Śatarudra Saṃhitā – Rozdział 40 – Dialog Kirāty z Ardźuną

Nandīśwara powiedział:

1. O wszechwiedzący Sanatkumāro, posłuchaj o grze Śiwy, wielkiej duszy, pełnej miłości do wielbicieli, oraz o testach ich stałości.
2. Śiwa natychmiast wysłał swojego pomocnika, by przyniósł strzałę. Ardźuna również tam przybył.
3. Gaṇa i Ardźuna dotarli na miejsce jednocześnie po strzałę. Ardźuna go zganił i zabrał swoją strzałę.
4. Gaṇa powiedział: „O znakomity mędrcze, dlaczego bierzesz tę strzałę? To moja strzała. Zostaw ją.”
5. O znakomity mędrcze, gdy Gaṇa z plemienia Bhillów tak przemówił, Ardźuna wspomniał Śiwę i rzekł.

Ardźuna powiedział:

6. „O leśny wędrowcze, cóż opowiadasz bez zrozumienia? Jesteś głupcem. Właśnie teraz wystrzeliłem tę strzałę. Jak może ona należeć do ciebie?
7. Moje imię jest na niej wygrawerowane w wielu miejscach. Lotki są moje. Jak więc może być twoja? Wykłócasz się zgodnie ze swoją dziką naturą.”

Nandīśwara powiedział:

8. Usłyszawszy jego słowa, przywódca Gaṇów roześmiał się i przemówił do Ardźuny, który miał na sobie strój mędrca.
9. „O mędrcze, posłuchaj. Jesteś mędrcem tylko z pozoru. Nie jesteś prawdziwym mędrcem. Nie odprawiasz pokuty. Ludzie są przez ciebie oszukiwani.
10. Jak święty może mówić nieprawdę? Nie uważaj mnie za samotnego. Wiedz, że jestem głównodowodzący.
11. Mój pan siedzi tam z wieloma łowcami. Pod każdym względem potrafi cię on zniszczyć lub pobłogosławić.
12. To jego strzałę teraz zabrałeś. Ta strzała nigdy nie pozostanie przy tobie.
13-14. O mędrcze, dlaczego chcesz utracić owoc swej pokuty? Zaprawdę słyszałem, że pokuta zostaje zniszczona przez kradzież, pychę zabarwioną oszustwem i złamanie obietnicy. Skąd więc, o mędrcze, miałbyś czerpać owoce pokuty?
15. Jeśli nie oddasz tej strzały, będziesz niewdzięcznikiem. Z pewnością to po to, aby cię ocalić, mój pan wypuścił tę strzałę.
16. Twój wróg został przez niego zabity, a ty zatrzymałeś strzałę dla siebie. Jesteś naprawdę niewdzięczny. Sprawiasz, że twoja pokuta staje się bezowocna.
17. Nie mówisz prawdy. Co chcesz przez to osiągnąć? Jeśli potrzebujesz tej strzały, możesz podejść do mojego pana i go poprosić.
18. On może dać ci wiele podobnych strzał. Mój pan tu jest. Dlaczego go nie poprosisz?
19. Nie zważając na jego pomoc, pragniesz mu zaszkodzić. To ci nie przystoi. Porzuć tę niestałość.”
20. Usłyszawszy jego słowa, Ardźuna, syn Prythy, rozgniewał się. Wspomniawszy Śiwę, przemówił tymi wyważonymi słowami.

Ardźuna powiedział:

21. „O łowco, posłuchaj. Wyjaśnię ci to. Twoje słowa są fałszywe. O leśny wędrowcze, znam cię. Jesteś wierny kaście, w której się urodziłeś.
22. Ja jestem królem. Ty jesteś złodziejem. Jak można prowadzić walkę? Powinienem walczyć z równymi sobie w sile, nigdy z nędznikami.
23. Twój pan będzie taki sam jak ty. My jesteśmy dobroczynnymi darczyńcami, a wy – leśnymi złodziejami.
24. Jakże mógłbym prosić teraz króla leśnych ludzi? O leśny wędrowcze, dlaczego ty nie poprosisz mnie o strzałę?
25. Chętnie dam ci strzały. Z pewnością mam ich wiele. Jeśli król nie oddaje tego, co zabrał, wtedy można mieć do niego pretensje.
26. Zatem, o człowieku lasu, jak mógłbym po prostu oddać strzałę, skoro to, co chcę uczynić, nie jest przez ciebie zrozumiane?
27-28. Po co prowadzić długie rozmowy? Niech twój pan przyjdzie i walczy ze mną. Pokonawszy mnie w bitwie, niech zabierze strzałę i wróci do swego domu. Po cóż cokolwiek opóźniać?”

Nandīśwara powiedział:

29. Usłyszawszy te słowa Ardźuny, który czerpał swą siłę z łaski Pana Śiwy, leśny wędrowiec rzekł te słowa.

Leśny wędrowiec powiedział:

30. „Jesteś ignorantem. Nie jesteś mędrcem. Dlaczego przyzywasz śmierć? Oddaj strzałę i zostań tu w spokoju, inaczej spotka cię zguba.”

Nandīśwara powiedział:

31. Usłyszawszy takie wyzwanie z ust leśnego wędrowca, który czerpał siłę od Śiwy i był Gaṇą, Ardźuna, syn Pāṇḍu, wspomniał Śiwę i rzekł.

Ardźuna powiedział:

32. „O leśniku, uważnie posłuchaj moich słów. Jeśli twój pan tu przybędzie, ukażę mu moją siłę.
33. Nie przystoi mi walczyć z tobą. Będę walczyć z twoim panem. Walka między lwem a szakalem jest bardzo śmieszna.
34. Usłyszałeś moje słowa. Teraz ujrzysz moją siłę. O Bhillo, wróć do swego pana. Czyń, co chcesz.”

Nandīśwara powiedział:

35. O mędrcze, usłyszawszy taką przemowę z ust Ardźuny, Bhilla powrócił do miejsca, gdzie stał generał Kirāta, wcielenie Śiwy.
36. Przekazał on Panu Śiwie, wielkiej duszy w postaci Bhilli, słowa Ardźuny w szczegółach.
37. Usłyszawszy jego słowa, Pan Kirāta bardzo się uradował. To Śiwa, przebrany za Bhillę, przybył tam ze swoją armią.
38. Widząc Kirātę z jego armią, Ardźuna, syn Pāṇḍu, chwycił swój łuk i strzały i stanął naprzeciw niego.
39. Wówczas Kirāta ponownie wysłał posłańca i przez niego przekazał wiadomość Ardźunie, wielkiej duszy.

Kirāta powiedział:

40. „O mędrcze, spójrz na tę armię, która nadchodzi. Oddaj strzałę i odejdź. Dlaczego dla błahostki wzywasz śmierć?
41. Twoi bracia są w niedoli. Twoja żona pogrążona jest w żalu. Sądzę, że twoje królestwo wymknie ci się z rąk – jestem tego pewien.”

Nandīśwara powiedział:

42. Wielki Pan rzekł te słowa jedynie po to, aby sprawdzić stałość Ardźuny – wielki Pan Śiwa, który przyjął tę formę, by wszelkimi sposobami chronić Ardźunę.
43. To, co powiedział Pan, Gaṇa Śiwy przekazał Ardźunie w szczegółach, kiedy do niego podszedł.
44. Usłyszawszy to, Ardźuna odpowiedział posłańcowi: „Powiedz swojemu generałowi, że stanie się odwrotność tego, co on mówi.
45. Jeśli miałbym oddać strzałę, która do mnie należy, stałbym się przyczyną hańby dla mojej rodziny.
46. Niech więc moi bracia będą w niedoli. Niech cała moja wiedza okaże się bezużyteczna. A zatem chodź, walcz ze mną.
47. Lew nigdy nie boi się szakala. Król nigdy nie lęka się leśnego wędrowca.”
48. Usłyszawszy taką odpowiedź od Ardźuny, Bhilla powrócił do swego pana i przekazał wszystko, co Ardźuna powiedział.
49. Pan Śiwa, jako Kirāta, usłyszawszy tę wiadomość, podszedł do Ardźuny wraz ze swą armią.