Brahmā powiedział:
1. O mędrcze, tak OTO opowiedziałem ci o modlitwie do Śiwa, którą złożyli wszyscy Dewowie. Wysłuchaj teraz z szacunkiem opowieści o tym jak Satī uzyskała błogosławieństwo od Śiwa.
2. Wtedy, w miesiącu Āświna (wrzesień-październik), Satī odbyła post w ósmym dniu jasnej połowy miesiąca i oddała cześć Śiwa z wielką pobożnością.
3. Gdy jej rytuały Nandā zostały zakończone dziewiątego dnia (Nawamī), podczas medytacji pokaza jej się Śiwa.
4-6. Miał jasną karnację, był przystojny z wyglądu, miał pięć twarzy1 i troje oczu.2 Jego czoło zdobił półksiężyc. Był w radosnym nastroju. Miał cztery ramiona, a jego szyja była niebieska.3 Trzymał trójząb i amulet (Brahmakawaća) dla ochrony. Jego ciało lśniło od pyłu. Jego głowa była piękna z niebiańską rzeką Gaṅgā. Przez wszystkie części jego ciała promieniowała radość. Był siedzibą wielkiego piękna. Jego twarz lśniła blaskiem dziesięciu milionów księżyców. Jego blask równał się blaskowi dziesięciu milionów kupidynów. Pod każdym względem Jego cechy przyciągały wszystkie kobiety.
7. Widząc Śiwa bezpośrednio w takiej formie, pochyliła głowę z zawstydzenia i uklękła u jego stóp.
8. Chociaż pragnął, by była jego żoną, chciał również obdarzyć ją owocem jej pokuty. Tak powiedział do niej w czasie jej pokuty.
Śiwa powiedział:
9. O córko Dakszy, o dobrych obyczajach, cieszę się z tych rytuałów, które odprawiłaś. Wybierz błogosławieństwo. Przyznam je, cokolwiek to będzie.
Brahmā powiedział:
10. Chociaż Śiwa, pan wszechświata, znał jej pragnienie, powiedział: „Wybierz błogosławieństwo.” Chciał usłyszeć jak sama to wypowie.
11. Ona zaś, będąca bardzo nieśmiała, nie mogła wyjawić swoich myśli, ponieważ były one zasłonięte nieśmiałością.
12. Uświadomiwszy sobie, że była całkowicie zanurzona w miłości, słysząc słowa Śiwa, które były miłe dla serca, Śaṅkara, który był przychylny swoim oddanym, był bardzo zadowolony.
13. Powtarzał jej: „Wypowiedz błogosławieństwo, które chcesz wybrać, wypowiedz błogosławieństwo.” Śiwa, wewnętrzny pan, cel dobra, przyciągnął Satī swoją oddaną pobożnością.
14-15. Tłumiąc jakoś swoją nieśmiałość, Satī powiedziała: „Jeśli chcesz, o dawco wszelkich dóbr, daj mi męża którego pragnę, bez przeszkód”, Śiwa, Bóg pełen symboli, który był przychylny swoim oddanym, nie czekał na zakończenie jej prośby i powiedział: „Będziesz moją żoną.”
16. Usłyszawszy jego słowa, w których zawarte były owoce jej upragnionych pragnień, milczała. Była bardzo uradowana, otrzymując błogosławieństwo (czyli męża), którego trzymała w umyśle.
17. Stała się uśmiechnięta, słodko przed Śiwą, który był pełen miłości. Otworzyła swoje najgłębsze uczucia przez różne subtelne gesty, które zwiększały uczucia miłości.
18. Przejmując te uczucia, gesty i wrażenia, w ich serca wszedł smak miłości zwany Śryṅgāra.
19. O niebiański mędrcze, poprzez nadejście smaku miłości, przejawiło się w nich dziwne światło, w zwykły ziemski sposób, które lśniło jak w gwieździe Ćitrā (Spica) i księżycu.4
20. W obecności Śiwa, którego ciało lśniło jak kryształ, Satī, połyskująca blaskiem rozbitego ciemnego antymonu, świeciła jak pasmo chmur przy księżycu.
21. Uradowana córka Dakszy, z dłońmi często złożonymi w szacunku, radośnie powiedziała do Śiwa, który był przychylny swoim oddanym.
Satī powiedziała:
22. O wielki panie Dewów, panie wszechświata, proszę, weź mnie z należnymi rytuałami małżeńskimi w obecności mojego ojca.
Brahmā powiedział:
23. Usłyszawszy te słowa Satī, Śiwa, przychylny swoim oddanym, spojrzał na nią z miłością i powiedział: „Niech tak będzie.”
24. Córka Dakszy pokłoniła się Śiwa z oddaniem, poprosiła o zgodę i otrzymała ją, wracając do swojej matki z fascynującą radością.
25. Śiwa powrócił do swojej pustelni na grzbietach Himalajów i rozpoczął medytacje, choć z trudnością, ponieważ wciąż odczuwał ból miłości z powodu rozłąki z Satī, córką Dakszy.
26. W jakiś sposób uspokajając umysł, o niebiański mędrcze, Śiwa, bóstwo o symbolu byka, pomyślał o mnie w zwykłych konwencjach świata.
27. Kiedy Śiwa, niosący trójząb, tak o mnie pomyślał, natychmiast podszedłem do niego, popychany przez medytacyjną moc Śiwa.
28. W towarzystwie Saraswatī5 dotarłem w to miejsce na grzbiecie Himalajów, gdzie Śiwa cierpiał z powodu tęsknoty za Satī.
29. O niebiański mędrcze, widząc mnie w towarzystwie Saraswatī, pan Śiwa, który był uwikłany w objęcia miłości do Satī, powiedział tak:
Śiwa powiedział:
30. O Brahmā, ponieważ w sprawie przyjęcia żony okazałem trochę egoizmu, mam uczucie posiadania we wszystkim, co związane z własnym interesem.
31. Zostałem przebłagany przez Satī, córkę Dakszy, z oddaniem. Dzięki świętym rytuałom Nandā, obdarzyłem ją błogosławieństwem.
32. O Brahmā, zażądała ona błogosławieństwa „O bądź moim mężem”. Z radością w sercu, w każdym względzie, powiedziałem jej „Bądź moją żoną.”
33. Wówczas Satī, córka Dakszy, powiedziała mi tak: „O panie wszechświata, proszę, przyjmij mnie w obecności mojego ojca.”
34. O Brahmā, to także jej dałem, ponieważ byłem zadowolony z jej oddania. Wróciła do domu matki, o Brahmā, a ja wróciłem tutaj.
35. Na moje polecenie musisz udać się do Dakszy. Powiedz mu, aby natychmiast wydał swoją córkę za mnie.
36. Wykorzystaj wszystkie środki, by skrócić jej dni rozłąki. O biegły w każdej nauce, pociesz Dakszę.
Brahmā powiedział:
37. Mówiąc to w mojej obecności, pan Śiwa spojrzał na Saraswatī i okazał oznaki tęsknoty za rozłąką.
38. Będąc tak przez niego nakierowany, byłem usatysfakcjonowany i uradowany. Powiedziałem to panu światów, który jest przychylny swoim oddanym.
39. O panie Śiwa, rozważając to, co mówisz, jest to pewne, o bóstwo o symbolu byka, że główny interes Dewów jest również moim interesem.
40. Daksza sam odda ci swoją córkę. Ja również wspomnę o twoim pragnieniu w jego obecności.
41. Po powiedzeniu tego wielkiemu panu szybko udałem się do rezydencji Dakszy.
Nārada powiedział:
42. O Brahmā, o wielkim szczęściu i intelekcie, o elokwentny, proszę, powiedz mi. Kiedy Satī wróciła do domu, co wtedy zrobił Daksza?
Brahmā powiedział:
43. Po zakończeniu ascezy i uzyskaniu tego, co pragnęła jako błogosławieństwo, Satī wróciła do domu i oddała pokłon ojcu i matce.
44. Jej koleżanki poinformowały jej rodziców o otrzymaniu błogosławieństwa przez ich przyjaciółkę Satī od pana Śiwa, który był uradowany jej oddaniem.
45. Rodzice, którzy dowiedzieli się o tym od jej przyjaciół, byli bardzo uradowani i urządzili wielkie święto.
46. Szlachetny Daksza dał brahminom tyle bogactwa, ile pragnęli. Szlachetna Wīriṇī dała podobne dary niewidomym, ubogim i potrzebującym.
47. Wīriṇī uściskała swoją córkę i wielokrotnie chwaliła ją radośnie.
48. Po upływie pewnego czasu, Daksza, najznakomitszy z tych, którzy znają Dharmę, pomyślał o procedurze oddania swojej córki Śiwa.
49. Wielki Pan Śiwa przyszedł tutaj sam z powodu swojej czystej radości. Ale teraz odszedł. Jak znowu przyjdzie, by starać się o moją córkę?
50. Czy można natychmiast wysłać kogoś do Śiwa? Nie, to nie jest właściwe. Jeśli odrzuci propozycję, będzie to bezużyteczna męka.
51-52. A może powinienem czcić to samo bóstwo o symbolu byka? Już dał jej błogosławieństwo, że on, sam pan, będzie jej mężem. Nawet jeśli jest zachwycony moim kultem, jak i oddaniem mojej córki, może zechcieć, by wszystko odbyło się przez jakiegoś szlachetnego pośrednika.
53. Gdy Daksza nieustannie myślał o tym, nagle pojawiłem się przed nim wraz z Saraswatī.
54. Widząc mnie, Daksza, mój syn, oddał mi należny szacunek i stanął czekając. Dał mi odpowiednie miejsce do siedzenia.
55. Daksza był zmartwiony swoimi myślami. Ale wielce uradował się na mój widok. Zapytał mnie o cel mojej wizyty.
Daksza powiedział:
56. O stwórco, nauczycielu wszechświata, bądź łaskawy i powiedz mi, jaki jest cel twojej wizyty u mnie?
57. O stwórco światów, czy twoja wizyta jest spowodowana miłością do twojego syna, czy też jakimś szczególnym zadaniem, w związku z którym przybyłeś do mojej pustelni? Cieszę się na twój widok.
58. O doskonały mędrcze, pytany w ten sposób przez mojego syna Dakszę, powiedziałem z uśmiechem, co sprawiło radość Dakszy, panu poddanych.
59. O Daksza, posłuchaj. Powiem ci, dlaczego tu przyszedłem. Pragnę całkowitej korzyści dla twojego potomstwa i tego ty także musisz pragnąć.
60. Twoja córka przebłagała Śiwa, pana wszechświata, i zdobyła błogosławieństwo. Odpowiedni moment na to nadszedł teraz.
61. Na pewno to dla twojej córki zostałem wysłany do ciebie przez Śiwa. Uważnie słuchaj o swoim obowiązku, który doprowadzi do twojego pożytku.
62. Po udzieleniu błogosławieństwa Śiwa powrócił. Jednak od tamtej pory nie zaznał spokoju umysłu z powodu rozłąki z twoją córką.
63-64. Kāma nie mógł pokonać Śiwa, ponieważ nie trafił w żadną wrażliwą część, chociaż próbował za pomocą swoich strzał z kwiatów. Ale On, nie trafiony przez strzały Kāmy, porzucił medytację nad Ātmanem i zaczął myśleć o Satī. Jest tak podekscytowany jak każdy inny zwykły człowiek.
65. Pyta swoich sług „Gdzie jest Satī?”, ponieważ cierpi z powodu bólu rozłąki. Kiedy mówią „Nie ma”, słyszy te słowa, ale szybko je zapomina i powtarza pytanie.
66. O synu, to, czego pragnąłem wcześniej, ty, Kāma i mędrcy – Marīći i inni – osiągnęliście teraz.
67. Śiwa został przebłagany przez twoją córkę. Teraz przebywa w Himalajach, myśląc o niej i pragnąc ją zdobyć, aby ją pocieszyć.
68. Tak jak Śiwa był czczony przez nią poprzez odprawianie różnych rytuałów z uczuciami sattwicznymi, tak również Satī jest czczona przez niego.
69. Dlatego, o Daksza, natychmiast oddaj swoją córkę Śiwa, dla którego została przeznaczona. W ten sposób uzyskasz zadowolenie i ulgę.
70. Przez Nāradę przyprowadzę Go tutaj. Oddaj ją Jemu, dla którego została przeznaczona.
71. Usłyszawszy te moje słowa, mój syn Daksza był bardzo uradowany. Powiedział radośnie: „Tak jest. Tak jest.”
72. O mędrcze, ja również radośnie udałem się w miejsce, gdzie z niecierpliwością czekał Śiwa.
73. Przy moim wyjeździe Daksza, wraz ze swoją żoną i córką, poczuł się usatysfakcjonowany, jakby został napełniony nektarem.
Przypisy:
- Pańcānanam: W hinduskiej mitologii Śiwa ma pięć twarzy. Nauczyciele Pāśupata rozwinęli specjalną doktrynę Pańca-Brahma w której przypisali pięć twarzy Śiwa (Liṅga Purāṇa, 2.14.1-33, Śiwa Purāṇa 1.10.1-9). Twierdzi się, że Śiwa ma formę dwudziestu pięciu tattwa symbolizowanych przez pięć twarzy jak wymieniono poniżej:
Nazwa twarzy Mūrti Dźńānendrija Karmendrija Tanmātra Bhūta
1. Iśāna Kszetradźńa purusza Śrawaṇa Wāk Śabda Ākāśa
2. Tat-Purusza Prakryti Twaćā Pāṇi Śparśa Wāju
3. Aghora lub Agni Buddhi Ćakszu Pāda Rūpa Agni
4. Wāmadewa Ahaṅkāra Dźihwā Pāju Rasa Dźala
5. Sadjodźāta Manastattwa Ghrāṇa Upastha Gandha Prythiwī
Stąd cały schemat stworzenia jest wyjaśniony przez doktrynę Pańća-Brahma. Wielki posąg Śiwa w Grotach w Elefancie przedstawia formę Pańća-Brahma, która jest znana także jako Maheśamūrti, w której patrząc od przodu widać tylko trzy głowy, czwarta głowa z tyłu jest ukryta przed widokiem, a piąta, na szczycie, reprezentuje symbol niewidzialnego Ākāśa lub Awjakta Prakryti: Zobacz V.S. Agrawal: Matsya Purāṇa: A Study str. 51-52 ↩︎ - Trójoki Śiwa, nazwany tak, ponieważ trzecie oko wybuchło na jego czole wielkim płomieniem, gdy jego żona żartobliwie zakryła mu oczy, po tym jak oddawał się ascezie w Himalajach. To oko okazało się bardzo destrukcyjne – spaliło na popiół Kāma, boga miłości. Dowson, H.M. Zobacz pod Triloćana. ↩︎
- Śiwa nazywany jest niebieskookim (Nīlakaṇṭha lub Śitikaṇṭha) z powodu połknięcia trucizny powstałej podczas ubijania oceanu mleka. ↩︎
- Dla podobieństwa idei i wyrazu, porównaj Raghuwaṃśa Kālidāsy 1.46.
kāpjabhikhjā tajorāsīd wradźatoḥ śuddhaweszajoḥ |
himanirmuktajorjoge ćitrāćandramasoriwa || ↩︎ - Saraswatī, bogini mowy i wiedzy, jest żoną Brahmā. Jest przedstawiana jako postać o wdzięcznej sylwetce, biała, z cienkim półksiężycem na czole i siedząca na lotosie. ↩︎
