Śatarudra Saṃhitā – Rozdział 32 – Wcielenie Śiwa o imieniu Sureśwara

Nandīśwara powiedział:

1. O drogi, posłuchaj, opowiem o wcielenie Śiwy, wielkiej duszy, jako Indra, w którym był dobroczyńcą dla swego starszego brata Dhaumji.
2. Inteligentny syn Wjāghrapādy, Upamanju, umiłowany przez dobrych, narodził się jako syn mędrca w innym wcieleniu. Wówczas osiągnął wielkie zdolności.
3. Upamanju, syn Wjāghrapādy, będąc jeszcze małym dzieckiem, mieszkał w domu swojego wuja razem z matką. Z powodu przeciwności losu był bardzo biedny.
4. Pewnego razu skosztował odrobiny mleka w pustelni wuja. Podszedł do matki i błagał o mleko, bardzo go pragnąc.
5. Gdy usłyszała słowa syna, biedna matka weszła do środka i rozważała odpowiedni sposób, by zaspokoić dziecko.
6. Zmieliła trochę nasion i ziaren, które zebrała, na pastę z wodą. Dała to sztuczne mleko synowi, pieściła go i uspokajała.
7. Po wypiciu sztucznego mleka danego przez matkę, chłopiec powiedział: „Och, to nie jest mleko” i znów zaczął płakać.
8. Gdy usłyszała płacz syna, otarła jego oczy przypominające lotosy i rzekła w smutku.

Matka powiedziała:

9. „Jakżebyśmy, mieszkańcy lasu, mogli na zawsze mieć mleko? Bez łaski Śiwy nigdy nie będziemy mieć mleka.
10. O synu, może być osiągnięte tylko to, co ofiarowaliśmy Śiwie w poprzednim wcieleniu. Nie musimy się tym martwić.”
11. Gdy usłyszał słowa matki, syn Wjāghrapādy, nadzwyczaj oddany matce, wolny od smutku, odpowiedział:
12. „O błogosławiona matko, nie smuć się. Porzuć ten żal. Jeśli Śiwa jest dobroczyńcą, wszystko zakończy się pomyślnie.
13. O matko, posłuchaj mnie. Jeśli gdzieś istnieje pan Śiwa, prędzej czy później osiągnę ocean mleka.”

Nandīśwara powiedział:

14. Po tych słowach, z radością powtarzając „Niech będzie pomyślność”, pokłonił się matce i ją opuścił. Rozpoczął pokutę.
15–16. Na górze Himawat z czystym umysłem odbywał pokutę żywiąc się tylko powietrzem. Zainstalował liṅgę Śiwy z gliny, po uprzednim wykonaniu piedestału z ośmiu cegieł. Z oddaniem przywołał Śiwę wraz z Pārwatī do posążka. Powtarzał pięciosylabową mantrę.1 Chłopiec wielbił Śiwę liśćmi, kwiatami i innymi przedmiotami.
17. Medytował nad Śiwą razem z Pārwatī, powtarzając pięciosylabową mantrę. Tak wielbiąc, przez długi czas wykonywał wielką pokutę.
18. O mędrcze, z powodu pokuty chłopca Upamanju, wielkiej duszy, cały świat – ruchomy i nieruchomy – jakby płonął.
19. Tymczasem, na prośbę Wiszṇu i innych, Śiwa przyjął formę Indry, by przetestować jego oddanie.
20. Pārwatī przyjęła formę Śaćī. Gaṇowie stali się bogami, Nandin stał się słoniem Airāwatą. Wszystko należące do Śiwy zmieniło się we własność Indry.
21. Wówczas Śiwa, wraz z Pārwatī i Gaṇami, przybierając formę Indry, udał się do pustelni Upamanju, aby go pobłogosławić.
22. O wielki mędrcze, by przetestować jego oddanie, Śiwa w formie Indry przemówił do chłopca poważnym głosem.

Indra powiedział:2

23. „O chłopcze o dobrych obrzędach, jestem zadowolony z ciebie i z twojej pokuty. Wskaż dar, jaki chcesz otrzymać. Dam ci cokolwiek zechcesz. Nie ma co do tego wątpliwości.”
24. Po takiej przemowie Śiwy w formie Indry, chłopiec odpowiedział ze złożonymi dłońmi w geście czci: „Wybieram oddanie Śiwie.”
25. Gdy to usłyszał, Indra powiedział – „Nie znasz mnie, pana bogów, pana trzech światów, Indrę, czczonego przez wszystkich bogów.
26. O bramiński mędrcze, bądź moim wyznawcą. Wielb tylko mnie przy każdej okazji. Dam ci wszelkie dobro. Porzuć Rudrę, pozbawionego przymiotów.
27. Dość już Rudry bez przymiotów. Jaki pożytek może ci przynieść Jego kult? On jest poza kastą Dewów. Stał się Piśāćą.”

Nandīśwara powiedział:

28. Usłyszawszy te słowa, syn mędrca uznał je za przeszkodę w swojej ascezie. Powtarzając pięciosylabową mantrę, odpowiedział temu, który przyszedł, by przeszkodzić.

Upamanju powiedział:

29. „Wszystko to zostało przez ciebie powiedziane, aby znieważyć Śiwę. Przy okazji wspomniałeś, że Śiwa, pan Dewów, nie posiada przymiotów oraz jest Piśāćą.
30. Nie znasz Śiwy, pana władców bogów, ojca i twórcy Brahmy, Wiszṇu i Maheśa oraz większego niż Prakryti.
31. Wybieram dar od tego bóstwa, którego filozofowie nazywają wiecznym, jedynym, wielością, oddzielonym od istnienia i nieistnienia oraz nieprzejawionym.
32. Wybieram dar od tego bóstwa, które znawcy rzeczywistości uważają za wolne od przyczynowości, sporów i dawcę zasad sāṅkhji i jogi.
33. Nie ma większej istoty niż pan Śiwa, który jest poza przymiotami. Jest On przyczyną wszystkich przyczyn. Jest On najwyższy spośród Brahmy, Wiszṇu i innych bogów.
34. Nie pragnę przyjąć daru od ciebie ani od Brahmy, ani od Wiszṇu. Nie chcę też żadnego daru od innego boga. Niech Śiwa będzie tym, który udzieli mi darów.
35. Po cóż mówić więcej? Mówię ci prawdę i oto moja decyzja. Nie proszę o nic żadnego boga poza Śiwą.
36–37. O wrogu gór, posłuchaj, co czuję w tej sprawie. Wnioskuję, że popełniłem grzechy w poprzednim wcieleniu, skoro jestem zmuszony słyszeć zniewagę wobec Śiwy – słysząc ją, powinno się natychmiast porzucić śmiertelne ciało. Dzięki temu osiąga się krainę Śiwy.
38. O nikczemny boże, załóżmy, że pragnąłem mleka. Zabiję cię pociskiem Śiwy, a potem porzucę swoje śmiertelne ciało.”

Nandīśwara powiedział:

39. Po tych słowach Upamanju, gotowy na śmierć, porzucił pragnienie mleka i przygotował się, by zabić Indrę.
40. Wziął trochę popiołu z naczynia i zaklął go mantrą Aghorāstra. Mędrzec następnie wystrzelił go w stronę Indry i zawył.
41. Pamiętając o stopach Śiwy, swego umiłowanego bóstwa, przygotował się, by spłonąć. Stanął tam, przyjmując ognistą postawę.
42. Gdy bramin tak czynił, pan w formie Indry łagodnie powstrzymał ognistą postawę Jogina.
43. Na rozkaz Śiwy, Nandin – ulubieniec Śiwy – z radością, w połowie drogi, przechwycił Aghorāstrę wystrzeloną przez niego.
44. Przybierając własną formę z księżycem na czole, pan Śiwa objawił się braminowi.
45. Następnie pan ukazał mu tysiące oceanów mleka, ocean zsiadłego mleka i ocean rozmaitych potraw.
46. Tak Śiwa został ujrzany siedzący na swoim byku w towarzystwie bogini. Otoczony był przez wodzów Gaṇów i boskie bronie – trójząb i inne.
47. W niebie zagrzmiały bębny. Spadł deszcz kwiatów. Wszystkie dziesięć kierunków zostało wypełnionych przez Brahmę, Wiszṇu i innych bogów.
48. Wówczas Upamanju został porwany przez fale oceanu rozkoszy i padł na ziemię jak kij, z umysłem pokornym z oddania.
49. W międzyczasie uśmiechnięty pan Śiwa zawołał go słowami „Chodź, chodź” i pocałował go w głowę. Udzielił mu darów.

Śiwa powiedział:

50. „Drogi Upamanju, jestem zadowolony z twojego doskonałego postępowania. O bramiński mędrcze, jesteś bardzo stały w oddaniu. Chciałem cię tylko dokładnie poznać.
51. Ciesz się na zawsze rozkoszą sytego jedzenia wraz z krewnymi. Bądź zawsze szczęśliwy i wolny od cierpienia. Bądź mi oddany.
52. O szczęśliwy Upamanju, zostałeś dziś uczyniony moim wiecznym synem. Pārwatī, oto tutaj, jest twoją matką.
53–54. O wielki mędrcze, ofiarowuję ci z miłością tysiące oceanów mleka, zsiadłego mleka, ghi, miodu i rozmaitych potraw. Przyjmij je. Obdarzam cię stanem boga i wiecznym przywództwem nad Gaṇami.
55. Ja, Śiwa, jestem twoim ojcem, a ona, Pārwatī, twoją matką. Wybierz swoje dary, cokolwiek pragniesz.
56. Bądź nie starzejący się, nieśmiertelny i wolny od cierpienia. Będziesz sławny, promienny i obdarzony boską wiedzą. Będziesz wielkim panem.”
57–58. Wówczas, rozważając jego wielką pokutę, uradowany Śiwa dał dziesięć darów mędrcowi Upamanju. Udzielił mu wiedzy o Śiwie i jego obrzędach. Nauczył go ślubów Śiwy. Dał mu elokwencję i skuteczność. Obdarzył go własną krainą.
59. Po udzieleniu mu darów, pan Śiwa wziął go oburącz, powąchał jego głowę i ukazał go bogini mówiąc: „To jest twój syn.”
60. Słuchając z radością i kładąc dłonie na jego głowie, udzieliła mu wiecznego statusu syna.
61–62. Dała mu Ona niezniszczalny, skondensowany ocean mleka, pomyślność i moc jogi, nieśmiertelną wiedzę o Brahmanie oraz wielkie dobra.
63. Po otrzymaniu od Śiwy i Śiwā wspaniałych darów i wiecznego statusu ich syna, bardzo się uradował.
64. Wtedy uradowany mędrzec, po oddaniu pokłonu panu bogów ze złożonymi dłońmi, poprosił go.

Upamanju powiedział:

65. „O panie bogów, bądź łaskawy. O najwyższy panie, bądź łaskawy. Obdarz mnie największym oddaniem wobec ciebie – boskim i niezachwianym.
66. O wielki Boże, daj mi wielką wiarę w tych, którzy są Ci oddani, stan bycia twoim sługą, Twoją wielką miłość i Twoją nieustanną obecność.”

Nandīśwara powiedział:

67. Po tych słowach uradowany, doskonały bramin Upamanju wysławiał wielkiego pana, a jego głos dławił się z radości.
68. Na tę prośbę Śiwa, pan wszystkiego, odpowiedział Upamanju z radością przy wszystkich obecnych.

Śiwa powiedział:

69. O drogi Upamanju, o bezgrzeszny, jesteś błogosławiony. Jesteś Moim szczególnym wielbicielem. Wszystko, co wybrałeś, zostało ci dane.
70. Bądź nie starzejący się, nieśmiertelny i wolny od cierpienia. Ciesz się szacunkiem wszystkich, bądź wolny od błędów i pierwszy wśród wielbicieli.
71. O doskonały braminie, twoi krewni, ród i rodzina będą trwać wiecznie. Twoje oddanie wobec Mnie będzie trwałe.
72. O mędrcze, zawsze będę obecny w twojej pustelni. Mieszkaj spokojnie. Nie lękaj się.

Nandīśwara powiedział:

73. Po tych słowach i udzieleniu mu wszystkich doskonałych darów, pan zniknął stamtąd w towarzystwie Pārwatī i Gaṇów.
74. Po otrzymaniu wspaniałych darów uradowany Upamanju udał się do domu swojej matki i opowiedział jej wszystko, co się wydarzyło.
75. Słysząc to, jego matka bardzo się ucieszyła. Stał się godny czci i szacunku wszystkich. Osiągnął wielkie szczęście.
76. O drogi, tak została ci opowiedziana historia inkarnacji Śiwy, wielkiej duszy, jako Indra. Zawsze przynosi ona szczęście dobrym ludziom.
77. Ta opowieść jest święta i przynosi owoce wszelkich pragnień. Prowadzi do nieba, sławy i długowieczności. Daje doczesne przyjemności i wyzwolenie dobrym ludziom.
78. Ten, kto słucha tej historii z oddaniem i opowiada ją z czystością umysłu, cieszy się wszelkimi przyjemnościami tutaj i osiąga cel Śiwy potem.

Przypisy:

  1. Pięciosylabowa mantra Śiwy to „Namaḥ Śiwāja”. ↩︎
  2. Dialog między Indrą a Upamanju przypomina rozmowę Pārwatī ze studentem ascezy. Por. Kālidāsa, Kumāra Pieśń V. ↩︎