa, czy ma nastąpić zniszczenie wszechświata? Czy, o Śiwa, ma nastąpić prześladowanie wszystkich istot żywych?
32. O panie Śiwa, dzięki twojej łasce nie ma niczego, co byłoby dla mnie niemożliwe. Nie urodziła się osoba dorównująca mi odwagą, ani się nie urodzi.
33. O panie, gdziekolwiek mnie wysyłasz i z jakimkolwiek zadaniem, wykonuję je szybko i zdobywam Twoją łaskę.
34. Na Twoje polecenie, o Śiwa, nawet bezwartościowe osoby przepłyną przez ocean świata. O Śiwa, czy więc nie jestem zdolny przepłynąć oceanu wielkich trudności?
35. O Śiwa, nie ma wątpliwości, że nawet źdźbło trawy wysłane przez Ciebie bez trudności i w jednej chwili osiągnie wielkie zadania.
36. O Śiwa, rzeczywiście każde zadanie może być wykonane przez Twoją jedną zabawę. Ale to Twoje błogosławieństwo i łaska, że zostaję wysłany do wykonania zadania.
37. To Twoje błogosławieństwo sprawia, że jestem zdolny do tego zadania. O Śiwa, bez Twojego błogosławieństwa i łaski nikt nie będzie miał tej mocy i skuteczności.
38. To prawda. Nie ma wątpliwości, że bez Twojego rozkazu i pozwolenia nikt nie ruszy nawet źdźbła trawy.
39. O Śiwa, Dewowie i inni są pod twoją kontrolą. Ja również jestem pod kontrolą, którą sprawujesz. Ja jestem kontrolerem wszystkich istot żywych.
40. O Śiwa, ukląkłem przed Tobą. Jeszcze raz klękam przed Tobą. O Śiwa, wyślij mnie natychmiast do spełnienia Twojego pragnienia.
41. O Śiwa, moje prawe kończyny często pulsują. Jestem pewny, że dzisiaj odniosę zwycięstwo. O panie, proszę, wyślij mnie.
42. Czuję szczególną radość i zapał. O Śiwa, moje serce przywiązuje się do Twoich lotosowych stóp.
43. Przy każdym kroku pojawia się seria pomyślnych rzeczy i wydarzeń.
44. Na pewno tylko ten jest zwycięski na zawsze, jego dobrobyt trwa każdego dnia, kto, o Śiwa, jest mocno oddany Tobie, który jesteś schronieniem wszystkiego co pomyślne.
Brahmā powiedział:
45. Po usłyszeniu tych słów Wīrabhadry, małżonek Satī rozradował się. Pobłogosławił go mówiąc „O Wīrabhadro, zwyciężaj” i następnie powiedział te słowa:
Pan Śiwa powiedział:
46. O drogi Wīrabhadro, słuchaj uważnie moich słów. Musisz je wykonać szybko. Sprawi mi radość to wtedy.
47. Daksza, zły syn Brahmā, przygotował się do wykonania ofiary. Jest szczególnie wrogi wobec mnie. Jest teraz nierozumny i zarozumiały.
48. O najlepszy z Gaṇów, zniszcz ofiarę ze wszystkimi dodatkowymi akcesoriami, a potem szybko wróć do mojego miejsca.
49. Nawet jeśli będą Dewowie, Gandharwowie, Jakszowie lub inni, zamień ich także szybko w popiół.
50. Czy będzie to Wiszṇu, Brahmā, Indra czy Jama. Powal ich od razu na ziemię z całą mocą.
51-52.93 Łamiąc przekleństwa Dadhīći, kto pozostanie na ofierze, zostanie przez ciebie spalony.
53. Jeśli Wiszṇu i inni, z powodu błędnych przekonań, będą stawiać opór, inne gaṇy przyjdą ci z pomocą. Zostaną oni przez ciebie spaleni po wyciągnięciu ich za pomocą mantr.
54. Łamiąc moje nakazy, wielu wyniosłych ludzi tam zwleka. Są również moimi wrogami. Dlatego spal ich serią płomienistych ogni.
55. Po zamienieniu ich w popiół, razem z ich żonami i wszystkimi akcesoriami ofiarnymi, szybko wróć.
56. Może się zdarzyć, że kiedy tam pójdziesz, Dewowie i inni będą cię chwalić. Mimo to spal ich w płomieniach.
57. Po medytacji nade mną, twoim obrońcy, spal także w płonącym ogniu Dewów, którzy popełnili wykroczenie.
58. Po spaleniu Dakszy i wszystkich innych wraz z ich żonami i krewnymi, bez wysiłku, w zabawny sposób będziesz pić wodę.
Brahmā powiedział:
59. Po tych słowach do wielkiego bohatera Wīrabhadry, Śiwa, pan wszystkiego, zabójca Kāla, obrońca konwencji wedyjskich, zatrzymał się, z oczami nadal przypominającymi miedź (z powodu gniewu).
Rozdział 33 – Marsz Wīrabhadra
Brahmā powiedział:
1. Po wysłuchaniu z wielkim szacunkiem tych słów pana Śiwa, Wīrabhadra był bardzo uradowany. Pokłonił się Mu.
2. Otrzymawszy Jego rozkaz, z głową pochyloną w geście szacunku, Wīrabhadra natychmiast udał się na miejsce ofiary.
3. Aby dodać blasku tej wyprawie, Śiwa wysłał krocie Gaṇów, bardzo odważnych i podobnych ogniowi rozkładu na końcu świata.
4. Ci potężni Gaṇowie, pełni entuzjazmu i radości, zarówno poprzedzali, jak i podążali za Wīrabhadrą.
5. Wszyscy osobisty słudzy Kālakāla, przyjmując postać Rudry, towarzyszyli Wīrabhadrze w setkach i tysiącach.
6. Towarzysząc tym Gaṇom, Wīrabhadra o szlachetnym sercu, który był ubrany jak Śiwa i miał cechy i ozdoby podobne do Śiwa, jechał naprzód w rydwanie. Miał tysiąc rąk, z których każda przypominała głowy króla węży. Był potężny i przerażający.
7. Liczba rydwanów była równa dwóm tysiącom Nalwa,94 którą ziemia mogła pomieścić. Dziesięć tysięcy lwów ciągnęło rydwany z wielkim wysiłkiem.
8. Wiele silnych lwów, tygrysów, krokodyli, ogromnych ryb i tysiące słoni stanowiło jego ochronę.
9. Kiedy Wīrabhadra wyruszył szybko, by zabić Dakszę, na miejscu spadł deszcz kwiatów uwolniony przez boskie drzewo Kalpa[2].
10. Podczas uroczystości ich marszu, Gaṇowie wychwalali heroicznego Wīrabhadrę, który realizował zadanie Śiwa i okazywali swój entuzjazm.
11-12. Mahākālī poszła do przodu w celu zniszczenia Dakszy, towarzyszyła jej dziewięć Durgā:95 Kālī, Kātjājanī, Īśānī, Ćāmuṇḍā, Muṇḍamardinī, Bhadrakālī, Bhadrā, Twaritā i Waiszṇawī oraz gobliny.
13-14. Z ochotą wykonując rozkaz Śiwa, maszerującym bohaterom towarzyszyły: Ḍākinī, Śākinī, Bhūtowie, Pramathowie, Guhjakowie, Kūszmāṇḍowie, Parpaṭowie, Ćaṭakowie, Brahma-Rākszasy, Bhairawowie i Kszetrapālowie, szybko wyruszając by zniszczyć ofiarę Dakszy.
15. Horda Joginī96 z ich sześćdziesięcioma czterema grupami wyruszyła gniewnie i pospiesznie, by zniszczyć ofiarę Dakszy.
16. O Nārado, posłuchaj o liczebności najważniejszych i najodważniejszych z tych grup.
17. Szef Gaṇów Śaṅkukarṇa ruszył do przodu z dziesięcioma koṭi97 swoich sług; Kekarāksza z dziesięcioma koṭi, a Wikryta z ośmioma koṭi.
18. Wiśākha z sześćdziesięcioma czterema krociami, Pārijātraka z dziewięcioma koṭi; Sarwāṅkaka i bohater Wikrytānana, każdy z sześcioma koṭi.
19. Szef Gaṇów, Dźwālakeśa poszedł z dwunastoma koṭi; Dhīmān z siedmioma koṭi, a Dudrabha z ośmioma koṭi.
20. Kapālīśa z pięcioma koṭi i grupa Sandāraka z sześcioma koṭi; Koṭikuṇḍa z koṭi koṭi.
21. Wiszṭambha, najbardziej doskonały z Gaṇów, poszedł z sześćdziesięcioma czterema koṭi bohaterów. O drogi, Sannāda i Pippala poszli z tysiącem koṭi.
22. Āweśana poszedł z ośmioma koṭi, a Ćandratāpana również z ośmioma koṭi. Mahāweśa, szefowie Gaṇów, towarzyszyło tysiąc koṭi.
23. O mędrcze, Kuṇḍī, najbardziej doskonały z Gaṇów, i Pawataka, poszli każdy z dwunastoma koṭi, by zniszczyć ofiarę Dakszy.
24. Kāla, Kālaka i Mahākāla poszli do ofiary Dakszy z setką koṭi.
25. Agnikryt z setką koṭi; Agnimukha z jedną koṭi; Āditjamūrdhā i Ghanāwaha, każdy z jedną koṭi.
26. Sannāha z setką koṭi; Kumuda z jedną koṭi; Amogha i Kokila, szef Gaṇów, każdy z koṭi koṭi.
27. Kāszṭhāgūḍha, Sukeśī, Wryszabha i Sumantraka, szef Gaṇów, o drogi, każdy poszedł z sześćdziesięcioma czterema koṭi.
28. Kākapādodara i Santānaka, obaj doskonali szefowie Gaṇów, poszli z sześćdziesięcioma koṭi każdy.
29. Mahābala i Puṅgawa poszli z dziewięcioma koṭi każdy.
30. O drogi, szef Gaṇów, Madhupiṅga był liderem dziewięćdziesięciu koṭi. Pūrṇabhadra również wyruszył z tyloma sługami.
31. Ćaturwaktra, szef Gaṇów, wyruszył z setką koṭi.
32. Wirūpāksza, pan Gaṇów, z sześćdziesięcioma czterema koṭi. Tak samo szefowie Gaṇów Tālaketu, Szaḍāsja i Pańćāsja.
33-34. O mędrcze, Saṃwartaka, Kulīśa, Swajamprabhu, Lokāntaka, Dīptātmā, Daitjāntaka, Bhryṅgīriṭi, Dewadewaprija, Aśani i Bhālaka, każdy poszedł z sześćdziesięcioma czterema tysiącami Gaṇów.
35. Tak więc na rozkaz Śiwa, bohater Wīrabhadra poszedł naprzód, a za nim koṭi i koṭi, tysiące i tysiące, setki i setki Gaṇów.
36. Bohaterowi towarzyszyły tysiące koṭi goblinów oraz trzy koṭi psów, które wyłoniły się z włosów Śiwa. Szedł on szybko naprzód.
37. Trąby i bębny zabrzmiały głośno. Muszle dźwięczały w różnych sposób. Dmuchano we wszelkiego rodzaju rogi.
38. W tej radosnej uroczystości różne instrumenty muzyczne grały w przyjemny sposób.
39. Podczas marszu Wīrabhadry, o wielki mędrcze, ukazało się wiele pomyślnych znaków.
Rozdział 34 – Dewowie są świadkami złych znaków w miejscu ofiary
Brahmā powiedział:
1. Kiedy Wīrabhadra wyruszył, Daksza i Dewowie zobaczyli złe znaki.
2. O niebiański mędrcze, kiedy Wīrabhadra, towarzyszący Gaṇom, wyruszył, wiele zwiastujących zjawisk miało miejsce na ofierze Dakszy, w tym trzy złe znaki, zapowiadające nadchodzące zniszczenie ofiary Dakszy.
3. Lewe oko, ramię i udo Dakszy pulsowały. W każdym przypadku wskazywało to na wszystko niepomyślne. Było to dla niego dokuczliwe.
4. W miejscu ofiary wystąpiło trzęsienie ziemi. Daksza zaobserwował w południe tajemnicze zjawiska związane z gwiazdami.
5. Ćwiartki świata stały się brudne i ponure. Słońce pojawiło się plamiste i przerażające, z tysiącem pierścieni dookoła.
6. Gwiazdy, błyszczące jak błyskawice i płonący ogień, spadały. Niektóre z nich leciały zygzakami, a inne spadały w dół.
7. Tysiące sępów krążyły nad głową Dakszy. Cienie tych ptaków zaciemniały platformę ofiarną.
8. Szakale wyły wokół miejsca ofiary. Zła gwiazda Netraka i meteory wydawały się spadać jak białe skorpiony.
9. Wiały tam silne wiatry wzbijające dużo kurzu. Szarańcze i ćmy były miotane przez powietrzne wiry.
10. Wspaniale nowa platforma ofiarna wzniesiona przez Dakszę i Dewów została porwana przez wiatry.
11. Co ciekawe, Daksza i inni często wymiotowali krwią, kawałkami mięsa i kośćmi.
12. Stali się niestali i drżący jak lampy zdmuchiwane przez wiatr. Czuli się nieszczęśliwi, jakby uderzeni ostrymi krawędziami broni.
13-14. Oczy Dakszy i innych czasami przypominały więdnące letnie lotosy; czasami przypominały kwiaty w lasach, z których spływały krople rosy; czasami wyglądały jak lotosy nocą, a czasami jak kwiaty Kumudy przed południem.
15. Bóstwa wydawały się broczyć krwią; strony świata zostały spowite ciemnością; wszędzie pojawił się dziwny blask, przerażający wszystkich.
16. O mędrcze, Dewowie i inni widzieli takie złe omeny. Wiszṇu i inni zostali sparaliżowani wielkim strachem.
17. „Ha, jesteśmy zgubieni” – mówiąc tak, upadli nieprzytomni na ziemię, jak drzewa na brzegach rzek, które zostały powalone przez siłę prądu.
18. Leżąc na ziemi, pozostali bez ruchu jak okrutne węże, które zostały zabite. Czasami ci, którzy upadli, podskakiwali jak piłki.
19. Następnie, z powodu ogromnego cierpienia, krzyczeli jak ćwierkające wróble. Ich jęki i głosy mieszały się ze sobą.
20. Wszyscy, w tym Wiszṇu, mieli stępioną i stłumioną moc. Turlali się i uderzali o siebie wzajemnie jak żółwie.
21. W międzyczasie pojawił się bezcielesny głos, który był słyszany przez Dewów i szczególnie przez Dakszę. Eteryczny głos powiedział:
22. „Wstydź się teraz za swoje życie, o Daksza. Masz zły umysł i jesteś nadmiernie głupi. Wielka nędza, którą spowoduje Śiwa, na pewno cię dotknie.
23. Z pewnością wielka nędza spotka tych głupich Dewów i innych, którzy są tutaj, wołając „Hā Hā”.”
Brahmā powiedział:
24. Po usłyszeniu tego głosu z nieba i zobaczeniu tych złych znaków, Daksza był przerażony. Dewowie i inni podobnie.
25. Trzęsąc się nieszczęśliwie i całkowicie wstrząśnięty, Daksza szukał schronienia u Wiszṇu, małżonka Lakszmī i swojego pana.
26. Składając pokorny pokłon w swoim przerażeniu i wychwalając w swoim duchowym niepokoju, powiedział tak do Wiszṇu, który jest drogi swoim ludziom.
Rozdział 35 – Oświadczenie Wiszṇu
Daksza powiedział:
1. O Hari, Wiszṇu, władco Dewów, przyjacielu ubogich, skarbnico miłosierdzia, musisz chronić mnie i moją ofiarę.
2. Ty jesteś opiekunem ofiary. Jesteś tożsamy z aktywnością ofiary, wykonawcą ofiary; o panie, bądź miłosierny, niech ofiara nie zostanie zniszczona.
Brahmā powiedział:
3. Składając różnorodne prośby z wielkim szacunkiem, w swoim mentalnym niepokoju spowodowanym strachem, upadł u jego stóp.
4. Wiszṇu podniósł Dakszę, który był wstrząśnięty i po wysłuchaniu słów tego złego umysłu, Wiszṇu przypomniał sobie Śiwa.
5. Przypomniawszy sobie Śiwa, swojego pana, Wiszṇu, znający zasady Śiwa, powiedział tak, zwracając się do Dakszy:
Wiszṇu powiedział:
6. Posłuchaj, o Daksza, wyjaśnię wszystko zgodnie z prawdą; posłuchaj moich słów, które są skuteczne jak mantry, dobroczynne i przyjemne.
7. Nie znając zasady Śiwa, wielkiego Ātmana i pana wszystkiego, obraziłeś Go.
8. Obrażając Go, nie tylko każda działalność staje się daremna w każdym aspekcie, ale również wywołuje trudności na każdym kroku.
9. Bieda, śmierć i strach, te trzy występują, kiedy osoby godne czci nie są czczone, a osoby niegodne są uhonorowane.
10. Dlatego wszelkimi wysiłkami, bóstwo ze sztandarem byka powinno być szanowane i czczone. Wielki strach ogarnął nas, ponieważ pan Śiwa został tutaj znieważony.
11. Choć wszyscy jesteśmy panami, nie jesteśmy w stanie niczego osiągnąć przez twoje złe czyny. To prawda, o której wspominam.
Brahmā powiedział:
12. Po usłyszeniu tych słów Wiszṇu, Daksza zaczął rozważać. Usiadł cicho na ziemi, jego twarz stała się blada.
13. W międzyczasie Wīrabhadra, przywódca Gaṇów, wysłany przez Rudrę, przybył na miejsce ofiary w towarzystwie swojej armii.
14-15. Niektórzy z jego sług podążali za nim blisko; niektórzy przybyli przez niebo, a inni przybyli z różnych części świata. Na rozkaz Śiwa ci niezliczeni, bohaterowie, bez strachu, przybyli tam rycząc jak lwy.
16. Od tego wielkiego dźwięku trzęsły się trzy światy, a strony świata pogrążyły się w ciemności.
17. Cała ziemia, obejmująca siedem kontynentów, drżała ze strachu. Wszystkie oceany, lasy i góry były nadmiernie poruszone.
18. Widząc tę ogromną armię mającą zdolność destrukcji, Dewowie i inni byli całkowicie zaskoczeni.
19. Widząc działanie armii, twarz wstrząśniętego Dakszy stała się czerwona. Upadł przed stopami Wiszṇu, wyprostowany jak kij, pokłonił się u jego stóp, wraz ze swoją żoną i powiedział tak:
Daksza powiedział:
20. Rozpocząłem tę wielką ofiarę polegając na tobie. O Wiszṇu, wielki panie, jesteś ostatecznym autorytetem w sprawie realizacji dobrych rytuałów.
21. O Wiszṇu, jesteś kosmicznym świadkiem świętych rytuałów i obrońcą ofiar. Jesteś wybawcą wedyjskiej cnoty, o wielki panie.
22. Dlatego, o panie, będziesz chronił moją ofiarę tutaj. Kto inny, jeśli nie ty, jest do tego kompetentny? Jesteś panem wszystkiego.
Brahmā powiedział:
23. Po usłyszeniu tych żałosnych słów Dakszy, Wiszṇu przemówił, oświecając Dakszę, który był przeciwny zasadom Śiwa.
Wiszṇu powiedział:
24. O Daksza, twoja ofiara będzie chroniona. Moje obietnice ochrony Dharmy są naprawdę dobrze znane.
25. Powiedziałeś prawdę, ale też ją przekroczyłeś. O Daksza, posłuchaj co ci powiem. Porzuć swoją okrutność.
26. O Daksza, ewidentnie nie pamiętasz co wydarzyło się w Naimisza,98 świętym miejscu w zdumiewająco tajemniczy sposób. Czy zapomniałeś o tym w swoim złym postępowaniu?
27. Kto może cię uratować przed gniewem Rudry? O Daksza, osoba, która ochroni ciebie, złego, nie znajdzie akceptacji nigdzie.
28. Zły człowiek nie widzi tego, co jest dobre, a co złe. Święty czyn czy rytuał nie zawsze może być skuteczny.
29. Musisz wiedzieć, że obowiązkiem twoim jest to, co jest naturalnie skuteczne. Z wyjątkiem Śiwa nikt nie może obdarzać działaniem.
30. Śiwa daje owoc czynów osobie, która jest spokojna z powodu oddania panu i której umysł jest skupiony tylko na Nim.
31. Zależni tylko od Wiedzy, jeśli porzucają oddanie Bogu, spadną do piekła i będą tam przebywać przez setki koṭi Kalp.
32. Ci, którzy polegają tylko na działaniach, są związani przez jego pęta, rodzą się w żywotach po żywotach i ostatecznie zostają spali i torturowani w piekłach.
33. Tutaj, Wīrabhadra, przywódca sług Rudry, który tłumi wszystkich swoich wrogów i który narodził się z ognia gniewu Rudry, przyszedł teraz na teren ofiary.
34. Nie ma wątpliwości, że przyszedł, aby nas zniszczyć. Nie ma niczego, czego nie mógłby zrobić, cokolwiek by to nie było w rzeczywistości.
35. Jest pewne, że ten wielki pan stanie się spokojny dopiero po spaleniu nas wszystkich.
36. Ponieważ przez moją pomyłkę przekroczyłem potwierdzenie pana Śiwa, ja również będę znosił nieszczęścia wraz z tobą.
37. O Daksza, nie mam mocy, by temu zapobiec, ponieważ stałem się wrogiem Śiwa stając wobec niego w opozycji.
38. Nie ma szczęścia dla wrogów Śiwa w trzech okresach czasu; nieszczęście zostało z konieczności zaproszone przeze mnie razem z tobą.
39. Mój dysk Sudarśana nie trafi w niego. Mój dysk jest Śaiwa (należy do Śiwa) i może spowodować śmierć tylko tych, którzy nie są Śaiwitami.
40. Nawet gdyby nie było tutaj Wīrabhadra, ten dysk zabiłby nas i powróciłby do Śiwa.
41. Ten dysk nie zabił mnie, chociaż wystąpiłem przeciwko Śiwa. Wskazuje to na jego współczucie.
42. Od tej pory ten dysk nie pozostanie przy mnie. Wypluwając ogień szybko odejdzie.
43. Nawet jeśli będzie czczony i szanowany przez nas z szacunkiem, Wīrabhadra nie ochroni nas, ponieważ jest bardzo gniewny.
44. Szybko zbliża się zniszczenie każdego z nas. Biada, już nad nami wisi.
45. Nie ma nikogo, kto dałby nam schronienie w trzech światach. Kto może być schronieniem dla wroga Śiwa w tym świecie?
46. Nawet jeśli ciało zostanie zniszczone, czeka na nas tortura z rąk Jamy.99 Jest to nie do zniesienia, ponieważ przynosi ogromne cierpienie.
47. Widząc wroga Śiwa, Jama zgrzyta zębami. Wrzuca go do kotłów z olejem i nie inaczej.
48. Tak naprawdę przygotowywałem się do odejścia po otwartym ogłoszeniu. Mimo to nie opuściłem od razu tego miejsca przez grzech tej złej osoby.
49. Nawet jeśli uciekniemy z tego miejsca, Wīrabhadra, wielbiciel Śiwa, dosięgnie nad i przyciągnie nas za pomocą swoich broni.
50. Niezależnie od tego, czy to niebo, ziemia, Pātāla, czy gdziekolwiek indziej, broń Wīrabhadry może dotrzeć wszędzie.
51. Taka jest moc każdego z sług dzierżącego trójząb Rudry.
52. Dawno temu w Kāśī, Kālabhairawa w zabawny sposób zrzucił piątą głowę Brahmā końcem swojego paznokcia.
53. Po powiedzeniu tego, Wiszṇu powrócił na swoje miejsce, jego lotosowa twarz wykazywała oznaki wielkiego strachu. W tym samym czasie Wīrabhadra dotarł również do platformy ofiarnej.
54. Podczas gdy Wiszṇu mówił te słowa, Dewowie i inni zobaczyli ogromny ocean armii prowadzonej przez Wīrabhadrę, która już tam dotarła.
Rozdział 36 – Dialog między Wiszṇu i Wīrabhadrą
Brahmā powiedział:
1. Indra szydził z Wiszṇu, który był pochłonięty własnymi argumentami. On, nosiciel błyskawicy, pragnął razem z innymi Dewami walczyć z Wīrabhadrą.
2. Wtedy Indra wsiadł na swojego słonia, bóg ognia wsiadł na kozę, Jama wsiadł na swojego bawoła, a Nirryti wsiadł na ducha.
3. Waruṇa wsiadł na krokodyla; bóg wiatru wsiadł na jelenia; Kubera usiadł w swoim rydwanie Puszpaka i był gotowy i czujny.
4. Inni wśród wojsk dewów, Jakszów, Ćāraṇów i Guhjāków, wszyscy bardzo potężni, jechali na swoich własnych wozach.
5. Widząc ich działania, Daksza z krwią wzbierającą na twarzy z powodu ekscytacji podszedł do nich razem z żoną i przemówił.
Daksza powiedział:
6. Polegając na waszej pomocy i sile rozpocząłem tę wielką ofiarę. Tak wspaniali ludzie jak wy, jesteście autorytetami w realizacji wszelkich dobrych działań.
Brahmā powiedział:
7. Po usłyszeniu tych słów Dakszy, Dewowie, w tym Indra, natychmiast wyruszyli w gotowości do walki.
8. Indra i inni Dewowie oraz strażnicy stron świata, omamieni przez Mājā Śiwa, walczyli ze swoją pełną mocą.
9. Rozpoczęła się wielka walka między Dewami a Gaṇami. Ci potężni wojownicy walczyli ze sobą za pomocą ostrych szpikulców, żelaznych młotów itd.
10. Grano na muszlach. Bębniono w bębny podczas tej wielkiej walki. Grano tak na dużych jak i małych wojennych bębnach.
11. Zachęceni tym dźwiękiem, Dewowie w towarzystwie strażników stron świata uderzyli w sługi Śiwai z nimi walczyli.
12. O doskonały mędrcze, na skutek inkantacji Bhrygu, słudzy Śiwa zostali rozgromieni przez Indrę i innych strażników ćwiartek świata.
13. Ich porażka została spowodowana przez Bhrygu, kapłana ofiarnika, w celu kontynuowania kultu bóstw i dla zaspokojenia Dakszy, który został wprowadzony w ofiarę.
14-15. Widząc swoich ludzi pokonanych, Wīrabhadra wpadł w furię. Rozkazał goblinom, duchom i wszystkim duchom zostać z tyłu. Sługom jeżdżącym na bykach rozkazano stanąć na pierwszej linii. Towarzysząc swoimi siłami i dzierżąc wielki trójząb, powalił Dewów.
16. Słudzy Śiwa uderzali i bili Dewów, Jakszów, Sādhjów, Guhjāków i Ćāraṇów swoimi oszczepami, włóczniami i trójzębami.
17. Niektórzy zostali rozcięci mieczami i rozbici żelaznymi młotami. Dewowie byli uderzani i miażdżeni różnymi broniami przez sługi Śiwa.
18. Tak pokonani, Dewowie opuścili się nawzajem i uciekli do nieba.
19. Tylko strażnicy stron świata, Indra i inni, mieli odwagę i siłę, by pozostać w tej strasznej walce utrzymywany resztką entuzjazmu, który im pozostał.
20. Indra i inni zbiorowo podeszli do Bryhaspati na tym polu bitwy i zapytali go pokornie.
Strażnicy stron świata powiedzieli:
21. O drogi nauczycielu Bryhaspati, inteligentny i miłosierny, proszę powiedz nam szybko, jak możemy odnieść zwycięstwo.
Brahmā powiedział:
22. Po usłyszeniu ich słów, Bryhaspati przypomniał sobie Śiwa i przemówił do Indry, który był zdezorientowany i zagubiony nie znajdując wyjścia z trudnej sytuacji.
Bryhaspati powiedział:
23. O Indra, miało teraz miejsce to, co powiedział wcześniej Wiszṇu. Wyjaśnię to dalej. Słuchaj uważnie.
24. Jest bóstwo opiekuńcze ofiar, które rozdziela owoce wszystkich ofiar. Czyni to w odniesieniu do wykonawcy. Nie jest niezależne od wykonawcy.
25-26. Ani Mantry, ani zioła lecznicze, ani czarna magia, ani działalności światowe, ani Wedy, ani dwa systemy Mīmāṃsā, ani inne teksty święte oparte na wedyjskich fragmentach nie są w stanie poznać Śiwa – tak mówią starożytne autorytety.
27. Pan Śiwa nie jest całkowicie niepoznawalny. Może być poznany przez wielbicieli, którzy nie mają innego schronienia, choć jest niepoznawalny przez tysiące wedyjskich fragmentów bez oddania. Tak mówi wielki wedyjski fragment.
28. Sadāśiwa powinien być poznany przez swoje własne błogosławieństwa przez mentalny spokój i najwyższy wzrok bez odstępstw i rozproszeń.
29. Ale, o Panie Dewów, w sprawie dyskusji na temat tego, co należy zrobić, a czego nie, wyjaśnię aspekt spełnienia naszego pragnienia. Posłuchaj tego w swoim własnym interesie.
30. To twoje dziecinne zachowanie skłoniło cię by uczestniczyć tutaj w ofierze Dakszy wraz z innymi strażnikami stron świata. Co zamierzasz zrobić, pokazując swoją odwagę?
31. Ci rozwścieczeni pomocnicy Rudry przyszli tutaj, aby powstrzymać ofiarę i niewątpliwie to zrobią.
32. Nie ma ratunku, aby zapobiec zniszczeniu ofiary. To prawda, mówię ci prawdę.
Brahmā powiedział:
33. Po usłyszeniu tych słów Bryhaspati strażnicy stron świata, mieszkańcy nieba, w tym Indra, zaczęli rozważać.
34. Następnie, przypominając sobie Śiwa, Wīrabhadra, otoczony przez bohaterskich służących Śiwa, przemówił do Indry i innych strażników stron świata.
Wīrabhadra powiedział:
35. „Z powodu twojej dziecinności przyszedłeś tutaj by uczestniczyć w tym wspaniałym akcie. Teraz oferuję ci Awadāna (to znaczy, rozetnę cię na kawałki). Podejdź do mnie.
36-37. O Indro, o Agni, o Słońce, o Księżycu, o Kubera, o Waruṇa, o Wietrze, o Nirryti, o Jama, o Śesza, o Dewowie i Asurowie, o sprytni, przyjdźcie tutaj. Oferuję wam Awadāna. Posmakujecie tego podarunku, aż się nim nasycicie.”
Brahmā powiedział:
38-39. Mówiąc to, Wīrabhadra, przywódca sług, wpadł w furię i uderzył wszystkich Dewów ostrymi strzałami. Ciężko ranni przez strzały, Indra i inni przywódcy Dewów uciekli we wszystkich dziesięciu kierunkach. Kiedy strażnicy stron świata i inni Dewowie uciekli, Wīrabhadra w towarzystwie Gaṇów zbliżył się bardzo do wejścia do sali ofiarnej.
40. Wtedy wszyscy zebrani tam mędrcy bardzo się przestraszyli i, kłaniając się Wiszṇu i pragnąc go poinformować, powiedzieli tak:
Mędrcy powiedzieli:
41-42. „O panie Lakszmī, panie Dewów, o wielki panie, panie wszystkich, ratuj ofiarę Dakszy. Niewątpliwie jesteś ofiarą, wykonawcą ofiary, uosobieniem ofiary, pomocnikiem ofiary i obrońcą ofiary. Proszę, ratuj, ratuj ofiarę. Nie ma nikogo innego, kto by ją ochronił.”
Brahmā powiedział:
43. Po usłyszeniu tych słów mędrców, Wiszṇu, pragnąc walczyć z Wīrabhadrą, ruszył naprzód.
44. Potężny Wiszṇu, czteroręki, niosący dysk Wiszṇu, w pełni uzbrojony, wyszedł z sali ofiarnej razem z Dewami.
45. Wīrabhadra, trzymający trójząb, w towarzystwie różnych Gaṇów ujrzał Wiszṇu, wielkiego pana, pragnącego walki i gotowego do niej.
46. Widząc go, Wīrabhadra zmarszczył brwi, a jego twarz stała się przerażająca. Spotkał go jak bóg śmierci spotyka grzesznika lub jak lew spotyka słonia.
47. Widząc Wiszṇu w ten sposób, Wīrabhadra, zduszający wrogów, otoczony przez Gaṇów, wpadł w furię i powiedział:
Wīrabhadra powiedział:
48. O Wiszṇu, jak to możliwe, że zignorowałeś pana Śiwa? Dlaczego byłeś zarozumiały?
49. Czy odważysz się złamać potwierdzenie pana Śiwa? Kim jesteś? W trzech światach, kto jest twoim zbawcą?
50. Dlaczego tu przyszedłeś? Nie wiemy tego. Jak stałeś się opiekunem i zbawcą ofiary Dakszy? Wyjaśnij to.
51. Czy nie widziałeś, co zrobiła Satī? Czy nie słyszałeś, co powiedział Dadhīći?
52. Ty również przyszedłeś do ofiary Dakszy dla darów ofiarnych. O długoramienny, teraz oferuję ci Awadānę100 (to znaczy, rozetnę cię na kawałki).
53. O Wiszṇu, rozetnę ci pierś moim trójzębem. Kto jest twoim obrońcą, kto odważy się podejść do mnie?
54. Uderzę cię w ziemię. Spalę cię ogniem. Zmiażdżę cię po spaleniu.
55. O Wiszṇu, o złym czynach, o najgorszy z wrogów Śiwa, czy nie znasz wielkości i świętości pana Śiwa?
56. Mimo to, o długoramienny, jeśli staniesz twarzą w twarz ze mną, pragnąc walki, rozgromię cię, jeśli w ogóle uda ci się utrzymać równowagę.
Brahmā powiedział:
57. Po usłyszeniu słów Wīrabhadry, Wiszṇu, inteligentny pan Dewów, roześmiał się radośnie i powiedział:
Wiszṇu powiedział:
58. O Wīrabhadro, posłuchaj. Powiem ci. Jestem sługą Śiwa. Nie nazywaj mnie wrogiem Śiwa.
59. Na początku byłem wielokrotnie proszony przez Dakszę, głupio, ponieważ jest on zbytnio uzależniony od rytuałów i nie zna prawdziwego stanu rzeczy. Chciał, abym chronił ofiarę.
60. Jestem oddany moim wielbicielom, podobnie jak pan Śiwa. O drogi, Daksza jest moim wielbicielem. Dlatego przyszedłem na tą ofiarę.
61. O bohaterze, masz cechy i blask Śiwa, narodziłeś się z gniewu Śiwa. O panie, jesteś naczyniem czynów; posłuchaj ślubowania, które złożyłem.
62. Stawię ci opór. Możesz spróbować mnie powstrzymać. Niech wydarzy się to, co jest przeznaczone. Z pewnością pokażę swoją potęgę.
Brahmā powiedział:
63. Kiedy Wiszṇu tak powiedział, Wīrabhadra, długoramienny, roześmiał się i powiedział: „Cieszę się słysząc, że jesteś ulubieńcem naszego pana.”
64. Wtedy uradowany Wīrabhadra, przywódca Gaṇów, roześmiał się i pochylając się skromnie, powiedział do pana Wiszṇu:
Wīrabhadra powiedział:
65. O wielki panie, powiedziałem to, aby przetestować twoje uczucia. Teraz przemówię w pełnej powadze. Słuchaj uważnie.
66. Jako Śiwa, tak i ty. Jako ty, tak i Śiwa. O Wiszṇu, tak mówią Wedy na rozkaz Śiwa.
67. O panie Lakszmī, wszyscy jesteśmy sługami Śiwa. Działamy na rozkaz Śiwa. Mimo to z szacunku mówimy i dyskutujemy w ten sposób.
Brahmā powiedział:
68. Po usłyszeniu tych słów Wīrabhadry, Wiszṇu roześmiał się i powiedział te korzystne dla Wīrabhadry słowa:
Wiszṇu powiedział:
69. O wielki bohaterze, nie wahałbym się walczyć z tobą. Uderzaj we mnie swoimi strzałami po całym ciele. Wrócę do mojej pustelni.
Brahmā powiedział:
70. Mówiąc to, zatrzymał się i przygotował do walki. Potężny Wīrabhadra również przygotował się w towarzystwie swoich sług
Rozdział 37 – Zniszczenie ofiary Dakszy
Brahmā powiedział:
1-2. Medytując mentalnie nad Śiwą, usuwającym wszelkie trudności i siedząc w swoim boskim rydwanie, potężny Wīrabhadra wziął wszystkie wielkie cudowne bronie do walki z Wiszṇu i ryknął jak lew.
3. Wiszṇu, potężny, głośno zagrał na swojej muszli „Pāńćadźanja”, radując swoich ludzi.
4. Po usłyszeniu dźwięku muszli, Dewowie, którzy wcześniej uciekli z pola bitwy, szybko powrócili.
5. Strażnicy części świata, w tym Indra, ryknęli jak lwy i walczyli z Gaṇami Wīrabhadry.
6. Rozpoczęła się hałaśliwa, przerażająca walka między Gaṇami a strażnikami ćwiartek świata, którzy również ryczeli jak lwy.
7. Indra walczył z Nandinem; bóg ognia z Aśmanem, a potężny Kubera walczył z Kūszmāṇḍapati.
8-9. Nandin został mocno uderzony przez Indrę błyskawicą, która miała sto szpiców. Indra został zraniony w środek swojej piersi przez Nandina trójzębem.
10. Nandin i Indra, obaj równie potężni, walczyli z radością, uderzając się nawzajem w różne sposoby, pragnąc nawzajem się przewyższyć.
11. Rozwścieczony bóg ognia uderzył Aśmana swoją (włócznią). On również odpowiedział, uderzając boga ognia swoim trójzębem o bardzo ostrym końcu.
12. Mahāloka, bohater, przywódca Gaṇów, przypomniał sobie Pana Śiwa z radością i walczył z Jamą.
13. Ćaṇḍa, mocny, zmierzył się z Nairryṭi i pokonał go wieloma wielkimi cudownymi broniami.
14. Potężny bohater Muṇḍa walczył z Waruṇą, zadziwiając trzy światy swoją wielką włócznią.
15. Bhryṅgī został uderzony przez boga wiatru swoją bronią wielkiej mocy. Z kolei Bhryṅgī uderzył w Wāju potężnym trójzębem.
16. Medytując w swoim sercu nad Panem Śiwą, silny i bohaterski Kūszmāṇḍapati zmierzył się z Kuberą i walczył okropnie.
17. Rozdzielając wszystkich Dewów, wielka przywódczyni Bhairawī w towarzystwie kręgu Joginī wypiła dużą ilość ich krwi.
18. Pragnąc pożreć wiodących dewów, Kālī rozdzieliła ich i wypiła ich krew. Kszetrapāla również uczynił to samo.
19. Wtedy Wiszṇu, zabójca wrogów i nadzwyczajnie błyszczący, rzucił swój dysk i walczył z nimi. Dysk wydawał się palić dziesięć kierunków swiata.
20. Kszetrapāla zobaczył nadlatujący dysk. Pobiegł na miejsce i odważnie go złapał.
21. Widząc dysk trzymany w jego ustach, Wiszṇu, zdobywca miast wrogów, złapał go za gardło i zmusił go, aby wypluł dysk.
22. Po odzyskaniu swojego dysku, Wiszṇu, jedyny podtrzymujący świat, o wielkiej godności, bardzo się zdenerwował. W tym rozwścieczonym stanie wziął różne bronie i walczył z odważnymi wojownikami.
23. Wiszṇu stoczył z nimi wielką bitwę, rzucając wieloma broniami i dając hałaśliwy pokaz swoich straszliwych wyczynów.
24. Bhairawa i inni zaciekle pokazali swoją siłę, rzucając wieloma broniami i walcząc z nim.
25. Wīrabhadra widział ich bitwę z Wiszṇu o niezrównanym blasku, wrócił i zderzył się z nim w wielkiej walce.
26. Wtedy Wiszṇu o wielkim blasku podniósł swój dysk i walczył z Wīrabhadrą.
27. O mędrcze, miała miejsce straszna walka wywołująca gęsią skórkę przy użyciu różnych broni między Mahābalim a Waruną.
28. Dzięki jogicznej mocy Wiszṇu z jego ciała wyłoniły się niezliczone rzesze żołnierzy, przerażających i dzierżących w rękach muszle, dyski i młoty.
29. Oni również walczyli z Wīrabhadrą, który nadal krzyczał. Te mocarne grupy wojowników były tak silne jak Wiszṇu i miały różne bronie.
30. Pamiętając o Śiwa, swoim panu i uderzając ich, którzy byli tak lśniący jak Nārājaṇa trójzębem, zamienił ich w popiół.
31. Najpotężniejszy Wīrabhadra uderzył Wiszṇu jakby w zabawie w pierś trójzębem w trakcie bitwy.
32. O mędrcze, uderzony nagle tym ciosem, Wiszṇu Puruszottama, upadł nieprzytomny na ziemię.
33. Wtedy powstał cudowny blask, przerażający jak ogień w czasie zniszczenia. Wydawało się, że spala wszystkie trzy światy. Było to ciężkie i przerażające nawet dla wielkich bohaterów.
34. Ten chwalebny pan, z oczami czerwonymi od gniewu, wstał znowu. Najlepszy ze wszystkich istot podniósł swój dysk i stanął gotowy do ciosu.
35. Wīrabhadra, o potężnej duszy, a wręcz tożsamy z panem Śiwą, trzymał swój przerażający dysk, lśniący jak czarne słońce zawieszone i nieruchome.
36. O mędrcze, dzięki mocy Śiwa, wielkiego pana kontrolującego Mājā, Ćakra znajdujący się w ręce Wiszṇu stał się oszołomiony i nieruchomy.
37. Wiszṇu, który został oszołomiony przez Wīrabhadrę, mistrza słów, pana Gaṇów, pozostał nieruchomy jak góra.
38. O Nārada, kiedy stał się oszołomiony i nieprzytomny, Wiszṇu powtarzał formuły na uwolnienie od odrętwienia.
39. O mędrcze, uwolniony ze stanu oszołomienia, Wiszṇu wpadł w furię i wziął swój łuk i strzały.
40. O drogi mędrcze, łuk Wiszṇu został zaatakowany trzema strzałami przez Wīrabhadrę, po czym w okamgnieniu rozpadł się na trzy części.
41. Wtedy Wiszṇu został oświecony przez wielki głos, że wielcy Gaṇowie są niezwyciężeni. Zatem pomyślał o zniknięciu z pola walki.
42. Dowiedziawszy się, że wszystko to miało się wydarzyć za sprawą Satī, tak nieznośne dla wszystkich innych, wszyscy z nas poszli do swoich światów, po odpowiednim przypomnieniu sobie Śiwa, niezależnego pana wszystkich.
43. Kiedy wróciłem do Satjaloki, smutek mojego syna dotknął mnie mocno. W mojej nieszczęsnej sytuacji zastanawiałem się, co mam teraz zrobić.
44. Kiedy Wiszṇu i ja odeszliśmy, w towarzystwie Dewów i mędrców, wszyscy ci, którzy pozostali tam, ci, którzy utrzymywali się przez ofiary, zostali całkowicie pokonani przez Gaṇów.
45. Widząc nieporządek i całkowite zniszczenie wielkiej ofiary, sama ofiara, przestraszona, przyjęła postać jelenia i uciekła.
46. Wīrabhadra złapał ją, gdy uciekała w postaci jelenia ku niebu i ściął jej głowę.
47-48. Następnie bohater, Mahāgaṇa Wīrabhadra, złapał Pradźāpati, Dharmę, Kaśjapę, mędrca Ariszṭanemin z wieloma synami, mędrców Aṅgirasa i Kryśāśwa oraz wielkiego mędrca Datta i kopnął ich wszystkich w głowy.
49. Końcem palca odciął koniuszek nosa Saraswatī i Aditi, matki Dewów. Wīrabhadra pokazał swoje wyczyny w ten sposób.
50. Podobnie rozwścieczony Wīrabhadra z płonącymi oczami, ściął innych Dewów i rzucił ich na ziemię.
51. Choć okaleczył głównych Dewów i mędrców, nie mógł się uspokoić, jak król węży, którego gniew został rozbudzony.
52. Po wycięciu swoich wrogów, jak lew wkorzenia słonie lasu, Wīrabhadra często przeglądał wszystkie części świata, aby dowiedzieć się „kto jest gdzie”.
53. Uderzył i rozbił Bhrygu, podczas gdy dzielny Maṇibhadra101 kopnął go w pierś i wyrwał mu wąsy.
54. Ćaṇḍa siłą wyrwał zęby Pūszanowi,102 który wcześniej śmiał się i pokazał zęby, gdy Śiwa był przeklinany.
55. Nandin wyłupił oczy Bhagi, który został powalony na ziemię z gniewu, ponieważ to on mrugnął do Dakszy podczas przeklinania.
56. Swadhā, Swāhā, Daksziṇā, Mantry i Tantry, wszyscy ci, którzy tam byli, zostali zamęczeni i upokorzeni przez przywódców Gaṇów.
57. Gaṇowie wściekle rzucili brud i śmieci na ogień ofiarny. Bohaterscy Gaṇowie uczynili ofiarę niewypowiedzianie nieczystą.
58. Po dowiedzeniu się, że Daksza ukrył się za ołtarzem z powodu strachu, Wīrabhadra wyciągnął go siłą.
59. Został złapany za policzki, za głowę i uderzony mieczem. Dzięki jogicznej mocy Dakszy nie udało się go przeciąć.
60. Myśląc, że jego głowa nie może zostać przebita ani przecięta bronią, kopnął go w pierś stopą i wykręcił głowę ręką.
61. Wīrabhadra, przywódca Gaṇów, rzucił głowę złego Dakszy, wroga Śiwa, do ognia.
62. Wīrabhadra, kręcąc trójzębem w ręce, wyglądał wspaniale. Wściekli Raṇāksza i Saṃwarta wyglądali jak płonące góry.
63. Po zabiciu ich bez trudu, Wīrabhadra w swojej furii spalił ich w ogniu, jak płonąca pożoga pochłaniająca ćmy.
64. Widząc, że Daksza i inni zostali całkowicie spali, roześmiał się głośno, wypełniając trzy światy dźwiękiem.
65. Otoczony był bohaterstwem. Wówczas z niebiańskiego ogrodu spadł na Wīrabhadrę i towarzyszące mu Gaṇy boski deszcz kwiatów.
66. Chłodne wiatry delikatnie wiały, pachnące i przyjemne. Boskie bębny brzmiały jednocześnie.
67. Bohater, który wypełnił swoje zadanie, poszedł szybko do Kailāsa, jak słońce, które rozprasza ciemności.
68. Widząc Wīrabhadrę, który wypełnił swoje zadanie, pan Śiwa był zadowolony i uczynił go przewodniczącym swoich Gaṇów.
Rozdział 38 – Dialog między Kszuwa i Dadhīća
Sūta powiedział:
1. Po usłyszeniu tych słów Brahmā o niezmierzonym intelekcie, brahmin Nārada był zdziwiony i z miłością zapytał go w ten sposób.
Nārada powiedział:
2. Proszę powiedz mi, z jakiego powodu Wiszṇu udał się na ofiarę Dakszy wraz z Dewami ale pozostawiając Śiwa, skoro czekało tam na niego tyle hańby?
3. Czy Wiszṇu nie zna Śiwa, który ma moc zniszczenia? Dlaczego walczył z jego Gaṇami jak głupi, bezmyślny człowiek?
4. O Miłosierny, to jest moja wielka wątpliwość. Proszę wyjaśnij to, o panie, opowiedz nam historię Śiwa, która podnosi entuzjazm w naszych sercach.
Brahmā powiedział:
5. O doskonały brahminie, posłuchaj z przyjemnością historii pana z księżycem na czole, która rozwiewa nasze wątpliwości.
6. O mędrcze, Wiszṇu stracił niegdyś swoją wiedzę przez przekleństwo Dadhīća. Dlatego udał się na ofiarę Dakszy wraz z Dewami, aby pomóc Kszuwie.
Nārada powiedział:
7. Dlaczego doskonały mędrzec Dadhīća przeklął Wiszṇu? Jaką krzywdę Wiszṇu wyrządził Dadhīći pomagając Kszuwie?
Brahmā powiedział:
8. Był kiedyś bardzo znany król o imieniu Kszuwa. Był przyjacielem Dadhīća, mędrca o ogromnych zdolnościach.
9. Niegdyś doszło do wielkiego sporu, znanego w trzech światach, między Kszuwą a Dadhīćą w kontekście ich pokuty. Spowodowało to wielką katastrofę.
10. Dadhīća, wielki wielbiciel Śiwa i uczony w Wedach, powiedział: „Tylko brahmin jest szlachetną osobą w trzech wyższych Warṇach. Nie ma co do tego wątpliwości.”
11. O wielki mędrcze, słysząc słowa Dadhīća, król Kszuwa, zwiedziony przez swoją dumę z powodu bogactwa i chwały, powiedział tak:
Kszuwa powiedział:
12. Król posiada w swoich częściach ciała cząstki ośmiu strażników światów. Dlatego król jest najwyższym panem wszystkich Warṇ i Āśramów. Jest najwyższym władcą.103
13. Wedy wyraźnie mówią, że król składa się ze wszystkich Dewów. Dlatego, o mędrcze, jestem tym wielkim bóstwem.
14. Zatem król jest szlachetniejszy niż brahmin. Weź przykład z Ćjawana. Dlatego nie możesz mnie znieważać. Należy mi zawsze oddawać cześć.
Brahmā powiedział:
15. Po usłyszeniu tej opinii Kszuwa, o doskonały mędrcze, która była sprzeczna z Wedami i Smryti, Śukra się zdenerwował.
16. Dadhīća, o wielkim blasku, zdenerwował się, ponieważ wpłynęło to na jego prestiż, o mędrcze. Lewą pięścią uderzył Kszuwę w głowę.
17. Kszuwa, po uderzeniu, uderzył Dadhīća błyskawicą. Król o złym umyśle rozwścieczony ryknął głośno.
18. Dadhīća, po uderzeniu błyskawicą, przypomniał sobie Śukrę, który był jednym z jego przodków.
19. Śukra o Jogicznej mocy wstąpił do ciała Dadhīća, który został uderzony przez Kszuwę i połączył złamane kończyny.
20. Po ponownym połączeniu organów Dadhīća, Śukra, wiodący wielbiciel Śiwa, inicjator Mrytjuńdźajawidjā, powiedział:
Śukra powiedział:
21. Drogi Dadhīća, po oddaniu czci Śiwa, panu wszystkich, zamierzam opowiedzieć ci wielką wedyjską mantrę Mahāmrytjuńdźaja.
22. Czcimy pana Śiwa, pana trzech światów, ojca trzech sfer, pana trzech guṇa.
23-25. Pan Śiwa jest esencją, zapachem trzech Tattw, trzech ogni, wszystkiego, co jest trójdzielne, trzech światów, trzech ramion i Trójcy. Jest żywicielem. We wszystkich żyjących istotach, wszędzie, w trzech Guṇach, w stworzeniu, w zmysłach, w Dewach i Gaṇach, jest esencją jak zapach w kwiatku. Jest panem Dewów.
26-27. O doskonały brahminie przestrzegający dobrych rytuałów, On nazywany jest karmicielem, ponieważ to od Niego, najwyższego Puruszy Śiwa, pochodzą Prakryti, różne Tattwy od Mahat poprzez różne Indrija, Wiszṇu, Brahmā, mędrcy, Indra i Dewowie, którzy czerpią z Niego swoje pożywienie.
28-29. Czcij tego nieśmiertelnego boga Śiwa poprzez święte rytuały, pokutę, samodzielne studiowanie Wed, praktyki jogiczne, medytację, trzymanie się prawdy i inne środki. Zostaniesz uwolniony od pętli Jamy. Pan jest przyczyną zarówno więzów, jak i zbawienia.
30-31. Moim zdaniem ta mantra Mrytasańdźīwanī jest najlepsza ze wszystkich. Powtarzaj te mantry regularnie, pamiętając z oddaniem o Śiwa. Po wykonaniu Dźapa, Homa i recytacji mantr przestrzegaj postu, ale możesz pić wodę dniem i nocą. Jeśli medytacja jest przeprowadzana w obecności Śiwa, nie ma strachu przed śmiercią z żadnej strony.
32-33. Należy przestrzegać Njāsy i innych rytualnych ceremonii. Śiwa powinien być należycie czczony. Śiwa, który jest przychylny swoim wielbicielom, powinien być uszanowany. Wspomnę również o przestrzeganiu medytacji. To po tej medytacji mantra powinna być powtarzana, aż cel zostanie osiągnięty dzięki mocy Śiwa.
34. Wielbię trójokiego pana Śiwa, zwycięzcę śmierci, który towarzyszy (Pārwatī); który polewa wodą swoją głowę z dwóch naczyń trzymanych w swoich rękach przypominających lotosy; który położył dwie ręce z naczyniami na kolanach; który zwykle trzyma w rękach girlandę z Rudrāksza i antylopę, a którego ciało jest chłodne i mokre od nektaru wyciekającego z księżyca noszonego na głowie.
Brahmā powiedział:
35. O drogi, pouczywszy w ten sposób doskonałego mędrca Dadhīća i przypomniawszy sobie pana Śiwa, Śukra wrócił do swojej siedziby.
36. Po usłyszeniu jego słów, wielki mędrzec Dadhīća udał się do lasu by odbyć pokutę, myśląc o Śiwa z wielką radością.
37. Udając się tam, wykonywał pokutę, powtarzając mantrę o nazwie Mahāmrytjuńdźaja104 zgodnie z zasadami i pamiętając o Śiwa z wielką radością.
38. Po długim powtarzaniu mantry i czczeniu Śiwa praktykami, zadowolił on Śiwa pod imieniem Mahāmrytjuńdźaja – zwycięzcę wielkiej śmierci.
39. O wielki mędrcze, Śiwa, który jest przychylny swoim wielbicielom, zadowolił się tą Dźapą i pojawił się przed nim z miłością.
40. Widząc swojego pana Śiwa, wielki mędrzec był bardzo zadowolony. Po oddaniu mu czci zgodnie z zasadami, wysławiał go z rękoma złożonymi w szacunku.
41. O drogi, o mędrcze, Śiwa powiedział synowi Ćjawana (Dadhīća): „Proszę powiedz mi, jakiego pragniesz daru?”
42. Po usłyszeniu słów Śiwa, Dadhīća, doskonały wielbiciel, powiedział do Śiwa, który jest przychylny swoim wielbicielom, z rękoma złożonymi w szacunku i z formalnym pozdrowieniem.
Dadhīća powiedział:
43. O wielki panie, panie Dewów, proszę daj mi trzy łaski: niezniszczalne kości, niemożność bycia zabitym i brak cierpienia.
Brahmā powiedział:
44. Po usłyszeniu tych słów, wspaniały wielki pan dał Dadhīći trzy łaski, mówiąc „niech tak będzie”.
45. Po otrzymaniu trzech łask od Śiwa, wielki mędrzec, który ściśle przestrzegał wedyjskiej drogi, był zachwycony i natychmiast udał się do siedziby Kszuwa.
46. Po zdobyciu daru niemożności bycia zabitym, stalowych kości i braku cierpienia od Śiwa, kopnął króla w głowę spodem swojej stopy.
47. Kszuwa, król, który był zarozumiały dzięki łasce Wiszṇu, rozwścieczony uderzył Dadhīćę w pierś swoją błyskawicą.
48. Błyskawica nie była w stanie zniszczyć Dadhīći, o szlachetnej duszy, dzięki mocy pana Śiwa. Syn stwórcy (Kszuwa) był bardzo zdziwiony.
49. Widząc nieśmiertelność, brak cierpienia i niezniszczalne kości Dadhīća, wielki mędrzec, Kszuwa, syn stwórcy, zdziwił się w sercu.
50. Pokonany w ten sposób przez Dadhīća, który był sługą Mrytjuńdźaja i który zwrócił się do Śiwa, Kszuwa udał się natychmiast do lasu i oddał cześć Wiszṇu, młodszemu bratu Indry.
51. Pan Wiszṇu, zadowolony z jego czci, objawił się przed nim w boskiej postaci boga z chorągwią Garuḍy.
52. Widząc pana w swojej boskiej wizji, ukłonił się i wychwalał go przyjemnymi słowami.
53. Po oddaniu czci i wychwaleniu niezwyciężonego pana, wysławianego przez Indrę i innych, pokornie skłonił głowę i powiedział do niego:
Król powiedział:
54. O Święty panie, niegdyś miałem skromnego przyjaciela, pewnego brahmina znanego jako Dadhīća, który znał wszystkie cnotliwe czynności.
55. Dzięki mocy Śiwa nikt i nigdy nie może go zabić. Otrzymał on tę łaskę po oddaniu czci Śiwa, zwycięzcy śmierci, który jest wolny od chorób.
56. W otwartym zgromadzeniu, ten Dadhīća o wielkiej pokucie, pogardliwie kopnął mnie lewą nogą w moją głowę.
57. O Wiszṇu, powiedział on mi wyniośle – „Nie boję się nikogo”. Otrzymawszy łaski od Mrytjuńdźaja, jest niezrównanie dumny.
Brahmā powiedział:
58. Po dowiedzeniu się o niezniszczalności Dadhīća o szlachetnej duszy, Wiszṇu pomyślał o niezrównanej mocy pana Śiwa.
59. Po przypomnieniu sobie Śiwa, Wiszṇu natychmiast powiedział do Kszuwa, syna Brahmā: „O szlachetny królu, brahmini nie muszą bać się niczego, ani odrobinę.”
60. O królu, szczególnie wielbiciele Śiwa nie mają żadnego strachu. On przeklnie mnie wraz z Dewami i będzie mnie nekał.
61. O szlachetny królu, moja zagłada także nastąpi od przywódcy Gaṇów na ofierze Dakszy z powodu jego przekleństwa. Oczywiście powstanę ponownie.
62. O przywódco królów, zakończenie ofiary nie nastąpi. Oczywiście, o królu, będę dążył do twojego zwycięstwa nad Dadhīćą.
63. Po usłyszeniu słów Wiszṇu, król Kszuwa powiedział – „Niech tak będzie”. Pozostał tam sam, pragnąc osiągnąć to, czego pragnął.
Rozdział 39 – Opis walki między Wiszṇu i Dadhīća
Brahmā powiedział:
1. Aby uczynić coś korzystnego dla Kszuwa, pan Wiszṇu, przychylny swoim wielbicielom, przyjął postać brahmina i udał się do pustelni Dadhīća.
2. Nauczyciel Wszechświata, Wiszṇu, uciekając się do podstępu aby zrealizować cel Kszuwa, oddał cześć brahmińskiemu mędrcowi Dadhīća, przywódcy wielbicieli Śiwa i wypowiedział te słowa.
Wiszṇu powiedział:
3. O Dadhīća, o brahmiński mędrcze pogrążony w czci Śiwa, o niezmienny, proszę cię, abyś udzielił mi daru.
Brahmā powiedział:
4. Dadhīća, najlepszy z wielbicieli Śiwa poproszony tak przez pana Dewów w imieniu Kszuwa, natychmiast odpowiedział.
Dadhīća powiedział:
5. O brahminie, zrozumiałem twój cel. Przyszedłeś tutaj w imieniu Kszuwa. Jesteś panem Wiszṇu, a dzięki swojej iluzji przybrałeś postać brahmina.
6. O panie Dewów, o Wiszṇu, dzięki łasce Śiwa, przeszłość, przyszłość i teraźniejszość, wszystko w trzech okresach czasu jest mi znane.
7. Wiem, że jesteś Wiszṇu, o wykonawco dobrych rytuałów, porzuć tę przebraną postać bramińskości. Króla Kszuwa o złym intelekcie oddał ci cześć.
8. O panie Wiszṇu, znam twoje faworyzowanie swoich wielbicieli. Porzuć ten podstęp. Przyjmij swoją prawdziwą postać. Pamiętaj o Śiwa.
9. Jeśli ktoś boi się mnie z powodu mojego zatopienia w oddaniu dla Śiwa, proszę, powiedz mi to, mając na uwadze prawdziwy stan rzeczy.
10. Z moim umysłem zwróconym ku rozpamiętywaniu Śiwa, nigdy nie kłamię. Nie boję się Dewów ani demonów w całym wszechświecie.
Wiszṇu powiedział:
11. „O Dadhīća o dobrych rytuałach, wszystkie rodzaje strachu zniknęły dla ciebie. Ponieważ aktywnie zajmujesz się czcią Śiwa, jesteś wszechwiedzący.
12. Proszę, powiedz choć raz, że się boisz. Cześć tobie. Na moje polecenie proszę, miej cierpliwość wobec Kszuwa, przywódcy królów.”
Brahmā powiedział:
13. Po usłyszeniu tej prośby Wiszṇu, wielki mędrzec Dadhīća, najlepszy z wielbicieli Śiwa, zaśmiał się i powiedział bez strachu:
Dadhīća powiedział:
14. „Nie boję się wcale niczego, nigdzie i nigdy, dzięki mocy Śiwa trzymającego Pināka, pana Dewów.”
Brahmā powiedział:
15. Wtedy, słysząc słowa mędrca, Wiszṇu rozwścieczony uniósł swoją dysk i stanął jakby miał spalić doskonałego mędrca.
16. Kiedy rzucił dyskiem w brahmina, straszny dysk w obecności króla stał się tępy, dzięki mocy Śiwa.
17. Widząc, że dysk stał się tępy na brzegach, Dadhīća uśmiechając się powiedział do Wiszṇu, przyczyny rozróżnienia między istniejącym a nieistniejącym:
Dadhīća powiedział:
18. O panie Wiszṇu, niegdyś słynny straszny dysk Sudarśana zdobyłeś wielkim wysiłkiem.
19. To jest pomyślny dysk Śiwa. On mnie tutaj nie zabije. O panie Wiszṇu, wściekły na mnie, możesz próbować rzucić we mnie wszystkimi broniami, takimi jak Brahmāstra,105 jedną po drugiej.
Brahmā powiedział:
20. Wiszṇu, słysząc jego słowa, pomyślał, że jest tylko człowiekiem pozbawionym męskości i rzucił w niego wszystkimi broniami.
21. Wtedy Dewowie o skrzywionym intelekcie udzielili pomocy Wiszṇu, który walczył z jednym brahminem.
22. Indra i inni, zwolennicy Wiszṇu, rzucili z siłą i z każdej strony własne różne bronie na Dadhīća.
23. Biorąc garść trawy Kuśa i pamiętając o Śiwa, Dadhīća o niezniszczalnych kościach i samokontroli rzucił ją na wszystkich Bogów.
24. O mędrcze, dzięki mocy Śiwa, garść trawy Kuśa mędrca stała się boskim trójzębem równym w mocy ogniowi boga śmierci.
25. Ten trójząb o naturze Śiwa, płonący wokół z blaskiem przewyższającym ogień na końcu Jug, chciał spalić uzbrojonych Bogów.
26. Wszystkie bronie rzucane przez Dewów, z których Nārājaṇa i Indra byli najważniejsi, oddały cześć temu trójzębowi.
27. Pozbawieni męskości, Dewowie mieszkający w niebie uciekli. Wiszṇu, sam, najlepszy z tych, którzy posługują się Mājā, pozostał tam, ale się bał.
28. Wiszṇu, pan, stworzył ze swojego ciała miliony boskich istot, podobnych do siebie.
29. O niebiański mędrcze, ci Wiszṇugaṇowie o heroicznej mocy walczyli z jednym mędrcem Dadhīća, identycznym z Śiwą.
30. Następnie, opierając się całym hufcom Wiszṇugaṇów, Dadhīća, najlepszy z wielbicieli Śiwa, spalił ich wszystkich w bitwie.
31. Wtedy, aby zdezorientować mędrca Dadhīća, Wiszṇu, sprytny w używaniu iluzji, stał się wieloforemny.
32. W tym ciele Wiszṇu, doskonały brahmin Dadhīća zobaczył tysiące Dewów i istot żywych.
33. W ciele Wiszṇu o złożonej formie były wtedy miriady Bhūtów, miriady Gaṇów i miriady wszechświatów.
34. Widząc wszystko tam rozprzestrzenione, Dadhīća, syn Ćjawana, powiedział do Wiszṇu, wszechobecnego, nienarodzonego, pana wszechświata, wysławianego przez cały wszechświat:
Dadhīća powiedział:
35. O długoramienny, porzuć tę iluzję. Po rozważeniu, to tylko sztuczne pojawienie się. O Wiszṇu, tysiące niepojętych rzeczy są również mi znane.
36. Dam ci boską wizję. Zobaczysz we mnie cały wszechświat, w tym siebie, Brahmā i Rudra. Będziesz wtedy czujny.
Brahmā powiedział:
37. Po powiedzeniu tego, święty syn Ćjawana, o ciele w pełni napełnionym blaskiem Śiwa, pokazał cały wszechświat w swoim ciele.
38. Pamiętając o Śiwa w swoim umyśle i śmiejąc się bez strachu, inteligentny Dadhīća, najlepszy z wielbicieli Śiwa, powiedział do Wiszṇu, pana Dewów:
Dadhīća powiedział:
39. O Wiszṇu, jaki pożytek z tej twojej iluzji lub mocy Mantry. Porzuć tę iluzję i po prostu walcz.
Brahmā powiedział:
40. Po usłyszeniu słów mędrca, bezstronny Wiszṇu rozgniewany na mędrca, który został napełniony blaskiem Śiwa, stał się wściekły.
41. Bogowie również ruszyli na pomoc panu Wiszṇu, który pragnął walczyć z mędrcem Dadhīća o wielkiej odwadze.
42-43. W międzyczasie pojawił się Kszuwa o szlachetnym pochodzeniu. Powstrzymał nieruchomych Brahmā, Wiszṇu i bogów przed walką. Nawet po usłyszeniu moich słów, pokonany Wiszṇu nie podszedł do mędrca ani nie oddał mu pokłonu.
44. Kszuwa, który stał się wzburzony i zaniepokojony, podszedł do Dadhīća, wielkiego mędrca, ukłonił się mu i powiedział:
Kszuwa powiedział:
45. O przywódco mędrców, najprzedniejszy z wielbicieli Śiwa, bądź zadowolony. Bądź zadowolony z małżonka Lakszmī, którego nie mogą zobaczyć ludzie źli.
Brahmā powiedział:
46. Po usłyszeniu słów króla w imieniu Dewów, bramin Dadhīća, skarbnica pokuty, pobłogosławił go.
47. Następnie, widząc pana Lakszmī, Wiszṇu i innych, mędrzec się rozgniewał. Pamiętając o Śiwa, przeklął Wiszṇu i Dewów.
Dadhīća powiedział:
48. Niech bogowie z Indrą, mędrcy i pan Wiszṇu zostaną spaleni w ogniu gniewu Rudra.
Brahmā powiedział:
49. Po przekleństwie spojrzał na Kszuwa106 i powiedział – „O przywódco królów, brahmin zasługuje na szacunek od Dewów, królów i najlepszych z innych kast.
50. O przywódco królów, tylko brahmini są potężni i wpływowi”. Po powiedzeniu tych słów wyraźnie, brahmin wszedł do swojej pustelni.
51. Po uczczeniu Dadhīća, Kszuwa wrócił do swojej siedziby. Wiszṇu również wrócił do swojej krainy, a Dewowie do swoich odpowiednich siedzib.
52. To miejsce stało się uświęconym, świętym centrum nazwanym Sthāneśwara.107 Osoby pielgrzymujące do Sthāneśwara osiągną zbawienie Sājudźja z Śiwą.
53. Tak więc pokrótce opisałem spór między Kszuwa a Dadhīća, a także historię Brahmā i Wiszṇu, którzy zostali przeklęci za bycie bez wsparcia Śiwa.
54. Ktokolwiek recytuje tę część zawierającą opis konfliktu między Kszuwa a Dadhīća, pokona przedwczesną śmierć. Po śmierci osiągnie krainę Brahmā.
55. Jeśli ktoś recytuje tę część i wchodzi do bitwy, nie musi wcale bać się śmierci. Wyjdzie z niej zwycięsko.
Rozdział 40 – Podróż do Kailāsa i wizja Śiwa
Nārada powiedział:
1. O Brahmā o wielkiej inteligencji, który jesteś przewodnikiem kultu Śiwa, opowiedziałeś mi cudowną, piękną historię o zabawach Śiwa.
2. Po zniszczeniu ofiary Daksza, gdy bohater Wīrabhadra udał się do Kailāsa, co się tam wydarzyło? O drogi, proszę, opowiedz mi teraz.
Brahmā powiedział:
3. Pokonani i okaleczeni przez armie Śiwa bogowie i mędrcy przybyli do mojego regionu.
4. Po oddaniu mi pokłonu, który jestem samorodny, i wysławianiu mnie na różne sposoby, wyjaśnili mi dokładnie swoje cierpienie.
5. Słysząc to, bardzo zasmuciłem się z powodu mojego syna Daksza. W tym mentalnym bólu pomyślałem.
6. „Jaką drogę mam podjąć, aby zadowolić Dewów, dzięki której Daksza będzie przywrócony do życia i dzięki której ofiara także zostanie ukończona?”
7. O mędrcze, mimo długiego rozmyślania nie osiągnąłem żadnego spokoju. Pamiętając o panu Wiszṇu z oddaniem, wiedziałem, co mam zrobić.
8. Wtedy udałem się do świata Wiszṇu razem z Dewowie i mędrcami. Po oddaniu mu pokłonu i wysławianiu go różnymi hymnami, opowiedziałem mu o mojej niedoli.
9. Proszę, uczyń tak, aby ofiara została ukończona, aby bogowie i mędrcy byli szczęśliwi. Jak wiesz, on wykonywał ofiarę.
10. O panie Lakszmī, panie bogów, dawco szczęścia bogom, my, w tym Dewowie i mędrcy, szukamy w Tobie schronienia.
Brahmā powiedział:
11. Po usłyszeniu moich słów, pan Lakszmī, którego dusza jest skierowana ku Śiwa, a umysł wolny od cierpienia, odpowiedział po odpowiednim przypomnieniu sobie o Śiwa.
Wiszṇu powiedział:
12. Agresja przeciwko potężnej osobie nie przystoi słabemu napastnikowi, ani nie prowadzi do jego dobra.108
13. Tak więc, o Brahmā, bogowie popełnili grzech i obrażali Śiwa, ponieważ wzięli udział w należnej mu części ofiary.
14. Powinieneś złożyć hołd Śiwa padając przed Nim do jego stóp, z czystym umysłem.
15. Na rozkaz obrońcy świata, którego wściekłość niszczy wszystko, wskrzeszenie jest pewne i natychmiastowe.
16. Ten pan został zraniony w serce przez twarde słowa złego Daksza. Proś o przebaczenie tego pana, który stracił teraz swoją ukochaną.
17. O Brahmā, to jedyna metoda uspokojenia Go, jak sądzę, a także zadowolenia Go. Wspomniałem tę prawdę.
18. Ani ja, ani ty, ani bogowie, ani mędrcy, ani żadne wcielone istoty nie znają rzeczywistości i zakresu Jego siły i mocy.
19. Kto inny może znaleźć sposób na Śiwa, który jest niezależny i najwyższym Ja – sposób, który tłumi złudzenia?
20. Ja także obraziłem Śiwa. Ja również przybędę, o Brahmā, do rezydencji Śiwa wraz z wami wszystkimi i poproszę Śiwa o przebaczenie.
Brahmā powiedział:
21. Po wydaniu takiego rozkazu mnie i bogom, Wiszṇu pragnął udać się na swoją górę wraz z Dewami.
22. W towarzystwie bogów, mędrców, Brahmā i innych, Wiszṇu udał się do Kailāsa, błogosławionej, doskonałej górskiej rezydencji Śiwa.
23. Była to ulubiona rezydencja pana, gdzie mieszkali Kinnarowie, Apsary, Siddhowie i inne boskie istoty. Była bardzo wysoka.
24. Jaśniała dookoła wieloma szczytami pełnymi drogocennych klejnotów. Miała różnorodne kolory dzięki różnym minerałom. Zawierała różne drzewa i pnącza.
25-26. Wędrowało tam wiele rodzajów jeleni, a wiele rodzajów ptaków krążyło wokół. Dziewice boskie i Siddha bawiły się w różnych źródłach i stawach wraz ze swoimi mężami i kochankami. Zawierała wiele jaskiń i grzbietów. Jaśniała różnymi rodzajami drzew i miała srebrzysty blask.
27. Była zamieszkana przez wielkie zwierzęta, tygrysy i inne, które były wolne od okrucieństwa. Miała boską naturę obdarzoną świetlistą jasnością. Wzbudzała wielkie zaskoczenie i podziw.
28. Uświęcając wszystko Płynęła tam rzeka Gaṅgā, pochodząca ze świętej rezydencji Satī i dlatego miejsce to było bardzo czyste.
29. Widząc tę górę o nazwie Kailāsa, wielce ulubioną przez Śiwa, Wiszṇu i inni bogowie wraz z doskonałymi mędrcami byli zaskoczeni.
30. W pobliżu niej bogowie ujrzeli Alakā,109 piękne i boskie miasto Kubery, przyjaciela Rudra.
31. W pobliżu niego zobaczyli park leśny Saugandhika, który zawierał wszystkie rodzaje drzew. Dźwięk dochodzący stamtąd był zdumiewająco boski.
32. Na obrzeżach tego parku znajdują się dwie święte rzeki Nandā110 i Alakanandā, które łagodzą grzechy samym swoim widokiem.
33. Boskie dziewice, schodząc z ich świata, piły wody z tych rzek. Wychudzone przez swe cielesne uniesienia z mężczyznami, wchodziły do nich dla swoich zabaw.
34. Po przekroczeniu Alakā, stolicy króla Jakszów i parku Saugandhika, zobaczyli figowiec Śiwa.
35. Figowiec rzucał dookoła stały cień. Miał wiele zawieszonych gałęzi bez zwisających korzeni. Jego wysokość wynosiła sto jodźna. Nie było na nim gniazd. Chronił przed gorącem.
36. Było to miejsce, w którym Śiwa praktykował jogę. Było ono boskie. Odwiedzali je inni jogini. Było wielkie i doskonałe. Mogą je zobaczyć tylko osoby o wielkiej zasłudze. Było piękne i święte.
37. Pod tym Waṭa o jogicznych potencjałach, Wiszṇu i inni bogowie zobaczyli siedzącego Śiwa. Waṭa był schronieniem dla tych, którzy szukali wyzwolenia.
38. Śiwa był obsługiwany i czczony przez synów Brahmā, wielkich Siddhów, którzy z radością pochłonięci byli oddaniem dla Śiwa. Byli spokojni. Ich ciała same w sobie wzbudzały spokój.
39. Obsługiwał go jego przyjaciel Kubera, pan Guhjaków i Rakszasów, a szczególnie jego słudzy i krewni.
40. Pan Śiwa miał boską formę, którą uwielbiali mędrcy. Jego żywa miłość przyjaźniła się ze wszystkimi. Jaśniał od popiołów, którymi posmarowane było Jego ciało.
41. O mędrcze (Nārado), (byłeś tam i podczas) zadawania mu pytań wyjaśniał ci mądre i doskonałe rzeczy, podczas gdy inni święci mężowie słuchali. Siedział na siedzeniu z trawy Kuśa.
42. Położył lewą nogę na prawej udzie i kolanie. Naszyjnik z Rudrāksza wisiał na jego nadgarstku. Pokazywał Tarkamudrā (za pomocą dłoni).
43. Widząc takiego Śiwa, Wiszṇu i inni bogowie natychmiast pokłonili się mu po złączeniu dłoni.
44. Pan Śiwa, schronienie świętych mężów, wstał i podszedł do Wiszṇu, który przyszedł tam ze mną i oddał mu pokłon głową.
45. Wiszṇu i Dewowie oddali pokłon jego stopom, tak jak Wiszṇu, cel świata, oddaje pokłon Kaśjapie.
46. Wiszṇu i Dewowie oddali pokłon i przemówili do Śiwa, który był czczony przez panów Dewów, Siddhów, Gaṇów i mędrców.
Rozdział 41 – Dewowie wygłaszają pochwałę na cześć Śiwa
Wiszṇu i inni powiedzieli:
1. O wielki panie, władco bogów i twórco światowych konwencji, dzięki Twojej łasce znamy Cię jako Śiwa i Brahmana.
2. O panie Śiwa, dlaczego zwodzisz nas swoją iluzją, która jest niezrozumiała i która zawsze zwodzi ludzi?
3. Jesteś najwyższym Brahmanem, większym niż Prakryti i Purusza, materialną i aktywującą przyczyną wszechświata. Jesteś niepojęty i niewyrażalny.
4. To ty tworzysz, podtrzymujesz i unicestwiasz wszechświat pod swoją kontrolą, jak pająk (tkający swoją sieć). Bawisz się z Śiwaśakti – twoim własnym przejawieniem.
5. O Śiwa, pełen miłosierdzia, to Ty stworzyłeś ofiarę przez Dakszę dla spełnienia Wed.
6. Ograniczenia, w które wierzą brahmini, eksperci w ścieżce Wed i rytuałach, kończą się w świecie na Tobie.
7. O panie, działania o szczęśliwym charakterze prowadzą do szczęścia wykonawcy, podczas gdy działania niepomyślne kończą się niekorzystnymi, lub częściowo dobrymi i złymi wynikami.
8. To ty sam jesteś dawcą owoców wszelkich działań. Według Wed jesteś panem wspaniałych rzeczy.
9. Zwykli ludzie, którzy przestrzegają rytuałów ofiarnych, są złośliwi i źli. Tymi ostrymi słowami i zazdrością ci zdezorientowani ludzie zadają ból innym.
10. O panie, niech nie dojdzie do zniszczenia tych bogów przez ciebie. O panie, wielki boże, miej miłosierdzie.
11. Cześć Śiwa, który jest spokojny, doskonałą i najwyższą duszą, o splątanych włosach, wielkiemu władcy i jaśniejącemu.
12. Jesteś twórcą twórców wszechświata. Jesteś podtrzymującym i przodkiem, posiadającym trzy cechy i pozbawionym cech. Jesteś większy niż pierwotna natura i najwyższa Istota.
13. Cześć Tobie, który masz niebieską szyję, stwórco, najwyższa duszo, wszechświecie, nasiono wszechświata i przyczyna radości wszechświata.
14. Jesteś Oṃkāra, Waszaṭkāra,111 inicjatorem przedsięwzięć, Hantakāra, Swadhākāra112 i uczestnikiem ofiar Hawja i Kawja zawsze.
15. O prawy, jak to możliwe, że ofiara została przez Ciebie przerwana? O wielki Boże, jesteś dobroczyńcą brahminów. O panie, jak możesz być niszczycielem ofiarników?
16. Jesteś obrońcą cnoty, brahminów i krów. O panie, jesteś schronieniem dla wszystkich istot żywych i godny pokłonów.
17. Cześć Tobie, o Panie mający blask niezliczonych słońc. Cześć Tobie, Bhawa, Panu w postaci smaku i płynności.
18. Cześć Tobie, który jesteś wszystkim, który jesteś w postaci pachnącej ziemi. Cześć Temu o wielkim blasku, Temu w postaci ognia.
19. Cześć Śiwa, który jesteś wiatrem w subtelnej formie zasady dotyku. Cześć Tobie, panu indywidualnych dusz, kapłanowi przewodzącemu ofiarze; i Wedhas (twórcy).
20. Cześć Tobie, straszliwemu w postaci Eteru z zasadą dźwięku.113 Cześć wielkiemu panu Księżyca, lub temu, który towarzyszy Umā; cześć temu Aktywnemu.
21. Cześć Ugra w postaci Słońca; cześć Tobie, nieprzywiązanemu wykonawcy działań, zabójcy Kāla i wściekłemu Rudra.
22. Cześć Śiwa, Bhīma, Ugra, kontrolerowi istot żywych; jesteś dla nas Śiwa.
23. Cześć Tobie, dawcy przyjemności wszechogarniającej uniwersalnej duszy, niszczycielowi cierpienia; małżonkowi Umā.
24. Cześć Tobie, unicestwiającemu, najwyższej Istocie w postaci wszystkich obiektów, wielkiej duszy, która jest nierozróżnialna od istniejącego i nieistniejącego i jest przyczyną intelektu.
25. Cześć, cześć temu, który jest wielokształtny i który jest obfitością; cześć Nīla, Nīlarudra, Kadrudra i Praćetas.
26. Cześć najhojniejszemu Panu, który jest przeniknięty promiennością, który jest największy, i niszczycielowi wrogów bogów.
27. Cześć Tāra (gwiazda), Sutāra (ten, który umożliwia innym przekroczenie), Taruṇa (zawsze młodemu) i lśniącemu.
28. Cześć Śiwa, który jest dobroczynny dla bogów, panu, wielkiej duszy, cześć Tobie wielkiemu; cześć Tobie, Boże o ciemnej szyi.
29. Cześć złotemu, wielkiemu panu, złotej postaci; cześć Bhīma, Bhīmarūpa, cześć Temu, który wykonuje straszne czyny.
30. Cześć Temu, który pokrył ciało popiołem, ozdobił się Rudrākszą; i który jest wzrostu niskiego, wysokiego, karłowatego.
31. Cześć Tobie, o Panie, który możesz zabić z daleka, na wprost, Temu, który ma łuk, trójząb, maczugę i ostrze.
32. Cześć Temu, który dzierży wiele broni, niszczycielowi Daitjów i Dānawów, cześć Sadja, Sadjarūpa i Sadjodźāta.
33. Cześć Wāma, Wāmarūpa, Wāmanetra, Aghora, wielkiemu panu i Wikaṭa.
34. Cześć Tatpurusza, Nātha, pierwotnemu Purusza, dawcy czterech celów życia, Wratinowi i Parameszṭhinowi.
35. Cześć Tobie, Īśānas, Īśwara, Brahman, w formie Brahmana, Najwyższego Ducha.
36. Jesteś groźny wobec wszystkich złych ludzi; dla nas jesteś Śiwa, kontrolerem. Cześć Tobie, pożeraczu trucizny Kālakūṭa, przyczyno ochrony bogów i innych.114
37. Cześć Wīra, Wīrabhadra, obrońcy bohaterów, władającemu trójzębem, wielkiemu panu ludzkości.
38. Cześć Temu, który ma heroiczną duszę doskonałej nauki, Śrīkaṇtha, Pinākin, nieskończonemu, subtelnemu, temu, którego gniew jest przyczyną śmierci.
39. Cześć wielkiemu Panu, większemu niż największy, największemu z wielkich, wszechprzenikającemu wielokształtnemu Panu.
40. Cześć Wiszṇukalatra, Wiszṇukszetra, Słońcu, Bhairawa, schronieniu uchodźców, trójokiemu i pełnemu zabawy.
41. Cześć Mrytjuńdźaja, przyczynie smutku, w formie trzech atrybutów, Temu, który ma księżyc, słońce i ogień jako oczy, podstawie każdej przyczyny.
42. Cały wszechświat jest przeniknięty przez Ciebie Twoim własnym blaskiem; jesteś wielkim Brahmanem, niezmienną świadomością, błogością i światłem.
43. O panie Śiwa, wszyscy bogowie, na czele z Brahmā, Wiszṇu, Indrą, księżycem, mędrcami i innymi, są zrodzeni z Ciebie.
44. Ponieważ trzymasz wszystko, dzieląc swoje kosmiczne ciało na osiem, jesteś znany jako Aszṭamūrti,115 jesteś pierwotnym Śiwa, miłosiernym.
45. Bojąc się Ciebie wiatr wieje, ogień płonie, słońce świeci, a śmierć biega dookoła.
46. O Wielki Panie, oceanie miłosierdzia, miej miłosierdzie. Ratuj nas na zawsze, bo w przeciwnym razie jesteśmy skazani na zagładę, ponieważ brakuje nam wytrwałości.
47. O miłosierny Panie, zawsze to Ty nas ratowałeś przed różnymi nieszczęściami. Podobnie ratuj nas teraz.
48. O Panie, dawco błogosławieństw, małżonku Durgi, natychmiast ożyw niepełną ofiarę Pradźāpati Daksza.
49. Niech Bhaga odzyska wzrok, niech inicjowany Daksza zostanie przywrócony do życia, niech zęby Pūszana odrosną, niech wąsy Bhrygu pojawią się jak wcześniej.
50. O Śiwa, niech bogowie i inni, których ciała zostały okaleczone przez broń i kamienie, dzięki Twojemu błogosławieństwu odzyskają swoje poprzednie normalne zdrowie.
51-52. O panie, cała Twoja część ofiary zostanie ci oddana. Wasiszṭha poprowadzi ofiarę, ofiara będzie miała część poświęconą Rudra, nie inaczej. Tak mówiąc, Wiszṇu, małżonek Lakszmī, wraz z Brahmā, prosił o wybaczenie Śiwa, padając na ziemię.
Rozdział 42 – Usunięcie nieszczęścia Daksza
Brahmā powiedział:
1. Pan Śiwa był uradowany będąc tak upraszanym i przebłagiwanym przez Wiszṇu, Brahmā i mędrców.
2. Pocieszając Wiszṇu i innych Dewów oraz śmiejąc się, miłosierny Pan Śiwa pobłogosławił ich i przemówił.
Pan Śiwa powiedział:
3. O doskonali Dewowie, obaj słuchajcie uważnie. O drodzy, wyjawię prawdę. Zawsze znosiłem wasz gniew.
4. Nie biorę pod uwagę grzechu popełnionego przez moje dzieci. Wymierzyłem karę tym, którzy zostali dotknięci moją iluzją.
5. Zniszczenie ofiary Dakszy nie zostało dokonane przeze mnie. Jeśli ktoś nienawidzi drugiego, ostatecznie odbije się to na nim samym.
6. Żadne działanie, które wiąże się z cierpieniem innych, nigdy nie zostanie przeze mnie podjęte. Jeśli ktoś nienawidzi kogoś innego, odbije się to na nim samym.
7. Niech głowa (głowa ofiary) Dakszy będzie głową kozy. Niech bóg Bhaga otrzyma swoją część w ofierze wraz ze słońcem.
8. O drodzy, bóg Pūszan, który kiedyś chwytał gotowe ofiary w ofierze swoimi zębami, został pozbawiony zębów i pozostanie taki. Mówię prawdę.
9. Bhrygu, który sprzeciwił się mnie, stanie się koziobrody. Bogowie, którzy próbowali się mnie pozbyć, będą mieli swoje ciała fizyczne.
10. Niech kapłani Adhwarju będą noszeni przez ramiona Aświnów i ręce Pūszana. Mówię tak z miłości do was.
Brahmā powiedział:
11. Powiedziawszy to, pan Śiwa, choć miłosierny, a jednak mający władczą naturę, pan ruchomych i nieruchomych oraz zwolennik nakazów wedyjskich, zamilkł.
12. Po usłyszeniu jego mowy, Wiszṇu i inni bogowie byli zachwyceni i wydali okrzyki pochwały.
13-14. Następnie na zaproszenie Wiszṇu i innych bogów, Śiwa udał się do Kanakhala na ołtarz ofiarny Pradźāpati Dakszy. Niebiańscy mędrcy i ja także mu tam towarzyszyliśmy.
15. Wtedy Rudra zobaczył zakres zniszczeń ofiary oraz niebiańskich mędrców dokonanych przez Wīrabhadrę.
16-17. Śmiejąc się, zobaczył Swāhā, Swadhā, Pūszan, Tuszṭi, Dhryti, Saraswatī, mędrców, przodków, Agnich oraz wielu innych, jak Jakszasowie, Gandharwowie, Rākszasowie, którzy zostali okaleczeni, ranni lub zabici w bitwie.
18. Widząc to zniszczenie ofiary, zawołał przywódcę Gaṇów, Wīrabhadrę o wielkiej sile i przemówił do niego.
19. O Wīrabhadro o potężnych ramionach, co to zrobiłeś? O drogi, w pośpiechu zadałeś bardzo surową karę niebiańskim mędrcom i innym.
20. Przynieś tu szybko Dakszę. O drogi, on wykonał ofiarę niezgodnie z zasadami, stąd wynikła ta konsekwencja.
Brahmā powiedział:
21. Na polecenie Śiwa, Wīrabhadra pośpiesznie przyniósł bezgłowe ciało Dakszy, które rzucił przed Śiwą.
22-23. O doskonały mędrcu, widząc bezgłowe ciało, Śiwa, dobroczyńca światów, przemówił do Wīrabhadry śmiejąc się: „Gdzie jest głowa Dakszy?”, Wīrabhadra odpowiedział: „O panie Śiwa, w w tamtym czasie głowa została przez mnie wrzucona do ognia.”
24-26. Po usłyszeniu słów Wīrabhadry, Śiwa rozkazał bogom postąpić zgodnie z wcześniej podanym sposobem. Po wykonaniu tego, co polecił pan Śiwa, Wiszṇu, bogowie i ja szybko poinformowaliśmy Bhrygu o tym samym. Na polecenie Śiwa natychmiast połączyli głowę zwierzęcia ofiarnego, kozy, z ciałem Dakszy.
27. Gdy głowa została połączona, a Śiwa spojrzał na nią, Daksza odzyskał życie i obudził się, jakby ze snu.
28. Po obudzeniu się zobaczył Śiwa, miłosiernego, stojącego przed nim. Daksza stał tam szczęśliwy i radosny.
29. Kiedyś jego umysł był skażony i dotknięty wielką nienawiścią do Śiwa. Ale teraz, zaraz po ujrzeniu Go, jego umysł stał się czysty jak księżyc jesienny.
30. Chciał wysławiać Śiwa, ale nie mógł tego zrobić z powodu swojej przywiązania, zaburzeń emocjonalnych i niepokoju o swoją zmarłą córkę.
31. Następnie, po odzyskaniu spokoju i równowagi umysłu, zawstydzony Daksza pokłonił się i wysławiał Śiwa, dobroczyńcę światów.
Daksza powiedział:
32. Składam pokłon wielkiemu Panu, najwyższej istocie, dawcy błogosławieństw, skarbnicy wiedzy, wiecznemu. Kłaniam się Śiwa, władcy przywódców bogów, zawsze dającemu szczęście i jedynemu krewnemu wszechświata.
33. Pokłon składam Panu wszechświata, o kosmicznej formie, pierwotnej Istocie i samej formie Brahmana. Pokłon składam Śiwa, twórcy szczęścia świata i większemu niż największy.
34. O panie, władco Dewów, bądź miłosierny. Pokłon składam Tobie. O Śiwa, skarbnico miłosierdzia, przebacz moje wady.
35. O Śiwa, pobłogosławiłeś mnie pod pretekstem ukarania mnie. O Panie, byłem zły i głupi. Nie mogłem zrozumieć Twojej prawdziwej natury.
36. Dziś poznałem prawdę. Ty jesteś ponad wszystkim. Tobie służą Wiszṇu, Brahmā i inni. Ty jesteś najwyższą Istotą, poznawalną tylko przez Wedy.
37. Ty jesteś drzewem Kalpa spełniającym życzenia dla dobrych. Ty zawsze karzesz złych. Ty jesteś niezależną wielką duszą. Ty jesteś dawcą pożądanych błogosławieństw dla wiernych.
38. Ty jako pierwszych stworzyłeś brāhminów, którzy wspierają naukę, pokutę i święte rytuały, aby poznać rzeczywistość duszy, o wielki panie, z Twoich ust.
39. Tak jak mistrz pasterzy chroni krowy przed przeciwnościami, tak i Ty jesteś zbawcą dobrych. Ty jesteś strażnikiem społecznych konwencji. Ty karzesz złych.
40. Wielki Pan został przez mnie zraniony przez strzały przeszywających ostrych słów. Sprawiłem, że bogowie, którzy udzielili mi błogosławieństw, stali się bardzo przygnębieni.
41. O Śiwa, pomocniku nieszczęśliwych, Ty jesteś większy niż największy. Ty jesteś życzliwy swoim wiernym. Ty jesteś zadowolony ze swoich własnych działań wielkiej wartości.
Brahmā powiedział:
42. Po wysławieniu w ten sposób Pana Śiwa, dobroczyńcy światów i wielkiego pana, patriarcha Daksza pokornie zakończył.
43. Wtedy zachwycony Wiszṇu, z połączonymi dłońmi w uniesieniu, po pokłonieniu się Jemu, wychwalał Śiwa pod sztandarem byka, w mowie przeplatanej łzami.
Wiszṇu powiedział:
44. O wielki Boże, o najwyższy Boże, dawco błogosławieństw dla świata, skarbnico miłosierdzia, pomocniku w nieszczęściu, Ty jesteś wielkim Brahmanem, wielką Jaźnią.
45-46. O Panie, Ty jesteś wszechobecny i niezależny. Twoja chwała może być poznana tylko przez Wedy. Ten Daksza jest moim wielbicielem. Był zły, krytykując Cię wcześniej. Popełnił wykroczenie, pozbawiając nas zasług. O wielki Panie, musisz mu wybaczyć, ponieważ jesteś wolny od wszelkich skaz.
47. O Śiwa, z powodu iluzji również popełniłem wykroczenie przeciwko Tobie, ponieważ stanąłem po stronie Dakszy i walczyłem z Wīrabhadrą, Twoim sługą.
48. O Sadāśiwa, Ty jesteś moim panem, najwyższym Brahmanem. Jestem Twoim niewolnikiem. Będę przez Ciebie zawsze podtrzymywany, ponieważ Ty jesteś ojcem dla nas wszystkich.
Brahmā powiedział:
49. O wielki Panie, władco Dewów, o Panie, o oceanie miłosierdzia, Ty jesteś niezależną wielką duszą, wielkim Śiwa, niezmiennym i bez drugiego.
50. O Śiwa, błogosławieństwo zostało udzielone mojemu synowi poprzez nadanie mu ciała. Nie zwracasz uwagi na wykroczenie przeciwko Tobie. Ożyw ofiarę Dakszy.
51. O Władco bogów, bądź łaskawy. Usuń wszystkie przekleństwa. Ty jesteś moją świadomą zachętą. Tylko Ty jesteś powstrzymującym.
52. O wielki mędrcze, po takich pochwałach dla pana Śiwa, złożyłem ręce w czci i pochyliłem głowę w pokorze.
53. Wtedy Indra i inni bogowie, strażnicy ćwiartek świata o dobrym umyśle wychwalali pana Śiwa, którego twarz jak lotos lśniła blaskiem.
54. Także inni bogowie z radosnymi umysłami, Siddhowie, mędrcy i Pradźāpati wychwalali radośnie Śiwa.
55. Wtedy bogowie niższego rzędu, Nāgowie i brahmini, członkowie zgromadzenia, oddali pokłon z oddaniem i wychwalali Śiwa indywidualnie.
Rozdział 43 – Ustalenia w Ofierze Dakszy
Brahmā powiedział:
1. Tak wychwalany przez Wiszṇu, przeze mnie, przez bogów, mędrców i innych, wielki Pan stał się zadowolony.
2. Pocieszając Brahmā, Wiszṇu, mędrców i bogów Swoim łaskawym spojrzeniem, Śiwa przemówił do Dakszy.
Śiwa powiedział:
3. O Daksza, słuchaj. Wyjaśnię. O patriarcho, jestem uradowany. Chociaż jestem niezależnym władcą wszystkiego, zawsze jestem sługą moich wielbicieli.
4. Czczą mnie zawsze cztery rodzaje zasłużonych osób. O patriarcho Daksza, kolejni są więksi od poprzednich.
5. Są to – ci, którzy są w cierpieniu, ci, którzy poszukują wiedzy, ci, którzy szukają szczęścia oraz mędrcy. Pierwsze trzy typy są zwykłymi osobami, a czwarty typ jest osobą nadzwyczajną.
6. Mędrzec spośród tych czterech jest moim wielkim ulubieńcem. Jest moją własną formą. Nikt nie jest mi droższy od mędrca. To prawda. Mówię ci prawdę.
7. Jestem znawcą Jaźni. Mogę być poznany przez wiedzę przez tych, którzy opanowali Wedāntę i Wedy.
8. Osoby zdezorientowane, zanurzone tylko w rytuałach, nie mogą mnie osiągnąć przez Wedy, ofiary, dary czy ascezę.
9. Chciałeś przekroczyć ocean świata przez samo przestrzeganie rytuałów. Dlatego się rozgniewałem i spowodowałem zniszczenie ofiary.
10. Od teraz, o Daksza, myśląc o mnie jako o wielkim Panu i nadając większe znaczenie wiedzy, będziesz kontynuował rytuały z troską i uwagą.
11. O patriarcho, słuchaj mojego kolejnego oświadczenia z czystym sumieniem. Chociaż opiera się na jakościowym aspekcie, jest ezoteryczne. Wyjawię ci je dla dobra cnoty.
12. Brahmā, Wiszṇu i ja stanowimy główną przyczynę wszechświata. Ale ja jestem Jaźnią, świadkiem, widzącym jaźń i bez atrybutów.
13. O mędrcze, wchodząc w moją własną iluzję składającą się z trzech cech, tworzę, utrzymuję i niszczę wszechświat i przyjmuję określenia zgodne z tymi działaniami.
14. W tym najwyższym, jedynym, uniwersalnym Bogu, który jest czystą Jaźnią, ignorant dostrzega różne istoty żywe, Brahman, Īśwara itd.
15. Tak jak zwykły człowiek nie uważa swojej głowy, rąk i innych członków za oddzielne od swojej własnej jaźni, tak samo mój wielbiciel nie czuje oddzielenia od istot żywych.
16. Spokój osiąga ten, kto nie dostrzega żadnej różnicy pomiędzy trzema bóstwami, które stanowią jaźń wszystkich istot żywych i które mają tę samą wrodzoną właściwość, o Daksza.
17. Podły człowiek, który rozróżnia bóstwa Trójcy,116 na pewno przebywa w piekle tak długo, jak długo świecą księżyc i gwiazdy.
18. Mój wielbiciel może czcić bogów. Zajmując się tym, osiągnie wiedzę prowadzącą do wiecznego zbawienia.
19. Bez oddania Brahmā nie ma oddania Wiszṇu; bez oddania Wiszṇu nikt nie będzie miał oddania wobec mnie.
20. Po wypowiedzeniu tego, Śiwa, wielki Pan, łaskawy bóg, przemówił tymi słowami w obecności wszystkich.
21. „Jeśli wielbiciel Wiszṇu nienawidzi mnie lub jeśli wielbiciel Śiwa nienawidzi Wiszṇu, obaj zostaną przeklęci i nigdy nie zrealizują rzeczywistości”.
Brahmā powiedział:
22. Po usłyszeniu tych przyjemnych słów pana Śiwa, o mędrcze, bogowie, mędrcy i inni byli bardzo radzi.
23-24. Z wielką radością Daksza, jego rodzina i bogowie uznali Śiwa za pana wszystkiego i pochłonęli się w uwielbianiu Śiwa. Pan Śiwa, zachwycony w sercu, udzielił błogosławieństw wszystkim, gdyż otrzymał szacunek dla Swojej wielkiej jaźni.
25. Za pozwoleniem Śiwa i z jego błogosławieństwem, o mędrcze, Daksza, wielbiciel Śiwa, z radosnym sercem zakończył swoją ofiarę.
26. Przeznaczył pełną część dla Śiwa i dał bogom ich odpowiednie udziały. Udzielił darów charytatywnych brahminom i zapewnił dobre błogosławieństwa Śiwa.
27. Tak oto patriarcha Daksza, we współpracy z Rytwikami, ukończył ten wielki rytuał bogów zgodnie ze świętym nakazem.
28. O doskonały mędrcze, w ten sposób ofiara Dakszy została zakończona, dzięki łasce Śiwa, który jest tożsamy z najwyższym Brahmanem.
29. Wtedy niebiańscy mędrcy śpiewali chwałę Śiwa i odeszli do swoich siedzib z radosnymi sercami. Inni również byli zadowoleni i odeszli do swoich domów.
30. Wiszṇu i ja udaliśmy się do naszych regionów, radośnie śpiewając wieczną i pomyślną chwałę Śiwa.
31. Kochany przez Dakszę, wielki pan Śiwa, cel dobra, powrócił na Kailāsa razem ze swoimi Gaṇami. Był bardzo zachwycony.
32. Po powrocie na swoją górę, Śiwa wspomniał o swojej ukochanej Satī i opowiedział jej historię najważniejszym ze swoich Gaṇów.
33. Opowiadając jej historię, pan Śiwa spędził wiele dni. Następnie ukazał humor zakochanego zgodnie z konwencjami świata.
34. O mędrcze, Pan nigdy nie jest niesprawiedliwy. Najwyższy Brahman jest celem dobrych. Jak mógłby On zostać oszukany? Jakie smutki mógłby mieć? Jakie inne skazy mógłby mieć?
35. Nawet Wiszṇu i ja nie znamy Jego prawdziwego sekretu. Co dopiero inni, mędrcy, bogowie, ludzie, a nawet Jogini.
36. Wielkość Śiwa jest nieskończona i nieprzenikniona nawet dla uczonych mędrców. Jest znana dla wielbicieli bez trudności, dzięki dobremu oddaniu i Jego łasce.
37. W Śiwa, najwyższej Jaźni, nie ma żadnych emocji ani skaz. On wskazuje ludziom świata ich odpowiednie cele poprzez różne działania.
38. O mędrcze, czytając lub słuchając o tym, inteligentni ludzie na świecie osiągną dobry cel w przyszłości i doskonałe szczęście na tym świecie.
39. Po porzuceniu swego ciała w ten sposób, Satī, córka Dakszy, urodziła się jako córka Menā, żony Himawata. To jest dobrze znane.
40. Po ponownym wykonaniu pokuty, uwiodła Śiwa jako swojego męża. Osiągnęła biały kolor skóry, wykonywała wiele cudownych, boskich zabaw i zdobyła połowę ciała Śiwa.117
41. W ten sposób opisałem Ci fascynującą historię Satī, która przynosi światowe przyjemności i zbawienie, która jest boska i spełnia wszystkie życzenia.
42. Ta opowieść jest bezbłędna, czysta, święta, przynosząca niebiańskie przyjemności, chwałę, długowieczność i przyjemność z synów i wnuków.
43. Ktokolwiek słucha tego lub recytuje to z oddaniem, o drogi, osiągnie najwyższy cel w każdym rytuale.
44. Kto czyta lub naucza tej pomyślnej opowieści, osiągnie zbawienie po śmierci, po cieszeniu się wszystkimi światowymi przyjemnościami.
Przypisy:
- Satī, córka Daksza, syna Brahmā, została poślubiona Śiwa. Porzuciła swoje ciało w wyniku kłótni między jej mężem a ojcem. Mówi się w Purāṇach, że Daksza urządził ofiarę, ale nie przeznaczył żadnej jej części dla Śiwa. Wówczas Satī poczuła się znieważona i weszła do ognia ofiarnego, w efekcie czego Śiwa wysłał setki i tysiące potężnych Gaṇów, którzy zniszczyli ofiarę i ścięli głowę Daksza. Ta część opowiada historię narodzin Satī, jej małżeństwa ze Śiwa, ich miłych zabaw oraz jej tragicznego końca w czasie ofiary składanej przez jej ojca, Daksza. ↩︎
- Sandhjā ‘dosł. zmierzch’ jest personifikowana jako córka Brahmā. Mówi się, że Brahmā próbował ją zgwałcić, ale został skarcony przez Śiwa. Zgodnie z inną wersją Sandhjā zamieniła się w jelenia, aby uciec przed złymi zamiarami Brahmā, na co Brahmā przyjął formę jelenia i ścigał ją przez niebo. Śiwa zobaczył to i wypuścił strzałę, która odcięła głowę jelenia. Brahmā wtedy ponownie przyjął swoją formę i oddał hołd Śiwa. ↩︎
- Wīrabhadra jest opisany jako syn Śiwa, stworzony z splecionych włosów Śiwa, jego ust lub kropli potu Śiwa, w celu zniszczenia ofiary Dakszy. Przedstawiany jest jako mający tysiąc głów, tysiąc oczu, tysiąc nóg i tysiąc maczug. Ubrany w skórę tygrysa nasiąkniętą krwią, niosący płonącą łuk i topór bojowy, opisany jest jako bardzo dziki i straszny. ↩︎
- Naimisza, dzisiejszy Nimsar, jest świętym regionem Uttarapradeśa w dystrykcie Sitapur, na brzegu Gomatī. Naimisza był świętym regionem w wieku Kryta, Puszkara w epoce Tretā, Kurukszetra w wieku Dwāpara, a Ganges w epoce Kali. ↩︎
- Pięć kwiatów, które są pociskami boga miłości Kāmy, to arabinda (biały lotos), aśoka (drzewo saraca asoca), āmra (mango indyjskie, mangifera indica), nawamallikā (jaśmin wielkolistny, jasminum sambac) i nīlotpala (niebieski lotos, nymphaea nouchali). ↩︎
- Ćandrabhāgā, współczesna Ćenab. Jest nazywana Asikni „czarna” w Rygwedzie, Akesines przez Arriana i Sandabāgā przez Ptolemeusza. Wypływa u stóp Himālajów i płynie dwoma strumieniami: Ćandrā z dużego lodowca na południowy wschód od Bāra Lācza; Bhāgā z północno-zachodniego zbocza przełęczy i obie łączą się w Tandi, a połączony strumień nazywany jest Ćandrabhāgā. „Historia Dharmaśāstry” (Kane) Tom IV str. 742; Geografia Purān str. 114. ↩︎
- Jezioro Lohita leży u stóp góry Lohita – Hemaśryṅga lub Sarwoszadha, znajdującej się na północ od pasma Hemakūṭa (Kailāsa). Jest to jezioro będące źródłem rzeki Lauhitja identyfikowanej z współczesną rzeką Brahmaputra. ↩︎
- Zgodnie z inną wersją (por. Wāju Purāṇa 70, 79-80, Brahmāṇḍa Purāṇa 3.8.86-87, Liṅga 1.13, 78-80, Kūrma 1.19.20) Arundhatī była córką Kaśjapy, syna Marīći, który również spłodził z nią Nāradę i Parwatę – dwóch synów. Z tego źródła wiemy również, że Nārada dał swoją siostrę Arundhatī za żonę Wasiszṭha. W obecnym kontekście mówi się, że była córką mędrca Medhātithi. ↩︎
- Śiprā lub Ksziprā, nad brzegami której znajduje się Udźdźain, stolica kraju Mālawa, wypływa z gór Pāripātra lub Pārijātra. Zasilana przez swoje dopływy płynie przez krainę Mālawa. ↩︎
- Mędrzec Wasiszṭha spłodził 100 synów – Śakti i innych, ze swoją żoną Arundhatī, tutaj zidentyfikowaną z Sandhjā. Zobacz Kū. P 1.19.23: „arundhatjāṃ wasiszṭhastu sutān utpādajać czatam”. Istnieje nieco inna wersja w Matsja-purāṇa 200 i 201, gdzie mówi się „arundhatjāṃ wasiszṭhas tu śaktim utpādajat sutam”. Zobacz Ancient Indian Historical Tradition (Pargiter) str. 204. ↩︎
- Odniesienie dotyczy dziesięciu synów stwórcy, narodzonych z jego umysłu, znanych pod imionami „Marīći, Atri, Aṅgiras, Pulastja, Pulaha, Kratu, Praćetas, Wasiszṭha, Bhrygu” oraz „Nārada”, a także dziesięciu synów fizycznych: „Daksza, Dharma, Kāma, Krodha, Lobha, Mada, Pramoda, Mrytju” oraz „Bharata”. Zamiast ostatniego imienia, niektórzy zastępują je Sandhjā, córką, znaną różnie jako Wāć, Saraswatī, Śatarūpā, Sāwitrī, Gājatrī, Brahmāṇī itp. ↩︎
- Tekst tego wersetu jest zniekształcony we wszystkich wydaniach drukowanych. Obecne tłumaczenie jest przypuszczalne. ↩︎
- Piąta (lub później siódma) nuta indyjskiej gamy ma być wytwarzana przez kukułkę. Nazywa się tak, ponieważ jest rozwinięta z pięciu części ciała. Porównaj:
wājuḥ samudgato nābheruro hrytkaṇṭhamūrdhasu |
wićaran pańćamasthānaprāptjā pańćama ućjate || (?) ↩︎ - Hiraṇjagarbha „Złote Jajo lub Złote Łono”. Jest to określenie Brahmā, ponieważ jest pierwszym mężczyzną stworzonym przez niezróżnicowaną wieczną Pierwszą przyczynę w Złotym Jaju. Po roku spędzonym w Jaju, Brahmā podzielił je na dwie części tylko za pomocą myśli, a z tych dwóch skorup stworzył niebo i ziemię, a pośrodku umieścił niebo, osiem regionów i wieczną siedzibę wód. Dowson H.M. str. 121.
Według Manu (1.9) nasiona złożone w wodach przy pierwszym stworzeniu samodzielnie istniejącego, stały się złotym jajem, w którym narodził się samodzielnie istniejący Brahmā jako Brahmā, stwórca, który jest uważany za manifestację samodzielnie istniejącego. ↩︎ - Sześćdziesiąt cztery sztuki: Gīta, Wādja, Nrytja, Nāṭja itd. Zobacz Wātsjājana: Kāmasūtra 1.3.17. ↩︎
- Meru znajduje się w centrum ziemi. Opisana jest w Purāṇach jako czteroramienna Swastyka, rozwijająca się w czterech kierunkach, z których każdy ma siedem składników. Może być identyfikowana z wyżyną Tatarstanu, na północ od Himalajów. Jest różnie nazywana jako Sumeru, Hemādri (Złota Góra), Ratnasānu (szczyt klejnotu), Karṇikāćala (góra lotosu), Amarādrī, Dewaparwata, „góra Bogów”. O jej rozciągłość i identyfikację z Wielkim węzłem Pamiru w Azji, zobacz Geografię Purān, rozdz. III, str. 47-52. ↩︎
- Nāga-Keśara, góra Nāga, którą można zidentyfikować z doliną Farghana na podstawie produktów z tego regionu, o czym mówi opis Huen-Tsanga. Zob. rozdz. 5, str. 80-81. ↩︎
- Tekst jest zniekształcony we wszystkich wydaniach drukowanych. Obecne tłumaczenie jest przypuszczalne. ↩︎
- W odniesieniu do liczby synów Brahmā, Purāṇy znacznie się różnią. ↩︎
- Bogini Durgā jest personifikowana jako wiedza prawdziwa oraz fałszywa. Prawdziwa wiedza prowadzi do realizacji Sadāśiwa, najwyższego pana, podczas gdy fałszywa wiedza jest iluzją, w której to, co nieistniejące (asat), wydaje się istniejące (sat), i odwrotnie. ↩︎
- Według koncepcji Puran, burzliwe i pieniste morze znane jako Morze Południowochińskie, które otacza Śākadwipę (utożsamianą z Malają, Syjamem, Indochinami i Południowymi Chinami) z trzech stron, było nazywane „morzem mleka” lub Kszīra Samudra: por. SM. Ali: Geografia Purān. ↩︎
- Według koncepcji Puran, burzliwe i pieniste morze znane jako Morze Południowochińskie, które otacza Śākadwipę (utożsamianą z Malają, Syjamem, Indochinami i Południowymi Chinami) z trzech stron, było nazywane „morzem mleka” lub Kszīra Samudra: por. SM. Ali: Geografia Purān. ↩︎
- Jama = Samokontrola. Jest to pierwszy z ośmiu sposobów osiągania koncentracji umysłu. Pozostałe to: „nijama, āsana, prāṇājāma, pratjāhāra, dhāraṇā, dhjāna” i „samādhi”. Szczegóły znajdują się w „Bodhasāra”, str. 121-128.
Wymienia się zwkle dziesięć Jama:
brahmaćarjaṃ dajā kszāntirdānaṃ satjamakalkatā |
ahiṃsā’stejamādhurje damaśćeti jamāḥ smrytāḥ || ↩︎ - Harjaśwasowie byli synami patriarchy Dakszy, liczącymi pięć tysięcy, których począł dla zasiedlenia ziemi. Mędrzec Nārada odradził im posiadanie potomstwa, a oni rozproszyli się po regionach i nigdy nie powrócili. Dowson, Hindu Mythology, str. 120. ↩︎
- Odniesienie dotyczy trzech długów, które każda osoba należąca do pierwszych trzech warṇ ma wobec starożytnych mędrców, przodków i bogów. Należy mu się Brahmaćarja, czyli nauka Wed, od Ryszich, ofiara i kult od Bogów, a prokreacja syna od przodków. Zobacz Manu 6.35. W późniejszych czasach dodano jeszcze dwa długi – dobroć wobec ludzkości i gościnność wobec gości. ↩︎
- Puṃsawana to rytuał przedporodowy, przez który rodzi się chłopiec. „pumān prasūjate jena karmaṇā tatpuṃsawanamīritam |” – Śaunaka cytowany w V.M.S. Tom I, str. 166. Jeśli chodzi o czas jego wykonania, autorzy znacznie się różnią. Wykonywany jest w trzecim, czwartym, szóstym, a nawet ósmym miesiącu ciąży. Zobacz Pandey, Hindu Saṁskara, str. 60-63. ↩︎
- Bogini ma wiele różnych imion, odnoszących się do jej różnych form, atrybutów i działań, ale te imiona nie zawsze są używane precyzyjnie i odrębnie. Jako żona Boga Śiwa jest Bhawānī, jako matka świata jest Ambikā lub Dźaganmātā (preferowane jest odczytanie Dźaganmātā zamiast Dźaganmājā). W swojej przerażającej formie jest Durgā, niedostępna. ↩︎
- Umā; jest to imię córki Dakszy i Wīriṇī, a później (por. Kumārasambhawa) przeniesione do Pārwatī, córki Himawata. Mówi się, że pochodzi od „U” „mā” „O (dziecko), nie (praktykuj wyrzeczeń),” zawołanie skierowane do niej przez jej matkę. ↩︎
- Butea monosperma, drzewo z rodziny bobowatych z czerwonymi kwiatami. ↩︎
- Artemisia indica, gatunek rośliny z rodziny astrowatych. ↩︎
- Bryhatī – roślina, której kwiaty są używane w kulcie Śiwa. ↩︎
- „Salokawrata” to ślub wyzwolenia. Sālokya to etap mukti – zwolnienie z dalszej transmigracji. Osoba wyzwolona żyje w tym samym świecie, co bóstwo, i nie migruje do innego świata. ↩︎
- W ramach tego pojęcia Śiwa lub Sadāśiwa jest jedynym najwyższym Bogiem, posiadającym trzy energie, które personifikowane są jako Saraswatī, Lakszmī i Umā – żony triady Brahmā, Wiszṇu i Rudry, a także różne manifestacje samej Śiwa. ↩︎
- Wryszadhwadźa (lub Wryszabhadhwadxa) to imię Śiwa, pochodzące od jego symbolu Byka znanego jako Nandin. ↩︎
- Demony Madhu i Kaiṭabha powstały z ucha Wiszṇu, gdy spał na końcu Kalpy. Natychmiast po narodzinach próbowały zabić Brahmā, który leżał na lotosie wyrosłym z pępka Wiszṇu. Wiszṇu zabił je i zdobył imiona Kaitabhadźit i Madhusūdana. ↩︎
- Pańcānanam: W hinduskiej mitologii Śiwa ma pięć twarzy. Nauczyciele Pāśupata rozwinęli specjalną doktrynę Pańca-Brahma w której przypisali pięć twarzy Śiwa (Liṅga Purāṇa, 2.14.1-33, Śiwa Purāṇa 1.10.1-9). Twierdzi się, że Śiwa ma formę dwudziestu pięciu tattwa symbolizowanych przez pięć twarzy jak wymieniono poniżej:
Nazwa twarzy Mūrti Dźńānendrija Karmendrija Tanmātra Bhūta
1. Iśāna Kszetradźńa purusza Śrawaṇa Wāk Śabda Ākāśa
2. Tat-Purusza Prakryti Twaćā Pāṇi Śparśa Wāju
3. Aghora lub Agni Buddhi Ćakszu Pāda Rūpa Agni
4. Wāmadewa Ahaṅkāra Dźihwā Pāju Rasa Dźala
5. Sadjodźāta Manastattwa Ghrāṇa Upastha Gandha Prythiwī
Stąd cały schemat stworzenia jest wyjaśniony przez doktrynę Pańća-Brahma. Wielki posąg Śiwa w Grotach w Elefancie przedstawia formę Pańća-Brahma, która jest znana także jako Maheśamūrti, w której patrząc od przodu widać tylko trzy głowy, czwarta głowa z tyłu jest ukryta przed widokiem, a piąta, na szczycie, reprezentuje symbol niewidzialnego Ākāśa lub Awjakta Prakryti: Zobacz V.S. Agrawal: Matsya Purāṇa: A Study str. 51-52 ↩︎ - Trójoki Śiwa, nazwany tak, ponieważ trzecie oko wybuchło na jego czole wielkim płomieniem, gdy jego żona żartobliwie zakryła mu oczy, po tym jak oddawał się ascezie w Himalajach. To oko okazało się bardzo destrukcyjne – spaliło na popiół Kāma, boga miłości. Dowson, H.M. Zobacz pod Triloćana. ↩︎
- Śiwa nazywany jest niebieskookim (Nīlakaṇṭha lub Śitikaṇṭha) z powodu połknięcia trucizny powstałej podczas ubijania oceanu mleka. ↩︎
- Dla podobieństwa idei i wyrazu, porównaj Raghuwaṃśa Kālidāsy 1.46.
kāpjabhikhjā tajorāsīd wradźatoḥ śuddhaweszajoḥ |
himanirmuktajorjoge ćitrāćandramasoriwa || ↩︎ - Saraswatī, bogini mowy i wiedzy, jest żoną Brahmā. Jest przedstawiana jako postać o wdzięcznej sylwetce, biała, z cienkim półksiężycem na czole i siedząca na lotosie. ↩︎
- Garuḍa, władca ptaków, pochodzi od Kaśjapy i Winaty – jednej z córek Dakszy. Jest pojazdem pana Wiszṇu. Przedstawiany jest z głową, skrzydłami, szponami i dziobem orła oraz ciałem i kończynami człowieka. Jego twarz jest biała, skrzydła czerwone, a ciało złote. Dla szczegółów zobacz Legendy w Mahābhārcie, str. 1-153. ↩︎
- Obchodzenie ognia przez pannę młodą i pana młodego jest jednym z rytuałów wedyjskiego obrzędu małżeńskiego. Panna młoda i pan młody okrążają ogień, podczas gdy mąż recytuje następującą formułę: „Dla ciebie w początku nieśli Sūrjā z procesją weselną. Niechaj Agni odda mężowi żonę razem z potomstwem.” Ogień odgrywa ważną rolę w odprawianiu wedyjskich Saṃskār. Zobacz Pandey, Hindu Saṁskara, str. 219. ↩︎
- Odniesienie dotyczy dziesięciu synów stwórcy, narodzonych z jego umysłu, znanych pod imionami „Marīći, Atri, Aṅgiras, Pulastja, Pulaha, Kratu, Praćetas, Wasiszṭha, Bhrygu” oraz „Nārada”, a także dziesięciu synów fizycznych: „Daksza, Dharma, Kāma, Krodha, Lobha, Mada, Pramoda, Mrytju” oraz „Bharata”. Zamiast ostatniego imienia, niektórzy zastępują je Sandhjā, córką, znaną różnie jako Wāć, Saraswatī, Śatarūpā, Sāwitrī, Gājatrī, Brahmāṇī itp. ↩︎
- Śiwa lub Sadāśiwa, który jest postrzegany jako stan cichego Bytu, jest również dynamicznym Stawaniem się. Brahmā, Wiszṇu i Rudra są trzema osobowymi manifestacjami tego bezatributowego najwyższego bóstwa. ↩︎
- Saṃwartaka, Āwarta, Puszkara i Droṇa to nazwy chmur, które pojawiają się przy nadejściu zniszczenia wszechświata. ↩︎
- Okresy czasu stają się zamanifestowane jako Manwantara, Juga, Saṃwatsara i inne, stosunkowo większe i mniejsze jednostki w obracającym się kole czasu. Purāṇy wspominają czternaście Manwantar w następującej kolejności:
“(1) swājambhuwa, (2) swāroćisza, (3) auttami, (4) tāmasa, (5) raiwata, (6) ćākszusza, (7) waiwaswata, (8) sāwarṇi, (9) dakszasāwarṇi, (10) brahmasāwarṇi, (11) dharmasāwarṇi, (12) rudrasāwarṇi, (13) raućja-daiwa sāwarṇi, (14) indrasāwarṇi”
Czternaście Manwantar czerpie swoje nazwy od czternastu kolejnych mitycznych protoplastów i władców ziemi. Swājambhuwa Manwantara jest pierwszym okresem nazwanym tak od Swājambhuwa Manu, który wydał na świat dziesięciu Pradźāpati lub Maharszi i nazywany jest tak, ponieważ powstał ze Swajambhu, Samoistnego Brahmana. ↩︎ - Tekst drugiej części wersu jest uszkodzony; dlatego tłumaczenie tej części jest przypuszczalne. ↩︎
- Tekst drugiej części wersu jest uszkodzony; dlatego tłumaczenie tej części jest przypuszczalne. ↩︎
- Baḍawāmukha, nazywane różnie Baḍawānala, Aurwa itp., to podwodny ogień, przedstawiany jako płomień z końską głową. Zgodnie z mitologią Paurāṇiczną pożera on wszystkie rzeczy, w tym Bogów, Asurów i Rākszasów, podczas zniszczenia Wszechświata. ↩︎
- Pinākadhryk. To nazwa Śiwa, pochodząca od trzymania w ręku kija, łuku lub trójzęba. ↩︎
- Menakā lub Menā. Jest żoną Himawata, matką Pārwatī i Gaṅgā oraz syna imieniem Maināka. ↩︎
- Kalpa-Wryksza. Jeden z pięciu drzew w raju Indry, które spełnia wszystkie pragnienia, pozostałe cztery to „mandāra, pāridźātaka, santāna” i „harićandana”. ↩︎
- Odnosi się do Indra, Kubera, Jama, Waruṇa, Agni, Nirrti, Wāju i Īśāna, którzy są władcami ośmiu stron świata. ↩︎
- Rambhā, Śaćī, Menakā itp. to niebiańskie nimfy słynące ze swoich osobistych wdzięków. Są biegłe w zdobywaniu serc nawet ascetów, którzy praktykują surowe umartwienia. ↩︎
- Odnosi się do „Alakā”, znanej również jako Wasudharā, Wasusthalī i Prabhā, która jest stolicą Kubery i siedzibą Gandharwów, Guhjaków, Jakszów itp. ↩︎
- Siddhowie to klasa półboskich istot o wielkiej czystości i świętości, których według podań jest tysiące. ↩︎
- Kinnarowie i Guhjakowie o twarzach koni to klasa półbogów, którzy są sługami Kubery i mieszkają w jaskiniach Himalajów, strzegąc jego bogactwa. ↩︎
- Śiwa jest postrzegany jako Saguṇa (posiadający atrybuty), osobowe bóstwo, które odpowiada na modlitwę, udziela łaski lub wchodzi w historię. Jest również postrzegany jako Nirguṇa, gdy w stanie mentalnego oświecenia duchowego oddanego (Dźńāna) jest tożsamym ze swoją własną istotą. ↩︎
- Szesnaście aktów czci do bóstwa są trochę różne w innych tekstach; Tantrasāra wspomina 64 Upaćāra. ↩︎
- Aszṭāṅga praṇāma lub Daṇḍa-praṇāma jest to pokłon, który wykonuje się leżąc na ziemi i dotykając ją ośmioma częściami ciała; osiem części ciała to dłonie, piersi, czoło, oczy, gardło i środek grzbietu. ↩︎
- Rytuały wielbienia są wykonywane w akompaniamencie z instrumentami Tantry, Jantry i Mantry. Jantra jest mistycznym diagramem posiadającym tajemne moce. Tantra jest rytuałem, którego główną cechą jest wielbienie żeńskiej energii Śiwa uosobionej pod postacią jego Śakti. Ta szczególna energia, Śakti Śiwa ma związek ze stosunkiem płciowym i magiczną mocą. Mantra jest magiczną formułą. ↩︎
- Przepisy dotyczące czterech kast – Brāhmaṇa, Kszatrija, Waiśja i Śūdra oraz czterech etapów życia – uczeń, głowa rodziny, asceta i religijny żebrak są wyjaśnione w kodeksie Manu i mają zastosowanie tylko do społeczeństwa indyjskiego. ↩︎
- Dla porównania idei i wyrażenia zobacz Raghuwaṃśa 1.1 Kālidāsy. Dla powtórzenia tego samego zobacz Śiwa-purāṇa Rudrasaṃhitā (2) 2.5.69. ↩︎
- Tutaj odniesienie dotyczy synów narodzonych z umysłu Brahmā – Sanaka, Sananda, Sanātana i Sanat, którzy nazywani są Siddhami lub półboskimi istotami o wielkiej czystości i świętości. ↩︎
- Śesza, tysiącgłowy wąż, jest symbolem wieczności. Jest synem Kadru i królem Nāgów, czyli wężów zamieszkujących Pātālę. ↩︎
- Las Daṇḍaka leżał pomiędzy Narmadą a Godāwarī. Zgodnie z Padmapurāṇą (5.34.5.14-50) nazwano go na cześć trzeciego syna króla Ikszwāku, zwanego Daṇḍą lub Daṇḍaką. W Rāmājaṇie Wālmīki opisuje się go jako „pustkowie, na którym rozsiane są oddzielne pustelnie, podczas gdy dzikie bestie i Rākszasy wędrują wszędzie”. ↩︎
- W Purāṇach Wiśwakarman posiada moce i funkcje wedyjskiego Twaszṭra. Jest wielkim architektem, wykonawcą rzemiosł, budowniczym wielkich miast. Jest synem Prabhāsa, ósmego Wasu, i jego żony Jogasiddhā. ↩︎
- Upadeśa (wskazówki) i Āgama (pisma) są personifikowane. Odnoszą się do osób, które udzielają instrukcji i są biegłe w pismach. ↩︎
- Dla porównania idei i wyrażenia zobacz Raghuwaṃśa 1.1 Kālidāsy. ↩︎
- Prajāga jest sławnym miejscem pielgrzymkowym u zbiegu rzek Ganges i Dźumna w lesie Naimisza (Śiwa Purāṇa 1.1.4). Znajduje się ono na północnym brzegu Gangesu (Skanda Purāṇa 2.2.12.36). Imię ‘Prajāga’ zostało zapisane przez Hwen Thsang w siedemnastym wieku i jest tak stare jak panowanie Aśoka, który wzniósł kamienny słup około 235 roku p.n.e. Władcy Guptów uważali zbieg rzek u Prajāga za widzialny symbol Madhjadeśa. ↩︎
- Bhrygu jest jednym z Pradźāpatich i wielkich mędrców, uważanym za założyciela rodu Bhrygów lub Bhārgawów, z której urodzili się Dźamadagni i Paraśurāma. ↩︎
- Waikuṇṭha, również zwane Waibhra, jest siedzibą Wiszṇu, różnie opisaną jako znajdującą się na wschodnim szczycie Góry Meru lub w północnym oceanie. ↩︎
- Twaszṭri jest utożsamiany z Wiśwakarmą, boskim architektem. ↩︎
- Kanakhala to święte miasto, w pobliżu Haradwāra, nad Gangesem, gdzie Daksza odprawił wielką ofiarę, w której Satī spaliła się żywcem. Rzeka Gaṅgā jest uważana za bardzo świętą w Kanakhale. ↩︎
- Kapłanów (Rytwikowie) biorący udział w ofiarach wedyjskich zazwyczaj jest czterech. Są nimi (1) Hotri, Adhwarju, Udgātri i Brahman, odpowiadające czterem Wedom – Ryg, Jadźus, Sāman i Atharwan. Każdy z kapłanów ma trzech pomocników, więc łączna liczba to szesnaście, a mianowicie: Hotri – Maitrāwaruṇa, Aćczāwāka, Grāwastut; Adhwarju – Pratiprasthātri, Neszṭri, Unnetri; Udgātri – Prastotri, Pratihartri, Subrahmaṇja i Brahman – Brāhmaṇāćczaṃsin, Agnīdhra, Potri. Zobacz Āśwalājana Śrauta Sūtra 4.1.4-6. ↩︎
- Siedmiu mędrców, czyli Marīći, Atri, Aṅgiras, Pulastja, Pulaha, Kratu i Wasiszṭha, reprezentowanych przez grupę siedmiu gwiazd zwanych Wielką Niedźwiedzicą (Ursa Major). ↩︎
- Ośmiu Wasu wymienionych w tym wersecie różni się od tych w Śatapatha Brāhmaṇa:
prythiwī ća wājuśćāntarikszaṃ ćāditjaśća djauśća ćandramāśća nakszatrāṇi ćaite wasawa |
Śatapatha-brāhmaṇa 11.6.3.6. ↩︎ - Zbiór mantr wedyjskich recytowanych w celu zapewnienia dobrobytu i powodzenia. ↩︎
- Śiwa nazywany jest Kapālin, ponieważ nosi czaszki ludzi (Kapāla) jako ozdobę. ↩︎
- Dadhīći. Porównaj Mahābhārata 12, 20283, gdzie obwinia Dakszę. ↩︎
- Lokalizacja Gandhamādana jest wysoce kontrowersyjna. Zgodnie z relacją Paurāṇiczną, Gandhamādana to góra, która stanowi granicę między Ilāwrta a Bhadrāśwą na wschód od Meru i jest znana z pachnących lasów. ↩︎
- Rohiṇī, według Paurāṇicznej Mitologii, była córką Dakszy i ulubioną żoną księżyca. ↩︎
- Hawja-Kawja: Ofiary zarówno dla Bogów, jak i dla duchów zmarłych przodków. ↩︎
- Śālwa, król kraju Śālwów (współczesny Rādźasthan), był wrogiem Wiszṇu. ↩︎
- Pięć głów Brahmā: Gdy cztery twarze Brahmā zablokowały się wzajemnie w swych funkcjach z powodu erotycznego impulsu Brahmā, wtedy z jego Tapasu powstała piąta głowa na szczycie i ta głowa była pokryta splątanymi lokami. Na obrazie numer 382 z okresu Kuśāna w Mathura, piąta głowa na szczycie jest pokazana z wąsami, brodą i długimi lokami, rys, który jest odnajdywany tylko w okresie Kuśāna od pierwszego do trzeciego wieku n.e. Ale później piąta głowa została usunięta i przedstawiono nową teorię (której zaprzecza ŚP 1.8.8), że głowa Brahmā została obcięta przez Rudra. Faktem było, że piąta głowa odpowiadająca żywiołowi Ākāśa została uczyniona niewidzialną, będąc symbolem jego nieprzejawionej formy (Awjakta mūrti) i że przejawiły się tylko cztery pozostałe. – V.S. Agrawal: M.P. A Study. ↩︎
- Dāruwana lub Dārukāwana, które zawiera świątynię Nāgeśa, jednego z dwunastu Dźjotirliṅga Śiwa, zostało zidentyfikowane z Aundh w terytorium Nizām (Arch. Sur. Lists of Nizām’s Territory XXXI. 21, 29). Inny las o tej samej nazwie znajduje się również w następujących miejscach: (1) W Himālajach w pobliżu Badrinath (Mahābhārata. 13.25.27) (2) W pobliżu Widźajeśwara w Kāśmīrze (H.C. 10.3). Z powodu tych rozbieżności niemożliwe jest określenie dokładnej lokalizacji Dāruwana w obecnym kontekście. ↩︎
- Tekst tego wersu jest zniekształcony we wszystkich wydaniach drukowanych. Obecne tłumaczenie opiera się na odczytaniu „asmitāsthitāḥ” zamiast „asmadāsthitāḥ”, które przyjęliśmy tutaj. ↩︎
- System jogi nakazuje kontrolowanie oddechów życiowych, tj. „prāṇa” i „apāna”, w określonej pozycji. ↩︎
- Z Bhrygu jest jednym z Pradźāpatich i wielkich mędrców, uważanym za założyciela rodu Bhrygów lub Bhārgawów, z której urodzili się Dźamadagni i Paraśurāma. ↩︎
- Rybhu: Są to synowie Sudhanwanu, potomka Aṅgirasa, nazywani odpowiednio Rybhu, Wibhu i Wādźa. Dzięki pilnemu wykonywaniu dobrych uczynków zdobyli nadludzkie moce i zasłużyli na pochwały i uwielbienie. ↩︎
- Wīrabhadra jest opisany jako syn Śiwa, stworzony z splecionych włosów Śiwa, jego ust lub kropli potu Śiwa, w celu zniszczenia ofiary Dakszy. Przedstawiany jest jako mający tysiąc głów, tysiąc oczu, tysiąc nóg i tysiąc maczug. Ubrany w skórę tygrysa nasiąkniętą krwią, niosący płonącą łuk i topór bojowy, opisany jest jako bardzo dziki i straszny. ↩︎
- Mahākālī jest przedstawiana z czarną skórą, strasznym lub przerażającym obliczem, otoczona przez węże, obwieszona czaszkami i ludzkimi głowami i pod każdym względem przypomina bardziej furię niż boginię. H.M. str. 86. ↩︎
- Wers 51 jest identyczny z wersetem 49. Tłumaczenie nie jest więc powtórzone. ↩︎
- Nalwa to jednostka miary odległości równa czterystu (lub według niektórych autorów stu czterem) łokciom. Łokieć to 44 cm. ↩︎
- Dziewięć Durgā jest różnie nazwanych w Purāṇach. Na przykład, porównaj nazwy dziewięciu Durg w Mārkaṇḍeja Purāṇa:
prathamaṃ śailaputrīti dwitījaṃ brahmaćāriṇī |
trytījaṃ ćandraghaṇṭeti kūszmāṇḍeti ćaturthakam ||
pańćamaṃ skandamāteti szaszṭhaṃ kātjājanīti ća |
saptamaṃ kālarātriśća mahāgaurīti ćāszṭamam ||
nawamaṃ siddhidātrī ća nawadurgāḥ prakīrtitāḥ |
Żadne z tych imion nie występuje w obecnym wyliczeniu dziewięciu Durgā. ↩︎ - Joginī to żeńskie czarownice, służące Durgā. Są przedstawiane w liczbie sześćdziesięciu czterech. ↩︎
- Koṭi jesdnostka miary równa 10 milionów. ↩︎
- Naimisza, współczesny Nimsar, to święty region w Uttara Pradeś, w dystrykcie Sitāpur, nad brzegiem rzeki Gomatī. ↩︎
- Jama: W mitologii paurāṇicznej Jama to bóg, który przewodzi przodkom i rządzi duchami zmarłych. Zawsze jest przedstawiany jako przerażający bóg, zadający tortury, zwane jātanā, dla zmarłych grzesznych duchów. ↩︎
- Awadāna oznacza zarówno dar ofiarny, jak i rozcinanie na kawałki. ↩︎
- Maṇibhadra jest bratem Kubery i przywódcą Jakszów. Jest bóstwem opiekuńczym podróżnych i kupców. ↩︎
- Puszan jest przedstawiany jako bezzębny. Powód, dla którego jest bezzębny, jest różnie wyjaśniany. Zobacz Dowson, Hindu Mythology str. 250. Zgodnie z obecnym tekstem, to Ćaṇḍa, zwolennik Wīrabhadry, wyrwał mu zęby. ↩︎
- Król ucieleśnia istotę ośmiu Lokapāla, dlatego jest istotą boską. Zob. Manu, Rozdział 7. Ma prawo utrzymywać system czterech Warṇ i Āśramów, ale żaden z tekstów świętych – Śruti ani Smryti – nie upoważnia go do rządzenia nad Warṇą Brāhmaṇa. Zob. Gautama-dharmasūtra „rādźā sarwasjeszṭe brāhmaṇawarjam |”. ↩︎
- Pan Śiwa nazywany jest „Zwycięzcą Śmierci”. Mantra dla uczczenia tego Boga w celu pokonania Śmierci nazywana jest również „Zwycięzcą Śmierci”. Mantra brzmi: „Trjambakaṃ jadźāmahe sugandhim puszṭiwardhanam. Urwārukamiwa bandhanān mrytjormukszīja māmrytāt.” ↩︎
- Jest to mityczna broń powodująca niezawodną destrukcję. Nazywa się tak, ponieważ znajduje się pod opieką Brahmā. ↩︎
- Legenda podkreśla wyższość Brāhmana nad innymi kastami. ↩︎
- Sthāneśwara lub Sthāṇwīśwara zostaje wspomniane przez Bāṇabhaṭṭę w trzecim Ućczwāsa Harszaćarita napisanej w pierwszej połowie VII wieku n.e. Najwcześniejsze wzmianki o tym miejscu przez obcokrajowca znajdują się w zapiskach chińskiego pielgrzyma Hwen Thsanga, który był współczesny królowi Harszawardhanie. Miasto jest utożsamiane z współczesnym miastem Thanesar w dystrykcie Karnal, w stanie Harjana. Nazwa pochodzi od starożytnej świątyni poświęconej panu Śiwa. ↩︎
- Tekst tego wersetu jest uszkodzony we wszystkich wydaniach drukowanych. Przetłumaczyliśmy go po poprawieniu tekstu w następujący sposób:
tedźojase na sā bhāti krytāgasi bubhūszatā |
tanna kszemāja bahudhā bubhūszā hi krytāgasām || ↩︎ - Alakā – jest to stolica Kubery, przywódcy Jakszów i Guhjaków. Nazywana jest również Prabhā, Wasudharā i Wasusthalī i mitycznie znajduje się na szczycie Himalajów, zamieszkiwana także przez Śiwa. ↩︎
- Nandā, Alakanandā i Bhāgīrathī to trzy słynne odnogi rzeki Gaṅgā w górnym biegu w regionie Pauri-Garhwal. ↩︎
- Waszaṭ lub Wauszat to okrzyk wypowiadany przez kapłana Hotri na końcu wersetu ofiarnego. Na jego dźwięk kapłan Adhwarju wrzuca do ognia ofiarę przeznaczoną dla bóstwa. ↩︎
- Hantakāra i Swadhākāra to określone formuły błogosławieństwa. W obecnym kontekście trzy – Waszaṭkāra, Hantakāra i Swadhākāra – są personifikowane i opisywane jako tożsame z Śiwą. ↩︎
- Śiwa symbolizuje pięć żywiołów, czyli ziemię, wodę, ogień, wiatr i eter. ↩︎
- Odnosi się to do połknięcia trucizny przez Śiwa podczas ubijania oceanu. ↩︎
- Śatapatha-brāhmaṇa (6.1.3.1-18) przedstawia następującą wersję ośmiu form Śiwy: „Kiedy zasada życia stała się widoczna, nie miała imienia, więc zapłakała. Pradźāpati zapytał o przyczynę i dowiedziawszy się, że dziecko pragnie imienia, nadał mu kolejno imiona: Rudra, Śarwa, Paśupati, Ugra, Aśani, Bhawa, Mahādewa i Īśāna. Z tej koncepcji pisarze puraniczni rozwinęli doktrynę Aszṭamūrti, czyli ośmiu form Śiwy. W rzeczywistości osiem form Śiwy symbolizuje pięć zgrubnych materialnych elementów (eter, powietrze, ogień, wodę i ziemię), dwie przeciwstawne zasady Prāṇa i Apāna (ciepło i zimno reprezentowane przez słońce i księżyc) oraz zasadę umysłu (manas), która stanowi ósmy element. ↩︎
- Trójca to emanacja z transcendentalnej rzeczywistości zwanej Brahmanem. Troisty wzór kosmosu stanowi jedną całość na swoim fundamencie. Trójca – Brahmā, Wiszṇu i Rudra – istnieją w jednym a jedno istnieje w trzech i są oni pojmowani w tym jednym Bycie, który jest najwyższy, tajemniczy i który jest duszą wszystkich rzeczy. ↩︎
- Ardhanārīśwara to forma Śiwa, która jest pół-mężczyzną i pół-kobietą. Ta forma, najbardziej popularna w starożytnej rzeźbie, symbolizuje zjednoczenie i zgodę ducha oraz jego energii. ↩︎
