Umā Saṃhitā – Rozdział 7 – Droga do piekła i wysłannicy Jamy

Sanatkumāra powiedział:

1. W wyniku czterech rodzajów grzechów wszystkie żywe istoty trafiają  do Jamaloki. Są one bezradne.
2. Powinno być to znane wszystkim żywym istotom, czy to w łonie matki, w trakcie narodzin, jako dzieci, młodzież czy w wieku średnim, niezależnie od tego, czy są kobietą, mężczyzną czy eunuchem.
3. Tutaj wynik pomyślnych i niepomyślnych działań wszystkich ucieleśnionych istot jest rozważany przez Ćitraguptę, Wasiszṭhę i innych.
4. Nie ma żywych istot, które nie udają się do siedziby Jamy. Rezultat czynu musi być koniecznie doświadczony. Należy to rozważyć.
5. Ludzie, którzy wykonali pomyślne rytuały, o łagodnych umysłach, obdarzeni cechą współczucia, trafiają do siedziby Jamy przez łagodne wejście na Wschodzie.
6. Grzesznicy, którzy notorycznie popełniają grzeszne czyny i pozbawieni są dobroczynnej natury, przechodzą przez straszną ścieżkę i wchodzą do siedziby Jama przez południową bramę.
7. Trzeba wiedzieć, że wielopostaciowe miasto Jama znajduje się w odległości osiemdziesięciu sześciu tysięcy Jodźana od Ziemi.
8. Dla ludzi o pomyślnych czynach wydaje się ono być bardzo blisko, ale dla grzeszników podążających straszną ścieżką znajduje się daleko.
9. W niektórych miejscach ścieżka jest usiana ostrymi cierniami, w innych jest pełna piasku, gdzie indziej jest pełna kamyków ostrych jak ostrze brzytwy.
10. Gdzieniegdzie miejsce jest bagienne, gdzieniegdzie pełne długiej lub krótkiej trawy Darbha przypominającej żelazne szpilki, która rozszczepia nogi.
11. W innych miejscach jest pełna gór porośniętych drzewami i przypomina nieprzekraczalne groble. Udręczeni ludzie przechodzą przez ścieżkę pełną rozżarzonego węgla.
12. W innych miejscach jest pełna głębokich nieregularnych szczelin i kanionów, gdzie indziej, wyboistych grud gliny; tu gorących piasków, tam ostrych kolców.
13. Gdzieniegdzie jest pełna gajów bambusowych z wieloma gałęziami, gdzie indziej ścieżka jest spowita ciemnością, w niektórych miejscach ścieżka w ogóle nie ma oparcia.
14. Gdzieniegdzie skrzyżowania są pełne ostrych kawałków żelaza, gdzie indziej jest pożar lasu; w innych miejscach są gorące skały; w niektórych miejscach pokrywa ją śnieg.
15. Niektóre miejsca są pełne drobnego piasku, w którym ludzie zapadają się po szyję; gdzie indziej jest pełno cuchnącej, błotnistej wody, a niektóre miejsca są pokryte płonącymi kulami z suchego krowiego łajna.
16. Różne miejsca są opanowane przez różne straszne zwierzęta drapieżne, takie jak lwy, wilki, tygrysy i ogromne pytony lub straszne komary lub ogromne pijawki.
17. Straszliwe muchy, niezwykle jadowite węże, stada słoni w rui, szalone i potężne, miażdżące wszystko pod swoimi stopami, nawiedzają ścieżki.
18–19. Osoby, które idą tą drogą, są torturowane i nękane przez wielkie dziki kopiące i uderzające w ścieżkę ostrymi kłami, przez bawoły o ostrych rogach, przez wszelkiego rodzaju drapieżne zwierzęta, przez straszne złe duchy, takie jak Dākinī, przez strasznych Rākszasów i zgubne choroby.
20. Nie mają one żadnego schronienia, gdy gwałtowne podmuchy wiatru wzbijające ogromne kolumny pyłu gwałtownie wieją w ich stronę lub gdy spada na nich grad masywnych kamieni.
21. Idą dalej, poparzeni i spaleni przez uderzenia piorunów i przeszywani ciężkimi deszczami strzał.
22. Są poparzeni i spaleni przez deszcze płonącego węgla, spadające straszne pioruny i meteoryty.
23. Płaczą, gdy otaczają ich ciężkie tumany kurzu. Drżą ze strachu co chwilę na straszliwe dudnienie potężnych chmur.
24. Rozdzierają ich grady ostrych broni i są przemoczeni kwasem, gdy idą dalej.
25. Kurczą się i więdną, gdy są uciskani przez ostry i zimny wiatr wiejący dookoła.
26–28. Wszyscy ci głupi ludzie, którzy notorycznie grzeszą, są prowadzeni takimi ścieżkami przez strasznych wysłanników Jamy pod przymusem, wykonując jego rozkazy — ścieżkami, które są straszne, pozbawione pożywienia, pozbawione podstawowego wsparcia, nieprzekraczalne, pozbawione wody, wyboiste, opustoszałe, ciemne i ponure, pełne bólu, cierpienia i wszelkiego rodzaju zła.
29. Są tam samotni, pozbawieni przyjaciół i krewnych. Są zależni od innych. Opłakują swoje złe czyny. Płaczą raz po raz.
30. W tym czasie stali się duchami. Nie mają na sobie żadnej odzieży. Ich gardła, usta i podniebienia są wysuszone. Boją się terroru. Są głodni i odczuwają palenie na całym ciele.
31. Niektórzy są związani łańcuchami i zmuszani do trzymania nóg w górze. Są ciągnięci raz po raz przez niezwykle potężnych wysłanników Jamy.
32. Inni z opuszczonymi twarzami są przyciskani do klatki piersiowej. Są udręczeni. Są ciągnięci liną przywiązaną do ich włosów.
33. Ludzie w pozycji leżącej na plecach są ciągnięci wzdłuż cierniowej ścieżki lub tej pokrytej płonącym węglem, za pomocą haka chwytającego ich za czoło.
34. Ręce niektórych są związane za plecami i uderza się ich w brzuch. Inni są całkowicie związani żelaznymi kajdanami. Jeszcze inni mają przebite dłonie gwoździami.
35. Kilku innych jest ciągniętych z pętlą przywiązaną wokół szyi. Idą naprzód w udręce. Inni są ciągnięci linami. Ich języki są przebite hakami.
36. Nosy innych są przewiercone, a przez nie przeprowadzone liny, którymi są ciągnięci. Podobnie inni mają przewiercone policzki i wargi, przez które są ciągnięci linami.
37. Niektórym obcina się czubki rąk i nóg. Innym obcina się uszy, nosy i usta. Niektórym obcina się penisa i mosznę. Niektórzy mają obcięte wszystkie kończyny i stawy.
38. Popychani, przebijani i kłuci włóczniami i strzałami, niektórzy biegają bezradnie tu i tam, wrzeszcząc i piszcząc.
39–40. Uderzeni i chłostani żelaznymi maczugami i prętami, poranieni przez straszne ciernie różnych rodzajów, świecącymi jak ogień i słońce oraz przebijani oszczepami, niektórzy ludzie krwawią cuchnącą krwią lub wydalają odchody zarażone robakami. Są tak prowadzeni naprzód.
41–42. Ci, którzy nie składali żadnych dobroczynnych darów na świecie, czują pragnienie na tej drodze i daremnie proszą o wodę, czując głód proszą o jedzenie; uciskani przez słońce proszą o cień i zrozpaczeni otępieniem proszą o ogień. Na próżno proszą o szczęście. Ale ci, którzy składali darowizny na świecie, mają całe jedzenie i picie potrzebne na tę podróż i szczęśliwie wędrują do siedziby Jamy.
43. Po przejściu w ten sposób ścieżki w końcu, z wielkim trudem, docierają do miasta umarłych. Następnie są wprowadzani przed oblicze Jamy przez wysłanników po odpowiednim ogłoszeniu.
44. Jama wita z przyjemnością i należnym szacunkiem wszystkich, którzy wykonali pomyślne rytuały na tym świecie. Oferuje im miejsce do siedzenia, pādja i Arghja.
45. Jama mówi do nich: „Jesteście szlachetnymi duszami, należycie błogosławionymi, ponieważ wykonaliście to, co nakazują Wedy. Dobre czyny, które sprzyjają boskiemu szczęściu, zostały przez was wykonane.
46. Wejdźcie na niebiański powietrzny rydwan i udajcie się do nieba, aby cieszyć się przyjemnościami w towarzystwie niebiańskich dam i spełnić swoje upragnione pragnienia.
47. Po nacieszeniu się tam przyjemnościami, na końcu, gdy zasługa wyczerpie się, wrócicie do tego miejsca, aby zebrać owoce niewielkiego zła, które mogliście popełnić.”
48. Ludzie, którzy byli cnotliwi, są traktowani przez Jamę jak przyjaciele. Widzą Jamę o łagodnej twarzy.
49–53. Mężczyźni, którzy byli winni okrucieństw, widzą go w strasznej formie. Jego twarz jest straszna z zakrzywionymi kłami. Jego oczy są okrutne ze zmarszczonymi brwiami. Włosy na jego głowie stoją uniesione. Ma duże wąsy. Jego usta są nadmuchane i pulsują. Ma osiemnaście rąk. Jest wściekły. Przypomina czarny tusz do oczu. Jego uniesione ręce trzymają wszystkie bronie. Grozi karą. Siedzi na wielkim bawole. Jego oczy przypominają płonący ogień. Nosi czerwone girlandy i szaty. Jest tak wysoki jak góra Mahā Meru. Jego głos przypomina dudniący dźwięk chmur w chwili rozkładu. Wydaje się, że jest gotowy wypić nawet wielki ocean.
53. Wydaje się, że jest gotowy połknąć nawet wielkie góry. Wydaje się, że wymiotuje ogniem. Bardzo blisko niego znajduje się Mrytju, którego blask przypomina czarny ogień.
54. Czarny w kolorze przypominający tusz do oczu jest bardzo przerażający. Mārī, Ugramahāmārī i Kālarātri to straszne duchy towarzyszące Jama.
55. Różne dolegliwości, trądy o różnych formach są straszliwi. Trzymają w rękach Śakti, trójzęby, ościenie, pętle, dyski i miecze.
56. Wszyscy są bohaterscy i przerażający. Mają zakrzywione pyski. Noszą strzały, kołczany, łuki i broń różnego rodzaju.
57. Słudzy Jamy są niezliczeni. Są wielkimi bohaterami. Mają cerę jak czarny tusz do oczu. Wyglądają przerażająco z podniesioną bronią.
58. Grzesznicy widzą Jamę jako przerażającego do oglądania, otoczonego przez swoich wysłanników, a także widzą równie przerażającego Ćitraguptę.