Wājawīja Saṃhitā (1) – Rozdział 19 – Pochodzenie Wīrabhadry

Mędrcy powiedzieli:

1. W jaki sposób Pan stworzył przeszkody przed złym Dakszą, który odprawiał ofiarę by sprowadzić dobra? Pragniemy to poznać.

Wāju powiedział:

2-4. Gdy Himawat był szczęśliwy, zostając ojcem matki wszechświata dzięki sile swej pokuty, gdy Śiwa poślubił ją i bawił się z nią w swojej siedzibie na szczycie Himawat, gdy minął długi czas, w Manwantarze Waiwaswata, Daksza, jako syn Praćetasa, chciał odprawić ofiarę konia.
5. Na szczycie Himawat, w pomyślnym miejscu u źródła Gaṅgī, często odwiedzanym przez mędrców i Siddhów, Daksza rozpoczął swoją ofiarę.
6. Zebrali się tam wszyscy bogowie, Indra i inni, rozważając udział w ofierze.
7-8. Āditjowie, Wasu, Rudrowie, Sādhjowie, Marutowie, Ūszmapowie, Somapowie, Ādźjapowie, Dhūmapowie, Aświnowie, Pitrowie i inni mędrcy przybyli tam wraz z Wiszṇu, by wziąć udział w ofierze.
9. Widząc wszystkich bogów zebranych tam bez Śiwy, Dadhīća rozgniewał się. Powiedział do Dakszy:

Dadhīća powiedział:

10. „Zaprawdę, ten człowiek popełnia wielki grzech jeśli nie czci tych, którzy zasługują na cześć, a czci tych, którzy na nią nie zasługują.
11. Straszna kara Pana1 spada tam, gdzie źli są czczeni, a dobrzy są zhańbieni.”
12. Po tych słowach mędrzec znów przemówił do Dakszy: „Dlaczego nie czcisz Pana, władcy dusz, który zasługuje na cześć?”

Daksza powiedział:

13. „Widzę jedenastu Rudrów uzbrojonych w trójzęby i mających splecione włosy. Nie znam nikogo innego jako Pana.”

Dadhīća powiedział:

14. „Cóż z tego, że czcisz bogów w ofierze, jeśli król ofiary, Rudra, nie jest czczony przez ciebie?
15. On jest niezmienny, jest twórcą Brahmy, Wiszṇu i Rudry, którego wszyscy od Brahmy po Piśāćów pytają: „Co mamy robić?”
16. Jest ponad wszelkimi Prakryti i Puruszą. Medytują nad nim Jogini, mędrcy i wizjonerzy prawdy.
17. Jest nieprzemijającym wielkim Brahmanem, Sat-Asat i Asat; pozbawionym początku, środka i końca, niepojętym i wiecznym.
18. Jest twórcą, podtrzymującym i niszczycielem. Nie widzę nikogo innego w formie Śiwy w ofierze.”

Daksza powiedział:

19. „Ofiaruję tę Ćaru w złotym naczyniu, uświ ęconym mantrami, po przydzieleniu udziału Wiszṇu, Panu ofiary.”

Dadhīća powiedział:

20. „O Daksza, skoro Rudra, Pan bogów, nie jest ułagodzony, twoja ofiara nie będzie skuteczna.”
21. Po tych słowach rozzłoszczony mędrzec Dadhīća udał się do swojej pustelni.
22. Pomimo, że mędrzec odszedł, bogowie nie opuścili Dakszy ze względu na nieuchronność nadchodzącej katastrofy.
23. O bramini, tymczasem bogini, dowiedziawszy się o tym od Śiwy, nakłoniła Pana do zniszczenia ofiary Dakszy.
24. Nakłoniony przez boginię, Pan stworzył bohaterskiego Wīrabhadrę, przywódcę Gaṇów, z zamiarem zniszczenia ofiary.
25-33. Miał on tysiąc twarzy, tysiąc podobnych do lotosu oczu. Trzymał tysiące żelaznych maczug, tysiące strzał, włócznię, siekierę, buzdygan, łuk, dysk i piorun. Wyglądał groźnie i przerażająco. Półksiężyc zdobił jego spięte włosy; piorun oświetlał jego dłonie. Jego włosy błyszczały jak błyskawice. Miał ogromne, straszne usta z zakrzywionymi kłami i wielki brzuch. Jego język był jak błyskawice. Jego wargi zwisały. Jego głos brzmiał jak chmura i ocean. Nosił tygrysią skórę ociekającą krwią. Kolczyki tworzyły koła przy policzkach. Spięte włosy ozdobił girlandami z głów wiodących bogów. Był przyozdobiony złotymi naramiennikami i dzwoniącymi bransoletkami. Lśnił stosami klejnotów. Jego pierś pokrywały naszyjniki. Dorównywał w czynach wielkiemu zwierzęciu Śarabha, tygrysom i lwom. Jego chód był łagodny i majestatyczny jak dostojnego słonia w rui. Jego blask był biały jak koncha, wachlarz, kwiat Kunda, księżyc i łodyga lotosu. Był jak ośnieżony władca gór, który stał się ruchomy. Otaczały go płomienie. Nosił perłowe ozdoby i lśnił jak ogień przy rozpuszczeniu świata.
34. Ten przywódca Gaṇów uklęknął i pokłonił się. Z dłońmi złożonymi w pokłonie stanął obok Pana bogów.
35. Ze swego gniewu stworzył Bhadrā, boginię Kālī, będącą świadkiem jego działań i towarzyszką.
36. Widząc Wīrabhadrę stojącego jak zabójczy ogień w towarzystwie Bhadrī, Śiwa powiedział: „Niech będzie z tobą dobro.”
37. Poddał się on Panu , któremu towarzyszyła bogini. „Proszę, rozkaż, jakie zadanie mam wykonać?”
38. Następnie, pragnąc zadowolić Pārwatī, Śiwa przemówił do wielkorękiego Wīrabhadry podniesionym głosem.

Pan Dewów powiedział:

39. O przywódco Gaṇów, wraz z Bhadrakālī, zniszcz ofiarę Dakszy, syna Praćetasa.
40. O przywódco Gaṇów, będę świadkiem twoich czynów, przebywając blisko pustelni Raibhja2 wraz z boginią.
41-42. „W miejscu Kanakhala,3 blisko Gaṅgādwāra4 są ogromne drzewa, przypominające góry ze złotymi szczytami jak Meru5 i Mandara.6 Daksza odprawia tam ofiarę. Natychmiast stwórz przeszkody także w tej ofierze. Nie zwlekaj.”
43-44. Gdy Pan to powiedział, bogini, córka Hímawata, spojrzała na Wīrabhadrę i Bhadrakālī jak krowa na swoje cielę. Przytulając go i powąchawszy jego głowę jak głowę Subrahmaṇja,7 uśmiechnęła się i przemówiła słodkim głosem.

Bogini powiedziała:

45. „O drogi Bhadro, o błogosławiony, o wielkiej sile i mocy, urodziłeś się, by wykonać zadanie, które mnie zadowala. Zetrzyj mój gniew i smutek.
46. Z powodu własnej niechęci Daksza odprawia ofiarę, nie zapraszając Pana ofiary. O przywódco Gaṇów, rozbij tę ofiarę.
47. Na moje polecenie, o drogi, siej przemoc w towarzystwie Bhadrī. Zabij składającego ofiarę. Niech święta ofiara stanie się nie-ofiarą.”
48. Na rozkaz Śiwy i Śiwā o cudownych czynach, z pochyloną głową, jakby z ich błogosławieństwem, Bhadra ukłonił się im i odszedł.
49-50. Wściekły Pan Wīrabhadra, miłośnik cmentarzy, ze swoich porów skóry stworzył przywódców Gaṇów, a ze swojej prawej ręki sto koṭi innych.
51. Stworzył ich również ze swoich stóp, ud, pleców, boków, ust, gardła, miejsc intymnych, pięt, środka głowy, szyi, twarzy i brzucha.
52. Następnie wszechświat ze wszystkimi przestrzeniami i szczelinami został pokryty przywódcami Gaṇów, równymi pod względem czynów Bhadrze.
53. Mieli tysiące rąk trzymających tysiące broni i mieli blask Rudry.
54. Mieli włócznie, trójzęby i buzdygany, siekiery, kamienie i skały. Przypominali zabójczy ogień i Rudrę. Mieli trzy oczy i splecione włosy.
55. Latali w setkach i siedząc na lwach ryczeli głośno jak chmury.
56. Pan Bhadra otoczony Bhadrami lśnił jak Kālabhairawa otoczony setkami zabójczych płomieni podczas rozpuszczenia świata.
57. W ich środku, siedząc na dostojnym byku i z emblematem byka, Pan Bhadra szedł naprzód jak Śiwa siedzący na Nandinie.
58. Gdy Bhadra siedział na byku, Bhasitaprabha trzymał perłową parasolkę i białe wachlarze.
59. Bhasita lśnił obok Bhadry jak władca gór u boku Śiwy.
60. Bhadra również lśnił w ich towarzystwie, trzymając białe wachlarze jak władca z trójzębem i półksiężycem.
61. Bhānukampa o wielkiej chwale, przyodziany w złoto i klejnoty, zagrał na pomyślnej białej muszli na cześć Bhadry.
62. Boskie bębny zabrzmiały w boskim gwałtownym tonie. Setki chmur posypały kwiaty na jego głowę.
63. Wiatry, niosąc zapach kwitnących kwiatów pełnych miodu, wiały sprzyjająco na ich drodze.
64. Wtedy uradowani przywódcy, dumni ze swej siły, tańczyli, radowali się, płakali, śmiali, rozmawiali i śpiewali.
65. Bhadra, stojąc wśród Bhadragaṇów w towarzystwie Bhadrī, lśnił jak Śiwa wśród Rudragaṇów w towarzystwie Pārwatī.
66. W jednej chwili silny Wīrabhadra wraz ze swymi zwolennikami wszedł przez złotą bramę ołtarza ofiarnego.
67. Wtedy Bhadra, przywódca Gaṇów, wszedł niczym Rudra pragnący spalić światy podczas rozpuszczenia.

Przypisy:

  1. To stwierdzenie przypomina koncepcję boskiego pochodzenia kary, dobrze wyłożoną w dialogu Bhīszmy i Judhiszṭhiry w Śiwa Purāṇie Mahābhāraty. ↩︎
  2. Ten mędrzec, przyjaciel Bharadwādźa, miał swoją pustelnię w Himalajach nad Gangesem. ↩︎
  3. Jest to święte miejsce pielgrzymkowe niedaleko Haradwāry. Tutaj patriarcha Daksza miał odprawić wielką ofiarę, podczas której Satī się podpaliła. ↩︎
  4. Gaṅgādwāra, tożsama z Haradwārą, znana pod różnymi nazwami – Mokszadwāra, Mājādwāra itd. ↩︎
  5. Meru znajduje się w centrum ziemi. Opisana jest w Purāṇach jako czteroramienna Swastyka, rozwijająca się w czterech kierunkach, z których każdy ma siedem składników. Może być identyfikowana z wyżyną Tatarstanu, na północ od Himalajów. Jest różnie nazywana jako Sumeru, Hemādri (Złota Góra), Ratnasānu (szczyt klejnotu), Karṇikāćala (góra lotosu), Amarādrī, Dewaparwata, „góra Bogów”. O jej rozciągłość i identyfikację z Wielkim węzłem Pamiru w Azji, zobacz Geografię Purān, rozdz. III, str. 47-52. ↩︎
  6. To mitologiczna góra, ale niektórzy utożsamiają ją z górą o tej nazwie na południe od Bhagalpuru w Biharze („Archaeological Survey Report”, tom VIII, str. 130). ↩︎
  7. Kārttikeja nazywany jest Tym, które posiada sześć twarzy ponieważ był wychowany przez sześć Plejad (Kryttika) jako ich potomek. ↩︎