Śatarudra Saṃhitā – Rozdział 26 – Wcielenie Śiwy jako Waiśjanātha

Nandīśwara powiedział:

1. O drogi mędrcze, wysłuchaj mnie. Opowiem ci o wcieleniu Śiwy jako Waiśjanātha, najwyższa dusza, która przynosi wielką błogość.
2. Dawniej w Nandigrāmie1 żyła nierządnica znana jako Mahānandā. Była bardzo piękna i była wielbicielką Śiwy.
3. Była bardzo zamożna, bogata i promienna. Była przystrojona w klejnoty różnych rodzajów. Była zmysłowa w miłości.
4. Była biegła we wszystkich sztukach muzycznych. Była rozkoszą dla wszystkich. Królowe i królowie cieszyli się z jej pieśni.
5. Zawsze czciła Śiwę i Pārwatī z wielką radością. Lubiła wymawiać imiona Śiwy. Nosiła popiół i Rudrākszę.
6. Po uczczeniu Śiwy, pana wszechświata, tańczyła z wielkim oddaniem i śpiewała wielką chwałę Śiwy.
7. Trzymała małpkę i koguta, które ozdabiała Rudrākszami. Sprawiała, że tańczyły, sama śpiewając i klaszcząc w dłonie.
8. Widząc ich taniec, pogrążona w oddaniu Śiwie, śmiała się z miłością wraz z przyjaciółkami i służącymi.
9. Małpa, dzięki jej nauce, tańczyła przed nią jak chłopiec przystrojony w Rudrākszę jako kolczyki i naramienniki.
10. Kogut również był przystrojony Rudrākszą zawiązaną wokół czubka głowy. On także tańczył wraz z małpką, radując obserwujących.
11. Tak oto ta nierządnica, oddając się tym przyjemnym zabawom i praktykując służbę oddania dla Śiwy, była zawsze bardzo szczęśliwa.
12. O doskonały mędrcze, minęło dużo czasu, gdy była tak szczęśliwa, wykonując swoją służbę oddania dla Śiwy.
13. Pewnego razu Śiwa przybrał postać kupca i odwiedził jej dom, aby ją poddać próbie. Przyjął piękną postać wielbiciela.
14. Jego czoło było oznaczone Tripuṇḍrą. Nosił Rudrākszę jako ozdoby. Lubił wymawiać imiona Śiwy. Był ubrany jak wielbiciel Śiwy. Miał splątane włosy.
15. Miał popiół rozsmarowany na całym ciele. Na nadgarstku miał zawiązaną doskonałą bransoletę ozdobioną klejnotami.
16. Piękna nierządnica z wielką radością oddała mu cześć i powitała go. Z szacunkiem kazała mu usiąść.
17. Widząc doskonałą bransoletę na jego nadgarstku, pożądała jej. Z wielkim zdumieniem powiedziała:

Mahānandā powiedziała:

18. Ta bransoleta ozdobiona wspaniałymi klejnotami na twoim ramieniu urzeka mój umysł. Jest godna być ozdobą niebiańskiej nimfy.

Nandīśwara powiedział:

19. Widząc, że pragnie bransolety ozdobionej dziewięcioma klejnotami, kupiec o szczodrym sercu powiedział z uśmiechem:

Waiśjanātha powiedział:

20. Jeśli pragniesz tego doskonałego klejnotu, możesz go mieć z radością. Ale jaka jest cena, jaką jesteś gotowa zapłacić?

Nierządnica powiedziała:

21. Jesteśmy nierządnicami flirtującymi tu i tam, a nie cnotliwymi kobietami. Bez wątpienia zwyczajem w naszej rodzinie jest nierząd.
22. Jeśli wezmę od ciebie bransoletę, zostanę twoją żoną na pełne trzy dni i noce.

Kupiec powiedział:

23. O ukochana nierządnico, jeśli twoje słowa są prawdziwe, niech będzie tak, jak mówisz. Dam ci bransoletę z klejnotami. Bądź moją żoną przez trzy dni i noce.
24. Świadkami tej umowy są Księżyc i Słońce. Powtórz trzy razy „prawda” i dotknij mego serca, o ukochana.

Nierządnica powiedziała:

25. O panie, będę twoją żoną przez trzy dni i wypełnię wszystkie obowiązki żony. To prawda. To niewątpliwie prawda.

Nandīśwara powiedział:

26. Po trzykrotnym powtórzeniu tego, mając Księżyc i Słońce jako świadków, Mahānandā z radością dotknęła jego serca.
27. Po wręczeniu jej bransolety z klejnotami kupiec podał jej również ozdobiony klejnotami liṅgam i powiedział:

Kupiec powiedział:

28. O moja ukochana, ten ozdobiony klejnotami liṅgam jest mi bardzo drogi. Powinnaś go pilnie i potajemnie przechowywać.

Nandīśwara powiedział:

29. Powiedziała: „Niech tak będzie” i przyjęła ozdobiony klejnotami posążek. Umieściła go na środku platformy tanecznej i weszła do domu.
30. W nocy odbyła z kupcem akt seksualny, a on zachowywał się jak rozpustnik. Potem położyła się spać na sofie z miękkim posłaniem.
31. O mędrcze, wtedy o północy, z woli boskiego kupca, nagle na środku platformy tanecznej wybuchł ogień.2
32. Płomienny ogień wspomagany silnym wiatrem niespodziewanie ogarnął platformę taneczną.
33. Gdy platforma płonęła, nierządnica nagle się zerwała, oszołomiona, i rozwiązała małpce więzy, wypuszczając ją.
34. Uwolniona z więzów małpa, ogarnięta strachem, biegała tu i tam razem z kogutem, rozrzucając iskry ognia.
35. Gdy zobaczyli, że liṅgam spłonął wraz z kolumną i został doszczętnie zniszczony, nierządnica i kupiec odczuli bezgraniczny smutek.
36. Postrzegając liṅgam jakby jego własną duszę, spłonął, aby poznać intencje nierządnicy, boski kupiec zapragnął zakończyć swoje życie.
37. W wielkiej rozpaczy i żalu kupiec przemówił do niej w smutku. Pan Śiwa, który przyjął ludzką postać tylko dla zabawy, oddawał się różnym grom.
38. „O ukochana, skoro liṅgam został zniszczony i spalony, nie chcę już żyć. Mówię ci prawdę. Nie ma c do tego żadnej wątpliwości.
39. O łagodna pani, przygotuj dla mnie stos pogrzebowy natychmiast przy pomocy swoich sług. Z umysłem skupionym na Śiwie wejdę w ogień.
40. Nawet jeśli Brahmā, Indra, Wiszṇu i inni mieliby mnie powstrzymywać, o łagodna pani, wejdę teraz w ogień i porzucę życie.”

Nandīśwara powiedział:

41. Gdy nierządnica uświadomiła sobie jego niezłomną decyzję, ogarnął ją wielki smutek. Przed swoim domem kazała sługom przygotować stos pogrzebowy.
42. Wtedy kupiec, który był samym Śiwą, okrążył płonący stos. Pragnąc poznać jej intencje, zdecydowanie wszedł w ogień.
43. O doskonały mędrcze, widząc jak wchodzi w stos, nierządnica była przerażona. Młoda dziewczyna współczuła mu.
44. Nieszczęsna nierządnica przypomniała sobie świętą przysięgę i żałośnie powiedziała, spoglądając na wszystkich swych krewnych.

Mahānandā powiedziała:

45. „Biorąc bransoletę z klejnotami, złożyłam ślubowanie, że będę żoną tego kupca przez trzy dni.
46. Ten kupiec, oddany Śiwie, zginął z powodu moich działań. Dlatego wejdę w ogień razem z nim.
47. Prawdomówni nauczyciele ustanowili, że żona powinna wypełniać swój obowiązek. Jeśli postąpię podobnie, moja prawdomówność nie zostanie naruszona.
48. Trwanie w prawdzie to wielka cnota. Dzięki prawdzie można osiągnąć wielki cel. Przez prawdę można osiągnąć niebo i wyzwolenie. Wszystko opiera się na prawdzie.”

Nandīśwara powiedział:

49. Choć krewni ją powstrzymywali, nierządnica była niezłomna w swym postanowieniu. Pragnąc osiągnąć Satjalokę, postanowiła porzucić życie.
50. Rozdała swój majątek czołowym braminom. Medytowała nad Sadāśiwą. Trzykrotnie okrążyła ogień i stanęła gotowa, by weń wejść.
51. Gdy miała skoczyć w ogień z umysłem skupionym na jego stopach, Śiwa, dusza wszechświata, pojawił się przed nią i powstrzymał ją.
52. Widząc trzyokiego pana bogów, ozdobionego sierpem księżyca, jaśniejącego jak miliony księżyców, słońc i ogni, stanęła osłupiała i przestraszona.
53. Pan ujął dłonie przestraszonej i wzburzonej kobiety, oszołomionej, drżącej i zalewającej się łzami. Pocieszył ją i rzekł:

Śiwa powiedział:

54. „Aby sprawdzić twoją prawdomówność, pobożność, odwagę i niezachwiane oddanie wobec mnie, zbliżyłem się do ciebie, przybierając postać kupca.
55. Za pomocą swej magii wywołałem płonący ogień i spaliłem twoją platformę taneczną. Po spaleniu ozdobionego klejnotami liṅgamu sam wszedłem w ogień.
56. Lecz ty pamiętałaś o przyrzeczeniu i weszłaś w ogień razem ze mną. Dlatego obdarzę cię takimi rozkoszami, które są niedostępne nawet bogom.
57. O piękna kobieto o smukłych biodrach, cokolwiek pragniesz, dam ci to. Twoje oddanie mnie raduje. Nie ma niczego, czego nie mogłabyś otrzymać.”

Nandīśwara powiedział:

58. Gdy Śiwa, pan Pārwatī przychylny swoim wielbicielom tak przemówił, nierządnica Mahānandā odpowiedziała Śiwie:

Nierządnica powiedziała:

59. Nie pragnę przyjemności ani na ziemi, ani w niebie, ani w światach podziemnych. Nie pragnę niczego poza dotykiem Twoich lotosowych stóp.
60. Moi słudzy, służące i krewni pragną Cię zobaczyć. Oddali Ci wszystko, co mieli.
61. Zabierz ich wszystkich razem ze mną do Twojego wielkiego królestwa i zniszcz straszliwy lęk przed ponownymi narodzinami. Pokłon Tobie.”

Nandīśwara powiedział:

62. Doceniając jej słowa, wielki Śiwa zabrał ich wszystkich do swojego wielkiego królestwa.
63. Tak oto opisałem ci wielkie wcielenie Waiśjanāthy. Było ono przyjemne dla Mahānandy. Przynosi ono wielką błogość wielbicielom.
64. Ta opowieść jest wielka, święta i boska. Natychmiast spełnia pragnienia szlachetnych ludzi. Ta historia wcielenia Śiwy jako boskiego kupca jest źródłem wielkiego szczęścia. Jest cudowna.
65. Ten, kto słucha tej opowieści z oddaniem i opowiada ją z czystością, nigdy nie schodzi z drogi obowiązku. Osiąga zbawienie po śmierci.

Przypisy:

  1. Nandigrāma wydaje się być tożsamy z Nandagaon w Mathurāmaṇḍala. ↩︎
  2. W tekście sanskryckim należy czytać „wahniḥ” zamiast „wāṇī”. ↩︎