Koṭirudra Saṃhitā – Rozdział 30 – Wielkość Dźjotirliṅgi Nāgeśwara

Sūta powiedział:

1. Pewnego razu sługa nikczemnego Rākszasy ujrzał przed sobą piękną formę Śiwy.
2. To niezwykłe zdarzenie zostało opisane zgodnie z prawdą królowi Rākszasów.
3. Król Rākszasów, Dāruka, choć bardzo potężny, był bardzo podekscytowany. Pospieszył do waiśji i zapytał go.

Sūta powiedział:

4. „O waiśjo, na czym medytujesz? Powiedz mi prawdę. Wtedy nie umrzesz. Moje słowa nie mogą być inne.”

Śiwa powiedział:

5. Odpowiedział: “Nie wiem”. Słysząc to, Rākszasa rozgniewał się. Podburzył Rākszasów: “O Rākszasowie, zabijcie go”.
6. Za jego namową chwycili różną broń i rzucili się z zamiarem zabicia wiodącego waiśji, którego umysł był przywiązany do Śiwy.
7. Widząc ich nadchodzących, waiśja z oddaniem wspomniał Śiwę i powtarzał jego imiona, choć jego oczy wskazywały, że jest bardzo przerażony.

Główny waiśja powiedział:

8. „O Śiwo, ocal mnie. O panie bogów, ocal mnie. O Śiwo, ocal mnie teraz przed tym nikczemnym Rākszasą. O Panie trzech światów, o pogromco niegodziwych, o życzliwy dla swoich wyznawców.
9. O Panie, Ty sam jesteś wszystkim co posiadam. Należę do Ciebie. Jestem Ci podporządkowany. O Panie, moje życie jest zawsze w Tobie.”

Sūta powiedział:

10. Tak błagany, Śiwa pojawił się ze szczeliny ze wspaniałą świątynią o czterech drzwiach.
11. Widząc w jej środku cudownie promienną formę Śiwy wraz z jego orszakiem, waiśja oddał mu cześć.
12-13. Gdy został uczczony, Śiwa uradował się. Dał mu pocisk Pāśupata. Natychmiast zabił wszystkich Rākszasów wraz z ich sługami i sprzętami. W ten sposób ocalił swojego wyznawcę. Zaprawdę Śiwa jest pogromcą niegodziwych.
14. Po zabiciu ich wszystkich, Śiwa, stwórca swoich wyroczni i przyjmujący ciała w trakcie zabaw, obdarzył las błogosławieństwem.
15. „Niech rytuały i działania czterech warn – braminów, kszatrijów, waiśjów i śudrów – zawsze rozkwitają w tym lesie.
16. Niech nigdy nie będzie tam ludzi o jakościach tāmasowych. Niech będą tam wspaniali mędrcy, głosiciele i wyznawcy kultu śiwaickiego.”
17. Tymczasem Rākszasī Dārukā, przygnębiona w sercu, wychwalała Pārwatī.
18. Bogini, będąc zadowolona, rzekła: “Co mam uczynić?” Odpowiedziała: “Niech moja rasa będzie przez ciebie chroniona”.
19. “Będę chronić twoją rasę. Mówię ci prawdę”. Mówiąc to, Bogini pokłóciła się z Śiwą.
20. Widząc boginię rozgniewaną, Pan, związany błogosławieństwem przez siebie udzielonym, odpowiedział z radością: “Czyń jak uważasz”.
21. Słysząc słowa swego męża Śiwy, uradowana Pārwatī roześmiała się i wypowiedziała te słowa.

Pārwatī powiedziała:

22. “Twoje słowa będą prawdziwe pod koniec tej Jugi. Do tego czasu, myślę, mogą być także tāmasowe istoty.
23. W przeciwnym razie rozpuszczenie świata nastąpi już teraz. O Śiwo, niech słowa przeze mnie wypowiedziane okażą się prawdziwe. O panie, należę do ciebie. Zależę od ciebie.
24. Ta Rākszasī Dārukā jest moją własną Śakti. Jest najpotężniejsza wśród Rākszasīc. Niech rządzi królestwem Rākszasów.
25. Te żony Rākszasów będą rodzić synów. Zezwoliłam wszystkim im żyć wspólnie w lesie.”

Sūta powiedział:

26. Słysząc te słowa Pārwatī, pan Śiwa uradował się w sercu i wypowiedział te słowa.

Śiwa powiedział:

27. O ukochana, jeśli tak mówisz, wysłuchaj moich słów. Z radością pozostanę w tym lesie, by chronić wyznawców.
28. Ten, kto zachowuje dyscyplinę rytuałów i działań przepisanych dla różnych warn i ujrzy mnie tu z radością, stanie się imperatorem.
29-30. Albo pod koniec powtarzającego się cyklu Kali lub na początku ery Kryta, główny król na czele ogromnej armii, sławny pod imieniem Wīrasena, syn Mahāsena, ujrzy mnie. Będzie bardzo dzielnym moim wyznawcą. Po ujrzeniu mnie stanie się imperatorem.”

Sūta powiedział:

31. Wymieniając w ten sposób uprzejmości, para, o bramini, oddając się wielkim zabawom, pozostała tam.
32. Forma Dźjotirliṅgi Śiwy stała się znana jako Nāgeśwara. Bogini Śiwā stała się Nāgeśwarī. Oboje są ulubieńcami wyznawców.

Mędrcy powiedzieli:

33. O inteligentny, jak Wīrasena udał się do Dārukāwany i czcił Śiwę? Proszę, opowiedz.

Sūta powiedział:

34. Wīrasena, syn Mahāsena, był wielkim ulubieńcem Śiwy. Urodził się w rodzinie kszatrijów w pięknej krainie Niszadha.1
35. Czcząc gliniany wizerunek pana, Wīrasena odprawił surową pokutę trwającą dwanaście lat.
36-39. Wtedy Śiwa, uradowany pan bogów, stał się dla niego widzialny i rzekł: “Zrób łódkę w kształcie ryby z drewna. Pokryj je cyną i innymi metalami. O Wīraseno, stworzę Jogamājā i dam ją tobie. Wejdź do łódki w towarzystwie Jogamāji i swoich ludzi. Udaj się na wyspę na Zachodnim oceanie.2 Wejdź do szczeliny przeze mnie uczynionej. Odpraw kult Nāgeśwary. Następnie zdobądź pocisk Pāśupata i zabij Rākszasī i innych. Gdy pojawię się przed tobą, nie będziesz miał żadnych braków.”
40. Siła Pārwatī stanie się pełna. Mlećczowie z lasu staną się pobożni i pomyślni.
41. Po przekazaniu tego Wīrasenie i obdarzeniu wszystkich swoją łaską, pan Śiwa, niszczyciel nieszczęść, zniknął tam sam.
42. Otrzymawszy błogosławieństwo od najwyższej duszy Śiwy, Wīrasena stał się oczywiście zdolny do wszystkiego.
43. Takie jest objawienie Nāgeśwara, pana w formie Dźjotirliṅgi, udzielającego spełnienia pragnień trzem światom.
44. Ten, kto z szacunkiem wysłucha opowieści o powstaniu Nāgeśa, osiągnie wszystkie pragnienia. Stanie się inteligentny. A jego grzechy zostaną zniszczone.

Przypisy:

  1. Miasto Niszadha lub Naiszadha, związane z królem Nalą, można utożsamić z Nalapurą – współczesnym Narwar, położonym nad rzeką Kālisindhu, na południowy zachód od Gwalioru. ↩︎
  2. Zachodni ocean wspominany w Puranach jest tożsamy z Morzem Arabskim. ↩︎