Nandīśwara powiedział:
1. Proszony w ten sposób przez bogów, pan Śiwa, siedziba łaski, postanowił poskromić ten wielki, ognisty gniew człowieko-lwa (Nrysiṃhy).
2. Rudra przypomniał sobie wtedy o potężnym Wīrabhadrze, przyczynie rozkładu, i zwrócił się do Bhairawy, swojej własnej formy.
3-5. Wtedy pojawił się nagle przywódca Gaṇów, głośno się śmiejąc i w towarzystwie czołowych Gaṇów, którzy również śmiali się hałaśliwie i skakali tu i tam. Otoczony był przez miriady groźnych Gaṇów mających formę człowieka-lwa – szalejących, tańczących bohaterów, radośnie podskakujących. Wojowniczy herosi, Brahmā i inni, bawili się jakby piłkami; przywódca Gaṇów otoczony był też przez tych, którzy dotąd pozostawali niewidzialni. Był szanowany przez bohaterów.
6. Miał ognistą świetlistość, równie srogą jak ogień na końcu epoki. Jego troje oczu jaśniało wspaniale. Nie miał broni. Miał splątane włosy. Był przyozdobiony lśniącym sierpem księżyca.
7. Miał dwa ostre kły zakrzywione jak sierp księżyca. Jego brwi przypominały rozłupane części łuku Indry.
8. Jego przeraźliwe, syczące wycie ogłuszało strony świata. Był ciemny jak niebieska chmura i jak tusz do oczu. Był straszliwy i cudowny, z bujnymi wąsami i brodą.
9. Wirował swym trójzębem o nieskazitelnym blasku niczym instrumentem muzycznym, powtarzał ten gest wielokrotnie. Pan Wīrabhadra przybył z całą swoją heroiczną mocą rozpostartą w pełni.
10. Powiedział do Śiwy – „O panie wszechświata, dlaczego sobie O mnie przypomniałeś? Proszę, okaż mi łaskę i wydaj rozkazy.”
Nandīśwara powiedział:
11. Usłyszawszy słowa Wīrabhadry i spoglądając na jego twarz z szacunkiem, pan Śiwa, karciciel niegodziwych, powiedział z miłością:
Śiwa powiedział:
12. Przedwczesny, straszliwy lęk nawiedził bogów. Ogień tego człowieka-lwa płonie. Masz poskromić tę niedostępną istotę.
13. Najpierw przekonaj go łagodnymi słowami. Jeśli się nie uspokoi, ukaż mu moją wielką, przerażającą postać.
14. O Wīrabhadro, z mojego rozkazu przynieś mi jego głowę i skórę, poskromiwszy jego subtelny gniew swym subtelnym gniewem, a jego zgrubny blask swoim zgrubnym.
Nandīśwara powiedział:
15. Otrzymawszy takie polecenie, przywódca Gaṇów przyjął spokojne ciało i rysy i pośpieszył do miejsca, gdzie przebywał człowiek-lew.
16. Wtedy Wīrabhadra, niszczyciel, przemówił do Wiszṇu. Śiwa przemówił do niego wtedy jak ojciec do swego syna.
Wīrabhadra powiedział:
17. O panie Wiszṇu, przyjąłeś wcielenie dla szczęścia wszechświata. Ty, wielki panie, zostałeś przez Śiwę obarczony zadaniem utrzymania świata.
18. Dawniej niezliczone istoty, poruszające się po jednym, rozległym oceanie, zostały przez ciebie, jako rybę, rozdzielone poprzez związanie ich ogonem.
19. Podtrzymujesz ziemię w postaci żółwia. Uniosłeś ją w postaci dzika. W formie lwa zabiłeś Hiraṇjakaśipu.
20. Ponownie, jako karzeł, związałeś Bali. Jesteś źródłem wszelkiego życia. Jesteś wiecznym panem.
21. Za każdym razem, gdy jakiś smutek dręczy świat, wcielasz się i uwalniasz go od cierpienia i choroby.
22. O Wiszṇu, nie ma nikogo bardziej oddanego Śiwie niż ty ani nikogo mu równego. Ustanowiłeś Wedy i rytuały zostały dla pomyślnego celu.
23. Ten Dānawa Hiraṇjakaśipu został zabity – to był cel twojego wcielenia. Prahlāda również został ocalony.
24. O panie Narasiṃho, o duszo wszechświata, poskrom tę niezwykle straszną postać sam w mojej obecności.
Nandīśwara powiedział:
25. Tak łagodnie i spokojnie zachęcony słowami Wīrabhadry, wyniosły człowiek-lew popadł w jeszcze straszniejszy gniew.
26. O mędrcze, grożąc bohaterskiemu Wīrabhadrze swymi zakrzywionymi kłami, przemówił szorstkimi i strasznymi słowami.
Człowiek-lew powiedział:
27. Wróć tą samą drogą, którą przyszedłeś. Nie wypowiadaj obraźliwych słów. Zamierzam teraz unicestwić wszechświat istot ruchomych i nieruchomych.
28. Unicestwienie to nie polega na moim wycofaniu się – ani poprzez siebie samego, ani poprzez innych. Mam władzę wszędzie. Nikt mną nie rządzi.
29. Wszystko działa bez lęku dzięki mojej łasce. Jestem zarówno ożywiającym, jak i powstrzymującym wszelkie moce.
30. O przywódco Gaṇów, wszystko, co obdarzone jest wspaniałością, wszystko, co chwalebne i potężne, wiedz, że to moja rozszerzona chwała.
31. Ci, którzy znają mnie – znawcę rzeczywistości boskości – uważają mnie za największego. Brahmā, Indra i inni bogowie są potężni o tyle, o ile są moimi własnymi częściami.
32. Brahmā, stwórca wszechświata, który niegdyś narodził się z mojego lotosu pępkowego,1 jest większy niż wszyscy, będąc niezależnym, stwórcą, niszczycielem i panem wszystkiego.
33. To jest moja największa chwała. Cóż jeszcze chcesz usłyszeć? Schroń się zatem we mnie i wróć do swojej siedziby, wolny od gorączkowego cierpienia.
34. O panie Gaṇów, wiedz, że cały wszechświat tej natury jest mój; ten wszechświat, włącznie z bogami, asurami i ludźmi, jest przejawieniem mojej wielkości.
35. Ja jestem Kāla, przyczyna zniszczenia światów. Zajmuję się unicestwieniem światów. O Wīrabhadro, wiedz, że jestem Śmiercią Śmierci. Ci bogowie żyją tylko dzięki mojej łasce.
Nandīśwara powiedział:
36. Usłyszawszy wyniosłe słowa Wiszṇu, Wīrabhadra o niezliczonych czynach zaśmiał się i powiedział pogardliwie, z drgającymi wargami:
Wīrabhadra powiedział:
37. Czy nie wiesz, że to Pan wszechświata dzierżący Pinākę jest niszczycielem? Bezpodstawna argumentacja i spór skończą się dla ciebie śmiercią.
38. Jakie inne twoje wcielenie jeszcze pozostało do przyjęcia?2 Cokolwiek to będzie, pozostaniesz żywy tylko w opowieści.
39. Powiedz mi, jaka wada doprowadziła cię do tego stanu? Od tego Pana zdolnego do unicestwienia otrzymasz resztę Daksziṇy.
40. Ty jesteś Prakryti, a Rudra jest Puruszą. Nasienie zostaje w tobie złożone. Brahmā o pięciu twarzach narodził się z twojego lotosu pępkowego.
41. Trwając w surowej pokucie, dla stworzenia trzech światów medytował on wewnątrz głowy nad Śiwą o błękitnym gardle.
42. Śiwa wyszedł z jego czoła. W dziele stworzenia ja jestem ozdobą Pana bogów w formie Bhairawy.
43. O Wiszṇu, zostałem zaangażowany aby cię poskromić – czy to przez pokorę, czy przez siłę – przez Rudrę, Pana bogów, Pana wszystkiego.
44. Po rozdarciu jednego demona ryczysz z arogancji. W rzeczywistości nie śpisz tylko dlatego, że jesteś obdarzony cząstką Jego mocy.
45. Pomoc udzielona ludziom dobrym jest uznawana za prowadzącą do szczęścia. Pomoc udzielona złym prowadzi do przestępstwa.
46. O Nrysiṃho, jeśli uważasz Pana Śiwę za zwykłą istotę żywą, jesteś nieświadomy, bardzo arogancki i pełen błędów we wszystkim.
47. O nikczemny Nrysiṃho, nie jesteś ani stwórcą, ani podtrzymującym, ani niszczycielem. Jesteś podporządkowany i omamiony w umyśle. Nigdzie nie jesteś niezależny.
48. O Wiszṇu, niczym koło garncarza jesteś przymuszony przez Śiwę, gdy przybierasz różne wcielenia. Jesteś zawsze zależny od Niego.
49-50. Twoja czaszka, którą zostawiłeś pośród naszyjnika Śiwy, gdy przyjąłeś formę żółwia, wciąż tam jest. Nikt spalony nie jest związany. Czyżbyś częściowo zapomniał, że będąc w swoim ciele jako dzik, twoje kły zostały odcięte przez zabójcę Tāraki?3
51. Zostałeś spalony ogniem Trójzębu, o Wiszwakseno. Podczas ofiary Dakszy twoja głowa została odcięta przeze mnie w promienistej postaci.
52. O Wiszṇu, piąta głowa Brahmy, twojego syna, która została odcięta, do tej pory nie została przywrócona. Zapomniałeś o tym.
53. W bitwie, razem z bogami, zostałeś pokonany przez Dadhīći.4 Jak możesz o tym zapomnieć, gdy drapiesz się po głowie?
54. O ty uzbrojony w dysk, jesteś przywiązany do swego dysku, ale zapomniałeś, skąd go otrzymałeś i przez kogo został wykonany.
55. We wszystkich światach, które zająłem, ty leżysz w oceanie pogrążony we śnie. Jak więc możesz być Sāttwiką?
56. Od ciebie aż po źdźbło trawy, wszystko rozwija się i powstaje jedynie dzięki mocy Rudry. Uważając, że posiadasz moc, zostałeś zwiedziony przez otaczający cię ogień.
57. Zwykły człowiek nie jest zdolny dostrzec wielkości Jego blasku. To jest największy z rejonów Wiszṇu, który mogą dostrzec tylko ludzie o subtelnym intelekcie.
58. Pan Śiwa objawia się pomiędzy niebem a ziemią, między Indrą a Agnim, Jamą a Waruṇą, w środku ciemności i w blasku księżyca.
59. Ty jesteś Kāla, ale pan Śiwa jest Mahākāla i Kālakāla. Dlatego staniesz się Śmiercią Śmierci tylko dzięki cząstce Śiwy.
60. Lecz dziś niezachwiany jest ten nieśmiertelny bohater, pan, opiekun wszechświata. On jest niszczycielem gorączki, przeraźliwą bestią, złotym ptakiem.
61. Ty i Brahmā o czterech twarzach nie jesteście władcami świata. Nikt inny również nim nie jest. Śiwa z pewnością jest Panem wszystkiego.
62. Zatem rozważając wszystko, poskrom się sam przez siebie. O człowieku-lwie, o mędrcze, zachowaj siebie w bezpieczeństwie.
63. W przeciwnym razie spadnie na ciebie śmierć jak piorun na pień z powodu gniewu Pana w formie Bhairawy.
Nandīśwara powiedział:
64. Powiedziawszy to i obserwując postawę człowieka-lwa, Wīrabhadra – gniewna forma Śiwy – zatrzymał się. Nie bał się nikogo.
Przypisy:
- Mitologia hinduska przedstawia Brahmę jako zrodzonego z pępka Wiszṇu lub z lotosu, który tam wyrósł. Dlatego Brahmā nazywany jest Nābhidźa, „zrodzony z pępka”. Zob. Dowson, Hindu Mythology. ↩︎
- Treści wersów 21, 29, 30 i 35 w tym rozdziale przypominają podobne idee wyrażone w Bhagawadgīcie. ↩︎
- Ten wers, podobnie jak czwarta część poprzedniego wersu, jest uszkodzony. ↩︎
- Zob. szczegóły w Rudrasaṃhitā, Satī Khaṇḍa, rozdz. 39. ↩︎
