Rudra Saṃhitā (5) – Rozdział 28 – Pokuta i małżeństwo Śaṅkhaćūḍy

Sanatkumāra powiedział:

1. Zgodnie z poleceniem Dźaigīszawji, Śaṅkhaćūḍa przez długi czas odbywał pokutę w Puszkarze, aby z oddaniem przebłagać Brahmę.
2. Skoncentrował umysł, opanował zmysły i narządy działania, i powtarzał mantrę Brahmy przekazaną przez swojego nauczyciela.
3. Pan Brahmā, nauczyciel światów, udał się do Śaṅkhaćūḍy, który odbywał pokutę w Puszkarze, aby rychło udzielić mu daru.
4. Brahmā powiedział do niego: „Powiedz mi, jaki dar pragniesz otrzymać.” Ujrzawszy Brahmę, król Dāṇawów skłonił się pokornie i wychwalał go słowami pełnymi oddania.
5. Poprosił Brahmę o dar niezwyciężoności wobec bogów. Z radością w sercu Brahmā rzekł: „Niech tak będzie.”
6. Dał Śaṅkhaćūḍzie boski amulet Śrīkryszṇy – najbardziej pomyślną rzecz w całym wszechświecie – wszędzie przynoszący zwycięstwo.
7. „Udaj się teraz do Badari. Tam poślub Tulasī, która z własnej woli odbywa pokutę.”
8. „Jest córką Dharmadhwadźa.” Brahmā udzielił mu tych wskazówek i zniknął na jego oczach.
9. Wówczas Śaṅkhaćūḍa, którego pokuta zakończyła się powodzeniem w świętym miejscu Puszkara, zawiązał najbardziej pomyślny amulet na szyi.
10. Za nakazem Brahmy i z uradowaną twarzą, Dānawa, który osiągnął swój cel dzięki pokucie, udał się do Badarikāśramy.1
11. Dānawa Śaṅkhaćūḍa przypadkiem odwiedził miejsce, gdzie córka Dharmadhwadźa, Tulasī, odbywała pokutę.
12. Uśmiechnięta, piękna, łagodna kobieta w pełni ozdobiona klejnotami rzuciła pełne miłości spojrzenia na wielkiego męża.
13. Widząc tę czarującą, delikatną, piękną i cnotliwą damę, zatrzymał się przy niej i przemówił do niej słodko.

Śaṅkhaćūḍa powiedział:

14. „Kim jesteś, proszę? Czyją córką? Co tu robisz? Dlaczego przebywasz tutaj i zachowujesz milczenie? Uważaj mnie za swego oddanego sługę.”

Sanatkumāra powiedział:

15. Usłyszawszy te słowa, odpowiedziała mu z miłością.

Tulasī powiedziała:

16. Jestem córką Dharmadhwadźa. Odbywam pokutę. Przebywam w tej pustelni. Kim ty jesteś? Możesz odejść, jeśli chcesz.
17. Cała klasa kobiet jest fascynująca. Oczarowuje nawet Brahmę, nie mówiąc o innych. Jest naganna, trująca i zwodnicza. Jest iluzją i więzią dla oddanych i wiernych.

Sanatkumāra powiedział:

18. Tak rzekła Tulasī do pełnego pasji Dambhy i umilkła. Widząc, jak się uśmiecha, zaczął mówić.

Śaṅkhaćūḍa powiedział:

19. O łagodna pani, to co powiedziałaś, nie jest całkiem fałszywe. Jest też częściowo prawdziwe. Teraz posłuchaj mnie.
20. Jesteś najprzedniejsza wśród cnotliwych kobiet. Nie jestem człowiekiem lubieżnym ani grzesznym. Sądzę, że ty również taka nie jesteś.
21. Przychodzę do ciebie z polecenia Brahmy. O łagodna pani, wezmę cię za żonę według rytuału małżeństwa Gāndharwów.
22. Jestem Śaṅkhaćūḍa, pogromca bogów. O łagodna pani, czy mnie nie znasz? Czy nigdy o mnie nie słyszałaś?
23. Pochodzę z rodu Danu. Jestem Dānawą, synem Dambhy. W poprzednim życiu byłem pasterzem Sudāmą, towarzyszem Kryszṇy.
24. Z powodu klątwy Rādhy stałem się teraz Dānawą. Dzięki łasce Kryszṇy pamiętam wydarzenia z poprzedniego życia. Wiem wszystko.

Sanatkumāra powiedział:

25. Po wypowiedzeniu tych słów do niej, Śaṅkhaćūḍa umilkł. Tulasī, do której zwrócił się tak szczerze i z szacunkiem król Dāṇawów, uradowała się i rzekła z uśmiechem.

Tulasī powiedziała:

26. Zostałam teraz przez ciebie opanowana, ty który masz sāttwiczne myśli. Błogosławiony jest ten człowiek na świecie, który nie ulega kobiecie.
27. Nawet jeśli ktoś przestrzega świętych obrzędów, jeśli ulega kobiecie, staje się nieczysty i splamiony – tak już zostaje na zawsze. Przodkowie, bogowie i ludzie go potępiają.
28-29. Bramin oczyszcza się z nieczystości wynikającej z narodzin lub śmierci w rodzinie po dziesięciu dniach. Kszatrija po dwunastu dniach, waiśja po piętnastu dniach, a śūdra po miesiącu. Tak nakazują Wedy. Lecz mężczyzna uległy kobiecie nigdy nie zostaje oczyszczony – aż do śmierci.
30. Przodkowie nie przyjmują chętnie kulek ryżowych ani świętej wody ofiarowanej przez takiego człowieka. Bogowie również nie przyjmują jego darów owoców i kwiatów.
31. Co dają mądrość, pokuta, dźapa, homa, czczenie, wiedza czy jałmużna temu nieszczęśnikowi, którego umysł jest uśpiony przez myśli o kobietach?
32. Wystawiłam cię na próbę, aby poznać twoją wiedzę i siłę. Kobieta musi przetestować swego przyszłego męża, zanim go poślubi.

Sanatkumāra powiedział:

33. Gdy Tulasī tak mówiła, pojawił się Brahmā, stwórca, i przemówił tymi słowami.

Brahmā powiedział:

34. „O Śaṅkhaćūḍo, dlaczego prowadzisz z nią rozmowę? Poślub ją zgodnie z formą małżeństwa Gāndharwów.2
35. Jesteś klejnotem wśród mężczyzn. A ona, cnotliwa dama, jest klejnotem wśród kobiet. Związek inteligentnej kobiety z inteligentnym mężczyzną musi być cnotliwy.
36. O królu, kto, jeśli nie jest zmuszony, porzuciłby szansę na szczęście? Ten, kto czyni to bez przymusu, jest dzikusem. Nie ma co do tego wątpliwości.
37. O cnotliwa damo, czemu miałabyś testować tak dobrego i szlachetnego męża? On może ujarzmić bogów, Asurów i Dāṇawów.
38. O piękna kobieto, możesz z nim ucztować długo, jak tylko zechcesz, w różnych miejscach na całym świecie.
39. Ostatecznie on ponownie osiągnie Śrīkryszṇę w Goloce. Po jego śmierci ty osiągniesz czteroramiennego Pana w Waikuṇcie.”

Sanatkumāra powiedział:

40. Po udzieleniu błogosławieństwa, Brahmā powrócił do swojej siedziby. Dānawa poślubił ją zgodnie z rytuałem Gāndharwów.
41. Po ślubie zabrał ją do domu ojca. W pięknym apartamencie ucztował z nią.

Przypisy:

  1. Badarikāśrama, znane jako Badarī Nārājaṇa lub Badarīnatha, znajduje się na szczycie Himalajów w Garhwalu. Znajduje się tam świątynia Wiszṇu w jego podwójnej formie Nara-Nārājaṇa. Według Warāha Purāṇy (140.4-5) jest to jedno z trzech miejsc pobytu Wiszṇu w Himalajach, pozostałe dwa to Kokāmukha i Lohārgala. Szczegóły zob. Studies in the Geography of Ancient and Medieval India (D. C. Sarkar), s. 219. ↩︎
  2. Według Manu (3.32), w formie małżeństwa Gāndharwów panna młoda i pan młody spotykali się z własnej woli, a ich związek kończył się współżyciem zrodzonym z namiętności. Nazywało się je Gāndharwa, ponieważ było praktykowane przez plemię Gandharwów, żyjące na zboczach Himalajów. Uważano je za najbardziej naturalną formę, ponieważ panna młoda i pan młody przyciągali się bez przymusu ani oszustwa. Stało się przestarzałe, ponieważ odbywało się bez rytuałów i miało swoje źródło w pożądaniu. Zob. Pandey, Hindu Saṁskāra, s. 162–164. ↩︎