Rudra Saṃhitā (4) – Rozdział 1 – Romans Śiwa

1. Oddaję cześć Śiwie, który jest zadowolony z pokłonów, który miłuje wielkie oddanie, który obdarza miłością, który czyni innych również doskonałymi i pełnymi, i który jest siedzibą wszelkiego szczęścia i osiągnięć. Oddaję cześć Śiwie, który jest wychwalany przez Wiszṇu i Brahmę, który – poruszony współczuciem – przyjmuje widzialne formy, który obdarza prawdą, który miłuje prawdę, którego skarbem są trzy rodzaje prawdy i który jest tożsamy z prawdą.

Nārada powiedział:

2. O Brahmā, co uczynił Śiwa – dobroczyńca światów – po poślubieniu Pārwatī i powrocie na swoją górę? Proszę, opowiedz mi o tym.
3. Kim był syn zrodzony ze Śiwy, tej wielkiej duszy, w jakim celu Pan, choć trwa i raduje się w Samym Sobie, poślubił Pārwatī?
4. O Brahmā, dobroczyńco bogów, jak został zabity Tāraka?1 Proszę, ulituj się nade mną i opowiedz mi to wszystko w całości.

Sūta powiedział:

5. Usłyszawszy te słowa Nārady, Pradźāpati bardzo się ucieszył i odpowiedział po zastanowieniu się nad Śiwą.

Brahmā powiedział:

6. O Nārado, posłuchaj opowieści o Śiwie, Panu z księżycem na czole. Opowiem ci historię narodzin Guhy2 i zabicia demona Tāraki.
7. Niechaj zostanie ona usłyszana. Opowiem ci historię, która niszczy wszelkie grzechy – kto jej wysłucha, zostaje uwolniony od wszystkich grzechów.
8. Ta opowieść jest wolna od grzechu. Jest cudowną tajemnicą. Rozprasza cierpienie spowodowane przez grzech i odsuwa wszelkie przeszkody.
9. Przynosi wszelką pomyślność. Jest esencją Wed i cieszy ucho. Sprzyja szczęściu. Jest przyczyną wyzwolenia i odcina korzenie wszystkich działań.
10. Po poślubieniu Pārwatī i powrocie na górę Kailāsa, Śiwa zyskał dodatkowy blask. Rozmyślał nad zadaniem bogów i cierpieniem ludzi zaangażowanych w jego wypełnienie.
11. Gdy Śiwa powrócił na Kailāsę, radośni Gaṇowie przygotowali wszystko dla Jego szczęścia.
12. Gdy Śiwa powrócił na Kailāsę, zapanowała tam wielka radość. Bogowie wrócili do swoich krain z umysłami pełnymi radości.
13. Wtedy Śiwa, wielki Pan, zabrawszy ze sobą Pārwatī, córkę góry, udał się w zachwycające, jasne, odosobnione miejsce.
14-15. Przygotowano cudowne łoże sprzyjające rozkoszy miłosnej, wygładzone i pachnące kwiatami oraz pastą z drzewa sandałowego, pomyślnie uzupełnione przedmiotami przyjemności – Pan Śiwa, dawca zaszczytów, oddawał się z Pārwatī zalotom przez tysiąc lat bogów.3
16. W tej boskiej grze, przez sam kontakt z Pārwatī, Śiwa stracił przytomność. Ona również zemdlała z powodu kontaktu ze Śiwą. Nie znała ani dnia, ani nocy.
17. Gdy Śiwa, podążając drogą świata, rozpoczął rozkoszowanie się przyjemnościami, o bezgrzeszny, minął wielki czas, choć w ich świadomości był jakby tylko chwilą.
18. Wtedy, o drogi, Indra i bogowie zebrali się na górze Meru i rozpoczęli wzajemne rozmowy.

Bogowie powiedzieli:

19. To dla wypełnienia naszego zadania Pan Śiwa, przywódca Joginów, wolny od błędów, nieskalany, rozkoszujący się i spoczywający w swoim własnym Ja, poślubił Pārwatī.
20. Nie narodził się z Niego żaden syn. Nie znamy przyczyny tego. Jak to możliwe, że Pan bogów zwleka z działaniem?

Brahmā powiedział:

21. W międzyczasie od Nārady, który posiada boską wizję, bogowie dowiedzieli się o rozmiarach rozkoszy pary oddanej zalotom.
22. Uświadomiwszy sobie, że ich zabawa przedłuża się przez długi czas, bogowie zaniepokoili się. Uczynili mnie, Brahmę, swoim przywódcą i zwrócili się do Wiszṇu Nārājana.4
23. Po oddaniu mu pokłonu, opowiedziałem mu wszystkie szczegóły, które chcieliśmy przekazać. Bogowie stali nieruchomo i cicho, niczym lalki namalowane na obrazie.
24. Przez tysiąc lat, według rachuby bogów, Śiwa, Jogin, oddaje się zalotom miłosnym. Nie przestaje tego czynić.

Pan Wiszṇu powiedział:

25. O stwórco wszechświata, nie ma się czym martwić. Wszystko będzie dobrze. O panie bogów, szukaj schronienia u wielkiego Pana Śiwy.
26. O panie istot, ludzie, którzy z radością i oddaniem kierują swój umysł ku Niemu i szukają w Nim schronienia, nie mają się czego obawiać z żadnej strony.
27. Przerwanie miłosnych igraszek nastąpi we właściwym czasie, nie teraz, o Brahmā. Tylko zadanie wykonane we właściwym czasie kończy się sukcesem, nie inaczej.
28. Jeśli rozkosz ta jest pragnieniem Śiwy – któż mógłby ją powstrzymać? Gdy minie kolejne tysiąc lat, sam z własnej woli z niej zrezygnuje.
29. Jeśli ktoś spróbuje podstępem rozdzielić tę złączoną parę, będzie w każdym życiu doświadczał bólu rozłąki z żoną i synami.
30. Utraci doskonałą mądrość, jego chwała zostanie zniszczona, straci fortunę. Taki grzesznik po śmierci będzie cierpiał męki piekła Kālasūtra5 przez sto tysięcy lat.
31. Ryszi Durwāsas6 oddzielił Indrę podczas współżycia z Rambhā,7 i jako skutek tego sam doświadczył rozłąki z żoną.
32. Poślubił inną kobietę i w ten sposób zakończył swoje cierpienie z powodu rozłąki, które trwało tysiąc lat bogów.
33. Bryhaspati przeszkodził Kāmie w zbliżeniu z Ghrytāćī,8 lecz w ciągu sześciu miesięcy księżyc porwał jego żonę.
34. Potem przebłagał Śiwę, stoczył bitwę o Tārę, współżył z nią choć była brzemienna i próbował rozproszyć swój ból rozłąki.
35. Ryszi Gautama zmusił księżyc by zaprzestał zalotów z Rohiṇī i sam potem doświadczył bólu rozłąki z żoną.
36-37. Hariśćandra wygnał oracza podczas współżycia z kobietą z rodu śūdrów, każąc mu błąkać się po samotnym lesie. Posłuchaj o skutkach tego czynu – utracił żonę, syna i królestwo, był dręczony przez Wiśwāmitrę. Dopiero po przebłaganiu Śiwy został uwolniony od tego grzechu.
38. Choć Adźāmila,9 szlachetny bramin, współżył z kobietą z rodu śūdrów, bogowie nie interweniowali z obawy przed skutkami.
39. Wszystko można osiągnąć dzięki wytryskowi nasienia. O Brahmā, proces wytrysku jest bardzo skuteczny. Nikt nie może powstrzymać wytrysku, który ma przynieść owoc.
40-41. O bogowie, rozkosz Śiwy potrwa tysiąc lat według niebiańskiej rachuby. Gdy ten okres minie, możecie udać się tam i uczynić to, co doprowadzi do upadku nasienia na ziemię. Z tego zrodzi się syn Pana – Skanda.
42. O Brahmā, powróć do swojej siedziby wraz z bogami. Niech Śiwa kontynuuje swą rozkosz w odosobnionym miejscu w towarzystwie Pārwatī.

Brahmā powiedział:

43. Po tych słowach Pan Lakszmi natychmiast powrócił do swego haremu. O wielki mędrcze, bogowie również wrócili do swych siedzib razem ze mną.
44. Z powodu miłosnych igraszek Śiwy i Pārwatī ziemia zatrzęsła się od ciężaru razem z Śeszą (wężem) i Kacćhapą (żółwiem).
45. Od ciężaru Kacćhapy kosmiczny wiatr, podpora wszystkiego, został sparaliżowany, a trzy światy ogarnęły strach i zamieszanie.
46. Wtedy bogowie wraz ze mną szukali schronienia u Wiszṇu i w smutku przekazali mu wieści.

Bogowie powiedzieli:

47. O Wiszṇu, Panie bogów, o władco i opiekunie wszystkiego – ocal nas, którzy szukają u Ciebie schronienia i których umysły ogarnął strach.
48. Życiodajny wiatr trzech światów został sparaliżowany. Nie wiemy dlaczego. Trzy światy – zarówno ruchome, jak i nieruchome, jak również bogowie i mędrcy – są poruszeni.

Brahmā powiedział:

49. Po tych słowach, o wielki mędrcze, wszyscy przygnębieni bogowie stali w milczeniu razem ze mną przed Wiszṇu, pogrążeni w cierpieniu.
50. Usłyszawszy te słowa, Wiszṇu natychmiast zabrał nas wszystkich na górę Kailāsa, ulubione miejsce Śiwy.
51. Udał się tam w towarzystwie bogów i moim, do znakomitego miejsca przebywania Śiwy, z pragnieniem ujrzenia Go.
52. Nie mogąc Go tam dostrzec, Wiszṇu i bogowie zdumieli się. Z pokorą zapytał obecnych tam Gaṇów Śiwy.

Wiszṇu powiedział:

53. O Gaṇowie Śiwy, dokąd udał się Śiwa, Pan wszystkiego? Ze współczuciem powiedzcie nam to, my, przygnębieni, prosimy.

Brahmā powiedział:

54. Usłyszawszy te słowa Wiszṇu w towarzystwie bogów, Gaṇowie Śiwy z miłością odpowiedzieli Wiszṇu.

Gaṇowie Śiwy powiedzieli:

55. O Wiszṇu, posłuchaj, razem z Brahmą i bogami – z miłości do Śiwy opowiemy ci prawdę i szczegóły.
56. Śiwa, Pan wszystkiego, udał się do komnaty Pārwatī, pozostawiwszy nas tutaj z miłością. Jest mistrzem boskich igraszek.
57. O Panie Lakszmi, minęło wiele lat. Nie wiemy, co czyni Śiwa, wielki Pan, w jej komnacie.

Brahmā powiedział:

58. Usłyszawszy ich słowa, o znakomity mędrcze, Wiszṇu, bogowie i ja byliśmy zdezorientowani i udaliśmy się do wejścia do komnaty Śiwy.
59. Po dotarciu tam razem ze mną i bogami, Wiszṇu, ulubiony bóg bogów, przemówił ze smutkiem, lecz z radością w sercu.
60. O znakomity mędrcze, stojąc tam razem ze mną i bogami, wysławiał Śiwę, Pana wszystkich światów, z wielką radością.

Wiszṇu powiedział:

61. O wielki Panie, co tam czynisz w środku? Ocal nas, dręczonych przez Tārakę, którzy szukamy u Ciebie schronienia.
62. O wielki mędrcze, tak wysławiając i błagając Śiwę, Wiszṇu płakał gorzko razem z bogami dręczonymi przez Tārakę.
63. O wielki mędrcze, burzliwy krzyk mieszkańców niebios dręczonych przez demona zmieszał się z dźwiękiem pochwał kierowanych do Śiwy.

Przypisy:

  1. Tāraka, syn Wadźrāṅgi, był daitją, którego surowe umartwienia uczyniły postrachem dla bogów. Niniejsza sekcja opowiada o narodzinach Kumāry, znanego jako Skanda, Guha, Kārttikeja itd., który zabił demona Tārakę. ↩︎
  2. Guha, znany bardziej jako Kārttikeja, był synem Śiwy. Narodził się w zaroślach w lesie z nasienia Śiwy, bez udziału Pārwatī, a wychowany został przez Plejady (Kryttikā), skąd otrzymał przydomek Kārttikeja. Gdy dorósł, został głównodowodzącym (senāpati) armii Śiwy, walczył i zabił daitję Tārakę. Ponieważ zabił (māra) złego (ku) asurę, nazwano go Kumāra. ↩︎
  3. Różne obliczenia długości trwania czasu można znaleźć w Skanda Purāṇa, rozdziały 142–145. ↩︎
  4. Epitet „Nārāyaṇa” stosowany jest do Wiszṇu, ponieważ wody (nāra) były jego pierwszym miejscem ruchu (ayana). W mitologii hinduskiej Wiszṇu przedstawiany jest jako leżący na łożu z węża pośrodku oceanu. ↩︎
  5. Kālasūtra to jedno z wielu piekieł, w których grzesznicy są torturowani. Szczegóły można znaleźć w Wiszṇu Purāṇa II.214. ↩︎
  6. Durwāsas, syn Atri i Anasūji, był ryszim o porywczym charakterze. ↩︎
  7. Rambhā, niebiańska nimfa, przedstawiana jest jako wzór kobiecego piękna. Była jedną z rzadkości wydobytych podczas ubijania oceanu. ↩︎
  8. Ghrytāćī, niebiańska nimfa, znana była ze swojej niezwykłej urody i wdzięku. ↩︎
  9. Adźāmila był braminem z Kanodzu, który poślubił kobietę z rodu śūdrów i miał z nią dzieci, które bardzo kochał. [10] Śesza (naczelny wąż) i Kacćhapa (żółw) według tradycji na przemian podtrzymują ziemię – odpowiednio na swoich kapturach i grzbiecie. ↩︎