Wājawīja Saṃhitā (1) – Rozdział 34 – Pokuta Upamanju

Mędrcy powiedzieli:1

1. „Asceza została wykonana przez chłopca Upamanju, starszego brata Dhaumji, w celu zdobycia mleka. Dlatego pan Śiwa obdarzył go oceanem mleka.
2. Jak to niemowlę mogło zdobyć moc głoszenia świętej doktryny Śiwy? Jak mógł uświadomić sobie istnienie Śiwy i wykonywać ascezę?
3. Jak mógł zdobyć doskonałą wiedzę podczas swojej ascezy? Jak zdobył ochronny popiół, męski element ognia Rudry?”

Wāju powiedział:

4. Wykonując ascezę nie był zwykłym, nieświadomym niemowlęciem. Był on synem wielkiego, mądrego i uczonego mędrca Wjāghrapādy.2
5. Był wielkim Siddhą w poprzednim życiu, który z jakiegoś powodu upadł ze swojej pozycji. Na szczęście urodził się jako syn mędrca.
6. Jego asceza dla zdobycia mleka stała się bramą do przyszłej łaski pana Śiwy, którą zdobył dzięki szczęściu.
7. Śiwa obdarzył go wiecznym kawalerstwem, panowaniem nad wszystkimi Gaṇami wraz z oceanem mleka.
8. Zdobycie wiedzy o Śiwie jest zasługą samej łaski Śiwy. Już jako chłopiec zdobył wiedzę o Śakti.
9. Jego zdolność głoszenia Śiwaśāstry także pochodziła od pana. Cieszył się z uzyskania oceanu wiedzy od mędrca.
10. Istniał oczywisty powód zdobycia przez niego Śiwa dźńāny. Były to słowa jego matki pełne smutku o mleku.
11-12. Kiedyś chłopiec spróbował trochę mleka w pustelni swojego wuja. Syn jego wuja wypił dużo mleka do sytości. Zazdrosny Upamanju z uczuciem powiedział tak do matki.

Upamanju powiedział:

13. O „matko, błogosławiona matko, o święta kobieto, proszę daj mi słodkie krowie mleko. Wypiję je bardzo gorące.”

Wāju powiedział:

14. Usłyszawszy słowa syna, święta matka, żona Wjāghrapādy, była bardzo zmartwiona.
15. Z miłością i czułością objęła syna i pieściła go. Rozważając swoją biedę, popadła w przygnębienie i lamentowała.
16. Chłopiec Upamanju nie mógł zapomnieć mleka, którego pragnął. Był niewinnym dzieckiem o wielkim blasku, często płakał, naciskając matkę, by dała mu mleko.
17. Uświadamiając sobie, że chłopiec jest uparty, święta bramińska kobieta wymyśliła plan, by uspokoić jego upór.
18-19. Zebrała ona kilka ziaren, które słodko mówiąca pani zmieliła na pastę z wodą. „No dalej, popatrz kochanie,” zwróciła się do syna, choć była smutna w sercu podając mu to zastępcze mleko.
20. Po wypiciu tej wodnistej substancji podawanej jako mleko, podekscytowany chłopiec zawołał: „O matko, to nie jest mleko.”
21. Zmartwiona matka, widząc syna w takim nieszczęściu, złapała go, pocałowała w głowę, przetarła jego lotosowe oczy dłonią i powiedziała:

Matka powiedziała:

22. „Rzeki pełne klejnotów, czy to w niebie, czy w podziemiach, nigdy nie są widziane przez nieszczęśliwych i pozbawionych oddania do Śiwy.
23. Jeśli Śiwa nie jest z nich zadowolony, nie otrzymują tych przyjemnych rzeczy, jak królestwo, niebo, zbawienie ani mleczna dieta.
24. Wszystko jest wynikiem łaski Śiwy, a nie żadnego innego pana. Ci, którzy są oddani innym panom, błąkają się w cierpieniu.
25. Skąd więc możemy mieć mleko, my, którzy na zawsze pozostajemy w lesie? O mój drogi, gdzie są źródła mleka, a gdzie my, mieszkańcy lasu?
26. Chcąc wszystkiego i przytłoczona biedą, ja, twoja nieszczęsna matka, dałam ci to zastępcze mleko, mieląc usmażone ziarna z wodą na pastę.
27-28. Spróbowałeś gotowanego mleka u swojego wuja. Kiedy piłeś tę „kwaśną substancję”, porównując, odkryłeś, że to, co ci dałam, nie było mlekiem. Kiedy płaczesz, mówiąc to, sprawiasz, że jestem nieszczęśliwa. Bez łaski pana Śiwy nie możesz mieć mleka.
29. To, co z oddaniem jest składane u lotosowych stóp Pana, w towarzystwie Śiwā i jego Gaṇów, jest przyczyną wszelkiego bogactwa.
30. Wielki Pan, który jest dawcą bogactwa i odpowiednich korzyści tym, którzy ich pragną, nie był dotąd przez nas czczony.
31. Dążąc do bogactwa, nie czciliśmy jak dotąd Śiwy, dlatego jesteśmy biedni. Dlatego nie dostajesz mleka.
32. O synu, nie uzyskujemy nic innego poza tym, co dano nam w odniesieniu do Pana Śiwy lub Wiszṇu.”

Wāju powiedział:

33. Usłyszawszy słowa matki, prawdziwe, lecz pełne żalu, chłopiec, choć wewnętrznie zmartwiony, odpowiedział dojrzałym tonem.

Upamanju powiedział:

34. „O matko, nie smuć się; jeśli jest Śiwa i Śiwā, wszystko co dobre się zdarzy. O błogosławiona, odrzuć swój żal.
35. O matko, wysłuchaj teraz moich słów. Jeśli gdziekolwiek jest Pan Śiwa, prędzej czy później zdobędę ocean mleka.”

Wāju powiedział:

36. Usłyszawszy słowa swego mądrego syna, radosna matka odpowiedziała.

Matka powiedziała:

37. „O drogi, to, co pomyślałeś, jest pomyślne. Zwiększa to moją radość. Nie zwlekaj. Czcij Sadāśiwę i boginię Śiwā.
38. Na pewno istnieje Śiwa przewyższający wszystkich, wielka przyczyna. Cały wszechświat jest przez niego stworzony. Brahmā i inni są Jego sługami.
39. Jeśli mamy jakiekolwiek bogactwo, to jest ono stworzone przez Jego łaskę. Jesteśmy tylko niewolnikami Pana. Poza Śiwą, dobroczyńcą światów, nikogo innego nie znamy.
40. Odstraszając inne bóstwa ciałem, umysłem i słowem, czcij tylko jego i boginię Śiwā, z należytą pobożnością.
41. „Namaḥ Śiwāja” – ta mantra bezpośrednio wyraża Śiwę, władcę bogów, darczyńcę łask.
42. Siedem koṭi mantr, włącznie z Praṇawą Oṃ łączy się w tę mantrę i wychodzi z niej ponownie.
43. Te mantry są także dobroczynne wobec tych, którzy są do nich uprawnieni. Na rozkaz Pana każdy jest uprawniony do tej mantry.
44. Podobnie jak Śiwa, ta mantra jest zdolna chronić wszystkie dusze, słabe lub doskonałe.
45. Ta mantra jest silniejsza niż jakakolwiek inna mantra. Tylko ona i żadna inna mantra potrafi chronić wszystkich.
46. Dlatego odrzuć wszystkie inne mantry i poświęć się tej pięciosylabowej mantrze. Gdy jest ona w ustach, nic tu nie jest nieosiągalne.
47. Doskonały pocisk Aghora, dający ochronę wielbicielom Śiwy, pochodzi z tej mantry. Mając to na uwadze, bądź oddany jej, a nie innej.
48. Tę Bhasmę powstałą w ogniu Wiradźa zdobyłem od twojego ojca. Jest doskonała i oddala wielkie nieszczęścia.
49. Przyjmij mantrę, którą ci dałam. Jeśli wykonasz dźapę tej mantry, twoja ochrona będzie zapewniona.”

Wāju powiedział:

50-51. Matka skierowała do niego słowa: „Niech będzie ona pomyślna” i pozwoliła mu odejść. Mędrzec przyjął jej słowa ze spuszczoną głową. Kłaniając się, przygotował się do ascezy. Matka powiedziała mu wtedy: „Niech bogowie czynią dla ciebie wszystko co pomyślnie.”
52. Za jej pozwoleniem udał się na górę Himawat i wykonywał ascezę z czystością umysłu. Przyjmował tylko powietrze (nie jadł).
53-54. Ułożył na ołtarzu osiem cegieł i zainstalował gliniany liṅgam Śiwy. Wezwał niezmiennego Pana Śiwę w towarzystwie Gaṇów i Pārwatī. Czcził go liśćmi i kwiatami z lasu, powtarzając z oddaniem pięciosylabową mantrę. Wykonywał ascezę przez długi czas.
55-56. Przyjmując postaci Rākszasów, pewne duchy mędrców wcześniej przeklęte przez Marīći nękały samotnego, chudego chłopca Upamanju wykonującego ascezę, choć był doskonałym braminem i wielbicielem Śiwy. Tak przeszkadzały mu w ascezie.
57. Mimo prześladowań jakoś wytrwał w ascezie. Mówił „Namaḥ Śiwāja” jak ktoś w wielkim cierpieniu.
58. Już przy samym słyszeniu tego dźwięku, mędrcy, którzy przeszkadzali w ascezie, odstąpili od chłopca i zaczęli mu służyć.
59. O mędrcy, cały wszechświat, włączając istoty ruchome i nieruchome, zapłonął dzięki ascezie tego bramina, szlachetnego Upamanju.

Przypisy:

  1. Ze względu na podobieństwo wyrażeń i treści tego oraz następnego rozdziału, zobacz Liṅga Purāṇa, 1. 107. Epizod dotyczący Upamanju w Liṅga Purāṇie jest zwięzły i skrócony; w Śiwa Purāṇie jest szczegółowy i wyczerpujący. Pierwszy wydaje się skróconą wersją drugiego. ↩︎
  2. Liṅga Purāṇa pomija wzmiankę o Wjāghrapādzie, ojcu Upamanju. ↩︎