Rudra Saṃhitā (2) – Rozdział 25 – Oddzielenie Satī i Śiwa

Rāma powiedział:

1-2. O Bogini, dawniej Śiwa, najwyższy stwórca, wezwał Wiśwakarmana1 do swojego najwyższego regionu. Kazał mu zbudować dużą, piękną salę w swej oborze, a w niej także doskonały tron.
3. Śiwa kazał Wiśwakarmanowi wykonać doskonały, boski, cudowny parasol, aby odstraszyć przeszkody.
4-5. Zaprosił Indrę i innych bogów, Siddhów, Gandharwów, Nāgów, Upadeśów i Āgamów,2 Brahmā z jego synami, mędrców oraz niebiańskie boginie i nimfy, które przyszły tam z różnymi darami.
6. Szesnaście dziewic, każda z Dewi, mędrców, Siddhów i węży, zostało przyprowadzonych na tę pomyślną ceremonie.
7. O mędrcze, grano na różnych instrumentach muzycznych, takie jak lutnie, bębny itd., i śpiewano pieśni. Tak odbywała się wielka uroczystość.
8. Przyniesiono artykuły potrzebne do koronacji, w tym zioła. Pięć garnków napełniono świętą wodą ze wszystkich płynących świętych rzek.
9. Wszystkie inne boskie przygotowania zostały poczynione przez jego sługi. Śiwa kazał głośno recytować mantry wedyjskie.
10. Z radosnym umysłem wezwał Wiszṇu z Waikuṇṭhy. O Bogini, Śiwa radował się doskonałym oddaniem Wiszṇu.
11. W pomyślnym czasie wielki pan posadził Wiszṇu na doskonałym tronie i radośnie udekorował go na wszelkie możliwe sposoby.
12. Na głowie Wiszṇu umieszczono piękną koronę, a na jego talii zawiązano święty, pomyślny węzeł. Następnie został ukoronowany przez pana Śiwa w Kosmicznej Sali.
13. Co było Jego własnością i nawet nie dające się przekazać, Śiwa, niezależny i przychylny swoim oddanym, przekazał Wiszṇu i wychwalał go.
14. Pan, który jest przychylny swoim oddanym, ukazując się jako niezależny, ale podporządkowany błogosławieństwom przez siebie udzielonym, powiedział te słowa do Brahmā, stwórcy wszystkich światów.

Śiwa powiedział:

15-16. Panie, niech wszyscy posłuchają. Od teraz, na moje polecenie, ten Wiszṇu stał się godny mojego szacunku i szacunku wszystkich Dewów. Drogi, ty również pokłoń się jemu. Niech wszystkie Wedy chwalą go na moje polecenie, tak jak chwalą mnie.

Rāma powiedział:

17. Tak powiedziawszy Rudra sam pokłonił się Wiszṇu z Garuḍą na sztandarze. Dawca błogosławieństw, On, który jest przychylny swoim oddanym, radował się swym oddaniem do Wiszṇu.
18. Wówczas Wiszṇu został należycie czczony przez Brahmā, a następnie przez Dewów, mędrców, Siddhów i innych.
19. Następnie radosny Pan Śiwa, przychylny swoim oddanym, obdarzył wielkimi błogosławieństwami Wiszṇu i innych Dewów.

Śiwa powiedział:

20. Na moje polecenie teraz jesteś stwórcą, podtrzymującym i niszczycielem wszystkich światów. Jesteś dawcą cnoty, bogactwa i miłości oraz karzącym ludzi o złych skłonnościach.
21. Jesteś panem wszechświata. Jesteś godny czci całego wszechświata. Będziesz niezwyciężony w walce wszędzie, nawet przeciwko mnie. Będziesz obdarzony wielką siłą i męstwem.
22. Weź trzy Śakti – wolę itd. udzielone przeze mnie. Możesz posiadać moc do przejawiania różnorodnych zabaw i niezależności w trzech światach.
23. O Wiszṇu, osoby, które cię nienawidzą, zostaną z pewnością ukarane i powstrzymane przeze mnie wszelkim wysiłkiem. Zbawienie zostanie udzielone przez mnie, o Wiszṇu, twoim oddanym.
24. Przyjmij także tę Mājā, która nie może być zignorowana przez Dewów i innych, i przez którą cały wszechświat zostanie oszukany i stanie się jakby nieczujący.
25. O Wiszṇu, jesteś moją lewą ręką, tak jak Brahmā jest moją prawą ręką. Będziesz także jego twórcą i podtrzymującym.
26. Niewątpliwie to ja sam jestem Rudrą, który jest moim sercem. Jest on godny twojego szacunku, jak również szacunku Brahmā i innych.
27. Będąc tu, chronisz cały wszechświat, przyjmując różne inkarnacje i różne sposoby ochrony.
28. To miejsce wielkiego dobrobytu i chwały w moim własnym świecie będzie znane jako Goloka. Będzie bardzo świetliste.
29. O Wiszṇu, z pewnością będę obserwował twoje różne inkarnacje na ziemi i będę się radował twoim oddaniem do mnie.

Rāma powiedział:

30. Po udzieleniu Wiszṇu nieograniczonego dobrobytu, Śiwa, małżonek Śiwā, swobodnie bawił się w Kailāsa w towarzystwie swoich sług.
31. Od tego czasu pan Lakszmī przyjął postać pasterza bydła. Pan pasterzy bydła, pasterek i krów wędrował tam z przyjemnością.
32. Zachwycający Wiszṇu chronił wszechświat, przyjmując różne inkarnacje i podtrzymując go na polecenie Śiwa.
33. Teraz przyjął czteroraką inkarnację na polecenie Śiwa. Ja, Rāma, oraz moi bracia Bharata, Lakszmaṇa i Śatrughna jesteśmy jego inkarnacjami.
34. O Bogini Satī, na polecenie mojego ojca przyszedłem do lasu. Niestety popadłem w głęboki smutek.
35. Moja żona Sitā została porwana przez demona. Teraz szukam mojej ukochanej, oddzielony od niej i pozbawiony moich bliskich.
36. O matko Satī, ponieważ mam szczęście, że cię widzę, nie ma wątpliwości, że wszystko będzie dobrze dzięki twojej łasce.
37. Dzięki twoim błogosławieństwom będę miał szczęście odzyskać Sitā po zabiciu demona o złych intencjach, który jest przyczyną kłopotów.
38. To moje szczęście, że oboje się nad mną zlitowaliście. Ten człowiek, który jest obiektem waszej łaski, jest najlepszym z błogosławionych ludzi.
39. Po wypowiedzeniu tych słów i złożeniu różnych pokłonów Satī, Rāma, potomek rodu Raghu, wędrował po lesie za jej pozwoleniem.
40. Po usłyszeniu tych słów Rāmy, o pobożnym rytuale, Satī była zachwycona. W duchu wychwalała go za jego oddanie Śiwa.
41. Pamiętając o własnym czynie, była bardzo zmartwiona. Powróciła do Śiwa, blada na twarzy i przygnębiona duchem.
42. Podczas powrotu Bogini często rozmyślała – „Nie zaakceptowałam wyjaśnień Śiwa. Miałam bezsensowną myśl przeciwko Rāmie.
43. Po przybyciu do Śiwa, jaką odpowiedź mu dam?” Myśląc tak, zaczęła się żałować na wiele sposobów.
44. Zbliżając się do Śiwa, w duchu pokłoniła się Mu, z bladą twarzą i przygnębionym sercem.
45. Widząc ją w cierpieniu, Śiwa zapytał o jej zdrowie i zapytał – „O, czy skończyłaś swoje testowanie?”
46. Po usłyszeniu słów Śiwa, pochyliła głowę na znak szacunku, ale nic nie powiedziała. Wzburzona smutkiem stała osłupiała.
47. Po krótkiej medytacji, Śiwa, wielki jogin, biegły w różnych boskich zabawach, zrozumiał wszystko o Satī, córce Dakszy.
48-49. Przypomniał sobie obietnicę, którą sam złożył, na prośbę Wiszṇu, kiedy był wściekły na niego. Śiwa, który zachowuje granice sprawiedliwości, był zmartwiony. Pan, twórca, aktywator i obrońca sprawiedliwości, myślał w sobie.
50. „Jeśli miałbym utrzymać moją miłość do Satī na takim poziomie jak wcześniej, moja obietnica zostanie złamana – nawet jeśli będę przestrzegać konwencji świata”.

Brahmā powiedział:

51. Tak rozmyślając na różne sposoby, Śiwa w umyśle porzucił Satī, ale nie złamał swojej obietnicy jako obrońca Wedyjskiej Cnoty.
52. Następnie, po umysłowym porzuceniu Satī, pan powrócił do swojej siedziby. W ogóle nie ujawnił obietnicy.
53. Podczas gdy szli drogą, w niebie pojawił się niecielesny głos, który przemówił do Niego w zasięgu słuchu wszystkich, a szczególnie Satī, córki Dakszy.

Głos z nieba powiedział:

54. O wielki Panie, naprawdę jesteś błogosławiony. Nie ma innego wielkiego jogina ani wielkiego pana w trzech światach, który mógłby się równać z tobą. Nikt inny nie może utrzymać tej obietnicy.

Brahmā powiedział:

55. Po usłyszeniu głosu niebiańskiego, bogini, zupełnie bez blasku, zapytała Śiwa: „O panie, proszę powiedz mi, jaką to obietnicę złożyłeś?”
56. Mimo zapytania, pan, który był łaskawy dla Satī, nie ujawnili ślubu, który wcześniej złożył w obecności Wiszṇu.
57. Wtedy, o mędrcze, medytując nad Śiwą, swoim ukochanym mężem, Satī zrozumiała sprawę, która oznaczała porzucenie jej samej.
58. Po zrozumieniu, że została porzucona przez Niego, córka Dakszy była bardzo smutna i zaczęła często wzdychać.
59. Ale pan Śiwa utrzymywał swoją obietnicę przed nią w tajemnicy i opowiadał jej wiele opowieści.
60. Tak oto, opowiadając jej historie po drodze, razem dotarli do Kailāsa. Tam Śiwa, jogin, wszedł w trans i medytował nad swoją prawdziwą postacią.
61. Satī pozostała w rezydencji, przygnębiona smutkiem. Ale o mędrcze, nikt nie mógł pojąć postępowania Śiwa i Śiwā.
62. O mędrcze, minęło wiele czasu, gdy pan i Bogini postępowali zgodnie z konwencjami świata przez fizyczne ciała, które sami przyjęli.
63. Wtedy Śiwa, pan wielkiej radości i obrońca, przerwał swoją medytację. Dowiedziawszy się o tym, Satī, matka wszechświata, przyszła tam.
64. Bogini pokłoniła się Mu z płaczliwym sercem. Łaskawy Śiwa zaoferował jej miejsce przed sobą.
65. Opowiedział jej kilka interesujących historii. Poprzez te boskie zabawy starał się ją rozbawić i uwolnić jej umysł od smutku.
66. Odzyskała swoje poprzednie szczęście. On także nie porzucił Swojej obietnicy. O drogi, to nie powinno być uważane za cudowne w łaskawym wielkim panu Śiwa.
67. Ale o mędrcze, niektórzy nieświadomi pandici opowiadają historię Śiwā i Śiwa i ich rozłąki. Ale jak może istnieć prawdziwa rozłąka między nimi?
68. Któż zna prawdziwe życie i postępowanie Śiwā i Śiwa. Bawią się zgodnie z własną wolą i tworzą swoje własne życie na zawsze.
69. Śatī i Śiwa są zjednoczeni razem, jak słowa i ich znaczenia.3 Tylko jeśli tego zechcą mogą sprawić, że ich rozłąkę mona sobie w ogóle wyobrazić.

Przypisy:

  1. W Purāṇach Wiśwakarman posiada moce i funkcje wedyjskiego Twaszṭra. Jest wielkim architektem, wykonawcą rzemiosł, budowniczym wielkich miast. Jest synem Prabhāsa, ósmego Wasu, i jego żony Jogasiddhā. ↩︎
  2. Upadeśa (wskazówki) i Āgama (pisma) są personifikowane. Odnoszą się do osób, które udzielają instrukcji i są biegłe w pismach. ↩︎
  3. Dla porównania idei i wyrażenia zobacz Raghuwaṃśa 1.1 Kālidāsy. ↩︎