Wājawīja Saṃhitā (1) – Rozdział 11 – Opis stworzenia (sryszṭi) (2)

Mędrcy powiedzieli:

1. „Prosimy, opowiedz o manwantarach, kalpach, wtórnych stworzeniach i ponownym stworzeniu po rozpuszczeniu.”

Wāju powiedział:

2. „Okres życia Brahmy, który przychodzi i odchodzi zgodnie z pomiarem czasu, składa się najpierw z Parārdhy, a potem z kolejnej Parārdhy. Po zakończeniu tej drugiej następuje ponowne stworzenie.
3. W każdym dniu życia Brahmy pojawia się i przemija czternastu Manu.
4. Manwantary i kalpy nie mają początku ani końca. Ponieważ są niepoznawalne, nie można ich opowiedzieć oddzielnie.
5. Nawet gdyby dało się je pojąć, cóż wam po ich znajomości? Dlatego nie podejmuję się opisywać ich oddzielnie.
6. Spośród tych kalp opisuję stworzenie i ponowne stworzenie tej właśnie kalpy.
7. Obecna kalpa nosi nazwę Wārāha. O doskonali bramini, w tej kalpie liczba Manu wynosi czternaście.
8. Pośród Manu Swājambhuwa i inni to siedmiu pierwszych, a Sāwarṇika i inni kolejnych siedmiu. Pośród nich siódmym jest Manu Waiwaswata.
9. Należy wiedzieć, że we wszystkich manwantarach stwarzanie, podtrzymanie i unicestwianie mają mniej więcej podobny charakter.
10-13. Gdy poprzednia kalpa się zakończyła, zaczęła szaleć wichura, lasy i drzewa zostały wyrwane z korzeniami, bóg ognia strawił światy jak suche trawy, ziemia została zalana, oceany wystąpiły z brzegów, strony świata zatonęły w głębokiej toni, a wody rozpuszczenia rozpoczęły swoje burzliwe, diabelskie tańce falami, wijąc się w ruchach gestów wodnych ramion; wtedy Brahmā przybrał postać Wiszṇu i głęboko zasnął na rozległym oceanie wód.
14. Trzeba przytoczyć tę mantrę, ślokę o Nārājaṇie. O doskonali mędrcy, słuchajcie mantry i rzeczywistego znaczenia słów.
15. Wody nazywane są Nārāḥ. Są synami Nary. On zwie się Nārājaṇa, ponieważ wody stanowią jego siedzibę.1
16-17. Z dłońmi złożonymi w czci Siddhowie mieszkający w Dźanaloce i Dewowie obudzili rankiem Pana bogów, pogrążonego w jogicznym śnie za pomocą hymnów, tak jak wcześniej Śruti czyniły to na początku stworzenia.
18. Pan obudził się, podniósł z posłania i podszedł do wody. Rozejrzał się po stronach świata z resztką jogicznego otępienia w oczach.
19. Nie ujrzał niczego oprócz własnej postaci. Usiadł niczym zdumiony i zaczął głęboko się zastanawiać.
20. „Gdzie jest ta ujmująca bogini – wielka Ziemia – z jej wysokimi górami, rzekami, miastami i lasami?”
21. Myśląc tak, Brahmā nie mógł odnaleźć ziemi. Wtedy pomyślał o ojcu, trzyokim Panu.
22. Medytując nad Panem bogów o niezmiernym blasku, Brahmā zrozumiał, że ziemia zatonęła pod wodą.
23. Pragnąc więc podnieść Ziemię, pomyślał o boskim Dziku – podtrzymującym wody i nurkującym w nich.
24-29. Przybrał postać Dzika i zstąpił do podziemi, by wydźwignąć Ziemię. Jego ciało było niczym olbrzymia góra. Ryczał niczym grom. Miał blask błękitnej chmury. Wydając ten ryk był straszny. Miał masywne zaokrąglone barki. Jego zad był wydatny i uniesiony. Jego tylne kończyny były krótkie i zaokrąglone. Kły były ostre. Miał wielkie, okrągłe i straszne oczy jaśniejące jak rubiny. Olbrzymie ciało miało owalny kształt. Sztywne uszy lśniły jasno. Wdychając i wydychając wzburzał wody rozpuszczenia. Lśniąca grzywa okrywała jego policzki i barki, a ciało zdobiły klejnoty wszelkich rodzajów. Jaśniał niczym ciemne chmury z błyskawicami.
30. Dzik, przypominający górę, lśnił jasno jakby dotarł do stóp Pana.
31. Następnie podniósł spod wody Ziemię i trzymał ją zakrzywionymi kłami. Powstał ze świata podziemi.
32. Gdy go ujrzeli Siddhowie, mędrcy i inni ludzie, rozradowali się i tańczyli, sypiąc kwiaty na jego łeb.
33. Ciało Dzika pokryte kwiatami jaśniało niczym góra czarnego tuszu z padającymi na nie świetlikami.
34. Dzik przywrócił Ziemię na jej miejsce. Przywrócił jej pierwotną postać i umocował ją tam.
35. Wyrównał ziemię, ustalił góry i ponownie ustanowił cztery światy na Ziemi jak wcześniej.
36. Tak, unosząc Ziemię wraz z górami z toni rozległego oceanu rozpuszczenia, Pan stworzył wszechświat – istoty ruchome i nieruchome.

Przypisy:

  1. Manu 1.19. ↩︎