Rudra Saṃhitā (5) – Rozdział 48 – Połknięcie Śukry

Wjāsa powiedział:

1. O wielki mędrcze, co uczynili bohaterscy Dānowie z Andhaką na czele gdy Bhārgawa został połknięty przez Rudrę? Proszę, opowiedz.

Sanatkumāra powiedział:

2. Gdy Bhārgawa został połknięty przez pana Pārwatī, Daitjowie porzucili nadzieję na zwycięstwo, jak dostojne słonie pozbawione trąb albo krowy i byki bez rogów.
3. Stali się równie bezsilni jak tułowia bez głów, jak bramini, którzy porzucili studiowanie Wed, jak istoty żywe, które zaniechały wysiłku i jak działania tych, którym nie sprzyja szczęście.
4. Byli pozbawieni blasku i bezskuteczni jak kobiety bez mężów, jak strzały bez lotek, jak długowieczność bez zasługujących czynów i jak nauka Wed bez przestrzegania rytuałów.
5. Byli tak bezsilni jak niezliczone działania pozbawione owocu bez wsparcia bogactwa, jak kszatrijowie pozbawieni męstwa lub jak zbiór cnót pozbawiony prawdy.
6. Gdy Bhārgawa został zabrany przez Nandina i połknięty przez Śiwę – tak jak połknął truciznę – Daitjowie popadli w rozpacz, a ich duma i radość z bitwy zostały przytłumione.
7. Widząc Tuhuṇḍę, Huṇḍę i innych Daitjów pozbawionych entuzjazmu, odważny i waleczny Andhaka przemówił.

Andhaka powiedział:

8. Porwając Bhārgawę spośród nas przemocą, Nandin nas oszukał. Nasze ciała zostały pozbawione życia.
9. Wraz z zabraniem Bhārgawy odebrano nam odwagę, męstwo, osiągnięcia, sławę, siłę, blask i czyny.
10. Biada nam, że w chwili nieszczęścia nie ochroniliśmy jedynego i znakomitego nauczyciela rodu, godnego szacunku całego klanu, naszego rzeczywistego i wysoce skutecznego opiekuna.
11. Dlatego nie traćcie czasu. Walczcie z wrogami, bohaterskimi Pramathami, wspominając lotosowe stopy nauczyciela.
12. Po przypomnieniu sobie dobroczynnych, lotosowych stóp nauczyciela, zabiję wszystkich Pramathów razem z Nandinem.
13. Po zgładzeniu ich wraz z bogami, włącznie z Indrą, uwolnię Bhārgawę – jak jogin, który uwalnia duszę z więzów działania.
14. Bhārgawa również jest dostojnym joginem. Jeśli sam wydostanie się z ciała Śiwy, reszta z nas będzie ocalona.

Sanatkumāra powiedział:

15. Usłyszawszy słowa Andhaki, potężni Dānowie, rycząc bez lęku niczym grzmiące chmury, przemówili, postanawiając uczynić to, co należało wtedy uczynić.

Dānowie powiedzieli:

16. Jeśli przeznaczone nam jest życie, Pramathowie nie mogą nas pokonać. Jeśli jest inaczej, cóż da ucieczka z pola bitwy i pozostawienie naszego pana?
17. Ci, którzy porzucają swych panów i uciekają, podając się za czcigodnych i pragnąc bogactwa, z pewnością wpadną do piekła Andhatāmisra.
18. Plamiąc swą sławę ciemnością hańby, utracą radość zarówno tu, jak i w zaświatach. Zostaną zabici w bitwie.
19. Jaki pożytek z jałmużny, umartwień i kąpieli w świętych wodach, jeśli ktoś kąpie się w świętym rejonie pola bitwy, które usuwa brud ponownych narodzin?

Sanatkumāra powiedział:

20. Po wypowiedzeniu tych słów i podjęciu decyzji zgodnie z nimi, ci Daitjowie i Dānowie zaatakowali Pramathów w bitwie. Rozległy się bębny wojenne.
21–22. Za pomocą strzał, mieczy, błyskawic, twardych głazów, bhuśuṇḍi, bhindipāla i innych pocisków, włóczni, oszczepów, toporów, maczug z czaszkami, trójzębów, buław, kijów i innych broni bili się nawzajem i siali wielkie spustoszenie.
23. Wszędzie rozlegał się wielki hałas – od napiętych łuków, lecących strzał, pocisków, bhuśuṇḍi, bhindipāla i lwich ryków.
24. Panował wielki tumult spowodowany bębnami wojennymi, trąbami, rykiem słoni i rżeniem koni.
25. Ogromna przestrzeń między niebem a ziemią była wypełniona głośnymi dźwiękami, wywołującymi gęsią skórkę u odważnych i tchórzliwych.
26–27. Spragnione armie po obu stronach omdlewały, gdy ich uszy pękały od hałasów słoni i koni, ich proporce i sztandary były łamane i rozdzierane, ich broń wyczerpana, wymiotowali różnego rodzaju krwią, pozbawieni koni, słoni i rydwanów.
28. O mędrcze, bohaterski Nandin i inni Pramathowie zabili wszystkich Asurów i odnieśli zwycięstwo.
29. Widząc swoją armię wszędzie rozbijaną, Andhaka ruszył na Gaṇów, pędząc na swym rydwanie.
30. Pramathowie ginęli jak góry rażone piorunem przez Indrę. Opadali jak chmury pozbawione wody.
31. Spoglądając na nadchodzących i odchodzących Pramathów, zarówno z daleka, jak i z bliska, Andhaka raził ich tyloma strzałami, ile włosów było na ich ciałach.
32–33. Widząc armię rozbitą i zmiażdżoną przez potężnego Andhakę, Skanda, Winājaka, Nandin, Somanandin i inni bohaterscy oraz potężni Pramathowie, jak również osobiste Gaṇy Śiwy, rozgniewali się i walczyli na wiele sposobów i z wielką dzielnością.
34–35. Andhaka został oślepiony przez Winājakę, Skandę, Nandina, Somanandina, Wīrakę, Naigameję, potężnego Waiśākha i innych straszliwych Gaṇów, gdy nieustannie zasypywali go trójzębami, włóczniami i strzałami.
36–37. Wtedy wśród armii Pramathów i Asurów rozległ się wielki tumult. Na ten potężny hałas Bhārgawa, który znajdował się w brzuchu Śiwy, zaczął się błąkać, szukając wyjścia jak wiatr bez schronienia. W ciele Śiwy ujrzał siedem światów,1 włącznie z Pātālą.
38. Zobaczył różne światy Brahmy, Wiszṇu, Indry, Āditjów i niebiańskich dziewic, jak również bitwę między Pramathami a Asurami.
39. Krążąc w brzuchu Śiwy przez sto lat, nie zdołał znaleźć żadnego wyjścia – jak człowiek nikczemny nie potrafi dostrzec słabości w osobie prawej.
40–41. Uciekając się do jogi Śiwy, powtórzył odpowiednią mantrę i przybrał postać nasienia Śiwy. W ten sposób wydostał się z brzucha Śiwy przez jego fallusa. Następnie pokłonił się Śiwie i został uznany przez Pārwatī za syna. Ustanowiono go władcą Gaṇów.
42. Widząc, że Bhārgawa wyszedł drogą nasienia, pan Śiwa, skarbnica miłosierdzia, roześmiał się i powiedział:

Pan Śiwa powiedział:

43. O synu Bhrygu, ponieważ wyszedłeś z mojego fallusa w postaci nasienia, odtąd będziesz nazywany Śukra. Uznaję cię za mojego syna. Możesz odejść, jeśli chcesz.

Sanatkumāra powiedział:

44. Tak pouczony przez Pana, Śukra, który miał blask słońca, pokłonił się ponownie Śiwie i wychwalał go z dłońmi złożonymi w geście czci.

Śukra powiedział:

45. Posiadasz nieskończone stopy, nieskończone formy i nieskończone głowy, niszczące i pomyślne. Posiadasz nieskończone ramiona. Jakże mogę Cię należycie wychwalać o takiej postaci? Jesteś godzien pochwał i naszych pokłonów.
46. Masz ośmioraką formę,2 nieskończoną postać, spełniasz pragnienia wszystkich bogów i Asurów. Jesteś tym, co złe i niepożądane. Jakże mogę cię godnie wysławić o takiej naturze?

Sanatkumāra powiedział:

47. Po wychwaleniu Śiwy w ten sposób i ponownym pokłonie, Śukra pożegnał się z Śiwą i wszedł do armii Dānowów, tak jak księżyc wchodzi w skupisko chmur.
48. Tak oto opowiedziałem ci o tym, jak Bhārgawa został połknięty przez Śiwę. Teraz posłuchaj mantry, którą Bhārgawa powtarzał wewnątrz brzucha Śiwy.

Przypisy:

  1. Siedem regionów pod ziemią to: atala, witala, sutala, rasātala, tala, talātala i pātāla. Por. Umā S., rozdz. 15, w. 22–23. ↩︎
  2. Śatapatha-brāhmaṇa (6.1.3.1-18) przedstawia następującą wersję ośmiu form Śiwy: „Kiedy zasada życia stała się widoczna, nie miała imienia, więc zapłakała. Pradźāpati zapytał o przyczynę i dowiedziawszy się, że dziecko pragnie imienia, nadał mu kolejno imiona: Rudra, Śarwa, Paśupati, Ugra, Aśani, Bhawa, Mahādewa i Īśāna. Z tej koncepcji pisarze puraniczni rozwinęli doktrynę Aszṭamūrti, czyli ośmiu form Śiwy. W rzeczywistości osiem form Śiwy symbolizuje pięć zgrubnych materialnych elementów (eter, powietrze, ogień, wodę i ziemię), dwie przeciwstawne zasady Prāṇa i Apāna (ciepło i zimno reprezentowane przez słońce i księżyc) oraz zasadę umysłu (manas), która stanowi ósmy element. ↩︎