Wājawīja Saṃhitā (1) – Rozdział 2 – Problem mędrców

Sūta powiedział:

1-3. Po upływie długiego czasu, gdy minęło wiele kalp, rozpoczęła się obecna kalpa. Kiedy rozpoczęła się działalność stwórcza, a zwyczaje wśród oświeconych poddanych zostały utrwalone, wybuchł spór między mędrcami sześciu rodów. Jeden z nich powiedział: „To jest największa istota”. Inny odparł: „Nie jest nią”. Ponieważ nie dało się zanalizować ani zdefiniować największej istoty, nie udało się dojść do żadnego wniosku.
4. Aby ujrzeć wiecznego stwórcę, udali się tam, gdzie przebywał Pan, wychwalany przez Dewów i Asurów.
5-6. Było to na pomyślnym i czarującym szczycie Meru,1 gdzie było mnóstwo Dewów i Asurów, gdzie tłoczyli się Siddhowie i Ćāraṇowie, gdzie bywali Jakszowie i Gandharwowie, gdzie śpiewały i ćwierkały stada ptaków, który był ozdobiony klejnotami i koralami i który lśnił dzięki potokom i strumykom, jaskiniom i szczelinom, krzewom i krzakom.
7-8. Był tam las Brahmawana,2 który obfitował w różne gatunki jeleni. Miał dziesięć Jodźan szerokości i sto Jodźan długości. Były tam piękne jeziora pełne słodkiej i czystej wody. Było tam mnóstwo drzew w pełnym rozkwicie, gdzie roje pszczół brzęczały i unosiły się w powietrzu.
9. Było to wielkie miasto, tak piękne i olśniewające jak południowe słońce. Nie mogło ono zostać zaatakowane przez wyniosłych Daitjów, Dānawów i Rākszasów.
10. Miało wysokie wały obronne i wrota z płynnego złota. Zdobiły go setki głównych ulic, wieżyczek i drewnianych stropów.
11. Zdawało się lizać niebo milionami ogromnych rezydencji wysadzanych drogocennymi klejnotami o różnorodnych barwach. Było ozdobione wieloma takimi rezydencjami.
12-13. Pan Brahmā mieszka tam wraz ze swoimi doradcami. Udając się tam, mędrcy ujrzeli pana, szlachetnego Ātmana, któremu usługiwały grupy bogów i mędrców. Lśnił jak czyste złoto. Był on przystrojony we wszystkie ozdoby.
14. Był łagodny i miał zachwycającą twarz. Jego oczy były wielkie jak płatki lotosu. Był obdarzony boskim blaskiem. Był namaszczony boskimi maściami i zapachami.
15. Odziany był w lśniąco białe szaty. Przystrojony był w boskie girlandy. Jego lotosowe stopy były pozdrawiane przez Dewów, Asurów i wiodących Joginów.
16. W towarzystwie Saraswatī, której ciało miało wszystkie pomyślne znaki i która trzymała w dłoniach wachlarze, jaśniał niczym słońce swoim olśniewającym światłem.
17. Widząc go, mędrcy byli zachwyceni, a ich oczy i twarze rozbłysły. Z dłońmi złożonymi w geście czci i uniesionymi nad głowami, wychwalali wielkiego boga.

Mędrcy powiedzieli:

18. „Cześć Tobie w postaci Trójcy, przyczynie stworzenia, utrzymania i unicestwienia, starożytnemu Puruszy, Brahmie, wielkiemu Ātmanowi.
19. Cześć dla bóstwa, którego ciałem jest Prakryti, które jest przyczyną ożywienia Pradhāny, które, choć przemienione w dwadzieścia trzy zasady, jest jednak wolne od skaz.
20. Cześć dla bóstwa, którego ciałem jest wszechświat, które przebywa w trzewiach wszechświata, które wypełniło swoje zadanie i którego ciało jest doskonale ukształtowane.
21. Cześć dla bóstwa tożsamego ze światem, stwórcy, podtrzymującego i unicestwiającego świat.
22. O Brahmā, to dzięki tobie jedynie cały wszechświat jest tworzony, podtrzymywany i niszczony. Jednak z powodu złudzenia, o panie, nie znamy cię.”

Sūta powiedział:

23. Tak wychwalany przez szczęśliwych mędrców, Brahmā przemówił do nich majestatycznym tonem, zachwycając ich.

Brahmā powiedział:

24. „O błogosławieni mędrcy o wielkiej chwale i sile, dlaczego przybyliście tu wszyscy razem?”
25. Najwięksi mędrcy spośród tych, którzy znają Brahmana, przemówili z dłońmi złożonymi w geście czci, słowami pełnymi pokory do pana Brahmā, który tak przemówił.

Mędrcy powiedzieli:

26. „O panie, ogarnęła nas głęboka ciemność. Jesteśmy zrozpaczeni. Niezdolni do zrozumienia największej istoty, kłócimy się pomiędzy sobą.
27. Zaprawdę, jesteś stwórcą wszechświata. Jesteś przyczyną wszystkich przyczyn. O panie, nie ma tu niczego, czego byś nie znał.
28. Kim jest ta istota starsza od wszystkich żyjących istot? Kim jest największy Purusza? Kim jest najczystsza, doskonała i wieczna Istota?
29. Kto oddając się cudownym czynom stworzył wszechświat? O mądry panie, prosimy opowiedz nam o tym i rozwiej nasze wątpliwości.”
30-31. Zapytany w ten sposób, Brahmā, z radosnymi oczami, wstał i długo medytował w obecności Dewów, Dānawów i mędrców. Wymawiając słowa „Rudra”, złożył dłonie w geście szacunku, z błogim odczuciem w ciele, i przemówił.

Przypisy:

  1. Meru znajduje się w centrum ziemi. Opisana jest w Purāṇach jako czteroramienna Swastyka, rozwijająca się w czterech kierunkach, z których każdy ma siedem składników. Może być identyfikowana z wyżyną Tatarstanu, na północ od Himalajów. Jest różnie nazywana jako Sumeru, Hemādri (Złota Góra), Ratnasānu (szczyt klejnotu), Karṇikāćala (góra lotosu), Amarādrī, Dewaparwata, „góra Bogów”. O jej rozciągłość i identyfikację z Wielkim węzłem Pamiru w Azji, zobacz Geografię Purān, rozdz. III, str. 47-52. ↩︎
  2. Nie jest zidentyfikowany. ↩︎