Umā Saṃhitā – Rozdział 49 – Przejawienie Umā

Mędrcy powiedzieli:

1-2. O Sūto, najwspanialszy spośród wszechwiedzących, proszę wspomnij o inkarnacji Umā, bogini wszystkich światów i matki Saraswatī. Jest ona wychwalana jako pierwotna Prakryti najwyższego Brahmana. Jest zarówno uwarunkowana, jak i pozbawiona formy. Jest wcieleniem wiecznej błogości. Ona jest Satī.

Sūta powiedział:

3. O mędrcy, słuchajcie z miłością wielkiej historii, której doskonała znajomość sama w sobie pomaga człowiekowi osiągnąć najwyższy cel.
4. Pewnego razu doszło do starcia między bogami a Asurami. Dzięki mocy bogini bogowie odnieśli zwycięstwo.
5. Wówczas bogowie stali się dumni i wyniośli. Chwalili się—„Jesteśmy błogosławieni. Cóż mogą nam zrobić Asury?”
6. Naszej ogromnej mocy Asury się boją. Poszli do Pātali, mówiąc: „Uciekajcie, uciekajcie”.
7. Wtedy wszyscy oni tak zawołali: „Cudowna jest siła, wspaniałość i szczęście bogów, którzy poniżyli rasę Daitjów.”
8. Wtedy pojawiła się masa wspaniałości, której niezwykły widok zaskoczył bogów.
9. Nieświadomi prawdziwej chwały i intencji bogini chcącej stłumić ich arogancję, Asury powiedziały z trudem w gardłach: „Co to jest? Co to jest?”
10. Wtedy Pan Indra rozkazał bogom: „Idźcie wszyscy, zbadajcie to i ustalcie, co to jest.”
11. Namawiany przez Indrę bóg wiatru zbliżył się do tej wspaniałości i zwrócił się do niej: „Kim jesteś?” Wspaniałość również zadała mu to samo pytanie.
12. Tak zapytany przez wielką masę wspaniałości, bóg wiatru odpowiedział arogancko: „Jestem Wāju, żywotnym oddechem wszechświata.”
13. „Wszystko we wszechświecie, ruchome czy nieruchome, jest we mnie wplecione jak osnowa i wątek. Jestem podporą wszystkiego. Poruszam całym wszechświatem.”
14. Wtedy wielka wspaniałość powiedziała: „Jeśli jesteś w stanie poruszać, o bogu wiatru, proszę, porusz to źdźbło trawy, które przed tobą postawiłam. Poruszaj nim, jak chcesz.”
15. Wtedy bóg wiatru spróbował je poruszyć wkładając w to wszelki wysiłek. Ale źdźbło trawy nie poruszyło się ze swojego miejsca. Wtedy został upokorzony.
16. Bóg wiatru udał się w milczeniu do zgromadzenia Indry. Tam opowiedział o szczegółach swojego niepowodzenia.
17. „Fałszywa jest nasza duma, że jesteśmy panami. W rzeczywistości jesteśmy bezradnymi, nieistotnymi stworzeniami.”
18. Wtedy Indra wysłał wszystkich bogów. Kiedy nie mogli niczego sobie uświadomić, Indra sam tam poszedł.
19. Widząc nadchodzącego Indrę, nieznośna wspaniałość natychmiast zniknęła. Indra był zaskoczony.
20. Wtedy Indra pomyślał sobie raz po raz: „Szukam schronienia tylko u tego, którego zachowanie jest takie.”
21-22. W międzyczasie, aby ich pobłogosławić i usunąć ich arogancję, Śiwā, ucieleśniona forma nieskazitelnej radości, istnienia, wiedzy i błogości, objawiła się dziewiątego dnia jasnej połowy miesiąca Ćaitra, gdy słońce było w zenicie.
23. Jaśniejąc pośród masy wspaniałości, rozświetliła wszystkie kierunki swoim blaskiem. Oświeciła bogów, mówiąc: „Tylko ja jestem Brahmanem.”
24. W swoich czterech dłoniach trzymała błogosławieństwa, pętlę, szpikulec i mistyczny gest ochrony. Służyły jej Wedy i wyglądała pięknie, dumna ze swojej kwitnącej młodości.
25. Nosiła czerwone szaty i czerwone girlandy. Jej ciało było pokryte czerwonym sandałowym mazidłem. Lśniła jak milion bogów miłości. Jej blask dorównywał blaskowi miliona księżyców.
26. Wielka Mājā, w formie immanentnej duszy wszystkiego, kosmicznego świadka wszystkich istot i wielkiego Brahmana, przemówiła.

Umā powiedziała:

27. Ani Brahmā, ani Wiszṇu, ani Śiwa – pogromca demona Tripura – nie mogą przede mną blefować. Cóż dopiero inni bogowie?
28. Wielkim Brahmanem, wielkim światłem w formie dwóch Prāṇawa, jestem tylko ja. Jestem wszystkim. Nie ma nikogo poza mną.
29. Choć jestem pozbawiona formy, posiadam formy. Stanowię wszystkie zasady. Jestem wieczna, a moje atrybuty są niepodważalne. Jestem zarówno przyczyną, jak i skutkiem.
30. Czasami przybieram postać kobiety, czasami mężczyzny. Czasami obie te formy. Jestem boginią przybierającą wszelkie formy.
31. Jestem stwórcą, opiekunką i niszczycielką świata. Jestem oczarowującą siłą wszechświata.
32. Wszystkie Śakti: Kālī, Lakszmī i Saraswatī, jak również inne, są zrodzone z moich części. Podobnie wszystkie sztuki mają swoje źródło we mnie.
33. Dzięki mojej mocy demony zostają przez was pokonane. Nie wiedząc, jaka jest moja prawdziwa natura, przechwalacie się, że jesteście panami wszystkiego.
34. Tak jak mag sprawia, że drewniana lalka tańczy, tak też ja, bogini, sprawiam, że wszystkie żywe istoty tańczą.
35. Ze strachu przede mną wiatr wieje, bóg ognia płonie, a strażnicy kierunków wykonują swoje obowiązki.
36. Jako ta, która jest niezależna, bawię się, czasami obdarzając zwycięstwem bogów, a czasami Daitjów.
37. To moja forma jest opisana w Wedach jako niezniszczalna, wielkie schronienie, to, co jest poza Mājā, to, co jest większe niż największe.
38. Moja forma jest dwojaka—Saguṇa i Nirguṇa. Pierwsza jest związana z Mājā, a druga jest od niej wolna.
39. O bogowie, obdarzeni oddaniem, poznajcie to i porzućcie swoją arogancję, oddajcie mi cześć, wiecznej Prakryti.
40. Słysząc pełne miłosierdzia słowa bogini, bogowie wychwalali ją, z opuszczonymi w oddaniu ramionami.
41. „O bogini wszechświata, wybacz nam. O bogini, bądź zadowolona. O matko, nie pozwól, abyśmy znów stali się aroganccy. Prosimy, bądź dla nas łaskawa.”
42. Od tego czasu bogowie zaczęli czcić ją tak jak wcześniej. Porzucili swoją arogancję i oczyścili umysł.
43. O brāhmini, tak oto opowiedziałem wam o objawieniu Umā. Samo słuchanie tej historii pozwala ludziom osiągnąć najwyższe królestwo.