Wājawīja Saṃhitā (2) – Rozdział 39 – Joga Śiwaicka

Upamanju powiedział:

1. Niektórzy sądzą, że u tych, którzy wspominają Pana o błękitnej szyi (Śrīkaṇṭhanātha), wszystkie urzeczywistnienia (sarwa artha siddhi) pojawiają się natychmiast; dlatego Jogini właśnie Jego kontemplują.
2. Dla ustabilizowania umysłu (manasaḥ sthiti arthaṃ) jedni praktykują medytację na formie konkretnej (sthūla dhjāna); umysł bowiem, który staje się nieruchomy w odniesieniu do formy konkretnej, osiąga trwałość wobec tego, co subtelne.
3. Gdy Śiwa jest kontemplowany bezpośrednio, wszystkie osiągnięcia (siddhi) urzeczywistniają się; nawet gdy medytuje się nad innymi postaciami, należy jednocześnie rozważać formę Śiwy.
4. Należy czuwać nad stabilnością umysłu i wielokrotnie ponawiać medytację; powiada się bowiem, że medytacja początkowo jest z przedmiotem (sawiszaja), a następnie staje się bez odniesienia do przedmiotu (nirwiszaja).
5. Jednakże – tak sądzą znawcy – nie istnieje medytacja całkowicie bezprzedmiotowa; medytacją nazywa się bowiem pewien ciąg (strumień) poznania (buddhi santati).
6. Mimo to poznanie niezwiązane z przedmiotem również funkcjonuje w tym świecie; dlatego medytacja „z przedmiotem” opiera się na obrazie jaśniejącym jak promienie młodego słońca.
7. Medytacja „bezprzedmiotowa” opiera się na tym, co subtelne (sūkszma āśraja); w sensie ostatecznym nie ma nic ponad nią. Medytacja „z przedmiotem” natomiast opiera się na formie (sākāra).
8. Poznanie własnej istoty jako bezforemnej (nirākāra ātma saṃwitti) uznaje się za medytację „bezprzedmiotową”; ta sama medytacja nazywana jest także „z ziarnem” (sabīdźa) i „bez ziaren” (nirbīdźa).
9-10. Zatem, opierając się najpierw na formie, należy rozpocząć od medytacji z przedmiotem, z ziarnem (sabīdźa), a na końcu przejść do medytacji bez odniesienia do przedmiotu, bez ziaren (nirbīdźa), prowadzącej do urzeczywistnienia wszystkich osiągnięć.
11. Dzięki powściągnięciu oddechu (prāṇājāma) stopniowo urzeczywistniają się: spokój (śānti), głęboki spokój (praśānti), jasność świadomości (dīpti) oraz klarowność i spokój poznania (prasāda).
12. Ustanie wszelkich nieszczęść określa się mianem spokoju (śānti); zanik ciemności wewnętrznej i zewnętrznej nazywa się głębokim spokojem (praśānti).
13. Rozświetlenie wewnętrzne i zewnętrzne to jasność (dīpti); pogodna, niezmącona klarowność poznania określana jest mianem prasāda.
14. Dzięki przejrzystości poznania (buddhi-prasāda) szybko dojrzewają wszystkie te [cztery elementy]: medytujący (dhjātṛ), medytacja (dhjāna), przedmiot medytacji (dhjeja) oraz cel medytacji (dhjana prajodźana). Poznawszy te cztery [elementy], medytujący powinien przystąpić do praktyki medytacji.
15. Medytujący, jak mówią mędrcy, powinien być obdarzony poznaniem i wyrzeczeniem (dźńāna wairāgja), mieć umysł stale nieskrępowany i skupiony, pełen wiary (śraddhā) oraz wewnętrznie pogodny. Rdzeń dhjai oznacza „kontemplować”; wielokrotne rozważanie Śiwy jest właśnie medytacją.
16. Nawet niewielka praktyka jogi (joga-abhjāsa) niszczy grzechy; nawet chwilowe skupienie, choćby przez mgnienie oka, na Najwyższym Panu (Parameśwara), dokonane z wiarą, przynosi skutek.
17. Medytacją nazywa się skupienie umysłu bez rozproszenia (awjākszipta manas); jej oparciem jest strumień poznania (buddhi prawāha), mający postać ciągłego, uważnego wglądu.
18. Przedmiotem medytacji (dhjeja), jak mówią znawcy, jest sam Śiwa wraz z Ambą; pełne urzeczywistnienie wyzwolenia (wimukti) oraz doskonałe władztwa, takie jak aṇimā i inne, są celem pełnej medytacji nad Śiwą.
19. Bezpośrednim owocem doskonałej medytacji nad Śiwą jest szczęście (saukhja), wyzwolenie (moksza) oraz stan nieustraszoności (abhaja).
20. Dlatego człowiek powinien porzucić wszystko inne i oddać się medytacji; nie ma poznania bez medytacji ani medytacji u tego, kto nie praktykuje Jogi.
21. Ten, kto posiada zarówno medytację, jak i poznanie, przeprawił się przez ocean istnienia. Poznanie to stan pogodny, jednoupunktowiony (ekāgra), wolny od wszelkich uwarunkowań (upādhi).
22. U Jogina, który jest zjednoczony z praktyką Jogi, poznanie to rzeczywiście się urzeczywistnia; u tych, których grzechy zostały całkowicie wypalone, rodzi się skłonność ku poznaniu i medytacji.
23. Dla tych, których umysł został skażony przez grzechy, nawet sama nauka o poznaniu i medytacji jest niezwykle trudna do osiągnięcia.
24. Jak potężny ogień spala zarówno suche, jak i wilgotne drewno, tak ogień medytacji (dhjāna agni) w jednej chwili spala zarówno czyny pomyślne, jak i niepomyślne.
25. Jak nawet niewielka lampa rozprasza ogromną ciemność, tak nawet drobna praktyka Jogi niszczy wielkie grzechy.
26. Nie ma kresu najwyższego dobra (mahāśrejas), które rodzi się u tego, kto choć przez chwilę medytuje nad Najwyższym Panem z wiarą.
27. Nie ma pielgrzymki równej medytacji, nie ma ascezy równej medytacji ani ofiary jej równej; dlatego należy gorliwie praktykować medytację.
28. Jogini nie polegają na miejscach pielgrzymkowych związanych z wodnymi rytuałami oczyszczenia ani na bóstwach uformowanych z kamienia czy gliny, ponieważ ich oparciem jest bezpośrednie poznanie Jaźni (swātma pratjaja).
29-30. Ciało Jogina staje się subtelne i bezpośrednio przejawiające boską moc (pratjaksza aiśwara; tak jak niepraktykujący postrzegają jedynie formy grube, wytworzone z gliny czy drewna, tak jogini bezpośrednio doświadczają formy subtelnej.
31. Tak jak w pałacu królewskim umiłowani są ci, którzy przebywają w jego wnętrzu, a nie ci, którzy pozostają na zewnątrz, tak też u Śambhu umiłowani są ci, którzy trwają w wewnętrznej medytacji (antar dhjāna), a nie wykonawcy samych tylko czynów rytualnych (karmiṇaḥ).
32. Jak pracownicy zewnętrzni w królewskiej rezydencji nie doświadczają królewskich rozkoszy, tak również tutaj nie doświadczają ich ludzie oddani jedynie działaniu rytualnemu.
33. Już dzięki samemu podjęciu wysiłku jogi, jeśli ktoś umrze po drodze dążąc do poznania i Jogi, osiąga świat Rudry (Rudra loka).
34. Doświadczywszy tam szczęścia, odradza się on w rodzinie Joginów; ponownie uzyskawszy Jogę poznania (dźńāna joga), całkowicie przekracza saṃsārę.
35. Drogi, którą osiąga człowiek pragnący poznać Jogę, nie da się osiągnąć nawet przez najpotężniejsze ofiary (mahā makha), odprawiane przez znawców Wed i braminów, choćby byli oni czczeni przez niezliczone rzesze istot.
36. Owoc, jaki przynosi oddanie czci milionom braminów, osiąga się przez samo ofiarowanie jałmużny Joginowi Śiwy.
37. Przez ofiarowanie mu pożywienia uzyskuje się łącznie owoce ofiar, Agnihotry, darów i pielgrzymek.
38. Ci zaś, którzy z zaślepienia znieważają Joginów Śiwy, wraz z tymi, którzy ich słuchają, popadają w piekła – aż do rozpuszczenia świata.
39. Gdzie bowiem jest słuchacz, tam pojawia się i oszczerca Joginów; dlatego także słuchacz uznawany jest przez mędrców za wielkiego grzesznika i godnego surowej kary.
40. Ci natomiast, którzy nieustannie, z oddaniem, oddają cześć Joginom Śiwy, doświadczają wielkich rozkoszy i ostatecznie poznają Jogę Śankary (Śiwy).
41. Dlatego Jogini Śiwy winni być czczeni przez ludzi dążących do przyjemności: poprzez udzielanie im schronienia, pożywienia i napojów, posłań i okryć. Cnota Jogi zakorzeniona w prawdzie bytu jest nie do rozbicia nawet pod naporem grzechów.
42. Należy wiedzieć, że Jogini są jak diamentowe ziarno (wadźra-taṇḍula); nie przylegają do nich cierpienia ani skazy, tak jak woda nie przylega do liścia lotosu.
43. Nawet kraina, w której nieustannie przebywa mędrzec oddany Jodze Śiwy, staje się oczyszczona i święta – cóż dopiero sam Jogin.
44. Dlatego człowiek roztropny, porzuciwszy wszelkie inne zajęcia, powinien praktykować Jogę Śiwy w celu całkowitego usunięcia wszelkiego cierpienia.
45. Jogin, który osiągnął pełnię owoców Jogi, może – kierując się dobrem światów – wedle woli doświadczać przyjemności i swobodnie przebywać w świecie, pozostając w nim i trwając w swoim urzeczywistnionym stanie.
46. Albo też, uznawszy przyjemności zmysłowe (waiszajika sukha) za marne, porzuciwszy je dzięki Jodze wyrzeczenia (wirāga joga), niech człowiek – z własnej woli – wyzwoli się od działania (karma).
47. Ten zaś śmiertelnik, który dostrzegł oznaki rychłej śmierci i liczne złe omeny (dryszṭa ariszṭa), niech – całkowicie zwrócony ku praktyce Jogi – schroni się w miejscu poświęconym Śiwie (śiwa kszetra).
48. Przebywając tam, człowiek o mocnym, niewzruszonym umyśle jest zdolny z własnej woli porzucić życie (prāṇa), nawet bez chorób i dolegliwości.
49-50. Czy to przez post (anaśana), czy przez ofiarowanie ciała w ogniu Śiwy (śiwāgnau), czy przez zanurzenie własnego ciała w śiwaickich świętych wodach, ten, kto zgodnie z instrukcjami z nauk Śiwy porzuca oddech, natychmiast doznaje wyzwolenia – nie ma tu miejsca na rozważania.
51. Nawet jeśli ktoś, bezradny z powodu choroby lub innych dolegliwości umrze po schronieniu się w miejscu poświęconym Śiwie, również zostaje wyzwolony – co do tego nie ma wątpliwości.
52. Ponieważ śmierć przez post i podobne praktyki dokonywana jest z umysłem pełnym ufności w nauki (śāstra wiśrambha) i wewnętrznej stanowczości, uznaje się ją za śmierć najwyższą.
53. Ten, kto po zgładzeniu znieważającego Śiwę oddaje życie, albo sam będąc udręczony porzuca trudne do porzucenia życie, nie powraca już do narodzin.
54. Ten zaś, kto walcząc nie zdoła zabić tego, kto znieważa Śiwę i sam poniesie śmierć, zostaje natychmiast wyzwolony – on i dwadzieścia jeden pokoleń jego rodu.
55. Nie ma człowieka kroczącego ścieżką wyzwolenia równego temu, kto oddaje życie dla Śiwy albo dla czciciela Śiwy.
56-57. Dlatego jego wyzwolenie z kręgu saṃsāry następuje jeszcze szybciej; a jeśli, opierając się na którymkolwiek z podanych sposobów, albo po osiągnięciu oczyszczenia sześciu dróg (szaḍ adhwa śuddhi),1 umrze – nie należy wobec niego odprawiać obrzędów pośmiertnych, jak czyni się to wobec zwykłych ludzi.
58-59. Nie występuje też wówczas zanieczyszczenie pośmiertne (aśauća), nawet u synów i bliskich; ciało zaś – czy to dla praktyki śiwaickiej, czy dla nauki Śiwy – można pogrzebać w ziemi, spalić w czystym ogniu, wrzucić do świętych wód Śiwy albo porzucić jak kawałek drewna czy bryłę gliny.
60. A jeśli mimo to pragnie się wykonać jakiś obrzęd, niech będzie on wyłącznie pomyślny; niech wspiera on wielbicieli Śiwy. Majątek winien przypaść wyznawcom Śiwy; jeśli ich brak – należy go ofiarować Śiwie, a nie potomkom, którzy nie są wielbicielami.

Przypisy:

  1. Szaḍadhwa śuddhi („oczyszczenie sześciu dróg”) w śiwaickiej doktrynie oznacza pełne przejście i przekroczenie sześciu poziomów konstytuujących kosmiczny i poznawczy porządek rzeczywistości. Obejmują one trzy „drogi” nieczyste (aśuddha adhwa): kala (czas), nijati (konieczność, determinizm), kala (ograniczona sprawczość) oraz trzy „drogi” czyste (śuddha adhwa): widjā (ograniczona wiedza), rāga (przywiązanie, pragnienie), purusza (indywidualna świadomość), które prowadzą ku rozpoznaniu Śiwy jako najwyższej rzeczywistości. Gdy zanika tych sześć ograniczeń, wtedy: czas nie wiąże, konieczność nie przymusza, działanie staje się pełne, wiedza staje się całościowa, pragnienie gaśnie, a indywidualna świadomość (purusza) rozpoznaje siebie jako Śiwę. Oczyszczenie tych sześciu dróg oznacza całkowite wyczerpanie uwarunkowań karmicznych i ontologicznych, dlatego osoba, która osiągnęła szaḍadhwa śuddhi, nie podlega już zwyczajnym rytuałom pośmiertnym właściwym istotom związanym z saṃsārą. ↩︎